drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Oddalono skargę, III SA/Gl 196/26 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2026-05-11, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Gl 196/26 - Wyrok WSA w Gliwicach

Data orzeczenia
2026-05-11 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-02-16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Adam Gołuch
Magdalena Jankiewicz
Marzanna Sałuda /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902 art. 16
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Protokolant Specjalista Izabela Maj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2026 r. sprawy ze skargi H sp. z o.o. w K. na decyzję T sp. z o.o. w K. z dnia 15 lipca 2024 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi H H Sp. z o.o. z siedzibą w K. dalej strona, skarżąca, Spółka jest bezczynność T Sp. z o.o. z siedzibą w K. w przedmiocie wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

Stan sprawy przedstawia się następująco:

Wnioskiem z dnia 3 lipca 2024 r. skarżąca działając na podstawie art. 1, art. 2 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902, dalej w skrócie: "u.d.i.p."), zwróciła się do T Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej w skrócie: "organ") o udostępnienie następujących informacji dotyczących postępowania pn. "Umowa ramowa na roboty budowlane w systemie realizacji inwestycji: wybuduj lub zaprojektuj i wybuduj (w przypadku braku projektu) w zakresie budowy nowych przyłączeń cieplnych w latach 2024-2025": 1) ofert złożonych w postępowaniu; 2) korespondencji prowadzonej z oferentami; protokołu z postępowania.

W piśmie z dnia 15 lipca 2024 r. organ poinformował Spółkę, że jej wniosek z dnia 3 lipca 2024 r. został rozpatrzony odmownie.

Wskazał, że zgodnie z zapisami § 2 ust. 2 pkt 14 Specyfikacji Warunków Zamówienia ustalonymi w w/w postępowaniu: "Zamawiający informuje, że oferty składane w niniejszym Postępowaniu są niejawne, za wyjątkiem informacji o wyborze najkorzystniejszej oferty, zgodnie z postanowieniami § 13 ust. 5". Niezależenie od powyższego organ stwierdził, że informacji publicznej nie stanowi informacja mająca charakter indywidualny i nieodnosząca się do spraw publicznych.

Przyznawanie sprawie indywidualnej oraz potencjalnemu prywatnemu roszczeniu dodatkowej ochrony wynikającej z przepisów u.d.i.p. sprzeciwia się celom tej regulacji prawnej. Sprawami publicznymi nie są bowiem konkretne indywidualne sprawy danej osoby, zwłaszcza o charakterze prywatnym (por. np. wyroki NSA z dnia: 29 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1561/19; 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt: I OSK 848/19; 18 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 2267/19). W wyniku analizy wniosku Spółki organ uznał, że nie jest ona zainteresowana jakimkolwiek aspektem sfery publicznej, zaś celem pozyskania żądanych danych wydaje się wyłącznie zaspokojenie swoich prywatnych potrzeb, z uwagi m.in. na fakt, że oferta skarżącej znalazła się na 9 pozycji w przedmiotowym postępowaniu i nie została z nią zawarta umowa. Organ podkreślił, że zakres przedmiotowy u.d.i.p. wytycza i obejmuje dostęp tylko do informacji publicznej, a nie publiczny dostęp do wszelkich informacji. Jedynie zatem publiczny charakter żądanej informacji może uzasadniać przekonanie, że adresat wniosku jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Tymczasem żądane przez Spółkę informacje nie są informacjami publicznymi w rozumieniu u.d.i.p.

Powyższe pismo organu zostało doręczone Spółce w dniu 19 lipca 2024 r.

Pismem z dnia 1 sierpnia 2024 r. Spółka, złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na decyzję T sp. z o.o. z dnia 15.07.2024 r. odmawiającą udostępnienia informacji publicznej".

Przedmiotową decyzję zaskarżyła w całości, zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 1 ust. 1 u.d.i.p., poprzez uznanie przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, że żądana przez skarżącą w ramach wniosku z dnia 3 lipca 2024 r. informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p.; 2) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez odmowę udzielenia wnioskowanej informacji publicznej, a tym samym pozbawienie obywatela prawa konstytucyjnie gwarantowanego. W konsekwencji wniosła o "uchylenie przedmiotowej decyzji z dnia 15.07.2024 r." oraz zobowiązanie organu do udzielenia informacji publicznej we wnioskowanym zakresie. Ponadto wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu m.in. z "decyzji T sp. z o.o. z dnia 15.07.2024 r.". W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła, że powołaną decyzją z dnia 15 lipca 2024 r. organ niesłusznie odmówił udostępnienia wnioskowanej przez nią informacji publicznej w przedmiocie postępowania przetargowego pn. "Umowa ramowa na roboty budowlane w systemie realizacji inwestycji: wybuduj lub zaprojektuj i wybuduj (w przypadku braku projektu) w zakresie budowy nowych przyłączeń cieplnych w latach 2024-2025".

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, względnie o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 19.11.2024r sygn. akt III SA/GL 612/24 uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

W motywach wyroku WSA w Gliwicach wskazał, że pomimo, iż skargę zatytułowano: "na decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej", to z jej treści, zarzutów i wniosków bezspornie wynikało, że skarżąca zwalcza nią bezczynność organu w załatwieniu wniosku złożonego w trybie u.d.i.p., na który otrzymała pisemną odpowiedź negatywną z dnia 15 lipca 2024 r.

Przechodząc do kwestii merytorycznych Sąd ten podkreślił, że T Sp. z o.o. z siedzibą w K. należy do grupy podmiotów zobowiązanych do załatwienia wniosków o udostępnienie informacji publicznej, będącej w jej posiadaniu po myśli art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.,

Zauważył, że Spółka T wykonuje zadania publiczne, jednak działalność ta nie ma charakteru zadań o charakterze publicznym w rozumieniu u.d.i.p. Zgodnie bowiem z KRS, jej podstawowa działalność to wytwarzanie i zaopatrywanie w parę wodną, gorącą wodę i powietrze do układów klimatyzacyjnych. Spełnione zostały jednak dwie pozostałe przesłanki z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., gdyż Spółka T jest przedsiębiorstwem powiązanym z T S.A., w której dominującą pozycję posiada Skarb Państwa przez swój udział 30,06 % oraz należące do niego podmioty m.in. takie jak: K S.A. (w której Skarb Państwa jest udziałowcem ok. 32%) – 10,39 % akcji.

Pozycja dominująca, zgodnie z art. 4 pkt 10 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2017 r., poz. 229 ze zm.) oznacza, że przedsiębiorca posiada na rynku udział, który przekracza 40%. W rozumieniu u.d.i.p. oznacza to udział Skarbu Państwa lub innych podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. w danym podmiocie przekraczający 40% akcji, udziałów, itp., niezależnie od tego, czy jest to udział bezpośredni lub za pośrednictwem powołanych przez organy administracji rządowej lub samorządowej podmiotów.

Ponadto odwołano się do orzecznictwa sądów administracyjnych z którego wynika że przedsiębiorstwa energetyczne, niezależnie od sposobu działania (produkcja, przesył, dystrybucja, obrót lub sprzedaż), wykonują zadania publiczne w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p (por. wyrok NSA z dnia 25 maja 2021 r., sygn. akt III OSK 906/21).

Skoro zatem Spółka T wykonuje zadania z zakresu wytwarzania i obrotu parą wodną, gorącą wodą i powietrzem, a działalność ta mieści się w zakresie objętym działalnością publiczną podmiotów z branży energetycznej, to jest ona podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. W tym zakresie działalności mieści się także gospodarowanie środkami pieniężnymi będącymi w jej dyspozycji.

W ocenie WSA nie budzi także wątpliwości, że informacje dotyczące wydatkowania posiadanych przez Spółkę T środków finansowych stanowią informację publiczną co oznacza iż wniosek skarżącej w zakresie objętym skargą powinien zostać rozpoznany przez Spółkę albo poprzez udzielenie pełnej informacji w formie czynności materialno-technicznej albo przez wydanie stosownej decyzji o odmowie jej udostępnienia na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 16 ust. 1 u.d.i.p., bądź też decyzji o umorzeniu postępowania w sytuacji określonej w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. – w terminie określonym ustawą, czego nie dopełniono.

Zauważył WSA, że pomimo, iż skargą zakwestionowano decyzję odmawiającą udostępnienia informacji, to z treści skargi wynika, że Spółka zwalcza bezczynność organu w załatwieniu wniosku złożonego w trybie u.d.i.p., na który otrzymała pisemną odpowiedź negatywną z dnia 15 lipca 2024 r. W tym stanie rzeczy w ocenie WSA, skoro wniosek dotyczy informacji publicznej, organ winien był go załatwić według zasad określonych w u.d.i.p., czego bezspornie nie uczynił, dopuszczając się tym samym bezczynności w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej w skrócie: "p.p.s.a.").

W konsekwencji WSA zobowiązał organ do załatwienia wniosku Spółki, skoro nadal pozostał on niezałatwiony. Pisma z dnia 15 lipca 2024 r. nie można bowiem kwalifikować jako decyzji, gdyż nie spełnia wymogów z art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 572, dalej w skrócie: "k.p.a.") i niemożliwym jest przyjmowanie domniemania takiego działania organu w tej sprawie.

Jednocześnie, zdaniem Sądu pierwszej instancji, stwierdzony stan bezczynności w załatwieniu wniosku skarżącej nie miał charakteru rażącego naruszenia prawa.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła T Sp. z o.o. z siedzibą w K.. Zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. organ zarzucił:

naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 50 § 1 w zw. z art. 52 § 1 p.p.s.a. oraz art. 16 ust. 1 u.d.i.p., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie, tj. brak odrzucenia skargi w sytuacji rzeczywistego braku substratu zaskarżenia, bowiem pismo organu nie stanowiło decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 16 ust. 1 u.d.i.p.;

b) art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 50 § 1 w zw. z art. 52 § 1 w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 151 p.p.s.a. oraz art. 16 ust. 1 u.d.i.p., poprzez uwzględnienie skargi i orzeczenie w "innym przedmiocie" aniżeli zakreślony w skardze, a przy tym wyjście poza granice tej sprawy, bowiem w istocie skarga Spółki nie dotyczyła stwierdzenia bezczynności organu, lecz odmowy udostępnienia informacji publicznej, co uniemożliwiało stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności bez rażącego naruszenia prawa oraz zobowiązanie organu do załatwienia wniosku skarżącej w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt z prawomocnym orzeczeniem;

c) art. 149 § 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez uwzględnienie skargi i stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności bez rażącego naruszenia prawa oraz zobowiązanie organu do załatwienia wniosku skarżącej w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt z prawomocnym orzeczeniem, pomimo braku ku temu przesłanek, bowiem żądana informacja nie stanowiła informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p.;

d) art. 141 § 1 i § 4 p.p.s.a., poprzez sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób nieodpowiadający wymogom w/w regulacji, w szczególności brak odniesienia się do wszystkich twierdzeń organu wskazanych w odpowiedzi na skargę, w tym w szczególności w zakresie, w jakim żądanie udostępnienia informacji publicznej we własnej sprawie nie stanowi nadużycia prawa do informacji publicznej, jak również brak odniesienia się do charakteru żądanych informacji;

2) naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.:

a) art. 1 ust. 1 i 2 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret 1, pkt 2 lit. f i pkt 5 u.d.i.p., poprzez ich błędną wykładnię oraz przyjęcie, że skierowanie wniosku na podstawie przepisów u.d.i.p. oraz żądanie udostępnienia "informacji publicznej" dotyczącej postępowania, w której skarżąca była oferentem, a której to oferta nie została wybrana, nie dotyczy indywidualnej, partykularnej sprawy, tylko sprawy publicznej, a co za tym idzie może stanowić informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., podczas gdy cel i intencja podmiotu wnioskującego o udzielenie informacji (żądanie informacji w indywidualnej sprawie) w żadnym wypadku nie koresponduje z podstawowymi celami i założeniami u.d.i.p. i nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu jej art. 1 ust. 1;

b) art. 1 ust. 1 i 2 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret 1, pkt 2 lit. f i pkt 5 u.d.i.p., poprzez ich błędną wykładnię oraz przyjęcie, że skierowanie wniosku na podstawie przepisów u.d.i.p. oraz żądanie udostępnienia "informacji publicznej" dotyczącej postępowania, w której skarżąca była oferentem, a której to oferta nie została wybrana, może dotyczyć wszystkich/jakichkolwiek dokumentów związanych z postępowaniem niepublicznym, tj. prowadzonym poza procedurą określoną w przepisach prawa zamówień publicznych;

c) art. 1 ust. 1 i 2 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret 1, pkt 2 lit. f i pkt 5 u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przypisanie żądanym przez skarżącą informacjom przymiotu informacji publicznej w sytuacji, gdy żądane przez skarżącą dokumenty dotyczą jej prywatnej i indywidualnej sprawy, a nie interesu publicznego, a więc stanowią nadużycie prawa do informacji publicznej;

d) art. 1 ust. 2 u.d.i.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz przyjęcie, że przepisy u.d.i.p. na okoliczność niniejszej sprawy mają pierwszeństwo przed przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, podczas gdy z powołanego przepisu należy wyprowadzić wniosek wręcz przeciwny.

Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania.

Wyrokiem z dnia 4 grudnia 2025r. sygn. akt III OSK 745/25 NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę WSA do ponownego rozpoznania.

Zaznaczył iż Spółka T nie kwestionuje tego, iż jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Twierdzi natomiast, że żądanym przez skarżącą informacjom nie można przypisać przymiotu informacji publicznej, gdyż informacje te dotyczą jej prywatnej i indywidualnej sprawy, a nie interesu publicznego, a więc stanowią nadużycie prawa do informacji publicznej.

NSA podniósł, iż Sąd pierwszej instancji błędnie i arbitralnie uznał, że przedmiotem niniejszej sprawy jest bezczynność organu w przedmiocie rozpoznaniu wniosku Spółki z dnia 3 lipca 2024 r., gdy tymczasem wyraźną intencją skarżącego było złożenie skargi "na decyzję T sp. z o.o. z dnia 15.07.2024 r. odmawiającą udostępnienia informacji publicznej". W tym zakresie wskazał iż skarga została sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika, który w sposób jednoznaczny kwestionuje ustalenia organu przyjęte w "decyzji z dnia 15.07.2024 r.", zarzuca naruszenie wskazanych przepisów prawa materialnego właśnie w kontekście wydanej przez organ "decyzji z dnia 15.07.2024 r." oraz wnosi o uchylenie "decyzji z dnia 15.07.2024 r.".

