drukuj    zapisz    Powrót do listy

6329 Inne o symbolu podstawowym 632, Administracyjne postępowanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, II SA/Ke 165/19 - Wyrok WSA w Kielcach z 2019-05-16, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Ke 165/19 - Wyrok WSA w Kielcach

Data orzeczenia
2019-05-16 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-03-13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Sędziowie
Dorota Chobian
Dorota Pędziwilk-Moskal /przewodniczący/
Jacek Kuza /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6329 Inne o symbolu podstawowym 632
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1302 art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Dz.U. 2018 poz 2096 art. 138 par. 1 pkt 3, art. 127, art. 28, art. 134
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Protokolant Karolina Chrapkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2019 r. przy udziale Wiesławy Klimontowicz - Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kielce-Zachód w Kielcach delegowanej do Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 127 § 2 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania P.K. od decyzji wydanej z upoważnienia Burmistrza Miasta z dnia [...] orzekającej, że świadczenia wypłacone z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej – A. K. w okresie od 1 marca 2015 r. do 30 września 2018 r. są świadczeniami należnie pobranymi, umorzyło postępowanie odwoławcze.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 127 § 1 kpa odwołanie od decyzji organu I instancji służy stronie. W związku z tym obowiązkiem organu odwoławczego jest sprawdzenie, czy odwołanie złożył podmiot, któremu przysługuje przymiot strony lub podmiot działający na prawach strony. Dokonując takiej oceny SKO stanęło na stanowisku, że P.K. nie przysługuje przymiot strony. Organ wyjaśnił, że wywodzące się z treści art. 28 kpa pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego, a mieć interes prawny znaczy to samo, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, tj. sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa mającego stanowić podstawę skierowania żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Odnosząc takie ogólne uwagi do okoliczności rozpatrywanej sprawy Kolegium zauważyło, że rozstrzygnięcie, czy dłużnikowi alimentacyjnemu przysługuje status strony w postępowaniu o przyznanie świadczeń osobie uprawnionej z funduszu alimentacyjnego, musi uwzględniać specyfikę postępowania w sprawie przyznawania świadczeń z funduszu alimentacyjnego prowadzonego na podstawie ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Stroną takiego postępowania jest osoba uprawniona, co wynika z art. 15 ust. 1 tej ustawy. Ustawa nakłada bowiem na wnioskodawcę obowiązki związane z wykazaniem uprawnienia do otrzymania świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Przepisy rozdziału 4 tej ustawy zatytułowanego zasady i tryb postępowania w sprawach przyznawania i wypłacania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nie przewidują jednak aktywnej roli dłużnika alimentacyjnego w toczącym się postępowaniu o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Przepis art. 27 ustęp 7 punkt 1 tej ustawy nakazuje bowiem organowi właściwemu wierzyciela jedynie przekazanie dłużnikowi alimentacyjnemu informacji o przyznaniu osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Takie sformułowanie ustawy jednoznacznie wskazuje, że dłużnik alimentacyjny nie jest stroną postępowania w przedmiocie przyznania osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Gdyby bowiem ustawodawca uważał dłużnika alimentacyjnego za stronę postępowania w sprawie przyznania osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego, to przepis artykuł 27 ust. 7 pkt 1 tej ustawy byłby zbędny z tego względu, że stronie postępowania są doręczane wszystkie rozstrzygnięcia zapadające w sprawie, w związku z czym nie ma potrzeby przekazywania stronie postępowania odrębnej informacji o wydanym orzeczeniu. W konsekwencji powyższego należy przyjąć, że dłużnik alimentacyjny nie jest stroną postępowania w sprawie dotyczącej przyznania osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego, w związku z czym nie może kwestionować w drodze odwołania zasady i rozmiaru swojego przyszłego zobowiązania kreowanego przez artykuł 27 tej ustawy. SKO powołało się również na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z 24 stycznia 2017 r., sygn. I OSK 2027/16. Zgodnie z tym wyrokiem dłużnik alimentacyjny nie jest stroną w postępowaniu o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jak również nie jest stroną postępowania o ustalenie nienależnie pobranych świadczeń z tego funduszu. Rozstrzygnięcia w przedmiocie przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, (co dotyczy również zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z funduszu), nie mają bowiem wpływu na jego sytuację prawną, a to kryterium wyznacza status strony w rozumieniu art. 28 kpa. Mogą one mieć wyłącznie wpływ na sytuację faktyczną dłużnika alimentacyjnego. Skoro ustawodawca jest racjonalny, to pozbawione logicznego uzasadnienia byłoby wprowadzanie w art. 27 ust. 7 pkt 1 ustawy o pomocy państwa obowiązku informowania dłużnika alimentacyjnego o obowiązku zwrotu wraz z odsetkami należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej w sytuacji, gdyby ten dłużnik był stroną postępowania w tej sprawie. W związku z powyższym w ocenie Kolegium, P.K. nie przysługiwał przymiot strony postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie miało w związku z tym podstaw prawnych, by rozpatrywać merytorycznie wniesione przez dłużnika alimentacyjnego odwołanie. Na koniec organ drugiej instancji stwierdził, że w sytuacji kiedy odwołanie zostało złożone przez podmiot niebędący stroną, organ odwoławczy winien był umorzyć postępowanie odwoławcze zgodnie z dyspozycją artykułu 138 § 1 pkt 3 kpa.

Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach P.K. wnosząc o:

1. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości,

2. wznowienie umorzonego przez SKO postępowania odwoławczego i spowodowanie przeprowadzenia tego postępowania,

3. uznanie w całości za zasadne zarzutów i wniosków zawartych w odwołaniu P.K. z 19 listopada 2018 r.;

4. uznania A. K. za osobę nieuprawnioną do otrzymywania alimentów z funduszu alimentacyjnego;

5. zobowiązanie E. K. oraz A. K. do zwrotu nienależnie pobranych alimentów z funduszu alimentacyjnego;

6. spowodowania przez zawiadomienie właściwego organu, wszczęcia postępowania karno-dyscyplinarnego przeciwko D. Z., za sporządzenie wniosku o ściganie skarżącego za przestępstwo z art. 209 § 1 k.k.

Autor skargi zarzucił:

1. pozbawienie P.K. przymiotu strony odmiennie do stanowiska Burmistrza Miasta działającego przez pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej, który to prawo przyznał skarżącemu w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...];

2. rażące uchybienie przepisowi art. 28 kpa w zw. z art. 27 ust. 2 i 7 pkt 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów z jednoczesnym niezauważeniem wymienionych w skardze czynności dokonanych wobec P.K. przez OPS M i G w J., tj:

- egzekwowania przez komornika sądowego należnych Ośrodkowi Pomocy Społecznej kwot z tytułu alimentów wypłaconych przez ten ośrodek na rzecz A. K. ;

- spowodowania ścigania skarżącego za czyn z art. 209 k.k. z rażącym uchybieniem art. 5 ust. 3b ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, z uwagi na brak uznania P.K. za dłużnika uchylającego się od obowiązków alimentacyjnych.

W uzasadnieniu skargi jej autor stwierdził, że skarżący wbrew prawu został pozbawiony prawa strony w sprawie, w której to prawo słusznie zostało mu przyznane przez organ I instancji. Podniósł też, że rozstrzygnięcie sprawy przez SKO szkodzi jego interesom i interesowi społecznemu.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo

o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018.1302 t.j. ze zm.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że

w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego

i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.

Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonego postanowienia podnieść należy, że w toku rozpoznania sprawy organ II instancji nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu mającym, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podstawą prawną zaskarżonej decyzji jest przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Powołany przepis uprawnia organ drugiej instancji do podjęcia decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, gdy postępowanie to stało się bezprzedmiotowe. Ponieważ przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. nie określa przyczyn umorzenia postępowania odwoławczego, w każdej indywidualnej sprawie przyczyny bezprzedmiotowości postępowania należy poszukiwać z uwzględnieniem treści art. 105 k.p.a. Bezprzedmiotowość postępowania odwoławczego będzie miała zatem miejsce m. in. wtedy, gdy organ odwoławczy w toku postępowania ustali, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie (art. 127 § 1 k.p.a.). Takie przekonanie legło u podstaw zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji organu drugiej instancji.

Zgodnie z przywołanym przepisem art. 127 § 1 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Z przepisu tego wynika, że legitymację do wniesienia odwołania ma wyłącznie strona, a więc podmiot, który spełnia przesłanki, o których mowa w art. 28 k.p.a. Obowiązkiem zaś organu drugiej instancji w przypadku wpłynięcia pisma stanowiącego odwołanie, w pierwszej kolejności jest zbadanie, czy pochodzi ono od podmiotu uprawnionego do jego wniesienia, tj. będącego stroną w postępowaniu. Ustalenie tej kwestii warunkuje zatem prowadzenie postępowania odwoławczego i rozpoznanie sprawy merytorycznie. W razie stwierdzenia przez organ drugiej instancji, że wnoszący odwołanie nie jest stroną, postępowanie odwoławcze staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.

Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Decydujące znaczenie ma zatem tutaj określenie istoty interesu prawnego. Pojęcie interesu prawnego, od którego uzależnione jest pojęcie strony postępowania, wskazanej w art. 28 k.p.a., mimo braku określenia jego istoty w samym przepisie, kojarzone jest jednoznacznie z wyraźnym przepisem prawa, który może stanowić jego podstawę. Co do zasady jest to przepis prawa materialnego, głównie ale nie wyłącznie prawa administracyjnego, chociaż nie jest wykluczone oparcie interesu prawnego także na przepisie proceduralnym, powiązanym wyraźnie z przedmiotem postępowania. Sama kategoria interesu prawnego natomiast winna się cechować jego indywidualnością, konkretnością, aktualnością oraz bezpośredniością. Brak podstaw do wiązania interesu danego podmiotu z przepisem prawa materialnego oznacza możliwość przypisania temu podmiotowi jedynie interesu faktycznego, co z kolei nie czyni tego podmiotu stroną postępowania, a tym samym stroną uprawnioną do wniesienia środka odwoławczego. Interes prawny powinien wynikać z konkretnej i zindywidualizowanej normy prawa materialnego wpływającej na sytuację prawną wnoszącego dany środek zaskarżenia. Interes prawny musi charakteryzować się tym, że jest indywidualny, konkretny, istniejący obiektywnie i potwierdzony okolicznościami faktycznymi, które stanowią podstawę zastosowania przepisu prawa materialnego (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006 r., s. 225). Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle komentowanego przepisu, nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć.

Tak więc, podmiot składający odwołanie ma interes prawny, o ile istnieje związek pomiędzy jego indywidualną sferą praw lub obowiązków, a obowiązującym systemem prawa zapewniającym ochronę tej sfery. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który polega na tym, że podmiot wprawdzie jest zainteresowany wynikiem sprawy, ale swojego interesu nie może poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego. O tym, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola, czy też subiektywne przekonanie danego podmiotu, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danego podmiotu jako interes prawny. Kwestia posiadania interesu prawnego, który warunkuje występowanie w danym postępowaniu w charakterze strony, uzależniona jest od okoliczności konkretnej sprawy oraz przepisów znajdujących do niej zastosowanie.

Należy również wyjaśnić, że w orzecznictwie i piśmiennictwie utrwalony jest pogląd, że jeżeli ze złożonego odwołania wynika w sposób nie budzący wątpliwości, iż wnoszący nie ma w sprawie interesu prawnego, to organ odwoławczy stwierdza niedopuszczalność odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. Przyjmuje się jednocześnie, że oczywisty brak legitymacji odwoławczej to taki, którego ustalenie nie wiąże się z oceną interesu prawnego. Dla skutecznego wniesienia odwołania wystarczające jest zatem subiektywne przekonanie podmiotu, że decyzja organu pierwszej instancji dotyczy jego praw lub obowiązków. Twierdzenie wnoszącego odwołanie, że decyzja organu pierwszej instancji dotyczy jego interesu prawnego, podlega weryfikacji w toku postępowania odwoławczego i w razie jej negatywnego wyniku organ drugiej instancji umarza postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (por. uchwał NSA z 5 lipca 1999 r., sygn. OPS 16/98, wyrok NSA z 10 marca 2009 r., sygn. II OSK 316/08). Zauważyć też trzeba, że decyzja podejmowana na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. rozstrzyga tylko o braku legitymacji podmiotu wnoszącego odwołanie i kończy postępowanie wyjaśniające przeprowadzone w tym zakresie. Stwierdzenie w postępowaniu odwoławczym, że strona skarżąca nie ma przymiotu strony sprawia, iż organ nie ma podstaw do rozstrzygania sprawy co do jej istoty, a zatem konieczne staje się umorzenie postępowania odwoławczego. Niezależnie od tego, czy badanie legitymacji procesowej podmiotu odwołującego się następuje w pierwszym stadium czynności formalnych, czy też w drugim stadium rozpoznawczym, to w istocie oceniane jest to samo zagadnienie proceduralne. Różnica polega zaś na tym, że na etapie wstępnym przyjmuje się na podstawie twierdzeń wnoszącego odwołanie, że jest on stroną postępowania. Natomiast w toku postępowania odwoławczego organ podejmuje czynności wyjaśniające w celu weryfikacji tych twierdzeń i rozstrzygnięcia, czy podmiot wnoszący odwołanie legitymuje się interesem prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. (zob. wyrok NSA z dnia 27 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 938/10, LEX nr 1081962).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że SKO trafnie oceniło w toku postępowania odwoławczego, że twierdzenie wnoszącego odwołanie P.K., że decyzja wydana z upoważnienia Burmistrza Miasta w dniu [...] dotyczy jego interesu prawnego, nie polega na prawdzie.

Kwestia braku przymiotu strony dłużnika alimentacyjnego w postępowaniu o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a co za tym idzie również w sprawie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jest jednolicie rozstrzygana w orzecznictwie sądów administracyjnych. Jak to wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 29 listopada 2016 r., I OSK 1725/16 i 1726/16 oraz z 24 stycznia 2017 r., I OSK 2027/16, dłużnik alimentacyjny nie jest stroną w postępowaniu o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Gdyby bowiem ustawodawca uważał dłużnika alimentacyjnego za stronę postępowania w sprawie przyznania osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przepis art. 27 ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. 2018.554. t.j. ze zm.), dalej ustawa o pomocy uprawnionym do alimentów, byłby zbędny z tego względu, że stronie postępowania są doręczane wszystkie rozstrzygnięcia zapadające w sprawie, w związku z czym nie ma potrzeby przekazywania stronie odrębnej informacji o wydanym orzeczeniu. W konsekwencji dłużnik alimentacyjny nie jest też stroną postępowania zmierzającego do ustalenia, czy osoby uprawnione pobrały należnie, czy nienależnie zaliczkę alimentacyjną.

Należy zauważyć, że sprawa rozstrzygnięta przez NSA w wyroku z dnia 24 stycznia 2017 r. we wskazany wyżej sposób, dotyczyła, identycznie jak niniejsza sprawa umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Podzielając w niniejszym składzie powołane poglądy Naczelnego Sądu Administracyjnego należy powtórzyć za NSA, że źródłem obowiązków i ograniczeń, o jakich mowa w art. 27 ust. 1, ust. 1a, art. 5 ust. 1-4a ustawy o pomocy uprawnionym do alimentów jest relewantna prawnie okoliczność uzyskania przez osobę zobowiązaną do alimentów statusu dłużnika alimentacyjnego w rozumieniu art. 2 pkt 3 tej ustawy (dłużnikiem alimentacyjnym jest osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, wobec której egzekucja okazała się bezskuteczna). Ani w postępowaniu o przyznaniu świadczeń, ani w postępowaniu o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń, organ administracji nie orzeka o prawach i obowiązkach dłużnika alimentacyjnego, nie nakłada na niego obowiązków, które są przewidziane przez ustawę i stanowią skutek bezskuteczności egzekucji. Osoba zobowiązana do alimentów ma zaś instrument chroniący jej interes w sprawie uznania jej za dłużnika alimentacyjnego poprzez kwestionowanie ustaleń organu egzekucyjnego.

Sąd podziela również zaprezentowany w zaskarżonej decyzji pogląd uzasadniający umorzenie postępowania odwoławczego przez organ II instancji, a nie stwierdzenie niedopuszczalności złożonego przez P.K. odwołania. Skoro oczywisty brak legitymacji odwoławczej pozwalający na zastosowanie art. 134 kpa i stwierdzenie przez organ odwoławczy w drodze postanowienia niedopuszczalności odwołania to taki, którego ustalenie nie wiąże się z oceną interesu prawnego, to w niniejszej sprawie taki oczywisty brak legitymacji strony odwołującej się nie zachodził, gdyż wynikał on nie wprost z literalnej treści niebudzących wątpliwości interpretacyjnych przepisów prawa, ale z wykładni ukształtowanej w orzecznictwie sądów administracyjnych. W konsekwencji za zasadne należało uznać umorzenie postępowania odwoławczego z uwagi na brak przymiotu strony po stronie odwołującego się P. K.

Na rozstrzygnięcie Sądu nie mogły mieć wpływu zarzuty przedstawione w skardze.

Niewątpliwy w sprawie fakt uznania przez organ I instancji P.K. za stronę wszczętego z urzędu w dniu 5 września 2018 r. postępowania w sprawie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nie mógł przesądzić o statusie P.K. w tym postępowaniu, gdyż o tym, czy dany podmiot rzeczywiście jest stroną postępowania, przesądza posiadanie przez ten podmiot interesu prawnego w przedstawionym wyżej rozumieniu, a nie stanowisko organu I instancji zaprezentowane w jego nieostatecznej decyzji. Skoro skarżący, jako dłużnik alimentacyjny, nie ma interesu prawnego w sprawie odmowy ustalenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przyznanych jego córce A. K. , to wadliwe uznanie go za stronę postępowania przez organ I instancji nie mogło zmienić jego statusu w niniejszej sprawie.

Zaakceptowane przez Sąd rozstrzygnięcie organu II instancji powoduje, że wszystkie zarzuty skargi nie dotyczące zaskarżonej decyzji, ale decyzji wydanej w dniu 30 października 2018 r. z upoważnienia Burmistrza Miasta, orzekającej, że świadczenia wypłacone z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej – A. K. w okresie od 1 marca 2015 r. do 30 września 2018 r. są świadczeniami należnie pobranymi – były w niniejszej sprawie bezprzedmiotowe. Skoro bowiem na skutek braku interesu prawnego po stronie P.K. nie doszło w sprawie do ponownego, merytorycznego rozpatrzenia przez organ II instancji sprawy zasadności pobrania przez A. K. świadczeń z funduszu alimentacyjnego, to żądana w skardze kontrola tamtej pierwszo-instancyjnej decyzji, znajdowała się poza granicami rozpoznania niniejszej sprawy przez sąd administracyjny. Powyższe dotyczy oczywiście również wszystkich zarzutów sformułowanych w odwołaniu P.K. z dnia 19 listopada 2018 r., których organ II instancji nie tylko nie musiał, ale nawet nie mógł oceniać.

Z tego samego powodu nie zasługiwały na uwzględnienie żądania skargi dotyczące: uznania A.K. za osobę nieuprawnioną do otrzymania alimentów z funduszu alimentacyjnego, zobowiązanie jej oraz E. K. do zwrotu nienależnie pobranych alimentów z funduszu alimentacyjnego.

Żądanie spowodowania wszczęcia postępowania karno-dyscyplinarnego przeciwko D. Z. – Inspektorowi w Sekcji Świadczeń Rodzinnych Ośrodka Pomocy Społecznej Miasta i Gminy w J., za sporządzenie wniosku o ściganie skarżącego za przestępstwo z art. 209 § 1 k.k. również nie mogło być uwzględnione w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 304 § 2 k.p.k. instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa. Ponieważ Sąd, w związku z rozpoznawaniem niniejszej sprawy nie stwierdził popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, nie znalazł podstaw do zawiadamiania w takiej sprawie kogokolwiek. Należy dodać, że zgodnie z art. 304 § 1 k.p.k., każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. Dlatego jeżeli skarżący uważa, że D. Z. popełniła przestępstwo, ma możliwość samodzielnego zawiadomienia o tym prokuratora lub Policji.

Ponieważ zaskarżona decyzja odpowiada prawu, podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt