drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, , Burmistrz Miasta i Gminy, Zobowiązano do dokonania czynności, III SAB/Po 129/26 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2026-05-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SAB/Po 129/26 - Wyrok WSA w Poznaniu

Data orzeczenia
2026-05-07 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-03-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sędziowie
Izabela Bąk-Marciniak /przewodniczący/
Józef Maleszewski
Maciej Busz
Wojciech Rowiński /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Skarżony organ
Burmistrz Miasta i Gminy
Treść wyniku
Zobowiązano do dokonania czynności
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędzia WSA Maciej Busz Sędzia WSA Wojciech Rowiński (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 07 maja 2026 r. sprawy ze skargi M. P. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Burmistrza Miasta i Gminy do rozpoznania wniosku M. P. o udostępnienie informacji publicznej z 30 czerwca 2025 r. – w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku; 2. stwierdza, że Burmistrza Miasta i Gminy dopuścił się bezczynności w sprawie opisanej w pkt 1 wyroku; 3. stwierdza, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. oddala skargę w pozostałym zakresie; 5. zasądza od Burmistrza Miasta i Gminy na rzecz M. P. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Pismem z dnia 5 marca 2026 roku M. P. (dalej: skarżący lub wnioskodawca), wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w zakresie udostępnienia informacji publicznej.

Z akt administracyjnych sprawy wynikał następujący stan faktyczny:

W dniu 1 lipca 2025 r. do Urzędu Miasta i Gminy [...] wpłynął wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, poprzez udzielenie odpowiedzi na 24 pytania dotyczące boiska sportowego przy Zespole Szkół, w tym m.in. sposobu jego korzystania, regulaminu, nadzorowania, czy dokumentacji związanej z oceną oddziaływania zwiększonej dostępności boiska na otoczenie.

Następnie pismem nadanym w dniu 15 lipca 2025 r. organ wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnie uzasadnionego interesu publicznego, związanego z udostępnieniem wnioskowanych informacji. Wnioskodawca nie odpowiedział jednak w zakreślonym przez organ terminie na powyższe wezwanie. Z tego względu w dniu 30 lipca 2025 r. Burmistrz Miasta i Gminy (dalej również: Burmistrz) wydał decyzję (znak: [...]) odmawiającą wnioskodawcy udostępnienia żądanych przez niego informacji, z uwagi na fakt, iż stanowią one informacje przetworzone w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902 z późn zm., dalej: u.d.i.p.) a po stronie wnioskodawcy nie stwierdzono istnienia istotnego publicznego, który uzasadniałby ich udostępnienie.

Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie. Decyzją z dnia 24 listopada 2025 r. (znak: [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. (dalej również: SKO) uchyliło wydaną przez Burmistrza decyzję i przekazało mu sprawę do ponownego rozpoznania. Akta postępowania wraz z decyzją SKO wpłynęły do Burmistrza w dniu 10 grudnia 2025 r.

Następnie pismem z dnia 5 marca 2026 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Burmistrza w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wniósł o:

1) stwierdzenie, że Burmistrz pozostaje w bezczynności w sprawie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 30 czerwca 2025 r. (wpływ: 1 lipca 2025 r.), po wydaniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 listopada 2025 r. (znak: [...]), uchylającej decyzję organu I instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania;

2) zobowiązanie Burmistrza do załatwienia sprawy poprzez merytoryczne rozpoznanie wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku;

3) stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.);

4) wymierzenie organowi grzywny albo przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej (art. 149 § 2 p.p.s.a.);

5) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu wpisu sądowego (art. 200 p.p.s.a.).

W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że po uchyleniu decyzji odmownej i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania organ I instancji ma obowiązek realnie ponownie rozpoznać wniosek i zakończyć sprawę. Brak jakiejkolwiek finalizacji sprawy po stronie organu, utrzymujący się przez wiele miesięcy, spełnia definicję bezczynności podlegającej kontroli sądu administracyjnego. Zdaniem skarżącego wielomiesięczne niewykonanie obowiązku ponownego rozpoznania sprawy po decyzji SKO i brak jakiegokolwiek rozstrzygnięcia kończącego sprawę uzasadniają wniosek o stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zasadne jest także zastosowanie środków dyscyplinujących przewidzianych w art. 149 § 2 p.p.s.a. (grzywna lub suma pieniężna), ponieważ sam upływ czasu i brak rozstrzygnięcia podważają realną skuteczność prawa do informacji publicznej.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej częściowe oddalenie, tj. w zakresie roszczeń wymienionych w pkt 3 i 4 skargi.

Wskazano, że część z zarzutów jest w pełni uzasadniona. Burmistrz stwierdził, że w sprawie doszło do przekroczenia ustawowo zakreślonych terminów na rozpatrzenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Zgodnie z przepisem zawartym w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 2 i art. 15 ust, 2 u.d.i.p. Dalej Burmistrz nadmienił, że wskazany powyżej przepis z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. uzupełnia, że jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w art. 16 ust. 1 u.d.i.p., podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.

Burmistrz zwrócił uwagę na obszerność wniosku oraz związaną z tym czasochłonność jego rozpatrzenia. Co więcej – w ocenie organu – czas jego rozpatrzenia uległ wydłużeniu z uwagi na fakt, iż w międzyczasie organ był zobligowany do rozpatrzenia także innych wniosków dotyczących udostępnienia informacji publicznej, w tym również wniosków skarżącego. Burmistrz przyznał także, że zaniechał wysłania skarżącemu we właściwym terminie odpowiedniej informacji o wydłużeniu czasu niezbędnego na załatwienie sprawy.

Zdaniem organu okoliczności sprawy nie pozwalają jednak na uznanie, że bezczynność zaistniała w realiach rażącego naruszenia prawa. Tylko w okresie od czerwca do grudnia 2025 r. do organu skierowano około 16 wniosków o udostępnienie informacji publicznej, których autorem jest skarżący. Uwzględniając przy tym liczne postępowania odwoławcze oraz postępowania innego rodzaju związane z przedmiotem tych wniosków, liczba ta ulega znacznemu zwiększeniu. Burmistrz wskazał, że zmuszony jest angażować znaczne nakłady czasu oraz pracy tylko i wyłącznie w ramach rozpatrywania spraw dotyczących udostępnienia informacji publicznych, które wszczynane są z inicjatywy skarżącego. Równolegle musi on także rozpatrywać wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez innych mieszkańców, nie wspominając o prowadzeniu innej działalności, która z mocy prawa należy do jego kompetencji. Urząd Miasta i Gminy [...] nie jest jednostką dużą, co wynika z wielkości samej gminy. Oznacza to, że posiada on ograniczoną liczbę pracowników, z czego tylko i wyłącznie określona ilość może zostać oddelegowana do prowadzenia spraw dotyczących informacji publicznej, tak, żeby praca całego urzędu nie została nadmiernie rozregulowana. W praktyce skutkuje to tym, że sprawy tego typu prowadzone są przez jednego, góra dwóch – trzech pracowników. Uwzględniając fakt, że muszą oni również wykonywać inne obowiązki służbowe, ilość zasobów która może zostać przeznaczona na tego typu sprawy jest mocno ograniczona. Dlatego też – w ocenie Burmistrza – w niniejszej sprawie nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa, a tym samym nie może też znaleźć zastosowania art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm. dalej: P.p.s.a.).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:

Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 4 P.p.s.a.

Na wstępie należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Natomiast zgodnie z brzmieniem art. 3 § 2 pkt 8 i 9 P.p.s.a. sądowoadministracyjna kontrola działalności administracji publicznej obejmuje także brak efektywnych działań w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na jej organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie.

Realizując zadania wymiaru sprawiedliwości sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie (art. 3 § 1 P.p.s.a.). W świetle art. 149 § 1 pkt 1-3 P.p.s.a. uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd:

1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;

2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;

3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.

W przypadku uwzględnienia skargi sąd stwierdza także, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). Ponadto, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 P.p.s.a.).

Z kolei w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 P.p.s.a.).

Skarga była częściowo zasadna.

Na wstępie należy zauważyć, że w sprawie bezsporne jest, że Burmistrz jest w myśl art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. organem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są bowiem władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego.

Nie budzi wątpliwości, że Burmistrz jest obowiązany do udzielenia informacji publicznej jako organ jednostki samorządu terytorialnego, bowiem realizuje zadania publiczne związane utrzymaniem boiska sportowego na terenie gminy. Nie budzi też wątpliwości w sprawie, że co do zasady przedmiotowy wniosek odnosił się do informacji publicznych, bowiem dotyczył on informacji dotyczącej działań publicznych podjętych przez gminę na jej terenie.

O bezczynności na gruncie u.d.i.p. można mówić wówczas, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji z mocy art. 4 ust. 1 lub 2 u.d.i.p., w określonym w art. 13 ust.1 tej ustawy terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku nie udziela jej, nie wskazuje innego terminu jej udostępnienia, nie dłuższego niż 2 miesiące od dnia wpłynięcia wniosku, oraz przyczynach niezachowania terminu czternastodniowego (art. 13 ust. 2), ewentualnie nie wydaje decyzji odmawiającej udzielenia informacji publicznej lub umarzającej postępowanie (art. 16). Zgodnie z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2025 r. poz. 1691 z późn. zm., dalej: K.p.a.).

Mając na uwadze powyższe uznać należało, że organ nie załatwił w ustawowym terminie wniosku skarżącego z dnia 30 czerwca 2025 r. (data wpływu: 1 lipca 2025 r.), gdyż nie udzielił odpowiedzi na żądanie w zakresie informacji publicznej, nie wydał decyzji odmownej lub umarzającej postępowanie, jak również nie poinformował, że wniosek nie dotyczy informacji publicznej, ani nie wskazał innego terminu jej udostępnienia. Przyjmując, że akta postępowania wraz z decyzją SKO wpłynęły do Burmistrza w dniu 10 grudnia 2025 r., to należy wskazać, że organ powinien był do dnia 29 grudnia 2026 r. rozpoznać wniosek skarżącego. Organ nie wydłużył jednak terminu rozpoznania wniosku, ani nie podjął żadnej czynności do momentu wniesienia skargi na bezczynność. Tak więc w niniejszej sprawie organ był bezczynny, gdyż w ustawowym terminie nie rozpoznał wniosku skarżącego. Z powyższym zresztą zgadza się sam organ, przyznając się do swojej bezczynności.

Stąd też na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. zobowiązano Burmistrza do rozpatrzenia – w sposób przewidziany przez u.d.i.p. – wniosku skarżącego w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku, o czym orzeczono w punkcie 1 sentencji wyroku.

Oceniając charakter zaistniałej bezczynności należało przede wszystkim wziąć pod uwagę, że wynikała ona z niedbalstwa organu oraz ograniczeń kadrowych. Organ był wprawdzie bezczynny, jednak bez rażącego naruszenia prawa, z uwagi na brak jego złej woli, a jedynie niedbałość w rozpoznaniu wniosku wynikającą także ze zwiększonej ilości takich wniosków.

Wobec braku powyższego nie można uznać, że bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, o czym – na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. – orzeczono w punkcie 2 i 3 sentencji niniejszego wyroku.

Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego oznacza stan, w którym wyraźnie, ewidentnie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa i naruszenie to posiada pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako "zwykłe" naruszenie prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, ale musi być ono znaczne i niezaprzeczalne oraz pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności czy oczywistego lekceważenia przepisów (por. np. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 468/13, wyrok NSA z dnia 29 listopada 2018 r. sygn. akt II GSK 1619/18, wszystkie przywołane orzeczenia dostępne są w internetowej bazie orzeczeń CBOSA, orzeczenia.nsa.gov.pl).

Należy wskazać, że każda bezczynność i przewlekłość w postępowaniu jest naruszeniem prawa, gdyż godzi w zasady prowadzenia postępowania wskazane w K.p.a., jednak nie każda bezczynność i przewlekłość powoduje, że mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do tego stanu, który może być podstawą stwierdzenia bezczynności i przewlekłości.

Rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a., pozostaje stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, nie zasługujące na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie.

Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (zob. postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt OSK 468/13; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15).

W ocenie Sądu, mimo znacznego przekroczenia terminu ustawowego, bezczynność organu nie może być oceniona jako rażąca, gdyż w rozpoznawanej sprawie nie można stwierdzić wystąpienia opisanych wyżej cech. Bez wątpienia organ działał nieprawidłowo, jednak nie ma podstaw by stwierdzić, że działanie to było celowe i nacechowane złą wolą działania organu. Burmistrz wskazał, że od czerwca 2025 r. skarżący złożył około 16 wniosków o udostępnienie informacji publicznej, co nie usprawiedliwia bezczynności organu, jednak z uwagi na znaczne obciążenie organu wyklucza bezczynność o rażącym charakterze.

W związku z powyższym Sąd uwzględnił skargę w tym zakresie, że na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a., stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności (pkt 2 sentencji wyroku), która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a. – pkt 3 sentencji wyroku).

Na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę w pozostałym zakresie, tj. w zakresie żądania przyznania skarżącemu od organu grzywny lub sumy pieniężnej (pkt 4 sentencji wyroku). Suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a jest – podobnie jak grzywna – środkiem dyscyplinująco-represyjnym o charakterze dodatkowym, który powinien być stosowany z rozwagą, a więc w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić go należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, co stanowi zaprzeczenie zasady demokratycznego państwa prawnego, a jednocześnie nadal pozostaje obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (zob. np. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 127/20). Taka sytuacja nie miała miejsca w kontrolowanej sprawie. Już te same względy, jakie legły u podstaw oceny, że stwierdzenie bezczynności nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, przemawiały za uznaniem, że brak jest dostatecznych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o wymierzenie grzywny i przyznanie mu od organu sumy pieniężnej. Poza tym nie bez znaczenia dla takiej oceny okazał się brak w skardze merytorycznej argumentacji mającej przemawiać za przyznaniem skarżącemu wnioskowanej rekompensaty w żądanej wysokości. Skarżący w istocie nie podniósł żadnych argumentów na poparcie złożonego wniosku, a zatem brak jest dostatecznych podstaw do uwzględnienia wniosku o przyznanie na jego rzecz od organu sumy pieniężnej. Skarżący nie wykazał w żaden sposób, by bezczynność organu doprowadziła do wystąpienia po jego stronie konkretnej szkody lub krzywdy. Ponadto, oceniając całokształt działań organu przyjąć należało, że stopień zawinienia organu w nieprawidłowym załatwieniu sprawy nie daje podstaw do wymierzenia organowi grzywny. Organ pierwotnie rozpatrzył wniosek odmawiając udzielenia informacji. Wprawdzie decyzja ta została później uchylona, jednak świadczy to o tym, że organ celowo nie zignorował wniosku, lecz jedynie niedbale go później procedował. Postawa taka nie nosi znamion celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. W konsekwencji brak jest obawy, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa i nie rozpozna wniosku.

O kosztach postępowania sądowego, obejmujących wpis od skargi w wysokości 100 zł, orzeczono w punkcie 5 sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 P.p.s.a.



Powered by SoftProdukt