drukuj    zapisz    Powrót do listy

6038 Inne uprawnienia  do  wykonywania czynności  i zajęć w sprawach objętych symbolem 603, Uprawnienia do wykonywania zawodu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji, II GSK 1251/12 - Wyrok NSA z 2013-12-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 1251/12 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2013-12-03 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2012-07-18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Czesława Socha
Gabriela Jyż /sprawozdawca/
Małgorzata Korycińska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6038 Inne uprawnienia  do  wykonywania czynności  i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
Hasła tematyczne
Uprawnienia do wykonywania zawodu
Sygn. powiązane
III SA/Wr 683/11 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2012-04-20
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2005 nr 108 poz 908 art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2, art. 83 ust. 6.
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędziowie NSA Czesława Socha Gabriela Jyż (spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J M od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W z dnia 20 kwietnia 2012 r. sygn. akt III SA/Wr 683/11 w sprawie ze skargi J M na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty W z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W na rzecz J M kwotę 820 (osiemset dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego

Uzasadnienie

Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. oddalił J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2011 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty.

Relacjonując przebieg postępowania Sąd I instancji podał, że w dniu 20 maja 2011 r. w Podstawowej Stacji Kontroli Pojazdów Diagnostyka Pojazdów J. M. w G. przeprowadzona została przez upoważnionych pracowników Starostwa Powiatowego w W. oraz Transportowego Dozoru Technicznego kontrola zgodności wykonywania badań technicznych pojazdów z przepisami ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.), dalej: Prawo o ruchu drogowym.

Ze sporządzonego protokołu kontroli wynikało między innymi, że skarżący wykonał badanie techniczne pojazdu, które ze względu na niemożność uruchomienia pojazdu (zepsuty akumulator) zostało przerwane. Jednak diagnosta dokonał wpisu do rejestru i wystawił zaświadczenie o negatywnym wyniku badania wskazując, że pojazd ma niesprawny hamulec postojowy na osi tylnej oraz do wymiany zderzak z tyłu pojazdu. Ponadto diagnosta wskazał, że zaświadczenie jest ważne na dojazd do warsztatu naprawczego, zaś termin ważności zezwolenia na używanie pojazdu określił na dzień 27 maja 2011 r. wyznaczając na ten dzień termin kolejnego badania.

W piśmie z dnia 9 czerwca 2011 r. skarżący wyjaśnił, że wynik badania technicznego pojazdu, które przeprowadził w trakcie kontroli był negatywny z uwagi na niesprawność sworznia dolnego oraz uszkodzenie zderzaka tylnego. Oświadczył nadto, że po trzech dniach zgłosił się właściciel pojazdu z wymienionym sworzniem, lecz bez wymienionego zderzaka z uwagi na oczekiwanie do jego wymiany i pomalowania.

Pismem z dnia 24 czerwca 2011 r. skarżący wyjaśnił, że negatywny wynik badania technicznego pojazdu spowodowany był niesprawnym hamulcem postojowym, co zostało zapisane w zaświadczeniu, a nie awarią sworznia dolnego, czy też uszkodzonym zderzakiem tylnym, jak to zostało podane w jego piśmie. Podniósł, iż po sprawdzeniu hamulca na osi przedniej i osi tylnej oraz amortyzatorów w pojeździe wykonał kontrolę zawieszenia przy wyłączonym silniku. Następnie chciał uruchomić silnik, jednak okazało się, że akumulator w pojeździe był całkowicie rozładowany, co uniemożliwiło dalsze wykonywanie czynności kontrolnych. Wskazał, że właściciel otrzymał zaświadczenie z badania technicznego z wynikiem negatywnym z uwagi na niesprawny hamulec postojowy oraz uszkodzony zderzak tyłu pojazdu, z adnotacją dojazdu do warsztatu. Po otrzymaniu zaświadczenia właściciel dostarczył dobry akumulator, po zmontowaniu którego w unieruchomionym pojeździe badanie techniczne zostało dokończone. Po trzech dniach właściciel pojazdu zgłosił się do SKP z naprawionym hamulcem postojowym lecz z niewymienionym zderzakiem tylnym i nie otrzymał pozytywnego wyniku badania technicznego.

W piśmie z dnia 4 sierpnia 2011 r. skarżący podtrzymał swoje dotychczasowe wyjaśnienia oświadczył jednocześnie, że pomimo niemożności wykonania całości procedury badania ze względu na unieruchomienie pojazdu z powodu niesprawnego akumulatora badanie zostało dokończone tego samego dnia. Stwierdził, że zaświadczenie zostało wystawione zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. Nr 155, poz. 1232), dalej: rozporządzenie Ministra Infrastruktury, zaś uczyniona uwaga dotycząca zezwolenia na używanie pojazdu przez czas nieprzekraczający 7 dni w celu jego naprawy miała na względzie treść art. 132 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wskazał, że oprócz tych zgodnych z prawem zapisów zawartych w zaświadczeniu - w rubryce w której określa się termin następnego badania technicznego - przez pomyłkę znalazło się powtórzenie terminu zezwolenia na używanie pojazdu. Mając na uwadze powyższe oraz treść § 9 rozporządzenia dokonał korekty treści zaświadczenia poprzez sprostowanie jego zapisów w rejestrze badań technicznych oraz wystawił nowe zaświadczenie z usuniętym terminem następnego badania technicznego.

Decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. Starosta W. cofnął skarżącemu uprawnienie diagnosty nr [...] z dnia [...] maja 2005 r. stosownie do treści art. 84 ust.3 pkt 1 i 2 w związku z art. 83b ust. 2 pkt 1 lit b ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...] września 2011 r. utrzymało w mocy zaskarżoną przez stronę decyzję organu I instancji. Organ podał, że diagnosta nie dokończywszy czynności objętych zakresem badania technicznego pojazdu, z powodu wadliwego akumulatora, który uniemożliwił uruchomienie silnika, dokonał wpisu w rejestrze przeprowadzonych badań i wydał zaświadczenie z przeprowadzonych badań w całości, naruszając przepisy załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury.

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, że stwierdzenie podczas kontroli nieprawidłowości przy przeprowadzaniu przez uprawnionego diagnostę badań technicznych pojazdu, obliguje do cofnięcia diagnoście przyznanych uprawnień, gdyż ustawodawca użył trybu imperatywnego: "starosta cofa."

Istotny jest fakt, że podczas czynności kontrolnych skarżący przeprowadził badanie techniczne pojazdu niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania. Z przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym ustawy wynika, że nie chodzi w nim o jakiekolwiek badanie techniczne, lecz o takie, które jest przeprowadzone zgodnie z "określonym zakresem i sposobem wykonania", przez co należy rozumieć badanie wykonane według uregulowań wydanego na mocy delegacji zawartej w art. 81 ust. 15 powołanej ustawy, rozporządzenia Ministra Infrastruktury.

O sposobie wykonania badania jest mowa w § 2 ust. 3, który stanowi, że wykaz czynności kontrolnych oraz metody i kryteria oceny stanu technicznego pojazdu podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego pojazdu określa załącznik nr 1 do rozporządzenia. Załącznik ten przedstawia wszystkie obowiązkowe czynności diagnostyczne, które winny być wykonane przez diagnostę w ramach danego badania technicznego.

W tym stanie rzeczy, w rozumieniu ustawy i powołanego rozporządzenia, badanie techniczne, które nie jest kompletne, nie opiera się w pełni na czynnościach wymaganych przepisami rozporządzenia i załącznika nr 1 do tego aktu prawnego - nie może być uznane za badanie techniczne zgodne z określonym zakresem i sposobem wykonania, a w konsekwencji nie może być podstawą wydania zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym. Nie można wobec tego formułować wniosku, że przepisy nie normują przypadku "przerwania" badania. Skoro sankcjonowane jest nieprawidłowe przeprowadzenie czynności diagnostycznych w zakresie sposobu wykonania, tzn. metod i kryteriów oceny stanu technicznego pojazdu podczas badania technicznego, opisanych w załączniku nr 1 do rozporządzenia, to tym bardziej sankcją objęty jest przypadek, gdy nie przeprowadzono badania technicznego w całości, z pominięciem niektórych z wszystkich wymaganych przepisami rozporządzenia czynności.

Sąd podał, że mimo niedokończenia badania z powodu awarii akumulatora skarżący wystawił zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym. Z § 6 ust.1 i 2 rozporządzenia wynika, że zaświadczenie takie wydaje się po przeprowadzeniu badania technicznego. Chodzi o przeprowadzenie pełnego badania, zgodnego z "określonym zakresem i sposobem wykonania". Niepełne badanie nie pozwala na rzeczywistą ocenę całokształtu stanu technicznego pojazdu i istniejących ewentualnie innych usterek technicznych, a tego rodzaju ustalenia są celem badania technicznego zważywszy na treść § 1 rozporządzenia.

W sprawie nie znajdował natomiast zastosowania § 6 ust. 5 rozporządzenia, zgodnie z którym: "Badanie techniczne polegające na ponownym sprawdzeniu zespołów i układów pojazdu, w których stwierdzono usterki, przeprowadza się w zakresie ich usunięcia wyłącznie w stacji kontroli pojazdów, w której te usterki stwierdzono, w okresie nie dłuższym niż 14 dni od dnia poprzedniego badania technicznego. W innej stacji kontroli pojazdów albo po upływie tego terminu przeprowadza się badanie okresowe i dodatkowe, jeżeli są one wymagane." Przepis ten dotyczy innej sytuacji niż ustalona przez organy w toku kontroli, a mianowicie wymaga aby w terminie do 14 dni zostało przeprowadzone w tej samej stacji kontroli pojazdów kolejne badanie techniczne polegające na ponownym sprawdzeniu zespołów i układów pojazdu, w których stwierdzono usterki podczas poprzedniego badania technicznego w tej stacji kontroli pojazdów. W niniejszej sprawie nie chodziło podczas przeprowadzanej kontroli o to kolejne badanie techniczne po uprzednim wykryciu usterki w tej stacji, we wcześniejszym badaniu, lecz o poprawność wykonanego badania technicznego według obowiązujących procedur.

J. M. zaskarżając wyrok w całości domagał się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.:

1. art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym, a w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że:

zachowanie skarżącego obligowało organ administracji do cofnięcia uprawnień diagnosty, w sytuacji gdy skarżący wykonał badanie techniczne zgodnie z jego zakresem i sposobem wykonania, do momentu do którego było to obiektywnie możliwe, a następnie odnotował jedynie wykonane czynności w stosownym rejestrze, wystawiając jednocześnie stwierdzające prawdę zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego, które było zgodne ze stanem faktycznym, a dalsze ewentualne czynności, gdyby były możliwe do wykonania nie wpłynęłyby na ewentualną decyzję skarżącego w zakresie finalnego wyniku badania technicznego,

nie jest możliwe miarkowanie konsekwencji o których mowa w w/w przepisie, chociażby przez poprzestanie na wydaniu stosownych zaleceń pokontrolnych,

2. § 2 ust. 1 i § 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, poprzez przyjęcie, że badanie wykonane przez skarżącego nie zostało wykonane zgodnie z rzeczonym rozporządzeniem w sytuacji, gdy skarżący nie miał wpływu na zaistniałą w trakcie kontroli sytuację i wykonał wszystkie możliwe do wykonania czynności, które podejmował w dobrej wierze, a przebieg których odnotował zgodnie z prawdą w prowadzonym rejestrze, wystawiając zaświadczenie zgodne z prawdą.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną SKO w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymują swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.

Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 t., FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120; zob. szerzej J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 419). Należy także podkreślić, iż z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że o ich skuteczności nie decyduje każde naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny przepisów procesowych, ale jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej.

Nadto należy przypomnieć, iż zgodnie z treścią art. 188 p.p.s.a.: "Jeżeli nie ma naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny może uchylić zaskarżone orzeczenie i rozpoznać skargę. W tym przypadku Sąd orzeka na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku."

Na wstępie należy podkreślić, iż w skardze kasacyjnej sformułowano tylko zarzuty naruszenia prawa materialnego. Ustosunkowując się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny uznał je za zasadne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty podniesione w punkcie 1 i punkcie 2) skargi kasacyjnej, tj.: naruszenie art. 84 ust. 3 pkt.1 i 2 Prawa o ruchu drogowym, poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że zachowanie skarżącego obligowało organ administracji do cofnięcia uprawnień diagnosty, w sytuacji gdy skarżący wykonał badanie techniczne zgodnie z jego zakresem i sposobem wykonania, do momentu do którego było to obiektywnie możliwe, a następnie odnotował jedynie wykonane czynności w stosownym rejestrze, wystawiając jednocześnie stwierdzające prawdę zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego, które było zgodne ze stanem faktycznym, a dalsze ewentualne czynności, gdyby były możliwe do wykonania nie wpłynęłyby na ewentualną decyzję skarżącego w zakresie finalnego wyniku badania technicznego oraz naruszenia § 2 ust. 1 i § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, poprzez przyjęcie, że badanie wykonane przez skarżącego nie zostało wykonane zgodnie z rzeczonym rozporządzeniem w sytuacji, gdy skarżący nie miał wpływu na zaistniałą w trakcie kontroli sytuację i wykonał wszystkie możliwe do wykonania czynności, które podejmował w dobrej wierze, a przebieg których odnotował zgodnie z prawdą w prowadzonym rejestrze, wystawiając zaświadczenie zgodne z prawdą, a także zarzut, iż nie jest możliwe miarkowanie konsekwencji o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 1 ustawy, chociażby przez poprzestanie na wydaniu stosownych zaleceń pokontrolnych, są uzasadnione.

Art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym stanowi, iż starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 Prawa o ruchu drogowym, stwierdzono:

1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania;

2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.

Natomiast § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury określa, że zakres okresowego badania technicznego obejmuje:

1) identyfikację pojazdu, w tym:

a) sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie,

b) sprawdzenie prawidłowości oznaczeń i stanu tablic rejestracyjnych pojazdu;

2) sprawdzenie dodatkowego wyposażenia pojazdu;

3) sprawdzenie i ocenę prawidłowości działania poszczególnych zespołów i układów pojazdu, w szczególności pod względem bezpieczeństwa jazdy i ochrony środowiska, w tym sprawdzenie i ocenę:

a) stanu technicznego ogumienia,

b) prawidłowości działania, ustawienia i własności świetlnych świateł zewnętrznych, w tym prawidłowość działania urządzeń sygnalizacyjnych,

c) stanu technicznego, skuteczności i równomierności działania hamulców,

d) prawidłowości działania układu kierowniczego, stanu technicznego jego połączeń oraz wielkości ruchu jałowego koła kierownicy, w tym prawidłowość ustawienia i zamocowania kół jezdnych,

e) stanu technicznego zawieszenia,

f) instalacji elektrycznej,

g) stanu technicznego nadwozia, podwozia i ich osprzętu oraz przedmiotów wyposażenia,

h) stanu technicznego układu wydechowego - w uzasadnionych przypadkach pomiar poziomu hałasu zewnętrznego podczas postoju oraz ocenę stanu technicznego sygnału dźwiękowego,

i) emisji zanieczyszczeń gazowych lub zadymienia spalin;

4) sprawdzenie warunków dodatkowych dla pojazdów, określonych w rozporządzeniu o warunkach technicznych.

Przepis § 6 ust. 2 tegoż rozporządzenia normuje, iż; "W przypadku gdy wynik badania technicznego jest negatywny, uprawniony diagnosta wystawia zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego i jeżeli:

1) stwierdzone usterki nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub środowiska, zamieszcza je w zaświadczeniu z badania technicznego i informuje właściciela pojazdu o konieczności wykonania badania technicznego pojazdu po usunięciu usterek;

2) stwierdzone usterki stwarzają bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego lub środowiska lub gdy cechy identyfikacyjne pojazdu są niezgodne z danymi w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie, zatrzymuje dowód rejestracyjny i w zaświadczeniu z badania technicznego dokonuje wpisu "zatrzymano dowód rejestracyjny nr ...", z zastrzeżeniem ust. 3. Przepis § 5 ust. 7 stosuje się odpowiednio."

W niniejszej sprawie – co wymaga podkreślenia – skarżący bez wątpienia prowadząc badanie techniczne przedmiotowego pojazdu:

a) wykonał to badanie zgodnie z jego zakresem i sposobem wykonania określonym w § 2 ust. 1 rozporządzenia oraz wykazem czynności zawartym w załączniku nr 1 do rozporządzenia aż do takiego etapu tych badań, do którego było to obiektywnie możliwe;

b) wykryte do tego etapu badania usterki były tego rodzaju, iż nie można było wystawić zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego, a jedynym zaświadczeniem jakie można było wydać wskutek ustalenia istnienia tych usterek w badanym pojeździe – to zaświadczenie o negatywnym wyniku badania. Żadne kolejne czynności w ramach tego badania – gdyby były można w praktyce je przeprowadzić – nie spowodowałyby zmiany wyniku badania technicznego;

c) skarżący odnotował w rejestrze tylko wykonane czynności;

d) skarżący wystawił zgodne z prawdą zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego, które odpowiadało w pełni stwierdzonemu stanowi faktycznemu.

W tej sytuacji nie można skarżącemu skutecznie zarzucić przeprowadzenia badania technicznego "niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania" (art. 84 ust. 3 pkt 1) Prawa o ruchu drogowym, ani wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami (art. 84 ust. 3 pkt 2) Prawa o ruchu drogowym. Zatem, wbrew twierdzeniu organów, zaakceptowanemu niezasadnie przez Sąd I instancji, nie została spełniona żadna z dwóch przesłanek wskazanych przez ustawodawcę w art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, która uzasadniałaby cofnięcie przez starostę diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów.

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w tej sprawie nie podzielił także wykładni organów, zaaprobowanej przez Sąd I instancji, iż nie ma w żadnym przypadku możliwości miarkowania przez organ konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę, a wskazanych w art. 83 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Sz. w wyroku z dnia 7 grudnia 2006 r. (sygn. akt II SA/Sz 1152/06 – https://orzeczenia.nsa.gov.pl), który stwierdził, że: "Zdaniem Sądu na gruncie art. 84 ust. 3 pkt 1 Prawo o ruchu drogowym, istnieje możliwość miarkowania przez organ konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę (czego nie przewiduje art. 84 ust. 3 pkt 2), co wynika z samej treści tego przepisu, iż istnieje określony zakres i sposób wykonania badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być różny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy. Tym samym zadaniem organu administracyjnego jest w takiej sytuacji szczególnie wnikliwe zbadanie zakresu ewentualnych nieprawidłowości w wykonywaniu przez danego diagnostę funkcji i rozważenie, czy ciężar popełnionego przez niego uchybienia jest istotnie na tyle duży, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu uprawnień" (s. 6 tegoż wyroku).

Nadto, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, słusznie stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. w uzasadnieniu swojego wyroku z dnia 5 czerwca 2007 r. (sygn. akt II SA/Bd 333/07), iż: "celem (...) art. 84 ust. 3 ustawy (...) Prawo o ruchu drogowym jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia skutkujących dopuszczeniem do ruchu pojazdów niesprawnych bądź w istocie niesprawdzonych pod względem technicznym, co naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia osoby korzystające ze zgłoszonych do badań pojazdów jak i innych użytkowników drogi, nie mówiąc już o szkodach w mieniu." Taką wykładnię tego przepisu uznał za właściwą także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 października 2008 r. (sygn. akt I OSK 1450/07). W analizowanej tutaj sprawie skarżący nie tylko wykrył usterki techniczne w badanym pojeździe, ale również wystawił stosowne zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego, które jest zgodne z prawdą obiektywną, eliminując tym samym badany pojazd z ruchu i chroniąc równocześnie uczestników ruchu drogowego.

Naczelny Sąd Administracyjny uznając zasadność zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej, na podstawie art. 188 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 203 pkt 1) p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt