![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym, Drogi publiczne, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 2559/16 - Wyrok NSA z 2018-09-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 2559/16 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2016-05-21 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Elżbieta Kowalik-Grzanka /sprawozdawca/ Joanna Sieńczyło - Chlabicz Małgorzata Rysz /przewodniczący/ |
|||
|
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym | |||
|
Drogi publiczne | |||
|
II GSK 678/19 - Wyrok NSA z 2019-12-03 VI SA/Wa 1303/15 - Wyrok WSA w Warszawie z 2016-01-15 |
|||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2012 poz 1137 art. 140ab ust. 1 pkt 2, art. 140ab ust. 2, art. 140aa ust. 4 pkt 1 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz sędzia del. WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka(spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 27 września 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 stycznia 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1303/15 w sprawie ze skargi M. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1.oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. R. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 stycznia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 1303/15 oddalił skargę M. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 64 oraz art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., obecnie Dz. U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm.) - dalej jako "p.r.d.", nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł., za brak zezwolenia na poruszanie się pojazdem nienormatywnym. Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania skarżącego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ podał, że w dniu [...] września 2014 r. na drodze krajowej nr 75 w miejscowości [...] został zatrzymany do kontroli dwuosiowy pojazd marki Scania o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki Krone o nr rej. [...] kierowany przez S. S. Pojazdem przewożony był ładunek profili stalowych (ładunek podzielny) w imieniu i na rzecz skarżącego. Przebieg kontroli utrwalono protokołem z dnia [...] września 2014 r. Podczas kontroli stwierdzono, że nacisk osi napędowej wyniósł 10,75 t, zaś podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Ważenia dokonano na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi przy użyciu przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C o numerach fabrycznych 932543 i 932530 posiadającymi świadectwo legalizacji ponownej. Organ wskazał, że droga krajowa nr 75, po której poruszał się wyżej opisany pojazd, została wymieniona w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Zaliczona została do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Zdaniem organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii IV. Wskazując na treść art. 140aa ust. 4 p.r.d., który przewiduje możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, organ odwoławczy podniósł, że skarżący w toku postępowania nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę M. R. na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) - dalej jako "p.p.s.a." wskazał na wstępie, że w działaniu organów wydających decyzje nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno w ustaleniu stanu faktycznego, jak i zastosowaniu przepisów prawa do jego oceny. Sąd I instancji wskazał, że podstawą faktyczną rozstrzygnięcia organów administracyjnych były ustalenia kontroli przeprowadzonej w dniu [...] września 2014 r., w wyniku której stwierdzono, że zatrzymanym do kontroli samochodem marki Scania wraz z naczepą marki Krone wykonywany był międzynarodowy transport drogowy ładunku podzielnego bez zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii IV, po drodze zaliczonej do kategorii dróg, po których poruszać się mogą pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Sąd I instancji stwierdził, że sporządzony w toku kontroli protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń jako dokument urzędowy, a nadto z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny, czy nawet niemożliwy do odtworzenia. W rozpatrywanej sprawie kierowca nie tylko nie wniósł uwag do sposobu przeprowadzenia kontroli ale podczas przeprowadzonej kontroli sam odczytywał wyniki pomiarów z urządzeń pomiarowych. Sąd I instancji wyjaśnił, że przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku, albowiem stosownie do treści przepisu art. 140ab ust. 2 p.r.d., w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organy Inspekcji Transportu Drogowego, ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona postępowania, kierują się rodzajem drogi, na której stwierdzono nienormatywność pojazdu, rodzajem parametrów normatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia oraz rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Kolejną czynnością jest zatem zakwalifikowanie przekroczonego parametru do kategorii zezwolenia, dla której możliwe byłoby jego uzyskanie i które nie przekraczałoby maksymalnych, ściśle określonych wielkości dla danej kategorii zezwolenia. Jeżeli, pomimo tego, nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Sąd I instancji po przeprowadzeniu analizy treści zezwoleń od kategorii I do kategorii VII - stwierdził, że organy obu instancji prawidłowo zakwalifikowały stwierdzone w toku spornej kontroli naruszenie, jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, przy czym z treści przepisu art. 140ab ust. 2 p.r.d. wynika jednoznacznie, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny (jak w niniejszej sprawie), okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii I-II nie ma żadnego znaczenia. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że w przedmiotowej sprawie skarżący nie przedstawił dowodów, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 140aa ust. 4 p.r.d. M. R. wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku zaskarżając go w całości, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a mianowicie: 1) naruszenie art. 140aa ust. 1, ust. 2 oraz ust. 3 pkt. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 pkt 1 oraz art. 64 ust. 2 p.r.d. poprzez wadliwe uznanie, iż w sprawie zaszły przesłanki upoważniające organ administracji do ukarania skarżącego przewoźnika karą pieniężną, 2) naruszenie art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie w sprawie, 3) naruszenie art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. poprzez jego zastosowanie w sprawie, 4) naruszenie art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a) i art. 140ab ust. 1 pkt 1 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie w sprawie, II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 140aa ust. 1, ust. 2 oraz ust. 3 pkt. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 pkt 1 oraz art. 64 ust. 2, art. 140aa ust. 4 pkt 1, art. 140ab ust. 1 pkt 2 oraz art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a i art. 140ab ust. 1 pkt 1 p.r.d. poprzez oddalenie skargi wniesionej przez skarżącego, w sytuacji, w której zaskarżona skargą decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzająca ją decyzja Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wydane zostały z naruszeniem wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie powyższych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - dalej jako "p.p.s.a." Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. W rozpoznawanej sprawie skarżący skargę kasacyjną wywodzi z obydwu podstaw określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. tj. naruszenia prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, określonych w pkt II petitum skargi kasacyjnej stwierdzić trzeba, że kasator powiązał naruszenie przez Sąd I instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 151 p.p.s.a. z przepisami prawa materialnego art. 140aa ust. 1, ust. 2 oraz ust. 3 pkt 1, ust. 4 pkt 1, art. 140ab ust. 1 pkt 1 i pkt 2 oraz pkt lit. a poprzez oddalenie skargi w sytuacji gdy zaskarżone decyzje wydane zostały z naruszeniem ww. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Na wstępie zatem wyjaśnienia wymaga, że przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. jest tzw. przepisem wynikowym i jego naruszenie jest zawsze następstwem naruszenia przez sąd pierwszej instancji innych przepisów procedury administracyjnej, co ma tę konsekwencję, że nie może on stanowić podstawy skargi kasacyjnej w powiązaniu z przepisami prawa materialnego. Aby zarzuty naruszenia tego przepisu mogły wywołać zamierzony przez skarżącego skutek w postaci uwzględnienia skargi kasacyjnej, konieczne jest wskazanie konkretnych przepisów postępowania, które zostały przez Sąd I instancji naruszone w ten sposób, że Sąd ten nie dostrzegł naruszenia przez organ normatywnego wzorca postępowania i przez to bezpodstawnie uznał ich działania w sprawie za prawidłowe. Również przepis art. 151 p.p.s.a. nie może stanowić skutecznej podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. bez wskazania w niej konkretnych przepisów prawa dotyczących postępowania administracyjnego, które zostały naruszone przez organ w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało błędnym oddaleniem skargi. Skarga kasacyjna nie spełnia wskazanych wymogów, co czyni zarzut naruszenia przepisów postępowania nieusprawiedliwionym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego określone w pkt I petitum skargi kasacyjnej (co skutkuje nieuwzględnieniem również zarzutu obejmującego naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w powiązaniu z wskazanymi w pkt II petium przepisów prawa materialnego). Odnosząc się w pierwszej kolejności do określonej przez samego skarżącego kasacyjnie kluczowej kwestii, wadliwego określenia kategorii zezwolenia, którym powinien się legitymować w czasie przejazdu pojazdem nienormatywnym, NSA podziela zasadność stanowiska organu, zaakceptowanego przez Sąd I instancji. Przypomnieć należy, że skarżący nie zgadza się, w niepodważonym skargą kasacyjną stanie faktycznym sprawy, że przewoźnik zobowiązany był do posiadania zezwolenia kategorii IV natomiast jego zdaniem, należało zastosować sankcję za brak zezwolenia kategorii I lub VII. Przepis art. 140ab ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, jak podnosi skarżący, nie określa bowiem sposobu wyznaczenia wysokości kary. Nie wskazuje konkretnej kategorii zezwolenia, za brak którego winno się nałożyć karę w przypadku naruszenia zakazu przewozu ładunku innego niż niepodzielny pojazdem nienormatywnym. NSA zauważa, że skarżący kasacyjnie w prezentowanym toku rozumienia przepisów, pomija wagę doniosłej w płaszczyźnie normatywnej regulacji art. 140ab ust. 2 ustawy z której wynika jednoznacznie, że za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 tj. przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub II. Nie dostrzega, że ze względu na charakter drogi – droga krajowa - zezwolenia kategorii I nie mógłby uzyskać. Odcinek drogi krajowej nr 75, na której stwierdzono przejazd i zatrzymano kontrolowany zespół pojazdów, został wskazany w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 roku w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton. Skoro rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika samochodowego wynosił 10,75 t to nie ma wątpliwości, że przekroczył wartość przewidzianą dla tej drogi o 0,75 t. Wbrew stanowisku kastora, nie mógłby on również otrzymać zezwolenia kategorii VII, gdyż przejazd odbywał się po drodze krajowej, po której mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku osi napędowej do 10 t zaś rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika samochodowego wynosił 10,75 t co oznacza, że nie został wprawdzie przekroczony nacisk powyżej 11, 5 t natomiast nie został spełniony drugi warunek istotny dla uzyskania zezwolenia kategorii VII (co nie dość zostało wyartykułowane w uzasadnieniu decyzji i powtórzone przez Sąd bez głębszej analizy) a mianowicie nie została przekroczona dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów a także nie została przekroczona długość, szerokość oraz wysokość kontrolowanego zespołu pojazdów. Tym samym prawidłowe jest ustalenie organów i Sądu I instancji, że w omawianym przypadku mamy do czynienia z przejazdem po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwolenia kategorii IV. W konkluzji powyższych rozważań stwierdzić trzeba, że podnoszona przez autora skargi kasacyjnej "swoista luka" w przepisach dotyczących przewozu ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia nie istnieje natomiast zarzut naruszenia art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym przez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Z wyżej podanych przyczyn nieusprawiedliwiony okazał się również zarzut naruszenia art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit.a) i art. 140ab ust. 1 pkt 1 ww. ustawy (pkt I ppkt 1,3 i 4 petitum skargi kasacyjnej). Zdaniem NSA na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym (pkt I ppkt 2 petitum skargi kasacyjnej). Art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. stanowi, iż nie wszczyna się postępowania o nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia, a wszczęte umarza, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że podmiot: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W związku z tym, aby przewoźnik mógł uchylić się od odpowiedzialności musi zostać wykazane, że działał on z należytą starannością, zaś do naruszenia doszło z przyczyn, na których wystąpienie nie miał wpływu. Wobec braku definicji należytej staranności w Prawie o ruchu drogowym, trzeba posłużyć się regulacją zawartą w art. 355 § 2 k.c., wiążącą należytą staranność wymaganą od podmiotów gospodarczych z zawodowym charakterem prowadzonej działalności. Podmiot wykonujący przewóz jest więc zobligowany do staranności wymaganej od przewoźnika, czyli staranności profesjonalisty. To podmiot odpowiedzialny za naruszenie - przewoźnik powinien wskazać okoliczności i dowody potwierdzające, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Podmiot wykonujący przewóz powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z prawem oraz, że nic więcej zrobić nie mógł, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, iż nie naruszy prawa. W niniejszej sprawie nie sposób uznać za zasadne stanowiska skarżącego kasacyjnie, że jako organizujący przewóz dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia, zwłaszcza, że przejazd był zaplanowany i wiadomo było, że będzie odbywał się częściowo po drodze o dopuszczalnym nacisku osi 10 t, a zatem kierowca właściwie przeszkolony powinien mieć nie tylko wiedzę na ten temat ale pełną świadomość jakie taki przejazd rodzi skutki prawne. Słusznie akcentuje organ, że strona wskazując, że miała na uwadze nie przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu wykazała jednocześnie, że nie podjęła żadnych środków i czynności aby zapobiec naruszenia innej normy, a mianowicie przekroczenia nacisków na oś. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c i w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804). W rozpoznawanej sprawie zwrot kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu należny jest z tytułu udziału radcy prawnego reprezentującego Głównego Inspektora Transportu Drogowego w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Organowi za udział w rozprawie nowo ustanowionego pełnomocnika profesjonalnego zasądzono koszty w wysokości 75% stawki minimalnej - 1200 zł, co dało kwotę 900 zł. |
||||