NSA na wstępie wyjaśnił charakter prawa do informacji publicznej i jego zakres w polskim porządku prawnym. Przywołał normy prawne z u.d.i.p. regulujące pojęcie "informacji publicznej" i poglądy judykatury i orzecznictwa sądowoadministra cyjnego w tym zakresie.

Zaznaczył, iż stosownie do treści art. 2 ust. 1 u.d.i.p., każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5 prawo dostępu do informacji publicznej. Podniósł, iż treści art. 2 ust. 2 u.d.i.p. wprost wynika zakaz żądania wykazywania przez wnioskodawcę interesu prawnego lub faktycznego, tym bardziej, że często naruszanie interesu indywidualnego (jednostkowego) skłania wnioskodawców do podjęcia szerszych działań na rzecz pewnej grupy osób czy społeczności.

Brak jest podstaw prawnych, aby podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej żądał lub samodzielnie ustalał przyczyny, dla których został złożony wniosek na podstawie u.d.i.p. (poza wspomnianą już sytuacją, gdy żądanie dotyczy informacji publicznej przetworzonej).

Ponadto zauważył, iż wniosek "każdego" o udostępnienie informacji publicznej (art. 2 ust. 1 u.d.i.p.) jest wnioskiem podmiotu publicznego prawa podmiotowego do udostępnienia informacji publicznej, a zatem z istoty swojej skierowany jest na realizację tego prawa, a więc i będącego jego istotnym elementem interesu prawnego, który – jako właśnie interes prawny – jest obiektywnym interesem indywidualnym. W ocenie NSA przyjęcie natomiast interpretacji zaprezentowanej w niniejszej sprawie przez organ prowadzi do konkluzji, zgodnie z którą – wbrew normatywnie określonemu zakresowi podmiotowemu publicznego prawa dostępu do informacji publicznej – prawo to nie służy "każdemu", a kwalifikacja określonej informacji jako informacji publicznej, będącej przedmiotem tego prawa, zależy od tego, kto występuje z wnioskiem o tę informację. Oznacza to, że ta sama informacja raz może mieć charakter informacji publicznej (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot spoza "sprawy własnej"), a innym razem nie (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot w "sprawie własnej").

W ocenie NSA pogląd, zgodnie z którym a limine nie jest możliwe uzyskanie w trybie u.d.i.p. informacji w swojej własnej sprawie, prowadziłby do absurdalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych byłaby dostępna dla "każdego", z wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczy (por. wyroki NSA z dnia: 13 lutego 2025 r., sygn. akt III OSK 1810/24 oraz 6 marca 2025 r., sygn. akt III OSK 3154/23).

NSA zauważył, że w orzecznictwie i doktrynie podnosi się, iż nadużycie prawa podmiotowego do informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy dany podmiot wnioskuje o udostępnienie informacji publicznej w celu innym, aniżeli chęć zachowania jawności życia publicznego, czy uzyskania informacji mającej znaczenie dla większej liczby osób. Nadużycie to z reguły ma miejsce wówczas, gdy żądana informacja ma znaczenie wyłącznie indywidualne, będąc istotną tylko z perspektywy wnioskodawcy. Wprawdzie z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej, wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej, to jednak należy mieć na uwadze, że istotną przeszkodą w diagnozowaniu nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej może być nieznajomość motywów, jakimi kieruje się podmiot domagający się udzielenia mu informacji publicznej.

Skoro dla stwierdzenia nadużycia prawa do informacji publicznej niezbędne jest ustalenie pozorowania realizacji wartości leżących u jego podstaw, to konieczne jest poznanie rzeczywistego celu wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie konkretnej informacji publicznej. NSA wskazał iż ustaleń w tym zakresie można dokonywać w oparciu o ocenę okoliczności faktycznych danej sprawy (ad casum), w tym treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Pomocne może być także stanowisko podmiotu występującego z wnioskiem dostępowym prezentowane w innych pismach kierowanych do podmiotu zobowiązanego. Znaczenie może mieć ponadto okoliczność ponawiania wniosków o udzielenie informacji publicznych już udostępnionych wnioskodawcy albo ogólnodostępnych (por. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 799/12).

W orzecznictwie sądowym wyrażono zdaniem NSA w pełni zasadny pogląd, że forma reakcji organu na nadużywanie prawa dostępu do informacji publicznej pozostaje w ścisłym związku z charakterem zjawiska, jakim jest nadużywanie publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej (por. m.in. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2024 r., sygn. akt III OSK 2604/23). Podkreślono, iż ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej.

Mając na uwadze powyższe, w tym argument, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej, wskazał NSA, że w przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej zasadnym jest wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej po myśli art. 16 ust. 1 u.d.i.p.

