![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480 658, Dostęp do informacji publicznej Administracyjne postępowanie, Inne, Stwierdzono bezczynność postępowania, III SAB/Gd 45/26 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2026-04-10, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SAB/Gd 45/26 - Wyrok WSA w Gdańsku
|
|
|||
|
2026-01-26 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku | |||
|
Adam Osik /sprawozdawca/ Alina Dominiak /przewodniczący/ Jolanta Sudoł |
|||
|
6480 658 |
|||
|
Dostęp do informacji publicznej Administracyjne postępowanie |
|||
|
Inne | |||
|
Stwierdzono bezczynność postępowania | |||
|
Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 6, art. 13 , art. 16, art. 17 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2026 poz 143 art. 149 § 1 pkt 3, § 1a Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Asesor sądowy WSA Adam Osik (sprawozdawca) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 kwietnia 2026 r. sprawy ze skargi E. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na bezczynność Zarządu Portu Morskiego Gdańsk Spółki Akcyjnej z siedzibą w Gdańsku w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza, że Zarząd Portu Morskiego Gdańsk Spółka Akcyjna z siedzibą w Gdańsku dopuściła się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. zasądza od Zarządu Portu Morskiego Gdańsk Spółki Akcyjnej z siedzibą w Gdańsku na rzecz skarżącej E. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 4 listopada 2025 r. E. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. (dalej również jako "wnioskodawca", "skarżący") zwróciła się do Z. Spółki Akcyjnej w G. (dalej również jako: "organ", "Z. S.A.") o udostępnienie następujących informacji publicznych dotyczących umów oddania nieruchomości do odpłatnego korzystania zawieranych przez Z. S.A. w latach 2024-2025: 1. wykazu wszystkich umów dzierżawy, najmu lub użyczenia nieruchomości położonych na terenie portu, zawartych przez Z. S.A. w latach 2024-2025 bez przeprowadzenia przetargu publicznego, których czas trwania przekracza 3 miesiące, 2. dla każdej z umów – wskazanie: - daty zawarcia i okresu obowiązywania, - powierzchni objętej umową, - oznaczenia terenu, - kontrahenta, - zastosowanej stawki czynszu – opłaty stałej i opłaty ruchomej. Z akt administracyjnych wynika, że bieg wnioskowi organ nadał w dniu 5 listopada 2025 r., albowiem wiadomość elektroniczna zawierająca wniosek została zatrzymana w kwarantannie. Pismem z dnia 18 listopada 2025 r. Z. S.A. poinformował wnioskodawcę, że wnioskowany zakres informacji stanowi wniosek o udostępnienie informacji przetworzonych, których Z. S.A. nie może udostępnić, chyba że wnioskujący wykaże, że ich udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Pismem z dnia 20 listopada 2025 r. wnioskodawca wskazał, że żądane informacje nie stanowią informacji przetworzonej, a nadto wyjaśnił, że udostępnienie żądanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego ze względu na znaczenie zarządzanego majątku oraz rolę jaką Z. S.A. pełni jako podmiot dysponujący strategiczną infrastrukturą państwa. Sposób oddawania nieruchomości portowych – zwłaszcza w trybie bezprzetargowym – wywiera bezpośredni wpływ na dostępność infrastruktury, warunki konkurencji oraz funkcjonowanie rynku usług logistycznych. Z. S.A. jako zarządca portu o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej wykonuje zadania publiczne i udostępnia dobra o charakterze ograniczonym, mające kluczowe znaczenie dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą na rynku krajowym i unijnym. Jawność danych dotyczących warunków korzystania z nieruchomości portowych umożliwia rzetelną ocenę warunków rynkowych oraz zapewnia zgodność działań Z. S.A. z zasadami gospodarności i przejrzystości, które są fundamentem zarządzania majątkiem publicznym. Pismem z dnia 21 listopada 2025 r. Z. S.A. podtrzymał kwalifikację żądanej informacji publicznej jako informacji przetworzonej, stwierdził wykazanie przez wnioskodawcę spełnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w potencjalnym uzyskaniu informacji przetworzonej oraz wyznaczył w trybie art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.) – dalej jako: "u.d.i.p." dzień 5 stycznia 2026 r., jako termin na udzielenie odpowiedzi na wniosek. Z. S.A. wyjaśnił, że zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. co do zasady informacja publiczna powinna być udostępniona bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Wyjątkiem jest m.in. sytuacja, gdy żądanie udostępnienia informacji publicznej dotyczy informacji przetworzonej, kiedy to w ustawowym terminie wnioskodawca powinien być wezwany do wykazania, w jakim zakresie uzyskanie informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, jeżeli takiego uzasadnienia brakuje w pierwotnie złożonym wniosku. Ponadto art. 13 ust. 2 u.d.i.p. przewiduje możliwość przedłużenia terminu do udostępnienia informacji publicznej do maksymalnie 2 miesięcy, jeżeli informacja nie może być udostępniona w terminie podstawowym z uwagi na szczególne okoliczności danego przypadku. Zdaniem Z. S.A. udzielenie kompleksowej odpowiedzi na wniosek obejmujący swoim zakresem sporządzenie wykazu umów dzierżawy, najmu oraz użyczenia nieruchomości zawartych przez Z. S:A. bez przetargu w latach 2024-2025, wraz ze wskazaniem dat zawarcia i okresu obowiązywania, powierzchni i oznaczenia terenu, danych kontrahenta oraz zastosowanych stawek czynszu stałego i ruchomego, wymaga podjęcia szeregu czynności daleko wybiegających poza standardowy tok działania jednostki organizacyjnej zajmującej się w ramach Z. S.A. wskazaną tematyką. Wbrew stanowisku wnioskodawcy, Z. S.A. nie posiada wszystkich żądanych danych zagregowanych w formie łatwo dostępnego rejestru umów lub systemów ewidencyjnych dotyczących gospodarowania nieruchomościami portowymi. W celu udzielenia kompletnej informacji Z. S.A. jest zobowiązany do: - wyodrębnienia spośród wszystkich umów zawartych przez spółkę dokumentów źródłowych dotyczących umów dzierżawy, najmu i użyczenia nieruchomości zawartych w latach 2024-2025 w dybie bezprzetargowym, których czas przekracza 3 miesiące (jest to co najmniej kilkadziesiąt umów), - wskazania dla każdej z umów danych objętych wnioskiem, względnie weryfikacji tych danych z informacjami częściowo dostępnymi w prowadzonych rejestrach lub ewidencjach, - weryfikacji czy udostępnienie żądanych informacji w całości lub w części może podlegać ograniczeniu z uwagi na obowiązek ochrony tajemnic ustawowo chronionych, w szczególności ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa lub przedsiębiorcy, - zagregowanie i zestawienie danych podlegających udostępnieniu w wykaz zgodny z treścią wniosku, - udostępnienie informacji publicznej w całości lub w części, względnie udzielenie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w całości lub w części – w przypadku stwierdzenia zasadności ograniczenia dostępu do informacji publicznej, wraz z wyczerpującym uzasadnieniem decyzji odmownej. Przeprowadzenie wskazanych wyżej czynności składających się na kompleksowe ustosunkowanie się do wniosku wymaga podjęcia przez Z. S.A. czynności wykraczających poza typowe działania w podobnych sprawach. Realizacja wniosku wymaga zaangażowania pracowników z kilku działów, co wiąże się z koniecznością koordynacji działań, spotkań i uzgodnień między jednostkami. Konieczne jest przeprowadzenie złożonych czynności, w tym o charakterze analitycznym, a następnie scalenie i weryfikacji materiałów pod kątem zgodności z przepisami prawa. Cały ten proces jest czasochłonny i nie może zostać przeprowadzony w podstawowym terminie, bez ryzyka udostępnienia informacji niepełnych lub niezgodnych z przepisami, z czym należy wiązać także potencjalne ryzyko odszkodowawcze wobec podmiotów, których udostępnione dane mogą stanowić prawnie chronioną tajemnicę. Ponadto informacja publiczna objęta wnioskiem w ocenie spółki stanowi informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., co do której zasadności potencjalnego udostępnienia wnioskodawca wykazał spełnienie przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, ponieważ: w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje, jej wytworzenie będzie stanowić wynik ponadstandardowego nakładu pracy jednostki organizacyjnej standardowo zajmującej się w ramach spółki wskazanym zakresem spraw, przygotowanie informacji jest zdeterminowane szerokim zakresem wniosku, wymagającym zgromadzenia i weryfikacji znacznej ilości dokumentów, zaś proces powstawania informacji (przetworzonej) skupia spółkę jako podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej indywidulanym wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając pracowników spółki od przypisanych zadań. Celem przedłużenia terminu w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. do dnia 5 stycznia 2026 r. jest zatem rzetelne ustosunkowanie się do wniosku, zachowanie spójności, prawdziwości i kompletności udostępnianych danych oraz zapewnienie zgodności z obowiązującymi przepisami prawa. Pismem z dnia 7 stycznia 2026 r. E. Spółka z o.o. w G. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Z. S.A. w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej objętej wnioskiem z dnia 4 listopada 2025 r. Bezczynności Z. S.A. spółka zarzuciła: 1. naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez faktyczne pozbawienie skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej, mimo złożenia prawidłowego wniosku i upływu terminu wyznaczonego przez organ, 2. naruszenie art. 10 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 u.d.i.p., poprzez nieudostępnienie informacji publicznej w terminie wskazanym przez organ, 3. naruszenie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., poprzez zaniechanie wydania decyzji administracyjnej w sytuacji, w której organ nie zamierzał udostępnić żądanej informacji, 4. naruszenie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2026 r., poz. 143) - dalej jako: "p.p.s.a.", poprzez pozostawanie w stanie bezczynności pomimo upływu terminu wyznaczonego przez organ na załatwienie sprawy, 5. rażące naruszenie zasady legalizmu (art. 7 Konstytucji RP) oraz zasady zaufania do organów władzy publicznej, polegające na niedotrzymaniu terminu wyznaczonego przez sam organ i prowadzeniu postępowania w sposób pozorny, wnosząc o: 1. stwierdzenie bezczynności Z. S.A., 2. stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zobowiązanie organu do udostępnienia żądanej informacji publicznej w całości w terminie 14 dni od dnia doręczenia uprawomocnienia się wyroku, 4. zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazano, że Z. S.A. samodzielnie wyznaczył termin udostępnienia informacji publicznej do dnia 5 stycznia 2026 r. Termin ten upłynął bezskutecznie. Niedotrzymanie terminu wyznaczonego przez sam organ, przy jednoczesnym zaniechaniu wydania decyzji administracyjnej, jednoznacznie przesądza o pozostawaniu organu w stanie bezczynności w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Bezczynność organu ma charakter rażący, ponieważ: organ nie dotrzymał terminu, który sam wyznaczył, świadomie unikał wydania decyzji odmownej, podlegającej kontroli sądowej, jego działania prowadzą do faktycznego pozbawienia skarżącego konstytucyjnego prawa do informacji. Takie postępowanie narusza art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz podstawowe zasady państwa prawa, co uzasadnia zastosowanie art. 149 § 1a p.p.s.a. Żądane informacje dotyczą gospodarowania majątkiem publicznym przez podmiot zarządzający portem morskim o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej, w tym umów zawieranych w trybie bezprzetargowym. Ich ujawnienie jest niezbędne dla zapewnienia transparentności, równego traktowania przedsiębiorców oraz realizacji konstytucyjnej zasady jawności życia publicznego. W odpowiedzi na skargę Z. .S.A. w G. wniósł o oddalenie skargi, ewentualnie podstawie art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania organu do udostępnienia informacji publicznej, gdyż stało się bezprzedmiotowe, stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności bez rażącego naruszenia prawa, oddalenie skargi w pozostałym zakresie. Organ wskazał, że decyzją z dnia 20 stycznia 2026 r. nr DO-051/4/4/2026 Z. S.A. w G. odmówił E. Spółce z o.o. w G. udzielenia informacji w trybie dostępu do informacji publicznej w całości, z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy, kompleksowo rozpatrując wniosek. Zdaniem organu, wobec wydania decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej, nie zachodzi aktualnie podstawa do zobowiązania organu do udostępnienia żądanej informacji, a dalsze postępowanie w tym przedmiocie jest bezprzedmiotowe. Co prawda pismem z dnia 21 listopada 2025 r. organ wydłużył termin rozpatrzenia sprawy do dnia 5 stycznia 2026 r., niemniej wbrew twierdzeniom skarżącego wskazane wydłużenie terminu nie było podyktowane pozornym działaniem stanowiącym przejaw świadomego unikania wydania decyzji odmownej. Przeciwnie, zarówno przedłużenie terminu rozpoznania wniosku, jak i naruszenie wyznaczonego terminu było podyktowane z jednej strony zawiłością sprawy (zakresem wniosku i charakterem informacji przetworzonej), a z drugiej koniecznością dochowania należytej staranności po stronie Z. S.A., co należy uznać za adekwatne w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności. Przedmiotowy wniosek dotyczył ujawnienia danych dotyczących wszystkich umów dzierżawy, najmu lub użyczenia nieruchomości położonych na terenie Z. S.A. w latach 2024-2025 bez przeprowadzenia przetargu publicznego, których czas trwania przekracza 3 miesiące - a więc kilkudziesięciu, często bardzo rozbudowanych umów handlowych, zawartych z różnymi kontrahentami (o różnym statusie prawnym), o niejednolitej treści (często niezawieranych według tego samego wzoru) klauzul umownych (w tym klauzul poufności). Potencjalne udzielenie kompletnej informacji zgodnej z oczekiwaniem skarżącego wymagało wyodrębnienia spośród wszystkich umów zawartych przez organ (który jest dużym przedsiębiorcą prowadzącym działalność o znacznej skali) tych objętych wnioskiem, następnie wyodrębnienia spośród tych umów żądanych danych, a następnie ich zagregowania oraz zestawienia. Przeprowadzenie wskazanych wyżej czynności składających się na kompleksowe ustosunkowanie się do wniosku wymagało podjęcia przez Z. S.A. czynności wykraczających poza typowe działania w podobnych sprawach. Realizacja wniosku o tak szerokim zakresie wymagała zaangażowania pracowników z kilku działów, co wiązało się z koniecznością koordynacji działań, spotkań i uzgodnień między jednostkami, w warunkach ograniczonej obecności kadry pracowniczej (okres świąteczno- noworoczny). Następnie konieczne było także przeprowadzenie złożonych czynności o charakterze analitycznym i intelektualnym, w tym weryfikacji prawnej pod kątem istnienia podstawy do ograniczenia dostępu do informacji publicznej. Żądane dane nie podlegały wcześniej opublikowaniu i nie były wcześniej udostępniane podmiotom trzecim. Metodologia ustalania stawek, ich indywidualny charakter, finalne warunki umów (stanowiących podstawę polityki handlowej) oraz tożsamość kontrahentów są negocjowane odrębnie i zgodnie ze standardem branżowym zachowywane w poufności. Dotyczy to także żądanych do ujawnienia szczegółowych elementów składowych umów. W Z. S.A. proces kształtowania umów handlowych zawieranych bez przeprowadzenia przetargu publicznego ma charakter wieloetapowy i wysoce zindywidualizowany. Zarówno metodologia ustalania stawek, jak i finalne warunki zawieranych umów, pozostają elementem wewnętrznej wiedzy Z. S.A., stanowiącej podstawę jej przewagi konkurencyjnej na rynku najmu i dzierżawy nieruchomości portowych. W związku z powyższym, wstępnie zagregowane zestawienie żądanych danych zostało poddane szczegółowej analizie prawnej pod kątem ryzyka naruszenia tajemnicy przedsiębiorcy po stronie Z. S.A. i kontrahentów będących stroną tych umów. W celu dochowania należytej staranności, jeszcze w listopadzie ubiegłego roku Z. S.A. zleciła kancelarii zewnętrznej opracowanie opinii prawnej w celu ustalenia zakresu informacji podlegających udostępnieniu, ewentualnych wyłączeń oraz ryzyk prawnych, a więc weryfikacji, czy w niniejszej sprawie zachodzą podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej. Jednakże z uwagi na ogrom i zawiłość materiału w sprawie, a także warunki realizacji zlecenia (okres świąteczno-noworoczny), termin sporządzenia opinii prawnej wydłużył się do 12 stycznia 2026 r. Przygotowana ekspertyza stanowiła następnie punkt odniesienia dla sposobu załatwienia sprawy z wniosku skarżącego. W związku z powyższym, organ pomimo przekroczenia ustawowego terminu na udzielenie informacji publicznej, dochował należytej staranności, a zaistniałe opóźnienie nie może zostać zakwalifikowane jako rażące naruszenie prawa. Wbrew twierdzeniom skarżącego organ nie pozostawał bierny i nie miał zamiaru przewlekania postępowania, przeciwnie - podejmował czynności adekwatne do okoliczności sprawy. W toku postępowania wszczętego wskutek wniosku, organ podejmował właściwe działania w prawidłowym terminie (odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 18 listopada 2025 r. i 21 listopada 2025 r.). Natomiast zlecenie opracowania opinii prawnej niewątpliwie świadczy o dążeniu do rzetelnego i zgodnego z prawem, kompleksowego rozstrzygnięcia, a nie zaś o lekceważącym stosunku do ustawowych obowiązków. Organ, podejmując działania konsultacyjne i analityczne, które skutkowały naruszeniem wyznaczonego terminu, kierował się obowiązkiem ochrony informacji niejawnych oraz tajemnic ustawowo chronionych, zasadą legalizmu i potrzebą udzielenia odpowiedzi kompletnej i zgodnej z prawem, ale także dążeniem do ochrony informacji o potencjalnie istotnym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa. W aktualnej sytuacji geopolitycznej, Z. S.A. jako zarządca infrastruktury o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej i ciągłości działania państwa, funkcjonuje w warunkach zwiększonej odpowiedzialności publicznej. Organ zatem w swojej kalkulacji ryzyka dotyczącej możliwości naruszenia terminu z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. musiał uwzględniać, że potencjalnie błędne udostępnienie informacji poufnej może być poważniejsze w skutkach, niż przekroczenie terminu udzielenia informacji publicznej, a odpowiedzialność z tym związana może wykraczać daleko poza skutki prawne dotyczące spółki. Ponadto, w sprawie nie wystąpiły okoliczności wskazujące na celowe opóźnienie udzielenia informacji lub celowe uniemożliwienie dostępu do danych. W takich warunkach krótkotrwałe przekroczenie terminu nie może być uznane za rażące, zwłaszcza w sytuacji gdy organ działa w sposób staranny i odpowiedzialny. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy stwierdzić należy, że bezczynność organu nie przejawiała cech naruszenia prawa o szczególnym stopniu kwalifikacji i była obiektywnie usprawiedliwiona. Jak wskazuje się w orzecznictwie, nie każde naruszenie prawa wskutek bezczynności organu jest naruszeniem rażącym. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (tak NSA w sprawie o sygn. akt I OSK 675/12). O tym że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, nie decyduje tylko przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania tej bezczynności. Chodzi tutaj o wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, takim jak oczywiście lekceważący stosunek organu do złożonego wniosku strony, duże natężenie braku woli organu w załatwieniu wniosku, działanie organu wbrew określonym standardom, bez jakiegokolwiek usprawiedliwienia dla takiej praktyki (tak WSA w Krakowie w sprawie o sygn. II SAB/Kr 210/24). Ponadto, bezczynność organu będzie miała charakter rażący, gdy odpowiednio brak działania lub poważne opóźnienia w podejmowanych przez organ czynnościach oczywiście pozbawione są jakiegokolwiek racjonalnego usprawiedliwienia, w tym lekceważącego stosunku do powinności organu. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie, (tak WSA w Bydgoszczy w sprawie o sygn. II SAB/Bd 159/23). E. Spółka z o.o., wezwana do oświadczenia, czy wobec wydania decyzji z dnia 20 stycznia 2026 r., co fa skargę, oświadczyła, że cofa wniesioną skargę w części, tj. w zakresie zobowiązania organu do udostępnienia żądanej informacji publicznej, podtrzymując skargę w pozostałym zakresie. Skarżąca ponadto podniosła, że dokonana przez organ kwalifikacja żądanych informacji jako informacji przetworzonej nie wyznaczała rzeczywistego kierunku działań organu, lecz została wykorzystana jako etap pośredni, umożliwiający przedłużenie postępowania bez jego terminowego zakończenia w jednej z form przewidzianych ustawą o dostępie do informacji publicznej. Ustawa ta nie przewiduje możliwości posługiwania się instytucją informacji przetworzonej jako instrumentem organizacyjnym służącym odsunięciu w czasie rozstrzygnięcia wniosku, w szczególności w sytuacji, gdy zasadniczym problemem pozostaje decyzja co do ograniczenia prawa do informacji publicznej. Zdaniem skarżącej organ nie wykazał, aby w okresie pomiędzy pismem z dnia 21 listopada 2025 r. a upływem przedłużonego terminu (5 stycznia 2026 r.) podejmowane były jakiekolwiek konkretne, zindywidualizowane czynności zmierzające do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Samo ogólne powołanie się na "zawiłość sprawy" nie może zastępować wykazania rzeczywistego toku czynności administracyjnych. Z treści decyzji wydanej w dniu 20 stycznia 2026 r. wynika, że odmowa udostępnienia informacji została oparta na ogólnych, abstrakcyjnych przesłankach, niezależnych od faktycznego zakresu czy treści poszczególnych umów. Oznacza to, że deklarowana potrzeba uprzedniego "zagregowania" danych nie miała realnego wpływu na treść rozstrzygnięcia, a zatem nie mogła stanowić rzeczywistego uzasadnienia dla przedłużania postępowania. Okoliczności zachowywania warunków umów w poufności jako element polityki handlowej były organowi znane już w chwili otrzymania wniosku i nie powstały dopiero w toku rzekomo prowadzonej analizy. Tym samym nie mogły one uzasadniać kilkutygodniowego odwlekania rozstrzygnięcia ani przekroczenia terminu wyznaczonego na podstawie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Powoływanie się na "okres świąteczno-noworoczny" oraz ograniczoną dostępność kadry pracowniczej nie może stanowić usprawiedliwienia dla naruszenia terminów ustawowych. Sekwencja zdarzeń w niniejszej sprawie - w szczególności wydanie decyzji odmownej dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność - przemawia za oceną, że przedłużenie terminu służyło odsunięciu w czasie momentu formalnego rozstrzygnięcia sprawy. Obowiązek terminowego rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej obciąża organ, a ewentualna potrzeba przeprowadzenia konsultacji prawnych lub uzyskania opinii zewnętrznych stanowi element wewnętrznej organizacji pracy podmiotu zobowiązanego. Okoliczność ta nie może być przerzucana na wnioskodawcę ani prowadzić do faktycznego zawieszenia biegu ustawowych terminów. Ryzyko organizacyjne związane z czasem niezbędnym do pozyskania opinii prawnej obciąża wyłącznie organ. Odwołanie się do doniosłych, lecz niekonkretnych kategorii - jak "bezpieczeństwo państwa" czy "szczególna odpowiedzialność publiczna" - nie pełni funkcji dowodowej ani subsumcyjnej, lecz ma charakter retoryczny. W istocie nie służy ono wykazaniu, że w sprawie zachodziła obiektywna konieczność naruszenia terminów ustawowych, lecz prowadzi do przesunięcia ciężaru oceny z kryteriów prawnych na płaszczyznę ogólnego poczucia zagrożenia, niewymagającego precyzyjnego uzasadnienia. W piśmie z dnia 7 kwietnia 2026 r. Z. S.A. podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Organ podkreślił, że w dniu 18 listopada 2025 r. - a zatem w ostatnim dniu ustawowego terminu 14-dniowego, liczonego od dnia 5 listopada 2025 r. (wpływ wniosku) - poinformował skarżącego o zakwalifikowaniu żądanych informacji jako informacji przetworzonej. Było to działanie zgodne z art. 14 ust. 2 u.d.i.p., który nie przewiduje wcześniejszego terminu na dokonanie takiej kwalifikacji. Następnie, po otrzymaniu odpowiedzi skarżącego z dnia 20 listopada 2025 r., Z. S.A. w dniu 21 listopada 2025 r. - a zatem niezwłocznie po otrzymaniu odpowiedzi - uznał wykazanie przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego i przedłużył termin udostępnienia informacji do dnia 5 stycznia 2026 r., zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Przedłużenie terminu do dnia 5 stycznia 2026 r. (tj. o około 6 tygodni) było proporcjonalne do złożoności sprawy i zakresu niezbędnych czynności. Z. S.A. w tym czasie prowadził czynności merytoryczne zmierzające do rozstrzygnięcia sprawy, a nie pozostawał w stanie bezczynności. Opóźnienie w wydaniu decyzji było nieznaczne i uzasadnione złożonością sprawy. Okoliczność, że decyzja została wydana po wniesieniu przez skarżącego skargi na bezczynność, nie świadczy per se o instrumentalnym wykorzystaniu instytucji decyzji administracyjnej, lecz o zakończeniu postępowania w formie przewidzianej przepisami prawa. Niedochowanie podstawowego terminu na udostępnienie informacji nie wynikało z opieszałości ani zaniechania, lecz z konieczności zachowania najwyższej staranności w ocenie, czy ujawnienie żądanych danych nie naruszy bezpieczeństwa państwa ani bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. Zlecenie opinii prawnej było zatem działaniem racjonalnym, proporcjonalnym i koniecznym, podejmowanym w celu ochrony zarówno interesu spółki, jak i interesu państwa. Organ nie mógł udzielić odpowiedzi przed uzyskaniem tej opinii, ponieważ dopiero ona pozwoliła na dokonanie pełnej, odpowiedzialnej oceny ryzyka. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2026 r., poz. 143) - dalej jako: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 bądź przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (§ 1). Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Zgodnie zaś z § 2 omawianego przepisu sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Orzekając w tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że przedmiotowa skarga podlegała uwzględnieniu. Bezczynność organu administracji publicznej ma bowiem miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia czy też innego aktu lub nie podjął stosownych czynności. Skarga na bezczynność ma na celu ochronę procesową strony przez doprowadzenie do załatwienia sprawy administracyjnej, czy też – w przypadku, gdy znajduje zastosowanie ustawa o dostępie do informacji publicznej - przez rozpoznanie wniosku w oparciu o jej przepisy. W przypadku skargi na bezczynność w przedmiocie dostępu do informacji publicznej sąd dokonuje weryfikacji, czy wniosek został skierowany do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej (warunek podmiotowy), czy żądane informacje posiadają walor informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. (warunek przedmiotowy) oraz czy wniosek został rozpatrzony w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami. Poza sporem w sprawie było, że Z. S.A. jest podmiotem obowiązanym do stosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.), a żądana przez skarżącego informacja stanowi informację publiczną (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o portach i przystaniach morskich (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 1796 ze zm.). port morski w G. jest portem o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej. Art. 5 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że własność akwenów portowych, własność infrastruktury zapewniającej dostęp do portów i przystani morskich przysługuje Skarbowi Państwa i jest wyłączona z obrotu. Zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy utworzone na podstawie niniejszej ustawy spółki akcyjne, zarządzające portami o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej, są przedsiębiorstwami o charakterze użyteczności publicznej. Art. 7 ww. ustawy określa przedmiot działalności przedsiębiorstwa zarządzającego, obejmujący w szczególności: 1) zarządzanie nieruchomościami i infrastrukturą portową; 2) prognozowanie, programowanie i planowanie rozwoju portu; 3) budowę, rozbudowę, utrzymywanie i modernizację infrastruktury portowej; 4) pozyskiwanie nieruchomości na potrzeby rozwoju portu; 5) świadczenie usług związanych z korzystaniem z infrastruktury portowej; 6) zapewnienie dostępu do portowych urządzeń odbiorczych odpadów ze statków w celu przekazania ich do odzysku lub unieszkodliwiania; 7) koordynację korzystania z infrastruktury portowej, z wyjątkiem kompetencji administracji morskiej; 8) działania zmierzające do rozwoju działalności gospodarczej prowadzonej w porcie oraz promocję takiej działalności. Nadto Skarb Państwa w Z. S.A. obejmuje co najmniej 51 % sumy głosów służących całemu kapitałowi (art. 30c ww. ustawy), a faktycznie na dzień 11 maja 2023 r. miał 95,97% udziału w kapitale zakładowym (dane ze strony portgdansk.bip.gov.pl). W świetle powyższego uznać należy, że Z. S.A. jest podmiotem działającym w sferze zadań publicznych, świadczącym usługi o charakterze użyteczności publicznej wymienione w art. 7 ust 1 pkt 1, 5 i 6 ustawy o portach i przystaniach morskich, wykonującym zadania publiczne i dysponującym majątkiem publicznym, a do tego Skarb Państwa ma w nim pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Skoro Z. jest organem zobowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej do udzielenia informacji publicznej, ocenie podlegało, czy żądana we wniosku informacja nosi charakter informacji publicznej. Osobną kwestią jest natomiast, czy ewentualnie, a jeżeli tak, to które z żądanych informacji, w świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej, objęte są prawnie chronioną tajemnicą. Ta kwestia jednak podlegać może ocenie wyłącznie w ramach kontroli zgodności z prawem decyzji Z. S.A. z dnia 20 stycznia 2026 r. nr DO-051/4/4/2026 o odmowie E. Spółce z o.o. w G. udzielenia informacji w trybie dostępu do informacji publicznej w całości, z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy. Art. 6 u.d.i.p. jedynie przykładowo wymienia jakie informacje stanowią informację publiczną, która podlega udostępnieniu. Skoro Z. S.A., jako podmiot wymieniony w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., dysponuje majątkiem publicznym, wydzierżawia nieruchomości, w tym również te o których mowa we wniosku o udostępnienie informacji publicznej to, zdaniem sądu, dokumentacja z tym związana stanowi informację publiczną. Ocenę tożsamą prezentował również organ. W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych "informację publiczną" definiuje się jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych o charakterze publicznym (por. wyroki NSA: z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14; z dnia 29 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1574/19; CBOSA). Po otrzymaniu wniosku o otrzymanie informacji publicznej organ może: udostępnić wnioskowaną informację publiczną, jeśli znajduje się w jej posiadaniu (art. 10 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 3 u.d.i.p.); wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jeśli stwierdzi istnienie określonych ograniczeń w dostępie do informacji publicznej (art. 16 i art. 17 u.d.i.p.); poinformować, że w danej sprawie przysługuje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). W przypadku gdy organ stwierdzi, że nie posiada żądanej informacji publicznej powinien poinformować o tym wnioskodawcę, czyniąc to w formie zwykłego pisma (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). Analogicznie organ powinien postąpić jeśli w wyniku analizy przedmiotu sprawy stwierdzi, że wnioskowana informacja nie posiada waloru informacji publicznej (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). Skoro w przedmiotowej sprawie poza sporem pozostawało, że wnioskowana informacja ma charakter publiczny oraz że Z. S.A. jest organem władzy publicznej, a więc podmiotem, którego dotyczy ustawa u.d.i.p., analizie należało poddać zachowanie terminu do załatwienia wniosku skarżącego. W postępowaniu zainicjowanym skargą na bezczynność organu w przedmiocie udostepnienia informacji publicznej sąd administracyjny, na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., dokonuje bowiem weryfikacji czy wniosek został rozpatrzony w przewidzianej prawem formie w terminie zakreślonym przez ustawę u.d.i.p. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2. Stosownie zaś do art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Wskazany termin 14 dni należy traktować jako termin na rozpoznanie wniosku. Obowiązuje on organ również w sytuacji, gdy zamierza on wydać decyzję administracyjną na podstawie art. 16 u.d.i.p. o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jak i w przypadkach, gdy jest obowiązany wystosować do wnioskodawcy pismo informujące, że organ nie posiada żądanej informacji, gdy nie stanowi ona informacji publicznej lub gdy ustawa o dostępie do informacji publicznej nie znajduje do niej zastosowania. Przepisy u.d.i.p. nie wskazują, jakie powody opóźnienia w udostępnieniu informacji publicznej są dopuszczalne. Należy jednak uznać, że muszą to być powody bezpośrednio związane z opóźnieniem w udostępnieniu konkretnej informacji publicznej, powiązane z rodzajem żądanej informacji (jej zakresem, przedmiotem, formą), a nie inne przyczyny (natury ogólnej) leżące po stronie podmiotu zobowiązanego. Przedłużenie terminu możliwe jest jedynie w uzasadnionych sytuacjach. Ze wskazanego uprawnienia organ może skorzystać m.in. wówczas, gdy zachodzą uzasadnione wątpliwości co do zakresu wniosku np. wniosek jest nieprecyzyjny, wielowątkowy lub zachodzi wątpliwość, czy dotyczy on informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 5 marca 2024 r. sygn. akt III OSK 370/23, wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 lipca 2024 r. sygn. akt II SAB/Wa 118/24, orzeczenia.nsa.gov.pl). Przesłanką uzasadniającą wydłużenie terminu realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej mogą być zarówno szczególne uwarunkowania sprawy indywidualnej - charakter danego wniosku (złożona struktura), jak i okoliczności faktyczne, pozostające w związku z realiami pracy danego organu, jak np. znaczny równoczesny wpływ wniosków, bądź szczególne, okresowe obciążenie personelu - wynikające z realizacji podstawowych zadań (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 sierpnia 2024 r. sygn. akt II SAB/Wa 642/23, orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawie niniejszej organ powołał się na wymóg udzielenia kompleksowej odpowiedzi na wniosek, wskazując, że za wydłużeniem terminu załatwienia wniosku przemawia konieczność podjęcia szeregu czynności daleko wybiegających poza standardowy tok działania jednostki organizacyjnej zajmującej się w ramach Z. S.A. wskazaną we wniosku tematyką. W ocenie Sądu argumentacja organu w tym zakresie pozwoliła na uznanie zasadności zastosowania przedłużonego terminu załatwienia wniosku. Organ wskazał bowiem przede wszystkim, że nie posiada wszystkich żądanych danych w zakresie gospodarowania nieruchomościami portowymi w formie rejestru, czy ewidencji. Przywołał jednocześnie konkretne czynności, których wykonania wymagało udzielenie kompletnej odpowiedzi na wniosek. Stanowisko organu w tym zakresie nie budziło wątpliwości Sądu. Ocenę taką uzasadnia przede wszystkim fakt, że informacja, o udostępnienie której wystąpił skarżący istotnie miała charakter przetworzony, a więc wymagała przedsięwzięcia przez organ wielu czasochłonnych czynności wymagających zaangażowania znacznych środków. Umowy objęte wnioskiem winny były bowiem zostać wyodrębnione spośród wszystkich umów zawartych przez organ, niezbędnym było wskazanie objętych wnioskiem danych w każdej z umów, ich weryfikacja pod względem zaistnienia podstaw do ograniczenia w dostępie do informacji z uwagi na tajemnice prawnie chronione, zestawienie danych, a następnie rozstrzygnięcie o udostępnieniu lub odmowie udostępnienia informacji w całości lub w części. Słuszne jest zatem stanowisko organu, który podkreślał, że celem przedłużenia terminu było rzetelne i zgodne z prawem załatwienie wniosku dostępowego. Podniesione przez organ okoliczności należało zatem kwalifikować jako uzasadniające przesunięcie terminu na rozpatrzenie wniosku zgodnie z u.d.i.p. Skierowane do skarżącego przez organ powiadomienie o przedłużeniu terminu do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej było zatem skuteczne i zwalnia organ z zarzutu bezczynności, lecz jedynie do dnia określonego w powiadomieniu, tj. do dnia 5 stycznia 2026 r. W świetle powyższego Sąd stwierdził, że organ udzielając wnioskodawcy odpowiedzi na wniosek decyzją z dnia 20 stycznia 2026 r. uchybił ustawowemu terminowi i z tego względu Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku skarżącego. Mając na uwadze to, że wniosek skarżącego wpłynął do organu 4 listopada 2025 r., a ze względów technicznych nadano mu dalszy bieg w dniu 5 listopada 2025 r., jak również uwzględniając okoliczności podnoszone w piśmie organu informującym o powodach opóźnienia w załatwieniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz w odpowiedzi na skargę, które to powody zasługują na uwzględnienie zważywszy na obszerność, szczegółowość i charakter żądanej informacji publicznej, uznać należy, że organ był uprawniony do przedłużenia terminu udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącego, w związku z czym w tym okresie nie pozostawał w bezczynności. Podkreślenia wymaga, że organ uwiarygodnił powody wydłużenia tego terminu do dwóch miesięcy, powołując się na obszerność dokumentów oraz konieczność zebrania wszystkich danych wskazując jednocześnie na fakt zwrócenia się do zawodowego prawnika o sporządzenie opinii prawnej dotyczącej sposobu załatwienia wniosku, co znajduje potwierdzenie w aktach administracyjnych sprawy. W tym przedmiocie wypowiadał się między innymi Naczelny Sąd Administracyjny, w postanowieniu z dnia 14 maja 2014 roku, o sygn. I OSK 1027/14, w którego treści wskazał, że dopiero nieudzielenie informacji publicznej oraz niepowiadomienie, w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p., o powodach opóźnienia i terminie, w jakim informacja zostanie udostępniona, oznacza bezczynność podmiotu zobowiązanego do jej udzielenia. Z. S.A. dopuścił się natomiast bezczynności w okresie od 5 do 20 stycznia 2026 r., kiedy to wydana została decyzja o odmowie udostępnienia wnioskodawcy informacji publicznej. Organ przekroczył bowiem maksymalny termin załatwienia wniosku, określony w art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Wobec żądania zawartego w odpowiedzi na skargę wyjaśnić należy, że dokonanie czynności rozpoznania wniosku dotyczącego ustawy u.d.i.p. po terminie nie stanowi o bezprzedmiotowości skargi na bezczynność. Dostrzec należy, że ustawodawca zróżnicował, jak wskazano na wstępie, w art. 149 § 1 p.p.s.a. rozstrzygnięcia jakie mogą być wydane na skutek uwzględnienia skargi na bezczynność. W sytuacji takiej jak w przedmiotowej sprawie, gdzie organ nie zachował terminu, ale jednak później dokonał rozpoznania wniosku w przewidzianej przez ustawę formie, wyłączona zostaje możliwość wyrokowania w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. i zobowiązywania organu do rozpoznania wniosku. Konieczne jest natomiast stwierdzenie w oparciu o art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Bezczynność ta trwała bowiem przez określony okres czasu. Jednocześnie stwierdzić należy, że wobec wyczerpującej odpowiedzi organu na wniosek dostępowy skarżącego brak jest podstaw do uznania, że bezczynność organu dalszym ciągu trwa. Z tych względów, jak wskazano wyżej, sąd nie zobowiązywał organu do rozpoznania wniosku strony z 4 listopada 2025 r. Z akt sprawy nie wynika bowiem, aby wniosek nie został rozpoznany. Jednocześnie sąd uznał, że stwierdzona bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Oceniając tę kwestię, Sąd wziął pod uwagę, że kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, w tym terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być przy tym w sposób oczywisty pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Skoro rażące naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa, to orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności lub przewlekłości winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się w żaden sposób usprawiedliwić. Zdaniem sądu tego rodzaju sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Po pierwsze przekroczenie terminu nie było znaczne, skoro wniosek rozpoznany został po upływie 15 dni od upływu terminu zakreślonego przez organ w powiadomieniu skierowanym do wnioskodawcy przez organ w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p., zaś stan bezczynności organu ustał z dniem załatwienia wniosku. Po drugie zaś nie sposób mówić o złej woli w działaniu organu, gdyż niewątpliwie organ z opóźnieniem udzielił odpowiedzi na wniosek dostępowy, jednak z okoliczności sprawy wynikających z załączonych dokumentów oraz opisanych w odpowiedzi na skargę, wynikało, że udzielenie odpowiedzi dopiero 20 stycznia 2026 r. wynikało wyłącznie z wydłużenia czasu sporządzenia zleconej przez organ opinii prawnej dotyczącej sposobu załatwienia wniosku dostępowego. Ponadto działania organu, który – kwalifikując żądaną informację publiczną jako informację przetworzoną – zwrócił się do wnioskodawcy do wykazania szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w jej udostepnieniu, zostały podjęte niezwłocznie, a nadto znajdowały podstawę w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Z tych względów nie ma podstaw, aby zarzucać organowi instrumentalne posłużenie się wezwaniem wnioskodawcy do wykazania przesłanki udostępnienia informacji publicznej o charakterze przetworzonym, nawet jeżeli organ uznał następnie, że skarżący wykazał szczególnie istotny interes publiczny w uzyskaniu informacji objętej wnioskiem. Brak było zatem podstaw do uznania, że bezczynność podmiotu zobowiązanego ma charakter rażący. Organowi nie można przypisać oczywistego lekceważenia wniosku skarżącego i natężenia braku woli w załatwieniu wniosku. W ocenie Sądu bezczynność organu nie podlega takiej podwyższonej kwalifikacji. Podjęte przez organ działania świadczą, że intencją organu było rozpoznanie wniosku skarżącego. Zdaniem sądu nie można, tak jak oczekuje tego skarżący, dokonywać oceny sposobu załatwienia wniosku z punktu widzenia możliwości orzeczenia o rażącym naruszeniu prawa, poprzez czynności organu podejmowane już po załatwieniu wniosku. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 oraz § 1a p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. O kosztach postępowania obejmujących wpis od skargi w wysokości 100 złotych Sąd postanowił zgodnie z art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. jak w punkcie drugim sentencji wyroku. |
||||