![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480, , Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, II SA/Bk 184/26 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2026-05-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Bk 184/26 - Wyrok WSA w Białymstoku
|
|
|||
|
2026-03-19 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku | |||
|
Elżbieta Lemańska Marek Leszczyński /przewodniczący sprawozdawca/ Marta Joanna Czubkowska |
|||
|
6480 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marta Joanna Czubkowska, sędzia WSA Elżbieta Lemańska, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 maja 2026 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 26 stycznia 2026 r. nr 407.24/F-23/VI/26 w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 26 stycznia 2026 r., znak: 407.24/F-23/VI/26, Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Białymstoku (dalej: "SKO" lub "Kolegium") utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Białegostoku (dalej: "Prezydent") z 14 stycznia 2026 r., znak: DOM-1.1431.11.2025, odmawiającą udostępnienia informacji publicznej w postaci kopii wydanych przez Prezydenta decyzji w sprawie rejestracji ciągników rolniczych wyprodukowanych poza obszarem Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Konfederacji Szwajcarskiej, wydanych w poszczególnych latach w okresie od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2022 r. Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym. K.B. (dalej: "skarżący" lub "wnioskodawca") wniósł do Prezydenta o udzielenie informacji publicznej w zakresie udostępnienia kopii wydanych przez ten organ decyzji w sprawie rejestracji ciągników rolniczych wyprodukowanych poza obszarem Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Konfederacji Szwajcarskiej, w tym na terytorium: 1. Białorusi - w szczególności modele M. B. / B. / B. / B. / B. / M. / M. P. / B.; 2. Rosji - w szczególności modele K. [...] / K. [...] oraz R. / R. oraz W.; 3. Ukrainy - w szczególności modele H. / X. (K.); 4. Turcji - w szczególności produkowane lub przerabiane (czeskie) modele Z. / Z. P[...]; 5. Kazachstanu - w szczególności produkowane lub przerabiane modele (białoruskie) M. B. / B. / B. / B. / B. / M. / M. P. / B. oraz R. / R. (niemieckie) D. – wydanych w poszczególnych latach w okresie od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2022 r. W dniu 5 listopada 2025 r. organ udzielił wnioskodawcy odpowiedzi w formie pisma informacyjnego, prezentując stanowisko, że żądane dokumenty nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Następnie w dniu 1 grudnia 2025 r. wnioskodawca skierował kolejne pismo w sprawie, kwestionując stanowisko organu i domagając się procedowania w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W dniu 5 grudnia 2025 r. organ poinformował skarżącego, że wnioskowana informacja publiczna jest informacją publiczną przetworzoną. W związku z tym wezwał skarżącego do wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Skarżący odpowiedział na to wezwanie pismem z 11 grudnia 2025 r. Opisaną na wstępie decyzją z 14 stycznia 2026 r., znak: DOM-1.1431.11.2025, Prezydent odmówił wnioskodawcy udostępnienia informacji publicznej w postaci kopii wydanych przez Prezydenta decyzji w sprawie rejestracji ciągników rolniczych wyprodukowanych poza obszarem Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Konfederacji Szwajcarskiej, wydanych w poszczególnych latach w okresie od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2022 r. Uzasadniając powyższe organ I instancji stwierdził, że wskazane dane stanowią informację przetworzoną, albowiem Prezydent, jako organ rejestrujący, nie prowadzi ewidencji decyzji rejestracyjnych według kryterium "miejsca wyprodukowania pojazdu", a sama decyzja o rejestracji pojazdu co do zasady nie zawiera danych o kraju produkcji; informacja ta, o ile występuje, może wynikać dopiero z analizy dokumentacji w aktach sprawy (teczkach pojazdów). Realizacja wniosku wymagałaby więc: ustalenia populacji spraw w żądanym okresie, następnie selekcji i weryfikacji dokumentów w aktach każdej sprawy pod kątem miejsca produkcji/pochodzenia (i spełnienia kryterium "spoza EOG i Szwajcarii")". Organ uznał też, że skarżący nie wykazał przesłanki "szczególnie istotnego interesu publicznego". Na skutek wniesionego odwołania SKO opisaną na wstępie decyzją z 26 stycznia 2026 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Kolegium wskazało na treść art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. oraz wyjaśniło pojęcie informacji publicznej. Dalej stwierdziło, że informacje, których udostępnienia żąda skarżący, stanowią informację publiczną. Mamy bowiem do czynienia z żądaniem dokumentów urzędowych, a nadto dotyczących zadań realizowanych przez organ administracji publicznej. Następnie SKO wskazało, że przepisy ustawy rozróżniają tzw. informację prostą, dostępną dla każdego, niezależnie od istnienia interesu publicznego, która to informacja jest udostępniana niezwłocznie bądź najpóźniej w terminie 14 dni oraz informację przetworzoną, której udzielenie musi być uzasadnione ze względu na istniejący szczególny interes publiczny. Organ wyjaśnił pojęcie "informacji przetworzonej" oraz podkreślił, że podstawową cechą różniącą informację publiczną przetworzoną od informacji publicznej prostej jest to, że tej ostatnio wymienionej informacji organ nie posiada i dla jej wytworzenia niezbędne jest przeprowadzenie pewnych działań na posiadanych przez dany podmiot informacjach, w wyniku których to działań powstanie nowa jakościowo informacja. Organ powołał się także na wyrok NSA o sygn. I OSK 1737/12. W opinii Kolegium żądana informacja stanowi informację przetworzoną. Wynika to zarówno z konieczności analizy zbioru wydanych aktów administracyjnych z bardzo długiego okresu (14 lat), a co za tym idzie dużej ich ilości, jak również ze sposobu ewidencjonowania tych decyzji. Udostępnienie żądanej ilości (w opinii Kolegium - informacji prostej, jeśli mówić o każdej decyzji z osobna) wymagałoby od organu analizy ogromnej ilości dokumentów, na podstawie kryteriów wskazanych przez skarżącego. Zdaniem Kolegium mamy do czynienia z żądaniem takiego rodzaju i ilości informacji, która wymaga przeprowadzenia pewnych działań na posiadanych przez dany podmiot informacjach prostych. Kolegium wskazało, że posiada informację z urzędu, że rocznie (średnio) w Referacie Rejestracji Pojazdów UM w Białystoku wydawanych jest ok. 20 tysięcy decyzji rejestracyjnych. Kolegium zaznaczyło też, że posiada wiedzę, że UM w Białystoku nie posiada takiego rodzaju systemu ewidencyjnego, który umożliwiałby automatycznie wyodrębnienie tych decyzji, które dotyczą ciągników rolniczych, a tym bardziej wymaganych przez skarżącego marek pojazdów. Wyodrębnienie wymaganych decyzji wymagałoby choćby pobieżnej lektury akt sprawy i wybrania tych aktów administracyjnych, które dotyczą pojazdów wyprodukowanych poza obszarem Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Konfederacji Szwajcarskiej. Gdyby zatem organ I instancji miał dokonać analizy akt z punktu widzenia żądanej informacji należałoby przejrzeć ok. 280.000 akt. Nawet, gdyby jedne akta przeglądać zaledwie przez minutę (co jest praktycznie niemożliwe) to zajęłoby ok 4600 roboczogodzin, czyli ponad 580 dni pracy urzędu. Nie sposób zatem przyjąć, aby żądaną informację można było uznać za informację nie posiadającą waloru przetworzonej. Dalej SKO wskazało, że skoro mamy do czynienia z informacją przetworzoną, a zatem jej (tj. informacji) udostępnienie jest możliwe w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, toteż należało ocenić, czy wnioskodawca był w stanie wykazać, że posiada możliwość wykorzystania dla dobra ogółu żądanej informacji publicznej. Taka ocena jest niezbędna z tego powodu, iż zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. SKO powołało się na wyrok NSA o sygn. III OSK 1170/21. Udzielanie informacji publicznej przetworzonej podmiotom, które nie zapewniają, iż zostanie ona wykorzystana w celu usprawnienia funkcjonowania organów państwa, przemawia za przyjęciem, że po stronie skarżącego nie występuje interes publiczny uzasadniający udzielenie żądanej informacji. W opinii Kolegium skarżący nie był w stanie wykazać - tak rozumianego jak w ww. orzecznictwie - szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie przedmiotowej informacji publicznej przetworzonej. Wiadomo jedynie, że skarżący reprezentuje postawę obywatelską, a pozyskane informacje chciałby wykorzystać do "rozwoju debaty publicznej i systemowej naprawy praktyk organów administracji publicznej w zakresie rejestracji ciągników rolniczych", oraz przywrócenia "równowagi i uczciwości rynkowej, co ma na celu ochronę przedsiębiorców i konsumentów, w tym także rolników". Nie da się jednak pominąć tej okoliczności, że skarżący nie wykazał własnych (niedostępnych innym osobom) możliwości uczynienia z uzyskanej informacji użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego innego posiadacza informacji publicznej, a to jest właśnie istotą "realności i konkretnych możliwości" wykorzystania dla dobra ogółu pozyskanej informacji publicznej. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Skarżący wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Zaskarżonej decyzji zarzucił niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 in fine ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez stwierdzenie, iż uzyskanie informacji przetworzonej we wnioskowanym zakresie nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, bowiem "(...) Skarżący nie wykazał własnych (nieodstępnych innym osobom) możliwości uczynienia z uzyskanej informacji użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego innego posiadacza informacji publicznej, a to jest właśnie istotą "realności i konkretnych możliwości" wykorzystania dla dobra ogółu pozyskanej informacji publicznej.", w sytuacji gdy przepisy ustawy nie wymagają wykazania indywidualnych, unikalnych, nowatorskich możliwości wykorzystania informacji przetworzonej, a stosowanie takich przesłanek, jawi się jako konsekwencja błędnej (choć wprost nie wyrażonej) wykładni wskazanego przepisu. Skarżący wniósł o: 1) skierowanie sprawy na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. do rozpoznania w trybie uproszczonym; 2) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania; 3) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. Wniósł także o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na podstawie art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej p.p.s.a.), uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a-c), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli sądowej według wskazanego kryterium legalności jest decyzja odmawiająca udostępnienia skarżącemu informacji publicznej z uwagi na przyjęcie, że wniosek dotyczy informacji przetworzonej, a wnioskodawca nie wykazał szczególnej istotności dla interesu publicznego. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902), dalej jako: u.d.i.p. Zgodnie z art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p., wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, w zakresie swoich kompetencji. Podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji są podmioty wymienione w art. 4 u.d.i.p. Katalog uprawnień przysługujących zainteresowanemu dostępem do informacji publicznej został skonkretyzowany w art. 3 ust. 1 u.d.i.p., w myśl którego prawo do informacji publicznej obejmuje prawo do: uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to istotne dla interesu publicznego (pkt 1), wglądu do dokumentów urzędowych (pkt 2) oraz dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów (pkt 3). Zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym że: 1) odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni; 2) uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2, wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Z przedstawionych Sądowi akt sprawy wynika, że we wniosku z 23 października 2025 r. skarżący zażądał udostępnienia informacji publicznej w zakresie udostępnienia kopii wydanych przez Prezydenta decyzji w sprawie rejestracji ciągników rolniczych wyprodukowanych poza obszarem Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Konfederacji Szwajcarskiej, w tym na terytorium: 1. Białorusi - w szczególności modele M. B. / B. / B. / B. / B. / M. / M. P. / B.; 2. Rosji - w szczególności modele K. [...] / K. [...] oraz R. / R. oraz W.; 3. Ukrainy - w szczególności modele H. / X. (K.); 4. Turcji - w szczególności produkowane lub przerabiane (czeskie) modele Z. / Z. P.; 5. Kazachstanu - w szczególności produkowane lub przerabiane modele (białoruskie) M. B. / B. / B. / B. / B. / M. / M. P. / B. oraz R. / R. (niemieckie) D. – wydanych w poszczególnych latach w okresie od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2022 r. W sprawie nie ma sporu, że dysponentem informacji objętej wnioskiem skarżącego jest Prezydent, który na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. jest obowiązany do udostępniania informacji publicznej jako organ władzy publicznej. Sąd nie ma też wątpliwości, że informacja, o którą wnosił skarżący, stanowi informację publiczną (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tir. pierwsze u.d.i.p.). Co więcej, nie jest także sporne, że wnioskowana informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej. Natomiast spór w sprawie ogniskuje się wokół tego, czy uzyskanie przez skarżącego żądanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Sąd w składzie orzekającym podziela w tym sporze stanowisko organów. Na wstępie tej części rozważań należy podkreślić, iż pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, zaś termin "informacja publiczna prosta" w ogóle w ustawie nie występuje. Na podstawie utrwalonych poglądów orzecznictwa przyjmuje się jednak, że informacja publiczna prosta to taka informacja, która jest w posiadaniu organu i może zostać udostępniona wnioskodawcy praktycznie bez żadnych dodatkowych zabiegów intelektualnych. Natomiast informacją publiczną przetworzoną jest informacja, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym, podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. Inaczej mówiąc, udostępnienie takiej informacji nie stanowi tylko technicznego przeniesienia danych, lecz wymaga przeprowadzenia odpowiednich analiz, obliczeń, zestawień, wyciągów czy usuwania danych chronionych prawem, które to zabiegi czynią informacje proste informacją przetworzoną. Informacja przetworzona to informacja, którą podmiot zobowiązany na dzień złożenia wniosku nie dysponuje (nie posiada gotowej informacji odpowiadającej żądaniu), w związku z czym jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności połączonych z sięgnięciem do dokumentacji źródłowej oraz pozyskaniem do tych czynności określonych środków osobowych i finansowych, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania. Informacja przetworzona jest więc jakościowo nową informacją powstałą w wyniku czynności technicznych i określonego działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych już znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, przygotowaną specjalnie dla wnioskodawcy według wskazanych przez niego kryteriów (zob. wyrok NSA z 8 lutego 2023 r., sygn. III OSK 6717/21 dostępny, podobnie jak pozostałe przywoływane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: "www.orzeczenia.nsa.gov.pl", dalej również jako: "CBOSA"). W istocie w orzecznictwie wskazuje się na praktyczną trudność z wyznaczeniem granicy między informacją przetworzoną, a informacją prostą, udostępnioną po wykonaniu na niej pewnych czynności umożliwiających jej udostępnienie. Problem pojawia się bowiem, gdy wnioskodawca wnosi o przedstawienie mu wielu informacji prostych. W tym zakresie spotyka się w orzecznictwie dwa odmienne poglądy. Wedle pierwszego, nie stanowi informacji przetworzonej proste zebranie danych z wielu dokumentów, jakimi organ dysponuje. O tym, czy daną informację należy traktować jako przetworzoną, a nie prostą, nie może decydować pracochłonność konieczna do jej wytworzenia, czy udostępnienia, a więc charakteru takiej informacji nie mogą zmienić ewentualne trudności podmiotu wykonującego zadania publiczne w udostępnieniu informacji. Zbiór szeregu informacji prostych, nawet gdy ich zebranie powoduje konieczność wykonania pewnych działań angażujących pracowników i środki zobowiązanego, nie powoduje, że informacje proste przekształcają się w informację przetworzoną (zob. wyrok NSA z 14 września 2012 r., sygn. I OSK 1292/12; wyrok NSA z 19 marca 2013 r., sygn. I OSK 2875/12, publ. CBOSA). Z kolei zgodnie z drugim poglądem w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania. Wedle tego stanowiska także suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań, może być uznane za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (zob. wyrok NSA z 26 marca 2018 r., sygn. I OSK 2349/17; wyrok NSA z 27 marca 2018 r., sygn. I OSK 1526/16, publ. CBOSA). Nadto informacją publiczną przetworzoną jest także informacja, która jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów, na podstawie pierwotnego zasobu danych (zob. wyrok NSA z 5 kwietnia 2013 r., sygn. I OSK 89/13; wyrok NSA z 17 października 2006 r., sygn. I OSK 1347/05; wyrok NSA z 12 grudnia 2012 r., sygn. I OSK 2149/12, publ. CBOSA). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd, że termin "informacja publiczna przetworzona" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., obejmuje takie informacje, których przedstawienie w sposób żądany przez wnioskodawcę co do zasady wymaga dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co może polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych może być traktowana jako informacja przetworzona, jednakże istotnym elementem musi być związana z ich pozyskaniem wysokość nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonność czy też liczba zaangażowanych pracowników (zob. wyrok NSA z 26 marca 2024 r., sygn. III OSK 1474/22; wyrok WSA we Wrocławiu z 5 czerwca 2024 r., sygn. IV SA/Wr 94/24, CBOSA; wyrok WSA w Łodzi z 12 czerwca 2024 r., sygn. II SA/Łd 302/24). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie kryteria te zostały spełnione, zatem zarówno Prezydent jak i SKO trafnie uznali, iż wniosek skarżącego dotyczy informacji publicznej przetworzonej. Aby ustalić, ile z wydanych postanowień dotyczy przedmiotu objętego wnioskiem, pracownicy organu I instancji musieliby przeanalizować każdą z szacunkowo 280 000 spraw (akt). Jak wskazało bowiem Kolegium, a z czym Sąd nie ma podstaw polemizować, rocznie (średnio) w Referacie Rejestracji Pojazdów wydawanych jest około 20 000 decyzji rejestracyjnych. Co istotne, Prezydent nie posiada takiego systemu informatycznego, który umożliwiałby automatycznie wyodrębnienie tych decyzji, które dotyczą ciągników rolniczych, a tym bardziej wymaganych przez skarżącego marek pojazdów. Utworzenie zbioru informacji prostych wedle kryteriów wskazanych we wniosku wymagałoby znacznego nakładu pracy i bardzo dużego wysiłku organizacyjnego ze strony organu udostępniającego informację, w celu ich wyszukania, zebrania i opracowania. Jak trafnie obliczyło SKO, nawet gdyby jedne akta (przy założeniu 280 000 akt) przeglądać zaledwie przez minutę to zajęłoby to około 4600 roboczogodzin, czyli ponad 580 dni pracy urzędu. Jak już wskazano, skarżący w skardze do sądu nie polemizuje z zakwalifikowaniem wnioskowanej informacji jako informacji przetworzonej. Podnosi jedynie, że spełniona została przesłanka szczególnej istotności dla interesu publicznego. Pojęcie interesu publicznego jest pojęciem szerokim i nieostrym, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje ono interes ogółu (określonej wspólnoty), a nie jedynie interesy indywidualne. O ile zatem interes indywidualny jest relacją pomiędzy jakimś stanem obiektywnym a oceną tego stanu z punktu widzenia korzyści, jaką on przynosi lub może przynieść jednostce, to interes ogółu oznacza relację między jakimś stanem obiektywnym a oceną tego stanu z punktu widzenia korzyści, jaką on przynosi lub może przynieść ogółowi (zob. J. Lang: Struktura prawna skargi w prawie administracyjnym, Wrocław 1972, s. 98-100). Każde działanie w interesie ogółu, jako określonej wspólnoty publicznoprawnej, jest zatem działaniem w interesie publicznym, a wobec tego działanie "szczególnie istotne" musi charakteryzować się dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. Wyjątkowość tej kwalifikacji przejawia się w tym, że dla udostępnienia informacji publicznej przetworzonej nie tylko nie jest wystarczające stwierdzenie, że udostępnienie to uzasadnione jest interesem publicznym, a nawet że jest ono dla tego interesu istotne, lecz konieczne jest stwierdzenie, że udostępnienie informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Stanowi to zatem dodatkowy kwalifikator przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do uzyskania tego rodzaju informacji (por. wyroki NSA z dnia: 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10; 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2721/13). Innymi słowy, nawet działanie wnioskodawcy w interesie "ponadindywidualnym" nie jest - samo w sobie - wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania. Należy w konsekwencji przyjąć, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Uprawnienie to nie służy bowiem wszystkim podmiotom potencjalnie zainteresowanym w uzyskaniu informacji publicznej po to, aby ją móc następnie udostępnić ogółowi, gdyż cel ten jest co najwyżej ukierunkowany na podstawowe - "niekwalifikowane" - realizowanie interesu publicznego. Wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., dla jej uzyskania powinien zatem wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego (por. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 583/14). Charakter lub pozycja podmiotu żądającego udostępnienia informacji publicznej, a zwłaszcza realna możliwość wykorzystania uzyskanej informacji, mają zatem wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu publicznego uzasadniającego uwzględnienie wniosku (zob. wyrok NSA z 5 lutego 2026 r., III OSK 3413/23). W ocenie Sądu skarżący nie wykazał szczególnych okoliczności kwalifikujących jego wniosek w sposób pozwalający na uznanie, że uzyskanie żądanej informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Sąd zgadza się z SKO, że nie wykazano indywidualnych, realnych i konkretnych możliwości wykorzystania owej informacji dla dobra ogółu, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Wskazywane przez wnioskodawcę cele w postaci rozwoju debaty publicznej i systemowej naprawy praktyk organów administracji publicznej w zakresie rejestracji ciągników rolniczych czy też przywrócenia równowagi i uczciwości rynkowej, co ma na celu ochronę przedsiębiorców i konsumentów, w tym także rolników – choć w swej istocie wysoce pożądane i zasługujące na pełną aprobatę i uznanie – wskazanego powyżej warunku nie spełniają. Zdaniem Sądu argumentacja zawarta w pismach do organu opiera się na stosunkowo ogólnikowych deklaracjach i intencjach. Skarżący nie wskazał na narzędzia lub kompetencje, które pozwalałyby mu zamierzone cele realnie osiągnąć. Sama chęć wywołania debaty publicznej czy też naprawy systemu nie jest tożsama z posiadaniem sprawczych możliwości, by to uczynić. Skarżący nie wskazał też na żadną szczególną właściwość, która odróżniałaby go od "przeciętnego obywatela" i dawała mu narzędzia do realnego wpływu na poprawienie funkcjonowania organów w sprawach dotyczących rejestracji pojazdów. Rzecz jasna nie budzi najmniejszych wątpliwości, że skarżący działa w interesie publicznym, niemniej jednak brak jest przekonywującej argumentacji, że udzielenie żądanej informacji przetworzonej właśnie jemu przyniesie społeczeństwu ponadprzeciętną, wymierną korzyść. Sąd podziela w tej kwestii pogląd, że kategorię prawną szczególnej istotności dla interesu publicznego należy poddać ocenie przez pryzmat czynników natury podmiotowo-funkcjonalnych odnoszących się do osoby wnioskodawcy (por. A. Jakubowski, Prowadzenie badań naukowych jako podstawa żądania udzielenia informacji publicznej, Kwartalnik Prawa Publicznego 2012, nr. 2, s. 153-154). Zatem informacja przetworzona może być udostępniona podmiotowi, który uprawdopodobni, iż zamierza ją wykorzystać dla pomnożenia dobra wspólnego, a posiadane przez niego przymioty osobiste lub związane z pełnioną funkcją lub rolą publiczną umożliwią należyte spożytkowanie udzielonej mu informacji publicznej (zob. wyrok NSA z 31 stycznia 2023 r., III OSK 6669/21). Nie chodzi bynajmniej o to, że tzw. zwykły obywatel, który nie jest np. funkcjonariuszem publicznym lub dziennikarzem publikującym w opiniotwórczej prasie, nie ma możliwości wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Nie można przyjmować takiego automatyzmu, gdyż nadmiernie ograniczałoby się w ten sposób prawo do informacji publicznej (zob. wyrok NSA z 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). Jednakże w tej konkretniej sprawie omawianego kryterium podmiotowo-funkcjonalnego nie wykazano. Sąd ma na względzie zawarty na s. 4 skargi argument, że pozyskana wiedza miałaby posłużyć skarżącemu do przygotowania artykułów naukowych z zakresu dyscypliny nauk prawnych poruszających przedmiotową problematykę. Nie oceniając merytorycznie owego argumentu Sąd podkreśla, że został on podniesiony dopiero na etapie skargi do sądu. Organ odwoławczy nie mógł się więc do niego ustosunkować w toku postępowania odwoławczego. Organ oceniał przesłankę szczególnej istotności dla interesu publicznego na podstawie twierdzeń podniesionych na etapie postępowania o udzielenie informacji publicznej. Należy podkreślić w tym aspekcie, że sąd rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu (czynności), a zmiana stanu faktycznego lub prawnego, która nastąpiła po wydaniu zaskarżonego aktu (czynności), zasadniczo nie podlega uwzględnieniu. Z powyższego wynika, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, lecz bada jedynie, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których akty zostały zaskarżone, zostały przeprowadzone w sposób odpowiadający prawu (zob. szerzej: wyrok NSA z 25 lutego 2021 r., II GSK 1291/20). Ponadto podniesienie omawianej kwestii dopiero na etapie skargi zasadniczo osłabia wiarygodność skarżącego w tym zakresie. Gdyby skarżący rzeczywiście miał w planie napisać na ten temat prawniczy artykuł naukowy to racjonalne jest przyjęcie, że podniósłby tę okoliczność najpóźniej w odpowiedzi na wezwanie organu z 5 grudnia 2025 r., a nie "oczekiwał" na etap sądowej kontroli ostatecznej decyzji odmownej. Reasumując, Sąd uznał, że skarżący nie wykazał, aby uzyskanie przez niego dostępu do informacji publicznej przetworzonej było szczególnie istotne dla interesu publicznego, zatem organy słusznie odmówiły mu dostępu do informacji publicznej. Zarzuty przedstawione w skardze okazały się natomiast w całości niezasadne. Nie można w sprawie niniejszej skutecznie zarzucać organowi, że oparł się na ugruntowanej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., wynikającej z orzecznictwa sądów administracyjnych. Jak już wskazano, również sąd orzekający w sprawie niniejszej ową wykładnię zaaprobował i przyjął za własną. Argumentem za uchyleniem zaskarżonej decyzji nie może być także fakt uwzględnienia analogicznych wniosków skarżącego przez inne starostwa powiatowe (urzędy miasta). Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd oddalił skargę na mocy art. 151 p.p.s.a. Marta Joanna Czubkowska Marek Leszczyński Elżbieta Lemańska |
||||