drukuj    zapisz    Powrót do listy

6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym), , Rada Miasta, stwierdzono nieważność zaskarżonego planu
oddalono skargę, II SA/Kr 114/16 - Wyrok WSA w Krakowie z 2016-03-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Kr 114/16 - Wyrok WSA w Krakowie

Data orzeczenia
2016-03-07 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2016-01-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Iwona Niżnik-Dobosz /przewodniczący/
Jacek Bursa
Kazimierz Bandarzewski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym)
Skarżony organ
Rada Miasta
Treść wyniku
stwierdzono nieważność zaskarżonego planu
oddalono skargę
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz Sędziowie: WSA Jacek Bursa WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant: specjalista Anna Balicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2016 r. sprawy ze skarg K. M., R. S. i R. G. na uchwałę Rady Miasta Krakowa z dnia 27 lutego 2013 r. nr LXVIII/978/13 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Piastowska". I. stwierdza nieważność zaskarżonego planu; II. oddala skargę R. G.; III. zasądza od Rady Miasta Krakowa na rzecz skarżącego – R. S. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; IV. zasądza od Rady Miasta Krakowa na rzecz skarżącego – K. M. kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Rada Miasta K. podjęła w dniu 27 lutego 2013 r. uchwałę Nr LXVIII/978/13 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru [....] .

Po podjęciu przez Radę Miasta K. powyższej uchwały, K.M. wniósł na nią skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na podstawie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 594 z późn. zm.), dalej zwanej u.s.g., zarzucając:

1) naruszenie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 z późn. zm.) - zwaną dalej u.p.z.p. - w związku z art. 9 ust. 4 u.p.z.p. poprzez naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego w postaci uchwalenia przez Radę Miasta K. planu, który narusza ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, albowiem studium to określiło obszar w skład którego wchodzą działki ewidencyjne nr [....] oraz [....] jako tereny o przeważającej funkcji mieszkaniowej o niskiej intensywności, a tymczasem w planie wprowadzono i zastosowano do nieruchomości skarżącego - kategorię "MN.OS.3" wyłączającą możliwość ich zabudowy, czym naruszono art. 6 u.p.z.p. w związku z art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez przekroczenie przez Radę Miasta K. przysługującego jej władztwa planistycznego i nieuzasadnione naruszenie istoty prawa własności skarżącego;

2) naruszenie trybu sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez niewłaściwe wykonanie czynności określonych w art. 20 ust. 1 u.p.z.p. polegające na braku podjęcia przez Radę Miasta K. uprzedniej (indywidualnej) uchwały o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu.

Rozwijając zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 9 ust. 4 u.p.z.p. skarżący wskazał, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta K. przyjęte uchwałą Nr XII/87/03 z dnia 16 kwietnia 2003 r. zmienioną następnie uchwałą Nr XCIII/1256/10 z dnia 3 marca 2010 r., zwane dalej "studium" przewidywało dla działek o nr [....] i [....] przeznaczenie "MN", tj. tereny o przeważającej funkcji mieszkaniowej o niskiej intensywności. W części tekstowej studium, tj. w pkt 4.2.4 "Kierunki i wskaźniki dotyczące zagospodarowania oraz użytkowania wyodrębnionych kategorii terenów" wskazano, że główne funkcje tak oznaczonego terenu stanowią: zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wraz z niezbędnymi obiektami i urządzeniami służącymi realizacji celów publicznych na poziomie lokalnym oraz obiektami i urządzeniami usług komercyjnych służącymi zaspokojeniu potrzeb mieszkańców na poziomie lokalnym. Zdaniem skarżącego bezsprzecznym jest, że studium przewiduje możliwość realizacji nowej zabudowy mieszkaniowej na działkach o nr [....] i [....] .

Przepisy planu miejscowego wprowadziły dla działek o nr [....] i [....] oznaczenie "MN.Os.3" co wynika z rysunku planu. Natomiast w części tekstowej wymienionego planu zagospodarowania przestrzennego wskazuje się, że wyznacza się tereny oznaczone symbolami od MN.Os.1 do MN.Os.5 z przeznaczeniem pod istniejącą zabudowę mieszkaniową jednorodzinną na obszarze osuwiska, a wyznaczone tereny zawierają obszary osuwisk zgodnie z opracowaniem wykonanym przez Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy Oddział [....] w 2011 r. W świetle § 15 ust. 2 planu w wyznaczonym terenie ustala się zakaz lokalizacji nowych obiektów budowlanych. Powyższe prowadzi do wniosku, że przepisy planu nie są zgodne, co więcej są sprzeczne z zapisami studium w omawianym zakresie (wprowadzają zakaz lokalizacji nowych obiektów budowlanych na przedmiotowych działkach).

Skarżący odniósł się do treści opracowania pt.: "Mapy dokumentacyjne osuwisk i terenów zagrożonych ruchami masowymi w skali 1:10000 Miasta K. , Dzielnice I-VII oraz X-XI", wykonanego przez Państwowy Instytut Geologiczny -Państwowy Instytut Badawczy Oddział [....] w 2011 r. i powołując się na jego zapisy wywodzi, że działki nr [....] i [....] znajdują się na osuwisku nieaktywnym oznaczonym nr [....] z granicami w części przypuszczalnymi, a w części pewnymi. W opracowaniu nie ma mowy o jakiejkolwiek aktywności istniejącej bądź potencjalnej osuwiska nr [....] , które swym zasięgiem obejmuje działki stanowiące własność skarżącego. Ponadto opracowanie nie przesądza w sposób bezwzględny o zakazie jakiejkolwiek zabudowy na terenach osuwisk nieaktywnych, co więcej – zdaniem skarżącego - realizacja zamierzeń budowlanych w takich miejscach wydaje się być dopuszczalna, pod warunkiem wykonania dokumentacji geologiczno-inżynierskiej.

Ustalenia planu miejscowego są konsekwencją zapisów studium. Chcąc wyłączyć te obszary spod zabudowy prawodawca lokalny winien wcześniej przeprowadzić stosowne zmiany studium.

Jeśli natomiast chodzi o naruszenie procedury planistycznej to naruszono w sposób istotny tryb sporządzania planu. Zgodnie z art. 20 u.p.z.p. plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji, zapisanych w planie, inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy oraz zasadach ich finansowania zgodnie z przepisami o finansach publicznych. Zdaniem skarżącego każda ze zgłoszonych uwag musi być rozpatrzona indywidualnie, a w konsekwencji rozstrzygnięcie w tym zakresie musi mieć charakter indywidualnej uchwały. Rozpatrzenie uwag powinno być czynnością odrębną od uchwalenia planu i poprzedzającą jego uchwalenie. Akt zawierający rozstrzygnięcie w sprawie uwag może stanowić załącznik do uchwały w sprawie planu.

W niniejszym przypadku z analizy załącznika nr 3 zaskarżonej uchwały wynika, że sposób rozpatrzenia zgłoszonych uwag jest identyczny ze stanowiskiem Prezydenta Miasta K. w tym względzie, co pozwala na stwierdzenie, że załącznikiem do zaskarżonej uchwały jest stanowisko Prezydenta Miasta K. , a nie uchwała Rady Miasta K. Z tych względów stwierdzić należy, że Rada Miasta K. nie poddała w indywidualnej i odrębnej uchwale oceny i głosowania uwag.

W odpowiedzi na skargę Rada Miasta K. wniosła o jej oddalenie.

Zdaniem Rady nie doszło do naruszenia art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 9 ust. 4 u.p.z.p. poprzez naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego w postaci uchwalenia przez Radę Miasta K. planu, który narusza ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla Miasta K.

Rozwijając swoje stanowisko Rada podała, że pierwotnie został sporządzony projekt planu, w którym wszystkim terenom, wskazanym w studium do zabudowy i zainwestowania i oznaczonym symbolem MN, nadano przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz pod wyznaczone planem tereny komunikacji. Jednakże po otrzymaniu dodatkowych materiałów, dotyczących terenów osuwiskowych oraz zagrożonych osuwanie się mas ziemnych, projekt planu został skorygowany poprzez wyznaczenie terenu przeznaczonego pod istniejącą zabudowę mieszkaniową jednorodzinną na obszarze osuwiska (MN.Os.1). W toku dalej prowadzonego postępowania planistycznego, w oparciu o otrzymane materiały oraz stanowisko organu administracji geologicznej, zostały wyznaczone kolejne tereny MN.Os. Ostatecznie ustalenia planu miejscowego dla tych terenów są następujące (§ 15 ust. 2-4 postanowień planu). W wyznaczonym terenie ustala się zakaz lokalizacji nowych obiektów budowlanych. Dopuszcza się: 1) utrzymanie istniejącej zabudowy; 2) remont i przebudowę istniejącej zabudowy z zastrzeżeniem zakazu stosowania rozwiązań technicznych i wyrobów budowlanych zwiększających istniejące obciążenie gruntu. W granicach wyznaczonego terenu, w zakresie sposobów jego zagospodarowania i warunków zabudowy oraz zasad kompozycji, ustala się: 1) zakazy: a) rozbudowy, nadbudowy i odbudowy istniejących budynków; b) budowy ogrodzeń, wymagających ciągłych fundamentów i podmurówek; c) w sposobie zagospodarowania działek: zmiany istniejącego ukształtowania terenu oraz nadsypywania gruntu; 2) nakaz odprowadzania wód opadowych do kanalizacji.

Ustalenia planu wykluczają możliwość wykonania w terenie MN.Os.3 robót budowlanych polegających na rozbudowie, nadbudowie bądź odbudowie istniejących budynków (§ 15 ust. 4 pkt 1 lit. a postanowień planu), a ponadto ustalone dla tego terenu przeznaczenie wyklucza powstanie nowej zabudowy (§ 15 ust. 2 planu). Tak rygorystyczne postanowienia planu zostały uwarunkowane występowaniem w tym terenie osuwiska.

Odnośnie zarzutu naruszenia trybu sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez niewłaściwe wykonanie czynności określonych w art. 20 ust. 1 u.p.z.p. Rada podała, że załącznik o sposobie rozstrzygnięcia nieuwzględnionych uwag stanowi załącznik do uchwały o planie (załącznik nr 3), opracowany w oparciu o wzór stanowiący załącznik nr 9 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1587). Rada Miasta K. przystępując do prac nad przekazanym jej projektem uchwały, wykonuje szereg czynności, które nie wynikają bezpośrednio z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, lecz stanowią postanowienia statutu Miasta K.

W przypadku projektu uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [....] , tok czynności przewidziany w statucie Miasta K. został zachowany. W dniu 4 lutego 2013 r. odbyło się posiedzenie Komisji Głównej, która skierowała projekt uchwały do właściwej komisji. Komisja ta debatowała nad projektem uchwały w dniu 11 lutego 2013 r. Następnie odbyło się I i II czytanie projektu uchwały na sesji Rady. Ostatecznie projekt, wraz ze wszystkimi załącznikami został przegłosowany w dniu 27 lutego 2013 r. Wszystkie powyżej opisane czynności znajdują odzwierciedlenie w przedłożonej dokumentacji planistycznej i w aktach sprawy.

Odrębną skargę na plan miejscowy wniósł R.S. zaskarżając go w zakresie obejmującym teren o symbolu MN.8 i przeznaczenia działek nr nr [....] . Uchwale tej zarzucił naruszenie art. 9 ust. 4 oraz art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z § 4 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w związku z § 14 ust. 4 pkt 1 planu dla terenu oznaczonego symbolem MN.8 oraz art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z § 4 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w związku z § 14 ust. 5 dla terenu oznaczonego symbolem MN.8.

W uzasadnieniu skargi R.S. wskazał, że teren oznaczony w planie symbolem MN.8 jest w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oznaczony symbolem MN. Tereny te przeznaczone są do zabudowy i zainwestowania o przeważającej funkcji mieszkaniowej wysokiej intensywności. Dla wskazanego terenu, studium przewiduje współczynnik "intensywności zabudowy" - 0,85 %, zaś wysokość zabudowy określono na 8 metrów do najwyższego gzymsu i 13 metrów do kalenicy. Skarżący podkreślił, że uchwała o przystąpieniu do sporządzenia zaskarżonego obecnie planu (Nr XCII/1260/10) wyznaczyła granice obszaru objętego planem. Jednym z załączników do uchwały była mapa dotycząca części studium dla obszaru objętego planem, wraz z zaznaczoną przerywaną linią koloru żółtego, wyznaczającą granice przebiegu intensywności zabudowy w strefie miejskiej, biegnące wzdłuż ulicy [....] i [....] w K. Skarżący wskazał, że studium w przedstawionym zakresie nie uległo zmianie, a błędny jest pogląd Prezydenta Miasta K. , że dla terenu MN.8 w studium przewidziano funkcję mieszkaniową niskiej intensywności.

R.S. podkreślił, że wyznaczenie w planie wskaźnika terenu biologicznie czynnego w § 14 ust. 4 pkt 1 planu - w wysokości 60-70 %, a także wskaźnika powierzchni zabudowy w wysokości 30% oraz podaną wysokość do gzymsu i do kalenicy 9-11 metrów - pozostaje ściśle skorelowane ze wskaźnikiem intensywności zabudowy. Przy wskaźniku intensywności zabudowy określonym na 0,85 oraz wysokości zabudowy do 13 metrów (w studium), zarówno wskaźnik terenu powierzchni biologicznie czynnej do powierzchni działki oraz wskaźnik powierzchni zabudowy - nie mogły zostać wyznaczone w takiej wysokości w planie. Zdaniem skarżącego, wskaźniki te powinny zostać skorygowane do wysokości 30 % wskaźnika terenu biologicznie czynnego i 70 % wskaźnika powierzchni zabudowy.

