drukuj    zapisz    Powrót do listy

6330 Status  bezrobotnego, Bezrobocie, Wojewoda, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 1225/07 - Wyrok NSA z 2008-05-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 1225/07 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2008-05-14 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2007-08-03
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Anna Lech /sprawozdawca/
Grażyna Radzicka
Jerzy Bujko /przewodniczący/
Symbol z opisem
6330 Status  bezrobotnego
Hasła tematyczne
Bezrobocie
Sygn. powiązane
II SA/Ol 453/07 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2007-05-15
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2004 nr 99 poz 1001 art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. d
Ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184, art. 203, art. 204
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie Anna Lech (spr.) NSA Grażyna Radzicka Protokolant Barbara Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody W.-M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 15 maja 2007r. sygn. akt II SA/Ol 453/07 w sprawie ze skargi K. Ż. na decyzję Wojewody W.-M. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie statusu osoby bezrobotnej oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 15 maja 2007 r., sygn. akt II SA/Ol 453/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. uchylił decyzję Wojewody W. z dnia [...], nr [...], oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, w przedmiocie nadania K. Ż. statusu osoby bezrobotnej.

W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy: decyzją z dnia [...], na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. d oraz lit. e, jak również na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 14 lit. a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr. 99, poz. 1001 ze zm.), Kierownik Referatu ds Rekrutacji w Powiatowym Urzędzie Pracy w E., działając z upoważnienia Starosty E., odmówił uznania K. Ż. za osobę bezrobotną z dniem 28 listopada 2006r., uzasadniając, że jest ona współwłaścicielem nieruchomości rolnej, w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, o powierzchni przekraczającej 2 ha przeliczeniowe.

Decyzją z dnia [...], nr [...], Kierownik Oddziału Polityki Społecznej Delegatury W. Urzędu Wojewódzkiego w E., działając z upoważnienia Wojewody W., utrzymał w mocy wskazaną wyżej decyzję, podając, że w myśl art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. d powołanej ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, za bezrobotnego może być uznana osoba, która jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni użytków rolnych nie przekraczających 2 ha przeliczeniowych, a K. Ż. w dniu rejestracji nie spełniła tego warunku.

Wskazano, że K. Ż. w dniu rejestracji, to jest w dniu 28 listopada 2006r złożyła oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej, że jest współwłaścicielem nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych powyżej 2 ha przeliczeniowych, to jest dokładnie 3,67 ha przeliczeniowych, zaznaczając jednocześnie, że istnieje spór, co do posiadanego areału.

Organ wyjaśnił, że wprawdzie K. Ż. przedstawiła dwie decyzje z roku 2006 i 2000 dotyczące wspólnego opodatkowania, w których wskazano odmienną wielkość powierzchni gospodarstwa rolnego, jednakże, w ocenie organu, decyzja z 2000r. nie może mieć wpływu na rozpoznanie sprawy, ponieważ od chwili jej wydania upłynęło siedem lat i w tym okresie stan posiadania gruntów K. Ż. mógł ulec istotnej zmianie. Dlatego zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji wziął po uwagę bardziej aktualny stan faktyczny.

Na tę decyzję K. Ż. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.

W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że pismem z dnia [...]r. potwierdzono, iż w rejestrach podatkowych Urzędu Gminy w E. K. Ż. figuruje jako płatnik podatku rolnego z powierzchni 6,7282 ha fizycznych i 3,6755 ha przeliczeniowych.

Wyrokiem z dnia 15 maja 2007 r., sygn. akt II SA/Ol 453/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję Wojewody W. z dnia [...] nr [...], oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, w przedmiocie statusu osoby bezrobotnej.

Zdaniem Sądu okoliczność, że K. Ż. jest współwłaścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni użytków rolnych 3,67 ha przeliczeniowych nie uzasadniała odmowy uznania jej za osobę bezrobotną.

W powołaniu się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrok z dnia 6 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 692/06 i wyrok z dnia 8 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 918/05 wskazano, że przewidziane w art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. d powołanej ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, kryterium obszarowe dotyczące właściciela należy odnieść do wielkości udziału współwłaścicieli nieruchomości rolnej. Statusu bezrobotnego nie może uzyskać zatem ten współwłaściciel, którego udział we współwłasności nieruchomości rolnej odpowiadać będzie części nieruchomości o powierzchni co najmniej 2 ha przeliczeniowych. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż przypisanie współwłaścicielowi całej powierzchni nieruchomości rolnej, stawiałoby go w znacznie gorszej sytuacji niż właściciela, na co nie ma żadnych racjonalnych i prawnych podstaw.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że co prawda oba wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadły na tle współwłasności w częściach ułamkowych, jednak w ocenie Sądu również w przypadku współwłasności łącznej, o jakiej mowa w niniejszej sprawie w ramach ustroju ustawowej małżeńskiej wspólności majątkowej, należy przyjąć wymóg, aby na każdego ze współwłaścicieli przypadało powyżej 2 ha przeliczeniowych użytków rolnych. Nie ma bowiem w istocie podstaw do różnicowania pomiędzy tymi dwoma rodzajami współwłasności w zakresie omawianej przesłanki.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zauważył, że faktycznym miernikiem uprawnień każdego z małżonków jest udział, który będzie mu przysługiwał w przypadku ustania wspólności. Brak możliwości wyodrębnienia udziałów przed ustaniem wspólności ustawowej nie może uzasadniać odmiennego traktowania tego rodzaju współwłasności. Współwłaścicielowi bowiem niezależnie od rodzaju współwłasności nie przysługuje niepodzielnie prawo do rzeczy, lecz jest ono ograniczone prawem innych osób.

Dlatego też, w ocenie Sądu, o ile faktyczny udział współwłaściciela we współwłasności nie przekroczy 2 ha przeliczeniowych i nie jest on dodatkowo posiadaczem użytków rolnych z innego tytułu, to brak jest uzasadnionych podstaw do odmowy przyznania statusu bezrobotnego z omawianej przesłanki.

Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, skargę kasacyjną złożył pełnomocnik Wojewody W., radca prawny [...], wnosząc o jego zmianę lub ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie. Wniesiono także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art.2 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2004r. Nr 99, poz.1001 z późn. zm.), polegające na niewłaściwej wykładni i zastosowaniu przepisów ustawowych poprzez przyjęcie, że skarżąca K. Ż., będąca właścicielem nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych przekraczającej 2 ha przeliczeniowych spełnia warunki do uznania jej za osobę bezrobotną.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawodawca usunął wszelkie wątpliwości, jakie mogą się nasuwać w związku z pojęciem "gospodarstwo rolne", dodając "w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego". Odesłanie do przepisów kodeksu cywilnego oznacza, zdaniem Wojewody, iż przepisy te znajdą także zastosowanie w sprawach związanych z własnością (współwłasnością), czy też posiadaniem gospodarstwa rolnego.

Wskazano, że zgodnie z art. 195 k.c. własność tej samej rzeczy może przysługiwać niepodzielnie kilku osobom (współwłasność). Natomiast z art.196 k.c. wynika nie jeden, lecz dwa rodzaje współwłasności: współwłasność jest albo współwłasnością w częściach ułamkowych, albo współwłasnością łączną, przy czym jedynie ta pierwsza jest uregulowana przepisami kodeksu cywilnego, natomiast współwłasność łączną regulują przepisy dotyczące stosunków, z których ona wynika.

Zdaniem Wojewody W. nie jest możliwy podział we współwłasności ustawowej powierzchni gospodarstwa rolnego w sposób wyrażony w zaskarżonym wyroku, bowiem do czasu ustania wspólności majątkowej małżonkom nie służy roszczenie o dział majątku wspólnego, bezskuteczne są także wszelkie umowy między nimi dotyczące działu, a także umowy warunkowe na wypadek zniesienia lub ustania tej wspólności.

Autor skargi kasacyjnej podkreślił, że małżonkowie pozostający we wspólności majątkowej małżeńskiej mają jedynie co do zasady równe udziały w majątku wspólnym, natomiast zgodnie z istotą wspólności majątkowej małżeńskiej (niepodzielnej ręki), każde z nich jest właścicielem całości nieruchomości tj. 3,67 ha przeliczeniowego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, K. Ż. wniosła o jej odrzucenie, bądź oddalenie, podnosząc, że argumenty przytaczane przez organ nie odnoszą się w rzeczywistości do sprawy, bowiem jej przedmiotem nie jest podział gruntu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Stosownie do art. 174 pkt. 1 i 2 wskazanej ustawy, skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch różnych formach, to jest w postaci błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu określonego przepisu. Błędna wykładnia prawa polega na nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego. Niewłaściwe zastosowanie prawa może polegać na błędnej subsumcji, to jest podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis.

Ocena przez Sąd pierwszej instancji, czy została dokonana właściwa wykładnia prawa materialnego i należyte zastosowanie przepisu, może nastąpić jedynie wtedy, gdy stan faktyczny sprawy jest niewadliwie ustalony. W niniejszej sprawie nie zostało jednak precyzyjnie wyjaśnione, jaka jest powierzchnia gospodarstwa rolnego K. Ż., czy całe gospodarstwo objęte jest wspólnością łączną.

Dopiero ustalenie tej przesłanki pozwoli na ocenę, czy przepis prawa materialnego został właściwie zastosowany.

Skarga kasacyjna nie zarzuca jednak naruszenia przepisów postępowania, które mają zastosowanie do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Sąd pierwszej instancji natomiast nie kwestionuje ustaleń organów administracji w tej kwestii, lecz uchyla decyzje organów obu instancji z uwagi na wadliwą wykładnię prawa materialnego.

W tej sytuacji uznać należy, że wyrok pomimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.

Istotną kwestią w rozpoznawanej sprawie jest sposób wykładni art. 2

ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia

i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001 ze zm.), który stanowi, że przez bezrobotnego rozumie osobę niezatrudnioną i niewykonującą innej pracy zarobkowej, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym w danym zawodzie lub służbie albo innej pracy zarobkowej, albo osobę niepełnosprawną, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia

co najmniej w połowie tego wymiaru czasu pracy, nieuczącą się w szkole,

z wyjątkiem uczącej się w szkole dla dorosłych lub przystępującej do egzaminu eksternistycznego z zakresu tej szkoły lub w szkole wyższej w systemie wieczorowym, zaocznym lub eksternistycznym, zarejestrowaną we właściwym dla miejsca zameldowania stałego lub czasowego powiatowym urzędzie pracy oraz poszukującą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, jeżeli między innymi nie jest właścicielem lub posiadaczem samoistnym lub zależnym nieruchomości rolnej,

w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, o powierzchni użytków rolnych przekraczającej 2 ha przeliczeniowe.

Z użytego z powołanym przepisie sformułowania "nie jest właścicielem lub posiadaczem" wynika, że określenie "bezrobotny" nie obejmuje osoby, która jest właścicielem nieruchomości rolnej w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, bez względu na to, czy nieruchomość ta jest w posiadaniu jej czy też innej osoby, a ponadto nie obejmuje osoby, która wprawdzie właścicielem nieruchomości rolnej nie jest, ale nieruchomość taka znajduje się w jej posiadaniu (samoistnym, zależnym).

Sam fakt własności (posiadania) nie pozbawia osoby rejestrującej się w urzędzie pracy możliwości uzyskania statusu bezrobotnego. Uprawnienia takie wyklucza dopiero własność lub posiadanie nieruchomości o określonym obszarze hektarów przeliczeniowych.

Należy przyjąć, że omawiany przepis, chociaż nie rozstrzyga tego wprost, odnosi się nie tylko do właściciela, ale także współwłaściciela nieruchomości rolnej. Nie oznacza to jednak, że wszystkie elementy definicji bezrobotnego należy oceniać według identycznych reguł zarówno w przypadku właściciela, jak i współwłaściciela nieruchomości.

Podkreślić w tym miejscu należy, że współwłasność nie jest instytucją samoistną i jest ze swej istoty prawem własności. W takiej sytuacji interpretacja art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. d powołanej ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, musi uwzględniać charakter instytucji współwłasności i wynikający z niej zakres uprawnień, przysługujących współwłaścicielowi do wspólnej rzeczy.

Naczelny Sąd Administracyjny pragnie tu przypomnieć, że współwłasność łączna ma charakter służebny i istnienie po to, aby stosunek podstawowy mógł prawidłowo funkcjonować. Współwłasność łączna wynikająca ze współwłasności majątkowej między małżonkami ma zapewnić podstawy ekonomiczne do prawidłowego funkcjonowania małżeństwa. Charakteryzuje się ona tym, że jest to współwłasność bezudziałowa, w czasie trwania wspólności żaden z małżonków nie może rozporządzać swoimi prawami do majątku wspólnego i nie może wyzbyć się ich na rzecz osób trzecich, żaden z małżonków nie może rozporządzać, ani zobowiązywać się do rozporządzania udziałem, który w razie ustania wspólności przypadnie mu w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku, a w czasie trwania wspólności nie może żądać podziału majątku wspólnego. W związku z tym stwierdzić należy, że każdy z małżonków ma prawo do całego majątku, co oznacza, że oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

Inna sytuacja zachodzi w przypadku współwłasności w częściach ułamkowych. W kwestii tej wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny między innymi w wyroku z dnia 6 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 692/06, w którym stwierdził, że w sprawach dotyczących statusu bezrobotnego współwłaściciel może podlegać tym samym ograniczeniom jak właściciel tylko wtedy, gdy wielkość jego udziału odpowiadać będzie powierzchni nieruchomości, jaką ustawodawca przypisał właścicielowi. Przewidziane w art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy o promocji zatrudnienia

i instytucjach rynku pracy kryterium obszarowe dotyczące właściciela należy odnieść do wielkości udziału współwłaściciela nieruchomości rolnej. Statusu bezrobotnego,

nie może zatem uzyskać ten współwłaściciel, którego udział we współwłasności nieruchomości rolnej odpowiadać będzie części nieruchomości o powierzchni

co najmniej 2 ha przeliczeniowe.

Za zasadny zatem należy uznać argument podniesiony w skardze kasacyjnej o odmienności instytucji współwłasności w częściach ułamkowych i współwłasności łącznej oraz, że współwłasność łączna nie jest instytucją Kodeksu cywilnego, do którego jest odesłanie w art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy o promocji zatrudnienia

i instytucjach rynku pracy, lecz określona jest w przepisach dotyczących stosunków, z których ona wynika.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 powołanej ustawy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji.

Zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o zasądzenie kosztów postępowania nie mógł zostać uwzględniony, ponieważ art. 203 i 204 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie przewidują takiej możliwości.



Powered by SoftProdukt