![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Prezes Sądu, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 452/25 - Wyrok NSA z 2026-02-06, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III OSK 452/25 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2025-03-11 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Arkadiusz Windak Sławomir Wojciechowski Wojciech Jakimowicz /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6480 658 |
|||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
II SAB/Wa 77/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-10-16 | |||
|
Prezes Sądu | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2024 poz 935 art. 3 § 2 pkt 8, art. 133 § 1, art. 141 § 4, art 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędzia del. WSA Arkadiusz Windak Protokolant: starszy asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 października 2024 r., sygn. akt II SAB/Wa 77/24 w sprawie ze skargi A.C. na bezczynność Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 31 grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A.C. na rzecz Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 października 2024 r., sygn. akt II SAB/Wa 77/24 oddalił skargę A.C. (dalej także jako: skarżąca) na bezczynność Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej także jako: organ) w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 31 grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Pismem z dnia 31 grudnia 2023 r. skarżąca wystąpiła do organu z wnioskiem o udzielenie, w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, następujących informacji: 1) w ilu i w jakich adresach funkcjonuje Sąd?; 2) czyją własność stanowią te nieruchomości?; 3) podanie numerów ksiąg wieczystych tych nieruchomości; 4) jeśli nieruchomości są wynajmowane lub dzierżawione od osób trzecich proszę o przesłanie skanów umów najmu/dzierżawy; jeśli są zawarte w formie aktów notarialnych proszę o przesłanie ich treści; 5) jaka jest przyczyna zmiany siedziby części wydziałów Sądu na przełomie 2023 i 2024 roku i dlaczego zmieniają siedzibę akurat te wydziały? Jeśli były w tym zakresie prowadzone jakieś analizy, to proszę o ich udostępnienie; 6) w jaki sposób poszukiwano nowej siedziby dla części wydziałów Sądu - czy poszukiwali Jej pracownicy Sądu, czy zlecono takie poszukiwania podmiotowi zewnętrznemu? Jeśli zlecono je podmiotowi zewnętrznemu proszę o przesłanie skanu stosownej umowy oraz wskazanie w jakim trybie dokonano wyboru tego podmiotu; 7) czy nowa siedziba dla części wydziałów Sądu była wybierana spośród kliku możliwych? Jeśli tak, to spośród jakich i jakimi kryteriami kierowano się przy ostatecznym wyborze? Jeśli analiza możliwości została w jakikolwiek sposób zapisana proszę o jej udostępnienie. Pismem z dnia 10 stycznia 2024 r. Prezes Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie udzielił skarżącej odpowiedzi na wniosek i odnosząc się do poszczególnych punktów wniosku poinformował skarżącą, że: 1) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie funkcjonuje pod następującymi adresami: ul. Jana Kazimierza 10, ul. Jana Pankiewicza 4, ul. Jasna 2/4 w Warszawie oraz ul. Juliusza Słowackiego 7 w Radomiu; 2) budynki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przy ul. Jana Kazimierza 10 i ul. Jana Pankiewicza 4 w Warszawie oraz ul. Juliusza Słowackiego 7 w Radomiu są własnością Skarbu Państwa i pozostają jednocześnie w trwałym zarządzie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, natomiast Sąd użytkuje również część budynku należącego do jednostki nadrzędnej - Naczelnego Sądu Administracyjnego położonego przy ul. Jasnej 2/4; 3) nie jest możliwe wskazanie numerów ksiąg wieczystych ww. nieruchomości w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Do spraw związanych z udostępnianiem informacji zawartych w zasobie geodezyjno-kartograficznym zastosowanie mają przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przepisy wykonawcze do tej ustawy, w tym w szczególności rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 28 lipca 2020 r. w sprawie wzorów wniosków o udostępnienie materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, licencji i Dokumentu Obliczenia Opłaty, a także sposobu wydawania licencji; 4) organ przesłał skarżącej kopie aktów notarialnych; 5) zmiana głównej siedziby WSA w Warszawie wynikała z potrzeb lokalowych zarówno jednostki nadrzędnej - NSA, jak i WSA w Warszawie. Umożliwiała także odpowiednią organizację pracy i zarządzaniem Sądem. Rozmieszczenie jednostek organizacyjnych Sądu w poszczególnych lokalizacjach wynika z konieczności zapewnienia optymalnego i gospodarnego wykorzystania zajmowanych powierzchni i dostosowania jej do liczby pracowników; 6) poszukiwanie nieruchomości odbywało się własnymi siłami WSA w Warszawie poprzez przeszukiwanie internetowych ogłoszeń o sprzedaży nieruchomości. Sam zakup budynku poprzedzony był próbami uzyskania nieruchomości z zasobów Skarbu Państwa. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i Technologii nie przedstawiło jednak Sądowi żadnej propozycji; 7) zakup nieruchomości przy ul. Jana Kazimierza 10 w Warszawie poprzedzony był analizą porównawczą wybranych nieruchomości. Przedstawiciele Sądu przeprowadzili wizje lokalne nieruchomości położonych m.in.: - w okolicy Ronda Wiatraczna, - przy ul. Grochowskiej, - przy ul. 1 Sierpnia, - przy ul. Brzeskiej, - przy ul. Rydygiera. Prezes Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyjaśnił, że wybór nieruchomości odbywał się w oparciu o kryteria takie jak: cena, powierzchnia budynku, stan techniczny budynku, możliwość adaptacji budynku na cele orzecznicze, przewidywany czas trwania adaptacji, poziom ryzyka wynikającego z procesu inwestycyjnego. W piśmie z dnia 24 stycznia 2024 r. skarżąca wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 31 grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej i zarzucając mu naruszenie art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, przez nieudostępnienie informacji publicznej pomimo upływu terminu ustawowego, wniosła o stwierdzenie, iż organ dopuścił się bezczynności, orzeczenie o jej charakterze i nakazanie organowi rozpoznania wniosku skarżącej oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, wedle norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że nie ulega wątpliwości, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną, bowiem jest informacją o sposobie funkcjonowania organu oraz majątku, którym dysponuje. Natomiast organ bez wątpienia jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi w całości. Organ zgodził się ze skarżącą, że Prezes Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, a żądana informacja mieści się w pojęciu informacji publicznej. Podkreślił przy tym, że w ustawowym terminie – w dniu 11 stycznia 2024 r. – udostępnił skarżącej wszystkie żądane informacje na zwrotny adres mailowy: [...], poza punktem 3 wniosku, w przypadku, którego poinformował, że nie jest możliwe wskazanie numerów ksiąg wieczystych nieruchomości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w trybie dostępu do informacji publicznej, gdyż do spraw związanych z udostępnianiem informacji zawartych w zasobie geodezyjno-kartograficznym zastosowanie mają przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. W tej sytuacji w ocenie organu nie pozostaje on w bezczynności. Na marginesie organ dodał, że po wpływie przedmiotowej skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na wiosek skarżącej, ponownie doręczył jej korespondencję z dnia 11 stycznia 2024 r., stanowiącą odpowiedź na jej wniosek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 października 2024 r., sygn. akt II SAB/Wa 77/24 oddalił skargę A.C. na bezczynność Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 31 grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał na wstępie, że w sprawie okolicznością niesporną i niebudzącą wątpliwości było to, że adresat wniosku jest co do zasady zobowiązany do udostępniania informacji publicznej, jak i to, że przedmiotem wniosku była informacja o takim właśnie charakterze. Stąd, jak wyjaśnił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, istota sprawy na obecnym etapie postępowania sprowadzał się do oceny tego, czy organ rozpoznał wniosek inicjujący postępowanie w jeden z przewidzianych prawem sposobów. Zdaniem Sądu I instancji tak też organ postąpił w sprawie, bowiem jak wynika z całokształtu dokumentacji zgromadzonej w aktach administracyjnych sprawy, pismem z dnia 10 stycznia 2024 r. (wysłanym w dniu 11 stycznia 2024 r.) udzielił skarżącej w całości odpowiedzi na jej wniosek. Jednocześnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w sprawie prawidłowo uznano, że nie jest możliwe wskazanie numerów ksiąg wieczystych nieruchomości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż do spraw związanych z udostępnianiem informacji zawartych w zasobie geodezyjno-kartograficznym zastosowanie mają przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Sąd I instancji uznał także, że organ poprawnie działał przesyłając ową odpowiedz na adres e-mailowy uwidoczniony we wniosku inicjującym przedmiotowe postępowanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że wniosek nie wskazywał żadnego innego adresu. Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że organ nie znalazł się nigdy w bezczynności w rozpoznaniu spornego wniosku, gdyż w terminie udzielił stronie żądanych odpowiedzi. Na marginesie Sąd I instancji dodał, że nie mógł przeprowadzić bardziej pogłębionej analizy skargi, gdyż z uwagi na jej niezwykłą lakoniczność został pozbawiony przez jej autora takiej możliwości. Z treści skargi nie wynika bowiem ani to, czy kwestionowany jest przez skarżącą sam fakt otrzymania pisma stanowiącego odpowiedz na wniosek, czy też strona kwestionuje poszczególne elementy otrzymanej odpowiedzi. W takiej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie prowadził rozważań w tym zakresie, gdyż miałyby one charakter czysto akademicki, zaś fakt udzielenia pełnej odpowiedzi na wniosek, jak też fakt jej przesłania na adres strony potwierdzają stosowne dowody. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca i zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o przeprowadzenie rozprawy, uchylenie wyroku w całości i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty poprzez stwierdzenie, iż organ dopuścił się bezczynności, orzeczenie o jej charakterze i nakazanie rozpoznania wniosku skarżącej w części dotychczas nierozpoznanej i orzeczenie o kosztach postępowania, a także o rozpoznanie sprawy poza kolejnością, a to na podstawie art. 21 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 193 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, wedle norm przepisanych, zarzuciła zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, a to: 1) art. 3 § 2 pkt 8 i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, przez oddalenie skargi, chociaż organ nie udostępnił do chwili obecnej informacji o właścicielu użytkowanej przez siebie nieruchomości przy ul. Jasnej 2/4 oraz, jeśli jest ona użytkowana przez WSA w Warszawie na podstawie umowy najmu lub dzierżawy, nie udostępnił do chwili obecnej kopii lub treści, o ile była sporządzona w formie aktu notarialnego, tej umowy; 2) art. 3 § 2 pkt 8 i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej i art. 40 ust. 1, art. 40 ust. 3e pkt 1-4, art. 40 ust. 8 pkt 3 oraz w związku z art. 2 pkt 8, art. 2 pkt 10, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 24 ust. 1 pkt 1, art. 24 ust. 2, art. 24 ust. 3 pkt 1, art. 24 ust. 4 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, przez niezasadne przyjęcie, iż ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne i wydane na jego podstawie rozporządzenia określają odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, o które zwróciła się skarżąca, chociaż ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne zawiera odmienne zasady i tryb dostępu do zbiorów informacji - zawartych w operacie ewidencyjnym lub wchodzących w skład państwowego zasobu geodezyjnego, zaś akt wykonawczy nie może takiego trybu i zasad określać; 3) art. 3 § 2 pkt 8, art. 133 § 1, art. 141 § 4 i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, przez oddalenie skargi w wyniku oparcia wyroku na wadliwie ustalonym stanie faktycznym w zakresie daty udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że organ nie udostępnił do chwili obecnej informacji o właścicielu użytkowanej przez siebie nieruchomości przy ul. Jasnej 2/4 oraz, jeśli jest ona użytkowana przez WSA w Warszawie na podstawie umowy najmu lub dzierżawy, nie udostępnił do chwili obecnej kopii lub treści, o ile była sporządzona w formie aktu notarialnego, tej umowy. W odniesieniu do trzech budynków skarżąca kasacyjnie wskazała, że uzyskała informację, iż stanowią one własność Skarbu Państwa, zaś WSA w Warszawie sprawuje nad nimi trwały zarząd. Równocześnie, jak podała skarżąca, z nieznanych przyczyn otrzymała skany umów sprzedaży i darowizny dotyczących tych trzech budynków. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że jest to o tyle zaskakujące, iż o takie umowy się nie zwracała, zaś w świetle utrwalonego orzecznictwa, kopie aktów notarialnych w jakiejkolwiek formie nie podlegają udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, chociaż udostępnieniu w tym trybie podlega ich treść. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, w odniesieniu do budynku przy ul. Jasnej 2/4, że organ podał, iż "należy" on do Naczelnego Sądu Administracyjnego i jest przez WSA w Warszawie "użytkowany". O ile posłużenie się słowem "użytkowanie" zdaje się w ocenie skarżącej kasacyjnie wykluczać istnienie umowy najmu/dzierżawy, które podlegają na oddaniu do "używania", to problem pojawia się przy słowie "należy". Słowo to zdaniem skarżącej kasacyjnie może oznaczać zarówno własność, jak i posiadanie jakimś innym tytułem. Skarżąca kasacyjnie wskazała, że organ nie udzielił odpowiedzi czyją własnością jest budynek przy ul. Jasnej 2/4 i do chwili obecnej pozostaje w bezczynności, której niezasadnie nie dostrzegł WSA w Warszawie oddalając skargę skarżącej. Odnosząc się do drugiego ze sformułowanych zarzutów skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej: "Przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi". W ocenie skarżącej kasacyjnie z przepisu tego expressis verbis wynika, iż żadne akty rangi podustawowej nie mogą określać wyjątków co do zasad i trybu udostępniania informacji publicznej określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Ponadto, skarżąca kasacyjnie wskazała, że zgodnie z art. 40 ust. 1, art. 40 ust. 3e pkt 1-4, art. 40 ust. 8 pkt 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne przepisy tej ustawy określają kwestie dotyczące udostępniania. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że rzecz jednak w tym, że mowa w nich o udostępnianiu informacji zawartych w zasobie geodezyjno-kartograficznym. Zgodnie bowiem z art. 2 pkt 10 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne: "Ilekroć w ustawie jest mowa o: państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym - rozumie się przez to zbiory danych prowadzone na podstawie ustawy przez organy Służby Geodezyjnej i Kartograficznej, utworzone na podstawie tych zbiorów danych opracowania kartograficzne, rejestry, wykazy i zestawienia, dokumentację zawierającą wyniki prac geodezyjnych lub prac kartograficznych tub dokumenty utworzone w wyniku tych prac, a także zobrazowania lotnicze i satelitarne". Tymczasem skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że nie wnosiła o udostępnienie jej informacji zawartych w zasobie geodezyjno-kartograficznym, a udostępnienie jej numerów ksiąg wieczystych. Skarżąca kasacyjnie przyznała, że faktycznie, numery ksiąg wieczystych są odnotowywane w ewidencji gruntów i budynków. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 8 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne: "Ilekroć w ustawie jest mowa o: ewidencji gruntów i budynków (katastrze nieruchomości) - rozumie się przez to system informacyjny zapewniający gromadzenie, aktualizację oraz udostępnianie, w sposób jednolity dla kraju, informacji o gruntach, budynkach i lokatach, ich właścicielach oraz o innych podmiotach władających tub gospodarujących tymi gruntami, budynkami tub lokalami". Równocześnie zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy: "Ewidencja gruntów i budynków obejmuje informacje dotyczące: gruntów, ich położenia, granic, powierzchni, rodzajów użytków gruntowych oraz ich klas bonitacyjnych, oznaczenia ksiąg wieczystych lub zbiorów dokumentów, jeżeli zostały założone dla nieruchomości, w skład której wchodzą grunty". Skarżąca kasacyjnie wskazała, że informacje z ewidencji gruntów i budynków są udostępniane jako zbiory danych. Takie zbiory danych przybierają zaś formy określone w art. 24 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, zgodnie z którym: "Starosta udostępnia informacje zawarte w operacie ewidencyjnym w formie: 1) wypisów z rejestrów, kartoteki wykazów tego operatu; 2) wyrysów z mapy ewidencyjnej: 3) kopii dokumentów uzasadniających wpisy do bazy danych operatu ewidencyjnego; 4) plików komputerowych sformatowanych zgodnie z obowiązującym standardem wymiany danych ewidencyjnych; 5) usług, o których mowa w art. 9 ustawy z dnia 4 marca 2010 r. o infrastrukturze informacji przestrzennej". Tym samym w ocenie skarżącej kasacyjnie tryb ten nie służy do uzyskiwania informacji o numerach ksiąg wieczystych określonych nieruchomości, a o to wszak zwróciła się do organu skarżąca. Zdaniem skarżącej kasacyjnie można tu dostrzec analogię z udostępnianiem formy i treści aktów notarialnych zawierających informację publiczną, bowiem o ile forma aktów notarialnych, jak przyjmuje się w orzecznictwie, podlega udostępnieniu w trybie przewidzianym przez Prawo o notariacie, to treść aktu notarialnego podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skoro zatem skarżąca kasacyjnie zwróciła się o udostępnienie numeru księgi wieczystej, a nie o wydanie jej wypisu z ewidencji gruntów i budynków, to jej zdaniem, jej wniosek w tym zakresie w oczywisty sposób podlegał rozpoznaniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, czego wadliwie nie uznał WSA w Warszawie. Na marginesie, skarżąca kasacyjnie zauważyła, że 3/4 informacji, o które wnosiła jest dla niej dostępne, co nie znaczy udostępnione w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, w aktach administracyjnych sprawy - vide pismo Dyrektora WSA w Warszawie z dnia 4 stycznia 2024 r. zalegające w aktach. Ponadto, skarżąca kasacyjnie podniosła, że ustalenie Sądu I instancji w zakresie wskazania, że: "W dniu 11 stycznia 2024 r. adresat powyższego żądania przesłał wnioskodawczyni na uwidoczniony w jej wniosku adres e-mail odpowiedź (...)", jest wadliwe i pomija znaczną część dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Jak wskazała skarżąca kasacyjnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pominął w szczególności wydruk korespondencji elektronicznej z dnia 2 lutego 2024 r., z którego wynika, iż organ kontaktował się telefonicznie ze skarżącą w celu wyjaśnienia sytuacji, a także, iż skarżąca nie otrzymała pierwotnej wiadomości organu z dnia 11 stycznia 2024 r. W tej sytuacji Sąd I instancji, jak to się czyni w podobnych przypadkach, winien zdaniem skarżącej kasacyjnie, na zasadzie wyrażonej w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, zażądać od organu uprawdopodobnienia doręczenia wiadomości z dnia 11 stycznia 2024 r. do skarżącej. W szczególności mogłoby to być dokonane przez przedłożenie stosownych logów poczty elektronicznej. Nic takiego jednak nie nastąpiło, natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie wadliwie ustalonego stanu faktycznego oddalił skargę skarżącej, która otrzymała odpowiedź organu dopiero w dniu 2 lutego 2024 r., a więc już po upływie terminu ustawowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie od skarżącej kasacyjnie kosztów postępowania na rzecz Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Jak wskazał organ, zarzuty kasacyjne podniesione w niniejszej sprawie przez skarżącą kasacyjnie zmierzają do wykazania, że Prezes Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie opóźnił się w udostępnieniu informacji publicznej, jak również pozostaje w bezczynności w udzieleniu odpowiedzi na pozostałe pytania skarżącej. Jednak w ocenie organu zarzuty te są bezzasadne. Jak podkreślił organ wybór środków komunikacji elektronicznej w postepowaniu sądowym zależy wyłącznie od woli strony postępowania. Natomiast Prezes Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie prawidłowo działał przesyłając skarżącej kasacyjnie – na wskazany przez nią adres mailowy - w ustawowym terminie, tj. w dniu 11 stycznia 2024 r., odpowiedź na wniosek. To, że po wpływie skargi A.C. do Sądu I instancji, na wniosek skarżącej kasacyjnie, ponownie doręczono jej odpowiedź na wniosek, w ocenie organu tylko potwierdza okoliczność wysłania jej pierwotnie w dniu 11 stycznia 2024 r. Tym samym zdaniem organu zarzut skarżącej kasacyjnie błędnego ustalenia przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy w tym zakresie jest nieuzasadniony. Ponadto, organ wskazał, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że nie jest możliwe wskazanie numeru ksiąg wieczystych nieruchomości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż do spraw związanych z udostępnieniem informacji zawartych w zasobie geodezyjno-kartograficznym zastosowanie mają przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Organ podniósł, że niewątpliwie z samej zasady, wynikającej z art. 2 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, zgodnie z którą księgi wieczyste są jawne, nie można wyprowadzić wniosku, że każdy, bez spełnienia jakichkolwiek przesłanek, ma dostęp do różnych informacji i danych związanych z funkcjonowaniem ksiąg wieczystych. Jak wskazał organ, zgodnie bowiem z art. 364 ust. 6 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, każdy kto zna numer księgi wieczystej, może bezpłatnie przeglądać księgę wieczystą za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. W związku z powyższym organ ponownie podkreślił, że jego zdaniem przepisami określającymi zasady i tryb dostępu do informacji, będących informacjami publicznymi, w postaci numeru księgi wieczystej, jest ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne, która w art. 24 ust. 5 w sposób wyraźny i zupełny określa krąg podmiotów uprawnionych do uzyskania informacji z ewidencji gruntów i budynków, zawierających dane osobowe, jak również zakres tych informacji oraz tryb ich udostępnienia. W pozostałym zaś zakresie organ wskazał, że udzielił skarżącej informacji zgodnie z wnioskiem i w ustawowym terminie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na drugiej podstawie kasacyjnej. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie jest uzasadniona. W ramach pierwszego zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wytknęła Sądowi I instancji naruszenie art. 3 § 2 pkt 8 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p., którego upatruje w oddaleniu skargi, chociaż organ nie udostępnił do chwili obecnej informacji o właścicielu użytkowanej przez siebie nieruchomości przy ul. Jasnej 2/4 oraz, jeśli jest ona użytkowana przez WSA w Warszawie na podstawie umowy najmu lub dzierżawy, nie udostępnił do chwili obecnej kopii lub treści, o ile była sporządzona w formie aktu notarialnego, tej umowy. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku. Przechodząc w pierwszej kolejności do wskazanego przez stronę skarżącą kasacyjnie art. 3 § 1 pkt 8 p.p.s.a. wskazać należy, że przepis ten określa zakres kognicji sądu administracyjnego i w istocie nie zawiera samodzielnej treści normatywnej, określa wyłącznie zakres postępowania sądowoadministracyjnego i nie może być podstawą zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 tej ustawy bez powiązania z innymi przepisami procesowymi (por. wyrok NSA z dnia 8 kwietnia 2008 r., I FSK 277/07; wyrok NSA z dnia 4 września 2008 r., I OSK 266/08, LEX nr 490087; postanowienie NSA z dnia 9 grudnia 2009 r., II OSK 1375/09, LEX nr 582850). Przepis ten ma charakter ustrojowy, określając w sposób najbardziej ogólny i generalny zakres sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne. Zawarte w nim unormowania nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem sądy administracyjne realizują swoje ustawowe kompetencje w ramach wykonywania kontroli legalności administracji publicznej na podstawie i w trybie szeregu konkretnych, określonych przepisów prawa, które w przypadku zarzutu ich naruszenia, winny być wskazane w skardze kasacyjnej z towarzyszącym temu sprecyzowaniem i umotywowaniem: do jakiego przekroczenia bądź niedopełnienia prawa doszło i na czym ono polegało. Strona skarżąca kasacyjnie zarzut naruszenia art. 3 § 1 pkt 8 p.p.s.a. powiązała wprawdzie z zarzutem naruszenia art. 151 p.p.s.a oraz art. 13 ust. 1 u.d.i.p., jednakże powiązanie to nie mogło okazać się skuteczne z przyczyn wskazanych poniżej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. wyjaśnienia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że art. 151 p.p.s.a, którego naruszenie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie, podobnie zresztą jak art. 149 § 1, czy § 1a, art. 146 § 1, art. 147, czy też art. 145 § 1 oraz art. 161 § 1 p.p.s.a., ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepis nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Takiego skutecznego powiązania nie mogło jednak stanowić w okolicznościach niniejszej sprawy powiązanie zarzutu naruszenia art. 3 § 1 pkt 8 i art. 151 p.p.s.a. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Treść powyższego zarzutu prowadzi bowiem do wniosku, że na jego podstawie strona skarżąca kasacyjnie w istocie kwestionuje prawidłowość oceny treści jednego z dokumentów akt sprawy, tj. odpowiedzi na wniosek skarżącej o udostępnienie informacji publicznej zawartej w piśmie organu z dnia 10 stycznia 2024 r., którą Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał za prawidłową rekcję podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej na wniosek w świetle przepisów u.d.i.p. W związku z powyższym wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. "Informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek". Natomiast według art. 13 ust. 1 u.d.i.p. "Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2", a według art. 14 ust. 1 u.d.i.p. "Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku". Z przepisów powyższych wynika ugruntowane w doktrynie i orzecznictwie stanowisko, że postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, wymaga złożenia przez zainteresowaną osobę stosownego wniosku, na który udzielana jest odpowiedź, która z kolei – poza formą decyzji, w przypadkach, o których mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p., następuje w formie zwykłego pisma (tradycyjnego lub w formie elektronicznej). Kontrola sądowoadministracyjna polega na ocenie dokumentu stanowiącego odpowiedź na wniosek z punktu widzenia zarówno jej treści, jak i formy. Chcąc zatem zakwestionować prawidłowość oceny takich dokumentów, jak wniosek o udostępnienie informacji publicznej lub odpowiedź na tego rodzaju wniosek, należy wskazać przepisy, które stanowią podstawy i kryteria dokonywania takiej oceny. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera takich przepisów, konieczne jest zatem odwołanie się do ogólnych standardów w tym zakresie. Niewątpliwie standardy takie wyznacza zasada prawdy obiektywnej sformułowana w art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691) – dalej zwanej: k.p.a., zgodnie z którym "W toku postępowania organy administracji publicznej (...) podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (...). W ugruntowanych poglądach doktryny i orzecznictwa wskazuje się, że w katalogu zasad ogólnych k.p.a. mieszczą się i takie, które mają znaczenie dla całego prawa administracyjnego pełniąc funkcję jego części ogólnej. Do zasad takich należy zaliczyć m.in. te, które zostały sformułowane w art. 7 k.p.a. Właśnie ze względu na taki ich uniwersalny charakter swoją wagą i treścią wykraczają poza ramy k.p.a. i przez to mają zastosowanie i do innych postępowań niż te, które zostały uregulowane w k.p.a., a także do prawa materialnego oraz ustroju administracji (zob. np. Z. Cieślak, Zasady prawa administracyjnego, w: Z. Cieślak, I. Lipowicz, Z. Niewiadomski, Prawo administracyjne. Część ogólna, Warszawa 2000, s. 65; J. Zimmermann, Alfabet prawa administracyjnego, Warszawa 2022, s. 300). Powołanie się na zasady zakodowane w art. 7 k.p.a. nie oznacza zatem stosowania proceduralnych przepisów k.p.a. do postępowania zainicjowanego wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, które nie kończy się wydaniem decyzji, lecz stosowaniem ogólnych norm-zasad całego prawa administracyjnego wysłowionych formalnie w art. 7 k.p.a. Potrzebę taką od lat akcentuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreślając np., że "Każdy wniosek, niezależnie od tego, jaki rodzaj postępowania ma wszczynać, musi zawierać co najmniej takie dane i być na tyle precyzyjny, aby możliwe było jego załatwienie zgodnie z prawem. Nie można więc wykluczyć, że także i wnioskowi o udostępnienie informacji publicznej nie będzie nadany bieg, jeśli jego treść nie pozwoli na ustalenie przedmiotu i istoty żądania, a wnioskujący takiego braku nie uzupełni. Czynności zmierzające do uzupełnienia takiego wniosku, czy też ustalenia rzeczywistej treści żądania nie będą co prawda podejmowane w trybie art. 64 k.p.a., ale w realizacji ogólnych zasad wynikających zarówno z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak i z art. 6-12 k.p.a. Te ostatnie bowiem, jakkolwiek zamieszczone w kodeksie mającym zastosowanie do postępowań w sprawach rozstrzyganych decyzją administracyjną, mają charakter uniwersalny i należy je odnosić do każdego działania administracji (władzy) publicznej" (zob. wyrok WSA w Krakowie z 13 listopada 2007 r., II SAB/Kr 58/07, LEX nr 974181; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 12 kwietnia 2012 r., II SAB/Ol 33/12; H. Knysiak-Molczyk, Granice prawa do informacji w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, Warszawa 2013, s. 224-225). Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał wielokrotnie, że "Postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym i uproszczonym, w którym przepisy kodeksu postępowania administracyjnego znajdują zastosowanie dopiero na etapie wydania decyzji w trybie art. 16 u.d.i.p. Artykuł 10 ustawy nie określa żadnej formy ani też ram wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Nie oznacza to jednak, że do postępowania dotyczącego informacji publicznej nie stosuje się pewnych ogólnych zasad odnoszących się do postępowań administracyjnych. Mają one charakter uniwersalny i należy je odnosić do każdego działania władzy publicznej. Pozwalają adresatowi wniosku na jego zgodne z prawem rozpoznanie, zapewniają ponadto należytą ochronę praw przysługujących wnioskodawcy. Podmiot, do którego wniosek został skierowany nie jest upoważniony do jego modyfikacji, powinien zatem móc prawidłowo rozpoznać intencje strony" (por. np. uzasadnienie uchwały NSA z dnia 9 grudnia 2013 r., I OPS 7/13; wyrok NSA z dnia 19 lutego 2014 r., I OSK 903/13; wyrok NSA z dnia 18 października 2017 r., I OSK 3521/15; wyrok NSA z dnia 18 maja 2021 r., III OSK 1077/21). Powyższe poglądy orzecznictwa formułowane w stosunku do oceny wniosków o udostępnienie informacji publicznej należy odnieść również do oceny dokumentów, jakimi są odpowiedzi na tego rodzaju wnioski. Dla zakwestionowania poprawności ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, a ocena treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz dokumentu, jakim jest odpowiedź na tego rodzaju wniosek, jest oceną istotnych elementów sprawy udostępnienia informacji publicznej, nie jest zatem wystarczające poprzestanie na wskazaniu na art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w powiązaniu z art. 3 § 1 pkt 8 i art. 151 p.p.s.a., bez ich jednoczesnego powiązania z normami wskazującymi sposób czynienia użytku z kompetencji do rozpoznania tego wniosku. Omawiany zarzut nie spełnia tego wymogu, co przesądza o jego bezskuteczności. Niezależnie jednak od powyższych wad konstrukcyjnych omawianego zarzutu dodać także należy, że słusznie stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że odpowiedź organu na wniosek skarżącej, również w części dotyczącej punktu 2 żądania odnoszącego się do tego czyją własność stanowią nieruchomości, w których funkcjonuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, jest wyczerpująca, a zatem, że zarzut pozostawania przez organ w bezczynności w zakresie rozpoznania tej części wniosku uznać należy za bezzasadny. Nie mógł także odnieść skutku drugi z zarzutów naruszenia przepisów postępowania, na podstawie którego strona skarżąca kasacyjnie powiązała tym razem zarzut naruszenia art. 3 § 1 pkt 8 i art. 151 p.p.s.a. z art. 1 ust. 2 u.d.i.p., a także przepisami ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2024 r., poz. 1151 ze zm.), tj. art. 40 ust. 1, art. 40 ust. 3e pkt 1-4, art. 40 ust. 8 pkt 3, art. 2 pkt 8 art. 2 pkt 10, art. 20 ust. 1 pkt 1, a także art. 24 ust. 1 pkt 1 i art. 24 ust. 2, art. 24 ust. 3 pkt 1 i art. 24 ust. 4 ww. ustawy. Powyższego naruszenia strona skarżąca kasacyjnie upatruje w niezasadnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne i wydane na jego podstawie rozporządzenia określają odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, o które zwróciła się skarżąca, chociaż ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne zawiera odmienne zasady i tryb dostępu do zbiorów informacji – zawartych w operacie ewidencyjnym lub wchodzących w skład państwowego zasobu geodezyjnego, zaś akt wykonawczy nie może takiego trybu i zasad określać. W związku z treścią powyższego zarzutu wskazać należy, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, żądanie udostępnienia numerów ksiąg wieczystych nieruchomości użytkowanych przez WSA w Warszawie, a tego dotyczył pkt 3 wniosku skarżącej z dnia 31 grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, nie następuje w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji w tym zakresie jest prawidłowe. Przepisami określającymi zasady i tryb dostępu do informacji, będących informacjami publicznymi, w postaci numeru księgi wieczystej, jak słusznie zresztą wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jest ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne. Niewątpliwie z samej zasady, wynikającej z art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2025 r., poz. 341), zgodnie z którą księgi wieczyste są jawne, nie można wyprowadzić wniosku, że każdy, bez spełnienia jakichkolwiek przesłanek, ma dostęp do różnych informacji i danych związanych z funkcjonowaniem ksiąg wieczystych. Zgodnie z art. 364 ust. 6 powołanej ustawy każdy, kto zna numer księgi wieczystej, może bezpłatnie przeglądać księgę wieczystą za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. Z kolei w art. 24 ust. 5 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w sposób wyraźny i zupełny określono krąg podmiotów uprawnionych do uzyskania informacji z ewidencji gruntów i budynków, zawierających dane osobowe, jak również zakres tych informacji oraz tryb ich udostępnienia (por. wyroki NSA z dnia 14 października 2022 r., sygn. akt III OSK 5213/21, z dnia 12 września 2013 r., sygn. akt I OSK 777/13). Powyższe świadczy zatem o tym, że ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne przewiduje odmienny od ustawy o dostępie do informacji publicznej tryb oraz zasady udostępniania informacji, które zostały określone właśnie w przywoływanych przepisach, w których uregulowano zakres udostępnianych informacji, jak i krąg podmiotów upoważnionych do ich otrzymywania. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na treść art. 1 ust. 2 u.d.i.p., z którego wynika, że dostęp do informacji publicznej może być uregulowany na odmiennych zasadach i trybie określonych w innych ustawach, co wyraźnie wskazuje na to, że przepisy zawarte w u.d.i.p. nie stanowią jedynej podstawy udostępniania informacji publicznych. Jeżeli więc inna ustawa reguluje te kwestie, to nie ma podstaw do stosowania przepisów u.d.i.p. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma bowiem zastosowanie tylko wtedy, gdy inne ustawy nie regulują dostępu do określonych informacji publicznych. Prowadzi to do konstatacji, że przytoczone regulacje zawarte w ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne stanowią lex specialis względem regulacji ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z tym należy przywołać stanowisko dotyczące wykładni art. 1 ust. 2 u.d.i.p. wyrażone w uchwale siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2013 roku, sygn. akt I OPS 8/13, w której podkreślono, że istnienie innych zasad czy trybu udostępniania informacji publicznych wyłącza stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej, jednakże – co wymaga podkreślenia - tylko w zakresie regulowanym wyraźnie tymi szczególnymi ustawami. Powyższe rozważania prowadzą do konstatacji, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie słusznie uznał, że wniosek skarżącej, w zakresie dotyczącym wskazania numerów ksiąg wieczystych nieruchomości użytkowanych przez WSA w Warszawie, mógłby być skutecznie wniesiony tylko w trybie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. I choć ustawodawca w ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne reguluje dostęp do informacji dotyczących danych z zasobu geodezyjno-kartograficznego, w których mieszczą się również – co należy podkreślić w kontekście treści omawianego zarzutu - numery ksiąg wieczystych nieruchomości, w sposób odmienny od ustawy o dostępie do informacji publicznej, przede wszystkim w związku z zawarciem wymogu posiadania interesu prawnego w uzyskaniu żądanych informacji o charakterze podmiotowym, to nie może to oznaczać możliwości wyboru przez wnioskodawcę dwóch alternatywnych trybów wnioskowania o tę informację w zależności od uznania, który okazałby się skuteczniejszy. Przepis art. 1 ust. 2 u.d.i.p. oznacza, że wszędzie tam, gdzie konkretne sprawy dotyczące zasad i trybu dostępu do informacji publicznej zostały uregulowane inaczej w ustawie o dostępie do informacji publicznej, a inaczej w ustawie szczególnej dotyczącej udostępnienia informacji i stosowania obu tych ustaw nie da się pogodzić, pierwszeństwo mają przepisy ustawy szczególnej, a więc w realiach niniejszej sprawy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Biorąc powyższe pod uwagę, należało stwierdzić, że omawiany zarzut okazał się nieskuteczny, a Sąd I instancji słusznie uznał, że do spraw związanych z udostępnianiem informacji zawartych w zasobie geodezyjno-kartograficznym, w tym w zakresie wskazania numerów ksiąg wieczystych nieruchomości WSA w Warszawie, zastosowanie mają przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a zatem nie można było przyjąć, że organ wskazując w odpowiedzi na wniosek skarżącej na ten tryb jako właściwy do domagania się przez skarżącą informacji w zakresie wskazania numerów ksiąg wieczystych nieruchomości WSA w Warszawie, pozostaje w bezczynności. W sposób prawidłowy zrealizował on bowiem ciążący na nim obowiązek informacyjny. Wreszcie, nieskuteczne okazało się również powiązanie przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzutu naruszenia art. 3 § 1 pkt 8 i art. 151 p.p.s.a. z art. 7 k.p.a. oraz z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji gdy strona skarżąca kasacyjnie upatruje ww. naruszenia w oddaleniu skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyniku oparcia wyroku na wadliwie ustalonym stanie faktycznym w zakresie daty udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącej. Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (..)". Wyjaśnić więc należy, że orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza to, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 p.p.s.a.). Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11, LEX nr 1296049). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11, LEX nr 1145067). Co istotne, przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, dokonanych przez sąd pierwszej instancji, do czego zmierza strona skarżąca kasacyjnie na podstawie omawianego zarzutu uzasadniając go oparciem przez Sąd I instancji wyroku na wadliwie ustalonym stanie faktycznym w zakresie daty udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącej (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11, LEX nr 1149159; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r., II OSK 1609/10, LEX nr 1132105). Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., I FSK 497/09, LEX nr 594014; wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., II OSK 1645/09, LEX nr 746707; wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12, LEX nr 1219174). Sąd I instancji analizując i oceniając w niniejszej sprawie znajdujące się w aktach dokumenty, w tym wniosek skarżącej z dnia 31 grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej oraz udzieloną na ten wniosek odpowiedź organu z dnia 10 stycznia 2024 r., nie mógł zatem naruszyć art. 133 § 1 p.p.s.a., a więc zarzuty naruszenia tego przepisu nie mogły odnieść skutku. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez Sąd I instancji przede wszystkim wyjaśnić należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą również nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, do czego – jak już wskazywano – zmierza strona skarżąca kasacyjnie na podstawie omawianego zarzutu, jak i niemożliwe jest także kwestionowanie w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawiera wszystkie wymagane elementy, w tym: przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga skarżącej na bezczynność Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 31 grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej nie zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Przedstawiona przez Sąd I instancji argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym. Niezależnie od powyższego, w związku z treścią omawianego zarzutu, dodać należy, że ustalona przez Sąd I instancji data udzielenia przez organ skarżącej odpowiedzi na jej wniosek o udostępnienie informacji publicznej wynika wprost z akt administracyjnych sprawy, w których znajduje się pismo sporządzone przez Zastępczynię Przewodniczącej Wydziału Informacji Sądowej Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w dniu 10 stycznia 2024 r. stanowiące odpowiedź na wniosek skarżącej, a także dowód jego wysłania w dniu 11 stycznia 2024 r. na adres mailowy skarżącej, z którego przesłano do organu wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Ustalenia faktyczne poczynione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w tym zakresie są zatem prawidłowe i zgodne ze zgromadzonymi w sprawie dokumentami znajdującymi się w aktach administracyjnych sprawy. Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. |
||||