![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480, Dostęp do informacji publicznej Administracyjne postępowanie, Prezes Sądu, Uchylono decyzję I i II instancji, II SA/Łd 128/26 - Wyrok WSA w Łodzi z 2026-04-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Łd 128/26 - Wyrok WSA w Łodzi
|
|
|||
|
2026-02-17 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi | |||
|
Agata Sobieszek-Krzywicka /przewodniczący/ Beata Czyżewska /sprawozdawca/ Tomasz Porczyński |
|||
|
6480 | |||
|
Dostęp do informacji publicznej Administracyjne postępowanie |
|||
|
Prezes Sądu | |||
|
Uchylono decyzję I i II instancji | |||
|
Dz.U. 2026 poz 143 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c, lit. a, art. 135, art. 200, art. 205 par. 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. 2025 poz 1691 art. 7, art. 77 par. 1, art. 107 par. 1 , par. 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego Dz.U. 2022 poz 902 art. 4 ust. 1 pkt 1, ust. 3, art. 5 ust. 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie, art. 16 ust. 1 i 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2026 poz 85 art. 11 ust. 2 Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji |
|||
|
Sentencja
Dnia 28 kwietnia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Sobieszek–Krzywicka Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Porczyński Asesor WSA Beata Czyżewska (spr.) Protokolant Asystent sędziego Tomasz Stańczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2026 roku sprawy ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 grudnia 2025 roku Nr 7/2025 znak: AV.0123.1.224.2025.KS w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 18 listopada 2025 roku, znak: A.XX.0123.1.239.2025; 2. zasądza od Prezesa Sądu Apelacyjnego w Łodzi na rzecz skarżącego W. K. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. a.bł. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 19 grudnia 2025 r. nr 7/2025, znak: AV.0123.1.224.2025 KS Prezes Sądu Apelacyjnego w Łodzi, po rozpatrzeniu odwołania W. K., utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 18 listopada 2025 r. znak: A.XX.0123.1.239.2025 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Z akt sprawy wynika, że W. K. wnioskiem z 30 października 2025 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w Łodzi o udostępnienie informacji publicznej w zakresie "[...] kopii elektronicznej (wydruku/skanu), wyroku zapadłego przed tutejszym sądem w bieżącym miesiącu (tj. październiku 2025) w sprawie z powództwa: Syndyka masy upadłości W. Spółka Akcyjna w upadłości, przeciwko: C. spółka jawna [...]" Wnioskodawca pismem z 5 listopada 2025 r. został wezwany w terminie do 12 listopada 2025 r. do uzupełniania braku wniosku poprzez opatrzenie go podpisem, ze względu na konieczność wydania decyzji administracyjnej, a brak wskazanego podpisu stanowi formalną przeszkodę możliwości rozpoznania wniosku zgodnie z literą prawa. Pismo to zostało wysłane drogą elektroniczną 5 listopada 2025 r. Wnioskodawca w tym samym dniu przesłał drogą elektroniczną przedmiotowy wniosek opatrzony kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Decyzją z 18 listopada 2025 r. Prezes Sądu Okręgowego w Łodzi, na podstawie art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 10 i art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902 - dalej w skrócie "u.d.i.p.") w zw. z art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 572 - dalej w skrócie "k.p.a."), po rozpatrzeniu wniosku W. K., odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Motywując podjęte rozstrzygnięcie organ odwołując się do przepisów art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 3 Konstytucji RP stwierdził, że żądany przez wnioskodawcę wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi stanowi informację publiczną w myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p., a w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że wyroki sądowe z uzasadnieniami, jako wydane w sprawie przez sąd, w ramach jego działalności orzeczniczej opartej na przepisach prawa powszechnie obowiązującego, są danymi publicznymi, zatem podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej (wyrok NSA z 16 stycznia 2018 r., I OSK 784/16; wyrok WSA w Szczecinie z 7 lipca 2021 r., II SAB/Sz 128/20; oraz wyrok WSA w Gliwicach z 7 września 2021 r., III SAB/GI 137/21). Odwołując się następnie do uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 13 marca 2024 r., wydanego w sprawie o sygn. akt II SAB/Łd 13/24, Prezes Sądu Okręgowego w Łodzi stwierdził, że informacje, które wnioskodawca chce uzyskać nie dotyczą spraw publicznych. Wnioskodawca żąda wyroku w konkretnej sprawie. Wprawdzie z powództwa Syndyka masy upadłości W. Spółka Akcyjna w upadłości będącej spółką skarbu państwa, jednakże w sprawie toczącej się przeciwko konkretnemu podmiotowi – C. spółka jawna. Pozwany jako przedsiębiorca nie jest podmiotem wykonującym zadania publiczne. W związku z tym prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. 2022 r. poz. 902) nie daje podstaw do udzielenia takich informacji. Skoro wnioskodawca ubiega się o udzielenie informacji nie dotyczących spraw publiczny organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej winien, w oparciu o art. 16 ustawy, wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia konkretnej informacji publicznej, powołując się na ograniczenia zawarte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a skoro z takim stanem faktycznym mamy do czynienia w niniejszym przypadku, należało orzec jak w sentencji decyzji. W odwołaniu od decyzji W. K. nie zgadzając się z podjętym rozstrzygnięciem wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji podnosząc zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., art. 16 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Powołaną na wstępie decyzją z 19 grudnia 2025 r. Prezes Sądu Apelacyjnego w Łodzi, na podstawie art. 16 u.d.i.p., art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Zdaniem organu odwoławczego żądana informacja publiczna nie mogła zostać udzielona w zakresie wnioskowanym przez wnioskodawcę. Wobec powyższego należało odmówić udostępnienia informacji. Prezes Sądu Apelacyjnego w pierwszej kolejności podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że treść orzeczeń sądowych co do zasady stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p. Zakwalifikowanie określonej informacji jako informacji publicznej nie przesądza jednak jeszcze o obowiązku jej udostępnienia, albowiem prawo to podlega ograniczeniom wynikającym wprost z ustawy. Dalej organ odwołał się do brzmienia art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. i wyjaśnił, że w judykaturze sądów administracyjnych jednolicie podkreśla się, że ochrona tajemnicy przedsiębiorcy ma charakter obiektywny, niezależny od tego, czy przedsiębiorca wykonuje zadania publiczne (por. wyrok NSA z 5 marca 2019 r., sygn. I OSK 1182/17). NSA wskazał również, że "informacje zawarte w aktach spraw cywilnych, odnoszące się do sytuacji gospodarczej przedsiębiorcy, strategii biznesowej, rozliczeń lub okoliczności faktycznych dotyczących jego działalności, korzystają z ochrony na gruncie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej" (wyrok NSA z 21 sierpnia 2020 r., sygn. I OSK 2498/19). Zdaniem organu, wbrew twierdzeniom odwołującego, fakt że zobowiązanym do udostępnienia informacji jest organ władzy publicznej, nie znosi konieczności każdorazowej oceny kolizji prawa do informacji z prawami podmiotów trzecich. Odwołujący podnosi, że nowelizacja ustawy z 2015 r. przesądziła o pełnej dostępności orzeczeń sądowych. Argument ten nie znajduje uzasadnienia. Nowelizacja ta doprecyzowała katalog informacji publicznych, wprost wskazując treść orzeczeń sądowych, jednak nie uchyliła ani nie ograniczyła stosowania art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Jak wskazał WSA w Warszawie w wyroku z 23 maja 2017 r., sygn. II SAB/Wa 142/17, "rozszerzenie katalogu informacji publicznych nie oznacza zniesienia ustawowych przesłanek odmowy ich udostępnienia". W przekonaniu organu drugiej instancji zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ organ pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, wskazał podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz przedstawił motywy, które doprowadziły do odmowy udostępnienia informacji. Ewentualne braki formalne uzasadnienia, na które powołuje się odwołujący, nie miały wpływu na treść rozstrzygnięcia, co zgodnie z utrwalonym orzecznictwem nie może stanowić podstawy do uchylenia decyzji. Odwołując się do uzasadnienia wyroku WSA w Łodzi z 13 marca 2024 r., wydanego w sprawie o sygn. akt II SAB/Łd 13/24 oraz orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wypracowanego na tle pojęcia "nadużywania" prawa do informacji organ stwierdził, że skoro wnioskodawca ubiega się o udzielenie informacji niedotyczących spraw publicznych, organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej winien, w oparciu o art. 16 u.d.i.p., wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia konkretnej informacji publicznej - w tym przypadku udostępnienia kopii elektronicznej (wydruku/skanu), wyroku zapadłego przed Sądem Okręgowym w Łodzi, powołując się na ograniczenia zawarte w art. 5 ust. 2 ustawy, a skoro z takim stanem faktycznym mamy do czynienia w niniejszym przypadku, należało postanowić jak w sentencji decyzji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi W. K. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, podnosząc zarzuty naruszenia: a) art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p., poprzez błędną wykładnię i stwierdzenie, że wyrok sądu powszechnego nie stanowi informacji publicznej; b) art. 5 ust. 2 u.d.i.p., poprzez błędną wykładnię i stwierdzenie, że: - przedmiotowy wyrok, objęty żądaniem udostępnienia informacji publicznej, zawiera "tajemnicę przedsiębiorstwa", - wyrok sądu powszechnego, w sprawie co do której nie wyłączono jawności jego publikacji jest objęty dyspozycją tej regulacji, - na podstawie tej regulacji odmowie udostępnienia podlega całość informacji publicznej, a nie tylko jej poszczególne elementy (tzw. "animizacja"). c) art. 2 ust. 2 u.d.i.p., poprzez jego błędną wykładnię i stwierdzenie, że wnioskodawca winien posiadać interes publiczny (inny niż prywatny), w udostępnieniu mu informacji publicznej nie przetworzonej. W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Apelacyjnego w Łodzi wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania według norm przepisanych. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. organ stwierdził, że jest on niezasadny, ponieważ organ wprost wskazał, że treść orzeczeń sądowych co do zasady stanowi informację publiczną. Odmowa nie została oparta na zakwestionowaniu publicznego charakteru orzeczenia, lecz na istnieniu ustawowej przesłanki ograniczającej dostęp do tej informacji. Skarżący w sposób nieuprawniony utożsamia zakwalifikowanie informacji jako publicznej z bezwzględnym obowiązkiem jej udostępnienia. Tymczasem ustawa wyraźnie rozróżnia te dwa etapy: najpierw ustalenie, czy dana treść jest informacją publiczną, a następnie - czy nie zachodzą przesłanki ograniczające dostęp. W kwestii naruszenia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. - tajemnica przedsiębiorcy organ zwrócił uwagę na to, że tajemnica przedsiębiorcy korzysta z ochrony konstytucyjnej jak i ustawowej oraz na charakter sprawy, o której udostępnienie informacji publicznej wnosi skarżący. Prezes Sądu Apelacyjnego podkreślił, że żądany wyrok zapadł w sprawie gospodarczej pomiędzy syndykiem masy upadłości spółki akcyjnej a spółką jawną, a sprawa dotyczyła relacji majątkowych, rozliczeń i odpowiedzialności przedsiębiorców. Tego rodzaju sprawy z natury rzeczy obejmują: informacje o zobowiązaniach finansowych, sytuacji majątkowej, relacjach kontraktowych czy strategii procesowej i gospodarczej. NSA w wyroku z 21 sierpnia 2020 r. (I OSK 2498/19) wprost wskazał, że informacje zawarte w aktach spraw cywilnych dotyczące działalności gospodarczej przedsiębiorców mogą korzystać z ochrony z art. 5 ust. 2 ustawy. Skarżący ogranicza się do gołosłownego twierdzenia, że wyrok "nie zawiera tajemnicy". Nie przedstawia jednak żadnej analizy jego treści. Ocena ta należy do organu, który działa jako dysponent dokumentu i jest zobowiązany do ochrony praw podmiotów trzecich. Co do jawności ogłoszenia wyroku organ wskazał, że owa jawność nie oznacza ani automatycznej zgody na nieograniczone kopiowanie i rozpowszechnianie pełnej treści dokumentu ani zniesienia ustawowej ochrony tajemnicy przedsiębiorcy. Nowelizacja z 2015 r. nie uchyliła art. 5 ust. 1 i 2 ustawy. Rozszerzenie katalogu informacji publicznych nie oznacza zniesienia ustawowych ograniczeń. W zakresie anonimizacji organ podkreślił, że skarżący błędnie przyjmuje, że organ ma obowiązek zawsze zastosować częściową anonimizację. W sprawach gospodarczych elementy objęte tajemnicą przedsiębiorcy przenikają treść ustaleń faktycznych i motywów rozstrzygnięcia. Ich usunięcie prowadziłoby de facto do pozbawienia dokumentu treści merytorycznej. Odnosząc się do zarzut naruszenia art. 2 ust. 2 u.d.i.p. - brak interesu publicznego organ zaprzeczył jakoby uznał, iż wniosek dotyczy informacji przetworzonej. Sądy administracyjne konsekwentnie wskazują, że ustawa nie może być wykorzystywana w sposób sprzeczny z jej celem. Koncepcja nadużycia prawa do informacji publicznej jest utrwalona w orzecznictwie NSA. NSA wyraźnie wskazał, że celem ustawy nie jest zaspokajanie indywidualnych potrzeb procesowych, handlowych czy prywatnych, a nadużycie nie neguje prawa, lecz tamuje drogę do jego realizacji w konkretnej sytuacji. Skarżący sam wskazuje, że zamierza wykorzystać wyrok do "zweryfikowania zasadności działań syndyka". Jest to cel indywidualny i związany z potencjalnym interesem procesowym, a nie realizacją konstytucyjnej zasady transparentności państwa. Bezzasadne, zdaniem Prezesa Sądu Apelacyjnego w Łodzi, są także zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ organ przy wydawaniu decyzji wskazał podstawę prawną rozstrzygnięcia, przedstawił tok rozumowania jak również odniósł się do zarzutów odwołania. Podsumowując, organ stwierdził, że skarżący próbuje wykreować absolutne prawo do pełnej treści orzeczenia z pominięciem konstytucyjnej ochrony tajemnicy przedsiębiorcy. Takie stanowisko pozostaje w sprzeczności zarówno z Konstytucją RP, ustawą o dostępie do informacji publicznej, jak również z utrwalonym orzecznictwem. 17 kwietnia 2026 r. do akt sądowych wpłynęło pismo W. K. stanowiące odpowiedź na udzieloną przez organ odpowiedź na skargę, w którym skarżący podtrzymał dotychczasowe wnioski skargi i argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2026 r., poz. 143 z późn.zm. - dalej w skrócie "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Innymi słowy, sąd administracyjny bada czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz prawa procesowego normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd dokonując w zakreślonych wyżej granicach kontroli legalności decyzji Prezesa Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 19 grudnia 2025 r. utrzymującej w mocy decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w Łodzi z 18 listopada 2025 r. stwierdził, że zostały one wydane z naruszeniem przepisów obowiązującego prawa w stopniu istotnie rzutującym na wynik sprawy, co stanowiło podstawę ich usunięcia z obrotu prawnego. W rozpatrywanej sprawie zasadniczą osią sporu pomiędzy stronami postępowania jest ustalenie czy organ prawidłowo, na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902 - dalej w skrócie u.d.i.p."), orzekł o odmowie udostępnienia informacji publicznej powołując się w motywach rozstrzygnięcia na tajemnicę przedsiębiorcy, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Wnioskodawca - zdaniem organu - ubiega się o udzielenie informacji niedotyczących spraw publicznych. Odnosząc się do powyższej kwestii spornej w pierwszym rzędzie wyjaśnić trzeba, że w świetle art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym że: pkt 1 - odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni; pkt 2 - uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2, wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji (art. 16 ust. 2 u.d.i.p.). Stosownie zaś do treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Tytułem przypomnienia wskazać trzeba, że zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Według art. 107 § 1 pkt 4-7 i § 3 k.p.a. decyzja powinna zawierać powołanie podstawy