drukuj    zapisz    Powrót do listy

6342 Przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach, , Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Uchylono decyzję I i II instancji, II SA/Ol 70/06 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2006-07-25, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Ol 70/06 - Wyrok WSA w Olsztynie

Data orzeczenia
2006-07-25 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-02-02
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
A. Beata Jezielska
A. Irena Szczepkowska /sprawozdawca/
Marzenna Glabas /przewodniczący/
Symbol z opisem
6342 Przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach
Skarżony organ
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Asesor WSA Irena Szczepkowska (spr.) Asesor WSA Beata Jezielska Protokolant Urszula Wojciechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2006 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia "[...]" nr "[...]" 2) orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu WSA/wyr.1 - sentencja wyroku

Uzasadnienie

M. K. wystąpiła z wnioskiem do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie jej uprawnień kombatanckich. Podała przy tym, że w listopadzie 1940 r. Niemcy wywieźli jej rodziców do obozu w D. Jej matka była wówczas w ciąży, a ona urodziła się "[...]"lipca 1941 r. W 1943 r. ponownie jako dwuletnie dziecko została z rodzicami wywieziona do obozu w D., a stamtąd do pracy przymusowej u Niemców. Na potwierdzenie swych twierdzeń M. K. złożyła oświadczenia dwóch świadków, w tym swojej matki T. H. N., która posiada uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie przejściowym (internowania) w D.

Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia "[...]" nr "[...]" odmówił przyznania M. K. uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w D. w listopadzie 1940 r. i wiosną 1943 r., wskazując w uzasadnieniu, że strona nie przedstawiła dostatecznych dowodów, iż zachodzą w jej sprawie przesłanki art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.). Argumentowano, iż wnioskodawczyni nie mogła przebywać w listopadzie 1940 r. w obozie w D., gdyż z akt sprawy wynika, że urodziła się "[...]"lipca 1941 r. w miejscowości B. Organ nie uwzględnił zeznań świadka M. F. na okoliczność pobytu wnioskodawczyni w obozie w D. wiosną 1943 r. z tego względu, że świadek nie udokumentował swojego pobytu w tym czasie w obozie.

M. K. wniosła o ponowne rozpatrzenie jej wniosku, załączając oświadczenie T. N. z dnia 10 sierpnia 2005 r., zaświadczenie Archiwum Państwowego miasta W. Oddział w M. stwierdzające, że istnieje wpis mówiący o wysiedleniu J. N. do Niemiec z miejscowości B. (szkoda powstała w latach 1939-1945) oraz kserokopię fragmentów książki "[...]", w której podano, że rodzina J. N. została wysiedlona ze wsi B.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia "[...]" Nr "[...]" utrzymał w mocy decyzję własną. W motywach rozstrzygnięcia stwierdził, iż podnoszona przez zainteresowaną okoliczność pobytu ciężarnej matki w obozie w D. nie jest represją wobec strony, która wówczas była nienarodzonym dzieckiem i dlatego nie może zostać potraktowana jako działalność kombatancka ani jako działalność równorzędna z działalnością kombatancką. Wskazano jednocześnie, iż w obecnym stanie prawnym należy przyjąć za wiążącą generalną zasadę, wyrażoną w art. 8 § 1 kodeksu cywilnego, w myśl której zdolność prawna przysługuje człowiekowi od chwili urodzenia. Dodano przy tym, iż płód nienarodzony jest podmiotem praw i obowiązków jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy przepisy ustawowe o charakterze szczególnym w sposób wyraźny przyznają mu zdolność prawną. Organ nadmienił, że powyższe stanowisko zostało zaakceptowane

w licznych wyrokach wojewódzkich sądów administracyjnych.

Odnosząc się do oświadczeń świadków na okoliczność pobytu strony w obozie przesiedleńczym w D. wiosną 1943 r., Kierownik Urzędu stwierdził, iż oboje świadkowie posiadają uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu pobytu w obozie w D. w listopadzie 1940 r. Świadkowi M. F. odmówiono wiarygodności, ponieważ nie udowodnił on, aby przebywał ponownie w obozie w D. wiosną 1943 r.

