drukuj    zapisz    Powrót do listy

6110 Podatek od towarów i usług, Prawo pomocy, Dyrektor Izby Celnej, Oddalono zażalenie, I FZ 224/08 - Postanowienie NSA z 2008-06-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I FZ 224/08 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2008-06-13 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2008-04-29
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Juliusz Antosik /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Prawo pomocy
Sygn. powiązane
I SA/Po 56/08 - Postanowienie WSA w Poznaniu z 2008-08-06
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 246 par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Juliusz Antosik po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia T. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 marca 2008 r., sygn. akt I SA/Po 56/08 w zakresie prawa pomocy w sprawie ze skargi T. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia 3 grudnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 10 marca 2008 r., sygn. akt I SA/Po 56/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił T. K. przyznania prawa pomocy. W ocenie Sądu I instancji skarżący nie wykazał niemożności poniesienia kosztów postępowania w zakresie częściowym, albowiem z treści jego oświadczenia, dotyczącego stanu majątkowego, wynikają sprzeczności. Skarżący twierdzi, że od wielu miesięcy nie osiąga żadnych dochodów i nie posiada oszczędności, a zarazem oświadcza, że miesięcznie wydaje ok. 3.000 zł. Zdaniem Sądu, rodzi to wątpliwości co do wiarygodności oświadczeń w zakresie uzyskiwanych dochodów.

Sąd stwierdził ponadto, że negatywnej oceny wniosku nie zmienia okoliczność, że T. K. prowadzi liczne postępowania, ponieważ skarżący nie wykazał jakie to sprawy prowadzi. W oświadczeniu skarżący ograniczył się jedynie do przedstawienia takich danych, które mogły świadczyć o jego złym stanie majątkowym. Skarżący podał, że wraz z małżonką nie posiadają żadnego majątku, środków finansowych ani przedmiotów wartościowych. Nie wskazał żadnych dodatkowych informacji pozwalających wyjaśnić nietypową sytuację, w której małżonkowie nie osiągający jakichkolwiek dochodów wydają miesięcznie na utrzymanie swoje i swoich dzieci 3.000 zł. Ponadto twierdzenia skarżącego o udzielanej mu przez najbliższą rodzinę pomocy finansowej nie znajdują potwierdzenia w dokumentach,

Skarżący wniósł zażalenie na powyższe postanowienie. W jego uzasadnieniu wskazał, że wykonał wszelkie polecenia Sądu i wykazał ponad wszelką wątpliwość, że nie jest w stanie dokonać wpisu sądowego.

Ponadto stwierdził, że przed sądem toczy się kilkadziesiąt spraw, "które pozostają nie bez znaczenia do współistniejących kosztów", gdyż kosztów takich nie byłby w stanie ponieść żaden przedsiębiorca. Niewłaściwe jest zatem stanowisko Sądu I instancji w zakresie konieczności gromadzenia środków finansowych koniecznych do obsługi finansowej ewentualnych sporów z organem celnym. Skarżący podkreślił, że w każdym uzasadnionym przypadku, jeżeli koszty sądowe miałyby stanowić tamę do sądowego rozpoznania sprawy, sąd jest zobowiązany do takiego rozstrzygnięcia o kosztach, które umożliwi stronie wniesienie skargi, a tym samym realizację swoich praw przed sądem. Zdaniem T. K., Sąd I instancji, oceniając jego sytuację majątkową, w sposób wybiórczy uznał, że koszty przeznaczone na telewizję, radio czy też wydatki na kształcenie dzieci nie mieszczą się w granicach wydatków koniecznych do utrzymania rodziny i pieniądze te mogłyby być spożytkowane na pokrycie kosztów postępowania sądowego. Skarżący zaznaczył, że utrzymanie jego rodziny zapewniają środki darowane mu przez ojca i teściów w ściśle określonym celu.

Wielość sporów prowadzonych przez niego przed sądami i organami celnymi, wysokość naliczanych zobowiązań i przez to wysokość wpisów sądowych przekraczają możliwości finansowe zarówno skarżącego, jak i jego bliskich, o ile ci ostatni zgodziliby się w ogóle takiej pomocy udzielić.

