drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Marszałek Województwa, Oddalono skargę, III SAB/Gd 173/26 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2026-05-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SAB/Gd 173/26 - Wyrok WSA w Gdańsku

Data orzeczenia
2026-05-14 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-03-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Jacek Hyla /przewodniczący/
Jolanta Sudoł /sprawozdawca/
Krzysztof Kaszubowski /Sędzia Zastępca/
Maja Pietrasik
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Marszałek Województwa
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902 art. 13 ust. 1-2, art. 4 ust. 1 pkt 5
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2026 poz 143 art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł (sprawozdawca), Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 14 maja 2026 r. sprawy ze skargi J. M. na bezczynność Marszałka Województwa Pomorskiego w sprawie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę.

Uzasadnienie

J. M. (dalej zwany jako: "skarżący") wniósł w dniu 8 marca 2026 r., za pośrednictwem organu, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Marszałka Województwa Pomorskiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając naruszenie:

1) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r.

w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej, poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek;

2) art. 10 ust. 1 w powiązaniu z art. 12 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r.

o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902; powoływanej dalej jako: "u.d.i.p."), w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek, a podmiot udostępniający informację publiczną ma obowiązek zapewnić możliwość przesłania informacji publicznej.

W skardze zawarto wniosek o: zobowiązanie organu do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 25 grudnia 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej; zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w dniu 25 grudnia 2025 r., za pomocą poczty elektronicznej, skarżący złożył do Marszałka Województwa Pomorskiego wniosek dotyczący przesłania elektronicznej wersji dokumentów przekazanych do Ministra Infrastruktury po 1 lipca 2024 r. w zakresie oceny ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków oraz kategorii bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Termin do udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej upłynął, zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., po 14 dniach od złożenia wniosku, czyli 8 stycznia 2026 r.

W terminie wynikającym z przepisów, jak również do dnia sporządzenia skargi Marszałek Województwa Pomorskiego nie udostępnił skarżącemu informacji, o którą wnioskował, ani nie zareagował w żaden inny sposób przewidziany w ustawie o dostępie do informacji publicznej.

Bez wątpienia Marszałek Województwa jest organem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Na tym organie spoczywa również obowiązek zarządzania ruchem na drogach wojewódzkich na terenie danego województwa.

W ramach zarządzania ruchem ma on obowiązek sporządzać ocenę ryzyka wystąpienia wypadków drogowych. Według informacji uzyskanych z Ministerstwa Infrastruktury taką dokumentację adresat wniosku opracował i przekazał do Ministerstwa Infrastruktury.

Marszałek Województwa Pomorskiego, odpowiadając na skargę, wniósł o jej odrzucenie, względnie oddalenie.

Organ w tym zakresie wskazał, że skarżący pismem z dnia 25 grudnia 2025 r., w trybie wniosku o udzielenie informacji publicznej, wniósł o ocenę ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków oraz kategorii bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pismem z dnia 11 marca 2026 r., nr DO-ZO.1431.69.2026, Sekretarz Województwa - Dyrektor Generalny Urzędu, przekazał skarżącemu, że "(...) ocena ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków oraz kategorii bezpieczeństwa ruchu drogowego, wynikająca z zapisów art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U.2025.889), jest zadaniem zarządcy drogi. W Województwie Pomorskim obowiązki zarządy dróg wojewódzkich są wykonywane przez powołaną przez Sejmik Województwa Pomorskiego jednostkę - Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku. Mając na uwadze powyższe zapytanie o udzielenie informacji publicznej należy kierować bezpośrednio do jednostki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku".

Organ wyjaśnił przy tym, że pismo skarżącego z dnia 25 grudnia 2025 r. (e-maila) wpłynął z adresu e-mail: [...] i był zaadresowany do skrzynki e-mail: [...]. Mail ten, według systemów bezpieczeństwa poczty elektronicznej UMWP został zakwalifikowany jako SPAM. W takiej sytuacji w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego działa mechanizm tzw. "kwarantanny" dla wiadomości poczty elektronicznej, który polega na przechowywaniu podejrzanego przez okres 30 dni, po którym jest ona trwale usuwany i nie ma możliwości jego odzyskania.

Wobec przedstawionych powyżej okoliczności faktycznych i przebiegu dotychczasowego postępowania, a nadto w szczególności wobec braku właściwości organu do rozpoznania wniosku o udzielenie informacji publicznej skarżącego, zdaniem Marszałka Województwa Pomorskiego, nie był on w bezczynności wobec skarżącego co do rozpoznania wniosku o udzielenie informacji publicznej. Tym samym postępowanie jest bezprzedmiotowe i jako takie winno ulec umorzeniu, tym bardziej,

że wskazano skarżącemu organ właściwy do załatwienia jego sprawy, tj. wniosku o udzielenie informacji publicznej.

W piśmie procesowym, stanowiącym replikę na odpowiedź organu na skargę, skarżący podniósł, że argumentacja Marszałka o braku właściwości jest dowodem na brak znajomości lub zrozumienia zapisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z ustawą każdy może wystąpić do podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji publicznej z zapytaniem o informację (w tym dokumenty). Obowiązkiem adresata takiego wniosku jest jego załatwienie w ciągu 14 dni. Jedną z podstawowych, najprostszych możliwych odpowiedzi jest wiarygodne wskazanie, że nie posiada on tej informacji, a tym samym nie może jej udostępnić. Istotne jest to, czy informacja jest w posiadaniu organu, a nie to czy on ją wytworzył.

W niniejszej sprawie organ po otrzymaniu skargi udzielił odpowiedzi, ale nie napisał wprost, czy wnioskowaną informację posiada czy też nie. Ze wskazania, iż to Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku jest zarządcą drogi nie wynika, czy Marszałek tę informację posiada czy też nie. Z jednej strony zarządca drogi nie ma obowiązku przekazywać do zarządzającego ruchem kopii korespondencji kierowanej do Ministra Infrastruktury, ale nie można wykluczyć takiej sytuacji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Skarga jest niezasadna.

Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie.

Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i pkt 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.") orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9).

Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a.

Stosownie do art. 149 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:

1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;

2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;

3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (§ 1).

Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1b). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Zgodnie zaś z § 2 omawianego przepisu sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.

Orzekając w tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga nie podlega uwzględnieniu.

W niniejszej sprawie skarżący zarzuca Marszałkowi Województwa Pomorskiego bezczynność w sprawie udzielenia informacji publicznej.

Wnioskowana przez skarżącego informacja została wytworzona w związku z realizacją ustawowego obowiązku oceny ryzyka nałożonego na zarządcę drogi przekazanej do Ministra Infrastruktury, a która dotyczy wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków oraz kategorii bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pełna treść żądanej przez skarżącego informacji została przytoczona na początku tego uzasadnienia.

Zgodnie z art. 24ma ust. 1 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j.: Dz. U. z 2025 r., poz. 889), zarządca drogi na drogach lub ich odcinkach, o których mowa w art. 24ga ust. 1 i 2, będących w użytkowaniu od co najmniej 3 lat, przeprowadza ocenę ryzyka, w ramach której ocenia parametry użytkowe i techniczne oraz stan techniczny dróg lub ich odcinków, a także ich wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Ocenę ryzyka przeprowadza się co 5 lat na podstawie wizji lokalnej w terenie lub na podstawie nagrania wizualnego (ust. 2). Z oceny ryzyka zarządca drogi sporządza sprawozdanie, na które składają się w szczególności wyniki oceny ryzyka oraz syntetyczny opis przyjętych założeń do dokonanej oceny ryzyka wraz z ich uzasadnieniem (ust. 3). Zarządca drogi przekazuje sprawozdanie z oceny ryzyka, o którym mowa w ust. 3, do ministra właściwego do spraw transportu co 5 lat, w terminie do dnia 31 lipca danego roku kalendarzowego (ust. 4).

W świetle art. 24mb ust. 1 powołanej ustawy, na podstawie sprawozdań z ocen ryzyka, o których mowa w art. 24ma ust. 3, minister właściwy do spraw transportu sporządza ocenę bezpieczeństwa, stanowiącą ocenę dróg, o których mowa w art. 24ma ust. 1, pod względem poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ocena ryzyka według definicji PWN charakteryzuje się systematycznym procesem identyfikacji, analizy i oceny potencjalnych zagrożeń, a także określeniem prawdopodobieństwa ich wystąpienia i potencjalnych skutków. Jest to proces mający na celu zrozumienie ryzyka związanego z konkretnym działaniem, procesem lub zdarzeniem i podejmowanie decyzji dotyczących zarządzania tym ryzykiem.

Skarżący w rozpoznawanej sprawie domagał się udostępnienia informacji publicznej w trybie przewidzianym przepisami ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Przedmiotowa ustawa, stanowiąc generalną zasadę udostępniania informacji publicznej, normuje zarówno zakres podmiotowy i przedmiotowy jej stosowania oraz co ważne, procedurę i tryb udostępniania informacji publicznej. Natomiast pojęcie bezczynności zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2021 r., poz. 735 z ze zm., dalej - "k.p.a.") przez wskazanie, że jest to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy organ administracji publicznej nie podjął w przewidzianym terminie żadnych czynności w sprawie lub co prawda prowadził postępowanie, ale pomimo ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął w terminie stosownej czynności (zob. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX/el.). W postępowaniu toczącym się na podstawie u.d.i.p. nie stosuje się przepisów k.p.a., z wyjątkiem, o którym mowa w art. 16 ust. 2 u.d.i.p., wobec czego przed wniesieniem skargi nie ma obowiązku wyczerpania trybu przewidzianego w art. 53 § 2b p.p.s.a., a zatem nie zachodziła konieczność wniesienia ponaglenia, o którym mowa w art. 37 k.p.a.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.

Bezczynność organu w sytuacji określonej przepisami u.d.i.p. polega przede wszystkim na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i jednocześnie nie wydaje decyzji albo też udziela informacji niepełnej, czy też niezgodnej z wnioskiem, niejasnej, czy niewiarygodnej, oraz gdy odmawia jej udzielenia w nieprzewidzianej do tej czynności formie, ponadto nie informuje strony o tym, że nie posiada wnioskowanej informacji lub też, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej.

Poza sporem było, że Marszałek Województwa Pomorskiego jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej oraz że żądana przez skarżącego informacja taki charakter miała.

Wniosek o udzielenie informacji publicznej może przybrać każdą formę, o ile wynika z niego jasno, co jest przedmiotem tego wniosku. Ustawa nie precyzuje bowiem formy w jakiej wniosek powinien zostać złożony. Oznacza to, że dopuszczalne są w tym zakresie wszelkie formy komunikacji. Jednak - co istotne - warunkiem udostępnienia informacji publicznej jest skuteczne doręczenie organowi wniosku.

Ustawodawca nie sprecyzował formy, w jakiej wniosek powinien zostać złożony, jest jednak oczywiste, że dopóki wniosek w sposób niebudzący wątpliwości nie zostanie doręczony organowi, to nie można mu zarzucać bezczynności. Ciężar wykazania doręczenia (złożenia wniosku) w razie zaistnienia sporu co do tego faktu, spoczywa na wnioskodawcy, który wywodzi z niego określone skutki prawne. W realiach rozpoznawanej sprawy obowiązek ten spoczywał na skarżącym.

W odpowiedzi na skargę organ m.in. podniósł, że pismo skarżącego z dnia 25 grudnia 2025 r. (e-maila) wpłynął z adresu e-mail: [...] i był zaadresowany do skrzynki e-mail: [...]. Mail ten, według systemów bezpieczeństwa poczty elektronicznej UMWP został zakwalifikowany jako SPAM. W takiej sytuacji w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego działa mechanizm tzw. "kwarantanny" dla wiadomości poczty elektronicznej, który polega na przechowywaniu podejrzanego przez okres 30 dni, po którym jest ona trwale usuwany i nie ma możliwości jego odzyskania (vide: wyjaśnienia e-mail z dnia 10 marca 2026 r. dyrektora ds. Informatyzacji Urzędu Departament Cyfryzacji Urzędu Marszałkowskiego - k. 10 akt sądowych). Skarżący w złożonej replice nie zakwestionował tych okoliczności. Wysłany zatem przez skarżącego e-mail został zakwalifikowany jako SPAM, zatrzymany przed przyjęciem przez serwer odbiorcy na "kwarantannie" i po upływie 30 dni trwale usunięty. System bezpieczeństwa poczty elektronicznej uznał przedmiotową przesyłkę za potencjalnie niebezpieczną.