Kierownik Urzędu uznając, iż w niniejszej sprawie wyjaśnienia wymaga charakter obozu w D. i ewentualny pobyt tam strony, powołał się na pismo Instytutu Pamięci Narodowej w W. wskazując, iż z jego treści wynika, że do tego obozu byli wysyłani więźniowie polityczni. Zsyłano tam również zbiegłych robotników przymusowych celem odbycia kary "obozu pracy wychowawczej". W ocenie organu "wnioskodawczyni nie mogła być z racji na swój młody wiek więźniem politycznym tym bardziej wykonywać pracę przymusową".

Na powyższą decyzję M. K. wniosła skargę do tut. Sądu stwierdzając, iż zaskarżona decyzja powinna być wydana bardziej na podstawie badań psychologicznych, gdyż jest udowodnione, że brak spokoju, lęk, stres i niepewność, jakich doznaje kobieta w ciąży udzielają się nienarodzonemu dziecku. Skarżąca ponownie podniosła, iż Niemcy, którzy osiedlili się we wsi B., byli bezwzględni wobec jej rodziny i po raz dugi, wiosną 1943 r., nie bacząc na małe dzieci, wysiedlili ich do D., a stamtąd przewieziono ich pod litewską granicę, gdzie zostali przydzieleni do pracy w niemieckim gospodarstwie. Wskazała nadto, iż świadkowie, którzy wraz z nimi byli deportowani w 1943 r., a było to 5 rodzin, z których dorośli członkowie nie żyją, natomiast ich dzieci, podobnie jak jej siostra, były małe i nic nie pamiętają. Dodała, iż M. F. był świadkiem jak w 1943 roku gestapo zabierało jej rodzinę po raz drugi, czego dowodem jest także zaświadczenie z Archiwum Państwowego miasta W., z którego wynika, że rodzina J. N. była wysiedlona w latach 1939-1945. Kwestionując argumentację organu co do wiarygodności zeznań świadka M. F., skarżąca podkreśliła, iż cieszy się on zaufaniem społecznym, o czym świadczą piastowane przez niego

w przeszłości funkcje radnego i sołtysa wsi.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Ustosunkowując się do zarzutów ze skargi Kierownik Urzędu stwierdził, iż w całej rozciągłości zgadza się ze skarżącą, iż kobieta w ciąży potrzebuje spokoju oraz życia bez stresów, jednakże nie może być to podstawą przyznania uprawnień kombatanckich skarżącej, która wówczas była nienarodzonym dzieckiem.

Podniesiono, iż organ orzekający w żaden sposób nie kwestionuje zasług świadka M. F., jednakże jest zdania, że jego zeznania nie mogą stanowić wiarygodnego źródła dowodu. Odnosząc się do zeznań świadka F. organ, iż nie mogą one stanowić wiarygodnego źródła dowodowego, gdyż świadek ten w żaden sposób nie udowodnił, aby przebywał ponownie w obozie w D. wiosną 1943 r. Organ stwierdził nadto, że również matka skarżącej, podaje tylko fakt wysiedlenia do pracy przymusowej nie wspominając o pobycie w D.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo

o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności

z prawem. Rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, obowiązujące w dacie orzekania przez organ administracji, jeżeli mogło mieć to wpływ na treść rozstrzygnięcia. W razie stwierdzenia tego rodzaju naruszenia Sąd uchyla wadliwy akt względnie stwierdza jego nieważność, natomiast nie posiada kognicji do merytorycznego rozstrzygania spraw.

W niniejszej sprawie, Sąd uwzględnił skargę, bowiem w toku kontroli legalności decyzji podjętych przez organy administracji publicznej stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na jej wynik.

W myśl art. 22 ust.1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), o spełnieniu warunków stanowiących podstawę uprawnień kombatanckich i o ich przyznaniu uprawnionej osobie orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji.

Z treści wniosku złożonego przez M. K. wynika, że domaga się ona przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie art. 4 ust 1 pkt 1 lit. b ustawy kombatanckiej, w związku z § 5 pkt 1 lit. b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1154). Stąd też obowiązkiem Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów było ustalenie, czy skarżąca przebywała z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych lub rasowych w przejściowym obozie policji bezpieczeństwa (obozie internowania) w D. Tymczasem uzasadnienia wydanych w mniejszej sprawie decyzji uwidaczniają wadliwość postępowania dowodowego w tym zakresie.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dostrzega się wyraźny jego podział na dwie, niejako niezależne od siebie części. W pierwszej z nich organ nie uznaje, że strona przebywała w obozie w D. w listopadzie 1940 r., gdyż urodziła się dopiero po tej dacie, jak również, że M. K. przebywała w obozie wiosną 1943 r. z tego powodu, że świadkowie potwierdzający ten fakt, posiadają uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu pobytu w obozie w D. w listopadzie 1940 r. W drugiej części uzasadnienia organ stara się z kolei wywieść, iż pobyt w przedmiotowym obozie, jako obozie dla przesiedleńców, nie stanowi podstawy do nabycia uprawnień kombatanckich, ponieważ obóz ten nie został wymieniony w § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości.

W tej sytuacji rzeczą niewiadomą pozostaje to, z jakiego powodu odmówiono przyznania M. K. uprawnień kombatanckich, czy dlatego, że nie przebywała ona w ogóle w D. czy też dlatego, że przebywała jedynie w obozie przesiedleńczym.

Jeżeli za podstawę odmowy przyznania uprawnień przyjęto to, że skarżąca nie udokumentowała tego, iż przebywała w obozie w D. to stwierdzić należy, że kryterium rozstrzygającym o daniu wiary danemu świadkowi lub o odmowie wiarygodności jego zeznań, nie może być to czy ta osoba przebywała razem z wnioskodawczynią w obozie. Zważyć bowiem należy, iż przepis art. 75 § 1 Kpa nakazuje jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, w tym m.in. zeznania świadków. Z przepisu tego, ani z żadnego innego przepisu rozdziału 4 Kodeksu postępowania administracyjnego o dowodach, nie można wysnuć wniosku, iż zeznania świadka należy zdyskwalifikować tylko z tego względu, że nie doznał on represji w tym samym czasie, co strona ubiegająca się o przyznanie uprawnień kombatanckich. Jeśli świadek twierdzi, że znany jest mu fakt wywiezienia skarżącej wiosną 1943 r. do obozu w D., to organ powinien przede wszystkim dążyć do wyjaśnienia skąd ten fakt jest świadkowi znany, a następnie ocenić czy są to twierdzenia wiarygodne.

Podsumowując tę część wywodów, stwierdzić należy, w niniejszej sprawie naruszona została zasada swobodnej oceny dowodów, wynikająca z art. 80 Kpa zgodnie, z którym organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z powołaną zasadą sprzeczna była ocena oświadczeń świadków T. N. i M. F. oparta na założeniu, iż o pobycie strony w obozie nie mogą zaświadczać osoby, które uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu pobytu w obozie w listopadzie 1940 r. Poza tym twierdzenia organu, zaprezentowane w odpowiedzi na skargę, że matka skarżącej podaje tylko fakt wysiedlenia do pracy przymusowej nie wspominając o pobycie w obozie w D. w 1943 r., nie są zgodne z prawdą. Wprawdzie w oświadczeniu z dnia 10 maja 2005 r. T. N. podała, że M. K. jest "poszkodowana przez III Rzeszę Niemiecką i w 1943 r. wywieziona została z całą rodziną na roboty do Niemca koło granicy Litewskiej", to jednak w oświadczeniu z dnia 10 sierpnia 2005 r. ("[...]") doprecyzowała swoje oświadczenie wskazując, że przed wywiezieniem całej rodziny do pracy przymusowej zostali ponownie osadzeni w obozie przejściowym w D. Przy ponownej ocenie przez organ orzekający wiarygodności zeznań tego świadka, pomocne mogą okazać się akta administracyjne, na podstawie których Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przyznał T. N. uprawnienia kombatanckie. Z akt tych wynika, że zarówno w życiorysie, jak i we wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich T. N. konsekwentnie podawała, iż wiosną 1943 r. wywieziona została wraz z mężem i dwoma małoletnimi córkami do obozu hitlerowskiego w D. Fakty te podawali także w swych zeznaniach dwaj świadkowie. Co prawda w decyzji Kierownika Urzędu do Spraw kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia "[...]" (Nr "[...]"), na mocy której przyznano T. N. uprawnienia kombatanckie, nie został uwzględniony okres jej pobytu w obozie hitlerowskim D. w 1943 r., jednak nie wiadomo z jakich powodów organ tego nie uczynił, gdyż decyzja ta nie zawiera uzasadnienia. Z powyższego wynika, iż organ nie dążył do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy z godnie z wymogami art. 7 i 77 § 1 Kpa.

Jeżeli natomiast uprawnienia kombatanckie nie zostały M. K. przyznane dlatego, że przebywała ona jedynie w obozie dla przesiedleńców to stwierdzić należy, że Kierownik Urzędu nie może badać charakteru miejsca odosobnienia, skoro wykaz takich miejsc został określony w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości ( Dz.U. Nr 106, poz. 1154). Z zapisu § 5 pkt 1 lit. b tegoż rozporządzenia jednoznacznie wynika, że do innych miejsc odosobnienia określonych w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b powoływanej ustawy zaliczany jest przejściowy obóz policji bezpieczeństwa (obóz internowania), a represją w rozumieniu ustawy są okresy przebywania w tym obozie z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych. Poza tym nie można twierdzić, jak to uczyniono w zaskarżonej decyzji, iż w dyspozycji hitlerowskich władz policji bezpieczeństwa pozostawali wyłącznie więźniowie polityczni, nie wskazując jakim konkretnie innym władzom hitlerowskim mieliby ewentualnie podlegać pozostali więźniowie tego obozu.

Sąd podziela natomiast stanowisko Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wyrażone w zaskarżonej decyzji i odpowiedzi na skargę, że w aktualnym stanie prawnym uprawnienia kombatanckie przysługują wyłącznie osobom, które osobiście doświadczyły m.in. represji pobytu w obozie, w związku z czym pobyt matki skarżącej obozie w D. nie może być potraktowany jako działalność kombatancka skarżącej, ani jako działalność równorzędna z kombatancką. Zważyć bowiem należy, iż art. 1 komentowanej ustawy o kombatantach jednoznacznie określa, iż kombatantami są osoby, które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych, wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. W art. 2 i 3 sprecyzowano, co uznaje się za działalność równorzędną z kombatancką. Z kolei z art. 4 ustawy wynika, iż przepisy ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego, przy czym przepis ten precyzuje również stanowi represje w rozumieniu ustawy. Z analizy tych przepisów wynika zatem, że uprawnienia kombatanckie przysługują "osobom". Osobą fizyczną staje się człowiek dopiero od chwili urodzenia, co wynika z art. 8 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym każdy człowiek od chwili urodzenia ma zdolność prawną, czyli zdolność do tego by być podmiotem praw i obowiązków. Od tej generalnej zasady istnieją wyjątki, lecz wynikają one z konkretnych przepisów prawa ( np. art. 446 i art. 927 § 2 Kodeksu cywilnego, art. 75, art. 142 i art. 182 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Takiego szczególnego przepisu nie zawiera jednak ustawa ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.

Mając na uwadze dotychczasowe wywody odnoszące się do wadliwości wydanych w niniejszej sprawie rozstrzygnięć, stwierdzić należy, że wydane one zostały

z naruszeniem art. 7, 77 §1 i 80 Kpa i dlatego też Sąd na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku.

Stosownie do art. 152 P.p.s.a. orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, przy czym powyższe rozstrzygnięcie obowiązuje jedynie do czasu uprawomocnienia się wyroku.



Powered by SoftProdukt