T. K. wskazał ponadto, że jego żona jest osobą bezrobotną, a on sam od kwietnia do września 2006 r. przebywał w areszcie tymczasowym, co powodowało, że nie osiągał żadnego dochodu.

W konkluzji skarżący podniósł, że nieprzyznanie mu prawa pomocy pozbawi go możliwości zrealizowania jego podstawowego prawa, jakim jest prawo do sądu. Byłoby to sprzeczne nie tylko z Konstytucją RP, ale również z orzecznictwem Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości dotyczącym prawa do sądu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., osobie fizycznej prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, a w zakresie częściowym, jeżeli wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania siebie i rodziny.

Podzielić należy pogląd, że użycie w przytoczonym przepisie określenia: "gdy wykaże" oznacza, że to na stronie spoczywa ciężar udowodnienia, że jest w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy. Strona powinna zatem podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy.

Rozstrzygnięcie sądu w tej kwestii zależy zaś od tego, co zostanie przez stronę wykazane. Przyjmuje się, że gdy fakty, które strona podała we wniosku, nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z innymi informacjami o sytuacji majątkowej strony, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy.

W rozpatrywanej sprawie skarżący zarówno we wniosku o przyznanie prawa pomocy jak i zażaleniu na ww. postanowienie poprzestał na oświadczeniu, że nie osiąga żadnych dochodów, oraz że koszty utrzymania żony i dwóch nastoletnich synów wynoszą miesięcznie 3.000 zł.

W tym stanie rzeczy zgodzić należy się z Sądem I instancji, że złożone przez skarżącego oświadczenie, o którym mowa w art. 252 § 1 p.p.s.a. nie zawiera dostatecznych danych, koniecznych do oceny rzeczywistych możliwości płatniczych. W oświadczeniu skarżący ograniczył się do przedstawienia informacji świadczących o złym stanie majątkowym i braku dochodów, nie podał jednakże żadnych informacji pozwalających wyjaśnić nietypową sytuację, w której małżonkowie nieosiągający żadnych dochodów wydają miesięcznie na utrzymanie rodziny kwotę wynoszącą około 3.000 zł. Co więcej, taki stan rzeczy trwa już od dłuższego czasu, gdyż z deklaracji przedstawionych przez skarżącego wynika, że już od 2005 r. jego sytuacja finansowa była bardo trudna. Mało tego, zarówno z oświadczeń skarżącego jak i z wiedzy Sądu wynika, że skarżący prowadzi szereg spraw przed sądami administracyjnymi, co powoduje, że wydatki z faktem tym związane również musi finansować z jakiegoś źródła. W oświadczeniach dotyczących stanu majątkowego skarżący źródeł takich nie wykazał.

W zażaleniu T. K. co prawda podnosi, że środki na utrzymanie jego rodziny pochodzą od jego ojca i teściów i są to środki darowane mu w celu ściśle określonym. Jednakże, skarżący nie przedstawił żadnych informacji, czy też dokumentów co do częstotliwości, czy też wysokości środków uzyskiwanych w ten sposób.

Sąd I instancji nie jest zobowiązany do prowadzenia dochodzeń w sytuacji, gdy dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego nie są znane mimo istniejącego po stronie skarżącego ciężaru wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy. W tym miejscu Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że do wyłącznej oceny sądu należy uznanie czy strona ubiegająca się o takie zwolnienie wykazała, że spełnia stosowne przesłanki. Skoro zatem strona uchyliła się od przedstawienia wskazanej dokumentacji, bądź też przedstawiła niepełne bądź sprzeczne ze sobą dane, to powinna liczyć się z tym, że sąd nie będzie miał wystarczających podstaw do przyznania jej prawa pomocy. Należy zatem uznać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo ocenił, że strona nie wykonała w całości wezwania, a tym samym nie wykazała okoliczności uzasadniających udzielenie jej prawa pomocy.

Powyższej oceny nie zmienia podniesiona przez T. K. okoliczność, że między kwietniem a wrześniem 2006 r. przebywał w areszcie. Wniosek o przyznanie prawa pomocy został złożony w niniejszej sprawie w listopadzie 2007 r., a zatem ponad rok po opuszczeniu aresztu przez skarżącego. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt