![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480, Dostęp do informacji publicznej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, II SA/Po 274/26 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2026-05-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Po 274/26 - Wyrok WSA w Poznaniu
|
|
|||
|
2026-04-07 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu | |||
|
Izabela Paluszyńska Jacek Rejman Piotr Ławrynowicz /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6480 | |||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2022 poz 902 art. 1, art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 5 ust. 1 i 2, art. 16 ust. 1; Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2025 poz 1691 art. 7, art. 77 § 1, art. 268a; Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego Dz.U. 2026 poz 143 art. 3 § 2 pkt 1, art. 119 pkt 2, art. 120, art. 134 § 1, art. 151. Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi |
|||
|
Sentencja
Dnia 27 maja 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Ławrynowicz (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Asesor WSA Jacek Rejman po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 maja 2026 roku sprawy ze skargi K. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 13 lutego 2026 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 13 lutego 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: SKO, Kolegium lub organ II instancji), po rozpoznaniu odwołania K. M. (dalej: wnioskodawca, strona lub skarżący) od decyzji Dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w [...] (dalej: Dyrektor ZDM lub organ I instancji) z 14 października 2025 r. o odmowie udostępnienia informacji publicznej, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Decyzję wydano na podstawie art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej: u.d.i.p.) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej: K.p.a.) w następującym stanie faktycznym sprawy. K. M. zwrócił się do Dyrektora ZDM w wiadomości mailowej z 2 września 2025 r. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej polegającej na ujawnieniu stanowisk zajmowanych przez D. D. w ZDM wraz z okresem pełnienia tych funkcji od początku zatrudnienia. W odpowiedzi Dyrektor ZDM wskazał, że wskazana we wniosku osoba nie pełni funkcji publicznych, a tym samym żądanie nie podlega udostępnieniu na podstawie przepisów u.d.i.p. Wnioskodawca dnia 17 września 2025 r. ponownie zwrócił się do Dyrektora ZDM z żądaniem udostępnienia informacji polegającej na wskazaniu daty powołania zastępcy kierownika, który obecnie pełni po D. D. tę funkcję, zakresu obowiązków służbowych na tym stanowisku oraz określenia struktury organizacyjnej, w której to stanowisko funkcjonuje. Dyrektor ZDM w piśmie z 26 września 2025 r., powiadomił wnioskodawcę, że podtrzymuje całe swoje dotychczasowe stanowisko dodając, że poprzednie pismo nie było odmową udostępnienia informacji publicznej. W związku z powyższym wnioskodawca wywiódł do tut. Sądu skargę na bezczynność Dyrektora ZDM, która została oddalona wyrokiem z 12 grudnia 2025 r. o sygn. akt II SAB/Po 252/25 (nieprawomocny). Następnie decyzją z 14 października 2025 r. Dyrektor ZDM odmówił udostępnienia informacji publicznej z uwagi na fakt, że osoba, której dotyczy żądanie nie jest zatrudniona na stanowisku zastępcy kierownika i nie pełni funkcji publicznych. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że podtrzymuje swój dotychczasowy pogląd na sprawę, jednakże zdecydował się na wydanie decyzji administracyjnej z uwagi na konieczność ochrony prywatności osoby publicznej. Wyjaśnił, że D. D. nie pełni funkcji zastępcy kierownika, a więc nie pełni funkcji publicznych. Osoba ta, ze względu na prawo do prywatności, nie podlega jawności. Z tego względu nie ma podstaw do ujawniania informacji o niej, jeżeli jawność taka miałaby wpływać na społeczną kontrolę życia publicznego, budowę społeczeństwa obywatelskiego czy rozwój demokracji w Polsce. Dyrektor ZDM dodał, że pomiędzy wnioskodawcą a D. D. trwa spór prawny przed sądem powszechnym. Dla wnioskodawcy zapadło niekorzystne orzeczenie i aktualnie próbuje on pozyskać wiadomości niezbędne do kontynuowania sporu. Dostęp do informacji publicznej nie może zaś być drogą do prowadzenia osobistych spraw motywowanych wolą zemsty na ZDM i ww. osobie. Skarżący w odwołaniu od ww. decyzji podniósł, że decyzja nie posiada podstawy prawnej. Ponadto ochrona prywatności nie może mieć miejsca, jeżeli nie wyjaśniono z jakich przyczyn D. D. nie pełni funkcji publicznych. Jak wskazano na wstępie decyzją z 13 lutego 2026 r. SKO utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W motywach rozstrzygnięcia Kolegium stwierdziło, że D. D. nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne, tj. nie jest osobą, wydającą decyzje administracyjne, nie pełni funkcji kierowniczych, nie zastępuje kierownika, nie wpływa na wykonywanie zadań powierzonych ZDM, nie podejmuje decyzji skutkujących wydatkowanie środków pieniężnych. To jest zakres czynności konstytuujący pojęcie pełnienia funkcji publicznych. Tego względem D. D. nie można powiedzieć, a więc prywatność jego życia sprawia, że informacje o tej osobie nie podlegają jawności w rozumieniu u.d.i.p. Wnosząc do tutejszego Sądu skargę na powyższą decyzję SKO K. M. zażądał jej uchylenia, rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zarzucił organowi naruszenie: 1) art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez nieodniesienie się do wszystkich zarzutów odwoławczych oraz uchybienie obowiązkowi ponownego rozpatrzenia sprawy; 2) art. 5 ust. 1 u.d.i.p. poprzez błędne przyjęcie, że pod pojęciem osoby pełniącej funkcje publiczne nie może być rozumiana osoba prowadząca wprawdzie określone postępowania administracyjne, a nawet przygotowująca projekt decyzji administracyjnej lub innego władczego rozstrzygnięcia, lecz niedysponująca sama w sobie konkretnymi uprawnieniami pozwalającymi jej na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że SKO nie odniosło się do wszystkich zarzutów odwołania. Jest to o tyle brzemienne w skutkach, że decyzja Dyrektora ZDM dotknięta jest wadą nieważności. Ponadto niezmiennie nie zweryfikowano, czy faktycznie obowiązki służbowe D. D. nie pozwalają uznać go za osobę pełniącą funkcje publiczne. Takie działanie nie jest prawidłowe, ponieważ na organach odwoławczych ciąży obowiązek zbadania sprawy w całości, w tym rozważenia wszystkich istotnych okoliczności, wszechstronnej analizy stanu faktycznego oraz oceny wszystkich dowodów. SKO po prostu uwierzyło organowi I instancji, że D. D. nie pełni funkcji publicznych i nie pełnił ich w żadnym momencie pracy w ZDM. Organ II instancji powinien był, chociażby w oparciu o przedłożone mu umowy o pracę, we własnym zakresie przeanalizować, czy osoba ta pełni bądź kiedykolwiek pełniła funkcje publiczne. Obowiązkowi całościowego zbadania sprawy SKO jednak nie sprostało. Forsowana przez Kolegium interpretacja art. 5 ust. 2 u.d.i.p. zawęża prawo do informacji i istotnie ogranicza możliwość uzyskiwania wiedzy na temat osób realnie i faktycznie zaangażowanych w proces decyzyjny po stronie organu władzy, lecz formalnie niebędących osobami decydującymi o finalnym kształcie określonego rozstrzygnięcia. W odpowiedzi SKO wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd zważył, co następuje. Na wstępie należy wskazać, że sprawa została rozpoznana w trybie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: P.p.s.a.). Ów przepis określa, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Skarżący zawarł w skardze wniosek o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, a SKO w zakreślonym terminie nie zażądało rozprawy. Z tych względów sprawę Sąd rozpoznał sprawę zgodnie z wolą skarżącego, w składzie trzyosobowym, uwzględniając dodatkowo normę z art. 120 P.p.s.a. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej, przyjmując jako kryterium kontroli, zgodność z prawem. Kognicja sądów administracyjnych obejmuje m.in. sądową kontrolę decyzji administracyjnych, o czym stanowi art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zakresie realizowanej kontroli, sąd nie jest związany zarzutami skargi, w związku z czym nie wyznaczają one kierunku analizy podejmowanej przez sąd. Innymi słowy, sąd z urzędu powinien wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności, które mają wpływ na ocenę trafności kontrolowanego rozstrzygnięcia, nawet jeśli nie zostały one podniesione przez stronę skarżącą. Przedmiotem niniejszej sprawy jest ocena zgodności z prawem decyzji SKO utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora ZDM o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Analiza całokształtu sprawy doprowadziła Sąd do przekonania, że tak zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji odpowiadają prawu. Tym samym skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia w sprawie stanowiły przepisy u.d.i.p. Istotą sporu powstałego pomiędzy SKO a skarżącym jest to, czy zaistniały podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej, o której pozyskanie stara się strona skarżąca. Skarżący stawia szereg zarzutów szczególnie zaznaczając, że SKO dokonało tylko formalnej kontroli decyzji organu I instancji. Kolegium odrzuca te zarzuty twierdząc, że skoro D. D., którego dotyczy wniosek skarżącego, nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne, to informacje o tej osobie są zwolnione z obowiązku ujawnienia na wniosek złożony w trybie u.d.i.p. Sąd w składzie orzekającym w pełni podziela ocenę zaprezentowaną w nieprawomocnym wyroku tutejszego Sądu z 10 grudnia 2025 r. w sprawie o sygn. akt II SAB/Po 252/25 ze względów materialnoprawnych związanych z informacją o wskazywanym przez skarżącego pracowniku ZDM. Przechodząc do meritum sprawy stwierdzić należy, iż poza sporem jest, iż skarżący był zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. podmiotem legitymowanym do złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Nie jest też przedmiotem sporu, iż Dyrektor ZDM jako jednostki organizacyjnej Miasta [...] był podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Spór rozgorzał wokół zagadnienia, czy udzielenie informacji odnośnie konkretnej osoby zatrudnionej w ZDM – D. D. stanowi informację publiczną. Wskazać należy, iż wedle art. 61 ust. 1 ab initio Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Orzecznictwo sądów administracyjnych wyraźnie skłania się za szeroką wykładnią pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną. Przyjmuje się w nim generalnie, że funkcja publiczna to funkcja związana z uprawnieniami i obowiązkami w zakresie realizacji zadań o znaczeniu publicznym. Tym samym "funkcja publiczna" jest postrzegana przez pryzmat oceny społecznej, oddziaływania na sferę publiczną. Taka wykładnia pozwala zapewnić efektywny dostęp do informacji publicznej służący transparentności działania władzy publicznej także w warunkach jej styku ze sferą prywatną, a zatem wpisuje się w normę zawartą w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP (por. wyrok NSA z 24 lutego 2026 r., sygn. akt III OSK 368/23, Lex nr 4028686). Zgodnie z art. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy oraz podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Przykładowy katalog informacji publicznych, podlegających udostępnieniu wymienia przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Jednocześnie przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. zastrzega, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Tym samym wobec osób pełniących funkcje publiczne nie działa klauzula limitująca dostęp do informacji publicznej, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Tak w art. 61 ust. 1 Konstytucji, jak i w art. 5 u.d.i.p. użyto wyłącznie pojęcia "osoba pełniąca funkcje publiczne" i nie występuje w tych przepisach pojęcie "osób mających związek z pełnieniem funkcji publicznej", a wyłącznie pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną/funkcje publiczne" - rozróżnienie na liczbę pojedynczą czy mnogą funkcji nie ma dla wykładni doniosłego znaczenia. Przepis art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. wyraźnie stanowi, że ograniczenie ze względu na prywatność osoby fizycznej nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji. Po słowach "pełniących funkcje publiczne" następuje przecinek, a słowa "mających związek" należy odnosić do osób pełniących funkcje publiczne, a nie traktować jako odrębną kategorię osób, które muszą liczyć się z uzasadnionym zainteresowaniem pewnym określonym wycinkiem ich życia prywatnego, który wykazuje związek z pełnioną funkcją publiczną. Przepis art. 5 ust 2 zd. 2 u.d.i.p. należy zatem odczytywać następująco: każdy ma prawo do informacji na temat osób pełniących funkcje publiczne, w zakresie, w jakim te informacje odnoszą się do sfery życia prywatnego, które mają związek z pełnieniem funkcji publicznej, na przykład o warunkach powierzenia i wykonywania tych funkcji publicznych. Rozważania odnośnie do osoby pełniącej funkcje publiczne dla potrzeb prawa do informacji poczynił również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 marca 2006 r. sygn. akt K 17/05 (publ: OTK-A 2006/3/30). Trybunał orzekał w sprawie wniosku Prezesa NSA o zbadanie konstytucyjności art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p., który zarzucał temu przepisowi ograniczenie prawa do prywatności osób pełniących funkcje publiczne, co - zdaniem Prezesa NSA - naruszyło art. 31 ust. 3, art. 47 i art. 61 ust. 3 i 4 Konstytucji. TK orzekł, że art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. jest zgodny z art. 31 ust. 3, art. 47 i art. 61 ust. 3 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 61 ust. 4 Konstytucji. Wskazane przez TK zasady interpretacyjne odnośnie pełnienia funkcji publicznej dla potrzeb prawa do informacji są swoistym wzorcem postępowania - jakie cechy musi spełniać dana osoba, by być uznaną za osobę pełniącą funkcje publiczne w rozumieniu prawa do informacji. Trybunał Konstytucyjny w wyroku tym stwierdził m.in.: 1. "Pojęcie "osoba publiczna" nie jest równoznaczne z pojęciem "osoba pełniąca funkcje publiczne". Ten pierwszy termin jest znacznie szerszy i obejmuje również osoby zajmujące w życiu publicznym istotną pozycję z punktu widzenia kształtowania postaw i opinii ludzi, wywołujące powszechne zainteresowanie ze względu na te lub inne dokonania, np. artystyczne, naukowe czy sportowe". 2. "Analizowane pojęcie osoby pełniącej funkcje publiczne jest w tym wypadku ściśle związane z konstytucyjnym ujęciem prawa z art. 61 ust. 1, a więc nie może budzić wątpliwości, że chodzi tu o osoby, które związane są formalnymi więziami z instytucją publiczną". 3. "Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje, w pewnym zakresie, nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Nie każdy zatem pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji". 4. "Chodzi o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów". 5. "Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są zatem takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny". Analiza powyższego wyroku trybunalskiego skłania do konstatacji, że aby uznać konkretną osobę za pełniącą funkcje publiczne w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przyjąć należy zaistnienie jednocześnie czterech warunków: 1) Pomiędzy osobą a instytucją, musi istnieć organizacyjna więź, na podstawie której osoba ta działa w imieniu instytucji. Jednak sam sposób i charakter zatrudnienia w instytucji publicznej nie ma decydującego znaczenia dla uznania danej osoby za pełniącą funkcję publiczną. Natomiast decydujące jest ustalenie, czy zakres obowiązków konkretnej osoby mieści się w zakresie zadań instytucji, w której ramach wykonuje ona swoje obowiązki, a jednocześnie, czy te obowiązki można uznać za wykraczające poza czynności czysto usługowe i techniczne. Zatem nie ma znaczenia, czy inspektor ds. BHP jest pracownikiem danej instytucji, czy też wykonuje swoje zadania na podstawie umowy zlecenia. Ważne, że z daną instytucją publiczną wiąże go wieź formalna, na którą wskazywał TK w wyroku 17/05. 2) W ramach swoich obowiązków osoba musi wykonywać zadania tej instytucji publicznej. Sam sposób i charakter zatrudnienia w instytucji publicznej nie ma decydującego znaczenia dla uznania danej osoby za pełniącą funkcję publiczną. Decydujące jest ustalenie, czy zakres obowiązków konkretnej osoby mieści się w zakresie zadań instytucji, w której ramach wykonuje ona swoje obowiązki, a jednocześnie, czy te obowiązki można uznać za wykraczające poza czynności czysto usługowe i techniczne. Decydujące znaczenie ma ustalenie, jaki jest zakres obowiązków konkretnej osoby w odniesieniu do zakresu zadań i działalności instytucji, w której osoba ta wykonuje swoje obowiązki (pracę, zlecenie). Warunek ten nie jest spełniony w sytuacji, gdyż decydujące znaczenie ma ustalenie, jaki jest zakres obowiązków konkretnej osoby, pracownika, współpracownika, zleceniobiorcy, eksperta etc., w odniesieniu do zakresu zadań i działalności instytucji, w której osoba ta wykonuje swoje obowiązki/prace/zlecenie. 3) Osoba w ramach swych obowiązków wykonuje działania władcze, oddziałujące na podmioty znajdujące się na zewnątrz danej struktury, które podejmowane są przy stosowaniu określonej, choćby niewielkiej dozy samodzielności. Jednak spełnienie warunku trzeciego nie ma znaczenia dla statusu inspektora ds. bhp z punktu widzenia pełnienia funkcji publicznej w rozumieniu prawa do informacji, w sytuacji gdy uznajemy, że nie jest spełniony warunek drugi, który jest tu kluczowy. 4) Z grupy tej wyłączone są osoby, które wykonują wyłącznie działania o charakterze technicznym i usługowym. Nie będą osobami pełniącymi funkcje publiczne ci, którzy w ramach prawnie określonego stosunku, łączącego ich z instytucją publiczną wykonują czynności techniczne, organizacyjne niezbędne dla funkcjonowania instytucji, ale w swej istocie nie będące realizacją zadań tejże instytucji. Kierując się powyższymi kryteriami Sąd orzekający w niniejszym składzie, podobnie jak tut. Sąd w wyroku w sprawie o sygn. akt II SAB/Po 252/25, uznał, że zasadnie organy orzekające przyjęły, iż D. D., jako osoba będąca wyłącznie zwykłym pracownikiem, niebędący - wbrew twierdzeniom skargi - zastępcą kierownika, nie może być traktowany jako osoba pełniąca funkcje publiczne. Dyrektor ZDM powiadomił skarżącego, o tym fakcie, a Sąd uznał to za działanie właściwe. Powyższe wynika z faktu, że D. D. nie działa w imieniu instytucji, w jakiej jest zatrudniony. Jego działania mają charakter wykonawczy, ponieważ działa on na rzecz ZDM, lecz nie wykonuje czynności ujawniających wolę organu pełniącego funkcję zarządcy dróg publicznych w [...]. Jak wyjaśniono, D. D. w ramach swoich obowiązków nie wykonuje zadań tej instytucji publicznej. Zakres obowiązków tego pracownika w odniesieniu do zakresu zadań i działalności ZDM nie wskazuje na decyzyjność pracownika. Nie są to działania władcze oddziałujące na podmioty spoza struktury organizacyjnej administracji publicznej. Pracownik ten nie ma powierzonej mu samodzielności do dokonywania działań w imieniu ZDM. Wobec powyższych ustaleń tutejszego Sądu w sprawie o sygn. akt II SAB/Po 252/25 Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podzielił ocenę prawną oraz sposób przeprowadzonej wykładni w takim zakresie, w jakim tut. Sąd już to uprzednio uczynił. Sąd nie podzielił również zarzutów skargi. W sprawie nie doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Kolegium przeprowadziło postępowanie odwoławcze w pełnym zakresie, bowiem odniesiono się do sposobu wykładni przeprowadzonej przez Dyrektora ZDM, a z kolei twierdzenie organu I instancji, który zatrudnia albo zatrudniał D. D. o tym, że nie zajmuje on stanowiska kierowniczego należy przyjmować za wiarygodne. Skoro wskazana osoba nie zajmuje stanowiska kierowniczego, a ponadto nie wykonuje czynności władczych, samodzielnych, nie gospodaruje mieniem publicznym i nie kieruje rozstrzygnięć władczych na zewnątrz struktury administracyjnej, nie ma mowy o tym, aby taką osobę uznać za osobę pełniącą funkcje publiczne. Zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 u.d.i.p. także okazał się niezasadny, ponieważ nawet jeśli D. D. podejmuje działania opisane przez skarżącego(przygotowywanie projektów decyzji i innych władczych rozstrzygnięć), to nadal pozostają to działania o charakterze usługowym, technicznym. Takie działania mają na celu usprawnienie podejmowania procesu decyzyjnego, a nie kierowanie nim. Czynność władczą np. w postaci wydawania decyzji administracyjnej podejmuje, w imieniu organu administracji publicznej, pracownik umocowany na podstawie art. 268a K.p.a., a nie osoba, która pomagała w tym procesie. Decyzyjność należy do osoby umocowanej na podstawie art. 268a K.p.a. Mając powyższe na uwadze Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i dlatego na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji. |
||||