Wiadome jest Sądowi, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, zgodnie z którym złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej pocztą elektroniczną (e-mail) do podmiotu wymienionego w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., wywołuje obowiązek działania, o którym mowa w art. 13 ust. 1 i 2 tej ustawy w terminie tam zakreślonym. Sądy administracyjne stały na stanowisku, że "obowiązkiem organu jest takie zorganizowanie pracy, w tym takie skonfigurowanie zasad odbioru poczty elektronicznej, aby wnioski o udzielenie informacji publicznej drogą elektroniczną były odbierane i analizowane, a w efekcie, aby informacja publiczna wnioskowana za pośrednictwem poczty elektronicznej była udzielana w terminie. Ryzyko nieodebrania, czy też nieodczytania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres elektroniczny organu, obciąża ten organ, a nie wnioskodawcę". Tym samym rzeczą organu było posiadanie takiego systemu poczty elektronicznej, który umożliwiał odebranie każdej elektronicznej przesyłki, mogącej potencjalnie zawierać wniosek o udostępnienie informacji publicznej.

Przedmiotowe stanowisko zostało jednak ukształtowane w innych realiach, zarówno co do rozwoju technologii komunikacji cyfrowej, jak i co do możliwych zagrożeń bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej i jej obywateli. Dzisiejsza, zmieniona sytuacja wymaga, by stanowisko to zmodyfikować. Jak podniósł WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. w sprawie III SAB/Gd 220/23 "gwałtowny rozwój technologii cyfrowych, który w ostatnich latach objął każdą niemal dziedzinę życia pociągnął za sobą także eskalację nielegalnych działań (tzw. cyberprzestępczości), mających na celu między innymi przejęcie różnego rodzaju baz danych, obejmujących między innymi dane osobowe czy inne dane mogące posłużyć w celach przestępczych takich jak kradzież środków z kont bankowych, udostępnianie informacji niejawnych osobom nieupoważnionym, oszustwa i szantaże. Pojawiło się ponadto zjawisko wojny hybrydowej, której jednym z instrumentów są ataki hakerskie z zagranicy skierowane wobec systemów informatycznych instytucji publicznych, mające na celu zdezorganizowanie czy uniemożliwienie działania tych instytucji. Chodzi tu już nie tylko o działania mogące mieć wpływ na prywatność i majątek poszczególnych osób, ale także takie które mogą wpłynąć na przykład na bezpieczeństwo w komunikacji publicznej czy zaopatrzenie ludności w energię elektryczną i cieplną. Do wiedzy powszechnie dostępnej należy to, że częstym, a może nawet najczęstszym środkiem używanym jako instrument ataków hakerskich są odpowiednio spreparowane przesyłki poczty elektronicznej. W ślad za rozwojem coraz bardziej wyrafinowanej technologii stosowanej przez osoby i podmioty prowadzące nielegalną działalność w Internecie podążać muszą podmioty administrujące danymi chronionymi, a w tym w szczególności instytucje publiczne. Są one nie tylko uprawnione, ale i zobowiązane, by podejmować wszelkie działania mające na celu ochronę posiadanych danych i zapewnienie im bezpiecznego, sprawnego działania, pomimo możliwych ataków hakerskich. Ochrona przed zagrożeniem tego rodzaju wymaga stosowania profesjonalnych, opracowanych przez wyspecjalizowane firmy zewnętrzne zabezpieczeń, uniemożliwiających przeniknięcie przez podmioty nieuprawnione do stosowanych w tych instytucjach systemów informatycznych. Wydaje się, że odpowiednie "skonfigurowanie zasad odbioru poczty elektronicznej" nie jest obecnie wystarczającym środkiem, który umożliwiałby podmiotom publicznym bezpieczne odebranie i odczytanie każdej przesyłki nadesłanej pocztą elektroniczną, która potencjalnie mogłaby zawierać wniosek o udostępnienie informacji publicznej.

Jednocześnie Sąd ten w swoim orzeczeniu zwrócił uwagę na "upowszechnienie się obecnie bezpiecznej komunikacji drogą elektroniczną przez platformę ePUAP oraz posiadaną przez większość programów pocztowych możliwość zażądania potwierdzenia odebrania przesyłki email". Nadto podniósł, że "konieczność zapewnienia bezpieczeństwa cyfrowego obywateli i instytucji publicznych stoi na przeszkodzie, by sam dowód wysłania wniosku o udostępnienie informacji publicznej na podstawie art. 10 ust. 1 u.d.i.p. pocztą elektroniczną mógł być uznawany za potwierdzenie, że wniosek taki dotarł do adresata w sposób umożliwiający zapoznanie się z nim, jeśli przedstawione przez tego adresata dane z jego konta pocztowego okoliczności tej nie potwierdzają". Pogląd ten należy zaakceptować. Także NSA w wyroku z dnia 19 lutego 2025 r., w sprawie III OSK 878/24 rozpoznając skargę kasacyjną od powyższego wyroku zaaprobował w pełni to stanowisko.

I tak, NSA w uzasadnieniu wyroku podniósł m.in., że obecnie "odpowiednie "skonfigurowanie zasad odbioru poczty elektronicznej" nie jest wystarczającym środkiem, który umożliwiałby podmiotom publicznym bezpieczne odebranie i odczytanie każdej przesyłki nadesłanej pocztą elektroniczną, która potencjalnie mogłaby zawierać wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Organy administracji publicznej dysponują szeregiem możliwych instrumentów prawnych i technicznych aby minimalizować zagrożenia związane z przestępczością internetową oraz atakami hakerskimi. Oczywiście, że w tym zakresie konieczne są także dodatkowe rozwiązania prawne, infrastrukturalne i finansowe (np. potraktowanie budżetów na bezpieczeństwo IT jako inwestycję, a nie koszt). W tym zakresie zostały także wprowadzone w Polsce Narodowe Standardy Cyberbezpieczeństwa (tj. zbiór rekomendacji standaryzujących rozwiązania zabezpieczające w sieciach i systemach informacyjnych wykorzystywanych przez podmioty chcące efektywnie zarządzać systemami bezpieczeństwa informacji). Standardy te zostały przyporządkowane obowiązującym w polskim systemie prawnym normom stosowanym w zarządzaniu bezpieczeństwem informacji przez podmioty krajowego systemu cyberbezpieczeństwa, w tym podmioty realizujące zadania publiczne, operatorów usług kluczowych i dostawców usług cyfrowych (por. https://www.gov.pl/web/baza-wiedzy/narodowe-standardy-cyber)".

Zdaniem NSA "obowiązkiem organów administracji jest takie skonfigurowanie "dostępowych" systemów informatycznych aby organy te mogły skutecznie działać i realizować swoje zadania. Temu też służą najnowsze rozwiązania prawne przewidziane w następujących ustawach: a) z dnia 28 lipca 2023 r. o zwalczaniu nadużyć w komunikacji elektronicznej (Dz.U. z 2024 r. poz. 1803; dalej: "z.n.k.e."); b) z dnia 5 lipca 2018 r. o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (Dz.U. z 2024 r. poz. 1077; dalej: "k.s.c.")." W ocenie NSA w składzie rozpoznającym sprawę, wskazane zagrożenia nie tyle potencjalnie umożliwiają określone działania, co wręcz nakładają obowiązek na organy odpowiedniego skonfigurowania systemów informatycznych (w tym między innymi najbardziej popularnych skrzynek e-mail). Nie oznacza to automatycznie naruszenia art. 61 Konstytucji".

"W obecnych czasach nie ma żadnych przeszkód aby złożyć wniosek o udzielenie informacji publicznej przez ePUAP lub w zwykłej formie pisemnej. Tym bardziej, że wygenerowane za pośrednictwem platformy ePUAP poświadczenie doręczenia stanowi dowód na realną możliwość zapoznania się adresata z treścią pisma. Poświadczenie doręczenia jest niezaprzeczalnym urzędowym poświadczeniem odbioru. Rozwiązania techniczne systemu doręczeń za pośrednictwem platformy ePUAP zapewniają niezaprzeczalność urzędowego poświadczenia odbioru (por. wyrok NSA z 15 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1729/15). W tych przypadkach znacznie ułatwiona jest identyfikacja samego wnioskodawcy oraz sam fakt "doręczenia wniosku organowi" co przecież dopiero uruchamia odpowiednią procedurę wynikającą z u.d.i.p." Jednocześnie NSA przywołał wyrok NSA z 18 grudnia 2024 r., w sprawie III OSK 1602/24, którego pogląd w pełni zaakceptował, w którym za nietrafne uznaje się, że: "(...) w istocie każdy niepodpisany wniosek o udostępnienie informacji publicznej złożony drogą e-mail identyfikuje w sposób bezpośredni jego autora, gdyż identyfikatorem jest właśnie adres e-mail, z którego nadano wniosek. Nie można bowiem uznać, że adres e-mail, który w żaden sposób nie identyfikuje bądź nie odzwierciedla imienia i nazwiska osoby fizycznej (odpowiednio nazwy w przypadku osób prawnych oraz innych jednostek organizacyjnych) - autora wniosku, zawsze zawiera cechy w pełni identyfikujące dany podmiot (autora wniosku dostępowego), gdyż w takiej sytuacji swoistym identyfikatorem jest właśnie ten adres".

NSA podkreślił, że wniosek elektroniczny złożony na adres e-mail organu może nieść ze sobą ryzyko braku doręczenia takiego wniosku do organu (tj. potencjalnego trafienia do folderu "spam" lub na "kwarantannę").

"Zatem nie będzie konstytucyjnym ograniczeniem prawa do informacji sytuacja w której wniosek elektroniczny wysłany przez daną osobę (a być może generowany w sposób sztuczny) na adres e-mail organu będzie podlegał sprawdzeniu pod katem zagrożeń związanych z cyberbezpieczeństwem. W takiej sytuacji ciężar wykazania doręczenia takiego wniosku w razie zaistnienia sporu co do tego faktu (tj. zablokowania owego wniosku w folderze "spam" czy przesłania pliku na "kwarantannę") - spoczywa na wnioskodawcy, który wywodzi z niego określone skutki prawne. Dopiero bowiem wniosek prawidłowo doręczony (przekazany) do organu wywołuje wskazane w u.d.i.p. określone skutki prawne i obowiązki po stronie organów administracji. W sytuacji złożenia wniosku w formie elektronicznej na oficjalny adres mailowy organu to wnioskodawca powinien dochować należytej staranności i upewnić się, że ów wniosek - po sprawdzeniu ewentualnych zagrożeń informatycznych - został w sposób prawidłowy "doręczony" organowi administracji. Sytuacja taka - co warto podkreślić - nie występuje w przypadku złożenia wniosku w zwykłej formie pisemnej i przesłania w systemie ePUAP. Z powszechnie dostępnych publikacji (por. K. Gawkowski, Wpływ nowoczesnych technologii informatycznych na zdrowie i jakość życia człowieka, Prace naukowe Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, Technika, Informatyka, Inżynieria Bezpieczeństwa 2018, t. VI, s. 185–197) wynika, że codziennie atakowanych jest pięćset tysięcy stron internetowych i generuje się ponad trzydzieści mld maili o charakterze spamu. Dodatkowo warto podkreślić, że odnotowuje się kilkaset istotnych włamań do systemów teleinformatycznych. Są to więc zagrożenia realne a nie tylko potencjalne wymagające odpowiedniej reakcji".

Nie może ujść uwadze, że NSA powyższe stanowisko wyraził w związku z rozpoznawaniem skargi kasacyjnej wywiedzionej przez J. M. od wyroku WSA w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2023 r. w sprawie III SAB/Gd 220/23 (skarga kasacyjna została oddalona).

Podsumowując, skoro w niniejszej sprawie nie zostało udowodnione, że przesłany przez skarżącego wniosek dotarł do organu w sposób umożliwiający zapoznanie się z nim, to nie można uznać, że organ pozostawał w bezczynności co do udostępnienia skarżącemu informacji publicznej. W dacie wniesienia, skargi to jest w dniu 8 marca 2026 r. organ nie mógł dysponować wiedzą dotyczącą żądania skarżącego. Fakt udzielenia przez organ odpowiedzi, w związku z otrzymaniem niniejszej skargi w dniu 11 marca 2026 r. oraz jej treść, pozostaje w świetle dokonanych rozważań, bez wpływu na przedmiotową ocenę i zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie. Organ zatem nie uchybił ani powinności udostępniania informacji publicznej, ani też nie naruszył terminów jej udostępniania określonych ustawą o informacji. Uzasadnia to nieuwzględnienie skargi jako bezzasadnej oraz czyni postawiony organowi zarzut bezczynności bezskutecznym.

Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).



Powered by SoftProdukt