drukuj    zapisz    Powrót do listy

6342 Przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach, Kombatanci, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Uchylono decyzję I i II instancji, II SA/Ke 26/08 - Wyrok WSA w Kielcach z 2008-04-10, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Ke 26/08 - Wyrok WSA w Kielcach

Data orzeczenia
2008-04-10 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2008-01-17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Sędziowie
Jacek Kuza /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6342 Przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach
Hasła tematyczne
Kombatanci
Skarżony organ
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 77 par. 1, art. 50 par. 3, art. 80, art. 107 par. 3, art. 52, art. 79 par. 1, art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 1991 nr 17 poz 75 art. 1 ust. 2 pkt 3
Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk- Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Protokolant Asystent sędziego Sergiusz Leydo, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 marca 2008r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [.] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; III. przyznaje od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na rzecz radcy prawnego M. Ch. kwotę 292,80 (dwieście dziewięćdziesiąt dwa i 80/100) złotych, w tym 52,80 (pięćdziesiąt dwa i 80/100) złotych VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...], którą odmówiono A. W. przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w "[...]".

W uzasadnieniu tej decyzji organ stwierdził, że zainteresowana wystąpiła do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w "[...] w okresie od marca 1944 r. do stycznia 1945 r. Na uzasadnienie swego wniosku skarżąca podała, że w 1944 r. wstąpiła do [...], a w maju 1944 r. złożyła przysięgę w organizacji, przyjmując pseudonim "[...]". Jej dowódcą był I. J. W organizacji pełniła funkcję łączniczki, a do jej zadań należało przenoszenie rozkazów, prasy podziemnej, leków i opatrunków. Na potwierdzenie swoich twierdzeń przedłożyła oświadczenia świadków W. B. i S. P. Świadek W. B. wskazał, że jesienią 1944 r. poznał skarżącą jako łączniczkę zgrupowania [...], przy czym o tym, że jest ona zaprzysiężoną łączniczką z grupy pododdziału I. J. dowiedział się od kwatermistrza A. N. Świadek S. P. podał, że poznał skarżącą jako zaprzysiężoną łączniczkę o pseudonimie "[...]", która współpracowała z organizacjami [...] i [...] odbierając od niego prasę podziemną, leki i medykamenty, które dostarczała na wskazane punkty. W toku postępowania odwoławczego organ administracji postanowił dopuścić dowód z przesłuchania świadków W. B. i S. P. w celu weryfikacji ich oświadczeń. Do przesłuchania W. B. nie doszło, ponieważ nie stawił się on w miejscu przesłuchania z powodu podeszłego wieku i choroby. Świadek S. P. natomiast zeznał, że pełnił służbę w Armii Krajowej i nie należał ani do Batalionów Chłopskich, ani też do tego samego oddziału co skarżąca. Na szczegółowe pytania dotyczące przysięgi skarżącej zeznał jedynie, że A. W. miała pseudonim "[...]". Nie potrafił powiedzieć, czy skarżąca brała udział w szkoleniach. Potwierdził, że współpracowali w okresie od sierpnia 1944 r. do stycznia 1945 r. i spotykali się w tym czasie w punktach kontaktowych w D. i L.

W oparciu o takie ustalenia organ II instancji uznał, że w świetle przytoczonych zeznań świadka S. P., można przyjąć ewentualnie, że strona współpracowała z podziemną organizacją, lecz nie pełniła w niej służby. Świadek nie mógł bowiem być obecny przy zaprzysiężeniu strony, skoro miało to według skarżącej miejsce w maju 1944 r., a świadek poznał skarżącą dopiero w sierpniu 1944 r. Poza tym ten świadek nie potrafił podać żadnych szczegółów na temat zaprzysiężenia A. W.

Odnośnie pisemnego oświadczenia świadka W. B. organ uznał, że należy do niego podchodzić z dużą ostrożnością, ponieważ przynależał on do AK, czyli innej niż strona organizacji, a wiedzę na temat zaprzysiężenia strony miał od osób trzecich. Odnośnie oświadczeń obu świadków organ uznał, że nie sposób pominąć faktu, że świadkowie (żołnierze AK) złożyli je 60 lat po wojnie. Odnośnie skarżącej organ zauważył, że ubiega się o uprawnienia kombatanckie ponad 60 lat po wojnie. Organ nie sprecyzował jednak, jakie wnioski wysnuł z powyższych stwierdzeń.

Powtarzając swoje ustalenie, że strona nie wchodziła w skład podziemnej organizacji i nie pełniła w niej służby, lecz mogła ewentualnie współpracować z organizacją, organ stwierdził, iż współpraca taka nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych. Przytaczając poglądy sądów administracyjnych organ stwierdził, że pojęcie służby nierozerwalnie wiąże się z takimi kreującymi ją elementami jak: fakt zaprzysiężenia, przynależność organizacyjna, podporządkowanie służbowe, wykonywanie zakreślonych czynności.

W konkluzji organ uznał, że do A. W. nie może mieć zastosowania przepis art.1 ust. 2 pkt3 ustawy o kombatantach według którego za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945.

W skardze z dnia 22 grudnia 2007 r. A. W. wniosła o uchylenie powyższej decyzji, poprzedzającej ją decyzji o odmowie przyznania jej uprawnień kombatanckich i przekazanie sprawy Urzędowi do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych do ponownego rozpatrzenia.

Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego - art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, oraz naruszenie przepisów postępowania - art. 7-9, 11, 12, 75-77, 88 i 107 § 3 kpa, a także § 5 i n. regulaminu weryfikacji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 31 marca 1992 r., przez zaniechanie zebrania wszystkich dowodów, nieskorzystanie z dowodu z zeznań stron w trybie art. 86 kpa oraz przez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów.

W uzasadnieniu tych zarzutów skarżąca podniosła, że:

1. chybiony jest argument, iż upływ 60 lat od zakończenia wojny świadczy przeciwko wiarygodności jej twierdzeń, skoro decyzja o wystąpieniu o przyznanie uprawnień kombatanckich należy wyłącznie do uprawnionego i nie pozostaje w logicznym związku z oceną wiarygodności dowodów,

2. nie można podważać wiarygodności zeznań świadka z powodu wynikłej z jego stanu zdrowia niemożności przybycia przez niego na przesłuchanie do urzędu, zwłaszcza, że kpa przewiduje instytucję pomocy prawnej, w drodze której można zweryfikować zeznania świadka,

3. niedorzeczne jest przyjmowanie niskiej wartości dowodowej oświadczeń świadków jedynie z uwagi na upływ czasu,

4. udowodniła, iż spełniła wszystkie wymagania świadczące o fakcie pełnienia przez nią służby w BCh. W tej sytuacji rozważania organu co do stopnia wojskowego, stałego przydziału mobilizacyjnego, poddaniu rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej świadczą o żenującej niewiedzy organu,

5. bezprzedmiotowe są zarzuty organu co do wiarygodności świadków oparte na stwierdzeniu, że świadkowie będący żołnierzami AK nie mogli mieć wiedzy o służbie skarżącej w BCh, ponieważ w lecie 1944 r., przed akcją "Burza", na mocy porozumienia na szczeblu centralnym BCh podporządkował się operacyjnie dowództwu AK, w tym również w okręgu kieleckim "Jodła".

W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o oddalenie skargi podtrzymując w całości stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna.

Zgodnie z art.1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153/2002 poz. 1269 ze zmianami), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

Sądowa kontrola przeprowadzona w niniejszej sprawie wykazała naruszenie przepisów postępowania , które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Zgodnie z art. 7 kpa, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Według natomiast art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.

Z naruszeniem zasad wynikających z przytoczonych przepisów organ administracji rozpatrujący sprawę nie zebrał wszystkich niezbędnych i możliwych do uzyskania dowodów oraz dokonał niepełnej, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania i z faktami powszechnie znanymi , a przez to wadliwej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. W konsekwencji ocena ta nie upoważniała do podjęcia takich ustaleń, jakie znalazły się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Na wstępie należy zauważyć, że zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny jest kształtowany w oparciu o materiał faktyczny i dowodowy, który legł u podstaw wydania zaskarżonego aktu administracyjnego i znajduje się w nadesłanych przez organ aktach sprawy. Zadaniem sądu administracyjnego jest w rezultacie ustalenie, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym i znajdujący się w przedstawionych sądowi aktach sprawy materiał dowodowy jest pełny, czy został prawidłowo oceniony i czy jest wystarczający do wydania aktu administracyjnego. Jeżeli ustalenie to wypadło dla organów administracji negatywnie, sąd administracyjny jest uprawniony i zarazem zobowiązany do uchylenia zaskarżonego aktu.

Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, rozpatrując niniejszą sprawę po odwołaniu złożonym przez skarżącą, uznał za konieczne zweryfikowanie dołączonych do wniosku oświadczeń świadków. W tym celu w dniu 21 listopada 2006 r. wydał postanowienie o przesłuchaniu w drodze pomocy prawnej przez Urząd Gminy miejsca zamieszkania świadków W. B. i S. P., na okoliczność służby A. W. w Batalionach Chłopskich w okresie od maja 1944 r. do stycznia 1945 r. W piśmie skierowanym do Urzędu Miasta organ zawarł obszerną i wyczerpującą listę pytań do świadków. Organ przeprowadzający zlecone czynności odebrał zeznania jedynie od świadka S. P., przy czym nie znalazły się w nich odpowiedzi na wiele ze sformułowanych przez Kierownika Urzędu pytań. Ponadto organ wezwany wyjaśnił, że świadek W. B., pomimo prawidłowo dostarczonego wezwania nie zgłosił się na przesłuchanie. W oparciu o pisemne oświadczenie syna skarżącej K. W., upoważnionego przez nią do zapoznania się z aktami sprawy (k. 30 i 31 akt administracyjnych), organ ustalił, że świadek W. B. nie stawił się na przesłuchanie ze względu na zły stan zdrowia i podeszły wiek.

W oparciu o takie ustalenia, a także ze względu na upływ ponad 60 lat od zakończenia wojny i niesporny fakt, że świadkowie należeli do innej organizacji niż skarżąca - Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uznał, że pisemne oświadczenia obu tych świadków są niewiarygodne, a przez to niewiarygodne są również spójne z tymi oświadczeniami twierdzenia skarżącej. Takie rozumowanie a także przeprowadzone przez organ postępowanie, narusza jednak szereg przepisów regulujących zasady postępowania dowodowego określone w kodeksie postępowania administracyjnego.

Przede wszystkim należy stwierdzić, że nieprzesłuchanie świadka spowodowane jego niestawiennictwem na termin przesłuchania wynikłym z obiektywnych przeszkód (choroba i podeszły wiek), nie może w żadnym razie być podstawą dla odmowy uznania wiarygodności pisemnego oświadczenia tego świadka, złożonego w przepisanej formie. Nie przewiduje takiej konsekwencji bowiem żaden przepis prawa.

Nie można również zaakceptować rezygnacji organu z weryfikacji oświadczenia tego świadka, skoro jest ona w sprawie możliwa, a organ ma wynikający z art. 77 § 1 kpa obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Możliwość przesłuchania świadka W. B. wynika z treści art. 50 § 3 kpa. Zgodnie z nim bowiem w przypadkach, w których osoba wezwana nie może stawić się z powodu choroby, kalectwa lub innej nie dającej się pokonać przeszkody, organ może dokonać określonej czynności lub przyjąć wyjaśnienie albo przesłuchać osobę wezwaną w miejscu jej pobytu, jeżeli pozwalają na to okoliczności, w jakich znajduje się ta osoba. Wynikającą z tego przepisu możliwość przesłuchania świadka w miejscu jego pobytu należy dopuścić, zdaniem Sądu, również w przypadku zwrócenia się przez organ administracji publicznej rozpatrujący sprawę, do właściwego terenowego organu administracji rządowej lub organu samorządu terytorialnego, o wezwanie osoby zamieszkałej lub przebywającej w danej gminie lub mieście, do złożenia wyjaśnień lub zeznań albo do dokonania innych czynności związanych z toczącym się postępowaniem, co z kolei przewiduje zastosowany przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przepis art. 52 kpa.

Niedopuszczalne było również zdaniem Sądu, odmówienie wiary pisemnemu oświadczeniu drugiego świadka, S. P., z powołaniem się na jego zeznania odebrane przez pracownika Urzędu Miejskiego. Przede wszystkim należy zauważyć, że protokół zeznań tego świadka nie zawiera odpowiedzi na wiele ze szczegółowych i istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy pytań zawartych w piśmie Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 21 listopada 2006 r., do Urzędu Miejskiego. Nie wiadomo przy tym, czy to świadek nie udzielił na nie odpowiedzi, czy pytania te nie zostały mu zadane, czy też może nie zrozumiał ich treści. Wskazana wątpliwość dotyczy na przykład tak istotnej dla sprawy kwestii jak odpowiedź na pytanie, "kiedy (dokładna data) A. W. złożyła przysięgę i kto był przy niej obecny, gdzie to miało miejsce, jaka była treść przysięgi". Jedyna zanotowana w protokole odpowiedź świadka na to pytanie brzmi: "Pełniłem służbę w Armii Krajowej. A. W. miała pseudonim [...]. W efekcie nie wiadomo, czy świadek nie zna odpowiedzi na pytania dotyczące przysięgi strony, czy też tych faktów nie pamięta. Jeśli tak, to konieczne by było wyjaśnienie skąd miał informacje na temat zaprzysiężenia skarżącej zawarte w jego pisemnym oświadczeniu z dnia 9 lutego 2006 r. Z powyższych uwag wynika, że organ przeprowadzający to przesłuchanie nie wykonał należycie zlecenia organu wzywającego. Istotny wpływ na taką sytuację mogło mieć kolejne uchybienie przepisów postępowania dowodowego popełnione przez organ dokonujący przesłuchania, tj. brak powiadomienia strony o terminie i miejscu przesłuchania świadka,(a co najmniej brak w aktach jakiejkolwiek informacji co do wykonania tego obowiązku), do czego zobowiązuje organ administracji publicznej treść art. 79 § 1 kpa. Obowiązek określony w tym przepisie dotyczy również przesłuchania w drodze pomocy prawnej. W zaistniałej sytuacji Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych miał obowiązek ponowić zlecenie przesłuchania świadka S. P. w drodze pomocy prawnej, ze zwróceniem organowi wezwanemu uwagi na popełnione przez niego uchybienia. Dopiero po uzyskaniu odpowiedzi na wszystkie sformułowane przez organ pytania, możliwa będzie weryfikacja pisemnego oświadczenia świadka S. P.

Istotnym uchybieniem w ocenie przeprowadzonych w sprawie dowodów było również odmówienie wiarygodności twierdzeniom skarżącej i świadków na podstawie przypuszczenia, (które nie zostało wyraźnie wyartykułowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, ale da się z niego wywnioskować), że skoro świadkowie byli żołnierzami Armii Krajowej, to nie mogli mieć wiarygodnych informacji na temat domniemanej służby skarżącej w Batalionach Chłopskich. Wniosek taki jest sprzeczny z wiedzą historyczną, którą Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, z racji zadań jakie wykonuje - powinien mieć.

Zgodnie bowiem z rozkazem Komendanta Sił Zbrojnych w Kraju gen. "Grota" Roweckiego z dnia 30 maja 1943 r., Okólnikiem Centralnego Kierownictwa Rocha (tj. Stronnictwa Ludowego) z dnia 30 maja 1943 r. i rozkazem nr 13 Komendanta Głównego BCh z dnia 10 czerwca 1943 r., zarządzone zostało wcielenie do szeregów Sił Zbrojnych w Kraju (tj. do Armii Krajowej) oddziałów taktycznych "Chłostry" (tj. wojskowych oddziałów Stronnictwa Ludowego - nazwanych później Batalionami Chłopskimi), z dniem 1 lipca 1943 r. Scalenie to nastąpiło również w Okręgu Kieleckim (por. B. M. Nieczuja-Ostrowski Inspektorat AK "Maria" w walce. Elbląg 2001 ISBN 83-903320-0-0 str. 61-64, W. Ważniewski Walki partyzanckie nad Nidą 1939-1945. Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej Warszawa 1969. str. 145-149). O fakcie współpracy oddziałów AK i BCh i podporządkowaniu się oddziałów BCh rozkazom dowództwa AK wspomniał również w swym pisemnym oświadczeniu świadek W. B. (k. 5 akt administracyjnych). Wskazane, powszechnie znane fakty historyczne uwiarygodniają twierdzenia świadków i skarżącej na temat ich współpracy i wzajemnych kontaktów w latach 1944 - 1945. Nie pozwalają natomiast w żadnym razie na takie wnioski, jakie z różnej przynależności organizacyjnej świadków i skarżącej wysnuł organ.

Organ administracji zauważył w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że świadkowie złożyli w niniejszej sprawie oświadczenia na temat działalności skarżącej w BCh ponad 60 lat po zakończeniu wojny, a ona sama ubiega się o uprawnienia kombatanckie również po tylu latach. Ze stwierdzeń tych organ nie wyciągnął jednak żadnych bezpośrednich wniosków. Przytoczył jedynie stwierdzenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zawarte w wyroku z dnia 23 listopada 2004 r., II Sa/Bk 636/04, dotyczące niskiej wartości dowodowej zeznań świadków odnoszących się do zdarzeń sprzed 60 lat. O ile więc Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w oparciu o taką okoliczność odmówił wiary twierdzeniom skarżącej i świadków, to należy stwierdzić, że ta tylko okoliczność nie może być podstawą odmowy uznania wiarygodności zeznań świadków. Obowiązujące przepisy nie przewidują bowiem takiego ograniczenia dowodowego, ale nakazują organowi administracji oceniać na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa).