Za istotne NSA uznał, iż forma decyzji przewidziana dla reakcji organu na nadużywanie prawa dostępu do informacji publicznej znajduje dodatkowo uzasadnienie w specyfice samego mechanizmu nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej. Skuteczne kwestionowanie zjawiska nadużywania takiego prawa, w tym publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej, nie może nie odnosić się bowiem do motywów i celów stanowiących podstawę złożonego wniosku, a zatem do ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy. Wszystkie te okoliczności powinny być przez organ w sposób dostateczny wykazane i ocenione, z podaniem argumentacji, dlaczego stanowią one podstawę dla przyjęcia przez organ, że podmiot korzystający z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej nadużywa tego prawa w stosunku do konkretnej informacji publicznej. Gwarancję przeprowadzenia rzetelnego postępowania wyjaśniającego w tym zakresie i przedstawienia powodów kwalifikacji określonego zachowania jako nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej daje zastosowanie w takim przypadku formy decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 2 u.d.i.p.), która zgodnie z art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Forma decyzji czyni tym samym również realną kontrolę instancyjną odmowy udostępnienia informacji publicznej w przypadku nadużywania prawa dostępu do takiej informacji, jak i kontrolę sądowoadministracyjną.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, NSA stwierdził, że pismo organu z dnia 15 lipca 2024 r. – jakkolwiek nie zostało nazwane "decyzją" – to jednak wypełnia wszelkie warunki, które musi posiadać decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej wydana na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. albowiem zawiera minimum elementów niezbędnych do zakwalifikowania ich jako decyzji. Do takich elementów należy zaliczyć: 1) oznaczenie organu wydającego akt; 2) wskazanie adresata aktu; 3) rozstrzygnięcie o istocie sprawy; 4) podpis osoby reprezentującej organ. Do powołanego minimum elementów nie należy zatem literalne określenie pisma jako "decyzji", jak również pouczenie o przysługujących stronie środkach zaskarżenia.

W ocenie NSA sporządzone w niniejszej sprawie przez Spółkę T pismo z dnia 15 lipca 2024 r. niewątpliwie wypełnia w/w kryteria.

Pismo to zawiera bowiem: 1) oznaczenie organu wydającego akt (T Sp. z o.o. z siedzibą w K. jako podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej); 2) wskazanie adresata aktu (H Sp. z o.o. z siedzibą w K.); 3) rozstrzygnięcie o istocie sprawy (poinformowanie strony o odmownym rozpatrzeniu wniosku, a więc o odmowie udostępnienia żądanych przez wnioskodawcę informacji) oraz 4) podpis osoby reprezentującej organ (podpisy: Prezesa Zarządu M. S. i Wiceprezesa Zarządu I. P., którzy zgodnie z załączonym do akt sprawy wydrukiem z KRS są uprawnieniu do reprezentowania Spółki T).

NSA podkreśliło, iż w okolicznościach sprawy istotny jest ponadto fakt, że uznanie pisma z dnia 15 lipca 2024 r. za decyzję odmowną wydaną w oparciu o art. 16 u.d.i.p. nie stanowi sanowania wadliwego działania organu, bowiem pismo to zawierało uzasadnienie faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia.

Organ jednoznacznie wskazał, że zgodnie z zapisami § 2 ust. 2 pkt 14 Specyfikacji Warunków Zamówienia ustalonymi w postępowaniu pn. "Umowa ramowa na roboty budowlane w systemie realizacji inwestycji: wybuduj lub zaprojektuj i wybuduj (w przypadku braku projektu) w zakresie budowy nowych przyłączeń cieplnych w latach 2024-2025", zamawiający informuje, że "oferty składane w niniejszym Postępowaniu są niejawne, za wyjątkiem informacji o wyborze najkorzystniejszej oferty, zgodnie z postanowieniami § 13 ust. 5".

Niezależenie od powyższego organ ponadto stwierdził, że w wyniku analizy wniosku Spółki uznał, iż nie jest ona zainteresowana jakimkolwiek aspektem sfery publicznej, zaś celem pozyskania żądanych danych wydaje się wyłącznie zaspokojenie swoich prywatnych potrzeb, z uwagi m.in. na fakt, że oferta skarżącej znalazła się na 9 pozycji w przedmiotowym postępowaniu i nie została z nią zawarta umowa, a zatem żądane przez Spółkę informacje nie są informacjami publicznymi w rozumieniu u.d.i.p. Powodem odmowy udostępnienia tych informacji przez organ była więc w istocie okoliczność, że wnioskowane przez Spółkę dokumenty dotyczą jej prywatnej i indywidualnej sprawy, a nie interesu publicznego, a więc stanowią nadużycie prawa do informacji publicznej.

NSA podniosło iż w okolicznościach niniejszej sprawy uznanie pisma z dnia 15 lipca 2024 r. za decyzję odmowną wydaną w oparciu o art. 16 u.d.i.p. nie stanowi ograniczania stronie konstytucyjnego prawa do sądu, bowiem przedmiotowe pismo zostało doręczone Spółce w dniu 19 lipca 2024 r., zaś skarga została wniesiona do WSA w Gliwicach w dniu 16 sierpnia 2024 r., a więc termin do zaskarżenia decyzji z dnia 15 lipca 2024 r. (z pominięciem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy – art. 52 § 3 p.p.s.a.) został zachowany (art. 53 § 1 p.p.s.a.).

