![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480, Dostęp do informacji publicznej, Minister Edukacji i Nauki, uchylono zaskarżoną decyzję, II SA/Kr 1622/25 - Wyrok WSA w Krakowie z 2026-03-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Kr 1622/25 - Wyrok WSA w Krakowie
|
|
|||
|
2025-12-22 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | |||
|
Agnieszka Nawara-Dubiel Magda Froncisz /przewodniczący/ Małgorzata Łoboz /sprawozdawca/ |
|||
|
6480 | |||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
Minister Edukacji i Nauki | |||
|
uchylono zaskarżoną decyzję | |||
|
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art 3 ust 1 i art 16 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie: Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Anna Bubula po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2026 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie z dnia 15 października 2025 r. znak: KU.D.0140.5.2025 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie na rzecz skarżącej M. B. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
II SA/Kr 1622/25 UZASADNIENIE Rozpoznawszy skargę M. B. (dalej: "skarżąca"), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 21 sierpnia 2025 r., sygn. akt II SA/Kr 548/25, uchylił decyzję Rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie (dalej: "podmiot obowiązany") z 7 marca 2025 r., znak: KU.D.0140.3.2025, odmawiającą jej udostępnienia – przetworzonej – informacji publicznej o stypendiach rektora na III roku kierunku Filologia Angielska studia I stopnia stacjonarne w roku akademickim 2024/2025 za osiągnięcia w roku 2023/2024: "za co konkretnie zostały przyznane punkty (w przypadku średniej ocen wskazanie wysokości tej średniej, natomiast w przypadku przyznania punktów za inne osiągnięcia, tj. naukowe, sportowe i artystyczne – o wskazanie liczby przyznanych punktów oraz konkretnie za jakie osiągnięcie te punkty zostały przyznane i na jakiej podstawie tabeli zawartych w § 22 ust. 5-7 Regulaminu)". Sąd wskazał, że podmiot obowiązany nie starał się nawet wykazać, że realizacja żądania rzeczywiście wymaga ponadstandardowego nakładu pracy, toteż przy ponownym rozpatrzeniu sprawy powinien odwołać się do faktycznych czynności, które muszą być podjęte w celu udostępnienia. Decyzją z 15 października 2025 r., znak: KU.D.0140.5.2025, wydaną na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej: "udip"), podmiot obowiązany ponownie odmówił skarżącej udostępnienia – przetworzonej – informacji publicznej. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazał na konieczność analizy wszystkich złożonych wniosków o stypendium rektora (49). W świetle postanowień "Regulaminu ustalania wysokości, przyznawania i wypłacania świadczeń [...]" stwierdził, że łączna liczba punktów każdego studenta składa się ze średniej ocen i – ewentualnie – dodatkowych punktów za osiągnięcia naukowe, artystyczne i sportowe, które przyznaje się na podstawie załączanych informacji i dokumentów (tych jest dużo, czasami 10 lub więcej przy wniosku). Punkty przyznawane są przez: Kierownika Działu Spraw Studenckich (naukowe), pracownika naukowego z Wydziału Sztuki (artystyczne) i Prezesa AZS UKEN (sportowe), którzy oceniają załączone dokumenty. Żądanie skarżącej wymagałoby powtórzenia procesu przyznawania punktów. Odtwarzanie tej czynności w przypadku 49 osób jest czasochłonne, bo wymaga powtórnej oceny wszystkich 49 wniosków przez grupę co najmniej 3 wskazanych osób i przeanalizowanie bardzo dużej ilości załączników. Nie jest to czynność zautomatyzowana czy też wykonywana przez system, bo