Odnośnie stwierdzenia organu dotyczącego ubiegania się przez skarżącą o uprawnienia kombatanckie ponad 60 lat po wojnie, należy ponadto zauważyć, że ta sytuacja również wymagała wyjaśnienia, którego organ zaniechał. Jeżeli bowiem strona potrafi wiarygodnie wyjaśnić tę zwłokę, to złożenie wniosku o uprawnienia kombatanckie po takim czasie nie może mieć wpływu na jego ocenę. Obowiązująca ustawa bowiem, od dnia 29 kwietnia 2003 r., (tj. od dnia wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 kwietnia 2003 r. (Dz.U.03.72.658), uznającego za niezgodny z art. 2 oraz art. 32 Konstytucji RP, artykułu 22 ust. 3 ustawy o kombatantach, który ograniczał możliwość dochodzenia wynikłych z art. 1-4 ustawy uprawnień kombatanckich do dnia 31 grudnia 1998 r.), nie zna czasowych ograniczeń w składaniu wniosków o przyznanie uprawnień kombatanckich.

Ponieważ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie znalazły się żadne rozważania na temat młodego wieku skarżącej w czasie jej domniemanej służby w BCh i wpływu tej okoliczności na możliwość uzyskania przez nią uprawnień kombatanckich, należy domniemywać, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ nie podzielił własnego poglądu wyrażonego w uzasadnieniu decyzji wydanej w I instancji w dniu [...]. Ubocznie więc tylko i w nawiązaniu do stwierdzeń zawartych w uzasadnieniu ostatnio wymienionej decyzji należy zauważyć, że ustawa o kombatantach nie uzależnia możliwości przyznania uprawnień kombatanckich od wieku zainteresowanych, lecz od faktu pełnienia przez te osoby służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Powołana więc przez organ instrukcja gen. Kazimierza Sosnkowskiego z 4 grudnia 1939 r. określająca minimalny wiek osób, które mogły być członkami ZWZ, nie mogła sama w sobie uniemożliwić uzyskanie uprawnień kombatanckich przez skarżącą. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, że wbrew tej instrukcji osoby w wieku poniżej 16 roku życia były przyjmowane do służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach. Mogło to w szczególności dotyczyć osób, a zwłaszcza dziewcząt, wykonujących zadania łączników. O przyjęciu do służby mogły bowiem w poszczególnych wypadkach decydować indywidualne cechy takich osób i stopień ich rozwoju psychofizycznego. Na takie właśnie okoliczności wskazała sama skarżąca w swoim odwołaniu i organ tych twierdzeń nie zanegował.

Wskazane wyżej naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasygnalizowane bowiem wyżej, konieczne do przeprowadzenia, uzupełniające postępowanie wyjaśniające, może doprowadzić do odmiennych wniosków niż te, które legły u podstaw zaskarżonej decyzji.

Dlatego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c i art. 135 u.p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzji, a także utrzymaną nią w mocy decyzję tego samego organu z dnia 19 czerwca 2006 r. Sąd uwzględnił przy tym, że w związku z potrzebą przeprowadzenia wskazanych wyżej dowodów, rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części.

Rozpoznając sprawę ponownie organ uzupełni materiał dowodowy o wskazane wyżej dowody. Organ będzie przy tym pamiętał o przewidzianej w art. 86 kpa możliwości przesłuchania strony zwłaszcza, że skarżąca sama wniosła w skardze o przeprowadzenie takiego dowodu. W razie więc zaistnienia przesłanek o jakich mowa w art. 86 kpa organ rozważy możliwość przeprowadzenia i tego dowodu. Cały zebrany materiał dowodowy organ wnikliwie rozpatrzy, a wyniki tej analizy uwzględni przy ponownym rozpatrywaniu sprawy oraz zawrze w uzasadnieniu swej decyzji. Organ będzie przy tym pamiętał o treści art. 107 § 3 kpa, zwłaszcza o przepisie określającym co powinno zawierać uzasadnienie faktyczne decyzji.

Orzeczenie zawarte w punkcie II wyroku oparte zostało o przepis art. 152 p.p.s.a.

Orzeczenie o kosztach zawarte w punkcie III wyroku wydano w oparciu o przepis § 2 ust. 3, § 14 ust.2 pkt 1 c). i § 15 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163 poz.1349 ze zm.) oraz na podstawie art. 250 u.p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt