drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Zobowiązano organ do załatwienia wniosku, I SAB/Op 106/25 - Wyrok WSA w Opolu z 2026-02-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I SAB/Op 106/25 - Wyrok WSA w Opolu

Data orzeczenia
2026-02-26 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-11-14
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Beata Kozicka /sprawozdawca/
Elżbieta Kmiecik
Tomasz Judecki /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Zobowiązano organ do załatwienia wniosku
Powołane przepisy
Dz.U. 2026 poz 143 art. 3 par. 2 pkt 8, art. 53 par. 2b, art. 119 pkt 4, art. 120, art. 149 par. 1a, art. 151, par. 2, art. 154 par. 6, art. 200, art. 205 par. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz.U. 2024 poz 1267 art. 1 par. 1-2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.)
Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 5, art. 5 ust. 2, art. 6, art. 16 ust. 1, ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2024 poz 1145 art. 6 pkt 2
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j.)
Dz.U. 2022 poz 1233 art. 11 ust. 2, ust. 4
Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t. j)
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Judecki Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 lutego 2026 r. sprawy ze skargi A. Ś. na bezczynność T. S.A. w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) zobowiązuje T. S.A. w K. do załatwienia wniosku strony skarżącej z dnia 31 lipca 2025 r., w terminie 14 dni, od daty prawomocności wyroku, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności w załatwieniu wniosku strony skarżącej z dnia 31 lipca 2025 r., oraz że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) dalej idącą skargę oddala, 4) zasądza od T. S.A. w K. na rzecz skarżącego A. Ś. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postepowania sądowego.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A. Ś. (zwanego dalej: wnioskodawcą lub skarżącym), reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, jest bezczynność spółki – T. S.A. (zwana dalej: Spółką lub organem) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym. Wnioskiem z 31 lipca 2025 r. skarżący zwrócił się w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902), dalej: ustawa lub u.d.i.p., o udostępnienie informacji dotyczących sieci dystrybucyjnej T. S.A. znajdującej się w miejscowości L., połączonej z nieruchomością, która znajduje się pod adresem [...] L., ul. [...], stanowiącej przedmiot jego własności, w zakresie wskazanych dokumentów i informacji opisanych jako:

1) dokumentacja techniczna dotycząca linii energetycznych i urządzeń z nimi związanych, w szczególności dotycząca długości linii i średnicy kabli przesyłowych;

2) dokumenty świadczące o prowadzonych pracach przez T. lub zleconych przez T. na ww. sieci dystrybucyjnej lub urządzeniach związanych z tą siecią;

3) raport lub sprawozdanie pracowników obsługi technicznej T. z działań związanych z prawidłowym uruchomieniem przyłącza o mocy 40 kW pod adresem L., ul. [...] w okresie stycznia i lutego 2023 r., wykonujących przyłączenie;

4) pozostała dokumentacja, z której wynika, czy w okresie od grudnia 2022 r. do lipca 2024 r. T. S.A. przeprowadzał prace w miejscowości L. zwiększające możliwość przesyłu mocy do 40 kW, czy też w tym okresie nie były prowadzone prace z uwagi, że istniejąca sieć od początku była przystosowana do przesyłu takiej mocy, czy były prowadzone prace zwiększające średnicę kabli przesyłowych.

Wnioskodawca podał również, aby informacje objęte wnioskiem zostały udostępnione w placówce T. w O. lub K. z możliwością wykonania ich fotokopii albo zostały przesłane na adres mailowy wnioskodawcy, tj. [...] lub jego pełnomocnika, a to: [...]. W uzasadnieniu wniosku wnioskodawca wskazał, że już uprzednio, pismem z 11 marca 2025 r. i wiadomością email z 12 listopada 2024 r., zwracał się bezskutecznie do Spółki z wnioskiem o udostępnienie przedmiotowej dokumentacji. Następnie wyjaśnił, iż 20 grudnia 2022 r. zawarł ze Spółką umowę nr [...], której przedmiotem było przyłączenie do sieci dystrybucyjnej T. obiektu zlokalizowanego w miejscowości [...] L. ul. [...], z mocą przyłączeniową 40 kW. Następnie wnioskodawca przedstawił zarys sporu, jaki wystąpił pomiędzy nim a Spółką. Podał, że nie są mu znane motywy, na podstawie których Spółka czyni przeszkody w dostępie do przedmiotowych dokumentów.

W reakcji na powyższy wniosek Spółka, pismem z 18 sierpnia 2025 r., poinformowała wnioskodawcę, iż żądana przez niego informacja nie stanowi informacji publicznej w myśl ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902), nadal zwanej: ustawą lub u.d.i.p. Na potwierdzenie swojego stanowiska, organ przywołał wyrok WSA w Kielcach z 20 marca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ke 6/19, w którym stwierdzono, że nadużycie prawa do informacji publicznej będzie polegało na próbie korzystania z tej instytucji dla osiągniecia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, a celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest zaspokajanie prywatnych potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych do celów innych niż wymienione. Zdaniem Spółki żądana przez skarżącego informacja ma "niewątpliwie służyć wyłącznie realizacji jego indywidualnych, ściśle prywatnych celów". Dlatego uznając, że żądana informacja nie może być uznana za informację publiczną, przy uwzględnieniu okoliczności sprawy, organ wskazał, że nie ma obowiązku wydania w tej materii decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej – wystarczające jest zawiadomienie o tym fakcie wnioskodawcy.

Pismem z 3 października 2025 r. skarżący zwrócił się do Spółki o reasumpcję stanowiska i uwzględnienie wniosku z 31 lipca 2026 r. Równocześnie zażądał podania: czy Spółka uważa, że wnioskodawca ma prawo co do zasady żądania udostępnienia mu przez T. informacji jak we wniosku z dnia 31 lipca 2025 r., ale z uwagi na nadużycie przez wnioskodawcę prawa dostępu do informacji publicznej, tego wniosku nie uwzględnił; czy Spółka nie uwzględniła wniosku z 31 lipca 2025 r., ponieważ informacje, których udostępnienia dotyczy przedmiotowy wniosek w całości lub w części nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.

W dalszej części wywodów skarżący podniósł, że Spółka w piśmie z 18 sierpnia 2025 r. zawarła twierdzenia, które wzajemnie się wykluczają, albowiem jednocześnie stwierdziła, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w myśl u.d.i.p., jak i o nadużyciu prawa do informacji publicznej przez wnioskodawcę.

Następnie skarżący podkreślił, że Spółka błędnie zidentyfikowała fakt wystąpienia w niniejszej sprawie nadużycia prawa do informacji publicznej. Wskazał, że przywołany przez organ w piśmie z 18 sierpnia 2025 r. wyrok WSA w Kielcach z 20 marca 2019 r. nie znajduje odpowiedniego zastosowania w odniesieniu do wniosku skarżącego z 31 lipca 2025 r. Następnie, na poparcie swojego stanowiska, przytoczył wyroki sądów administracyjnych, w tym wyrok NSA z 11 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2494/13, gdzie po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej wniesionej od wyroku WSA w Opolu z 2 lipca 2013 r., sygn. akt II SAB/Op 34/13, zobowiązano T. S.A. do udostępnienia dokumentacji będącej w jej posiadaniu. Wykazał nadto, że wnioskodawcy w przytoczonej sprawie, nie byli zainteresowani użyciem żądanej informacji na własny użytek w mniejszym stopniu niż jest skarżący na gruncie kontrolowanej sprawy.

Przytaczając treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 25 lipca 2025 r., sygn. akt P 24/05, skarżący wywiódł, że każdy powinien mieć możliwość sprawdzenia czy linie energetyczne na terenie Polski przesyłają prawidłowo prąd, w szczególności czy działają, jaki prąd przesyłają, o jakim natężeniu, napięciu i mocy. Skarżący zaakcentował również, że Spółka swoim działaniem stara się ograniczyć przysługujące mu prawo do informacji publicznej. Tym samym zaaprobował stanowisko ugruntowane w orzecznictwie, zgodnie z którym twierdzenie o nadużyciu prawa do informacji publicznej i na tej podstawie odmowa udostępnienia informacji publicznej, nie może stanowić środka ochrony interesów podmiotu zobowiązanego, co potwierdził przywołując wyrok NSA z 16 marca 2021 r., sygn. akt III OSK 86/21.

Kończąc te wywody, stwierdził, iż Spółka chroni swoje interesy poprzez odmowę udzielenia informacji publicznej i dopuszczając się naruszenia przepisów u.d.i.p. bezpodstawnie uznając, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej.

Następnie pismem z 30 października 2025 r. skarżący – jak wskazano na wstępie – wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na bezczynność Spółki, w której domagał się:

1) zobowiązania T. S.A. Oddział w O. do załatwienia jego wniosku z 31 lipca 2025 r.;

2) stwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;

3) przyznania od T. S.A. Oddział w O. na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualnie, w dacie orzekania Dz. U. z 2026 r. poz. 143), dalej: P.p.s.a.;

4) zasądzenia od T. S.A. Oddział w O. na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania;

5) dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z dokumentów: wniosku z 31 lipca 2025 r.; pisma T. z 18 sierpnia 2025 r.; wniosku o reasumpcję z 3 października 2025 r. z potwierdzeniem nadania i odbioru, na fakt zasadności skargi na bezczynność oraz wniosków w niej zgłoszonych, braku nadużycia przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej, na fakt, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, informacja objęta wnioskiem jest informacją publiczną, a T. jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej; wydruku strony: [...], na fakt, że Spółka "traktuje siebie jako podmiot obowiązany do udostępniania informacji publicznej".

W początkowych fragmentach uzasadnienia skargi, skarżący zrelacjonował dotychczasowy przebieg sprawy oraz zaakcentował, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w myśl u.d.i.p. Następnie podniósł, że odmowa udostępnienia informacji publicznej wyłącznie z powołaniem się na to, że wnioskodawca ma zamiar wykorzystać zebrane dane w celu prywatnym, jest niezgodne z art. 2 ust. 2 u.d.i.p., gdyż w myśl tego przepisu "od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego". Dalej argumentował, że jeżeli konkretna informacja ma charakter informacji publicznej, to nie może być tej cechy pozbawiona wówczas, gdy jej udostępnienie mogłoby służyć celowi prywatnemu, nie ma znaczenia bowiem ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, ani też cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy. Na poparcie swojego stanowiska przywołał szereg orzeczeń sądów administracyjnych.

Skarżący zaakcentował także, iż dokumenty, których udostępnienia żądał wnioskiem z 31 lipca 2025 r. dotyczą sieci dystrybucyjnej T., a zadaniem publicznym Spółki jest dystrybucja energii elektrycznej z wykorzystaniem sieci dystrybucyjnej. W jego ocenie prowadzi to do konstatacji, że przedmiotowy wniosek dotyczy zadań publicznych wykonywanych przez Spółkę.

W ocenie skarżącego, sposób postępowania Spółki uzasadnia przyjęcie, iż bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Oczywista sprzeczność w stanowisku organu w piśmie z 18 sierpnia 2025 r. świadczy o tym, że odmawiając udostępnienia informacji, działał ze świadomością łamania przepisów prawa, starał się bowiem w pierwszej kolejności, ukrywając informację publiczną, chronić własny interes, a następnie poszukiwał nieudolnie podstawy prawnej, która ulegitymizowałaby jego postępowanie.

W odpowiedzi na wniosek z 31 lipca 2025 r., i pismo skarżącego z 3 października 2025 r., Spółka przekazała, pismem z 12 listopada 2025 r., w zakresie udostępnienia informacji przekazała dokumentację techniczną linii energetycznych i urządzeń z nimi powiązanych (znajdujących się w miejscowości L. połączonych z nieruchomością należącą do wnioskodawcy, tj. ul. [...], [...] L.), a w szczególności dotyczącej długości linii i średnicy kabli przesyłowych, parametry sieci SN i nN (aktualne na dzień 16 grudnia 2022 r.).

Natomiast w zakresie żądanych informacji odnośnie do przekazania raportu lub sprawozdania pracowników obsługi technicznej T. z działań związanych z prawidłowym uruchomieniem przyłącza o mocy 40 kW pod adresem L., ul. [...] w okresie stycznia i lutego 2023 r., wykonujących przyłączenie oraz pozostałej dokumentacji, z której wynika, czy w okresie od grudnia 2022 r. do lipca 2024 r. T. S.A. przeprowadzał prace w miejscowości L. zwiększające możliwość przesyłu mocy do 40 kW, czy też w tym okresie nie były prowadzone prace z uwagi na to, że istniejąca sieć od początku była przystosowana do przesyłu takiej mocy, czy były prowadzone prace zwiększające średnicę kabli przesyłowych – Spółka poinformowała skarżącego, że dokumentacja taka nie istnieje, wyjaśniając, że wydane warunki przyłączenia nr [...] nie wymagały żadnych prac po stronie organu ani też sporządzenia protokołu ich wykonania.

Odnosząc się do żądania udostępnienia dokumentów świadczących o prowadzonych pracach przez T. lub zleconych przez T. na przedmiotowej sieci dystrybucyjnej lub urządzeniach związanych z tą siecią, organ podniósł, iż dokumentacja nie może zostać udostępniona. Wyjaśnił organ, że zgodnie z art. 1 ust. 2 u.d.i.p., przepisów ustawy nie stosuje się wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Jako przepisy szczególne względem ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej wskazał art. 9c ust. 4 i 4a ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (Dz. U. z 2024 r. poz. 266, ze zm.), dalej także: p.e., zgodnie z którym operatorzy systemu dystrybucji są obowiązani do przestrzegania przepisów o ochronie informacji niejawnych innych informacji prawnie chronionych, wtedy, zachowania poufności informacji handlowych, które uzyskali w trakcie wykonywania działalności, które mogą powodować korzyści handlowe. Ponadto, jak wskazała Spółka, powyższy obowiązek wynika również z Programu zapewnienia niedyskryminacyjnego traktowania użytkowników systemu dystrybucyjnego [...], zatwierdzonego decyzją Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z dnia 9 czerwca 2020 r. Dlatego mając na uwadze szeroko ujęty zakres żądanych informacji, który obejmuje m.in. protokoły zabiegów eksploatacyjnych sieci dystrybucyjnej, raporty awaryjności czy dokumentacja techniczno-prawna są objęte regulacją szczególną gdyż umożliwiają uzyskanie przewagi konkurencyjnej nad innymi uczestnikami rynku – a tym samym dają korzyści handlowe w rozumieniu art. 9c ust. 4a ustawy prawo energetyczne.

Podsumowując Spółka wskazała jeszcze na informacje sensytywne, które mogą przynosić użytkownikom systemu lub potencjalnym użytkownikom korzyści handlowe.

W odpowiedzi na skargę, również datowanej na 12 listopada 2025 r., Spółka wniosła o jej oddalenie jako bezzasadnej; ewentualnie umorzenie postępowania w sprawie; oddalenie wniosku o przyznanie od T. S.A. w K. na rzecz skarżącego sumy pieniężnej; zasądzenie od skarżącego na rzecz strony przeciwnej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Spółka w swojej argumentacji podtrzymała stanowisko zajęte w pismach z 18 sierpnia 2025 r. i z 12 listopada 2025 r.

Ponadto, podniosła, że informacje, których udostępnienia dotyczył wniosek z 31 lipca 2025 r., nie stanowiły informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. Spółka wskazała, że ze względu na toczące się między stronami postępowanie sądowe o zawezwanie do próby ugodowej, zamiarem skarżącego było uzyskanie informacji nie na potrzeby publiczne, lecz na potrzeby realizacji własnych interesów w postępowaniu cywilnym. Na potwierdzenie słuszności swojego stanowiska przywołała wyroki NSA z 12 listopada 2013 r., sygn. akt I OSK 895/13 oraz z 9 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 3907/21.

Spółka wyjaśniła również, że zgodnie z dominującym w orzecznictwie poglądem, w sytuacji nadużycia prawa mamy do czynienia z jej depublicyzacją, a zatem wnioskowaną informację traktuje się jako niepubliczną, tj. niepodlegającą przepisom u.d.i.p. i załatwieniu jej w trybie ustawy.

W ocenie organu, nie pozostawał on w bezczynności, gdyż ww. opisanymi pismami udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącego, zachowując przy tym terminy określone w u.d.i.p.

Pismem datowanym na 2 grudnia 2025 r. skarżący odniósł się do odpowiedzi organu na skargę na bezczynność. Wyjaśnił, że między stronami nie toczy się żaden proces cywilny ani inne postępowanie cywilne. Wskazał, że sprawa o zawezwanie do próby ugodowej zakończyła się prawomocnie w lutym 2025 r. Dalej skarżący podniósł, iż w myśl postanowień zawartych w rozdziale I.5 Programu zgodności, regulacja na którą powołuje się Spółka ma zapewnić równe traktowanie odbiorców energii elektrycznej. Przepisy ustawy Prawo energetyczne i Programu zgodności nakładają na Spółkę ograniczenia w wykorzystywaniu informacji sensytywnych tylko w sytuacji, gdy stanowić może to o uprzywilejowanej pozycji organu względem użytkownika systemu. Skarżący wywodził, że przywołane regulacje prawne mają chronić użytkowników przed nierównym i dyskryminującym traktowaniem ze strony dystrybutorów energii, a nie stanowić przeszkodę w korzystaniu przez użytkowników z prawa dostępu do informacji publicznej.

Zdaniem skarżącego skoro informacje o sieci, na dzień 16 grudnia 2022 r., przekazane przez Spółkę pismem z 12 listopada 2025 r. nie miały charakteru sensytywnego ani handlowego i mogły zostać udostępnione, to tym samym dane z późniejszego okresu również mogły zostać udostępnione. Skarżący argumentował, iż jeżeli za informacje sensytywne, zgodnie z programem zgodności, uważa się informacje dotyczące Użytkowników systemu (rozdział I.6 pkt 1.1), jak i z faktu, że infrastruktura OSD powinna być udostępniana użytkownikom systemu lub potencjalnym użytkownikom w sposób transparentny i na równych zasadach (rozdział I.9 pkt 1) to dokumenty świadczące o prowadzonych pracach przez Spółkę lub zleconych przez Spółkę na sieci dystrybucyjnej w L. lub urządzeniach związanych z tą siecią powinny zostać udostępnione na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wskazał również, że Spółka udostępnia dane dotyczące sieci dystrybucyjnej, bez baczenia na ochronę informacji sensytywnych, w ramach prowadzonego programu letnich praktyk oraz udostępniając dane na potrzeby prac dyplomowych.

W końcowych fragmentach swoich wywodów skarżący stwierdził, że wyjątkowo krzywdzący jest układ, w którym Spółka swoim postępowaniem paraliżuje wszelkie formy kontroli jej działalności, gdy jednocześnie przysługujące jej prawo umożliwia przeprowadzenie legalności pobierania energii, kontroli układów pomiarowo – rozliczeniowych, dotrzymania zawartych umów oraz prawidłowości rozliczeń użytkownika, w tym ma również prawo wstępu na teren nieruchomości lub do pomieszczeń użytkownika systemu, zbierania i zabezpieczenia dowodów dotyczących naruszania przez użytkownika sieci warunków umowy.

Mając na uwadze przytoczoną argumentację skarżący podniósł, iż jego wniosek z 31 lipca 2025 r. nie został w całości załatwiony, a tym samym aktualne jest jego żądanie zgłoszone w pkt 1 skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje.

Na podstawie art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Uwzględniając skargę na bezczynność, sąd - stosownie do art. 149 § 1 P.p.s.a. - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie, co wynika z art. 149 § 1a P.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie zaś z art. 149 § 2 P.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.

Celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Dla stwierdzenia bezczynności nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem, że nie istnieje obowiązek wydania stosowanego aktu lub podjęcia określonej czynności. Poza tym należy wskazać, iż Sąd ocenia skargę na bezczynność na moment jej wniesienia, niemniej zobowiązany jest również uwzględnić wszelkie okoliczności zaistniałe od tego zdarzenia prawnego do chwili orzekania. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy.

Oceniając na wstępie dopuszczalność skargi, podkreślić należy, że jej wniesienie nie było ograniczone terminem, jak również nie musiało być poprzedzone żadnym środkiem zaskarżenia. Znajdująca w sprawie zastosowanie ustawa o dostępie do informacji publicznej, która reguluje w sposób kompleksowy dostęp do tej informacji, nie przewiduje środka zaskarżenia w tym zakresie. Ustalony w art. 53 § 2b P.p.s.a. wymóg wniesienia ponaglenia odnieść należy do bezczynności organu odnośnie do spraw rozpoznawanych w trybie ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1691), zwanej dalej: K.p.a. Stosownie zaś do art. 16 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. przepisy K.p.a. stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji publicznej. Powyższe oznacza, że nie mają one zastosowania do faz poprzedzających wydanie decyzji i tym samym w przypadku bezczynności w sprawach dotyczących udzielania informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania art. 37 K.p.a.

W myśl art. 119 pkt 4 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z art. 120 P.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na podstawie tego przepisu Sąd rozpoznał sprawę bez wyznaczania rozprawy.

Przedstawienie przyczyn, jakie legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od wskazania, że prawo do informacji publicznej realizowane jest na zasadach i w trybie cyt. wyżej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, zwanej nadal w skrócie u.d.i.p. Ustawa ta reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, określając zakres podmiotowy i przedmiotowy oraz zasady i tryb udostępniania informacji publicznej. Stanowi ona wyraz realizacji prawa do informacji publicznej, zagwarantowanego w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Zgodnie z art. 61 ust. 1 zdanie pierwsze i ust. 4 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a tryb udzielania informacji publicznej określają ustawy. Zgodnie z treścią art. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu oraz ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Pojęcie informacji publicznej jest ujmowane szeroko i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy informacja nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. Prawo do informacji publicznej obejmuje m.in. dostęp do dokumentów, zarówno tych bezpośrednio wytworzonych przez organ, tych, których organ używa przy realizacji zadań przewidzianych prawem, jak i tych, które tylko w części dotyczą organu, nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego. O zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu decyduje treść i charakter informacji.

Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej przyjmuje się, że udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-technicznej. Natomiast powiadomienie o tym, że żądana informacja nie jest informacją publiczną następuje w formie pisma. Obowiązek wydania decyzji administracyjnej ustawodawca przewidział natomiast w takich przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania (zob. art. 16 ust. 1 u.d.i.p.) - to jest, gdy istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), bądź przeszkody do jej udostępnienia w określony sposób lub w określonej formie (zob. art. 14 ust. 2 u.d.i.p.).

Wyjaśnienia wymaga nadto, że w przypadku wniesienia skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem sądu jest zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie przedmiotowym i podmiotowym u.d.i.p. Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz, że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.

Nie budzi wątpliwości Sądu, że T. S.A. z siedzibą w K. jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Podnieść należy, że stosownie do treści art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązek udostępnienia informacji publicznej nałożony został na władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Termin "zadania publiczne", którym posłużył się ustawodawca w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. jest pojęciem szerszym od terminu "zadania władzy publicznej" użytym w art. 61 Konstytucji RP. Sformułowanie "zadania publiczne" ignoruje element podmiotowy, co oznacza, że zadania tego rodzaju mogą być wykonywane przez różne podmioty, w tym niebędące organami władzy. Tak rozumiane "zadania publiczne" odznaczają się powszechnością i użytecznością dla ogółu (por. wyrok WSA w Opolu z 10 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Op 46/13). Dalej podkreśla się w orzecznictwie, że jeżeli zadania danego podmiotu mają na celu zaspokojenie powszechnych potrzeb obywateli i są istotne z punktu widzenia celów państwa, to mieszczą się w zakresie zadań publicznych w rozumieniu u.d.i.p. O tym, czy dany podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej decyduje wykonywanie przez niego zadań mających charakter publiczny (por. wyrok WSA w Poznaniu z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SAB/Po 4/18).

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia społeczeństwa poszczególnych jednostek, suwerenności i niepodległości państwa - a zatem zapewnienia wolności i praw człowieka i obywatela. Dysponowanie zasobami energetycznymi warunkuje możliwość urzeczywistnienia dobra wspólnego, o którym mówi art. 1 Konstytucji (por. wyrok TK z 25 lipca 2006 r., sygn. akt P 24/05). Bezpieczeństwo energetyczne zaliczane jest zaś do szeroko rozumianego bezpieczeństwa ekonomicznego, ponieważ energia i surowce energetyczne stanowią produkty strategiczne mające realny wpływ na wszystkie elementy prawidłowego funkcjonowania państwa. Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem sądów administracyjnych do podmiotów wykonujących zadania publiczne w powyższym rozumieniu zalicza się m.in. przedsiębiorstwa energetyczne i ich wyodrębnione jednostki organizacyjne, np. oddziały. Bez względu na to, czy przedsiębiorstwo energetyczne wykonuje zadania w zakresie produkcji energii, czy jej przesyłania, obrotu, czy wreszcie dystrybucji, albo sprzedaży oraz, mimo że zadania te zostały odrębnie ujęte w ustawie z 1997 r. - Prawo energetyczne, to takie przedsiębiorstwo winno być traktowane jako wykonujące zadania publiczne w rozumieniu przepisów u.d.i.p. (por. wyrok NSA z 25 maja 2021 r., sygn. akt III OSK 906/21; wyrok NSA z 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 102/13).

Spółka, zgodnie z treścią art. 3 pkt 25 p.e., jako operator systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego jest przedsiębiorstwem energetycznym zajmującym się dystrybucją energii elektrycznej, odpowiedzialnym za ruch sieciowy w systemie dystrybucyjnym elektroenergetycznym, bieżące i długookresowe bezpieczeństwo funkcjonowania tego systemu, eksploatację, konserwację, remonty oraz niezbędną rozbudowę sieci dystrybucyjnej, w tym połączeń z innymi systemami elektroenergetycznymi.

Przypomnieć tym samym należy, że przedmiot postępowania w niniejszej sprawie stanowiła bezczynność Spółki w zakresie rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 31 lipca 2025 r., złożonego w trybie przywoływanej wyżej ustawy o dostępie do informacji publicznej, w którym wystąpił o udostępnienie informacji dotyczących sieci dystrybucyjnej T. S.A. znajdującej się w miejscowości L., połączonej z nieruchomością, która znajduje się pod adresem [...] L. ul. [...], stanowiącej przedmiot jego własności, w zakresie wskazanych dokumentów i informacji opisanych jako: "dokumentacja techniczna dotycząca linii energetycznych i urządzeń z nimi związanych, w szczególności dotycząca długości linii i średnicy kabli przesyłowych; dokumenty świadczące o prowadzonych pracach przez T. lub zleconych przez T. na ww. sieci dystrybucyjnej lub urządzeniach związanych z tą siecią; raport lub sprawozdanie pracowników obsługi technicznej T. z działań związanych z prawidłowym uruchomieniem przyłącza o mocy 40 kW pod adresem L., ul. [...] w okresie stycznia i lutego 2023 r., wykonujących przyłączenie; pozostała dokumentacja, z której wynika, czy w okresie od grudnia 2022 r. do lipca 2024 r. T. S.A. przeprowadzał prace w miejscowości L. zwiększające możliwość przesyłu mocy do 40 kW czy też w tym okresie nie były prowadzone prace z uwagi na, że istniejąca sieć od początku była przystosowana do przesyłu takiej mocy, czy były prowadzone prace zwiększające średnicę kabli przesyłowych".

Oceniając zasadność skargi, podkreślić także należy, że w przypadku skargi na bezczynność co do udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem sądu jest zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym u.d.i.p. Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz, że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.

Zdaniem Sądu nie budzi żadnych wątpliwości, co zresztą nie było kontestowane w sprawie, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.

W dalszej kolejności ustalenia przez Sąd wymagało, czy objęte żądaniem skarżącego informacje posiadają walor informacji publicznej, a więc, czy spełniony został warunek przedmiotowy.

Przykładowy katalog informacji stanowiących informację publiczną został uregulowany przez ustawodawcę w art. 6 u.d.i.p. Nie jest to katalog zamknięty, gdyż wszelkie informacje spełniające cechy wskazanej wyżej definicji informacji publicznej winny być traktowane jako informacja publiczna. Istotne jest także, że informacja publiczna odnosi się do określonych faktów, obiektywnie istniejącym stanie rzeczy. Nie mieszczą się w tym pojęciu opinie czy oceny, wniosek o udzielenie informacji nie może też zmierzać do inicjowania działań. W trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest też możliwe domaganie się od organu wytłumaczenia podjętych działań czy zaniechań, a tym bardziej wyjaśnienie motywów działania innych organów. W pojęciu informacji publicznej nie będą się mieściły zamierzenia organu, jeśli nie zostały one utrwalone w jakiejkolwiek formie.

Przykładowy katalog informacji publicznej ujęty w art. 6 u.d.i.p. wskazuje na najbardziej typowe kategorie informacji publicznej, stanowi swoistą konkretyzację postanowień art. 1 ust. 1 ustawy i doprecyzowuje jej zakres przedmiotowy. Niedopuszczalne jest przyjęcie, że informacja, która nie została wymieniona w art. 6 u.d.i.p. nie jest informacją publiczną. W razie wątpliwości, czy żądana informacja mieści się w przedmiocie uregulowanym, należy – respektując zasadę powszechnego dostępu – interpretować przepisy na korzyść, tzn. w sposób rozszerzający, wykonującego prawo do takiej informacji (por. wyrok NSA z 2 lipca 2003 r., sygn. akt SA 827/03). Zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym w judykaturze Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepisy określające tryb dostępu do informacji powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować obywatelom i innym osobom i jednostkom szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie wyjątki winny być rozumiane wąsko (por. wyrok NSA z 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11).

W ocenie składu orzekającego brak jest wątpliwości, iż wniosek złożony przez skarżącego miał za swój przedmiot informacje publiczne, gdyż dotyczył działalności przedsiębiorstwa energetycznego w zakresie realizacji nałożonych na niego mocą ustawy Prawo energetyczne zadań publicznych – wykonywania obowiązków o walorze użyteczności publicznej w postaci zapewnienia przyłącza do sieci dystrybuującej energię elektryczną, jak i prac dotyczących ww. sieci mających na celu m.in. jej modernizację czy konserwację. Stanowisko to potwierdza fakt, że budowa i utrzymywanie przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń stanowi cel publiczny w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1145, ze zm.).

Ponadto, ocena, czy określona informacja ma walor informacji publicznej, nie może być dokonywana od tego, kto i dla jakich celów ubiega się o jej udostępnienie. Podobne stanowisko zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 12 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 2753/13 i z 26 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 2399/13, stwierdzając, że "dokumenty urzędowe będące w posiadaniu przedsiębiorstwa energetycznego nie tracą charakteru informacji publicznej w przypadku, gdy ich udostępnienia domaga się osoba fizyczna pozostająca lub mogąca pozostawać w sporze cywilnoprawnym z tym przedsiębiorstwem". Dlatego też przyjmuje się, że decyzje będące podstawą lokalizacji i budowy linii energetycznych stanowią informację publiczną, którą przedsiębiorstwo energetyczne ma obowiązek udostępnić występującym o to podmiotom (zob. wyrok NSA z 23 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 3036/13).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w pierwszej kolejności podkreślić należy, że Spółka odpowiedziała na sformułowany przez skarżącego wniosek o udostępnienie dokumentacji technicznej dotyczącej linii energetycznych i urządzeń z nimi związanych, w szczególności dotyczącej długości linii i średnicy kabli przesyłowych. Odpowiedź organu ograniczona została jedynie do podania parametrów sieci SN i nN. Podnieść należy, że odpowiedź taka nie może stanowić o załatwieniu żądania zawartego we wniosku skarżącego z 31 lipca 2025 r. Gospodarzem postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej jest tylko i wyłącznie skarżący, i to on dysponuje wnioskiem, wyznaczając przy tym ramy ww. postępowania. Organ nie udostępnił dokumentacji odnoszącej się do linii energetycznych i urządzeń z nimi związanych znajdujących się w miejscowości L. Uznać zatem należy, że organ dokonał jednostronnej interpretacji wniosku, która skutkowała udzieleniem odpowiedzi w postaci nieodpowiadającej wyrażonemu we wniosku żądaniu.

Przechodząc natomiast do oceny sposobu wywiązania się przez Spółkę z obowiązku załatwienia żądania skarżącego dotyczącego udostępnienia dokumentów świadczących o prowadzonych pracach przez T. lub zleconych przez T. na przedmiotowej sieci dystrybucyjnej lub urządzeniach związanych z tą siecią, wskazać należy, że w ocenie Sądu nie odpowiadało ono wymogom określonym w u.d.i.p. Stwierdzić należy, że przyjęta przez Spółkę argumentacja, jak i sposób działania nie może stanowić o skutecznym załatwieniu wniosku skarżącego z 31 lipca 2025 r., a tym samym determinuje to pozostawanie jej na gruncie kontrolowanej sprawy w stanie bezczynności.

Zdaniem Sądu organ błędnie przyjął, iż żądane informacje nie stanowią informacji publicznej. Stwierdzić bowiem należy, że działalność przedsiębiorstwa energetycznego jako wykonywanie obowiązków operatora systemu dystrybucyjnego dotyczy spraw publicznych w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. (por. wyrok WSA w Warszawie 2 kwietnia 2025 r., sygn. akt IV SA/Po 124/25).

Zasadnie w ocenie składu orzekającego WSA w Rzeszowie w wyroku z 5 listopada 2019 r., zaakcentował, iż nie tylko obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego wymienione w art. 9c ust. 3 p.e., ale także dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwa energetyczne, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistniania dobra wspólnego są zadania publicznymi. Podkreślenia, że pogląd, iż przedsiębiorstwo energetyczne w sprawach związanych z dystrybucją energii elektrycznej oraz innymi zadaniami przezeń wykonywanymi, noszącymi znamiona "sprawy publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jest zobowiązane do przekazywania określonych informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest powszechnie aprobowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10).

Zgodnie z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. przepisów u.d.i.p. nie stosuje się wyłącznie wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej (por. uchwała 7 sędziów NSA z 9 grudnia 2013 r., sygn. akt I OP 7/13). Spółka w odpowiedzi na skargę, jak i piśmie z 12 listopada 2025 r. argumentowała, że przepisy art. 9c ust. 4 i ust. 4a p.e. stanowią przepisy szczególne względem u.d.i.p., co skutkować miało wyłączeniem jej stosowania w niniejszej sprawie. W myśl stanowiska zajętego przez Spółkę operatorzy sieci dystrybucyjnej są obowiązani do przestrzegania przepisów o ochronie informacji niejawnych i innych informacji prawnie chronionych, w tym zachowania poufności informacji handlowych, które uzyskali w trakcie wykonywania działalności, które mogą powodować korzyści handlowe. Inne informacje prawnie chronione to tajemnica przedsiębiorstwa, zdefiniowana w art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2026 r. poz. 85), dalej: u.z.n.k. Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Jednakże, aby zaakceptować ww. stanowisko, to podmiot zobowiązany wykazać powinien w sposób wyczerpujący, że ujawnienie żądanych informacji spowoduje negatywne skutki w zakresie wynikającym z powyżej przytoczonego przepisu. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się także, że zaistnienie tajemnicy przedsiębiorcy nie oznacza, że informacja traci walor informacji publicznej i nie zwalnia automatycznie zobowiązanego podmiotu z konieczności jej udostępnienia. Z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wynika ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy, z tym zastrzeżeniem, że ograniczenia tego brak, gdy przedsiębiorca rezygnuje z przysługującego mu prawa. Przy stosowaniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. trzeba brać pod uwagę, że celem tego przepisu nie jest wyeliminowanie z dostępu do informacji publicznej wszelkich informacji pochodzących od przedsiębiorców lub informacji ich dotyczących, ale wyłącznie tych, które objęte są tajemnicą przedsiębiorcy. Co prawda w świetle art. 5 u.d.i.p. udzielenie takiej informacji podlega ograniczeniom i może skutkować wydaniem decyzji odmawiającej żądaniu, tym niemniej należy pamiętać, że istnieje możliwość udostępnienia informacji w sposób, który nie naruszy dóbr chronionych, tj. poprzez anonimizację (zatarcie) danych wrażliwych (por. wyrok WSA w Poznaniu z 2 kwietnia 2025 r., sygn. akt IV SA/Po 124/25).

W orzecznictwie sądów administracyjnych podnosi się, że nie wystarczy samo przekonanie podmiotu dysponującego informacją o działalności przedsiębiorcy, że posiadane przez niego dane mają charakter poufny (zob. wyrok NSA z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2112/13).

Na tajemnicę przedsiębiorcy składają się łącznie dwa elementy: formalny – rozumiany jako wyrażenie woli utajnienia danych informacji, przejawiającej się w formie podjętych czynności, przedsięwziętych przez przedsiębiorcę w celu zapewnienia poufności określonych danych oraz kolejny element równie istotny aspekt materialny.

W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że w ramach analizy organ rozpoznający wniosek o udostępnienie informacji publicznej winien ocenić, czy istnieją przesłanki zarówno formalne, jak i materialne dla uznania, że dana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorcy i czy możliwe jest zastosowanie art. 11 ust. 2 u.z.n.k. dla odmowy jej udostępnienia. Nie jest w tym wypadku decydująca wyłącznie subiektywna wola przedsiębiorcy, co do nadania danej informacji klauzuli poufności oraz uznanie jej za mającą walor tajemnicy i sprzeciwianie się przez niego udostępnianiu informacji. W takim przypadku organ musi szczegółowo określić, biorąc pod uwagę podstawy ochrony danych i tajemnicy przedsiębiorcy, z czego wywodzi daną przesłankę i w czym znajduje ona uzasadnienie (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2016, s. 119 i powołane tam orzecznictwo). Dla uruchomienia ochrony prawnej przed udostępnieniem prawem chronionych danych wymagane jest zatem ustalenie, że dana informacja ma charakter poufny.

Mając na uwadze powyższe, Spółka w razie nieudostępnienia żądanych informacji z powodów wymienionych w odpowiedzi na skargę winna wydać w tej materii decyzję administracyjną. Taka forma załatwienia sprawy umożliwi jasne i klarowne wyrażenie argumentacji stojącej za wydanym rozstrzygnięciem. Spółka, wydając decyzję odmowną, powinna wyjaśnić aspekt materialny i formalny objęcia tajemnicą przedsiębiorstwa konkretnej - żądanej przez skarżącego informacji. Spółka powinna też podać w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przesłanki, które wskazują na potrzebę objęcia wnioskowanych przez skarżącego informacji tajemnicą przedsiębiorstwa, np. przez wskazanie, że informacje te mają wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy oraz, że w tym zakresie podjął on kroki w celu utajnienia tych danych, m.in. ze względu na istotną wartość gospodarczą ww. informacji. Do skutecznego ograniczenia dostępu do informacji publicznej, z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy, nie wystarczy samo powołanie się na taką tajemnicę z lakonicznym uzasadnieniem w tym zakresie. Niezbędne jest bowiem wykazanie jej istnienia, czyli dostateczne uzasadnienie i przedstawienie zasadności objęcia żądanych informacji statusem tajemnicy przedsiębiorcy.

W okolicznościach kontrolowanej sprawy, stwierdzić należy, że Spółka dopuściła się bezczynności w zakresie sformułowanego we wniosku z 31 lipca 2025 r. żądania udostępnienia dokumentów świadczących o prowadzonych pracach przez T. lub zleconych przez T. na sieci dystrybucyjnej znajdującej się w L., połączonej z nieruchomością, która znajduje się pod adresem [...] L. ul. [...] lub urządzeniach związanych z tą siecią, gdyż w tym zakresie nie została udostępniona żądana informacja, jak i nie została wydana decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej.

Odnosząc się jeszcze do kwestii załatwienia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej z 31 lipca 2025 r. w zakresie udostępnienia raportu lub sprawozdania pracowników obsługi technicznej T. z działań związanych z prawidłowym uruchomieniem przyłącza o mocy 40 kW pod adresem L., ul. [...] w okresie stycznia i lutego 2023 r., wykonujących przyłączenie, wskazać należy, że odpowiedź Spółki w tej kwestii jest niepełna i niejasna. Otóż Spółka poinformowała, że:

po pierwsze – dokumentacja taka "nie istnieje", a

po drugie "wydane warunki przyłączenia nr [...] nie wymagały żadnych prac po stronie organu ani też sporządzenia protokołu ich wykonania".

Zatem skoro zostały wydane warunki przyłączenia to dokument istnieje jeżeli prace zostały zrealizowane to także organ winien to jednoznacznie określić w odniesieniu do żądania strony odnoszącego się do działań związanych z prawidłowym uruchomieniem przyłącza o mocy 40 kW pod adresem L., ul. [...].

Mając na uwadze zakres pytań i reakcję adresata wniosku Sąd stwierdził, że bezczynność Spółki nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne cechy dodatkowe w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy (por. wyrok NSA z 3 lutego 2026 r., sygn. akt III OSK 1400/25). O kwalifikacji bezczynności jako rażącej nie decyduje tylko sam czas trwania zwłoki, ale przede wszystkim całokształt okoliczności sprawy, w tym stopień naruszenia obowiązków przez organ i brak jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia dla jego bierności (wyrok NSA z 4 listopada 2025 r., sygn. akt I OSK 648/25). Orzeczenie przez Sąd rażącego naruszenia prawa zastrzeżone jest dla najbardziej jaskrawych przypadków bierności podmiotu zobowiązanego. Taka kwalifikacja będzie zasadna, gdy stan bezczynności jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego braku woli do załatwienia spraw (por. wyroki NSA: z 17 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 416/19; z 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 199/19). Tak przedstawione okoliczności nie pozwalają na zakwalifikowanie występującej na gruncie kontrolowanej sprawy bezczynności jako rażącego naruszenia prawa. Spółka wykazywała w toku kontrolowanego postępowania aktywność, tj. odpowiedziała pismem z 18 sierpnia 2025 r. na wniosek skarżącego, jak i reagując na pismo wnoszące o reasumpcję z 3 października 2025 r. udostępniła, już po wniesieniu skargi na bezczynność do Sądu, część żądanych informacji. Stąd nie sposób wywieść, że działanie organu było nacechowane złą wolą czy umyślnym lekceważeniem wniosków skarżącego.

Rezultatem stwierdzenia, że bezczynność nie miała rażącego charakteru był z kolei brak orzeczenia na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. o wymierzeniu organowi grzywny i w tym zakresie Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił (pkt 3 sentencji). Skoro bowiem zaistniała bezczynność nie miała kwalifikowanego charakteru, to, w ocenie Sądu, orzeczenie w tym przedmiocie było zbędne i niecelowe.

Na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a., w pkt 2 wyroku, Sąd postanowił natomiast o kosztach, na które składa się wynagrodzenie pełnomocnika strony skarżącej w kwocie 480 zł, ustalone stosownie do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2026 r. poz. 215) wpis sądowy od skargi w wysokości 100 zł, oraz zwrot równowartości opłaty skarbowej uiszczonej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.



Powered by SoftProdukt