analizę prowadzi upoważniona osoba, dla której jest to czynność dodatkowa poza innymi obowiązkami zawodowymi. Ocena poszczególnych osiągnięć jest wymagająca. Większość studentów załącza np. plakat i zaświadczenie z jakiegoś wydarzenia kulturalnego, którego nazwa jest zwykle bardzo długa, często w języku obcym. Częstą praktyką jest także załączanie przez studentów różnego rodzaju zaświadczeń (np. dotyczących bycia członkiem zespołu tanecznego, uczestnictwa w konferencji naukowej; inny student załącza skan swojej publikacji naukowej w wydawnictwie książkowym; inny zaświadczenie np. ze Związku Polskiej Piłki Siatkowej, że ma klasę mistrzowską itd.). Statystyczny student załącza co najmniej kilka, a niektórzy kilkanaście załączników o wielkości kilku megabitów – samo otwieranie załączników w już zarchiwizowanym systemie komputerowym trwa nawet kilka do kilkunastu minut. Warto zaznaczyć, że dokumenty są często słabej jakości graficznej, nierzadko zeskanowane do góry nogami, co wymaga dodatkowego nakładu czasu oraz uwagi, aby odczytać dokument na monitorze. Skoncentrowanie się pracowników na zgromadzeniu danych na żądanie skarżącej może potencjalnie spowodować zaległości lub wyłączenie w bieżących obowiązkach i funkcjonowaniu Działu Spraw Studenckich (DSS). Tak jest w okresie przyznawania stypendiów, kiedy to pracownicy zajmujący się stypendiami w zasadzie zostają wyłączeni z innych obowiązków. W strukturze DSS funkcjonują dwa biura: Biuro Spraw Socjalnych Studentów (BSS) oraz Biuro ds. Osób z Niepełnosprawnościami (BONP). BSS skupia się na koordynowaniu spraw stypendialnych, bytowych oraz dyscyplinarnych studentów i doktorantów. Biuro zajmuje się przyjmowaniem wniosków, wypłatą stypendiów, przygotowywaniem decyzji administracyjnych w sprawach stypendialnych, ubezpieczeniami zdrowotnymi oraz sprawami związanymi z działalnością Kół Naukowych, Samorządu Studentów, Samorządu Doktorantów oraz organizacji studenckich. Celem BONP jest wsparcie procesu kształcenia studentów i doktorantów z niepełnosprawnością, kryzysami psychicznymi i ograniczeniami zdrowotnymi oraz stworzenie tym osobom odpowiednich warunków do nauki. Żądanie skarżącej obejmuje szczegółowe dane, które wymagają wyodrębnienia danych z systemu już archiwalnego, co dodatkowo utrudnia wykonanie zadania, bo wymaga asysty/pomocy informatyków. Opierając się na dotychczasowym doświadczeniu, żądanie skarżącej wymaga zgromadzenia szeregu dokumentów oraz zaangażowania pracowników DSS i Działu Obsługi Informatycznej do dokonania stosownej weryfikacji oraz selekcji posiadanej dokumentacji, wyodrębnienia, a następnie przetworzenia danych i opracowania nowego wykazu. Uczelnia nie ma obowiązku prowadzenia tak szczegółowych zestawień; nie są to dane znajdujące się w systemie dostępne od ręki, a ich wytworzenie wiąże się z bardzo dużym nakładem czasu i pracy. Niemożliwe jest sięgnięcie do ewidencji i systemów uczelnianych. Nakład pracy w sposób istotny może zakłócić bieżącą pracę jednostki merytorycznej, a tymczasem skarżąca nie próbowała nawet wykazać szczególnej istotności interesu publicznego, skoro w piśmie z 25 lutego 2025 r. – jako osoba niedysponująca wiedzą o specyfice pracy DSS i systemach informatycznych – podniosła jedynie, że w jej ocenie nie mamy do czynienia z informacją przetworzoną. Skarżąca zażądała uchylenia decyzji, nakazania udostępnienia informacji publicznej i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, zarzucając przy tym naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 udip. Podkreśliła, że żądanie dotyczyło tylko 17 wniosków (skutecznych), a nie aż 49 (wszystkich złożonych), zaś konieczność wyodrębnienia danych z archiwalnego systemu jest wynikiem opieszałości podmiotu obowiązanego, bo w chwili żądania dane wcale nie były archiwalne. Zdumiała się koniecznością powtórzenia punktowania wniosków o stypendium rektora, wskazując, że trudno uwierzyć w brak udokumentowania efektów pierwotnego punktowania i stawiając pytanie, czy np. w razie kontroli MEN/NIK naprawdę trzeba byłoby ten proces powtórzyć. W odpowiedzi na skargę podmiot obowiązany wniósł o oddalenie skargi. Potwierdził, że powtórzenie procesu punktowania jest nieodzowne. Wskazał, że kontrolerzy NIK (kontrola nr P/25/077 – Gospodarka finansowo-majątkowa uczelni publicznych), którzy nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości w zakresie rozliczania stypendiów rektora, żądali wyjaśnień od pracowników i mieli dostęp do systemów uczelnianych, a kontrola była prowadzona na tzw. próbach danych, bo nawet podczas długotrwałej kontroli niemożliwe jest przeanalizowanie wszystkich danych. Oczywiście wszystkie informacje i dokumenty są utrwalane (wnioski z załącznikami składa się w systemie informatycznym), jednak skarżąca pyta "za co konkretnie zostały przyznane punkty", więc na tak zadane pytanie należałoby ponownie przeanalizować wszystkie wnioski i załączniki, spisać to z wyszczególnieniem dokumentów, które to wykazują, wypisać wszystkie jednostkowe osiągnięcia i opisać dokumenty je potwierdzające. Byłaby to ogromna i dodatkowa praca, której nie wykonuje się przy przyznawaniu stypendiów (nie spisuje się ręcznie, a zapoznaje się z nimi w systemie). Dodatkowo wszelkie dane osobowe należałoby indywidualnie zanonimizować, co też byłoby żmudną pracą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Z punktu widzenia powyższego skarga okazała się być zasadna. Przedmiotem kontroli jest decyzja z 15 października 2025 r., znak: KU.D.0140.5.2025, odmawiająca udostępnienia informacji publicznej. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.: Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do: 1/ uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W świetle tego przepisu, sytuacja w nim wskazana obejmuje hipotezę, że w przypadku gdy informacja publiczna jest przetworzona - wówczas jej uzyskanie wymaga wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Decyzja odmowna powołuje się na zaistnienie tej hipotezy, należało zatem ocenić, czy sprawa dotyczy informacji przetworzonej, a jeśli tak, to czy wnioskujący o informację wykazał szczególnie istotny interes publiczny. Od razu należy zaznaczyć, że wnioskująca nie wykazała w sprawie owej szczególnej istotności dla interesu publicznego, albowiem nie przedstawiła żadnych twierdzeń w tym zakresie. Problem zatem dotyczy kwestii, czy żądana informacja jest informacją przetworzoną. Jakkolwiek "informacja publiczna przetworzona" nie posiada na gruncie obowiązującego prawa swojej definicji legalnej, to można wskazać, że charakter taki mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2018 r. I OSK 2951/16, LEX nr 2595654 ). W pierwszym rozumieniu informacja przetworzona to informacja jakościowo nowa, nieistniejąca dotychczas w ostatecznej treści i postaci, jej wytworzenie wymaga podjęcia przez podmiot zobowiązany określonych czynności analitycznych, porządkujących w odniesieniu do posiadanego zbioru danych. Przetworzeniem jest zebranie, często na podstawie różnych kryteriów, informacji prostych i ich następne zanalizowanie, zredagowanie, opracowanie w postaci nowego dokumentu i nowej informacji o treści, która do tej pory w takiej postaci nie istniała. Drugie rozumienie informacji przetworzonej dotyczy przypadków, gdy żądanie udostępnienia istniejącej informacji publicznej ma taki zakres i rozmiar, że wymaga od podmiotu zobowiązanego podjęcia działań poza zakresem jego rutynowych czynności, a nakierowanych na przygotowanie żądanej informacji i nadanie jej formy umożliwiającej udostępnienie, albowiem proste udostępnienie w formie posiadanej przez podmiot zobowiązany nie jest możliwe. W tym drugim rozumieniu suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich wyselekcjonowaniem i przygotowaniem nakładem koniecznej pracy i środków, może być traktowana jako informacja przetworzona ( wyrok NSA z dnia 25 września 2020 r. I OSK 574/20, LEX nr 3062978). Powyższe orzeczenia wskazują jasno na istotę informacji przetworzonej. Odmowa udzielenia takiej informacji następuje, zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Przepis ten brzmi następująco: Art. 16. 1.Odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. 2.Do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym że: 1)odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni; 2) uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2, wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji. Jeśli mowa o stosowaniu k.p.a., to oczywiście ma tutaj zastosowanie art. 107 § 3 k.p.a., a więc konieczność wskazania nie tyle dowodów ( których organ nie prowadzi, gdyż na wcześniejszym etapie k.p.a. się nie stosuje), co uwarunkowań faktycznych i prawnych danej sprawy. Rozumienie tych uwarunkowań na gruncie odmowy udzielenia informacji z powołaniem się na informację przetworzoną jest szczególne. Wyjaśnia to klarownie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 maja 2025 r. III OSK 238/24, LEX nr 3902726 w sposób następujący: "W każdym wypadku, gdy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej powołuje się na to, że ma ona charakter przetworzony i okoliczność ta stanowi podstawę decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia, zobowiązany jest w uzasadnieniu tej decyzji podać fakty, które będą tę ocenę potwierdzać. Konieczne jest więc wykazanie, jakie konkretnie działania należy podjąć celem przetworzenia informacji, ilu pracowników i przez jaki czas będzie zaangażowanych w ten proces, czy żądane informacje składają się z informacji prostych, a jeżeli tak, to gdzie i w jakich kategoriach zbiorów się znajdują, w jakim zakresie i przez jaki okres praca organu będzie zakłócona, czy przetworzenie informacji będzie się wiązało z ponadstandardowymi nakładami finansowymi, etc. Chodzi więc o podanie takiego zbioru informacji, które pozwolą sądowi na pozytywną weryfikację przyjętego w decyzji stanowiska, że żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną". Z przytoczonej tezy ( której zamysł pojawia się też w innych orzeczeniach) wynika, że organ zobowiązany 1/ ma wykazać konkretami, że informacja jest przetworzona, 2/ ma to uczynić w uzasadnieniu decyzji ( zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.). W kontrolowanej sprawie organ, powołując się na regulamin przyznawania stypendium, wskazał, że punktacja wyznaczająca ranking studentów dla celów przyznania stypendium Rektora jest warunkowana średnią ocen oraz sumą punktów z 3-ch obszarów: punkty za udokumentowane osiągnięcia naukowe, punkty za osiągniecia sportowe i punkty za osiągnięcia artystyczne. Tabela regulaminu przewiduje, za jakie osiągnięcia w tych 3-ch płaszczyznach można otrzymać ile punktów. Na podstawie dokumentów składanych przez studentów 3 osoby ( każda w swojej specjalności) oceniają te osiągnięcia i przyznają punkty "cząstkowe", a ich suma rzutuje na pozycję w rankingu. Organ na tle powyższego wskazał, że chcąc udzielić odpowiedzi co do punktacji za poszczególne dziedziny z wymienieniem osiągnięć – należałoby powtórzyć proces przyznawania punktów, czyli oceny dokumentów odnośnie wszystkich wniosków ( 49), przez grupę 3-ch osób, co jest czynnością niezwykle czasochłonną z uwagi na ilość dokumentów dołączonych przez studentów. Pracownicy Działu Spraw Studenckich musieliby otwierać dokumenty w zarchiwizowanym systemie, co trwa kilka do kilkunastu minut, a następnie ponownie je oceniać. Prowadzi to do wyłączenia pracowników z bieżących obowiązków, zwłaszcza z Działu Spraw Studenckich oraz Działu Obsługi Informatycznej. Uczelnia nie ma obowiązku prowadzenia tak szczegółowych wykazów i zestawień. Trzeba zacząć od tego, że kwestia przejrzystości wydatkowania środków publicznych jest szczególnie akcentowana na tle stanowiska judykatury w kwestii udzielenia informacji publicznej. Transparentność w tym zakresie przejawia się w konieczności jak najszerszego ujmowania możliwości uzyskania informacji publicznej tych środków dotyczącej. Tak więc ocena odmowy udzielenia informacji w tym zakresie musi być bardzo restrykcyjna. W przypadku tej sprawy już na wstępie budzi zdziwienie ( co słusznie akcentuje skarżąca), że wedle organu chodzi o analizę 49 wniosków. Tymczasem chodzi tutaj wyłącznie o osoby, które otrzymały stypendia, czyli o 17 wniosków. Jest to różnica znacząca, albowiem sięga ponad połowy wniosków. Już samo to powoduje, że wywody organu na temat czasochłonności muszą zostać istotnie zweryfikowane. Po drugie, organ pisze, że analizowały wnioski 3 osoby ( przyporządkowane do badania 3-ch różnych zakresów), aby w konkluzji wskazywać, że w zasadzie do udzielenia odpowiedzi na pytanie nr 3 zostanie zaangażowana bliżej nieokreślona liczba pracowników Działu Spraw Studenckich, co zakłóci bieżącą pracę wskazanej jednostki. Jest to niespójne i sprzeczne wewnętrznie stanowisko. Skądinąd wiadomo bowiem, że z owych 3-ch osób tylko jedna to Kierownik Działu Spraw Studenckich, a pozostałe to pracownik naukowy z Wydziału Sztuki UKEN oraz Prezes AZS UKEN. Pisanie obecnie, że powtórzenie tych czynności wymaga zaangażowania pracowników Działu Spraw Studenckich, budzi zdziwienie; albowiem jeśli nie ma adnotacji o ocenach cząstkowych, odtwarzanie czynności wedle organu miałoby być realizowane przez inne osoby, niż te, które dokonywały analizy pierwotnie. Po trzecie, zupełnie niezrozumiały jest argument o jakichś problemach związanych z uzyskaniem danych archiwalnych ( cyfrowych). Organ nie przedstawił, w jaki sposób ( w jakim systemie) archiwizowane są dane w ramach Działu Spraw Studenckich, ale tak czy inaczej, Sądowi nie są znane takie sposoby archiwizacji cyfrowej, które wymagają dla otwarcia jednego dokumentu kilkunastu minut. Niezależnie od tego skarżąca słusznie podnosi, że w momencie zadawania pytania, dane nie były archiwalne, więc trudno obecnie zasłaniać się tym argumentem. W ocenie Sądu wskazania decyzji (ignorowanie właściwej ilości wniosków do sprawdzenia, nieokreślona ilość pracowników, brak podania czasu potrzebnego na uzyskanie informacji, brak podania rozmiaru dokumentacji, zasłanianie się archiwizacją) – są to same ogólniki, które można by wskazać w każdej tego rodzaju sytuacji, komponując odpowiednio tezy orzeczeń sądów administracyjnych. W miejsce tego organ powinien wskazać, z jakich powodów dane te nie są osiągalne jako informacja prosta, jaki jest rozmiar dokumentacji do przejrzenia, ile jest personelu zatrudnionego w miejscu, gdzie te dane się znajdują, jakiego czasu pracy