drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Burmistrz Miasta i Gminy, Zobowiązano organ do rozpatrzenia wniosku, I SAB/Op 8/26 - Wyrok WSA w Opolu z 2026-03-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I SAB/Op 8/26 - Wyrok WSA w Opolu

Data orzeczenia
2026-03-19 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-01-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Beata Kozicka /przewodniczący sprawozdawca/
Remigiusz Mazur
Tomasz Judecki
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Burmistrz Miasta i Gminy
Treść wyniku
Zobowiązano organ do rozpatrzenia wniosku
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 1267 art. 1 par. 1-2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.)
Dz.U. 2026 poz 143 art. 3 par. 2 pkt 8, art. 53 par. 2b, art. 119 pkt 4, art. 120, art. 149 par. 1a, art. 149 par. 2, art. 154 par. 6, art. 200, art. 205 par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 1, ust. 3, art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f, pkt 3, pkt 5 lit. c, lit. h, art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1, ust. 2, art. 14 ust. 2, art. 16 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 37, art. 61 ust. 1, art. 63
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Dz.U. 2025 poz 1483 art. 33 ust. 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Tomasz Judecki Asesor sądowy WSA Remigiusz Mazur po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 19 marca 2026 r. sprawy ze skargi P. C. na bezczynność Burmistrza Nysy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) zobowiązuje Burmistrza Nysy do rozpoznania wniosku P. C. z dnia 7 sierpnia 2025 r., w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności w sprawie, 3) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4) oddala dalej idącą skargę, 5) zasądza od Burmistrza Nysy na rzecz strony skarżącej P. C. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi, wniesionej pismem z 9 stycznia 2026 r., do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez P. C. (zwanego dalej wnioskodawcą lub skarżącym) jest bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Nysy (zwanego dalej Burmistrzem lub organem) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Skarga wniesiona została w następującym stanie faktycznym. Wnioskiem z 7 sierpnia 2025 r., przesłanym w tym samym dniu na adres e-mail organu: nysa@www.nysa.pl, skarżący zwrócił się w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, ze zm.), dalej: ustawa lub u.d.i.p., o udostępnienie informacji w zakresie czy Gmina Nysa (dalej także: Gmina) w okresach:

- od 1 stycznia 2015 r. do 31 października 2018 r.,

- od 1 listopada 2018 r. do 30 kwietnia 2024 r.,

- od 1 maja 2024 r. do dnia udzielenia odpowiedzi

była zobowiązana do zwrotu (w całości lub części) środków pozyskanych w ramach: konkursów, dotacji, subwencji, programów unijnych, programów rządowych lub innych form finansowania zewnętrznego.

W przypadku wystąpienia ww. okoliczności skarżący zażądał przedstawienia szczegółowej informacji z uwzględnieniem wskazanych okresów, w szczególności:

po pierwsze - nazwę programu lub źródła finansowania;

po drugie - datę i przyczynę zwrotu;

po trzecie - wartość środków podlegających zwrotowi (kwota całkowita lub częściowa);

po czwarte - nazwę i opis zadania/projektu, którego dotyczył zwrot;

po piąte - jednostkę wewnętrzną urzędu odpowiedzialną za realizację zadania;

po szóste - sposób i termin dokonania zwrotu.

W związku z zaistnieniem przedmiotowych zwrotów, skarżący wystąpił również o udostępnienie wszystkich dokumentów wygenerowanych w tym zakresie, tj. decyzji, wezwań, not obciążeniowych, korespondencji urzędowej, potwierdzeń zwrotów, protokołów pokontrolnych.

Podał również, że wnosi o udostępnienie informacji w formie elektronicznej na adres: [...], a w przypadku braku takiej możliwości o przygotowanie dokumentów do odbioru w siedzibie Urzędu.

Pismem datowanym na 21 sierpnia 2025 r. Burmistrz zwrócił się do skarżącego o wykazanie w jakim zakresie występuje szczególna istotność dla interesu publicznego, uzasadniająca przetworzenie wnioskowanych informacji publicznych, o których mowa w przedmiotowym wniosku z 7 sierpnia 2025 r. Organ podniósł również, że realizacja przedmiotowego żądania z uwagi na szeroki zakres czasowy, wymaga konieczności odnalezienia odpowiednich dokumentów zgromadzonych na przestrzeni jedenastu lat, a także ich wyodrębnienia i wyselekcjonowania według dat i kryteriów wskazanych we wniosku. Biorąc pod uwagę nakład sił i czasu stwierdził, że żądaną informację należy zakwalifikować jako informację przetworzoną. Zaznaczył również, że niewykazanie szczególnej istotności dla interesu publicznego wiązać się będzie z wydaniem decyzji odmawiającej udzielenia wnioskowanej informacji.

Odpowiadając na wyżej opisane wezwanie skarżący w piśmie z 21 sierpnia 2025 r. podniósł, że organ dokonał błędnej kwalifikacji żądanej informacji. Argumentował przy tym, że przedmiotem wniosku są informacje, które urząd powinien posiadać i gromadzić w toku bieżącego prowadzenia gospodarki finansowej jednostki samorządu terytorialnego. Wskazał przy tym na prosty charakter żądanych informacji, które nie odznaczają się koniecznością utworzenia na nowo. Dalej, stwierdził, że dokonana przez organ kwalifikacja żądanych informacji jako przetworzonych stanowi próbę ograniczenia prawa do informacji publicznej i nadużycie normy wynikającej z art. 3 ust. 1 pkt u.d.i.p. Następnie wskazał, że żądane informacje za przedmiot mają gospodarowanie środkami publicznymi. Ujawnienie ewentualnych zwrotów pozwolić miało mieszkańcom Nysy ocenić, czy gmina prawidłowo i rzetelnie wykorzystuje dotacje, subwencje i fundusze unijne oraz czy nie dochodzi do zaniedbań, która prowadziły do odnotowania strat finansowych. Kończąc konstatował, iż ujawnienie żądanych informacji przyczyni się do poprawy przejrzystości, rzetelności i jakości działania gminy.

Decyzją z 4 września 2025 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., Burmistrz odmówił skarżącemu udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu organ szczegółowo zaprezentował stanowisko w przedmiocie rodzaju i charakteru żądanych informacji, wskazując przy tym na potencjalne nakłady pracy i czasu konieczne do uwzględnienie wniosku. W ocenie organu, przedstawiona argumentacja determinowała przetworzony charakter informacji żądanych przez skarżącego. Następnie podniósł, że przytoczone przez wnioskodawcę argumenty nie uzasadniają wystąpienia szczególnie istotnego interesu publicznego. Organ wskazał, że wnioskodawca nie przedstawił konkretnych, realnych i indywidualnych możliwości wykorzystania żądanych informacji dla dobra ogółu w sposób inny niż dostępny każdemu. W ocenie Burmistrza zaprezentowana przez skarżącego argumentacja odznaczała się ogólnym i deklaratywnym charakterem – nie wskazywała na związek przyczynowy między uzyskaniem żądanych danych a poprawą funkcjonowania administracji lub ochrony interesu publicznego.

Od powyższej decyzji pismem z 5 września 2025 r., z zachowaniem ustawowego terminu, skarżący wniósł odwołanie. We wniesionym środku zaskarżenia zmodyfikował zakres żądanych informacji ujętych w piśmie z 7 sierpnia 2025 r. Ograniczył swoje żądanie do wskazania przez Burmistrza programów i projektów, w ramach których Gmina zobowiązana była do zwrotu w całości lub w części otrzymanych środków zewnętrznych, wraz z podaniem decyzji oraz kwot tych zwrotów i przyczyn. Domagał się również udostępnienia kopii decyzji, wezwań oraz protokołów pokontrolnych będących podstawą tych zobowiązań. W ostateczności wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zobowiązanie Burmistrza do ponownego rozpoznania sprawy i udostępnienia żądanych informacji w zaprezentowanym, zawężonym zakresie.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako SKO lub Kolegium) decyzją z 9 grudnia 2025 r., nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium podkreśliło, że inicjujący postępowanie w sprawie udostępnienia informacji wniosek z 7 sierpnia 2025 nie został przez skarżącego podpisany. SKO wskazało, że skarżący, podpisał za pomocą podpisu zaufanego jedynie odpowiedź na wezwanie organu z 21 sierpnia 2025 r, w którym podtrzymał przedmiotowy wniosek. Kolegium podkreśliło, że w tym stanie rzeczy wniosek z 7 sierpnia 2025 r. wciąż pozostaje niepodpisany, a w związku z tym, wydanie decyzji z 4 września 2025 r. jest nieprawidłowe.

W ocenie Kolegium prowadziło to do konstatacji, iż wydanie decyzji administracyjnej w niniejszym postępowaniu było przedwczesne. Dalej SKO zaakcentowało również, że sposób sformułowania wniosku zawartego w odwołaniu, budzi wątpliwości co do jego zakresu, dlatego wskazane dla dalszego przebiegu postępowanie byłoby sprecyzowanie go. Kończąc argumentację podjętego rozstrzygnięcia, SKO zwróciło również uwagę, że treść art. 3 ust. pkt 1 u.d.i.p. formułując przesłankę udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, nie obliguje wnioskodawcy do jej każdorazowego wykazania. Brak przedstawienia przez wnioskodawcę, w czym upatruje szczególnej istotności dla interesu publicznego stanowi jedynie ograniczenie w możliwości poczynienia przez podmiot zobowiązany stosownych ustaleń i w konsekwencji uwzględnienia wniosku.

Pismem z 23 grudnia 2025 r. Burmistrz wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych wniosku z 7 sierpnia 2025 r. oraz doprecyzowania żądania sformułowanego w odwołaniu z 5 września 2025 r.

W reakcji na ww. wezwanie skarżący, pismem datowanym na 25 grudnia 2025 r. wskazał, że wnosi o udostępnienie informacji publicznej wyłącznie w zakresie istniejących dokumentów, tj. decyzji administracyjnych oraz wezwań, dotyczących obowiązku zwrotu (w całości lub w części) środków finansowych pozyskanych przez Gminę Nysa ze środków zewnętrznych, w szczególności z: programów unijnych, programów rządowych, dotacji krajowych lub zagranicznych, innych form finansowania zewnętrznego – w okresie od 1 stycznia 2015 r. do dnia udzielenia odpowiedzi. W stosunku do każdej decyzji lub wezwania objętego wnioskiem, wniósł o udostępnienie informacji obejmujących:

po pierwsze – kwotę zwrotu;

po drugie – nazwę oraz opis zadania lub projektu, którego dotyczył zwrot;

po trzecie – wskazanie konkretnej inwestycji, w ramach której realizowany był projekt lub zadanie objęte obowiązkiem zwrotu;

po czwarte – przyczynę zwrotu środków;

po piąte – wskazanie podmiotu, wobec którego sformułowany został obowiązek zwrotu;

po szóste – źródło finansowania, z którego pochodziły zwracane środki.

Skarżący podkreślił ponadto, że przedmiotem wniosku są informacje proste, w szczególności decyzje administracyjne oraz wezwania, stanowiące dokumenty urzędowe lub indywidualne akty administracyjne. Wskazał, że uwzględnienie jego żądanie nie wymaga sporządzenia rejestrów, zestawień, analiz ani opracowań.

Burmistrz pismem z 8 stycznia 2026 r. zawiadomił skarżącego, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej, złożony drogą mailową w dniu 7 sierpnia 2025 r. został, na podstawie art. 64 § 2 w zw. z art. 63 § 1-3a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572, ze zm.), dalej jako K.p.a., pozostawiony bez rozpoznania z uwagi na nieusunięcie braku formalnego w postaci skutecznego podpisania. Jednocześnie organ poinformował skarżącego, że ograniczenie zakresu żądanej informacji, dokonane zarówno w odwołaniu z 5 września 2025 r., jak i w piśmie z 25 grudnia 2025 r. skutkuje odmienną kwalifikacją charakteru pierwotnie wnioskowanej informacji. Zaznaczył, że o ile pierwotny wniosek stanowił żądanie informacji przetworzonych, to dokonane modyfikacje pozwoliły zakwalifikować je jako informację publiczną prostą. Przyjęte przez organ stanowisko poskutkowało uznaniem zawężonego i doprecyzowanego wniosku skarżącego za nowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Tym samym, oświadczył, iż odpowiedź na ten wniosek zostanie udzielona w terminie określonym art. 13 ust. 2 u.d.i.p., tj. w terminie do 2 miesięcy, liczonych od dnia 25 grudnia 2025 r. Wydłużenie terminu Burmistrz argumentował faktem, iż w żądanie wpłynęło do organu w okresie świątecznym, w którym przypadały dni ustawowo wolne do pracy, jak i tym, że udostępnienie żądanych informacji obejmujących okres ponad 11 lat wymagało wyselekcjonowania z całości zasobu archiwalnego zgromadzonego w Urzędzie Miejskim w Nysie.

Pismem z 9 stycznia 2026 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowanie sprawy przez organ, w której wniósł o: zobowiązanie organu do udostępnienia żądanej informacji publicznej; stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; wymierzenie organowi grzywny oraz zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że w jego ocenie wszelkie braki formalne zostały skutecznie usunięte. Wyjaśnił, że 25 grudnia 2025 r. złożył pismo opatrzone podpisem zaufanym, w którym potwierdził swoją tożsamość oraz podtrzymując wniosek z 7 sierpnia 2025 r. wyraził wolę dalszego procedowania w sprawie. W ocenie skarżącego działania organu noszą znamiona nadmiernego formalizmu.

W dalszych motywach skargi, skarżący stwierdził, że pozostawienie przez organ wniosku z 7 sierpnia 2025 r. bez rozpoznania przy jednoczesnym przyjęciu, iż dokonane zawężenie żądań w nim zawartych kształtuje odmienną kwalifikacją wnioskowanych informacji, narusza podstawowe zasady logiki, zasadę prawdy obiektywnej, zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej oraz zasadę postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników. Dalej skarżący argumentował, iż uzasadnienie przez organ okoliczności uzasadniających przedłużenie terminu do załatwienia wniosku, oparte na ogólnikowych sformułowaniach, nie odpowiada ustawowym wymogom i stanowi przykład przewlekłego prowadzenia postępowania. W ocenie skarżącego, Burmistrz naruszył również zasadę związania oceną prawną wyrażoną przez Kolegium, które w decyzji z 9 grudnia jednoznacznie wskazało, że na gruncie niniejszej sprawy możliwe jest udostępnienie informacji prostych.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, a to z uwagi na następujące okoliczności:

1) brak znamion przewlekłego prowadzenie postępowania z uwagi na fakt, iż wszystkie czynności w toku postępowania były dokonywane bez zbędnej zwłoki;

2) brak znamion bezczynności postępowania, gdyż zakres modyfikacji wniosku skarżącego była tak dalece idący, że organ nie mógł zmodyfikowanego wniosku ocenić inaczej niż jako nowy wniosek o udzielenie informacji publicznej;

3) organ był zobowiązany zastosować się do wskazania organu odwoławczego, w szczególności był obowiązany do kierowania się wytycznymi organu odwoławczego i rozpatrzeć zmodyfikowany wniosek zgodnie z zasadą dwuinstancyjności.

Ponadto organ wskazał, że skarżący nie kwestionował decyzji organu odwoławczego, nie złożył sprzeciwu od decyzji Kolegium, co – w jego ocenie – prowadzi do konstatacji, iż aprobuje również stanowisko organu odwoławczego w kwestii uzupełnienia braku podpisu.

W uzasadnieniu organ argumentował, że na gruncie niniejszego postępowania nie dopuścił się on bezczynności. Uzasadniał to faktem, iż organ każdorazowo podejmował czynności adekwatnie do etapu postępowania i stanu sprawy. Ponadto wskazał, że był on związany z oceną prawną oraz wskazaniami zawartymi w decyzji SKO. Odnosząc się do zarzutu nadmiernego formalizmu, stwierdził, że podpisanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie stanowi nadmiernie sformalizowanego wymogu, lecz wypływa z przepisów K.p.a., które mają zastosowanie do określonego rodzaju postępowania występującego na gruncie u.d.i.p.

Organ nie podzielił zarzutu skarżącego odnoszącego się do wewnętrznej sprzeczności zajętych w toku postepowania stanowisk. Podkreślił, że pozostawienie wniosku z 7 sierpnia 2025 r. bez rozpoznania oraz potraktowanie zmodyfikowanego żądania z 25 grudnia 2025 r. jako nowego wniosku stanowią dwie odrębne czynności, dotyczące dwóch różnych stanów faktycznych. Stwierdził, że pierwotny wniosek z 7 sierpnia 2025 r. nie wywołał skutków z uwagi na nieusunięcie braków formalnych, przy czym zaklasyfikowanie zwężonego żądania, zawartego w piśmie z 25 grudnia 2025 r., odpowiada zasadzie pogłębiana zaufania obywateli do organów władzy publicznej oraz jest zgodne z wymogiem prowadzenia postępowania w sposób uwzględniający słuszny interes strony.

Z kolei odnosząc się do zarzutu przewlekłego postępowania, Burmistrz uwypuklił, iż rodzaj dokonywanych przez organ czynności, jak i przedział czasowy, nie może wskazywać na przewlekłe prowadzenie postępowania. Zaznaczył przy tym, że działania organu następowały sprawnie i bez zbędnej zwłoki. W kwestii wydłużenia terminu do załatwienia sprawy podniósł, iż nastąpiło to w oparciu o wyraźną podstawę prawną, tj. art. 13 ust. 2 u.d.i.p., a wskazanym w uzasadnieniu okolicznościom nie można przypisać ogólnikowego charakteru.

Organ zwrócił również uwagę, iż Kolegium w decyzji z 9 grudnia 2025 r. nie zawarło rozstrzygnięcia w kwestii uznania żądanych przez skarżącego informacji za informację proste. Argumentował, że SKO w uzasadnieniu ww. decyzji ograniczyło się jedynie do wskazania na konieczność prawidłowego przeprowadzenia postępowania oraz usunięcia braków formalnych wniosku, pozostawiając ocenę żądanej informacji organowi.

Burmistrz, kończąc argumentację w odpowiedzi na skargę, podkreślił raz jeszcze, iż w niniejszej sprawie, z uwagi na fakt nieusunięcia braku formalnego, dalsze procedowanie wniosku z 7 sierpnia 2025 r. było prawnie niedopuszczalne.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, zważył co następuje.

Na podstawie art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz.143, ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.

Uwzględniając skargę na bezczynność, sąd - stosownie do art. 149 § 1 P.p.s.a. - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie, co wynika z art. 149 § 1a P.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie zaś z art. 149 § 2 P.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.

Przedmiot postępowania w niniejszej sprawie stanowiła bezczynność Burmistrza w zakresie rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 7 sierpnia 2025 r., złożonego w trybie cyt. wyżej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, nadal zwanej także w skrócie u.d.i.p.

Celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Dla stwierdzenia bezczynności nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem, że nie istnieje obowiązek wydania stosowanego aktu lub podjęcia określonej czynności. Poza tym należy wskazać, iż Sąd ocenia skargę na bezczynność na moment jej wniesienia, niemniej zobowiązany jest również uwzględnić wszelkie okoliczności zaistniałe od tego zdarzenia prawnego do chwili orzekania. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy.

Oceniając na wstępie dopuszczalność skargi, podkreślić należy, że jej wniesienie nie było ograniczone terminem, jak również nie musiało być poprzedzone żadnym środkiem zaskarżenia. Znajdująca w sprawie zastosowanie ustawa o dostępie do informacji publicznej, która reguluje w sposób kompleksowy dostęp do tej informacji, nie przewiduje środka zaskarżenia w tym zakresie. Ustalony w art. 53 § 2b P.p.s.a. wymóg wniesienia ponaglenia odnieść należy do bezczynności organu odnośnie do spraw rozpoznawanych w trybie K.p.a. Stosownie zaś do art. 16 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. przepisy K.p.a. stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji publicznej. Powyższe oznacza, że nie mają one zastosowania do faz poprzedzających wydanie decyzji i tym samym w przypadku bezczynności w sprawach dotyczących udzielania informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania art. 37 K.p.a.

W myśl art. 119 pkt 4 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z art. 120 P.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na podstawie tego przepisu Sąd rozpoznał sprawę bez wyznaczania rozprawy.

Przedstawienie przyczyn, jakie legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od wskazania, że prawo do informacji publicznej realizowane jest na zasadach i w trybie cyt. wyżej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, zwanej nadal w skrócie u.d.i.p. Ustawa ta reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, określając zakres podmiotowy i przedmiotowy oraz zasady i tryb udostępniania informacji publicznej. Stanowi ona wyraz realizacji prawa do informacji publicznej, zagwarantowanego w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Zgodnie z art. 61 ust. 1 zdanie pierwsze i ust. 4 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a tryb udzielania informacji publicznej określają ustawy. Zgodnie z treścią art. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu oraz ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Pojęcie informacji publicznej jest ujmowane szeroko i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy informacja nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. Prawo do informacji publicznej obejmuje m.in. dostęp do dokumentów, zarówno tych bezpośrednio wytworzonych przez organ, tych, których organ używa przy realizacji zadań przewidzianych prawem, jak i tych, które tylko w części dotyczą organu, nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego. O zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu decyduje treść i charakter informacji.

Postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej odznacza się wnioskowym charakterem, w świetle art. 10 ust. 1 u.d.i.p. udostępnieniu na wniosek podlega jedynie informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych. Wniosek wszczyna postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej, zakreślając krąg podmiotów tego postępowania oraz jego przedmiot.

W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęte jest, że wniosek o udzielenie informacji publicznej może przybrać każdą formę, o ile wynika z niego w sposób jasny, co jest przedmiotem wniosku. Wniosek taki wszczyna postępowanie w sprawie, ale na tym etapie nie mają jeszcze zastosowania przepisy K.p.a. Oznacza to, że tożsamość wnioskodawcy nie ma żadnego znaczenia dla sposobu załatwienia wniosku. Prawo dostępu do informacji publicznej ma charakter powszechny, przysługuje każdemu. Jednakże w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej, co następuje w formie decyzji, zastosowanie mają przepisy K.p.a. Jeżeli więc w toku postępowania organ będący adresatem wniosku uzna, że w sprawie zachodzą podstawy do odmowy udostępnienia informacji i wydania decyzji administracyjnej, to postępowanie traci swój odformalizowany charakter, a konieczne staje się stosowanie przepisów K.p.a. Jeżeli więc w toku postępowania organ będący adresatem wniosku uzna, że w sprawie zachodzą podstawy do odmowy udostępnienia informacji i wydania decyzji administracyjnej, to postępowanie traci swój odformalizowany charakter. Wówczas, jak wyjaśniono wyżej, wymogiem ustawowym jest stosowanie przepisów K.p.a.

Ustawa o dostępnie do informacji publicznej rozróżnia trzy formy załatwienia sprawy w przedmiocie udzielenia informacji na wniosek zainteresowanego. Mianowicie organ, do którego złożono wniosek, winien udostępnić tę informację w formie czynności materialno-technicznej (art. 10 u.d.i.p.) bądź też odmówić jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.) albo umorzyć postępowanie (art. 14 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p.)

Wyjaśnienia wymaga nadto, że w przypadku wniesienia skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem sądu jest zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie przedmiotowym i podmiotowym u.d.i.p. Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz, że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.

Nie ulega wątpliwości, że niniejsza sprawa mieści się w zakresie podmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowi bowiem, że do udostępnienia informacji publicznej obowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. W świetle powyższego bezsporne jest, iż Burmistrz Nysy jest podmiotem obowiązany na gruncie powołanej ustawy do udostępniania posiadanych informacji, mających charakter informacji publicznych (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.)

W dalszej kolejności ustalenia przez Sąd wymagało, czy objęte żądaniem skarżącego informacje posiadają walor informacji publicznej, a więc, czy spełniony został warunek przedmiotowy.

W ocenie składu orzekającego żądane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną, zatem podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Nadmienić należy, że na gruncie kontrolowanej sprawy nie był kwestionowany publiczny walor przedmiotowych informacji, lecz ich kwalifikacja jako informacji publicznych przetworzonych. Wskazać jednak należy, że żądane przez skarżącego informacje odnoszą się w sposób bezpośredni do wydatkowania środków publicznych. Biorąc pod uwagę, że gospodarka środkami publicznymi jest jawna, co wynika z art. 33 ust. 1 ustawy o finansach publicznych (Dz.U. z 2025 r. poz. 1483 ze zm.), a ponadto - co do zasady - informacja o majątku, którym dysponują zarówno władze publiczne, jak i podmioty realizujące zadania publiczne, podlega udostępnieniu stronie zainteresowanej. Oznacza to wymóg bezwzględnej transparentności wydatkowania, obrotu środkami publicznymi. Zatem żądane przez skarżącego informacje stanowią informacje publiczne, gdyż dotyczą zasad funkcjonowania podmiotu władzy publicznej, informacjo o sposobie i efektywności gospodarowania środkami publicznymi i ciężarach publicznych w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f, pkt 3 i pkt 5 lit. c i h ustawy. Zwrócić należy uwagę, że przykładowy, otwarty katalog informacji publicznej został określony w art. 6 u.d.i.p. Nie jest to katalog zamknięty, gdyż wszelkie informacje spełniające cechy wskazanej wyżej definicji informacji publicznej winny być traktowane jako informacja publiczna. Istotne jest także, że informacja publiczna odnosi się do określonych faktów, obiektywnie istniejącym stanie rzeczy. Nie mieszczą się w tym pojęciu opinie czy oceny, wniosek o udzielenie informacji nie może też zmierzać do inicjowania działań. W trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest też możliwe domaganie się od organu wytłumaczenia podjętych działań czy zaniechań, a tym bardziej wyjaśnienie motywów działania innych organów. W pojęciu informacji publicznej nie będą się mieściły zamierzenia organu, jeśli nie zostały one utrwalone w jakiejkolwiek formie. Przykładowy katalog informacji publicznej ujęty w art. 6 u.d.i.p. wskazuje na najbardziej typowe kategorie informacji publicznej, stanowi swoistą konkretyzację postanowień art. 1 ust. 1 ustawy i doprecyzowuje jej zakres przedmiotowy. Sposób gospodarowania środkami publicznymi w praktyce pokazuje, jak funkcjonuje władza publiczna, w szczególności jak wywiązuje się z realizacji zadań publicznych i spełniania zbiorowych potrzeb społeczeństwa. W demokratycznym państwie rzeczą oczywistą jest, że wydatkowanie środków publicznych, nie tylko tych wydatkowanych w ramach gospodarki budżetowej, powinno być jawne i przejrzyste oraz poddane kontroli społecznej.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy w pierwszej kolejności wskazać należy, że wniosek skarżącego nie został załatwiony przez organ w prawem przewidziany sposób. Podnieść należy, że wniosek składany w trybie u.d.i.p. nie stanowi podania w indywidualnej sprawie administracyjnej rozumieniu art. 63 K.p.a., gdyż na tym etapie postępowania nie mają zastosowania rygory kodeksu postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 16 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1277/08). Zatem złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie wszczyna jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego. W orzecznictwie wskazuje się, że przepisy K.p.a. znajdują zastosowanie, kiedy organ zamierza wydać decyzję odmowną w trybie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., bądź też umorzyć postępowanie na mocy art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Zatem dopiero, gdy organ zamierza odmówić udostępnienia informacji publicznej, należy wymagać od wnioskodawcy usunięcia braku formalnego m.in. w postaci podpisu, pod rygorem pozostawienia podania bez rozpoznania.

W niniejszej sprawie, co wymaga przypomnienia, Kolegium decyzją z 9 grudnia 2025 r. uchyliło decyzję Burmistrza z 4 września 2025 r. w przedmiocie odmowy informacji publicznej i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Przypomnieć należy, że SKO uznało decyzję Burmistrza za przedwczesną, z uwagi nieuzupełnienie braku formalnego wniosku. Przekazując sprawę, Kolegium wskazało na okoliczności, które należałoby wziąć po rozwagę przy ponownym rozpoznawaniu sprawy, tj. wezwanie wnioskodawcy do podpisania wniesionego pierwotnego podania, jak i do sprecyzowania zakresu żądania zmodyfikowanego w odwołaniu z 5 września 2025 r.

W wyniku doprecyzowania zakresu żądanych informacji przez skarżącego pismem, przesłanym za pomocą wiadomości e-mail 25 grudnia 2025 r. organ stwierdził, że zmodyfikowany zakres wnioskowanych informacji nie odznacza się już przymiotem informacji przetworzonej, a wniosek inicjujący kontrolowane postępowanie, z uwagi na brak uzupełnienia przez skarżącego ww. braku formalnego, pozostawił bez rozpoznania.

W ocenie Sądu przyjęcie przez Burmistrza, w piśmie z 8 stycznia 2026 r., że wnioskowane informacje, po ich doprecyzowaniu utraciły walor informacji publicznej przetworzonej, skutkowało zdezaktualizowaniem wymogu podpisania pierwotnego podania, gdyż – co ważne – organ nie zamierzał wydać decyzji administracyjnej w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. W opisanej sytuacji organ winien, mając jakiekolwiek wątpliwość co do treści lub zakresu żądanych informacji, w pierwszej kolejności wezwać skarżącego do skonkretyzowania wniosku, a następnie – po ostatecznym ukształtowaniu zakresu żądanych informacji, przy jednoczesnym niewykazaniu szczególnie istotnego interesu publicznego - zawiadomić skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej, obejmującego całość wniosku skarżącego oraz wezwać do podpisania przedmiotowego wniosku.

Równocześnie podkreślenia wymaga, co zasadnie podnosi skarżący, a czego nie dostrzega organ, że ustawodawca odmiennie unormował powinności adresata wniosku w zależności od sklasyfikowania charakteru żądanej informacji. Dostrzec należy, że mając na względzie odformalizowany charakter postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w sytuacji, gdy organ nie zamierza wydać decyzji administracyjnej odmawiającej udostepnienia informacji publicznej, nieuzasadnionym jest wzywanie wnoszącego o nią o uzupełnienie braków formalnych wniosku - w tym przypadku o skuteczne jego podpisanie. Wówczas nieuzupełnienie tych braków nie może stanowić o pozostawieniu wniosku bez rozpoznanie, gdyż zaistniały stan faktyczny wykluczał stosowanie przepisów K.p.a. Tym samym stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie organ błędnie pozostawił wniosek skarżącego bez rozpoznania.

Jednocześnie podkreślenia wymaga, że w analizowanym stanie faktycznym, Burmistrz na gruncie u.d.i.p. nie był władny potraktować zmienionego wniosku skarżącego jako odrębnego żądania. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym rolą podmiotu zobowiązanego nie jest modyfikowanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej (por. wyrok NSA z 10 listopada 2023 r. III OSK 2685/21). Skarżący pismem z 25 grudnia 2025 r. nie zmienił zakresu żądanej informacji, lecz doprecyzowując zawęził ramy wnioskowanych danych. Skarżący nie wyodrębnił przy tym nowego żądania. Na gruncie u.d.i.p. to wnioskodawca jest wyłącznym dysponentem wniosku, określa, czego dotyczy jego żądanie, natomiast adresat nie jest uprawniony do dokonywania interpretacji treści, modyfikowania lub zmiany żądania. Skarżący w piśmie z 25 grudnia 2025 r. wyraźnie zaznaczył, że podtrzymuje pierwotny wniosek z 7 sierpnia 2025 r., zawężając jego zakres. Nie cofnął pierwotnego wniosku, a jedynie doprecyzował go. Organ, kwalifikując wbrew intencjom wnioskodawcy zawężone żądanie skarżącego, jako odrębny, nowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej dopuścił się niczym usprawiedliwionego przejęcia uprawnień wnioskodawcy, co poczytywane może być jako arbitralne działanie z urzędu.

Mając na uwadze powyższe rozważania, stwierdzić należy, że organ na dzień wniesienia skargi pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem z 7 sierpnia 2025 r. Na podstawie art. 13 ust. 1 u.d.i.p. organ zobligowany był do rozpatrzenia wniosku skarżącego bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni. Z akt sprawy wynika, że wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej wpłynął do organu (za pośrednictwem wiadomości e-mail) 25 grudnia 2025 r. Tym samym, ustawowy termin na rozpatrzenie wniosku skarżącego, rozpoczynał swój bieg 26 grudnia 2025 r. i upłynął 9 stycznia 2026 r. Dopowiedzenia wymaga, że podstawową dyrektywą związaną z szybkością udostępniania informacji publicznej jest jej niezwłocznie udostępnianie, a dopiero gdy nie jest to możliwe - na warunkach określonych w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Wynika to pośrednio z art. 10 u.d.i.p. zgodnie z którym, informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku. Przytoczona argumentacja bezsprzecznie dowodzi, iż organ na gruncie kontrolowanego postępowania dopuścił się bezczynności w kwestii załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Nie sposób również uznać, że pismo organu z 8 stycznia 2026 r. stanowi odpowiedź na wniosek skarżącego, gdyż w jego treści nie można doszukać się informacji objętych przedmiotowym wnioskiem z 7 sierpnia 2025 r., doprecyzowanego pismem z 25 grudnia 2025 r.

Odnosząc się natomiast do kwestii przedłużenia przez organ terminu do załatwienia zmodyfikowanego wniosku o udostępnienie informacji publicznej, podnieść należy, co znajduje odzwierciedlenie w dorobku orzecznictwa sądów administracyjnych, że instytucja przedłużenia terminu do udostępnienia informacji publicznej, z której skorzystał organ, znajduje swoje zastosowanie jedynie wówczas, gdy zachodzą uzasadnione do tego powody. W odmiennym przypadku przedłużenie terminu do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie daje podstawy do przyjęcia, że powiadomienie o wydłużeniu rozpoznania sprawy jest skuteczne i zwalnia organ z zarzutu bezczynności (wyrok NSA z 14 maja 2025 r., sygn. akt III OSK 120/25). Arbitralne stosowanie przez organy art. 13 ust. 2 u.d.i.p. nie może bowiem uwalniać ich od obowiązku terminowego załatwiania sprawy. Jak wskazuje się w orzecznictwie niedopuszczalne jest stosowanie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jedynie w celu odroczenia na okres dwóch miesięcy obowiązku udostępnienia żądanej informacji publicznej (wyrok NSA z 19 stycznia 2024 r., sygn. akt III OSK 2847/22). Podmiot zobowiązany nie może zatem w sposób dowolny uzasadniać niedotrzymania terminu. Ze wskazanego uprawnienia organ może skorzystać wówczas, gdy zachodzą uzasadnione wątpliwości co do zakresu wniosku, np. wniosek jest nieprecyzyjny, wielowątkowy lub zachodzi wątpliwość, czy dotyczy on informacji publicznej (wyrok NSA z 17 grudnia 2025 r., III OSK 2881/24). Ustawodawca co prawda nie wskazuje na kategorie okoliczności, które uzasadniałyby przedłużenie terminu do załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, lecz korzystając z dorobku judykatury i doktryny przedmiotu uznać należy, że organy nie mogą w dowolny sposoby uzasadniać niedotrzymania terminu załatwienia żądania. Organy powoływać mogą się jedynie na powody, które są bezpośrednio związane z opóźnieniem w udostępnieniu konkretnej informacji publicznej (wyrok NSA z 4 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 2351/16). Uzasadniając przedłużenie terminu do załatwienia wniosku organ winny był unikać lakonicznych i ogólnych stwierdzeń, tymczasem Burmistrz w piśmie z 8 stycznia 2026 r. wskazał, że zastosowanie instytucji z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. podyktowane było zakresem żądanych informacji, jak i faktem, iż realizacja przedmiotowego wniosku przypadła na okres świąteczny. Zatem, w ocenie Sądu, samo wskazanie na ww. okoliczności bez konkretnego podkreślenia m.in. jak wypływałoby to na funkcjonowanie organu czy jak rozkładać się miałaby praca poszczególnych pracownikom w tym okresie, ilu pracowników ze struktury urzędu miałoby być zaangażowanych w udostępnienie żądanej informacji oraz tego jaki jest przewidywany nakład pracy w tym celu, nie może stanowić o prawidłowym wyjaśnieniu powodów opóźnienia udzielenia informacji. Przedłużenie ustawowego terminu musi opierać się na przesłankach obiektywnych, wynikających z charakteru wniosku (jego skomplikowaniu, obszerności, wielowątkowości, nieprecyzyjność), a nie innych przyczynach (natury ogólnej) leżących po stronie podmiotu zobowiązanego. Problemy organizacyjne podmiotu zobowiązanego takie jak obciążenie liczbą rozpoznawanych spraw, czy braki kadrowe z tego względu, nie mogą rodzić negatywnych następstw dla wnioskodawcy i wpływać na ograniczenie przysługującego mu prawa do rozpoznania jego wniosku bez zbędnej zwłoki. Tym samym organ w sposób niezasadny zastosował art. 13 ust. 2 u.d.i.p.

Sąd stwierdził również, że bezczynność Burmistrza nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3 sentencji). Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne cechy dodatkowe w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem. Dla uznania rażącego naruszenie prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy (por. wyrok NSA z 3 lutego 2026 r., sygn. akt III OSK 1400/25). O kwalifikacji bezczynności jako rażącej nie decyduje tylko sam czas trwania zwłoki, ale przede wszystkim całokształt okoliczności sprawy, w tym stopień naruszenia obowiązków przez organ i brak jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia dla jego bierności (wyrok NSA z 4 listopada 2025 r., sygn. akt I OSK 648/25). Orzeczenie przez Sąd rażącego naruszenia prawa zastrzeżone jest dla najbardziej jaskrawych przypadków bierności podmiotu zobowiązanego. Taka kwalifikacja będzie zasadna, gdy stan bezczynności jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego braku woli do załatwienia spraw (por. wyroki NSA: z 17 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 416/19; z 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 199/19). Tak przedstawione okoliczności nie pozwalają na zakwalifikowanie występującej na gruncie kontrolowanej sprawy bezczynności jako rażącego naruszenia prawa. Bierność w załatwieniu przedmiotowego wniosku wynikała z błędnego przyjęcia przez organ, że pismo skarżącego z 25 grudnia stanowi nowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej oraz z tego, iż bezzasadnie zastosowano w sprawie instytucję przedłużenia terminu w myśl art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Brak legalnej definicji "rażącego naruszenia prawa" skutkuje przyznaniem Sądowi swobody w zakresie oceny charakteru bezczynności. Zatem w tym zakresie do głosu dochodzi uznanie sędziowskie, oparte o zasady logiki, doświadczenia życiowego i zawodowego, w kontekście celu przepisu, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy i dyrektyw doktrynalnych oraz praktyki. Mając na względzie powyższą argumentację, stwierdzić należało jak pkt 3 sentencji wyroku.

Zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. Sąd, uwzględniają skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, może orzec z urzędu lub na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 tej ustawy. Nałożenie grzywny ma charakter fakultatywny. Tego rodzaju orzeczenie ma charakter represyjny oraz kompensacyjny i powinno znajdować zastosowanie w szczególnie skrajnych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy (por. wyrok NSA z 18 października 2017 r., sygn. akt II OSK 1769/17). Instytucja sumy pieniężnej, jak i grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a ma na celu wzmocnienie środków przeciwdziałających bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania i pełnią również funkcję prewencyjną, co uwypukla, że ich podstawowym celem jest zdyscyplinowanie organu i zapobieżeniu potencjalnie przyszłym tego rodzaju naruszeniom. W ocenie Sądu niekwalifikowany charakter stwierdzonej w kontrolowanej sprawie dotyczącej bezczynności nie przemawiał za zasadnością przyznania sumy pieniężnej oraz wymierzenia organowi grzywny.

Na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a., w pkt 5 wyroku Sąd orzekł natomiast o kosztach postępowania. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł.

Orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (https://orzeczenia.nsa.gov.pl).



Powered by SoftProdukt