Skarżący podał także, że w dniu 8 września 2004 r. Rada Miasta K. uchwaliła plan dla obszaru [....] (uchwała Rady Miasta K. nr LV/531/04), który jest przedłużeniem terenu MN.8. W planie tym, dla terenów wyznaczonych między al. [....] i ul. [....] (MN4.1-MN4.3) wskaźnik intensywności zabudowy ustalono na poziomie 0,85 (§ 17) - zgodnie ze studium i to zgodnie z linią wyznaczającą intensywność zabudowy w strefie miejskiej. Omawiane tereny planu [....] oraz teren MN.8 zaskarżonego planu cechuje to, że znajdują się poza granicami Parku Krajobrazowego [....] , którego granice biegną wzdłuż ul. [....] . Skarżący podniósł, że wskaźnik powierzchni zabudowy w obu planach winien być ukształtowany w identyczny sposób. Zróżnicowanie w tym względzie jest przejawem nierównego traktowania obywateli. W powyższej kwestii upatruje skarżący naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z § 4 pkt 6 rozporządzenia wykonawczego - gdyż w planie określa się obowiązkowo wskaźnik intensywności zabudowy. Wskaźniki i parametry zabudowy powinny wprost odnosić się do samej zabudowy, a nie do działki budowlanej. Zwrócił skarżący uwagę, że w § 14 planu brak jest określenia wskaźnika intensywności zabudowy.

Nadto wskazano na wadliwe w planie przepisy dotyczące scalania i podziału nieruchomości w terenie MN.8. Nie są prawidłowe ustalenia zawarte w § 14 ust. 5 planu, które zabraniają przy dokonywaniu nowych podziałów geodezyjnych pod zabudowę mieszkaniową i usługową - wydzielania działek budowlanych o powierzchni mniejszej niż 600 m2. Podkreślono, że art. 15 ust. 3 pkt 10 u.p.z.p. (obowiązujący od dnia 25 maja 2010 r.) wprowadził nakaz określenia w planie minimalnej powierzchni działek budowlanych. Z art. 4 ust. 2 ustawy zmieniającej ustawę o zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że treść tego przepisu nie dotyczy planów do których sporządzania przystąpiono i nie uchwalono ich do dnia wejścia w życie tych zmieniających przepisów. Uchwałą z dnia 3 marca 2010 r. - przystąpiono do sporządzenia zaskarżonego planu, zatem określenie dotyczące nowo wydzielonych działek, nie znajdzie w sprawie zastosowania. Podkreślono także, że regulacje art. 15 ust. 3 pkkt 10 u.p.z.p. dotyczą wielkości działek, a nie minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek budowlanych. Skarżący argumentował, że stosownie do § 4 pkt 8 rozporządzenia wykonawczego - regulacje dotyczące scalenia i podziału nieruchomości winny zawierać określenie parametrów działek uzyskiwanych w wyniku podziału i scalania nieruchomości. Zatem plan powinien posługiwać się pojęciem "działki", a nie "działki budowlanej". Zauważono, że § 4 pkt 5 planu posługuje się pojęciem "działki budowlanej". Z art. 4 pkt 3 ustawy o gospodarcze nieruchomościami oraz z § 4 pkt 8 rozporządzenia w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - skarżący wyprowadził wniosek, iż regulując w planie zasady podziału i scalania nieruchomości należy posługiwać się pojęciem "działki" a nie "działki budowlanej".

Z kolei skarżąca R.G. zaskarżyła uchwałę Rady Miasta K. w części dotyczącej działki nr [....] . Działka ta znajduje się na terenie oznaczonym symbolem ZPo.1 z przeznaczeniem pod ogrody i zieleń towarzyszącą obiektom budowlanym. Jak podkreśliła, takie przeznaczenie wyklucza zabudowę i zatem ingeruje w prawo własności skarżącej, czyli dotyczy jej sfery prawnej. Podała, że sąsiednie działki (tj. [....][....][....] ) są zabudowane i znalazły się na terenie oznaczonym symbolem MN.Os.2 (z dopuszczalną zabudową mieszkaniową). Nie jest racjonalne, zdaniem skarżącej, rozwiązanie aby jej działka była otoczona z trzech stron działkami zabudowanymi, sama nie mogąc zostać zabudowana. Nie przemawia za tym żaden interes publiczny i jest przejawem nieuzasadnionego zróżnicowania sytuacji prawnej osób. Nie ma żadnego uzasadnienia aby uniemożliwiać zabudowę na działce, na której da się wyznaczyć linię zabudowy i która otoczona jest działkami budowlanymi, jeżeli jakieś istotne względy publiczne za tym nie przemawiają. Plan przewiduje utworzenie klina w postaci wyłączenia działki nr [....] która z niewiadomych przyczyn nie została zakwalifikowana tak, jak działki ją otaczające.

Wskazano także, że granica planu przebiega przez środek działki nr [....] i takie wyznaczenie granic planu jest sprzeczne z zasadą racjonalności. Ograniczenia zabudowy wymienionej działki nie uzasadnia żaden cel publiczny. Nie jest tym celem realizacja ogrodów i zieleni towarzyszącej obiektom budowlanym. Te cele pełnią funkcję służebną wobec zabudowy mieszkaniowej. Ustalone przeznaczenie działki nie służy też kształtowaniu miejskiego systemu zieleni publicznej. Zdaniem skarżącej bezpodstawne było wprowadzenie do planu miejscowego oznaczenia terenu na którym znajduje się działka nr [....] jako objętego zagrożeniem procesami osuwiskowymi. Z opracowania Państwowego Instytutu Geologicznego w K. z dnia 28 października 2011 r., który był podstawą tego ustalenia wynika, że jest to teren bardzo trudny do wyznaczenia osuwisk. Zdaniem skarżącej opracowanie to opiera się na stwierdzeniach nie potwierdzonych dokładnymi badaniami. Stopień ogólności metodyki badań przyjętej przez wskazany Instytut, wyklucza możliwość weryfikacji podstaw określenia granic terenów narażonych na procesy osuwiskowe. To opracowanie nie może stanowić podstawy ograniczania w drodze planu miejscowego, prawa własności. Wyłącznie faktycznie przeprowadzone, i poddane szczegółowej analizie badania mogą prowadzić do określenia w planie miejscowym obszarów osuwiskowych.

W odpowiedzi na skargi R.S. i R.G. Rada Miasta K. wniosła o ich oddalenie. Wskazała, że uchwalając przedmiotowy plan, zachowana została procedura uchwalania planu miejscowego, określona w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Podkreśliła, że skarżący R.S. błędnie utożsamia parametry zabudowy określone w studium z kategorią terenów o zróżnicowanych kierunkach zagospodarowania. Ustalenia studium dla terenów MN określa stosunkowo wysoki parametr intensywności zabudowy, nie powoduje to jednak, że następuje zmiana kierunków zagospodarowania w zależności od ustalonego w studium wskaźnika intensywności zabudowy. Wskaźnik intensywności zabudowy jest jedynie parametrem zabudowy, który w studium został określony dla poszczególnych kategorii zagospodarowania terenu. Nieruchomości skarżącego znajdują się w terenie dla którego w studium wskazano jako główny kierunek zagospodarowania - przeważającą funkcję mieszkaniową niskiej intensywności (MN) oraz udział powierzchni biologicznie czynnej w wysokości 70 %. Intensywność zabudowy określono na poziomie 0,4 - 0,85 bądź w inny sposób, tak aby odpowiadała specyfice terenu. Podkreśliła, że przez wskaźnik intensywności zabudowy należy rozumieć stosunek powierzchni wszystkich kondygnacji budynku posadowionych na danej działce - do powierzchni działki. Wielkość budynków została uzależniona od wielkości działki. Wskazano także, że wystarczającym dla określenia intensywności zabudowy na tym terenie będzie określenie w planie dwóch wskaźników: powierzchni zabudowy (nie więcej niż 30 %) oraz wysokości zabudowy (9-11 metrów).

Studium nie przesądziło o obowiązku ustalenia intensywności zabudowy, lecz dopuściło możliwość kształtowania zabudowy w oparciu o inne parametry, w taki sposób aby powstająca zabudowa odpowiadała specyfice terenu.

Teren określony w planie symbolem MN.8 nie jest terenem w całości zainwestowanym i możliwym jest przeprowadzenie scalenia i podziału nieruchomości, jeżeli właściciele nieruchomości wyrażą taką wolę. Natomiast brak szczegółowych zasad scalania i podziału nieruchomości w planie, pozbawiałby właścicieli nieruchomości posiadanych przez nich uprawnień oraz ingerowałby w kompetencje rady w tym zakresie. Podkreśliła, że skoro na obszarze objętym planem występują nieruchomości niezabudowane, to brak było podstaw aby w planie tym nie regulować zasad scalania i podziału nieruchomości.

Odnośnie parametru dotyczącego wielkości nowo wydzielanych działek budowlanych, Rada Miasta K. podkreśliła, że jest to jeden ze wskaźników kształtowania zabudowy i ma na celu przeciwdziałanie niekorzystnemu rozwojowi zabudowy w terenie. Wyznaczając ten parametr chodziło o to, aby nie powstawały działki budowlane o niewielkiej powierzchni, które umożliwiałyby powstanie nadmiernie zagęszczonej zabudowy. Wskazano też na art. 93 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zwrócono uwagę, że postępowanie w przedmiocie podziału nieruchomości (art. 92-100 ustawy o gospodarce nieruchomościami) jest postępowaniem odrębnym od postępowania w przedmiocie scalania i podziału nieruchomości. W znowelizowanej ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym potwierdzona została możliwość organu sporządzającego projekt planu do zamieszczenia w tym dokumencie parametru wielkości nowo wydzielonych działek budowlanych.

Rada Miasta K. podała, że działka nr [....] objęta jest ustaleniami dwóch planów tj. dla obszaru [....] oraz [....] . Ustalenia studium są identyczne dla całej działki (tereny ZP w studium). Przebieg granicy między terenami przeznaczonymi do zabudowy, a terenami nieinwestycyjnymi - został ustalony w studium. Przebieg tej granicy przesądził o przeznaczeniu działki nr [....] (teren oznaczony w planie symbolem ZPo.1), a wykluczenie zabudowy działki wynika z zaleceń organu administracji geologicznej.

Sąd I instancji rozpoznając odrębnie skargę K.M. uznał, że skarga jest bezzasadna i wyrokiem z dnia 19 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 1229/13 oddalił skargę K.M. na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Rozważając zarzut dotyczący naruszenia art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 9 ust. 4 u.p.z.p. Sąd wojewódzki nie podzielił stanowiska skarżącego, że rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu, nieuwzględnionych przez Prezydenta Miasta K. musi mieć miejsce w formie podjęcia osobnych uchwał. Zdaniem Sądu najistotniejsze jest, aby Rada Miasta obradowała nad wszystkimi uwagami, które nie zostały uwzględnione przez Prezydenta. Załącznik nr 3 do planu miejscowego obszaru [....] obejmuje szczegółowo opisane poszczególne uwagi, które nie zostały przez Prezydenta uwzględnione, a które zostały przedstawione Radzie Miasta K. pod obrady.

Sąd podzielił wyjaśnienia pełnomocnika Gminy K. zawarte w odpowiedzi na skargę, dotyczące sposobu procedowania nad uchwałami podejmowanymi przez Radę Miasta K. Znajdują one potwierdzenie w treści statutu Miasta K. oraz dokumentacji planistycznej. Sąd powołał zarządzenie nr [....] Prezydenta Miasta K. z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie przyjęcia i przekazania pod obrady Rady Miasta K. projektu uchwały w sprawie uchwalenia planu, projekt tejże uchwały oznaczony jako druk nr [....] z kopią prezentaty Kancelarii Rady Miasta K. , opinię nr [....] Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska z dnia [....] 2013 r., która pozytywnie opiniuje projekt planu. Nadto treść statutu Gminy Miasta K. dostępny na wskazanej stronie internetowej potwierdza, że wszystkie wywody pełnomocnika Gminy Miejskiej K. dotyczące czasu, trybu i sposobu procedowania uchwał przez Radę Miasta K. polegają na prawdzie.

Odnośnie sprzeczności ustaleń zaskarżonej uchwały z postanowieniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta K. tj. uchwały Rady Miasta K. z dnia 16 kwietnia 2003 r. Nr XII/87/03, zmienionej uchwałą Rady Miasta K. z dnia 3 marca 2010 r. Nr XCIII/1256/10 to w pierwszej kolejności Sąd I instancji zwrócił uwagę, że zaskarżona uchwała pozostaje w reżimie konieczności pozostawania w "zgodności" ze studium. Zgodnie bowiem z art. 20 u.p.z.p. w związku z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2010 r. Nr 130, poz. 871) plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium. Rada Miasta K. podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [....] w dniu 3 marca 2010 r., stąd znajdzie zastosowanie poprzednie brzmienie art. 20 u.p.z.p.

Dalej Sąd zwrócił uwagę na specyfikę i charakter obydwu dokumentów: studium uwarunkowań oraz planu miejscowego.

Odnosząc się do zarzutu niezgodności ustaleń planu i studium w zakresie działek skarżącego wskazał, że teren na którym znajdują się nieruchomości skarżącego (tj. działki nr [....] oraz nr [....] ) w studium zostały oznaczone jako tereny MN tj. tereny o przeważającej funkcji mieszkaniowej, niskiej intensywności. Główne funkcje to zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wraz z obiektami i urządzeniami służącymi realizacji celów na poziomie lokalnym i urządzeniami usług komercyjnych, służącymi potrzebom mieszkańców na poziomie lokalnym. Natomiast główne kierunki zagospodarowania przestrzennego to między innymi uzupełnienie funkcji mieszkalnych zabudową usługową komercyjną z wykluczeniem obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m2 oraz inwestycji powodujących zagrożenie dla jakości środowiska i warunków życia, a także sprzecznych z charakterem lokalnym istniejącej zabudowy (pod względem formy i skali).

Dalej Sąd I instancji przytoczył art. 15 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 15 ust. 2 pkt. 7 u.p.z.p. i wywiódł, że obligatoryjnym ustaleniem planu jest określenie granic i sposobów zagospodarowania terenów lub obiektów podlegających ochronie, ustalonych na podstawie odrębnych przepisów, w tym terenów górniczych, a także obszarów szczególnego zagrożenia powodzią oraz obszarów osuwania się mas ziemnych. Ponadto regulacja ta oznacza dwie kwestie: plan miejscowy powinien być zgodny nie tylko ze studium, ale i "przepisami odrębnymi", czyli przede wszystkim innymi niż ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przepisami rangi ustawowej, a po wtóre w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oznaczenie obszarów osuwania się mas ziemnych (o ile takie na danym terenie zostały zidentyfikowane) jest dla organu planistycznego obligatoryjne.

W tej sytuacji skoro Geolog Powiatowy wskazał w piśmie z dnia 10 grudnia 2011r., że mapa dokumentacyjna osuwisk i terenów zagrożonych ruchami masowymi Miasta K. dzielnice I–VII oraz X-XI, sporządzona przez Państwowy Instytut Geologiczny Oddział [....] zawiera udokumentowane, nowe, dotychczas nie zinwentaryzowane osuwiska występujące w granicach terenu objętego projektem planu i w związku z tym odmówił uzgodnienia projektu planu, konieczne było wprowadzenie do planu owych osuwisk oraz wprowadzenie ograniczeń w możliwości zainwestowania tych terenów. W opracowaniu Państwowego Instytutu Geologicznego znajduje się sformułowanie: "tereny osuwisk nieaktywnych powinny być wyłączone z budownictwa mieszkaniowego oraz użyteczności publicznej (szkoły) w planie zagospodarowania przestrzennego".

W reasumpcji tego zagadnienia Sąd wojewódzki stwierdził, że przeznaczenie terenu MN.Os.3 w studium i planie jest wspólne: budownictwo mieszkaniowe o niskiej intensywności. Natomiast zakaz wznoszenia nowych budynków i budowli nie został wprowadzony dowolnie czy bez uzasadnienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając także odrębnie skargi R.S. i R.G. , wyrokiem z dnia 7 października 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 788/13 skargi te oddalił. W uzasadnieniu tego wyroku podano, że po przeanalizowaniu akt planistycznych brak było podstaw do stwierdzenia aby w uchwalaniu kwestionowanego planu brał udział jakikolwiek niewłaściwy organ. Nie stwierdzono naruszenia trybu uchwalania planu miejscowego w stopniu istotnym. Nie naruszono zasad sporządzania planu miejscowego. Niezasadnym był zarzut skarżącego R.S. co do błędnie przyjętego w zaskarżonym planie współczynnika "powierzchni zabudowy" i skorelowanego z nim współczynnika "terenu biologicznie czynnego". Współczynnik "intensywności zabudowy" dla terenu na którym znajdują się działki skarżącego R.S. , studium określiło na poziomie "nie przekraczającym 0,4 w strefie przedmieść i nieprzekraczającym 0,85 w strefie miejskiej i śródmiejskiej". Studium jednocześnie stwierdziło, że intensywność zabudowy określona może zostać w planie miejscowym "za pomocą innych parametrów odpowiadających specyfice terenu". Wbrew twierdzeniom tego skarżącego, studium nie wyznaczyło współczynnika intensywności zabudowy na poziomie 0,85. Zapis studium oznacza, że ten parametr wykorzystania terenu, w uchwalanym planie miejscowym, winien jedynie nie przekroczyć wskazanych wyżej wartości (0,4 oraz 0,85). Z tego nie wynikał obowiązek Rady Miasta ustalenia go w najwyższej, dopuszczonej przez studium, wysokości. Zgodnie z § 3 ust. 2 kwestionowanego planu, aksjologią dla przyjętych w planie regulacji była konieczność utrwalenia tradycyjnego charakteru willowej dzielnicy i ochrona najbardziej wartościowych elementów jej środowiska. W zaskarżonym planie miejscowym działki skarżącego R.S. znalazły się w terenie oznaczonym symbolem MN.8. Wg § 14 planu teren ten przeznaczony jest pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną w układzie wolnostojącym lub bliźniaczym - wraz z komponowaną zielenią ogrodową. § 14 ust. 4 stanowi, że w granicach wyznaczonych terenów, w zakresie sposobów ich zagospodarowania i warunków zabudowy oraz zasad kompozycji, przyjmuje się nakaz ustalenia wskaźnika terenu biologicznie czynnego na poziomie nie mniejszym niż 70 %, z wyjątkami określonymi w ust. 5, 6. Ten ostatnio wskazany przepis (ust. 6) odnosi się właśnie do terenu na którym znajdują się nieruchomości skarżącego (MN 8). Jak wynika z części graficznej planu, działki skarżącego znajdują się w strefie "B" terenu MN.8, dla której wskaźnik terenu biologicznie czynnego ustalony został na poziomie nie niniejszym niż 60 %. W stosunku do pozostałych parametrów w zakresie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy oraz zasad kompozycji - obowiązują zapisy § 14 ust. 4 pkt l lit. b, c, d, e, f. Zatem wskaźnik powierzchni zabudowy dla wskazanego obszaru określony został na "nie więcej niż 30 %". Zwrócił Sąd uwagę na rozbieżność w terminologii użytej dla określenia wykorzystania terenu, zawartej w studium (intensywność zabudowy) względem terminologii występującej w zaskarżonym planie (wskaźnik powierzchni zabudowy). Definicja intensywności zabudowy znajduje się w art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. (w brzmieniu ustalonym przez art. 1 pkt 4 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, Dz. U. z 2010 r. Nr 130, poz. 871). Zgodnie z tym przepisem przez intensywność zabudowy rozumieć należy wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej. Powierzchnia całkowita zabudowy (budynku), to suma powierzchni wszystkich kondygnacji (odnoszona do powierzchni działki budowlanej). Definicja "wskaźnika powierzchni zabudowy" znajduje się w § 4 ust. 1 pkt 7 zaskarżonego planu. Zgodnie z tym przepisem przez wskaźnik powierzchni zabudowy należy rozumieć parametr wyrażony jako procentowy udział powierzchni zabudowy wszystkich budynków w powierzchni terenu działki budowlanej objętej projektem zagospodarowania terenu albo zgłoszeniem. Wskazać trzeba, że wskaźnik ten odnoszony jest do rzutu poziomego budynku (obrysu ścian kondygnacji przyziemnej). Do obliczenia każdego ze wskazanych współczynników wziąć zatem należy pod uwagę inne wartości (przesłanki). Przy współczynniku intensywności zabudowy będzie to suma wszystkich kondygnacji budynku, zaś przy współczynniku powierzchni zabudowy będzie ,to powierzchnia budynku (budynków) w rzucie poziomym. Uznać zatem należy, że kwestia intensywności zabudowy, w istotnym stopniu zależeć będzie od kształtu dachu planowanego budynku i przewidywanej przez przyszłego inwestora ilości pięter. Studium określiło jedynie maksymalną wysokość (wartość) współczynnika intensywności zabudowy (0,4 lub 0,85), pozostawiając przy tym organowi uchwalającemu plan miejscowy margines w określeniu parametrów współczynnika wykorzystania terenu (karty nr 143-144 studium) - uzależniony od wyników analizy specyfiki terenu - nie można przyjąć, że regulacje zawarte w § 14 planu dotyczące parametrów zabudowy naruszają ustalenia studium. W związku z powyższym należy wskazać, że nie jest też trafny zarzut skarżącego R.S. dotyczący braku ustalenia w planie współczynnika intensywności zabudowy. Zgodnie z § 4 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1587), w zakresie parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, projekt planu miejscowego powinien zawierać w szczególności określenie linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki lub terenu, w tym udziału powierzchni biologicznie czynnej, a także gabarytów i wysokości projektowanej zabudowy oaz geometrii dachu. Mając na uwadze wynikające z cytowanego przepisu wymagania w zakresie koniecznych treści projektu planu miejscowego, uznać trzeba, że prawidłowe było, odniesienie się w zaskarżonym planie właśnie do "wskaźnika powierzchni zabudowy", a nie, jak wskazuje skarżący do "wskaźnika intensywności zabudowy". W treści studium dopuszczona została możliwość określenia w przyszłym planie miejscowym warunków wykorzystania terenu objętego uchwalanym planem, na podstawie innych parametrów niż intensywność zabudowy. Sposób zatem doboru właściwego w tym względzie parametru, pozostawiony został organowi planistycznemu.

Nie jest uzasadnione odwołanie się przez skarżącego R.S. do ustaleń w zakresie współczynnika intensywności zabudowy przyjętego w innym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (osiedla [....] ).

Odnosząc się do zarzutów R.S. dotyczących przyjętych w planie rozwiązań odnośnie scalania i podziału nieruchomości, Sąd stwierdził, że wyznaczenie wskazanych zasad w miejscowym planie jest obligatoryjne. Stanowi o tym art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. Treść planu miejscowego determinuje możliwość podziału i scalenia nieruchomości na terenie objętym planem. Regulacje w tym względzie uzależnione są od stanu faktycznego danego obszaru. Poza sporem pozostaje w sprawie, że część nieruchomości położonych na obszarze kwestionowanego planu jest niezabudowanych. Jak sam przyznaje skarżący część działek ma nieregularną konfigurację. Uznać zatem należy, że przeprowadzenie scaleń i podziałów tych nieruchomości nie jest niemożliwe i wykluczone. Zasadnie więc, w analizowanym planie, znalazły się regulacje dotyczące wskazanej materii.

Odnośnie zarzutu skarżącego R.S. co do kwestii minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek budowlanych, Sąd I instancji zajął stanowisko zgodnie z którym parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu mogą być określane na podstawie różnych atrybutów. Jednym z nich może być określenie minimalnej powierzchni nowo wydzielanej działki budowlanej. Podstawą prawną określenia tej wartości, będzie więc art. art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. (w brzmieniu obowiązującym przed zmianą tego przepisu dokonaną wskazaną wyżej ustawą zmieniającą), który nakazuje obowiązkowe ujmowanie w planie miejscowym wskaźników kształtujących zabudowę na danym terenie. Umieszczenie w planie miejscowym regulacji dotyczącej minimalnej powierzchni nowo wydzielanych działek było dopuszczalne, skoro potrzeba taka wynikała z analizy specyfiki terenu i założeń przyświecających uwalanemu planowi. Organy administracji orzekające w sprawie o podział nieruchomości mają obowiązek uwzględniać zapisy zawarte w planie zagospodarowania przestrzennego, analizując go pod względem wymogów wynikających z art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651). Przepis ten stanowi, że podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego, co dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu (ust. 2 powołanego przepisu). Przepisy prawa uprawniają do zamieszczania w planie miejscowym postanowień dotyczących podziału nieruchomości.

Uzasadniając oddalenie skargi skarżącej R.G., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podniósł, że przeznaczenie w planie miejscowym działki nr [....] pod ogrody i zieleń towarzyszącą obiektom budowlanym (ZPo.1) jest zgodne z wiążącymi organ planistyczny zapisami studium. Działka skarżącej położona jest na terenie oznaczonym w studium symbolem ZP tj. tereny zieleni publicznej. Przeprowadzony przez Sąd uzupełniający dowód z dokumentu, w postaci wyrysu z mapy studium w zakresie dotyczącym działki R.G. (karty nr 89 i 90 akt sądowych sprawy o sygn. akt II SA/Kr 1004/13) jednoznacznie wskazuje, że w studium działka ta przeznaczona została pod zieleń publiczną. Tym samym nie występuje sprzeczność studium z postanowieniami kontrolowanego planu miejscowego.

Działki znajdujące się w sąsiedztwie działki skarżącej nr [....] w studium miały inne przeznaczenie (MN tj. tereny o przeważającej funkcji mieszkaniowej, niskiej intensywności). Konsekwentne zatem było określenie w planie miejscowym innego przeznaczenia tego terenu. Jak wynika z treści planu, teren na którym znajdują się działki nr nr [....] oraz [....] oznaczony symbolem MN.Os.2. Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 4 lit. a planu, jest to teren przeznaczony pod istniejącą zabudowę na obszarze osuwiska. Wykluczone jest więc sytuowanie nowej zabudowy na tym obszarze. Takie rozwiązanie jest spójne z przeznaczeniem działki nr [....] . Niezasadny jest zarzut skarżącej, że opracowanie Państwowego Instytutu Geologicznego Oddziału [....] w K. z dnia 28 października 2011 r. opiera się na stwierdzeniach nie potwierdzonych dokładnymi badaniami, zaś metodyka przeprowadzonych badań przez wskazany Instytut wyklucza możliwość weryfikacji prawidłowości wyznaczenia obszarów narażonych na procesy osuwiskowe. Zarzut ten w istocie sprowadza się do lakonicznego kwestionowania ustaleń przyjętych przez organ administracji geologicznej za podstawę uzgodnienia kwestionowanego planu. Przeprowadzone w 2011 r. przez Państwowy Instytut Geologiczny Oddziału K. [....] w K. badania osuwisk stanowią weryfikację badań przeprowadzonych w powyższym zakresie w latach 2005-2007. Organ opracowujący plan dysponował aktualną i zweryfikowaną wiedzą na temat zagrożeń osuwiskowych. Nie budzi w związku z powyższym wątpliwości, iż osuwisko występujące na terenie działki skarżącej określone zostało jako okresowo aktywne, co uzasadnia przyjęte przez organ przeznaczenie tego terenu w planie miejscowym.

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt II OSK 627/14, po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2015 r. na rozprawie sprawy ze skargi kasacyjnej K.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 1229/13 w sprawie ze skargi K.M. na uchwałę Rady Miasta K. z dnia 27 lutego 2013 r. Nr LXVIII/978/13 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [....] w pkt I uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie; w pkt II zasądził od Gminy Miasta K. na rzecz K.M. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut naruszenia przepisów proceduralnych w zakresie naruszenia art. 147 § 1 P.p.s.a. oraz 151 P.p.s.a w związku z art. 28 ust. 1 w związku z art. 20 ust. 1 u.p.z.p. za usprawiedliwiony. Podano, że Sąd I instancji sformułował wniosek co do braku naruszenia trybu uchwalenia planu (rozpatrzenie zarzutów do projektu planu miejscowego) opierając się na takich dowodach jak: treść statutu Miasta K. (z przywołaniem strony internetowej), zarządzenie nr [....] Prezydenta Miasta K. z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie przyjęcia i przekazania pod obrady Rady Miasta K. projektu uchwały w sprawie uchwalenia planu, projekt tejże uchwały oznaczony jako druk nr [....] z kopią prezentaty Kancelarii Rady Miasta K. , opinia nr [....] Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska z dnia 11 lutego 2013 r., która pozytywnie opiniuje projekt planu. Tymczasem wobec tego, że ustawodawca nie narzucił w formie normatywnej, jak powinna postępować rada gminy poddając rozpatrzeniu poszczególne uwagi zgłoszone do projektu planu, a następnie podejmując uchwałę, co do sposobu rozstrzygnięcia w kwestii danej uwagi, najbardziej właściwe wydaje się ujęcie tego etapu postępowania w protokole z sesji poświęconej realizacji art. 20 ust. 1 u.p.z.p. (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 czerwca 2010 r. sygn. akt II OSK 589/2010, z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt II OSK 713/2010, z dnia 1 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 1989/2011). Naczelny Sąd Administracyjny identyfikując się z prezentowanym w tych wyrokach stanowiskiem wywodzi, że bez sięgnięcia do protokołów sesji Rady Miejskiej w K. i zbadania ich treści nie była możliwa ocena przez Sąd wojewódzki, czy doszło do rozpatrzenia uwag przedłożonych do projektu planu w sposób nie naruszający trybu uchwalenia planu.

W szczególności nie może mieć przesądzającego znaczenia podniesiony przez Sąd wojewódzki jako ważki argument fakt podejmowania czynności przez Radę Miasta w oparciu o postanowienia statutu Miasta K. Realizacja obowiązków wynikających ze statutu, który stosownie do treści art. 22 ust. 1 u.s.g. reguluje w szczególności tryb pracy organów gminy (miasta), powinna bowiem następować z poszanowaniem obowiązków ciążących na tych organach mocą przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Określona statutem procedura uchwałodawcza nie może i nie wyłącza obowiązku rozpatrzenia uwag do projektu planu przed podjęciem uchwały zatwierdzającej plan miejscowy. Zapisy statutu nie mogą stanowić podstawy do oceny prawidłowości procedowania przez Radę Miasta K. w konkretnym indywidualnym wypadku. Dopiero z protokołu sesji, na której rozpoznawane są uwagi do projektu planu będzie możliwe wyczytanie jak w toku tej ocenianej procedury uchwałodawczej "zachowała" się Rada Miasta. Wobec powyższego przedwczesne byłoby formułowanie poglądu, że doszło do naruszenia art. 20 ust. 1 u.p.z.p. poprzez zaniechanie poddania pod głosowanie przez Radę Miasta K. zgłoszonych uwag do projektu planu oraz, że Rada ta nie podjęła uprzedniej indywidualnej uchwały o sposobie rozpatrzenia uwag.

Jak stanowi art. 20 ust. 1 u.p.z.p. rada gminy uchwala plan miejscowy, po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji, zapisanych w planie, inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy, oraz zasadach ich finansowania, zgodnie z przepisami o finansach publicznych. Część tekstowa planu stanowi treść uchwały, część graficzna oraz wymagane rozstrzygnięcia stanowią załączniki do uchwały. W wyroku z dnia 1 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 1989/11, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że nie jest możliwe poddanie pod głosowanie rady gminy, podejmującej uchwałę w kwestii rozstrzygnięcia o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu zagospodarowanie przestrzennego, listy uwag nieuwzględnionych przez organ wykonawczy gminy, gdyż nie odpowiada to w żadnej mierze wymogowi rozpatrzenia uwag. Każda ze zgłoszonych uwag musi być rozpatrzona indywidualnie przez radę gminy. Rozpatrzenie uwag powinno być czynnością odrębną od uchwalenia planu i poprzedzającą jego uchwalenie, aby ewentualne uwzględnienie uwagi zawrzeć w projekcie planu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 2635/13, z dnia 26 maja 2015 r. sygn. akt II OSK 1353/14, z dnia 27 maja 2015 r. sygn. akt II OSK 2615/13).

Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny w tej sprawie nie zaprezentował aż tak rygorystycznego stanowiska jakie w przeważającej mierze funkcjonuje w orzecznictwie sądów administracyjnych, że skoro każda ze zgłoszonych uwag do projektu planu musi być rozpatrzona indywidualnie, to w konsekwencji rozstrzygnięcie w tym zakresie także musi mieć charakter indywidualnej uchwały (tak przykładowo w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 2587/10 i z dnia 3 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 240/13). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadniczą kwestią jest indywidualne rozpatrzenie każdej uwagi przez radę gminy jako organ podejmujący kolegialnie decyzje, co winno znaleźć odzwierciedlenie w protokole z sesji rady gminy. Nie ma jednak przeszkód ani materialnych, ani proceduralnych, aby wszystkie rozpatrzone uwagi zostały objęte jedną uchwałą rady gminy, jeśli organizacyjnie i technicznie będzie to możliwe. Taki sposób załatwienia uwag nie wpłynie na zakłócenie ich indywidualnego rozpoznania, a wydatnie usprawni pracę organów gminy. Z kolei akt zawierający rozstrzygnięcie w sprawie uwag stanowi załącznik do uchwały w sprawie planu poprzez zestawienie wykazu uwag sporządzonym zgodnie z załącznikiem nr 9 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1587). Tam zostaną przeniesione rozstrzygnięcia co do poszczególnych uwag, które podjęła rada gminy.

Nadmieniono przy tym, że jeśli Sąd wojewódzki ponownie rozpatrując sprawę i stosując się do zaleceń wyłożonych w niniejszym wyroku stwierdzi, że wskutek nieprawidłowego rozpatrzenia uwag doszło do istotnego naruszenia trybu uchwalenia planu, konieczne będzie stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w całości (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 1353/14). Z tego względu jako najdalej idący zarzut jeśli chodzi o skutki dla obowiązywania omawianego planu miejscowego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut naruszenia przepisów procesowych i z tych względów dokonał ich oceny na samym wstępie rozważań.

Zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię tj. art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 9 ust. 4 u.p.z.p. oraz art. 6 ust. 2 u.p.z.p. w związku z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP Naczelny Sąd Administracyjny ocenił jako przedwczesny w tej indywidualnej sytuacji. Gminie na mocy art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1 i art. 15 ust. 2 u.p.z.p. przysługuje tzw. władztwo planistyczne realizowane przez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w ramach którego następuje ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Stosownie bowiem do art. 6 ust. 1 u.p.z.p., ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Władztwo planistyczne stanowi wprawdzie uprawnienie organu stanowiącego gminy do legalnej ingerencji w sferę wykonywania prawa własności, nie stanowi jednak władztwa absolutnego i nieograniczonego, gdyż gmina wykonując to władztwo ma obowiązek działać w granicach prawa, kierować się interesem publicznym, wyważać interesy publiczne z interesami prywatnymi, uwzględniać aspekt racjonalnego działania i proporcjonalności ingerencji w sferę wykonywania prawa własności. Prawo własności, którego ochronę zapewniają przepisy art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP, stanowiąc w art. 64 ust. 3, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności. Taką ustawą jest ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przy czym istota tych regulacji polega na tym, że nawet w wypadku dochowania przepisów regulujących tryb, zasady i właściwość organów przy uchwalaniu planu miejscowego będzie możliwe stwierdzenie nieważności tego planu ze względu na przekroczenie (nadużycie) przez gminę owego władztwa planistycznego. Ma to miejsce w sytuacji gdy gmina może osiągnąć cel regulacji prawnej jaką jest plan miejscowy bez uszczuplania prawa własności przysługującego jej mieszkańcom. Innymi słowy nadużycie władztwa planistycznego przez gminę wymaga stwierdzenia nieważności określonej części planu miejscowego (w ramach interesu prawnego skarżącego) mimo, że nie zostały naruszone zasady, w sposób istotny tryb uchwalenia planu miejscowego, ani nie nastąpiło naruszenie właściwości organów w tym zakresie (tak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 2615/13).

Jeśli plan wymaga wyeliminowania z obrotu prawnego części jego postanowień ze względu na naruszenie zasad jego tworzenia, co ma miejsce w niniejszej sprawie, kwestia nadużycia władztwa planistycznego ma wtórny charakter. Niemniej Naczelny Sąd Administracyjny wyraził ogólne przekonanie, że w sytuacji istnienia obiektywnych, stwierdzonych przez uprawnione i kompetentne organy zagrożeń dla zdrowia i bezpieczeństwa człowieka ograniczenie w zakresie inwestowania na takim zagrożonym terenie w istocie powoduje ograniczenie uprawnień indywidualnego właściciela, ale w zgodzie z przepisami prawa.

Jako usprawiedliwiony uznano zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 9 ust. 4 u.p.z.p. Zgodnie z art. 9 ust. 1 u.p.z.p. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego sporządzane jest w celu określenia polityki przestrzennej gminy, w tym lokalnych zasad zagospodarowania przestrzennego. Studium jest aktem polityki wewnętrznej gminy, w którym z jednej strony określa się uwarunkowania zagospodarowania przestrzennego gminy (miedzy innymi geograficzne, demograficzne, przyrodnicze, ekonomiczne), a z drugiej strony określa długofalową politykę przestrzenną gminy. Nie jest to akt prawa miejscowego (art. 9 ust. 5 u.p.z.p.), jednakże jego ustalenia są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych (art. 9 ust. 4 u.p.z.p.). W myśl art. 20 ust. 1 u.p.z.p. plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium. Podkreślenia wymaga, że studium jest aktem o charakterze ogólnym, gdyż wyznacza podstawowy zarys, natomiast uszczegółowienie zasad zagospodarowania terenów następuje w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Studium wiąże organ planistyczny co do ogólnych wytycznych, założeń polityki przestrzennej gminy i właśnie w tym kontekście postanowienia planu muszą być zgodne z założeniami studium.

Stopień związania miejscowego planu postanowieniami studium jest uzależniony od szczegółowych tych postanowień, co oznacza, że związanie może być silniejsze bądź słabsze, jednakże zawsze odnosi się to do kwestii podstawowego przeznaczenia terenu. Określone obszary gminy mogą być przeznaczone w planie miejscowym pod zabudowę lub funkcję danego rodzaju, jeśli wcześniej w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, gmina wskaże te obszary, jako przewidziane pod taką zabudowę lub taką funkcję. I odwrotnie, jeśli w studium dany teren został przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, to zapisy planu taką zabudowę muszą co do zasady respektować w tym obszarze. Ustalenia planu miejscowego są bowiem konsekwencją postanowień studium. W ramach uprawnień wynikających z władztwa planistycznego gmina może zmienić w planie miejscowym dotychczasowe przeznaczenie określonych obszarów gminy, ale tylko w granicach zakreślonych ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2014 r., sygn. akt II OSK 1599/14).

Sąd wojewódzki dokonując oceny zgodności planu ze studium doszedł do nieuprawnionego wniosku, że owa zgodność występuje. Sąd I instancji podał, że przeznaczenie terenu MN.Os.3 w studium i planie jest wspólne: budownictwo mieszkaniowe o niskiej intensywności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest to pozorna zgodność. Zgodnie z tekstem studium teren ten został przyporządkowany do kategorii MN – tereny o przeważającej funkcji mieszkaniowej niskiej intensywności. Główne funkcje to zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wraz z obiektami i urządzeniami służącymi realizacji celów na poziomie lokalnym i urządzeniami usług komercyjnych, służącymi potrzebom mieszkańców na poziomie lokalnym. Główne kierunki zagospodarowania przestrzennego:

- realizacja zabudowy jednorodzinnej w gabarycie i formie i układzie zgodnym z warunkami i tradycją lokalną,

- porządkowanie i rozbudowa istniejących układów przestrzennych, ze szczególnym uwzględnieniem racjonalnych podziałów gruntów wytyczania lokalnych układów komunikacyjnych,

- przekształcenie terenów o układzie własności gruntów typowych obszarów rolniczych w tereny zabudowy miejskiej drogą scaleń i reparcelacji gruntów,

- kształtowanie nowych zespołów zabudowy o czytelnym układzie kompozycji przestrzennej, uwzględniających konieczność lokalizowania ogólnodostępnych przestrzeni publicznych,

- uzupełnienie funkcji mieszkalnych zabudową usługową komercyjną z wykluczeniem: obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m2 inwestycji powodujących zagrożenie dla jakość i środowiska i warunków życia, a także sprzecznych z charakterem lokalnym istniejącej zabudowy (pod względem formy i skali).

Ustalenia studium, dla kategorii terenów o przeważającej funkcji zabudowy mieszkaniowej niskiej intensywności MN (obejmującej nieruchomość strony skarżącej), co do zasady przewidują ustalenie przeznaczenia terenu w planie miejscowym pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Teren ten można przeznaczyć pod zabudowę usługową, służącą realizacji celów publicznych bądź zaspokajaniu potrzeb mieszkańców. Ponadto dokument polityki planistycznej gminy przewiduje, że w terenie tym musi zostać wykluczona nowa zabudowa usługowa komercyjna, której realizacja wiąże się z powstaniem zagrożenia dla jakości środowiska bądź warunków życia.

Badając część tekstową studium, jak również graficzną Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że w oparciu o zapisy studium nie jest możliwe wyprowadzenie zakazu zabudowy nowych obiektów budowlanych na tym terenie, zakazu rozbudowy, nadbudowy i odbudowy istniejących budynków oraz zakazu budowy ogrodzeń, wymagających ciągłych fundamentów i podmurówek. Takie zapisy zostały zawarte w § 15 ust. 2 i 4 zaskarżonego planu. Ustalenia planu wykluczają możliwość wykonania nowej zabudowy, a także rozbudowy, nadbudowy i odbudowy istniejących budynków w terenie MN.Os.3. Pozostają one w oczywistej sprzeczności z główną funkcją obszaru MN oraz funkcjami uzupełniającymi. Należy rozważać przy badaniu zgodności planu ze studium nie odosobnionych fragmentów planu, lecz badać całokształt regulacji dotyczącej danego terenu. Celem zatem prawidłowego odczytania przeznaczenia terenu MN.Os.3 w planie koniecznym było uwzględnienie wszystkich ustępów § 15, nie zaś tylko ust. 1, który w istocie przewiduje przeznaczenie tej jednostki planistycznej pod budownictwo mieszkaniowe o niskiej intensywności.

Inną kwestią jest wyjaśnienie z jakich powodów ograniczenia w inwestowaniu zostały wprowadzone. Sąd wojewódzki stwierdził, że zakaz wznoszenia nowych budynków i budowli nie został wprowadzony dowolnie czy bez uzasadnienia, a wręcz przeciwnie - znajduje pełne uzasadnienie w okolicznościach sprawy i dokumentacji geologicznej. Taka argumentacja byłaby uprawnionym materiałem przy uzasadnianiu stanowiska Rady w przypadku rozpatrywania zarzutu nadużycia władztwa planistycznego przez gminę, natomiast pozostaje bez znaczenia przy badaniu zgodności zapisów planu z postanowieniami studium.

Gmina wprowadzenie zakazu nowej zabudowy w obszarze MN.Os.3 argumentowała tym, że w toku procedury planistycznej Geolog Powiatowy negatywnie zaopiniował projekt planu przewidujący w obszarze MN.Os.3 zabudowę mieszkaniową bez żadnych ograniczeń. Miało to związek z opracowaniem Państwowego Instytutu Geologicznego Oddział [....] w K. i zweryfikowaniem występowania osuwisk na terenie objętym planem. Osuwiska zgodnie z Encyklopedią Wikipedia to nagłe przemieszczenie się mas ziemnych, powierzchniowej zwietrzeliny i mas skalnych podłoża spowodowane siłami przyrody lub działalnością człowieka (podkopanie stoku lub jego znaczne obciążenie). Osuwisko jako zjawisko geologiczne nie pojawia się nagle, lecz jest wynikiem wielowiekowych procesów. Oznacza to, że ich wystąpienie nie jest nagłym i nowym zdarzeniem. Jedynie nie zostały one do czasu uchwalenia studium zlokalizowane.

Studium przyjęte uchwałą Nr XII/87/03 z dnia 16 kwietnia 2003 r. zostało zmienione następnie uchwałą Nr XCIII/1256/10 z dnia 3 marca 2010 r. Zgodnie z art. 32 u.p.z.p. w celu oceny aktualności studium i planów miejscowych wójt (burmistrz albo prezydent miasta) jest zobowiązany dokonywać analizy zmian w zagospodarowaniu przestrzennym gminy, oceniać postępy w opracowywaniu planów miejscowych i opracowywać wieloletnie programy ich sporządzania w nawiązaniu do ustaleń studium, z uwzględnieniem decyzji zamieszczonych w rejestrach oraz wniosków w sprawie sporządzenia lub zmiany planu miejscowego. Takie wyniki analiz, po uzyskaniu opinii gminnej lub innej właściwej komisji urbanistyczno-architektonicznej, wójt (burmistrz albo prezydent miasta) przekazuje radzie gminy co najmniej raz w czasie kadencji rady. Rada gminy podejmuje uchwałę w sprawie aktualności studium i planów miejscowych, a w przypadku uznania ich za nieaktualne, w całości lub w części, podejmuje działania, o których mowa w art. 27 u.p.z.p. Na organie wykonawczym gminy ciąży obowiązek regularnej, okresowej weryfikacji aktualności studium. Takiej weryfikacji dokonano bowiem podjęto uchwałę Nr XCIII/1256/10 z dnia 3 marca 2010 r. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewidywała w dacie aktualizacji studium w art. 10 ust. 2 pkt 11 obowiązek określenia w studium obszarów szczególnego zagrożenia powodzią i obszarów osuwania się mas ziemnych. Dalej § 7 pkt 1c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie zakresu projektu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy (Dz. U. z 2004 r. Nr 118, poz. 1233) przewidywał przy sporządzaniu rysunku projektu studium wymóg określenia i oznaczenia miedzy innymi obszarów zagrożonych osuwaniem się mas ziemnych (w tym poprzez symbole literowe i numery wyróżniające je spośród innych obszarów). Przytoczone regulacje oznaczają, że w dacie aktualizacji studium wymagane było zaznaczenie obszarów zagrożonych osuwaniem się mas ziemnych. Analiza części tekstowej i graficznej studium prowadzi do wniosku, że mimo iż istniał ustawowy obowiązek wyznaczenia tych obszarów Rada Miasta K. zaniechała ich wprowadzenia do studium. W takiej sytuacji działki skarżącego kasacyjnie w studium nadal utrzymały status obszaru MN, w którym jako wiodącą pozostawiono zabudowę jednorodzinną. Wprowadzenie zatem do planu zakazu nowej zabudowy, jak również rozbudowy, nadbudowy i odbudowy pozostaje w sprzeczności z zapisami studium.

Zmiana przeznaczenia terenów w planie miejscowym, jeżeli nie była przewidziana w studium, może być dokonana przez gminę wyłącznie po uprzedniej zmianie studium uwarunkowań z zachowaniem trybu, w jakim studium jest uchwalane. Oznacza to, że Rada Miasta K. przed wprowadzeniem osuwisk do planu miejscowego miała obowiązek wcześniej wszcząć procedurę zmierzającą do zmiany studium poprzez wprowadzenie granic obszarów zagrożonych osuwaniem się mas ziemnych.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. uwzględnił skargę kasacyjną i uchylił zaskarżony wyrok w całości oraz przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.

Odrębnie rozpoznając skargę kasacyjną R.S. , Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 643/14 uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 października 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 788/13 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu Sąd II instancji wskazał, że usprawiedliwionym był zarzut w skardze kasacyjnej co do braku określenia w części tekstowej planu paramentów elementów zaplanowanego układu komunikacyjnego tj. szerokości dróg, czym naruszono art. 15 ust. 2 pkt 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z § 4 pkt 9 lit. a rozporządzenia. § 4 pkt 9 lit. a rozporządzenia przewiduje, że w części tekstowej planu zawiera się ustalenia dotyczące zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej takie jak określenie układu komunikacyjnego i sieci infrastruktury technicznej wraz z ich parametrami oraz klasyfikacją ulic i innych szlaków komunikacyjnych. W § 23 ust. 2 kontrolowanego planu zawarto jedynie odesłanie do rysunku planu, który nie statuuje szerokości wyznaczonych w planie ulic. § 7 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. Nr 43, poz. 430 z późn. zm.) ustala najmniejszą szerokość w liniach rozgraniczających ulicy, przewidując w szczególnych sytuacjach odstępstwo od przyjętych szerokości. Przy spełnieniu materialnych przesłanek wynikających z § 7 ust. 2 i 3 wskazanego rozporządzenia z dnia 2 marca 1999 r. rada gminy otrzymuje uprawnienie do modyfikacji wyznaczonej rozporządzeniem minimalnej szerokości drogi, co precyzyjnie może zostać ustalone jedynie w tekście planu. Brak ustaleń paramentów ulic w części tekstowej planu stanowi uchybienie mające niewątpliwie istotny wpływ na wynik sprawy, co czyni zarzut naruszenia przepisów postępowania za zasadny. To zaś oznacza, że należało stwierdzić nieważność właściwej jednostki zaskarżonego planu. Nie zwalnia z tego obowiązku określenie tych parametrów jedynie na rysunku planu.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadny zarzut skargi kasacyjnej co do naruszenia art. 9 ust. 4 u.p.z.p. w związku z art. 15 ust. 1 tej ustawy i w związku z § 7 pkt 1 rozporządzenia w tym zakresie, jakoby w terenie oznaczonym symbolem MN.8 dokonano korekty intensywności zabudowy z poziomu 0,85 zmniejszając go do poziomu 0,3-0,4 tj. takiego jaki obowiązuje dla strefy przedmieść. Wskazane w studium wartości współczynnika "intensywności zabudowy" są wartościami granicznymi, maksymalnymi, a ustalone w planie miejscowym parametry nie mogą tych wartości przekroczyć. Działki skarżącego znalazły się w planie miejscowym w strefie B terenu MN.8, dla których wskaźnik terenu biologicznie czynnego ustalony został na poziomie nie mniejszym niż 60%, a wskaźnik wielkości zabudowy określony został na nie więcej niż 30%. Nie można utożsamiać współczynnika "intensywności zabudowy", którym posługuje się studium ze wskaźnikiem "powierzchni zabudowy", którym z kolei posługuje się plan miejscowy oraz rozporządzenie w sprawie wymaganego zakresu projektu planu. W strefie lokalizacji działek skarżącego studium przewiduje współczynnik intensywności zabudowy na poziomie nie przekraczającym 0,85. Nie oznacza to, że współczynnik ten daje skarżącemu uprawnienie do zabudowy – w skrócie – do 85% powierzchni działki. Badanie legalności zaskarżonego planu jeśli chodzi o odniesienie to studium może odbywać się w reżimie pozostawania w zgodności. Ze względu na dyspozycję art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2010 r. Nr 130, poz. 871) przy uchwaleniu omawianego planu obowiązywał art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w brzmieniu nakazującym badanie zgodności planu miejscowego z ustaleniami studium. Sąd wojewódzki zbadał zgodność zaskarżonego planu miejscowego ze studium w kwestionowanym zakresie, zarówno co do wszystkich zapisów studium, jak również pełnego rysunku.

Nie uznał Sąd II instancji za zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 6 rozporządzenia. Wskaźnik intensywności zabudowy, którym posługiwał się przepis art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. charakteryzowany był poprzez takie kryteria jak: wielkość powierzchni zabudowy, powierzchnia biologicznie czynna, wysokość projektowanej zabudowy i geometria dachu. Oznacza to, że wskaźnik intensywności zabudowy opisywał zabudowę przestrzennie, biorąc pod uwagę zarówno powierzchnię zabudowy, jak i liczbę wszystkich kondygnacji oraz geometrię dachu. Wskaźnik intensywności zabudowy dotyczył generalnie zabudowy nie tylko w układzie rzutu poziomego budynków (w przeciwieństwie do wskaźnika powierzchni zabudowy, który został zdefiniowany w § 4 ust. 1 pkt 7 planu), ale również w przestrzeni. Przy obliczaniu każdego ze wskazanych współczynników (tj. intensywności zabudowy oraz wskaźnika powierzchni zabudowy) należy wziąć pod uwagę inne przesłanki. Przy współczynniku intensywności zabudowy będzie to suma wszystkich kondygnacji budynku (stąd przy opisie tego współczynnika ma znaczenie wysokość zabudowy i geometria dachu), natomiast przy współczynniku powierzchni zabudowy będzie to jedynie powierzchnia budynku w rzucie poziomym. Bezspornie studium dla obszaru miejskiego i śródmiejskiego ustaliło wskaźnik intensywności zabudowy na poziomie do 0,85. Jednocześnie umożliwiło poprzez określenie wysokości do 8 m wzniesienie zabudowy przynajmniej dwukondygnacyjnej, a w wypadku zaprojektowania kalenicy wysokość tę wyznaczyło nawet do 13 metrów.

Zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 8 rozporządzenia przez błędną wykładnię i poprzez niewłaściwe zastosowanie Sąd II instancji uznał za częściowo zasadny. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. rada gminy zobligowana jest umieścić w planie miejscowym szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości (pkt 8). Doszczegółowienie wymogów w tym zakresie zawarte zostało w § 4 pkt 8 rozporządzenia, w myśl którego przy zapisywaniu projektu tekstu planu miejscowego, ustalenia dotyczące szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości powinny zawierać określenie parametrów działek uzyskiwanych w wyniku scalania i podziału nieruchomości, w szczególności minimalnych lub maksymalnych szerokości frontów działek, ich powierzchni oraz określenie kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego. Plan miejscowy wypełnia dyspozycję art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. jeżeli zostaną w nim określone szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału, w sposób wynikający z rozporządzenia i uwzględniający wymienione w nim warunki. Ustalone w planie szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału stanowią następnie podstawę do przeprowadzenia scalenia i podziału nieruchomości na podstawie art. 101 i następnych ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r., poz. 518 z późn. zm.).

Bez uszczegółowionych planem zasad i warunków scalania i podziału nie jest w ogóle możliwe przeprowadzenie takiej procedury. Wynika to z treści art. 102 ustawy o gospodarce nieruchomościami który wskazuje, że podstawą dla postępowania w sprawie scalenia i podziału są stosowne zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a treść planów wyznacza zakres przedmiotowy i podmiotowy czynności podejmowanych w toku postępowania scaleniowego. W przypadku wszczynania procedury scalenia i podziału na wniosek właścicieli lub użytkowników wieczystych posiadających co najmniej 50 % powierzchni gruntów objętych scaleniem i podziałem, procedura ta musi opierać się na ustaleniach wynikających z planu miejscowego, co prowadzi do wniosku, że omawiane zasady i warunki muszą być określone dla wszystkich nieruchomości położonych na obszarze planu, a nie tylko dla tych które znalazły się w wyznaczonych w planie na podstawie art. 15 ust. 3 u.p.z.p. granicach obszarów wymagających przeprowadzenia scalenia i podziału (tak E. Mzyk [w:] G. Bieniek, E. Kalus, Z. Marmaj, E. Mzyk Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz. Warszawa 2008 r. s. 398-399) – tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 2880/14.

Ustalenie szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału dla wszystkich nieruchomości w granicach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest obowiązkiem organu stanowiącego gminy, niezależnie od tego, czy określony zostanie obszar, o którym mowa w art. 15 ust. 3 pkt 1 u.p.z.p. W przedmiotowym planie istnieją tereny, które wymagałyby przeprowadzenia ewentualnej procedury scaleń. Zasadnie w zaskarżonym planie ustalono zasady tych scaleń zgodnie z zasadami wynikającymi z § 4 pkt 8 rozporządzenia, ale nie wszystkie wymogi wynikające z tego przepisu zostały spełnione. W zaskarżonej uchwale Rada Miasta K. przyjęła postanowienia dotyczące szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości objętych planem, zawierając je w § 7 ust. 2 tego aktu. Takie działanie organu uchwałodawczego uprawnia do stwierdzenia, że nie doszło do naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. stanowiącego, że w planie określa się szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem. Doszło natomiast do naruszenia § 4 pkt 8 rozporządzenia, a to w ten sposób, że decydując się na ustalenie zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości Rada była zobligowana do podporzadkowania się wymogom powoływanego wcześniej § 4 pkt 8 rozporządzenia i określenia wszystkich wskazanych w tym przepisie parametrów działek uzyskiwanych w wyniku scalenia i podziału nieruchomości, w szczególności minimalnych lub maksymalnych szerokości frontów działek. Ten parametr tj. minimalna lub maksymalna szerokość frontów działek w przypadku terenów opisanych w § 7 ust. 2 pkt 3 ppkt b, c, d i e planu, nie został w zaskarżonej uchwale określony.

Warunki i zasady scalania i podziału nieruchomości powinny być w planie miejscowym określone w sposób szczegółowy. Podane w § 4 pkt 8 rozporządzenia parametry działek to tylko minimalna ilość elementów tworzących zasady scalania i podziału, których określenie w planie uznano za konieczne. W akcie wykonawczym wskazano jednak, że treść planu powinna precyzować "w szczególności" te parametry, co nie oznacza, że tylko do tych parametrów postanowienia planu w omawianym zakresie powinny się ograniczać. Jeżeli jednak przepis ustanawia te minimalne wymogi, koniecznym jest precyzyjne i wyczerpujące zastosowanie tego przepisu i wprowadzenie do planu wszystkich wymogów wynikających z § 4 pkt 8 rozporządzenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Właściwym do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a." oraz art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2015 r., poz. 1515 późn. zm.).

Stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2015 r., poz. 1515 z późn. zm.) każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Oznacza to, że w pierwszej kolejności obowiązkiem Sądu jest zbadanie, czy wniesiona skarga spełnia wymogi formalne jak wcześniejsze bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia oraz zachowanie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego.

Skarżący dopełnili wymogu bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia występując z takimi wezwaniami do Rady Miasta K. Skargi zostały wniesione z zachowaniem sześćdziesięciodniowego terminu do jej złożenia zgodnie z art. 53 § 2 P.p.s.a.

Skargi skarżących K.M. i R.S. są zasadne, aczkolwiek nie wszystkie podniesione zarzuty zasługują na uwzględnienie.

Zaskarżona uchwała Rady Miasta K. z dnia 27 lutego 2013 r. Nr LXVIII/978/13 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru [....] , zwana dalej w skrócie "planem miejscowym", była już przedmiotem rozstrzygania we wcześniejszych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 1229/13 oraz z dnia 7 października 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 788/13, którymi to wyrokami Sąd oddalił skargi. Co ważne, wyroki Sądu I instancji z dnia 7 października 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 788/13 oraz z dnia 19 grudnia 2013 r. sygn. akt 1229/13 zostały uchylone przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokami z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt II OSK 643/14 oraz sygn. akt II OSK 627/14.

Zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a." Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zgodnie zaś z art. 170 P.p.s.a. prawomocne orzeczenie wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Prawomocnymi orzeczeniami w tej sprawie są ww. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Tym samym należy jeszcze raz wskazać, że ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji zobowiązany został do uwzględnienia następujących okoliczności:

- po pierwsze ocenić, czy w toku postępowania przed Radą Miasta K. miało miejsce rozpatrzenie nieuwzględnionych uwag zgłoszonych w toku procedury planistycznej prowadzonej przez Prezydenta Miasta K. i czy nieprawidłowe rozpatrzenie tych uwag spowodowało istotne naruszenie trybu uchwalania planu miejscowego, a w razie ustalenia zaistnienia tej przesłanki Sąd I instancji winien plan miejscowy unieważnić w całości;

- po drugie wyeliminować z porządku prawnego części zaskarżonego planu miejscowego ze względu na naruszenie zasad jego sporządzania i to naruszenie Sąd II instancji wprost upatruje w niezasadnym przyjęciu zgodności planu z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego w obszarze MN.Os.3;

- po trzecie uznać, że brak dokładnego ustalenia szerokości dróg w części tekstowej planu miejscowego stanowi naruszenie zasad sporządzania tego planu, co miało istotny wpływ na wynik sprawy i skutkować unieważnieniem części planu miejscowego;

- po czwarte uznać, że zgodne ze studium było przyjęcie w planie miejscowym wskaźnika powierzchni zabudowy;

- po piąte uznać, że dla terenów, dla których plan miejscowy określił zasady scalania i podziału gruntów, naruszono § 4 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1587) poprzez w szczególności brak wyznaczenia minimalnych i maksymalnych szerokości frontów działek w zakresie objętym § 7 ust. 2 pkt 3 ppkt b, c, d i e planu.

Mając na uwadze powyższe wiążące wytyczne, w pierwszej kolejności Sąd ponownie dokonał oceny prawidłowości zachowania trybu uchwalenia planu miejscowego.

Rada Miasta K. uchwałą z dnia 3 marca 2010 r. przystąpiła do sporządzenia planu miejscowego. Tym samym zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2010 r. Nr 130, poz. 871) do planu miejscowego objętego skargami w tej sprawie stosuje się przepisy sprzed nowelizacji dokonanej ww. ustawą z 25 czerwca 2010 r. Okoliczność ta ma znaczenie w tej sprawie, ponieważ powołana ustawa z 25 czerwca 2010 r. dokonała zmiany przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i istotnym jest ustalenie, jaka treść przepisów ustawy obowiązuje w tej sprawie.

Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.) w wersji obowiązującej przed datą 21 października 2010 r., plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji, zapisanych w planie, inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy oraz zasadach ich finansowania zgodnie z przepisami o finansach publicznych. Część tekstowa planu stanowi treść uchwały, część graficzna oraz wymagane rozstrzygnięcia stanowią załączniki do uchwały.

Powołany przepis wyraźnie nakazuje, aby w przypadku wniesienia uwag do projektu planu miejscowego i ich nieuwzględnienia przez organ wykonawczy gminy (organ planistyczny), uwagi te rozpatrywała rada gminy. Zajęte w tej sprawie stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego co do konieczności ustosunkowania się organu stanowiącego do nieuwzględnionych przez organ wykonawczy danej gminy uwag w formie odrębnej od uchwalenia planu miejscowego uchwały - nie pozostawia żadnych wątpliwości. Sąd II instancji wyraźnie stwierdził, że brak odrębnej uchwały organu stanowiącego co do rozpoznania nieuwzględnionych przez organ wykonawczy uwag stanowi naruszenie trybu uchwalania planu miejscowego. Tym samym zbytecznym jest ponowne powtarzanie argumentacji zawartej w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt II OSK 627/14. Nie ulega wątpliwości, że Rada Miasta K. nie podejmowała żadnej odrębnej uchwały w przedmiocie rozstrzygnięcia o uwagach nie uwzględnionych przez Prezydenta Miasta K. w procedurze uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru [....] . W ocenie organu stanowiącego Gminy Miasto K. , zbytecznym było podejmowanie odrębnej uchwały w tym przedmiocie, skoro podejmowana uchwała w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zawiera jako jeden z jej załączników listę nieuwzględnionych przez ten organ uwag. Takie stanowisko nie jest w tej sprawie zasadne, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie przesądził, że organ stanowiący musi podjąć odrębną uchwałę co do rozpoznania uwag nieuwzględnionych wcześniej przez organ wykonawczy.

Jak wynika z załącznika nr 3 do planu miejscowego, Prezydent Miasta K. nie uwzględnił łącznie 47 uwag zgłoszonych po pierwszym i drugim wyłożeniu projektu planu miejscowego do publicznego wglądu. Istotne znaczenie w ocenie Sądu ma analiza zakresu nieuwzględnionych uwag. W uzasadnieniu wyroku z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt II OSK 627/14 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że obowiązkiem Sądu I instancji będzie także ocena, czy brak rozpoznania uwag stanowi istotne naruszenie trybu uchwalania planu miejscowego. Jak wynika z akt sprawy (z treści załącznika nr 3 do zaskarżonej uchwały) nieuwzględnione przez Prezydenta Miasta K. uwagi dotyczyły szeregu istotnych kwestii planistycznych, a w tym w szczególności wnioskowanej przez wnoszących uwagi zmian w zakresie przeznaczenia planistycznego konkretnych działek. Uwagi te w zdecydowanej większości nie zostały uwzględnione (poza zakresem poniżej wskazanych) i dotyczyły one, między innymi, zmian w następujących jednostkach planistycznych: MN.Os.2, ZPo.1 (działki nr [....][....][....][....] ); ZPo.3 (działka nr [....] ); MN.8 (działki nr nr [....][....][....][....] ); MN.8, MN.7 i KD/Z.1 (działki nr [....][....][....] ) – w niewielkim zakresie uwaga nr [....] po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.8 (działki nr nr [....][....][....][....] ) – w niewielkim zakresie uwaga nr 7 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.Os.2 (działka nr [....] ); MW.1 (działka nr [....] ); MW.3 (działka nr [....] ); MN.8 – uwagi nr 11 i nr 18 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. dotyczące zmiany obszaru MN.8; ZPo.1 (działka nr [....] ); MN.Os.3, MN.3 (działki nr nr [....][....][....] ); ZPo.3 (działka nr [....] ); MN.10 (działka nr [....] ); MN.Os.2 (działka nr [....] ); MN.Os.4 (działka nr [....] ); MN.5, MN.6 (działka nr [....] ); KDW.4, KDW.3 - uwaga nr 22 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. dotycząca zmiany połączenia dwóch ulic; MN.6, KDW.2 - uwaga nr 23 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. dotycząca zwiększenia szerokości ulicy i zmiany parametrów w obszarze MN.6; MN.Os.2 (działka nr [....] ); MN.8, KD/D.8 (działki nr nr [....] ) oraz zmiany parametrów w obszarze MN.8; MN.3, MN.Os.3 (działki nr nr [....][....] ); MN.6, MN.7, KDW.2 (działki nr nr [....][....][....] ) – częściowo uwaga nr 27 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.8 (działki nr nr [....][....][....] ) – częściowo uwaga nr 28 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.5 (działki nr nr [....] ) – częściowo uwaga nr 29 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.Os.2, ZPo.2 (działka nr [....] ); MN.7, KDW.2 (budynki przy ulicy i zmiana parametrów zagospodarowania obszaru MN.7) – w niewielkim zakresie uwaga nr 31 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.Os.2 (działki nr nr [....] ); MN.9, ZPo.2 (działka nr [....] ); MN.Os.2 (działka nr [....] ) – w niewielkim zakresie uwaga nr 34 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.Os.2 (działka nr [....] ); MN.3, MN.Os.3, ZPo.2, MN.Os.1-MN.Os.5 (działki nr nr [....][....] ) – w niewielkim zakresie uwaga nr 36 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.6 (działka nr [....] ) – w niewielkim zakresie uwaga nr 37 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.6 (działka nr [....] ) – w niewielkim zakresie uwaga nr 38 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona; MN.Os.2 (działki nr nr [....] ); MN.8 (działka nr [....] ); MN.6 (działki nr nr [....] ) - w niewielkim zakresie uwaga nr 41 po wyłożeniu z okresu od 16 kwietnia do 16 maja 2012 r. została uwzględniona. Prezydent Miasta K. w żadnym zakresie (chociażby minimalnym) nie uwzględnił uwag wniesionych po drugim wyłożeniu projektu planu miejscowego do publicznego wglądu (w okresie od 19 listopada 2012 r. do 17 grudnia 2012 r.) a uwagi te dotyczyły obszarów: MN.8, MN.5, MN.6, KD/D.3, KD/D. 12 i uwaga nr 8 całego obszaru objętego planem miejscowym.

Analizując zakres nieuwzględnionych uwag i porównując je z obszarem planu miejscowego należy stwierdzić, że uwagi te dotyczyły zasadniczo całego planu miejscowego, a w szczególności zdecydowanie dominujących w tym planie obszarów MN.8, MN.5, MN.6, MN.3, MN.Os.5, MN.Os.4, MN.Os.2, MN.Os.1, MW.1, ZPO.1, ZPo.3. ZPo.2. Tylko suma obszarów MN i MN.Os. wynosi ponad 23 ha, co odpowiada ok. 74 % powierzchni całego obszaru planu miejscowego.

Tym samym nie ulega wątpliwości, że potencjalne uwzględnienie uwag przez organ stanowiący spowodowałoby dekompozycję projektu planu miejscowego i musiałoby skutkować powtórzeniem znacznej części procedury jego przygotowywania. Jak wynika z protokołów sesji Rady Miasta K. z dnia 13 lutego 2013 r. (tzw. I czytanie) i z dnia 27 lutego 2013 r. (tzw. II czytanie), żadna uwaga nie tylko że nie była przedmiotem jakiegokolwiek głosowania, ale nawet nie prowadzono żadnej dyskusji na temat uwag nie uwzględnionych przez Prezydenta Miasta K.

W związku z powyższym mając na uwadze jasne i wiążące stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak zajęcia przez Radę Miasta K. jakiegokolwiek własnego stanowiska wobec uwag zgłoszonych do projektu planu miejscowego i nie uwzględnionych przez organ wykonawczy Gminy oraz zakres tych uwag dotyczących znakomitej większości obszaru planu – Sąd stwierdza, że na skutek braku jakiegokolwiek rozpoznania uwag przez organ stanowiący nastąpiło istotne naruszenie trybu postępowania nakazujące, w świetle art. 28 ust. 1 u.p.z.p. unieważnienie zaskarżonej uchwały w całości.

Nie są to jedyne uchybienia. Wprawdzie unieważnienie przez Sąd zaskarżonego planu skutkuje brakiem jego obowiązywania i to ze skutkiem ex tunc, to jednak Sąd nie może poprzestać na tym. Gdyby organ stanowiący Gminy Miasta K. jedynie uzupełnił procedurę uchwalania planu miejscowego o odrębne rozpoznanie uwag nieuwzględnionych przez Prezydenta Miasta K., to i tak nie oznaczałoby to wyeliminowania wszystkich istotnych wad tego planu. W związku z tym w ocenie Sądu należy wskazać także i pozostałe wady, aby ponownie uchwalając plan miejscowy organy planistyczne także wyeliminowały i te wady planu miejscowego.

Skarżący K.M. jest właścicielem nieruchomości stanowiących działki nr nr [....] . Działki te położone są w obszarze MN.Os.3 oraz ZPo.2. Obszar MN.Os.3 wpisuje się w teren MN objęty uchwałą Rady Miasta K. z dnia 16 kwietnia 2003 r. w Nr XII/87/03 w sprawie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta K. , zwanej dalej w skrócie "studium". Zgodnie z treścią studium obowiązującego w dacie uchwalenia tego planu (strony 143-144 studium), teren ten to teren zabudowy mieszkaniowej niskiej intensywności. Według treści studium głównymi funkcjami obszaru MN były zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna niskiej intensywności. Główne funkcje tego obszaru to:

- zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wraz z: a) niezbędnymi obiektami i urządzeniami służącymi realizacji celów publicznych na poziomie lokalnym; b)niezbędnymi obiektami i urządzeniami usług komercyjnych, służącymi potrzebom mieszkańców na poziomie lokalnym.

Główne kierunki zagospodarowania przestrzennego obszaru MN to:

-realizacja zabudowy jednorodzinnej w gabarycie i formie oraz układzie zgodnym z warunkami i tradycją lokalną;

-porządkowanie i rozbudowa istniejących układów przestrzennych, ze szczególnym uwzględnieniem racjonalnych podziałów gruntów wytyczania lokalnych układów komunikacyjnych;

-przekształcenia terenów o układzie własności gruntów typowych obszarów rolniczych w tereny zabudowy miejskiej drogą scaleń reparcelacji gruntów;

-kształtowanie nowych zespołów zabudowy o czytelnym układzie kompozycji przestrzennej, uwzględniających konieczność lokalizowania ogólnodostępnych przestrzeni publicznych;

-uzupełnienie funkcji mieszkalnych zabudową usługową komercyjną z wykluczeniem obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m2 inwestycji powodujących zagrożenie dla jakości środowiska i warunków życia, a także sprzecznych z charakterem lokalnym istniejącej zabudowy (pod względem formy i skali).

W obszarze MN warunki i standardy wykorzystania terenu to:

-intensywność zabudowy nie przekraczająca0,4 w strefie przedmieść i 0,85 w strefie miejskiej i śródmiejskiej lub określona w planach miejscowych za pomocą innych parametrów odpowiadających specyfice terenu;

- wysokość zabudowy – do 8 metrów do najwyższego gzymsu i 13 metrów do kalenicy a w obszarze ZJPK - 9 metrów do kalenicy dla zabudowy 1,5 kondygnacji i 11 metrów do kalenicy dla zabudowy 2,5 kondygnacji;

-w sytuacjach realizacji nowych zespołów lub znaczącej rozbudowy już istniejących (przewidywany przyrost liczby ludności ponad 50%) powinność zapewnienia spełnienia przyjętych standardów dostępności do usług;

-obowiązek systemowego rozwiązania w zakresie gospodarki wodno-ściekowej;

-zapewnienie prawidłowej obsługi komunikacyjnej i powiązań z układem komunikacyjnym miasta.

Z powyższych zapisów studium nie wynika inne kierunkowe przeznaczenie niż tereny o przeważającej funkcji zabudowy mieszkaniowej niskiej intensywności, a tym samym teren ten winien być przeznaczony w planie miejscowym pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Ponadto teren ten można przeznaczyć pod zabudowę usługową, służącą realizacji celów publicznych bądź zaspokajaniu potrzeb mieszkańców.

Wbrew stanowisku Rady Miasta K. wyrażonemu w odpowiedzi na skargę, żaden zapis studium w zakresie obszaru MN nie przewiduje, aby w tym terenie nastąpiło wykluczenie nowej zabudowy, której realizacja wiązałaby się z powstaniem zagrożenia dla jakości środowiska bądź warunków życia.

W związku z tym niezgodny z treścią studium jest § 15 ust. 2 planu miejscowego wprowadzający całkowity zakaz w obszarze MN.Os.1, MN.Os.2, MN.Os.3, MN.Os.4 i MN.Os.5 lokalizacji nowych obiektów budowlanych. Taki bowiem zakaz pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią studium. Nie jest, jak wyraźnie to wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, uzasadnieniem wprowadzania takiego zakazu stanowisko Geologa Powiatowego (wynikające z "Mapy dokumentacyjne osuwisk i terenów zagrożonych ruchami masowymi w skali 1:10000 Miasta K. Dzielnice l-VII oraz X-XI", wykonanej na zlecenie Gminy Miasta K. przez Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy Oddział w K. ) wskazującego na występowanie w tym obszarze terenów osuwiskowych. Za Naczelnym Sądem Administracyjnym należy podnieść, że w takiej sytuacji organy planistyczne Gminy Miasta K. zamierzając wyłączyć spod zabudowy teren opisany w studium jako MN właśnie z uwagi na występowanie osuwisk, powinny w pierwszej kolejności doprowadzić do zmiany samego studium poprzez ograniczeniem obszaru MN, a dopiero później uchwalać plan miejscowy określający tereny wyłączone spod nowej zabudowy. W przeciwnym razie sprzeczność między studium a planem miejscowym jest tak wyraźna, że nie można jej uznać za spełniająca ustawowy wymóg zgodności planu ze studium (art. 20 ust. 1 u.p.z.p.). Także treść § 15 ust. 4 planu miejscowego jako naruszającego ustalenia studium zostaje uznana za niezgodną ze studium. W pozostałym zakresie § 15 istnieje potrzeba ponownej oceny przez organy planistyczne, czy taka pozostawiona treść tego paragrafu, która formalnie nie narusza treści studium, powinna być zmodyfikowana czy też może pozostać w takiej wersji, w jakiej przyjęła to Rada Miasta K. w zaskarżonej uchwale.

Niezgodny z treścią studium jest także zawarty w § 6 ust. 4 planu miejscowego zwrot "z zastrzeżeniem, że nie dotyczy to terenów od MN.Os.1 do MN.Os.5", ponieważ bezpośrednio obejmuje ono ograniczenia w zakresie zabudowy obszarów MN.Os w związku z obszarem osuwiska. Niezgodny ze studium jest § 8 ust. 1 pkt 3 lit. c planu miejscowego, który to przepis zakazuje na terenie osuwiska budowy ogrodzeń. Niezgodny ze studium są zapisy § 8 ust. 2 pkt 2 w zakresie słów: "że nie dotyczy to terenów od MN.Os.1 do MN.Os.5" oraz § 8 ust. 2 pkt 2 lit. 7 słów: ", że nie dotyczy to terenów od MN.Os.1 do MN.Os.5". Wskazane niezgodności obejmują te regulacje, których podstawą wprowadzenia do zapisów planu miejscowego było objęcie części tego planu obszarem osuwiska. Unieważnienie tych fragmentów wynika także ze stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niezgodny ze studium jest § 13 ust. 5 planu miejscowego wprowadzający zakazy związane z uwidocznionym na rysunku planu osuwiskiem.

Naruszeniem zasad sporządzania planu miejscowego jest pominięcie w części tekstowej ustalenia szerokości dróg, co miało także wpływ na wynik sprawy i skutkować unieważnieniem części planu miejscowego. Jak wynika z § 23 ust. 2 planu miejscowego, jego część tekstowa nie zawiera określenia szerokości poszczególnych kategorii dróg, a jedynie w tym zakresie (tj. ustalenia ich szerokości) odsyła do rysunku planu miejscowego. Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie wskazał, że wadą zaskarżonego planu miejscowego był brak określenia w części tekstowej planu paramentów elementów zaplanowanego układu komunikacyjnego tj. szerokości dróg, czym naruszono art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 9 lit. a rozporządzenia. § 4 pkt 9 lit. a rozporządzenia przewiduje, że w części tekstowej planu zawiera się ustalenia dotyczące zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji które powinny zawierać określenie układu komunikacyjnego wraz z ich parametrami oraz klasyfikacją ulic i innych szlaków komunikacyjnych. § 7 ust. 1-4 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. Nr 43, poz. 430 z późn. zm.) ustala najmniejszą szerokość w liniach rozgraniczających ulicy, przewidując w szczególnych sytuacjach odstępstwo od przyjętych szerokości. Przy spełnieniu materialnych przesłanek wynikających z § 7 ust. 1-4 rozporządzenia z dnia 2 marca 1999 r. rada gminy otrzymuje uprawnienie do modyfikacji wyznaczonej rozporządzeniem minimalnej szerokości drogi, co precyzyjnie może zostać ustalone jedynie w tekście planu. Brak ustaleń paramentów ulic w części tekstowej planu stanowi uchybienie mające niewątpliwie istotny wpływ na wynik sprawy, co oznacza, że należałoby stwierdzić nieważność § 23 ust. 2 planu miejscowego. Z § 4 pkt 9 lit. a rozporządzenia jednoznacznie wynika wymóg określenia parametrów drogi w części tekstowej planu (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 871/10). Nie zwalnia z tego obowiązku określenie tych parametrów jedynie na rysunku planu (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 2880/14; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 8 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 879/11, opub. w LEX nr 1138467). Ponadto, jak wyraźnie wskazał w tej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny, część graficzna planu miejscowego może być uwzględniony dopiero w procesie stosowania prawa tylko w takim zakresie, w jakim jest już "opisany" w tekście planu.

Analiza zasad w zakresie ustalania treści zaskarżonego planu miejscowego pozwala na wskazanie, że naruszone zostały wymagania wynikające z § 4 pkt 8 rozporządzenia. Zgodnie z tym przepisem dla każdego terenu, dla którego plan miejscowy określił zasady scalania i podziału gruntów, należy określić w takim planie parametry takiego scalania i podziału gruntów. W szczególności należy w planie miejscowym określić minimalne i maksymalne szerokości frontów działek w procesie scalania i podziału działek. Analiza zaskarżonego planu wykazuje, że nie wszystkie obszary objęte scalaniem i podziałem mają planistycznie ukształtowanie podstawowe parametry niezbędne do scalania i podziałów gruntów. W tym zakresie skarga R.S. jest zasadna.

Zgodnie z § 4 pkt 8 rozporządzenia w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ustalenia dotyczące szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości powinny zawierać określenie parametrów działek uzyskiwanych w wyniku scalania i podziału nieruchomości, a w szczególności: a) minimalnych lub maksymalnych szerokości frontów działek, b) powierzchni działek, c) określenie kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego.

§ 7 planu miejscowego zawiera ustalenie szczegółowych warunków scalania i podziału nieruchomości. § 7 ust. 2 pkt 1 planu miejscowego zawiera określenie kąta położenia granic działek przylegających do pasa drogowego, a § 7 ust. 2 pkt 2 zawiera określenie kąta położenia granic działek nieprzylegających do pasa drogowego. § 7 ust. 2 pkt 3 i 4 zawiera określenie minimalnych wielkości (powierzchni) nowy wydzielanych działek oraz minimalnych szerokości tych działek w procesie scalania i podziału nieruchomości tylko dla obszaru MN.1-MN.5, MN.9 i MN.10. Dla obszaru MN.6-MN.8 plan miejscowy określa jedynie minimalną powierzchnię działek powstających w wyniku scalania lub poddziału nieruchomości bez określenia ich minimalnej lub maksymalnej szerokości frontów tych działek. Taki tez zapis zawiera § 14 ust. 7 planu miejscowego.

Analogicznie § 7 ust. 2 pkt 3 lit. c, d i e planu miejscowego zawierają określenia minimalnej powierzchni działek w obszarach MW.1, UP.1, U.1 bez wskazania na minimalne lub maksymalne szerokości frontów tych działek. Analogiczne zapisy zawierają § 16 ust. 3, § 17 ust. 3, § 18 ust. 3 planu miejscowego.

Także dla działek położonych w obszarach ZP.1, ZP.2, ZPo.1-ZPo.3, ZD.1 i ZDf.1 plan miejscowy określa minimalne wielkości działek powstających w wyniku scalania lub podziału nieruchomości, bez wskazania na minimalne lub maksymalne szerokości frontów tych działek (§ 7 ust. 2 pkt 4 planu miejscowego). Dla tych obszarów analogiczne zapisy zawierają §§ 19 ust.3, 20 ust. 3, 21 ust. 3 i 22 ust. 4.

Tym samym dla następujących obszarów: MN.6, MN.7, MN.8, MW.1, UP.1, U.1, ZP.1, ZP.2, ZPo.1, ZPo.2, ZPo.3, ZD.1 i ZDf.1 dla których plan miejscowy ustalił szczegółowe warunki scalania i podziału nieruchomości, nie zamieszczono w planie obowiązkowego parametru jakim są minimalne lub maksymalne szerokości frontów działek. Jest to dodatkowe naruszenie zasad ustalania treści planu miejscowego nakazującego stwierdzenie nieważności § 7 ust. 2 pkt 3 lit. b, c, d i e oraz pkt 4 planu miejscowego.

Ponadto nie zostało w żaden sposób wykazane, dlaczego pominięto w procedurze scalania i podziału nieruchomości obszary oznaczone w planie symbolami MN.Os.1, MN.Os.2, MN.Os.3, MN.Os.4 i MN.Os.5. Tereny te przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne nie są wyłączone spod obszarów podlegających scalaniu lub podziałowi nieruchomości.

Nie jest natomiast zasadna skarga R.S. domagająca się unieważnienia planu miejscowego w związku z niewłaściwym ustalenie wskaźnika powierzchni zabudowy w planie miejscowym dla obszaru MN.8 w stosunku do wskaźnika intensywności zabudowy ustalonego w studium. Współczynnik "intensywności zabudowy" dla terenu na którym znajdują się działki skarżącego R.S. studium określiło na poziomie "nie przekraczającym 0,4 w strefie przedmieść i nieprzekraczającym 0,85 w strefie miejskiej i śródmiejskiej". Obowiązujące w dacie uchwalania planu studium stwierdzało, że intensywność zabudowy może zostać określona w planie miejscowym za pomocą innych parametrów odpowiadających specyfice terenu. Tym samym studium nie wyznaczyło współczynnika intensywności zabudowy na poziomie 0,85, a zapis studium oznaczał, że ten parametr wykorzystania terenu, w uchwalanym planie miejscowym jedynie winien nie przekroczyć wskazanych wyżej wartości (0,4 oraz 0,85). Nie wynikał więc żadnej obowiązek ustalenia tego wskaźnika na poziomie najwyższym, dopuszczonym przez studium.

W zaskarżonym planie miejscowym działki skarżącego R.S. znalazły się w terenie oznaczonym symbolem MN.8. Zgodnie z § 14 planu, teren ten przeznaczony jest pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną w układzie wolnostojącym lub bliźniaczym - wraz z komponowaną zielenią ogrodową. § 14 ust. 4 planu stanowi, że w granicach wyznaczonych terenów, w zakresie sposobów ich zagospodarowania i warunków zabudowy oraz zasad kompozycji, przyjmuje się nakaz ustalenia wskaźnika terenu biologicznie czynnego na poziomie nie mniejszym niż 70 %, z wyjątkami określonymi w ust. 5 i 6. § 14 ust. 6 planu dotyczy terenu na którym znajdują się nieruchomości skarżącego (MN 8). Jak wynika z części graficznej planu, działki skarżącego znajdują się w strefie "B" terenu MN.8, dla której wskaźnik terenu biologicznie czynnego ustalony został na poziomie nie niniejszym niż 60 %. W stosunku do pozostałych parametrów w zakresie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy oraz zasad kompozycji - obowiązują zapisy § 14 ust. 4 pkt l lit. b, c, d, e, f. Zatem wskaźnik powierzchni zabudowy dla wskazanego obszaru określony został na "nie więcej niż 30 %". Istnieje ponadto rozbieżność w terminologii użytej dla określenia wykorzystania terenu, zawartej w studium (intensywność zabudowy) względem terminologii występującej w zaskarżonym planie (wskaźnik powierzchni zabudowy). Definicja intensywności zabudowy znajduje się w art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. (w brzmieniu ustalonym przez art. 1 pkt 4 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, Dz. U. z 2010 r. Nr 130, poz. 871). Zgodnie z tym przepisem przez intensywność zabudowy rozumieć należy wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej. Powierzchnia całkowita zabudowy (budynku), to suma powierzchni wszystkich kondygnacji (odnoszona do powierzchni działki budowlanej). Definicja "wskaźnika powierzchni zabudowy" znajduje się w § 4 ust. 1 pkt 7 zaskarżonego planu. Zgodnie z tym przepisem przez wskaźnik powierzchni zabudowy należy rozumieć parametr wyrażony jako procentowy udział powierzchni zabudowy wszystkich budynków w powierzchni terenu działki budowlanej objętej projektem zagospodarowania terenu albo zgłoszeniem. Wskazać należy, że wskaźnik ten został odniesiony do rzutu poziomego budynku (obrysu ścian kondygnacji przyziemnej). Do obliczenia każdego ze wskazanych współczynników należało wziąć pod uwagę inne wartości (przesłanki). Przy współczynniku intensywności zabudowy będzie to suma wszystkich kondygnacji budynku, zaś przy współczynniku powierzchni zabudowy będzie to powierzchnia budynku (budynków) w rzucie poziomym.

Kwestia intensywności zabudowy będzie zależała od kształtu dachu planowanego budynku i przewidywanej przez przyszłego inwestora ilości pięter. Studium określiło jedynie maksymalną wysokość (wartość) współczynnika intensywności zabudowy (0,4 lub 0,85), pozostawiając przy tym organowi uchwalającemu plan miejscowy margines w określeniu parametrów współczynnika wykorzystania terenu (karty nr 143-144 studium) - uzależniony od wyników analizy specyfiki terenu - nie można przyjąć, że regulacje zawarte w § 14 planu dotyczące parametrów zabudowy naruszają ustalenia studium. Nie jest trafny zarzut skarżącego R.S. dotyczący braku ustalenia w planie współczynnika intensywności zabudowy. Zgodnie z § 4 pkt 6 rozporządzenia w zakresie parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, projekt planu miejscowego powinien zawierać w szczególności określenie linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki lub terenu, w tym udziału powierzchni biologicznie czynnej, a także gabarytów i wysokości projektowanej zabudowy oaz geometrii dachu. Mając na uwadze wynikające z cytowanego przepisu wymagania w zakresie koniecznych treści projektu planu miejscowego uznać należy, że prawidłowe było odniesienie się w zaskarżonym planie właśnie do "wskaźnika powierzchni zabudowy", a nie, jak wskazuje skarżący do "wskaźnika intensywności zabudowy". W treści studium dopuszczona została możliwość określenia w przyszłym planie miejscowym warunków wykorzystania terenu objętego uchwalanym planem, na podstawie innych parametrów niż intensywność zabudowy. Sposób zatem doboru właściwego w tym względzie parametru, pozostawiony został organowi planistycznemu. Nie jest także uzasadnione odwołanie się przez skarżącego R.S. do ustaleń w zakresie współczynnika intensywności zabudowy przyjętego w innym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (osiedla [....] ). Zarzut skarżącego R.S. , że § 14 planu miejscowego nie zawiera wskaźnika intensywności zabudowy nie może odnieść zamierzonego przez skarżącego skutku. § 14 ust. 4 pkt 1 lit. b planu wyraźnie wskazuje na wskaźnik powierzchni zabudowy i nie ma potrzeby ustalania odmiennego wskaźnika intensywności zabudowy.

Natomiast skarga skarżącej R.G. jest niezasadna. Nieruchomość tej skarżącej oznaczona jako działka nr [....] została przeznaczona pod obszar ZPo.1 (teren ogrodów i zieleni towarzyszącej obiektom budowlanym). Takie przeznaczenie jest ściśle związane z kierunkowych przeznaczeniem zawartym w studium. Działka skarżącej położona jest na terenie oznaczonym w studium symbolem ZP, tj. tereny zieleni publicznej. Tym samym nie występuje sprzeczność studium z postanowieniami kontrolowanego planu miejscowego. Działki znajdujące się w sąsiedztwie działki skarżącej nr [....] w studium miały inne przeznaczenie niż działka skarżącej. Było to przeznaczenia MN - tereny o przeważającej funkcji mieszkaniowej, niskiej intensywności. Skutkowało to określeniem w planie miejscowym innego przeznaczenia tych innych działek. Jak wynika z treści planu, teren na którym znajdują się działki nr nr [....] oraz [....] oznaczony symbolem MN.Os.2. Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 4 lit. a planu, jest to teren przeznaczony pod istniejącą zabudowę. Takie rozwiązanie jest spójne z przeznaczeniem działki nr [....] . Kwestia zaś zarzutów dotyczących uwzględnienia w planie obszaru osuwiska nie ma znaczenia dla przeznaczenia działki skarżącej.

Mając powyższe na uwadze Sąd unieważnił cały plan miejscowy wskazując na naruszenie trybu jego sporządzenia.

Ponadto plan ten zawiera zapisy naruszające zasady jego sporządzania w zakresie obejmującym badanie zgodności tego planu z treścią studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, szerokości ciągów komunikacyjnych i zasad scalania i podziału nieruchomości.

Z uwagi na powyższe okoliczności, na podstawie art. 28 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i art. 147 § 1 P.p.s.a. orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku. W pkt II Sąd, stosownie do art. 151 P.p.s.a. skargę R.G. oddalił, ponieważ skarga tej skarżącej jest niezasadna.

Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. Rada Miasta K. wraz z Prezydentem Miasta K. winny ponowić procedurę uchwalania planu miejscowego eliminując wady wytknięte tym wyrokiem. Sądowi z urzędu wiadomym jest o kolejnej daleko idącej zmianie studium dla Miasta K. i ta okoliczność również winna być brana pod uwagę przy ustaleniu, która wersja studium powinna być podstawa do dalszych prac planistycznych. Sąd w tym zakresie nie wyraża stanowiska, ponieważ ta kwestia dotychczas w ogóle nie pojawiała się i nie mogła być brana pod uwagę w tej sprawie, w której Sąd skontrolował zgodność z prawem uchwały Rady Miasta K. na datę 27 lutego 2013 r. dodatkowo uwzględniając jedynie wydane w tej sprawie wiążące wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w związku z art. 205 § 1 i 2 P.p.s.a.



Powered by SoftProdukt