i ilu pracowników wymaga uzyskanie tych danych i jak to konkretnie wpływa na bieżącą pracę danego działu. Jest to konieczne aby dokonać odróżnienia informacji przetworzonej od informacji prostej. Informacja prosta może być udostępniona od razu w formie, w jakiej jest w posiadaniu zobowiązanego, albo też może być udostępniona wtedy, gdy po pewnych zwykłych, niewymagających większego wysiłku czynnościach może zostać udostępniona. Czynności takie nie powodują powstania nowej informacji, lecz tylko stanowią pewne jej "obrobienie", tak aby mogła zostać udostępniona wnioskodawcy ( por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2021 r. III OSK 4489/21 LEX nr 3275886). Albowiem nie należy tracić z pola widzenia, że co do zasady jest to informacja publiczna, która winna podlegać udostępnieniu (skoro chodzi o wydatkowanie środków publicznych). Skoro zatem uzasadnienie decyzji nie zawiera wspomnianych konkretów, ( sama decyzja liczy 21 stron, ale tylko kilka akapitów odnoszących się do istoty sprawy) nie można ocenić, czy mamy do czynienia z informacją przetworzoną, a więc jest to wadliwość decyzji, która sprawia, że nie poddaje się ona kontroli. Niezależnie od powyższego, należy zwrócić uwagę, że w ocenie Sądu nie wykazano charakteru informacji jako przetworzonej także z innego powodu. Otóż regulamin, cytowany obszernie w decyzji, przewiduje, jak to już wspomniano, punkty częściowe za 3 poszczególne dziedziny, z wymienieniem premiowanych osiągnięć w każdej z dziedzin i ilości punktów za osiągnięcia. Ponieważ te 3 dziedziny miały być oceniane przez 3 różne osoby (specjalizujące się w danym zagadnieniu), jest oczywistym, że te 3 osoby musiały przedstawić punkty przyznane przez siebie dla zliczenia celem uzyskania punktacji końcowej. Trudno sobie wyobrazić, aby przy 49 wnioskach osoby te przechowywały punktację cząstkową i jej uzasadnienie w pamięci; musiała ona być realizowana w formie pisemnej, żeby się nie pomylić i żeby prawidłowo dodać punkty. W takiej formule ( zapisana) byłaby w sposób oczywisty i bezdyskusyjny informacją prostą. W regulaminie nie ma prawdopodobnie wprost wyrażonego wymogu zapisania tych punktów cząstkowych, ale jest oczywistym, że modus operandi przyznawania punktów wymagało tej czynności. Niezależnie od tego, skoro regulamin detalicznie wskazuje ilość punktów za poszczególne osiągnięcia, to sugeruje podanie wyniku takiego przyporządkowania na piśmie. Powstaje zatem pytanie, czy brak zachowania przez Uczelnię zapisu tych punktów przekształca informację prostą w informację przetworzoną. W ocenie Sądu, jeśli regulamin jest tak szczegółowy i detaliczny, to wskazuje, że powinno się także zachować punktację cząstkową, gdyż stanowi ona podstawę do ustalenia rankingu (końcowy wynik sumowania nie daje żadnej informacji oprócz kolejności). Innymi słowy, treść regulaminu wprawdzie nie wskazuje: "należy zapisać punktację cząstkową", ale w sposób pośredni, poprzez szczegółowe wyodrębnienie punktacji cząstkowej, tego w istocie wymaga; tak dla celów ustalenia punktacji końcowej, jak i dla celów sprawdzenia zgodności z regulaminem. Zachowanie bowiem tylko punktacji końcowej jest nieweryfikowalne. Wobec tego w konkluzji stwierdzić należy, że informacja prosta w postaci dokumentu, w efekcie nie zachowana jako dokument mimo tego, że w takiej formie musiała pierwotnie istnieć – nie staje się informacją przetworzoną w rozumieniu ustawy. Z wymienionych przyczyn, skoro nie wykazano, że informacja żądana przez wnioskodawczynię jest informacją przetworzoną – na zas. art. 145 p 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a. |
||||