prawnej; rozstrzygnięcie; uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Skarżący, co jest okolicznością niesporną pomiędzy stronami postępowania, wnioskiem z 30 października 2025 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w Łodzi o udostępnienie w trybie u.d.i.p. kopii elektronicznej (wydruku/skanu), wyroku zapadłego przed w/w sądem w bieżącym miesiącu (tj. październiku 2025) w sprawie z powództwa: Syndyka masy upadłości W. Spółka Akcyjna w upadłości, przeciwko" C. SPÓŁKA JAWNA. Bezspornym jest również, że adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. do udostępnienia informacji publicznej, jeśli tylko zgodnie z art. 4 ust. 3 u.d.i.p. jest w jej posiadaniu. Ponad wszelką wątpliwość treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu stanowi, w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p., informację publiczną. Nie budzi wobec tego wątpliwości Sądu, że żądany przez skarżącego wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi stanowi informację publiczną. W judykaturze sądów administracyjnych podkreśla się, że wyroki sądowe z uzasadnieniami, jako wydane w sprawie przez sąd, w ramach jego działalności orzeczniczej opartej na przepisach prawa powszechnie obowiązującego, są danymi publicznymi, zatem podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej (vide: wyrok NSA z 16 stycznia 2018 r., I OSK 784/16; wyrok WSA w Szczecinie z 7 lipca 2021 r., II SAB/Sz 128/20; wyrok WSA w Gliwicach z 7 września 2021 r., III SAB/Gl 137/21 - dostępne https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ślad za poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 stycznia 2018 r., I OSK 784/16 stwierdzić należy, że wyroki sądowe są jawne i wraz z uzasadnieniami (jako integralną ich częścią) stanowią informację publiczną. Stwierdzić w związku z tym trzeba, że stanowisko organów obu instancji w zakresie, w jakim formułują one ocenę, iż orzeczenia sądowe podlegają obowiązkowi udostępnienia jako informacja publiczna tylko w takim zakresie, w jakim zawierają dane publicznej, jest wadliwe. Sąd dokonując oceny zasadności odmowy udostępnienia skarżącemu wnioskowanego wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z uwagi na przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczenie w dostępie do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy stwierdził, że stanowisko organu pierwszej instancji w tym zakresie podobnie jak i organu drugiej instancji nie zostało dostatecznie umotywowane z odniesieniem do konkretnych okoliczności rozpatrywanej sprawy. Dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej istotne znaczenie ma wykładnia art. 5 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Pojęcie "tajemnica przedsiębiorcy", którym ustawodawca posłużył się w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wyprowadza się z "tajemnicy przedsiębiorstwa", o której mowa w art. 11 ust. 2 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn.: Dz. U. z 2026 r. poz. 85 - dalej jako "u.z.n.k."), który stanowi, że przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności. Celem ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest ochrona swobody działalności gospodarczej przez zapewnienie prawidłowości funkcjonowania i działania podmiotów gospodarczych w warunkach wolnej konkurencji i dostępu do rynku na równych prawach. Jednym z przewidzianych tą ustawą instrumentów zwalczania i zapobiegania nieuczciwej konkurencji w działalności gospodarczej jest ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa. Zastosowanie przepisu art. 11 ust. 2 u.z.n.k. definiującego pojęcie tajemnicy przedsiębiorcy, również w sprawach dotyczących dostępu do informacji publicznej, musi zatem mieć na uwadze wynikające z tego uwarunkowania. W doktrynie podkreśla się, że tajemnica przedsiębiorcy stanowiąca ograniczenie jawności oparte na poszanowaniu interesu prywatnego podmiotów prowadzących działalność gospodarczą stanowi drugą - poza prawem do prywatności - z prywatnoprawnych wartości, która musi być brana pod uwagę przy wyważaniu zgodnie z zasadą proporcjonalności, czy w danym stanie faktycznym i prawnym możliwe jest udostępnienie informacji publicznej (zob. M. Wilbrandt-Gotowicz: Tajemnica przedsiębiorcy jako ograniczenie jawności informacji publicznych (w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych), w: M. Jaśkowska (red.): Jawność i jej ograniczenia. Tom IV. Znaczenie orzecznictwa, Warszawa 2014, s. 127). W orzecznictwie wskazuje się, że tajemnica przedsiębiorcy i tajemnica przedsiębiorstwa w zasadzie pokrywają się zakresowo, choć tajemnica przedsiębiorcy w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej. Przyjmuje się także, że ze stanem poufności będziemy mieli do czynienia tylko wtedy, gdy przedsiębiorca kontroluje liczbę i charakter osób mających dostęp do określonych informacji. Informacją poufną jest zatem informacja, którą przedsiębiorca uważa za poufną i pragnie, by pozostała ona tajemnicą dla pewnego kręgu odbiorców, konkurentów. Wola ta dla innych osób musi być rozpoznawalna. Ustawodawca nie przesądził przy tym, jakie to mają być działania. Wydaje się więc, że każda aktywność, która wskazuje, że określone informacje są traktowane jako poufne, będzie stanowić realizację omawianego zalecenia ustawowego. Z tego względu ustawowe wymaganie podjęcia niezbędnych działań spełni także podjęcie pewnych czynności konkludentnych, jak np. dopuszczenie do informacji jedynie wąskiego kręgu pracowników. W konkretnych okolicznościach o obowiązku dochowania tajemnicy może przesądzać sam charakter informacji w powiązaniu z poziomem wiedzy zawodowej osób, które weszły w ich posiadanie. Mówiąc wprost, informacja staje się tajemnicą, kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich - vide: wyroki NSA: z 5 kwietnia 2013 r., I OSK 192/13; z 5 lipca 2013 r., I OSK 511/13; z 13 grudnia 2022 r., II OSK 1602/21 – dostępne https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec tego, aby dana informacja podlegała ochronie na podstawie art. 11 u.z.n.k., jako tajemnica przedsiębiorstwa, musi spełniać łącznie dwie przesłanki: formalną i materialną. Pierwsza jest spełniona, gdy zostanie wykazane, że przedsiębiorca podjął działania w celu zachowania poufności tych informacji. Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich w poufności. Dodatkowo musi zostać spełniona przesłanka materialna, tzn. aby określone informacje mogły zostać objęte tajemnicą przedsiębiorcy, muszą ze swojej istoty dotyczyć kwestii, których ujawnienie obiektywnie mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy. Ochronie podlegają informacje posiadające wartość gospodarczą dla przedsiębiorstwa, a więc takie, których ujawnienie godziłoby w interes przedsiębiorcy w wymiarze technicznym, technologicznym, organizacyjnym lub innym, mającym wartość gospodarczą. Przyjmuje się także, że "w niektórych okolicznościach informacjami objętymi tajemnicą przedsiębiorcy mogą też być informacje, których ujawnienie mogłoby mieć istotny wpływ na jego sytuację ekonomiczną i konkurencyjność, jakkolwiek nie muszą one mieć same w sobie wartości gospodarczej" (zob. wyrok NSA z 17 stycznia 2020 r. I OSK 3514/18, LEX nr 2777300). Zatem aby określone informacje mogły zostać uznane za objęte tajemnicą przedsiębiorstwa organ winien wykazać w podjętym rozstrzygnięciu, że ze swej istoty dotyczą one kwestii, których ujawnienie mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy. A zatem dla uznania, iż w realiach konkretnej sprawy mamy do czynienia z tajemnicą przedsiębiorcy organ odmawiający udostępnienia informacji publicznej w uzasadnieniu decyzji winien wykazać wystąpienie obu omówionych przesłanek - formalnej i materialnej. Lektura uzasadnień poddanych sądowej kontroli rozstrzygnięć organów obu instancji dowodzi, że odmówiły one skarżącemu udostępnienia żądanego przezeń wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi poprzestając wyłącznie na powołaniu się na ustawową przesłankę z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., jaką jest tajemnica przedsiębiorcy, bez szerszego umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie. Co prawda w uzasadnieniach obu kontrolowanych rozstrzygnięć organy odwołały się do bogatego dorobku orzeczniczego wypracowanego na tle art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p., niemniej jednak żaden z organów nie przedstawił logicznie i rzeczowo z odniesieniem do realiów rozpatrywanej sprawy, jakie to konkretnie okoliczności rzutowały na negatywne załatwienie wniosku dostępowego z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy. Żaden z organów nie podjął chociażby próby zdefiniowania w/w pojęcia z odwołaniem do przepisów obowiązującego prawa i zgromadzonego materiału dowodowego, nie wspominając już o konieczności zbadania czy w okolicznościach tej konkretnej sprawy spełnione zostały łącznie elementy formalne i materialne, rzutujące na ocenę wystąpienia tajemnicy przedsiębiorcy. Podkreślić w związku z tym trzeba, że to nie skarżący winien wykazać, że wyrok zawiera tajemnicę przedsiębiorcy, lecz to na organie spoczywa obowiązek wykazania, że odmowa udostępnienia wyroku uzasadniona jest potrzebą ochrony tajemnicy przedsiębiorcy. Ograniczenie dostępności informacji publicznej ze względu na tajemnicę ustawowo chronioną ma charakter wyjątku od zasady jawności informacji publicznej i w związku z tym powinno zostać należycie wykazane, czemu organy na gruncie rozpatrywanej sprawy ewidentnie nie sprostały, co świadczy o naruszeniu art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 1 i 3 k.p.a., art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 11 ust. 2 u.z.n.k. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe uchybienia stanowiły wystarczającą przesłankę do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Na marginesie powyższych rozważań stwierdzić trzeba, że podjęta przez organ próba uzupełnienia argumentacji w odpowiedzi na skargę nie zasługuje na akceptację. W odpowiedzi na skargę organ orzekający powinien jedynie ustosunkować się do podniesionych zarzutów, a nie dokonywać brakujących ustaleń faktycznych lub ocen prawnych, które winny znaleźć się w decyzji. Przedmiotem sądowej kontroli nie są bowiem wywody organu zaprezentowane w odpowiedzi na skargę, lecz prawidłowość podjętego przez organ rozstrzygnięcia. Odnosząc się następnie do stanowiska organu odwoławczego w kwestii nadużywania prawa do informacji, wyjaśnić trzeba, że rozpatrując wniosek skarżącego organ nie był upoważniony do badania celu uzyskania wnioskowanej informacji, czy też sposobu jej wykorzystania. Odmowa zastosowania przepisów u.d.i.p. wyłącznie w oparciu o ustalenie, że zamiarem wnioskodawcy jest ich wykorzystanie w celu prywatnym, byłoby bowiem odmową ich stosowania w oparciu o nieznane kryterium ustawowe (vide: wyroki NSA z: 10 stycznia 2014 r., I OSK 2115/13; 2 marca 2018 r., I OSK 2160/17). Należy również wyjaśnić, że w orzecznictwie i doktrynie podnosi się, że nadużycie prawa podmiotowego do informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy dany podmiot wnioskuje o udostępnienie informacji publicznej w celu innym, aniżeli chęć zachowania jawności życia publicznego, czy uzyskania informacji mającej znaczenie dla większej liczby osób. Nadużycie to z reguły ma miejsce wówczas, gdy żądana informacja ma znaczenie wyłącznie indywidualne, będąc istotną tylko z perspektywy wnioskodawcy. Wprawdzie z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej, wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej, to jednak należy mieć na uwadze, że istotną przeszkodą w diagnozowaniu nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej może być nieznajomość motywów, jakimi kieruje się podmiot domagający się udzielenia mu informacji publicznej. Jak już wyżej wskazano, brak jest jakichkolwiek podstaw domagania się od takiego podmiotu wyjaśniania powodów, dla których chce on skorzystać z przysługującego mu publicznego prawa podmiotowego (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.). Skoro jednak dla stwierdzenia nadużycia tego prawa niezbędne jest ustalenie pozorowania realizacji wartości leżących u jego podstaw, to konieczne jest poznanie rzeczywistego celu wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie konkretnej informacji publicznej. Ustaleń w tym zakresie można dokonywać w oparciu o ocenę okoliczności faktycznych danej sprawy (ad casum), w tym treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Pomocne może być stanowisko podmiotu występującego z wnioskiem dostępowym prezentowane w innych pismach kierowanych do podmiotu zobowiązanego. Znaczenie może mieć ponadto okoliczność ponawiania wniosków o udzielenie informacji publicznych już udostępnionych wnioskodawcy albo ogólnodostępnych (vide: wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12). W orzecznictwie sądowym wyrażono w pełni zasadny pogląd, że forma reakcji organu na nadużywanie prawa dostępu do informacji publicznej pozostaje w ścisłym związku z charakterem zjawiska, jakim jest nadużywanie publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej (vide: wyrok NSA z 12 lipca 2024 r., III OSK 2604/23). Mając na uwadze powyższe, w tym argument, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej, wskazać należy, iż w przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej zasadnym jest wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Jak stanowi bowiem art. 16 ust. 1 u.d.i.p., odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 następują w drodze decyzji. W przepisie tym została zatem zawarta norma określająca formę działania organu właściwą w przypadku m.in. odmowy udostępnienia informacji publicznej. Norma ta nie wiąże tej formy z konkretną materialną podstawą odmowy udostępnienia informacji publicznej, a zatem należy przyjąć, że dotyczy wszelkich podstaw odmowy udostępnienia takiej właśnie informacji. Co ponadto istotne, forma decyzji przewidziana dla reakcji organu na nadużywanie prawa dostępu do informacji publicznej znajduje dodatkowo uzasadnienie w specyfice samego mechanizmu nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej. Skuteczne kwestionowanie zjawiska nadużywania takiego prawa, w tym publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej, nie może nie odnosić się bowiem do motywów i celów stanowiących podstawę złożonego wniosku, a zatem do ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy. Wszystkie te okoliczności powinny być przez organ wskazane i ocenione w motywach rozstrzygnięcia, z podaniem argumentacji, dlaczego stanowią one podstawę dla przyjęcia przez organ, że podmiot korzystający z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej nadużywa tego prawa. Dodać w tym miejscu trzeba, że przy ocenie przesłanek nadużycia prawa do informacji publicznej, jako odmowy udostępnienia informacji publicznej, należy zachować szczególną ostrożność. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy bowiem realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego, tj. jawności działania instytucji publicznych. Skoro zatem prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub wręcz uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej. Odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na ww. przesłankę może zatem nastąpić tylko w przypadkach wyjątkowych (vide: wyroki NSA z: 18 kwietnia 2023 r., III OSK 3617/21; 16 marca 2021 r., III OSK 86/21; 30 listopada 2021 r., III OSK 4340/21; a także M. Jaśkowska, Nadużycie publicznego prawa podmiotowego jako przesłanka ograniczenia dostępu do sądu w sprawach z zakresu informacji publicznej, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego z 2018 r., nr 1, s. 27-41). W sprawie niniejszej organ odwoławczy w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji odwołał się do poglądów judykatury wyrażanych na tle pojęcia "nadużywania" prawa do informacji publicznej, jednakże nie odniósł swojego stanowiska w tym zakresie do realiów kontrolowanej sprawy, co dodatkowo świadczy o naruszeniu przepisów art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w stopniu istotnie rzutującym na wynik sprawy. Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i lit. a w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, o czym orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania należnych skarżącemu od organu Sąd orzekł w punkcie 2 sentencji wyroku, na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Zasądzona kwota 200 zł odpowiada równowartości wpisu sądowego od skargi. Prowadząc ponownie postępowanie organ, zgodnie z art. 153 p.p.s.a., uwzględni poczynione w niniejszym uzasadnieniu rozważania i wyda rozstrzygnięcie odpowiadające prawu. ds |
||||