![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6320 Zasiłki celowe i okresowe, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, *Oddalono skargę, IV SA/Wr 532/16 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2017-04-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
IV SA/Wr 532/16 - Wyrok WSA we Wrocławiu
|
|
|||
|
2016-12-02 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu | |||
|
Ewa Kamieniecka /przewodniczący/ Lidia Serwiniowska /sprawozdawca/ Wanda Wiatkowska-Ilków |
|||
|
6320 Zasiłki celowe i okresowe | |||
|
Pomoc społeczna | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
*Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2016 poz 930 art. 38 Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej - tekst jednolity Dz.U. 2016 poz 718 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
|Sygn. akt IV SA/Wr 532/16 | | , [pic], , WYROK, , W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, , , Dnia 12 kwietnia 2017 r., , , Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w składzie następującym:, Przewodniczący:, , Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, , Sędziowie:, Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (sprawozdawca), Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, , , Protokolant:, sekretarz sądowy Aneta Januszkiewicz, , , po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2017 r., sprawy ze skargi J. B., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr[...], w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku okresowego, , , oddala skargę w całości., , |
||||
|
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania J. B. (dalej: strona, odwołująca się, skarżąca) od wydanej z upoważnienia Prezydenta W. decyzji Specjalisty Pracy Socjalnej w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we W. z dnia [...] lipca 2016 r. ([...]), odmawiającej stronie przyznania zasiłku okresowego, w okresie od kwietnia 2016 r. do czerwca 2016 r., zakwestionowaną decyzję utrzymało w mocy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium podało, że wnioskiem z dnia 4 kwietnia 2016 r. strona zwróciła się do organu pierwszej instancji o przyznanie zasiłku we wskazanym wyżej okresie. Decyzją pierwszoinstancyjną organ odmówił przyznania wnioskowanego świadczenia. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu 9 maja 2016 r. zaktualizował rodzinny wywiad środowiskowy. W jego wyniku ustalił, że strona, w wieku 53 lat, jest panną i nie ma dzieci. Nie pracuje, nie posiada własnego dochodu. Od dnia 9 listopada 2010 r. jest zarejestrowana w urzędzie pracy bez prawa do zasiłku. Posiada wykształcenie wyższe ekonomiczne, pracowała na stanowisku księgowej. W przeszłości posiadała status osoby niepełnosprawnej w stopniu lekkim. Obecnie nie stara się o orzeczenie stopnia niepełnosprawności. Zamieszkuje z nią ojciec, K. B., w wieku 81 lat, wdowiec, który utrzymuje się ze świadczenia emerytalnego wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym z ZUS w wysokości od marca 2016 r. - 1926,08 zł netto. Strona wraz z ojcem zamieszkuje stary poniemiecki dom, posadowiony na posesji, na której stoi budynek gospodarczy oraz nowy dom. Strona oświadczyła, że jest współwłaścicielem starego domu w 1/3. W pozostałym zakresie współwłaścicielami starego i nowego domu jest jej ojciec oraz siostra. Stwierdziła, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe w starym domu. W nowym nie zamieszkuje, "bo jest nieodebrany". Opłaty ponosi ojciec. Strona żywi się z reguły na mieście. Ojciec, któremu gotuje posiłki, ma inne potrzeby żywieniowe. Łączne miesięczne wydatki za oba domy to kwota obecnie około 444,38 zł. Organ zauważył, że strona oświadcza, że ponosi opłaty w wysokości 1/3, resztę opłat ma ponosić ojciec. Utrzymuje, że ojciec daje jej pieniądze na pokrycie jej części opłat mieszkaniowych, nie potrafiła jednak określić dokładnie jakie są to kwoty w poszczególnych miesiącach, mimo próśb pracownika socjalnego, nie wyraziła zgody na podanie kwot w oświadczeniu. Stwierdziła, że czasem daje na pokrycie rachunków więcej ze swoich środków, które otrzymuje z MOPS. Po przeprowadzeniu analizy dokumentacji załączonej do wywiadu oraz w świetle poczynionych obserwacji i ustalonych przez pracownika socjalnego faktów, organ pierwszej instancji uznał, że pomimo złożenia przez stronę oświadczeń o prowadzeniu osobnego gospodarstwa domowego, prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z ojcem. Organ stwierdził, że samodzielne gospodarstwo domowe prowadzi osoba, która sama pokrywa koszty tego gospodarstwa, a także posiada swobodę w najistotniejszych decyzjach podejmowanych w związku z tym gospodarstwem (zakupy, opłaty, remonty). W niniejszej sprawie nie dopatrzono się symptomów prowadzenia samodzielnego gospodarstwa domowego. Strona pozostaje bez własnych dochodów, nie pracuje zawodowo ani dorywczo. Jedyne źródło utrzymania rodziny to świadczenie z ZUS jej ojca. Strona oświadczyła, że otrzymuje od ojca środki finansowe na pokrycie części rachunków, twierdząc, że jest to pomoc dla niej od ojca, jednak nie potrafiła określić dokładnie jakie są to kwoty w poszczególnych miesiącach. Ponadto, w toku postępowania administracyjnego wielokrotnie podawała sprzeczne ze sobą informacje na temat tego w jaki sposób ojciec jej pomaga, a zatem trudno dać wiarę tym oświadczeniom. Organ ustalił, iż główny ciężar utrzymania spoczywa na ojcu strony, który z własnego świadczenia opłaca koszty związane z utrzymaniem domów oraz bieżącymi opłatami eksploatacyjnymi. Córka jest zatem uzależniona od pomocy udzielanej przez ojca i tylko dzięki niemu funkcjonuje. Na pytanie ze strony pracownika socjalnego o to, z jakich pieniędzy strona płaci rachunki, stwierdziła, że bierze kartę płatniczą ojca i z niej realizuje opłaty mieszkaniowe. Oznacza to, że ma swobodny dostęp do środków finansowych ojca. Przygotowuje ojcu posiłki, wspólnie z ojcem korzystają z łazienki w nowym domu oraz mają swobodny dostęp do pozostałych pomieszczeń znajdujących się na posesji. Wszystko to potwierdza fakt prowadzenia przez nich wspólnego gospodarstwa domowego przez istnienie więzi gospodarczej i ekonomicznej. W tej sytuacji organ przyjął, iż rodzina dysponuje łącznym dochodem w postaci świadczenia emerytalnego ojca strony, które wynosi 1926,08 zł netto, zaś kryterium dochodowe dla dwuosobowej rodziny wynosi 1028 zł. Łączny dochód rodziny przekracza zatem ustawowe kryterium dochodowe, jakie uprawnia rodzinę do skorzystania z pomocy finansowej w postaci zasiłku okresowego. Organ przywołał także art. 12 ustawy o pomocy społecznej, i w jego kontekście zwrócił uwagę na fakt, że strona dysponuje zasobem majątkowym pod postacią dwóch nieruchomości. Należałoby w tej sytuacji rozważyć możliwości np. wynajęcia pomieszczeń w domu lub sprzedaży jednej z nieruchomości, celem uzyskania środków finansowych, aby poprawić sytuację bytową. Zdaniem organu warto odnotować fakt, że od dłuższego czasu rodzina stale dokonuje większych lub mniejszych remontów nowego domu. Opłaty mieszkaniowe są regulowane na bieżąco, także z góry - co wynikało z okazanych pracownikowi socjalnemu dokumentów: np. opłacony rachunek za energię elektryczną w kwocie 345,93 zł za okres od kwietnia do sierpnia 2016, czyli za 5 kolejnych miesięcy. Podobnie inne opłaty, w tym opłata za gaz w łącznej kwocie 1258,13 zł za okres od lutego 2016 r. do stycznia 2017 r. W ocenie organu może to wskazywać, że w rzeczywistości rodzina posiada inne dochody, których nie ujawnia Ośrodkowi Pomocy Społecznej. Tym samym występuje dysproporcja pomiędzy deklarowanymi a faktycznie posiadanymi przez rodzinę środkami finansowymi. Ponadto organ wskazał, że obowiązkiem rodziny ubiegającej się o pomoc jest ścisła współpraca z ośrodkiem w celu ustalenia faktycznej sytuacji rodzinnej oraz podjęcia jakichkolwiek prób wyjścia z trudnej sytuacji poprzez wykorzystanie własnych zasobów. Postawa strony utrudniała ustalenie stanu majątkowego rodziny, w tym sytuacji prawnej obu nieruchomości. Strona podawała sprzeczne informacje w trakcie postępowania administracyjnego w sposób dla siebie wygodny, co wskazuje na brak chęci współpracy ze strony rodziny. W konkluzji organ uznał, że udzielanie pomocy z publicznych środków rodzinie posiadającej tak znaczny majątek, jest sprzeczne z celami pomocy społecznej. Strona odwołała się od tej decyzji, podważając dokonane przez organ pierwszej instancji ustalenia, dotyczące jej sytuacji bytowej i finansowej. Zaprzeczyła, że prowadzi wspólne gospodarstwo wraz ze swoim ojcem, argumentując to odmiennością poglądów, wartości, preferencji żywieniowych. Stwierdziła, że "od zawsze jak korzystała z pomocy MOPS prowadziła samodzielne gospodarstwo domowe". Jak dalej podało Kolegium, zasady przyznawania świadczeń z pomocy społecznej reguluje ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 930; dalej: ustawa). Przyjęto w niej ogólną zasadę, że prawo do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej przysługuje osobom, których dochód nie przekracza określonego przez ustawodawcę kryterium dochodowego, przy jednoczesnym wystąpieniu co najmniej jednej z okoliczności, wymienionych w przepisie art. 7 ustawy, do których zalicza się m.in. bezrobocie, bezdomność, długotrwałą chorobę, niepełnosprawność. Przesłanki uprawniające do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej zostały określone w przepisie art. 8 ust. 1 ustawy. Przepis ten ogranicza dostęp do świadczeń, wprowadzając tzw. kryterium dochodowe. Wysokość kryterium dochodowego na osobę samotnie gospodarującą wynosi aktualnie 634 zł, a na osobę w rodzinie 514 zł (§ 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 lipca 2015 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej, Dz. U. z 2015 r., poz. 1058). Jednym ze świadczeń przyznawanych na podstawie ustawy jest zasiłek okresowy, który przysługuje w szczególności ze względu na długotrwałą chorobę, niepełnosprawność, bezrobocie, możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego: - osobie samotnie gospodarującej, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej (art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy); - rodzinie, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego rodziny (art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy). Organ pierwszej instancji w zaskarżonej decyzji uznał, że brak przesłanek do uznania odrębności gospodarstw domowych strony i jej ojca a tym samym do uznania, że spełnione zostało kryterium dochodowe. W złożonym odwołaniu strona utrzymuje, że jest osobą samotnie gospodarującą. Zgodnie z art. 6 pkt 10) ustawy, osobą samotnie gospodarującą jest osoba prowadząca jednoosobowe gospodarstwo domowe. Po wnikliwiej analizie materiału dowodowego Kolegium stwierdziło, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Organ pierwszej instancji ocenił sprawę mając na uwadze twierdzenia strony podczas wywiadu środowiskowego o prowadzeniu odrębnego gospodarstwa domowego i nie stwierdził, aby w sprawie miał miejsce przypadek osobnego gospodarowania. Swoje stanowisko organ wyczerpująco uzasadnił w zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy podzielił ustalenia poczynione przez organ pierwszej instancji na podstawie zebranego materiału dowodowego. Również w ocenie Kolegium, po dokonaniu analizy stanu faktycznego sprawy nie sposób dać wiary twierdzeniu, że strona samodzielnie gospodaruje. Bezsporne jest, że strona nie pracuje, nie posiada dochodu i pozostaje na wyłącznym utrzymaniu ojca. Rodzina wspólnie mieszka, gospodaruje: odwołująca się gotuje dla ojca, dokonuje opłat. Fakt, że pokrywa część opłat mieszkaniowych dzięki pieniądzom otrzymywanym od ojca jest tworzeniem fikcji: w efekcie i tak ojciec strony opłaca rachunki. O tym, że twierdzenie odwołującej się o odrębności gospodarstw jest wykreowane na potrzeby postępowania administracyjnego świadczy zdanie odwołania, że "od zawsze jak korzystała z pomocy MOPS prowadziła samodzielne gospodarstwo domowe". Gdyby iść tym tokiem myślenia, to każdy członek rodziny, który z jakichś przyczyn, nawet krótkotrwale, pozostaje bez dochodu, mógłby twierdzić, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe i domagać się wsparcia finansowego ze strony państwa. Również zajmowanie osobnego pokoju lub piętra domu czy prowadzenie osobnej kuchni nie świadczą o samodzielnym gospodarowaniu. W wielu rodzinach poszczególni ich członkowie mają odmienne preferencje kulinarne czy wymogi żywieniowe, co nie oznacza, że gospodarują oddzielnie (np. w przypadku pozostawania na diecie). Także odmienne podglądy, różnice zdań lub nawet sytuacje konfliktowe występują w wielu rodzinach, dlatego nie mogą być argumentem służącym do uznania, że poszczególni jej członkowie gospodarują odrębnie. Wobec powyższego organ odwoławczy uznał, że dochodem rodziny jest świadczenie emerytalne ojca strony, które wynosi 1926,08 zł. Z kolei, kryterium dochodowe dla dwuosobowej rodziny wynosi 1028 zł. Skoro łączny dochód rodziny przekroczył ustawowe kryterium dochodowe, jakie uprawnia rodzinę do skorzystania z pomocy finansowej, to brak podstaw do przyznania zasiłku okresowego. W ocenie Kolegium - w stanie faktycznym sprawy - brak podstaw do przyznania pomocy także z uwagi na zasady ogólne pomocy społecznej. Oceniając zasadność udzielenia pomocy należy także brać pod uwagę własne możliwości wnioskodawców. Mając na względzie wiek odwołującej się, dobry stan zdrowia, wyższe wykształcenie należy uznać, że powinna podjąć, zatrudnienie, które pozwoliłoby jej zaspokoić podstawowe potrzeby bytowe. Ważne jest to, że strona nie ma na utrzymaniu rodziny, posiada własne lokum, opłaty mieszkaniowe reguluje jej ojciec. W rozpatrywanej sprawie, należy mieć także - i przede wszystkim - na względzie zadania, cele i rolę pomocy społecznej, określone w przepisach ustawy o pomocy społecznej. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy, pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Zadaniem pomocy społecznej jest zapobieganie sytuacjom, o których mowa w art. 2 ust. 1, przez podejmowanie działań zmierzających do życiowego usamodzielnienia osób i rodzin oraz ich integracji ze środowiskiem (art. 3 ust. 2 ustawy). Z powyższego wynika, że pomoc społeczna ma charakter subsydiarny, czyli pomocniczy, dodatkowy, uzupełniający w stosunku do własnych możliwości, zasobów, pomocy ze strony bliskich tych osób, które o pomoc się ubiegają. Pomoc społeczna ma jedynie wspierać osoby i rodziny w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych i to tylko w zakresie zaspokojenia niezbędnych potrzeb bytowych. Dlatego osoby wnioskujące o pomoc nie mogą oczekiwać, że zostanie im udzielona pomoc finansowa zawsze wtedy, gdy o nią wnioskują. Pomoc społeczna nie może stanowić źródła systematycznego wsparcia czy utrzymania i zastępować własnych starań wnioskodawców, którzy powinni podejmować inicjatywę w celu poprawy sytuacji życiowej. Trzeba zwrócić uwagę, że - zgodnie z art. 4 ustawy - osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej obowiązane są do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Jednym z celów pomocy społecznej jest aktywizacja świadczeniobiorców, gdyż pomoc społeczna ma charakter przejściowy. Obowiązek współdziałania osoby ubiegającej się o pomoc powinien przejawiać się m.in. w gotowości podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz korzystaniu z propozycji ośrodka pomocy społecznej, pomagających przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe. "Egzekwowanie od świadczeniobiorców obowiązku współdziałania jest niezwykle ważne, w przeciwnym bowiem wypadku pomoc społeczna ograniczać się będzie do prostego rozdawnictwa świadczeń" (I. Sierpowska, Ustawa o pomocy społecznej. Komentarz, Warszawa 2007, s. 38). Z okoliczności sprawy nie wynika, aby strona podejmowała starania zmierzające do poprawy jej sytuacji bytowej. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych Kolegium uznało, iż brak podstaw do przyznania stronie zasiłku okresowego. Na powyższą decyzję strona złożyła skargę do tutejszego Sądu wnosząc o jej uchylenie w całości. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1) art. 8 i art. 11 ustawy poprzez uznanie, że organ w kontrolowanym postępowaniu w sposób dokładny zbadał jej sytuację; 2) art. 80 k.p.a. poprzez podtrzymanie stanowiska organu I instancji, że nie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek z art. 39 ust. 1 i ust. 2 ustawy, opierając swój osąd jedynie na lakonicznych stwierdzeniach organu, który nie został poparty wnikliwym zbadaniem sprawy; 3) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik postępowania, poprzez działanie organu samorządowego, jako rażąco sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a zwłaszcza z zasadą "nie wolno postępować w sposób sprzeczny z wywołanym przez siebie zaufaniem i dotychczasowym postępowaniem". W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 11 kwietnia 2017 r. skarżąca oświadczyła, że od momentu zaprzestania jej pomocy przez MOPS otrzymuje od swojej siostry pomoc w wysokości 500 zł, co potwierdziła siostra strony w dołączonym do pisma oświadczeniu. Podkreśliła nadto, że na co dzień korzysta z jadłodajni Caritas, co sprawia, że nie gotuje i nie musi wraz z ojcem prowadzić wspólnego gospodarstwa domowego i być od niego w jakiś sposób zależną, jat twierdzi MOPS. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Działając zaś w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej: p.p.s.a., sąd administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 p.p.s.a. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd stosownie do art. 134 p.p.s.a. nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów. Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy, Sąd stwierdził, że skarga nie może być uwzględniona, jako że ocena przeprowadzonego postępowania oraz stanowisko organu odwoławczego nie daje podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Co więcej, w pełni podzielił stanowisko organów pomocy społecznej. Materialnoprawną podstawę podjętych rozstrzygnięć o charakterze uznaniowym stanowiły przepisy ustawy dnia 12 marca 2004 r. - o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 930; dalej: ustawa), które regulują zasady i tryb udzielania świadczeń z pomocy społecznej. Ustawa ta przewiduje m.in. udzielanie pomocy społecznej w formie zasiłków okresowych. Stosownie do treści jej art. 2 ust. 1, pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy służy ona wspieraniu osób i rodzin w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwieniu im życia w warunkach odpowiadających godności człowieka. Rodzaj, forma i rozmiar świadczeń z pomocy społecznej powinny być jednak odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy, a potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej (art. 3 ust. 3 i 4 ustawy). Jedną z form pomocy społecznej, której rodzaje określone zostały w art. 36 ustawy o pomocy społecznej, jest świadczenie pieniężne w postaci zasiłku okresowego. Zgodnie z art. 38 ust. 1 ustawy, zasiłek okresowy przysługuje w szczególności ze względu na długotrwałą chorobę, niepełnosprawność, bezrobocie, możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego: osobie samotnie gospodarującej, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej oraz rodzinie, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego rodziny. Na gruncie powołanej regulacji zauważyć należy, że szczególne okoliczności, których wystąpienie uprawnia do zasiłku okresowego wskazane zostały przez ustawodawcę jedynie przykładowo. Przyjąć tym samym trzeba, że każda trudna sytuacja, połączona z brakiem możliwości jej przezwyciężenia będzie uprawniała do otrzymania tego świadczenia. Jego przyznanie jednak w każdym przypadku uzależnione będzie od spełnienia obligatoryjnej przesłanki, jaką jest uzyskanie dochodu niższego od kryterium dochodowego, określonego w art. 8 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. Ustawa ta dokładnie określa, w jaki sposób organy obowiązane są ustalać dochód osób ubiegających się o przyznanie świadczenia. Ogólna definicja dochodu dla celów pomocy społecznej ujęta została w art. 8 ust. 3 ustawy. Zgodnie z tą regulacją dochód stanowi sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku lub w przypadku utraty dochodu z miesiąca, w którym wniosek został złożony, bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszoną o: miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych, składki na ubezpieczenie zdrowotne określone w przepisach o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia oraz ubezpieczenia społeczne określone w odrębnych przepisach, jak również kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób. W myśl art. 38 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 1 ustawy zasiłek okresowy przysługuje osobie w rodzinie, której dochód nie przekracza kwoty 514 zł. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, którą odmówiono przyznania skarżącej zasiłku okresowego od kwietnia 2016 r. do czerwca 2016 r. z powodu niespełnienia wyżej wskazanego kryterium dochodowego. W sprawie sporną jest kwestia prowadzenia przez skarżącą gospodarstwa domowego. Skarżąca utrzymuje, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i spełnia określone przepisami prawa kryterium dochodowe dla osoby samotnie gospodarującej. Organy pomocy społecznej twierdzą, że prowadzi je wspólnie z ojcem, który osiąga dochód w kwocie 1926,08 zł, w związku z czym kryterium dochodowe oznaczone dla osoby w rodzinie jest przekroczone. Zdaniem Sądu organy administracji I i II instancji, prawidłowo opisały sytuację skarżącej i stwierdziły, że jest ona osobą wspólnie zamieszkującą i gospodarującą z ojcem. Sąd podziela pogląd wyrażany w literaturze (I.Sierpowska: Pomoc społeczna. Komentarz, Lex 2014), że w sytuacjach wątpliwych, czy mamy do czynienia z osobą samotnie gospodarującą, czy prowadzącą gospodarstwo z osobami wspólnie zamieszkującymi, powinien rozstrzygać wywiad środowiskowy. To pracownik przeprowadzający wywiad jest najwłaściwszą osobą do oceny rzeczywistej odrębności gospodarstw, w szczególności tego, czy osoby mające ten sam adres zamieszkania nie zaspokajają wzajemnie swoich potrzeb, nie ponoszą wspólnych wydatków, nie czerpią wzajemnych korzyści, nie przyczyniają się do funkcjonowania tworzonej przez nich wspólnoty, nie zarządzają czymś wspólnie. Nie ulega zdaniem Sądu wątpliwości, ze kwestionowane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie oparte zostało na rzetelnie przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym i przekonująco umotywowanych wnioskach pracownika socjalnego o prowadzeniu przez skarżącą i jej ojca wspólnego gospodarstwa. Elementy stanu faktycznego, będące podstawą rozstrzygnięć organów administracji są zresztą w części niesporne, np.: skarżąca sama wskazuje, że zamieszkuje wraz z ojcem stary poniemiecki dom. Opłaty ponosi ojciec. Strona żywi się z reguły w jadłodajniach, jednak ojcu gotuje posiłki, gdyż ma inne potrzeby żywieniowe. Strona oświadcza, że ponosi 1/3 opłat, resztę opłat ponosi ojciec. Utrzymuje, że ojciec daje jej pieniądze na pokrycie jej części opłat mieszkaniowych, nie podaje jednak jakie są to kwoty w poszczególnych miesiącach. Stwierdziła, że czasem daje na pokrycie rachunków więcej ze swoich środków, które otrzymuje z MOPS. Wbrew zatem temu co twierdzi skarżąca, już tylko takie współdziałanie w sprawach życia codziennego konsekwentnie uznawane jest w orzecznictwie za prowadzenie wspólnego gospodarstwa. Jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 maja 2013 r. w sprawie sygn. akt II SA/Bk 146/13 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdzenie, czy osoba wnioskująca o przyznanie świadczenia jest osobą samotnie gospodarującą wymaga zbadania, czy codzienne sprawy prowadzenia gospodarstwa domowego, takie jak: zapewnienie środków utrzymania, utrzymanie porządku i czystości, przygotowywanie posiłków, świadczenie pomocy w prowadzeniu spraw (urzędowych, związanych z utrzymaniem zdrowia, wypoczynkiem i rekreacją) nie odbywają się z udziałem osoby przebywającej w gospodarstwie, która jedną z tych czynności wykonywałaby na zasadzie współpracy w osiąganiu wspólnych celów życiowych. Zastosowanie powyższego w niniejszej sprawie bezsprzecznie zdaniem Sądu prowadzi do wniosku o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa przez stronę i jej ojca: skarżąca sprawuje opiekę nad ojcem przygotowując mu posiłki i stale z nim współdziała w codziennych sprawach związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego. Ojciec skarżącej wspiera ją zaś finansowo. Dla oceny prowadzenia wspólnego gospodarstwa nie ma natomiast istotnego znaczenia podnoszona choćby przez skarżącą kwestia diety jej ojca (a więc spożywania innych posiłków). Obok stałej opieki nad ojcem także warunki lokalowe skarżącej (wspólne zamieszkiwanie w jednym domu) wskazują na istnienie wspólnego gospodarstwa. Skoro skarżąca wraz z ojcem wspólnie zamieszkują w jednym domu, korzystając ze wspólnych urządzeń i pomagając sobie wzajemnie, to nie można przyjąć, że nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, nawet jeśli każda z nich ponosi we własnym zakresie niektóre wydatki bądź opłaty. Tym bardziej, że sama skarżąca przyznaje, że najczęściej na swoją część opłat i tak dostaje środki od ojca. Wspólne gospodarowanie to bowiem nie tylko ponoszenie wspólnych ciężarów, ale również czerpanie korzyści, przy czym nie musi mieć to wymiaru jedynie ekonomicznego. W razie wspólnego zamieszkiwania o braku wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego mogłyby świadczyć takie okoliczności, jak np. wyraźny konflikt pomiędzy tymi osobami oraz takie urządzenie mieszkania i zorganizowanie życia codziennego, które wskazuje na brak wzajemnego oddziaływania na siebie mieszkających wspólnie osób, a więc ich niezależność, przejawiającą się w samodzielnym podejmowaniu przez nie decyzji co do wspólnie zajmowanego mieszkania oraz urządzeń w nim się znajdujących. W rozważanej sprawie nie ma to miejsca. W tej sytuacji słusznie organy uznały, że powyższe okoliczności wyczerpują znamiona wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego w przypadku skarżącej i prawidłowo wyliczyły jej dochód. W tym miejscu podkreślenia również wymaga, że obligatoryjna forma postępowania wyjaśniającego jaką jest wywiad środowiskowy w sprawach o przyznanie świadczenia z pomocy społecznej, wymaga od strony szczególnej aktywności, bowiem z uwagi na charakter ustaleń odnoszących się do sfery ściśle osobistej nie można jej zastąpić innymi środkami dowodowymi. Stanowisko takie jest już ugruntowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA z dnia 2 października 2008 r., I OSK 37/08, z dnia 19 marca 2009 r., I OSK 561/08, z dnia 17 listopada 2009 r., I OSK 554/09, z dnia 27 kwietnia 2010 r., I OSK 84/10, z dnia 22 listopada 2012 r., I OSK 60/11 - dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego zwrócić należy uwagę, że art. 4 ustawy nakłada na osoby korzystające z pomocy społecznej obowiązek współdziałania z organami pomocy społecznej w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Brak takiego współdziałania - stosownie do art. 11 ust. 2 ustawy, może stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia. Jak wynika z akt analizowanej sprawy, co słusznie zarzuciły organy orzekające, skarżąca w istocie utrudniała też ustalenie jej stanu majątkowego. W sprawie zachodziły podstawy do przyjęcia, że skarżąca uniemożliwiała pracownikom socjalnym ustalenie swojej rzeczywistej sytuacji materialno-bytowej, a w konsekwencji ustalenie kryterium dochodowego, co w pełni uzasadniało odmowę przyznania prawa do zasiłku okresowego. Prawidłowo też organy pomocy społecznej uznały, że skarżąca ma możliwość poprawienia swojej sytuacji życiowej. Jest osobą wykształconą, w średnim wieku, w stanie zdrowia pozwalającym jej na podjęcie zatrudnienia, jednak nie podejmuje działań mogących zmienić jej kondycję finansową. W tych okolicznościach Sąd uznał, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, są zgodne z prawem. Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. |
||||