drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Prezydent Miasta, Zobowiązano organ do załatwienia wniosku, II SAB/Łd 62/26 - Wyrok WSA w Łodzi z 2026-05-21, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SAB/Łd 62/26 - Wyrok WSA w Łodzi

Data orzeczenia
2026-05-21 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-02-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Beata Czyżewska
Jarosław Czerw /przewodniczący sprawozdawca/
Piotr Mikołajczyk
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Prezydent Miasta
Treść wyniku
Zobowiązano organ do załatwienia wniosku
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1 w zw. art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a i pkt 5 lit. c , art. 4 ust. 1, art. 5 ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja

Dnia 21 maja 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Czerw (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Czyżewska, Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk, , , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 21 maja 2026 roku sprawy ze skargi P.J. na bezczynność Prezydenta Miasta Zgierza w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Prezydenta Miasta Zgierza do załatwienia wniosku skarżącego P. J. opatrzonego datą 24 stycznia 2025 r., złożonego w dniu 26 stycznia 2026 r., w pełnym zakresie, w terminie 14 dni od dnia otrzymania przez organ odpisu prawomocnego wyroku; 2. stwierdza, że Prezydent Miasta Zgierza dopuścił się bezczynności, która miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; 3. zasądza od Prezydenta Miasta Zgierza na rzecz skarżącego P.J. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. IB

Uzasadnienie

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęła skarga P.J. na bezczynność Prezydenta Miasta Zgierza w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek złożony 26 stycznia 2026 r. (opatrzony datą 24 stycznia 2025 r.)

Skarżący zarzucił organowi naruszenie:

- art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich

i Politycznych oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka

i Podstawowych Wolności poprzez niezastosowanie polegające

na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek, i tym samym naruszenie prawa człowieka do otrzymywania informacji.

- art. 13 ust. 1 w zw. art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r.

o dostępie do informacji publicznej (dalej jako: "u.d.i.p."), poprzez nadmierną

i nieuzasadnioną anonimizację udostępnionej informacji w sytuacji gdy organ winien był ją udostępnić bez anonimizacji, ew. wydać decyzję administracyjną

w sprawie, a więc tylko częściowe udostępnienie wnioskowanej informacji publicznej.

Wobec powyższych zarzutów skarżący wniósł o stwierdzenie, że doszło

do bezczynności z rażącym naruszeniem prawa; zobowiązanie organu

do załatwienia wniosku poprzez udostępnienie wnioskowanej informacji, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi P.J. podniósł, że wnioskiem złożonym 26 stycznia 2026 roku zwrócił się do Prezydenta Miasta Zgierza z prośbą

o udostępnienie informacji w następującym zakresie:

1. kopii umowy zlecenia z dnia 23 maja 2025 podpisanego z sekretarzem UMZ R.C.;

2. kopii rachunku do umowy zlecenia z dnia 23 maja 2025 podpisanego z sekretarzem UMZ R.C. wraz z kopią opisu rachunku oraz w przypadku nieczytelnych skanów/podpisów/pieczątek z opisu rachunku wnioskuje

o przekazanie imiennej listy urzędników dokonujących opisów na tych fakturach.

Dalej skarżący podniósł, że pismem z dnia 9 lutego 2026 r. (znak: BZK 1431.11.2026) organ udzielił mu częściowej odpowiedzi na wniosek w postaci skanów umów zleceń oraz rachunków do umowy zlecenia z kompletnie zanonimizowanymi danymi osób, które dokonywały opisywania umowy oraz rachunku zasłaniając ich dane jak i funkcje z przesłanych dokumentów. Dokonano również anonimizacji podpisów osób podpisujących pieczątki z treścią "zapłacono przelewem" (z pierwszej strony rachunków). W ocenie skarżącego organ poprawnie dokonał anonimizacji przesłanych dokumentów jedynie w zakresie danych takich jak adres zamieszkania oraz numerem PESEL Sekretarza UMZ. Do dnia sporządzenia skargi strona nie uzyskała pełnej informacji objętej zakresem wniosku, ani nie została wydana decyzja administracyjna w sprawie.

Skarżący podniósł, że w ramach przedmiotowego wniosku wskazał wprost,

że domaga się udostępnienia kopii umowy zlecenia oraz rachunku do tej umowy zlecenia podpisanych z Sekretarzem UMZ wraz z kopią opisu rachunku oraz

w przypadku nieczytelnych skanów/podpisów/pieczątek z opisu rachunku wnioskował o przekazanie imiennej listy urzędników dokonujących opisów na tych dokumentach. Te informacje stanowią więc istotę treści jego żądania - niemożliwe jest zrealizowanie celu wniosku bez udostępnienia takiej informacji. Innymi słowy, wydanie zanonimizowanych dokumentów w żaden sposób nie pozwala stronie uzyskać tych informacji, których poszukuje. Oczywiste jest więc, że wobec tak sformułowanego wniosku organ powinien był wydać decyzję administracyjną

w zakresie tych nazwisk, które zanonimizował i przedstawić racje stojące za ograniczeniem prawa do informacji oraz umożliwić podjęcie polemiki z takim stanowiskiem poprzez złożenie odwołania - czego to organ nie uczynił.

Dodatkowo skarżący zauważył, że informacje o wystawianych fakturach/rachunkach dotyczą działalności organów władzy i wydatkowania środków publicznych, a osoby pełniące takie funkcje i podejmujące stosowne decyzje muszą liczyć się z tym, że ich prywatność zostanie ograniczona w zakresie, w jakim dotyczy spraw publicznych. W przeciwnym razie zarówno zasada jawności gospodarowania środkami publicznych (art. 33 ustawy o finansach publicznych), jak i kontrolny charakter prawa do informacji zostałyby wyzute ze swojej treści. Rozumowanie Organu narusza istotę prawa do informacji, co stoi w sprzeczności z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

W ocenie skarżącego zachowanie organu to uporczywe łamanie przepisów oraz unikanie stosowania się do prawomocnych orzeczeń WSA w Łodzi i powinno być już rozpatrywane w kategoriach rażącego naruszenia prawa poprzez celowe i świadome działanie wydłużające czas dotarcia do wnioskowanych informacji i angażujące zasoby sądów do ponownego rozpatrywania spraw, w których organ jest już związany wyrokami sądów.

W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Zgierza wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania.

Odpowiadając na zarzuty skargi organ wskazał, że w niniejszej sprawie organ dokonał rozpoznania wniosku, udostępnił wszystkie żądane dokumenty objęte wnioskiem tj. kopie umowy zlecenia zawartej z sekretarzem Urzędu Miasta Zgierza R.C. wraz z kopią rachunku do tejże umowy. W ocenie organu nie można mówić o bezczynności w sytuacji, gdy organ udostępnia wnioskowane dane,

a ograniczenie przekazania danych ma podstawę ustawową. Organ podkreślił,

iż dokonał anonimizacji wyłącznie danych pracowników dokonujących sprawdzenia pod względem formalnym, tj. osób, które nie posiadają kompetencji władczych, nie podejmują rozstrzygnięć w imieniu organu jak również nie decydują o wydatkowaniu środków publicznych. Czynności dokonane przez te osoby mają charakter techniczny i pomocniczy. Osoby te - w ocenie organu - nie pełnią funkcji publicznych. Organ nie mógł zatem ujawnić tych danych bez naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, w tym Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych.

Organ wskazał ponadto, że ujawnianie danych w postaci imienia i nazwiska osób nie pełniących funkcji publicznych wiąże się z ich stanowczym sprzeciwem jeśli chodzi o udostępnianie tychże danych w szczególności mając na uwadze powszechnie stosowany przez skarżącego proceder ujawniania tychże danych

i ewentualnych komentarzy na powszechnie dostępnej platformie jaką jest Facebook.

Odnosząc się do stwierdzenia skarżącego zawartego w skardze jakoby "wydanie zanonimizowanych dokumentów w żaden sposób nie pozwalało skarżącemu uzyskać informacji, których poszukiwał" organ zauważył, że skarżący wykonuje mandat radnego i w oparciu o przepis art. 24 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym w wykonywaniu mandatu radnego radny ma prawo, jeżeli nie narusza to dóbr osobistych innych osób, do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu

do pomieszczeń, w których znajdują się te informacje i materiały, oraz wglądu

w działalność urzędu gminy, a także spółek z udziałem gminy, spółek handlowych

z udziałem gminnych osób prawnych, gminnych osób prawnych, oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej. Oznacza to, że wskazany przepis daje skarżącemu podjęcie takiego działania, które zapewnia równowagę pomiędzy zasadą jawności działania organów gminy, ochroną prywatności osób fizycznych oraz obowiązkiem zabezpieczenia danych osobowych.

W ocenie organu w niniejszej sprawie skarżący uzyskał wszystkie informacje niezbędne do oceny legalności i gospodarności wydatkowania środków publicznych. Ujawnienie dodatkowo danych osobowych pracowników pomocniczych nie zwiększałoby transparentności wydatków, a prowadziłoby wyłącznie do nieproporcjonalnej ingerencji w sferę prywatności tych osób.

Organ nie zgodził się, że w przypadku anonimizacji powinien był wydać decyzję odmowną. Decyzja administracyjna bowiem co do zasady wydawana jest w razie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Nie ma wątpliwości, że w niniejszej sprawie informacja publiczna została udostępniona, nie odmówiono dostępu do danych dotyczących wydatkowania środków, a ograniczono wyłącznie dane osobowe niebędące informacją publiczną. Anonimizacja danych wyłączonych spod jawności na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stanowi odmowy udostępnienia informacji publicznej, lecz wykonanie ustawowego obowiązku ochrony prywatności. Zdaniem organu zatem brak było więc podstaw do wydania decyzji administracyjnej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:

Skarga zasługiwała na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Jak stanowi art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo

o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.) (dalej p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym

w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.

Skarga na bezczynność, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., ma na celu ochronę prawa strony przez doprowadzenie do wydania przez organ rozstrzygnięcia

w sprawie lub podjęcia czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest zatem brak aktu lub czynności organu, w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w określonym terminie.

Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie

art. 119 pkt 4 w związku z art. 120 p.p.s.a. Stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Sytuacja, o której stanowi powołany art. 119 pkt 4 p.p.s.a. zaistniała

w rozpoznawanej sprawie, bowiem przedmiotem skargi jest bezczynność podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej.

Na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych

w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.:

1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;

2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;

3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd, w przypadku, o którym mowa

w art. 149 § 1 p.p.s.a., może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony

o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. (art. 149 § 2 p.p.s.a.).

W razie natomiast nieuwzględnienia skargi sąd oddala skargę - zgodnie

z art. 151 p.p.s.a.

Należy przypomnieć, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, czyli nie jest wymagane wyczerpanie środków zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a., ani wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, ani ponaglenie, o którym mowa w art. 37 k.p.a. (por. wyroki NSA: z 25 października 2018 r., I OSK 2931/16; z 30 listopada 2016 r., I OSK 1692/15; z 25 listopada 2016 r., I OSK 503/15; z 19 lutego 2014 r.,

I OSK 88/13; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA).

W pierwszej kolejności należy zważyć, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy organ ten, pomimo istniejącego obowiązku, nie załatwia, w określonej prawem formie i w określonym prawem czasie, sprawy co do której obowiązujące regulacje czynią go właściwym i kompetentnym. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 lipca 2022 r. "bezczynność zachodzi wtedy, gdy sprawy nie rozpatrzono w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a." (wyrok NSA z dnia 16 lipca 2020 r., I GSK 631/20, LEX nr 3062229, CBOSA). Celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności, jednakże bez przesądzenia o treści, czy skutkach tych działań. Sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy

z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności (por. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2013 r., I OSK 2114/13, LEX nr 1421789, CBOSA).

W rozpatrywanej sprawie zasadniczą osią sporu pomiędzy stronami postępowania jest ustalenie, czy Prezydent Miasta Zgierza pozostaje bezczynny w sprawie wniosku skarżącego opatrzonego datą 24 stycznia 2025 r., złożonego w dniu 26 stycznia 2026 r. o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii umowy zlecenia z 23 maja 2025 r. podpisanej z sekretarzem UMZ R.C., kopii rachunku do umowy zlecenia z 23 maja 2025 r. podpisanej z sekretarzem UMZ R.C. wraz z kopią opisu rachunku, a w przypadku nieczytelnych skanów/podpisów/pieczątek z opisu rachunku o przekazanie imiennej listy urzędników dokonujących opisów na fakturach.

W kontrolowanej sprawie nie budzi wątpliwości Sądu, że organ jest podmiotem zobowiązywanym do udzielenia informacji publicznej będącej w jego posiadaniu, ponieważ stosownie do art. 4 ust. 1 u.d.i.p. zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne.

Nie budzi również wątpliwości Sądu, że informacje, których udostępnienia domagał się skarżący wnioskiem opatrzonym datą 24 stycznia 2025 r., złożonym w dniu 26 stycznia 2026 r. o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii umowy zlecenia z 23 maja 2025 r. podpisanej z sekretarzem UMZ R.C., kopii rachunku do umowy zlecenia z 23 maja 2025 r. podpisanej z sekretarzem UMZ R.C. wraz z kopią opisu rachunku, stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a i pkt 5 lit. c u.d.i.p., jako informacje o danych publicznych w tym treść i postać dokumentów urzędowych oraz informacje o majątku publicznym, w tym majątku jednostek samorządu terytorialnego, podlegającą udostępnieniu w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p. Zgodnie z art. 6 ust. 2 u.d.i.p. dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy.

Pojęcie informacji publicznej jest zarówno przez doktrynę, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych rozumiane bardzo szeroko, co wiąże się z upowszechnieniem zasady transparentności życia publicznego i podwyższenia świadomości prawnej społeczeństwa. Uwzględniając konstrukcję ustawową "informacji publicznej" oraz kierując się wyrażoną w art. 61 Konstytucji RP gwarancją do uzyskania tej informacji, przyjąć także należy, że informacją publiczną w rozumieniu ustawy jest w szczególności treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, w tym treść dokumentów używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań niezależnie od tego, od kogo pochodzą. Zatem o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. Zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie jednomyślnie przyjmuje się również, że informacje publiczne muszą dotyczyć sfery istniejących już faktów, a nie niezmaterializowanych w jakiejkolwiek postaci zamierzeń podejmowania określonych działań (tak m.in. I. Kamińska, M. Rozbicka - Ostrowska, Komentarz do art. 1, (w) I. Kamińska, M. Rozbicka - Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III LEX/el; por. wyrok NSA z 19 grudnia 2019 r., I OSK 238/19, CBOSA).

W tak rozumianym pojęciu informacji publicznej mieści się, jak jednolicie przyjmuje się w judykaturze, udostępnienie umów cywilnoprawnych zawieranych przez administrację publiczną z podmiotami zewnętrznymi w stosunku do tej administracji. Każdy kontrahent władzy publicznej, otrzymujący korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznej, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. i w zakresie, w jakim informacje dotyczą tego związku, podlegają udostępnieniu jako publiczne (por. wyrok WSA w Warszawie z 1 lipca 2020 r., II SA/Wa 574/20, LEX nr 3056072, CBOSA; wyrok WSA we Wrocławiu z 6 listopada 2019 r., IV SA/Wr 167/19, LEX nr 2750655, CBOSA). Kontrahent administracji publicznej decydując się na zawarcie umowy cywilnoprawnej, musi liczyć się z tym, że jego dane, jak i szczegóły kontraktu zostaną upublicznione. Umowa cywilnoprawna podlega jednakże ujawnieniu wyłącznie ze względu na swój charakter, a mianowicie dlatego, że na jej podstawie osoby je zawierające otrzymają wynagrodzenie ze środków publicznych lub będą czerpać korzyści z rozporządzania majątkiem publicznym lub będą realizować zadania publiczne (por. wyrok NSA z 25 września 2019 r., I OSK 613/19, LEX nr 2725487, CBOSA).

Przechodząc do dalszych rozważań, należy podkreślić, że w przypadku skierowania do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej pisemnego wniosku o udzielenie informacji publicznej, można wyróżnić, w zależności od okoliczności faktycznych i prawnych, następujące działania podmiotu, do którego wniosek taki został skierowany. Podmiot ten może:

1) udzielić informacji publicznej, gdy jest jej dysponentem, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia; podmiot dokonuje tego w formie czynności materialno-technicznej (pisemnej odpowiedzi);

2) poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstawy w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej lub też wskazać, że podmiot nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.), bądź też poinformować wnioskodawcę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udostępnienia żądanej przez niego informacji (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.);

3) odmówić udostępnienia informacji publicznej lub umorzyć postępowanie w sytuacji wskazanej w art. 14 ust. 2 u.d.i.p., stosownie do treści art. 16 u.d.i.p., czego dokonuje się w formie decyzji administracyjnej;

4) odmówić udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez wnioskodawcę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.

Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej powinien dokonać powyższych działań w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkami wynikającymi z ustawy (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). W myśl zaś art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (por. wyrok NSA z dnia 21 lutego 2023 r., III OSK 7187/21, LEX nr 3505176, CBOSA).

Sąd rozpoznając sprawę ze skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej bada czy zachowanie adresata wniosku stanowi adekwatną do okoliczności kontrolowanego przypadku formę jego załatwienia.

W kontrolowanej sprawie nie budzi wątpliwości, że pismem z 9 lutego 2026 r. organ ustosunkował się do wniosku opatrzonego datą 24 stycznia 2025 r., złożonego w dniu 26 stycznia 2026 r. i udostępnił skarżącemu skan umowy zlecenia oraz rachunku do umowy zlecenia. Zanonimizował jednak dane osób, które dokonały opisania umowy i rachunku zasłaniając ich dane osobowe, pełnione w Urzędzie Miasta Zgierz funkcje i podpisy. Anonimizacją objęto również podpis osoby pod pieczątką z treścią "zapłacono przelewem" oraz dane osobowe i podpis głównego księgowego.

Konfrontacja treści wniosku P.J. o udostępnienie informacji publicznej z udzieloną skarżącemu przez organ informacją dowodzi, że organ nie zrealizował w pełni żądania skarżącego, co uzasadnia postawiony w skardze zarzut bezczynności. Dane objęte anonimizacją, co wyraźnie umknęło uwadze organu, stanowiły istotę wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

W ocenie Sądu, w okolicznościach kontrolowanej sprawy brak było podstaw do anonimizacji danych osobowych pracowników Urzędu Miasta Zgierza, którzy dokonywali opisania umowy i rachunku, zajmowanych przezeń funkcji i ich podpisów oraz podpisu osoby podpisującej pieczątkę z treścią "zapłacono przelewem" z powołaniem się na ochronę prywatności wspomnianych wyżej podmiotów.

Jak wyjaśnił organ w odpowiedzi na skargę za anonimizacją danych w tym zakresie przemawiał fakt, że dotyczą one pracowników nie pełniących funkcji publicznych w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, zatem nie podlegają one udostępnieniu jako informacja publiczna. Organ dokonał anonimizacji danych osób dokonujących sprawdzenia dokumentów pod względem formalnym, które nie posiadają kompetencji władczych, nie podejmują rozstrzygnięć w imieniu organu, jak również nie decydują o wydatkowaniu środków publicznych. Czynności dokonane przez te osoby mają charakter techniczny i pomocniczy. Zdaniem organu anonimizacja danych w tym zakresie pozostaje w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności z przepisami o ochronie danych osobowych.

Ze stanowiskiem organu nie sposób się zgodzić, ponieważ zgodnie z art. 5 ust. 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Według art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, przy czym ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.

Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej ustawodawca ustanowił zamknięty katalog wyjątków uzasadniających ograniczenia prawa do informacji publicznej składający się z czterech elementów: informacji niejawnych, innych tajemnic ustawowo chronionych, prywatności osoby fizycznej i tajemnicy przedsiębiorcy. Z powyższego wynika, że art. 5 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie informacji niejawnych odsyła wprost do przepisów o ochronie informacji niejawnych, a jeżeli chodzi o inne tajemnice - do ustaw określających takie tajemnice. Z kolei, wskazaną w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przesłankę prywatności osoby fizycznej należy rozpatrywać w świetle konstytucyjnego prawa do prywatności uregulowanego w art. 47 Konstytucji RP, który to przepis nakłada na władze publiczne obowiązek ochrony chronionych prawem dóbr jednostki przed nieuzasadnioną ingerencją oraz do przepisów o ochronie danych osobowych.

W przypadku kolizji dwóch konstytucyjnych praw, tj. z jednej strony konstytucyjnego prawa do informacji, zagwarantowanego w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, z drugiej prawa do prywatności - nie można bezwzględnie przyznać priorytetu temu pierwszemu, ponieważ nie istnieje formuła zagwarantowania obywatelom dostępu do informacji za wszelką cenę. Nie można jednak również wykluczyć możliwości ingerencji w sferę prywatną za pomocą prawa do informacji publicznej (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2002 r., sygn. K 11/02, OTK-A 2002, nr 4, poz. 43). Pogodzenie obu powyższych wartości konstytucyjnych może i powinno być realizowane, a jednym ze sposobów sprostania temu zadania jest anonimizacja danych osobowych. Zastosowanie tego trybu jednak nie może być automatyczne i wymaga analizy sytuacji faktycznej i prawnej podmiotu, którego dotyczy wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 marca 2020 r. anonimizacja danych zawartych w żądanych dokumentach, jako dopuszczalna bezdecyzyjna forma ograniczenia dostępu do części żądanych danych, jest wypełnieniem obowiązków wynikających z u.d.i.p. tylko w sytuacji, gdy czynność ta nie pozbawi dokumentów waloru informacyjnego, jaki wynika ze złożonego wniosku (wyrok NSA z 3 marca 2020 r., I OSK 165/19, LEX nr 2842136, CBOSA). W przeciwnym razie należałoby wydać decyzję odmawiającą udostępnienia żądanej informacji publicznej.

Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy nie budzi wątpliwości Sądu, że anonimizacja danych osobowych pracowników, dokonujących opisywania umowy oraz rachunku, podpisu osoby pod pieczątką z treścią "zapłacono przelewem" stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej wynikającego z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Wiedza na temat danych pracownika, wynikająca z jego czytelnego podpisu, który opisał, a także sprawdził dokument pod względem merytorycznym i rachunkowym oraz zatwierdził do wypłaty nie może podlegać ograniczeniom na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Ujawnienie powyższych danych pracownika w żaden sposób nie narusza jego prawa do prywatności. Pracownik podpisując powyższe dokumenty, również czytelnie, czynił to w ramach swoich obowiązków służbowych związanych z wydatkowaniem środków publicznych. Nie budzi wątpliwości Sądu, że pracownika takiego należy uznać również za osobę pełniącą funkcję publiczną, a więc osobę, do której nie odnoszą się ograniczenia w prawie do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej czy ochronę danych osobowych. Za osoby pełniące funkcje publiczne w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. należy bowiem uznać pracowników, którzy w ramach swoich obowiązków wykonują zadania mające wpływ na podejmowanie decyzji i realizują w ten sposób, w pewnym zakresie, nałożone na tę instytucję zadania publiczne, tj. mają wpływ na sferę publiczną (por. wyrok NSA z 25 lutego 2025 r., III OSK 7482/21, LEX nr 3835690, CBOSA).

Podsumowując, przedstawienie informacji publicznej innej niż ta, której oczekuje wnioskodawca, nieadekwatnej do treści wniosku, niepełnej (częściowej), co ma miejsce w realiach rozpatrywanej sprawy, czyni w pełni zasadnym zarzut bezczynności organu. W sprawie nie budzi wątpliwości, że w dacie wniesienia skargi jak i w dacie orzekania przez tutejszy Sąd, organ pozostawał w bezczynności w zakresie wskazanym przez skarżącego. Wniosek skarżącego powinien zostać rozpoznany w pełnym zakresie poprzez udzielenie informacji w formie czynności materialno-technicznej, bez dokonywania nie znajdującej uzasadnienia w przepisach prawa anonimizacji kopii dokumentów.

Skoro więc wniosek skarżącego nie został rozpatrzony w pełnym zakresie Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązał Prezydenta Miasta Zgierza do rozpatrzenia wniosku skarżącego P.J. opatrzonego datą 24 stycznia 2025 r., złożonego w dniu 26 stycznia 2026 r., w pełnym zakresie, w terminie 14 dni od dnia otrzymania przez organ odpisu prawomocnego wyroku, stwierdzając jednocześnie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., że organ dopuścił się bezczynności.

Sąd uznał, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., że bezczynność jakiej dopuścił się organ miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość kwalifikowaną, kiedy zachowanie organu posiadałoby pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako naruszenie. Ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa, pozostawiając dokonanie kwalifikacji w tym zakresie uznaniu sądu orzekającego, opierającemu się na analizie całokształtu okoliczności sprawy. Zakwalifikowanie bezczynności jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa będzie więc zasadne, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest oczywisty, uporczywy i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa (por. wyrok WSA w Gdańsku z 3 lutego 2021 r. II SAB/Gd 107/20, CBOSA). W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie zaszły okoliczności, które wskazywałyby na kwalifikowaną postać naruszenia prawa przez organ.

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

IB



Powered by SoftProdukt