![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480, Dostęp do informacji publicznej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono decyzję I i II instancji, II SA/Ol 14/26 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2026-02-24, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Ol 14/26 - Wyrok WSA w Olsztynie
|
|
|||
|
2026-01-05 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie | |||
|
Beata Jezielska Ewa Osipuk /przewodniczący sprawozdawca/ Tadeusz Lipiński |
|||
|
6480 | |||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Uchylono decyzję I i II instancji | |||
|
Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 2, art. 4 ust. 1 pkt 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2016 poz 1870 art. 33 ust. 1 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - tekst jedn. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant starszy sekretarz sądowy Sylwia Chodorowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2026 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie na rzecz skarżącego J. M. kwotę 680 zł (sześćset osiemdziesiąt złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wnioskiem z 18 sierpnia 2025 r. J. M. (dalej jako: "wnioskodawca" lub "skarżący"), powołując się na przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902 z późn. zm., dalej jako: "u.d.i.p."), zwrócił się do Burmistrza B. (dalej jako: "Burmistrz" lub "organ pierwszej instancji") o udostępnienie informacji poprzez przesłanie w formie elektronicznej informacji dotyczącej wysokości wynagrodzenia brutto, w rozbiciu na poszczególne miesiące, na stanowisku Zastępcy Burmistrza B. za rok 2024 i 2025 – do chwili udzielenia odpowiedzi. Wniósł nadto o rozbicie wynagrodzenia brutto w poszczególnych miesiącach na wszystkie składniki, jakie weszły w jego skład. Pismem z 1 września 2025 r., organ wyjaśnił, że nie dysponuje gotowym dokumentem zawierającym wnioskowane dane, a dodatkowo osoba pełniąca funkcję Zastępcy Burmistrza wykonywała również obowiązki Sekretarza Gminy, wobec czego konieczne byłoby podzielenie etatu na dwa stanowiska. Wszystkie czynności konieczne do przygotowania żądanej informacji nie ograniczają się do prostego udostępnienia informacji, wobec czego Burmistrz uznał, że wnioskowana informacja stanowi informacje przetworzoną, wezwał więc skarżącego do wykazania – w terminie 14 dni – szczególnie istotnego interesu publicznego, który jego zdaniem uzasadnia konieczność uzyskania żądanej informacji w opisanym zakresie i formie. W odpowiedzi z 9 września 2025 r., wnioskodawca podał, że złożony wniosek jest zasadny. Uzyskiwane wynagrodzenie Zastępcy Burmistrza jest wypłacane ze środków publicznych i jest jawne. Dlatego każdy obywatel ma prawo wiedzieć na co i w jakich kwotach wydatkowane są środki publiczne. Decyzją z [...] r. organ pierwszej instancji – na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. – odmówił skarżącemu udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu decyzji Burmistrz opisał stan faktyczny sprawy i wskazał, że żądana informacja stanowi informację publiczną. Podkreślił, że sam status mieszkańca nie jest wystarczający do uzyskania informacji publicznej w formie przetworzonej. Konieczne jest wskazanie, że żądane dane służą realizacji interesu publicznego, np. w zakresie społecznej kontroli nad wydatkowaniem środków publicznych, udziału w debacie publicznej lub przeciwdziałania naruszeniom prawa. Jednak w ocenie organu pierwszej instancji w sprawie zachodzą przesłanki wskazujące na nadużycie prawa do informacji publicznej, ponieważ w treści wniosku oraz w korespondencji towarzyszącej, wnioskodawca formułuje żądania w sposób noszący znamiona instrumentalnego korzystania z prawa do informacji, służącego kwestionowaniu działań organu, a nie realizacji konstytucyjnego prawa do informacji. Organ pierwszej instancji podkreślił znaczną ilość składanych przez wnioskodawcę wniosków: w 2023 r. – 79, w 2024 r. – 18, a w bieżącym roku już 47. Po utrzymaniu w mocy decyzji organu przez organ odwoławczy, wnioskodawca wystosowuje kolejne wnioski niemal codziennie – 29 sierpnia, 1, 2, 3, 4, 5, 8, 9 i 12 września. Burmistrz podał, że żądania obejmują szeroki wachlarz spraw, często pozbawionych znaczenia z punktu widzenia interesu publicznego, jak np. faktury za zakup kwiatów, owoców, słodyczy, napojów lub polecenia wyjazdów służbowych. W ocenie organu działanie to ma charakter uporczywy i potwierdza, że żądanie informacji publicznej nie służy realizacji interesu publicznego, lecz stanowi przejaw nadużycia prawa, a ponadto takie działanie dezorganizuje pracę organu i wywołuje istotny negatywny wpływ na prawidłowe wykonywanie zadań administracji publicznej. Organ wyjaśnił nadto, że Urząd Miejski jest stosunkowo niewielką jednostką organizacyjną, ponieważ łącznie z pracownikami interwencyjnymi oraz zatrudnionymi na stanowiskach robotniczych liczy obecnie 61 osób. Obsługa wniosków o udostępnienie informacji publicznej została powierzona osobie, która w związku z tym pozostaje wyłączona z wykonywania innych obowiązków służbowych, a sporządzenie i przekazanie żądanych danych wymagałoby zaangażowania pozostałych pracowników. Zatem nadmierna ilość wniosków powoduje trudności w sprawnym funkcjonowaniu urzędu. Burmistrz podał również, że mimo powoływania się przez wnioskodawcę na status dziennikarza, nie jest on dziennikarzem, a posiada jedynie profil na jednym z portali społecznościowych o nazwie "[...]". Przy czym w ocenie organu skarżący nie wykazuje, aby uzyskane informacje były wykorzystywane dla realizacji interesu publicznego, lecz gromadzi je wyłącznie na własne potrzeby, gdyż samo wskazanie pełnienia funkcji redaktora naczelnego nie przesądza o tym, że w danej sprawie zachodzi szczególny interes publiczny. Ponadto wnioskodawca nadaje własne oznaczenia i sygnatury akt, które zamieszcza w treści kierowanych do organu wniosków, co zdaniem organu świadczy o tym, że prowadzi on indywidualne postępowanie dokumentacyjne. Organ dodał, że w działalności wnioskodawcy dają się zauważyć działania zmierzające do wywołania presji lub odwetu wobec osoby prowadzącej sprawę, gdyż po przesłaniu wnioskodawcy pisma zawierającego informację o niepublicznym charakterze wniosku, przetworzonym charakterze informacji lub formalnej podstawie braku realizacji wniosku, skarżący kieruje w odpowiedzi kolejny wniosek, w którym żąda udostępnienia informacji dotyczącej osoby, która prowadziła sprawę, sugerując tym samym próbę personalizacji odpowiedzialności za działania organu. Podniósł również, że wnioskodawca powołuje się publicznie na nieaktualne dane, przypisując ich źródło rzekomej odpowiedzi udzielonej przez Burmistrza. Ponadto występuje o obszerne zestawy dokumentów, obejmujące długie okresy, np. kopie wszystkich umów zawartych w ostatnich kilku latach, często bez sprecyzowania kategorii umów, czy zakresu podmiotowego. W ocenie Burmistrza, wymienione wyżej okoliczności stanowią podstawę do przyjęcia, że skarżący nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej, gdyż rzeczywistym celem podejmowanych działań nie jest pozyskanie określonej informacji publicznej, lecz osiągnięcie innego, pozainformacyjnego rezultatu, w tym kreowanie określonego przekazu publicznego, czy też realizowanie interesu osobistego. Od ww. decyzji odwołał się skarżący – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – wnosząc o jej uchylenie i nakazanie organowi pierwszej instancji udzielenia wnioskowanej informacji publicznej, ewentualnie przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji celem ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił decyzji: I. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 2 ust. 1 u.d.i.p., poprzez odmowę udostępnienia informacji publicznej z uwagi na podnoszoną przez organ okoliczność wykorzystania przez skarżącego prawa do udzielenia informacji publicznej niezgodnie z jej ustawowym celem, o czym ma świadczyć intensywność i systematyczność działań wnioskodawcy, indywidualny interes w gromadzeniu informacji publicznej, brak rzeczywistego wykorzystania pozyskanej informacji oraz charakter złożonych żądań w sytuacji, gdy: a. przepisy u.d.i.p. nie zawierają ograniczeń w zakresie liczby składanych wniosków, czy odstępu czasowego pomiędzy ich składaniem; z samej decyzji wynika, że skarżący przedmiotowe wnioski składa z różną systematycznością (79 w 2023 r., 18 w 2024 r.) przez co trudno jest uznać, że wnioski skarżącego cechują się nadmierną intensywnością oraz systematycznością; b. wynagrodzenie Zastępcy Burmistrza jest finansowane ze środków publicznych, a w konsekwencji obywatele mają prawo do wiedzy w zakresie ich wydatkowania, co oznacza, że żądane informacje są istotne dla interesu publicznego; c. skarżący jest dziennikarzem, redaktorem oraz autorem artykułów publikowanych m.in. na stronie "[...]" oraz gazecie wydawanej pod tym samym tytułem, którego obowiązkiem jest przekazywanie informacji opartych na prawdzie, popartych stosowną weryfikacją i udokumentowaniem zebranych materiałów, co jest realizowane na podstawie informacji stanowiącej informację publiczną, zaś czasopismo jest zarejestrowane w międzynarodowym systemie informacji o publikacjach ciągłych pod określonym numerem ISSN; d. zgodnie z art. 2 ust 2 u.d.i.p. od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego, tym niemniej działania wnioskodawcy w omawianej materii nie odnoszą się do indywidualnego interesu w gromadzeniu informacji publicznej, tylko konstytucyjnym prawie każdego obywatela (w tym skarżącego) do dostępu do informacji publicznej unormowanego na gruncie art. 61 Konstytucji RP; e. ustawa nie uzależnia dostępu do informacji publicznej od potrzeby jej dalszego wykorzystania do innych celów; w konsekwencji – w ocenie skarżącego – brak było podstaw prawnych do odmowy udzielenia wnioskodawcy żądanej informacji publicznej. Decyzją z [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. (dalej jako: "Kolegium" lub "organ odwoławczy"), utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję w całości. W uzasadnieniu Kolegium opisało stan faktyczny sprawy i podało przepisy prawa, mające zastosowanie w sprawie. Wskazało, że wniosek skarżącego bezsprzecznie stanowi wniosek o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ dotyczy gospodarowania szeroko rozumianym majątkiem publicznym, a Burmistrz – jako organ władzy publicznej – jest obowiązany do udostępnienia informacji publicznej, jeśli jest w jej posiadaniu. Kolegium podało, że żądana informacja ma co do zasady charakter prosty, a organ pierwszej instancji nie wykazał, że jej udostępnienie wiązałoby się z koniecznością jej przetworzenia. Organ odwoławczy podzielił jednak stanowisko Burmistrza, że działania wnioskodawcy mają charakter nadużycia prawa do informacji publicznej, powołując szeroko orzecznictwo sądowoadministracyjne w tym przedmiocie. Kolegium wyjaśniło, że ilość i powtarzalność składanych wniosków, których zakres w części wymaga istotnego zaangażowania w zakresie udostępnienia wnioskowanych informacji publicznych oraz brak jakichkolwiek przesłanek obiektywnych wskazujących na wykorzystanie uzyskanych informacji dla dobra publicznego wskazują na to, że działania wnioskodawcy mają charakter nadużycia prawa do informacji publicznej. Podało, że część wniosków skarżącego dotyczy kwestii, które nie mają istotnego znaczenia z punktu widzenia interesu publicznego, np. udostępnienie kopii faktur na zakup kawy, herbaty, napojów i słodyczy, czy też na zakup kwiatów, a ponadto część wniosków jest ponawiana lub składana cyklicznie, bądź też wnioskodawca składa wnioski o udostępnienie analogicznych informacji za różne okresy, co – w ocenie Kolegium – stanowi obejście kwalifikacji tych wniosków jako żądanie informacji przetworzonej, a w konsekwencji nadużycie prawa do informacji publicznej. Tym samym, działanie wnioskodawcy ma istotny negatywny wpływ na prawidłowe działanie organu. Ostatecznie organ odwoławczy podniósł również, że skarżący nie jest aktywnym dziennikarzem czy redaktorem w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 1914 z późn. zm.), a okoliczność ta miałaby znaczenie dla oceny możliwości faktycznego wykorzystania wnioskowanej informacji publicznej dla dobra publicznego. Wskazał, że samo zarejestrowanie tytułu prasowego w rejestrze dzienników i czasopism nie daje podstaw do uznania, że działalność prasowa jest przez skarżącego prowadzona. W ocenie Kolegium, wnioskodawca prowadzi jedynie profil na jednej z platform mediów społecznościowych, co nie przesądza o posiadaniu statusu aktywnego dziennikarza, redaktora ani nie uzasadnia powoływania się na szczególną misję dziennikarską. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniósł skarżący – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – zarzucając jej naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o powszechnym dostępie do informacji publicznej przez każdego obywatela, uwzględniając wyjątkowy charakter wyłączeń tego prawa w sytuacji, gdy organ arbitralnie odmówił skarżącemu prawa do uzyskania przedmiotowych informacji i w konsekwencji doszło do nieuprawnionego ograniczenia tego prawa; 2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 z późn. zm., dalej jako: "k.p.a."), poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego i pominięcie, że czasopismo skarżącego pod tytułem "[...]" jest zarejestrowane w międzynarodowym systemie informacji o publikacjach ciągłych pod numerem ISSN [...], którego obowiązkiem jako redaktora jest przekazywanie informacji opartych na prawdzie, popartych stosowaną weryfikacją i udokumentowaniem zebranych materiałów, co jest realizowane na podstawie informacji stanowiącej informację publiczną. W związku z powyższymi zarzutami, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniósł, że wydatkowanie środków publicznych przeznaczonych na wynagrodzenia pracowników w podmiotach samorządowych jest jawne. Zasada jawności publicznej gospodarki finansowej stanowi jedną z gwarancji realizacji konstytucyjnej zasady prawa do informacji. Podał również, że nadużycie prawa do informacji publicznej może być stwierdzone tylko w konkretnym stanie faktycznym sprawy, a nie z uwagi na osobę wnioskodawcy. Szeroko powołując piśmiennictwo i judykaturę podniósł, że w świetle konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji publicznej powinno być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli. Odmowa udostępnienia informacji z powołaniem się na ww. przesłankę powinna mieć charakter wyjątkowy, a taki przypadek nie występuje w niniejszej sprawie. W odpowiedzi na skargę, Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej jako: "p.p.s.a."), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę, tutejszy Sąd uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że nie jest sporne między stronami, że żądanie skarżącego, który wnioskował o przesłanie informacji dotyczącej wynagrodzenia Zastępcy Burmistrza stanowi informację publiczną. Stosownie bowiem do art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Tutejszy Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z 27 marca 2025 r., sygn. akt III OSK 1928/23 (LEX nr 3849994), iż "informacja o majątku publicznym stanowi informację publiczną. W skład tego majątku wchodzą wynagrodzenia wszystkich pracowników samorządowych. Wynagrodzenia wraz ze wszystkimi składnikami w postaci dodatków funkcyjnych i specjalnych, finansowane są ze środków publicznych, a gospodarka tymi środkami jest jawna, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1870 z późn. zm.)". Nie ulega także wątpliwości, że adresatem wniosku jest podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. Do kategorii tej niewątpliwie należą organy samorządu terytorialnego, a Burmistrz, jako organ wykonawczy gminy, a więc jednostki samorządu terytorialnego, kieruje bieżącymi sprawami gminy oraz reprezentuje ją na zewnątrz, w sferze publicznej i cywilnoprawnej (art. 30 i 31 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, Dz. U. z 2025 r. poz. 1153). Zgodzić się należy również ze stanowiskiem Kolegium, że przedmiotowe żądanie stanowi informację prostą, ponieważ organ pierwszej instancji nie wykazał, aby żądana informacja stanowiła informację przetworzoną. Zatem dla jej uzyskania nie było wymagane wskazanie przez skarżącego celu, dla którego złożył on wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Z przepisu art. 2 ust. 2 u.d.i.p., na co słusznie zwrócił uwagę skarżący, wyraźnie bowiem wynika, że nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że wnioskodawca, kierując swój wniosek do podmiotu zobowiązanego, nie musi wykazywać, w jakim celu żądana informacja publiczna jest mu potrzebna (por. wyrok NSA z 9 grudnia 2025 r., sygn. akt III OSK 2341/22, LEX nr 3978287). Jedynie w przypadku żądania dotyczącego udzielenia informacji publicznej przetworzonej, konieczne jest wykazanie, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Jak już wyżej wskazano, żądana w sprawie informacja nie stanowi informacji przetworzonej. Przedmiotem sporu w kontrolowanej sprawie jest okoliczność, czy żądanie przez skarżącego wnioskowanej informacji stanowi nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że przepisy u.d.i.p. nie wprowadzają przesłanki "nadużycia prawa", jako podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego, tj. jawności działania instytucji publicznych. W sytuacji, gdy prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. W związku z tym, ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej (por. wyrok NSA z 16 marca 2021 r., sygn. akt III OSK 86/21; wyrok NSA z 7 kwietnia 2022 r. sygn. akt III OSK 4371/21 czy wyrok NSA z 12 grudnia 2025 r. sygn. akt III OSK 112/25 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, CBOSA). Nadto w doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nadużycie publicznego prawa podmiotowego, jakim jest prawo dostępu do informacji publicznej, polega na próbie korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego, aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (zob. J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej [w:] J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Warszawa 2005, s. 146-147 oraz wyrok NSA z 16 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1992/14 czy wyrok NSA z 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16, CBOSA). Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (por. wyrok NSA z 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15, CBOSA). Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego – w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej – wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 799/12, CBOSA). Jednakże ocena, czy ma miejsce nadużycie prawa do informacji publicznej winna być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności danej sprawy, co powinno znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji odmawiającej udzielenia informacji publicznej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie organ nie wykazał istnienia przesłanek, które pozwalałyby na przyjęcie, iż skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej. Wskazać przede wszystkim trzeba, że nie znajduje uzasadnienia twierdzenie organów o znacznej liczbie składanych przez skarżącego wniosków, co wywołuje dezorganizację pracy organu. Z samego uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że skarżący złożył 79 wniosków w 2023 r., 18 wniosków w 2024 r. oraz 48 wniosków w 2025 r. – na dzień wydania decyzji. Sama liczba wniosków nie przesądza automatycznie o nadużyciu prawa, zwłaszcza w sytuacji, gdy wskazana liczba wniosków nie jest bardzo duża i dotyczy wniosków składanych w skali roku. Ponadto z jednej strony organ zarzuca skarżącemu, że z podobnym wnioskiem skarżący już występował do organu, jednak odmówiono mu udzielenia odpowiedzi na ten wniosek. Skoro zatem strona występuje o konkretną informację publiczną po raz kolejny, ale z uwagi na fakt, że nie uzyskała jej uprzednio, to okoliczność ta nie może uzasadniać twierdzenia o nadużyciu prawa. Takie stanowisko byłoby bowiem uzasadnione tylko w przypadku, gdyby skarżący żądaną informację już uzyskał i występował o nią po raz kolejny. W ocenie tutejszego Sądu, uzasadnieniem dla twierdzenia organu o nadużyciu prawa do informacji publicznej przez skarżącego, nie może być również przeświadczenie organu o chęci wywołania przez skarżącego presji lub odwetu wobec osoby prowadzącej sprawę. Nie podlega także ocenie w niniejszym postępowaniu wskazywany przez organ fakt gromadzenia, porządkowania i segregowania przez skarżącego pozyskanych informacji. Nadawanie kolejnym wnioskom oznaczeń i sygnatur pozostaje całkowicie w gestii wnioskodawcy i nie może stanowić o nadużyciu prawa, pozostaje to bez znaczenia dla sprawy. Niezrozumiałe pozostają również argumenty organów wskazujące, że nie zachodzi przesłanka szczególnego interesu publicznego, jak też stwierdzenie, że udostępnienie żądanych informacji w żaden sposób nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Przede wszystkim należy wyjaśnić, że w sytuacji, gdy wnioskodawca zwraca się o udostępnienie informacji o charakterze publicznym, to już sam charakter tych informacji przesądza niejako o tym, że za ich udostępnieniem przemawia interes publiczny. Ponadto, z mocy art. 2 ust. 1 u.d.i.p., każdemu przysługuje – z zastrzeżeniem art. 5 u.d.i.p. – prawo dostępu do informacji publicznej, zaś przepis art. 2 ust. 2 u.d.i.p. stanowi, że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 listopada 2023 r. (sygn. akt III OSK 2520/22, LEX nr 3658602) kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji nie jest kryterium interesu wnioskodawcy w uzyskaniu informacji, gdyż przeczyłoby to istocie prawa dostępu do informacji publicznej. Wniosek "każdego" o udostępnienie informacji publicznej jest bowiem wnioskiem podmiotu publicznego prawa podmiotowego do udostępnienia informacji publicznej, a zatem z istoty swojej skierowany jest na realizację tego prawa, a więc i będącego jego istotnym elementem interesu prawnego, który - jako właśnie interes prawny - jest obiektywnym interesem indywidualnym. Sposób czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, a tym samym i interesu stanowiącego podstawę tego prawa może być analizowany z perspektywy ewentualnego zjawiska nadużywania tego prawa, a wówczas prowadzić do odmowy jego ochrony. Podkreślić jednak należy, że odmowa ochrony nie następuje przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia (por. wyrok NSA z 16 stycznia 2024 r., sygn. akt III OSK 2566/22 oraz wyrok NSA z 26 marca 2024 r., sygn. akt III OSK 1586/26, CBOSA). Co do zasady zatem organ nie bada istnienia po stronie wnioskodawcy możliwości wykorzystania wnioskowanych informacji do celów publicznych, poza wyjątkiem sytuacji gdy wniosek obejmuje informację publiczną przetworzoną. Natomiast organ nie wykazał, że celem działania skarżącego nie była dbałość o interes publiczny, lecz funkcjonowania organu, do którego skarżący kieruje wnioski z zakresu udostępniania informacji publicznej. Ostatecznie zauważyć należy, że skarżący w przedmiotowym wniosku nie powoływał się na przepisy ustawy z 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 1914), a dopiero w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji oraz w skardze wniesionej do tutejszego Sądu powołał się na status dziennikarza. W miejscu tym wyjaśnić trzeba, że Prawo prasowe wyróżnia dwa tryby udzielania prasie żądanych informacji. Pierwszy z nich uregulowany jest w art. 3a Prawa prasowego, w którym przyjęto, że w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy u.d.i.p. Oznacza to, że jeżeli wniosek jest skierowany do podmiotu, który jest zobowiązany do udostępniania informacji publicznej, a wnioskowana przez prasę informacja ma charakter informacji publicznej, to jej udostępnienie lub odmowa jej udostępnienia odbywa się w trybie u.d.i.p. Dziennikarz traktowany jest zatem tak samo, jak każdy inny obywatel składający wniosek o udostępnienie informacji publicznej (zob. wyrok NSA z 24 października 2025 r., sygn. akt III OSK 1657/24, LEX nr 3935605). Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostają więc wywody Kolegium w tym przedmiocie. W tych okolicznościach sprawy, tutejszy Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja Kolegium oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem prawa. Organ winien zatem ponownie rozpoznać wniosek skarżącego mając na względzie powyższe wskazania Sądu, zgodnie z art. 153 p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. O kosztach postępowania sądowego, obejmujących zwrot uiszczonego wpisu od skargi oraz należnego pełnomocnikowi wynagrodzenia orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 ze zm.). |
||||