Za chybiony NSA uznał zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego w postaci art. 1 ust. 2 u.d.i.p.. Wskazał iż zgodnie z art. 1 ust. 2 u.d.i.p., przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Przepis ten zawiera normę kolizyjną, która wyłącza stosowanie przepisów u.d.i.p. tylko w sytuacji, w której inna ustawa reguluje ten sam zakres. Podkreślił NSA, że wyłączenie, o którym mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., ma miejsce tylko wówczas, gdy inny akt prawny w sposób całościowy reguluje problematykę, nie przewiduje żadnego (odrębnego) rodzaju tajemnicy lub trybu udostępniania informacji. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma charakter generalny, a inne tryby udzielania informacji stosuje się wówczas, gdy te inne akty prawne wyraźnie tak stanowią. Nie można, więc "wyinterpretować" sobie z innych, niż omawiany akt prawny, trybów udzielenia informacji publicznej czy nowych rodzajów tajemnic (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, s. 45).

Powyższy pogląd został potwierdzony wykładnią systemową art. 1 ust. 2 u.d.i.p. dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 8/13 (publ. ONSAiWSA 2014/3/3), w której stwierdzono, że: "ograniczenie dostępu do informacji publicznej w trybie wnioskowym realizowanym na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP i art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, wymagałoby bowiem wyraźnego, niebudzącego wątpliwości postanowienia ustawy". Innymi słowy, z przepisu art. 1 ust. 2 u.d.i.p. wynika, że w przypadku kolizji ustaw pierwszeństwo nad przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej mają przepisy ustaw szczególnych, ale tylko w przypadku odmiennego uregulowania zasad i trybu dostępu do informacji publicznej. Ocena istnienia tej relacji winna być dokonywana ostrożnie oraz po wnikliwej analizie, czy w istocie odrębna regulacja odmiennie reguluje daną materię. Przy czym uregulowania wprowadzające odmienne zasady i tryb dostępu, jako wyjątek, winny być traktowane w sposób zawężający. Z wyjątkami wiąże się bowiem powszechnie znana zasada exceptiones non sunt extendendae. W razie zatem wątpliwości, w świetle art. 61 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p. wykładnia powinna uwzględniać prawo dostępu do informacji, a nie jej ograniczenie.

NSA wskazał, iż powołane w skardze kasacyjnej przepisy Kodeksu postępowania cywilnego niewątpliwie nie są przepisami wprowadzającymi odmienne zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 248 § 1 i 2 k.p.c., każdy obowiązany jest przedstawić na zarządzenie sądu w oznaczonym terminie i miejscu dokument znajdujący się w jego posiadaniu i stanowiący dowód faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że dokument zawiera informacje niejawne. Od powyższego obowiązku może uchylić się ten, kto co do okoliczności objętych treścią dokumentu mógłby jako świadek odmówić zeznania albo kto posiada dokument w imieniu osoby trzeciej, która mogłaby z takich samych przyczyn sprzeciwić się przedstawieniu dokumentu. Jednakże i wówczas nie można odmówić przedstawienia dokumentu, gdy jego posiadacz lub osoba trzecia obowiązani są do tego względem chociażby jednej ze stron albo gdy dokument wystawiony jest w interesie strony, która żąda przeprowadzenia dowodu. Strona nie może ponadto odmówić przedstawienia dokumentu, jeżeli szkoda, na którą byłaby przez to narażona, polega na przegraniu procesu.

W konsekwencji NSA przyjął , że powołane przez organ przepisy k.p.c. nie są przepisami, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 poz. 143) – dalej p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Skarga okazała się niezasadna.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że w sprawa z wniosku strony skarżącej była już przedmiotem oceny przez WSA w Gliwicach – wyrok WSA III SAB/Gl 612/24 i NSA sygn. akt III OSK 745/25 .

W konsekwencji, ramy kognicji Sądu rozpoznającego obecnie skargę, zostały ograniczone rozstrzygnięciem zapadłym wcześniej w sprawie.

Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA . Nie można bowiem oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez NSA. Ocena ta wiąże tylko o tyle, o ile odnosi się do tych samych okoliczności faktycznych i prawnych (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2012r. sygn. akt I OSK 670/11, opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). Innymi słowy wyłącznie zmiana stanu faktycznego czy prawnego pozwala na odstąpienie od oceny i wskazań zawartych w wyroku.

W ocenie sądu obecnie rozpoznającego sprawę, w sprawie nie wystąpiły przesłanki do odstąpienia od wykładni poczynionej przez NSA.

Przypomnienia wymaga na co wskazał NSA w wydanym wyroku, iż wyraźną intencją skarżącego było złożenie skargi "na decyzję T sp. z o.o. z dnia 15.07.2024 r. odmawiającą udostępnienia informacji publicznej". W tym zakresie NSA w ten sposób ocenił charakter prawny pisma T sp. z o.o. z dnia 15.07.2024 r. nakazując WSA w Gliwicach dokonanie kontroli prawidłowości wydania tego aktu jako decyzji.

Zauważyć też należy, iż nie jest sporne pomiędzy stronami to, iż T sp. z o.o. jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej a zasadnicza argumentacja w skardze skarżącej strony sprowadza się do twierdzenia, że organ nieprawidłowo przyjął w sprawie iż w zakresie opisanym we wniosku, a będącym przedmiotem żądania nie ma do czynienia z informacją publiczną oraz iż organ wadliwie przyjmuje iż wniosek zmierza wyłącznie do zaspokojenia prywatnych celów, potrzeb.

Odnosząc się na wstępie do twierdzeń organu,, iż żądane informacje nie mają charakteru informacji publicznych z tej to przyczyny iż strona nie jest zainteresowana

jakimkolwiek aspektem sfery publicznej, zaś celem pozyskania żądanych danych zdaje się jest wyłącznie zaspokojenie swoich prywatnych potrzeb, z uwagi m.in. na fakt, że jej oferta znalazła się na 9 pozycji i nie została z nią zawarta umowa w ramach postępowania pn.: "Umowa ramowa na roboty budowlane w systemie realizacji inwestycji; wybuduj lub zaprojektuj i wybuduj (w przypadku braku projektu) w zakresie budowy nowych przyłączeń cieplnych w latach 2024-2025" to stwierdzić należy iż są błędne. Wskazać należy na co zwrócił uwagę NSA w w/w wyroku, iż dla odkodowania treści pojęcia informacji publicznej nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, który jest podmiotem publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej (również w powiązaniu z kategorią "sprawy własnej"), ani cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania udostępnienia informacji publicznej. Klasyfikacja informacji – czy jest ona publiczna czy nie – nie zależy od celu jej uzyskania, czy sposobu jej wykorzystania.

Uwzględniając powyższy pogląd Sąd przyjął, iż w sprawie strona w istocie domagała się udostępnienia informacji publicznej. W ocenie Sądu informacja o udostępnienie informacji dotyczących postępowania pn. "Umowa ramowa na roboty budowlane w systemie realizacji inwestycji: wybuduj lub zaprojektuj i wybuduj (w przypadku braku projektu) w zakresie budowy nowych przyłączeń cieplnych w latach 2024-2025": co do 1) ofert złożonych w postępowaniu; 2) korespondencji prowadzonej z oferentami; protokołu z postępowania ma charakter informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych a obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:. podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów ( art. 4 ust.1 pkt 5 u.d.i.p.) Z treści niniejszego przepisu wynika bowiem, że obowiązek udostępnienia informacji publicznej nałożony został na "władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne". Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela w całości pogląd wyrażony w wyroku NSA z 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10, Lex 737513, że termin "zadania publiczne" jest pojęciem szerszym od terminu "zadań władzy publicznej" (art. 61 Konstytucji RP). Pojęcia te różnią się przede wszystkim zakresem podmiotowym bowiem zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy tej władzy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne i wyrażone unormowania ustawowe Pojęcie "zadanie publiczne" użyte w art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej zamiast pojęcia "zadanie władzy publicznej" użytego w art. 61 Konstytucji RP ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie.

Z powyższego przepisu wynika, że obowiązek informacyjny przewidziany w omawianej ustawie spoczywa nie tylko na władzy publicznej lecz każdym podmiocie, który wykonuje zadania publiczne lub dysponuje majątkiem publicznym. Skoro Spółka T wykonuje zadania z zakresu wytwarzania i obrotu parą wodną, gorącą wodą i powietrzem, a działalność ta mieści się w zakresie objętym działalnością publiczną podmiotów z branży energetycznej, to jest ona podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. W tym zakresie działalności mieści się także gospodarowanie środkami pieniężnymi będącymi w jej dyspozycji. W konsekwencji żądane przez stronę informacje opisane w złożonym wniosku jako odnoszone do działalności podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., stanowią informacje publiczną.

Wprawdzie organ, jak już nadmieniono błędnie przyjął, iż w sprawie nie ma do czynienia z zapytaniem dotyczącym udostępnienia informacji publicznej jednak to uchybienie pozostaje bez wpływu na wynik sprawy w sytuacji, gdy wydana decyzja na co wskazał NSA w wydanym wyroku z 4 grudnia 2025r., a z którym to poglądem zarówno Sąd jak i organ po myśli art. 190 p.p.s.a. są związani, znajduje oparcie w prawie. Jak bowiem stanowi art. 16 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji.

W wydanym wyroku z 4 grudnia 2025r NSA w sposób wyraźny wskazał, iż jedynie forma decyzji po myśli art. 16 ust. 1 u.d.i.p. stanowi formę działania organu właściwą w przypadku m.in. odmowy udostępnienia informacji publicznej, a skuteczne kwestionowanie zjawiska nadużywania takiego prawa, w tym publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej, nie może nie odnosić się bowiem do motywów i celów stanowiących podstawę złożonego wniosku, a zatem do ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy. Wszystkie te okoliczności powinny być przez organ w sposób dostateczny wykazane i ocenione, z podaniem argumentacji, dlaczego stanowią one podstawę dla przyjęcia przez organ, że podmiot korzystający z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej nadużywa tego prawa w stosunku do konkretnej informacji publicznej.

Wskazał także, iż gwarancję przeprowadzenia rzetelnego postępowania wyjaśniającego w tym zakresie i przedstawienia powodów kwalifikacji określonego zachowania jako nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej daje zastosowanie w takim przypadku formy decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 2 u.d.i.p.), która zgodnie z art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne.

W badanej sprawie zdaniem sadu organ wymienionym wymogom określonym w wyroku wydanym przez NSA sprostał w decyzji z 15 lipca 2025r. Przesłanką odmowy udostępnienia żądanych informacji publicznych przez organ było stwierdzenie, iż strona domagała się ich z uwagi na zaspokojenie swoich prywatnych potrzeb. Stwierdził że oferta strony znalazła się na 9 pozycji i nie została z nią zawarta umowa na realizację zadania w ramach postępowania pn.: "Umowa ramowa na roboty budowlane w systemie realizacji inwestycji; wybuduj lub zaprojektuj i wybuduj (w przypadku braku projektu) w zakresie budowy nowych przyłączeń cieplnych w latach 2024-2025". Zaznaczył także iż zgodnie z zapisami § 2 ust. 2 pkt 14) Specyfikacji Warunków Zamówienia niniejszego Postępowania "Zamawiający informuje, że oferty składane w niniejszym Postępowaniu są niejawne, za wyjątkiem informacji o wyborze najkorzystniejszej oferty, zgodnie z postanowieniami § 13 ust. 5". Oceniając zatem zasadność odmowy udostępnienia wnioskowanych informacji zauważyć należy, że Sąd podziela stanowisko organu co do tego, że w zaistniałych w sprawie okolicznościach miał on podstawy aby zakwalifikować działanie strony skarżącej jako nadużycie prawa uzasadniające wydaną decyzję. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny nadużywanie publicznego prawa podmiotowego ma miejsce wówczas, gdy podejmuje się próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (vide: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej (w:) J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, W-wa 2005 r., s. 146).

Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega zatem na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, prawo do przejrzystych działań organów państwa, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, czy jawność administracji. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (por. np. wyroki NSA: z dnia 5 kwietnia 2022 r., sygn. akt III OSK 4448/21, z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15).

Wprawdzie w u.d.i.p. nie określono granic korzystania z prawa do informacji, a zatem brak jest ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanych informacji. Jednakże cel ustawodawcy w tej regulacji był jednoznaczny - zapewnienie zasad jawności życia publicznego, transparentności i przejrzystości państwa, jego organów czy osób pełniących funkcję publiczną. Jednakże w każdym indywidualnym przypadku zachowanie strony skarżącej winno być oceniane nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również uwzględnić te nadrzędne zasady. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę miedzy korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane.

Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu (zob. Nadużywane prawa do informacji publicznej - Uwagi De Lege Lata i De Lege Ferenda, Agnieszka Piskorz - Ryń, Kontrola Państwowa nr (...)).

W tej konkretnej sprawie działania strony w ocenie sądu są oznaką nadużycia prawa do informacji publicznej. Wynika to z faktu, iż strona była uczestnikiem pn.: "Umowa ramowa na roboty budowlane w systemie realizacji inwestycji; wybuduj lub zaprojektuj i wybuduj (w przypadku braku projektu) w zakresie budowy nowych przyłączeń cieplnych w latach 2024-2025" gdzie jej oferta znalazła się na 9 pozycji i nie została z nią zawarta umowa. Powyższa okoliczność podważa obiektywność spornego wniosku i wypełnianie przez niego celu ustawy u.d.i.p. W tej sytuacji argumentacja organu zawarta w uzasadnieniu decyzji, że działania skarżącego skierowane zostały na zaspokojenie interesu prywatnego gospodarczo jest przekonywująca. W tym stanie sprawy, w ocenie Sądu, okoliczności rozpatrywanej sprawy nie dają wystarczających podstaw do stwierdzenia, że wniosek skarżącej został złożony w innym celu aniżeli dbałość o sprawy publiczne .

Powyższe oznacza iż zaistniały podstawy faktyczne i prawne do wydania decyzji w trybie art. 16 u.d.i.p. decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej z uwagi na nadużycie prawa do tej informacji .

W tym stanie rzeczy Sad skargę oddalił po myśli art. 151 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt