![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
648 Sprawy z zakresu informacji publicznej i prawa prasowego 658, Inne, Inne, oddalono skargę, II SAB/Kr 94/16 - Wyrok WSA w Krakowie z 2016-06-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SAB/Kr 94/16 - Wyrok WSA w Krakowie
|
|
|||
|
2016-05-18 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | |||
|
Agnieszka Nawara-Dubiel /przewodniczący sprawozdawca/ Kazimierz Bandarzewski Mariusz Kotulski |
|||
|
648 Sprawy z zakresu informacji publicznej i prawa prasowego 658 |
|||
|
Inne | |||
|
I OSK 677/17 - Wyrok NSA z 2019-03-05 | |||
|
Inne | |||
|
oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2015 poz 2058 art. 1 ust. 1 i 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a, art. 13, art. 15 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - tekst jednolity Dz.U. 2005 nr 167 poz 1398 art. 78 Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 61 ust. 1 i ust. 3 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Agnieszka Nawara - Dubiel (spr.) SWSA Kazimierz Bandarzewski SWSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi P.R. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek skarżącego z dnia 16 marca 2016 roku skargę oddala |
||||
|
Uzasadnienie
P. R. w dniu 6 maja 2016 r. wniósł od Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w K., zarzucając mu naruszenie art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez rażące przekroczenie terminu do załatwienia sprawy. Skarżący wniósł o 1) zobowiązanie Prezesa Sądu Okręgowego w K. do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi; 2) orzeczenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) przyznanie od skarżonego organu kwoty 318,00 zł na podstawie art. 149 § 2 in fine p.p.s.a.; 4) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania; 5) rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. W uzasadnieniu skargi opisał stan faktyczny sprawy. W dniu 16 marca 2016 r. skarżący zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w K. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. W odpowiedzi na powyższe w dniu 31 marca 2016 r. skarżący otrzymał wezwanie do uiszczenia opłaty za wnioskowaną informację - pod rygorem nieudostępnienia informacji w przypadku nieuiszczenia opłaty, a zatem w trybie nieznanym ustawie o dostępie do informacji publicznej. Mając na uwadze, że skarżony organ nie podjął przewidzianego prawem rozstrzygnięcia skarżący wniósł zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, które to skarżony organ pozostawił bez rozpoznania. Organ, żądając opłaty za udostępnienie informacji, powinien udostępnić informację i wydać decyzję wymiarową, która mogłaby być skontrolowana przez organ odwoławczy. Natomiast działając wbrew przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej i nie wydając decyzji w tym zakresie skarżony organ w istocie dąży do wyłączenia kontroli instancyjnej swojego działania. Sama zaś kwestia dopuszczalności stosowania ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w sprawie z wniosku o informację publiczną wydaje się wątpliwa, choć z uwagi na fakt, iż może na tej podstawie być wydana decyzja, która będzie podlegała kontroli instancyjnej a także sądu, przedwczesnym byłoby zajmowanie się tą kwestią przez sąd już teraz. Skarżący zaznaczył, że wniósł również skargę do Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. na sposób załatwiania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W odpowiedzi Prezes przekazał sprawę Prezesowi Sądu Okręgowego do załatwienia. Wskazał jednak, że praktyka sądu polegająca na nieudostępnianiu informacji w przypadku nieuiszczenia opłaty jest nieprawidłowa. Do dnia wniesienia skargi organ nie dokonał udostępnienia informacji, nie wysłał też właściwego wezwania do uiszczenia opłaty, nie wydał też żadnej decyzji administracyjnej w tej sprawie. Mając na uwadze, że postępowanie w przedmiocie informacji publicznej jest odformalizowane i nie powinno trwać dłużej niż 14 dni - tymczasem organ nie podjął żadnej czynności zmierzającej do udostępnienia informacji od 31 marca 2016 r., a więc ponad miesiąc na dzień wniesienia skargi - a także fakt, iż uchybienie w postępowaniu przez skarżony organ został wytknięty przez organ wyższego rzędu, co skarżony organ całkowicie zignorował zasadne jest przyjęcie, iż bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Prezes Sądu Okręgowego w K. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu skargi wskazał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i piśmiennictwem dotyczącym pojęcia "bezczynności" przyjmuje się, że bezczynność organu ma miejsce wtedy, gdy organ w prawnie ustalonym terminie nie podejmuje żadnych czynności w sprawie, nie udzielił żądanej informacji publicznej lub nie podjął rozstrzygnięcia stosownie do przepisów tej ustawy. Jak wynika z materiału dowodowego /akta sprawy/, organ przyjmując przedstawiony poniżej pogląd prawny, wezwał skarżącego do uiszczenia stosownej opłaty kancelaryjnej, w przepisanym terminie. Prezes Sądu Okręgowego przyznał, iż zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy udzielenie informacji publicznej co do zasady jest bezpłatne. Jednakże zasada bezpłatnego dostępu do informacji publicznej nie jest absolutna. Doznaje ona ograniczenia w dwóch przypadkach określonych w samej ustawie. Pierwszy wyjątek jest zawarty w art.15 ust. 1 ustawy i dotyczy dodatkowych kosztów jakie ma ponieść podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, w związku ze sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia żądanej informacji publicznej. Drugi wyjątek zawarty jest zaś w art. 1 ust.2 tejże ustawy. Na podstawie tego przepisu, zdaniem organu, do udostępnienia kopii orzeczeń z akt sądowych w sprawach cywilnych znajduje zastosowanie ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych /Dz.U. Nr 90 z 2010r., poz.594 ze zm./, a w szczególności jej art. 78. Przepis ten stanowi, że opłatę od wniosku o wydanie kopii dokumentu znajdującego się w aktach sprawy, pobiera się w kwocie 1 złotego za każdą rozpoczętą stronicę wydanego dokumentu. Na poparcie tego poglądu organ odwołał się do stanowiska tych przedstawicieli doktryny jak i judykatury, którzy uważają, że nie do przyjęcia jest sytuacja, gdy strona postępowania sądowego jest zobowiązana do ponoszenia opłat za wydanie kopii dokumentów z akt sądowych, a zwolniona z tego obowiązku jest osoba powołująca się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Naruszałoby to nie tylko zasady logiki, lecz również zasadę równości stron wobec prawa /"Ustawa o dostępie do informacji publicznej" Komentarz praktyczny Irena Kamińska, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Wydanie l LexisNexis, Warszawa 2008; dr Dorota Fleszer "Zasady pobierania opłat za udostępnienie informacji publicznej" - "Casus" Krajowa Reprezentacja Samorządowych Kolegiów Odwoławczych, Kwartalnik Jesień 2011 Nr 61; "Granice prawa do informacji w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym" Hanna Knysiak-Molczyk, Wydanie l LexisNexis, Warszawa 2013; wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 maja 2007r., sygn. akt II SAB/Wa 207/06, Lex nr 344205; wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 sierpnia 2014r., sygn. akt II SA/Kr 744/14, CBOSA/. W szczególności warto zwrócić uwagę na pogląd prawny wyrażony przez sędziego NSA Janusza Drachala, który stwierdził: "... Jeżeli więc podzielić stanowisko, że informacja publiczna jest dostępna dla każdego nieodpłatnie, to w zakresie pojęcia "każdy", umieścić również trzeba stronę postępowania sądowoadministracyjnego. Pobieranie zatem od strony postępowania opłaty kancelaryjnej za wydawaną jej z akt kserokopię orzeczenia, byłoby bezpodstawne, a przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i rozporządzenie w sprawie wysokości opłat kancelaryjnych pobieranych w sprawach sądowoadministracyjnych uznać trzeba byłoby za sprzeczne z ustawą o dostępie do informacji publicznej. Strona bowiem mogłaby realizować prawo uzyskania np. kserokopii orzeczenia ze swojej sprawy, na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie zaś na podstawie przepisów proceduralnych. Stanowisko takie stałoby w oczywistej sprzeczności z przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz wydanymi w jej wykonaniu przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości opłat kancelaryjnych pobieranych w sprawach sądowoadministracyjnych. Trzeba przyjąć, że założeniem ustawodawcy nie było tworzenie wzajemnie się wykluczających przepisów prawa. Wskazuje na to chociażby przepis art. l ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowiący legitymację prawną dla innych trybów udostępniania informacji, mającej walor informacji o sprawach publicznych. Na podstawie tego przepisu, do udostępniania wnioskodawcom, powołującym się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, z akt sprawy sądowoadministracyjnej np. odpisów orzeczeń czy kserokopii (sporządzonych w przewidzianej przez prawo formie), stosuje się powoływane rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. /J. Drachal "Dostęp do informacji publicznej w praktyce wydziałów informacji sądowej sądów administracyjnych", wystąpienie na konferencji zorganizowanej przez PAN w Warszawie, 6 czerwca 2006r./. To stanowisko można, według Prezesa Sądu Okręgowego, wprost odnieść do niniejszej sprawy, przy czym w miejsce przepisów sądowoadministracyjnych wchodzą przepisy wspomnianej ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. W związku z tym zauważono, że prawidłowo naliczono opłatę kancelaryjną w wysokości 318 zł, wezwał skarżącego do jej uiszczenia, a z powodu braku zapłaty nie udzielił żądanej informacji publicznej. Organ zauważył także, że nie jest związany stanowiskiem wyrażonym przez Wiceprezesa Sądu Apelacyjnego w K. in fine pisma z dnia 14 kwietnia 2016r., albowiem w niniejszej sprawie nie działał on jako organ II instancji w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie bez znaczenia jest również fakt, że swoje stanowisko Wiceprezes Sądu Apelacyjnego w K. odniósł do art. 15 ust. 2 ustawy, gdy tymczasem organ zastosował art. 1 ust.2 ustawy. Opowiadając się za dynamiczną teorią wykładni przepisów prawnych podniesiono, że pojęciu "kopia dokumentu", którym posługuje się przepis art. 78 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, należy nadać nowe znaczenie, odpowiadające zmieniającej się sytuacji społecznej, ekonomicznej, politycznej. Wszechogarniająca informatyzacja otaczającej nas rzeczywistości, w tym życia publicznego powoduje, że desygnatem określenia "kopia dokumentu" będzie nie tylko kopia papierowa, ale także kopia elektroniczna. W tym stanie rzeczy, podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia przez organ przepisu art. 13 ust. 1 ustawy jest bezzasadny, a skarga winna być oddalona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w zakresie wydawania przez nie decyzji administracyjnych, postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty, postanowień wydanych w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym na które służy zażalenie, innych niż wskazane wyżej aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego wydawanych w indywidualnych sprawach - art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a. W pierwszej kolejności należy wskazać, że spełnione zostały warunki formalne do wystąpienia ze skargą do sądu administracyjnego na bezczynność, gdyż skarga na bezczynność w przedmiocie informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r., I OSK 601/05 LEX nr 236545). W dalszej kolejności wskazać należy, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, dla których określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością podmiotu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana. Prawo do informacji zostało zagwarantowane w art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Obejmuje ono, między innymi, dostęp do dokumentów. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji). W myśl art. 61 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, tryb udzielania informacji, o których mowa w tym artykule określają ustawy i realizację powyższego przepisu stanowi ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 2058 z późn. zm.), zwana dalej ustawą. Zgodnie z art. 1 tej ustawy, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie, jednak przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 sierpnia 2005 r., II SA/Wa 1009/05, opub. w LEX nr 188310). Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do podmiotu wykonującego zadania publiczne. Informacją publiczną są nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i technicznie wytworzone przez taki podmiot, ale przymiot taki posiadają także te, których podmiot zobowiązany używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań. Bez znaczenia jest również i to w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez dany podmiot i odnosiły się do niego bezpośrednio. Innymi słowy, dokumenty takie muszą wiązać się ze sferą faktów zaistniałych po stronie podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 stycznia 2006 r., II SA/Wa 2043/05, opub. w LEX nr 196314). Wyrok, bez względu na formę upublicznienia, pozostaje dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 6 ust. 1pkt 4 lit. a u.d.i.p., jest więc informacją publiczną i powinien być udostępniany na podstawie przepisów tej ustawy (zob. wyrok NSA z 11 sierpnia 2011 r., I OSK 933/11, ONSAiWSA 2012, nr 3, poz. 57). Jest to zresztą okoliczność pomiędzy stronami niesporna. Dalej wskazać należy, że zgodnie z art. 13 ustęp 1 udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. (ustęp 2). Artykuł 15 ust. 1 ustawy stanowi, iż jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym mowa w art. 10 ust. 1, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom. Podmiot, o którym mowa w ust. 1, w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, powiadomi wnioskodawcę o wysokości opłaty. Udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem następuje po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy, chyba że wnioskodawca dokona w tym terminie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji albo wycofa wniosek.(ust. 2) Dokonując wykładni tego przepisu, należy stwierdzić, że jego redakcja budzi liczne kontrowersje w orzecznictwie sadów administracyjnych i doktrynie. Sąd w składzie rozpoznającym niniejsza sprawę, podziela poglądy wyrażone w tej linii orzecznictwa, według której ustalenie wysokości opłaty za dostęp do informacji publicznej następuje w drodze aktu stwierdzającego obowiązek poniesienia opłaty oraz ustalającego jej wysokość. Jest to akt z zakresu administracji publicznej, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Wpływa bowiem w sposób prawnie wiążący na sytuację określonego podmiotu prawa (zob. wyrok WSA w Warszawie z 29 maja 2007 r., II SA/Wa 459/07, LEX nr 964356). Akt taki może mieć formę pisma, zawiadomienia czy też postanowienia i podlega kontroli sądowoadministracyjnej (zob. postanowienia NSA z 6 lutego 2015 r., I OSK 228/15, LEX nr 1650862 oraz z 30 czerwca 2015 r., I OSK 974/15, LEX nr 1784104 i wyrok NSA z 18 grudnia 2014 r., I OSK 266/14, CBOSA). Od takich aktów nie przysługuje zażalenie, lecz wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Po dokonaniu takiego wezwania i bezskutecznym upływie terminu przewidzianego do zajęcia stanowiska przez organ administracji publicznej bądź też po odmowie uwzględnienia argumentów zawartych w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa przysługuje skarga do właściwego sądu administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 30 czerwca 2015 r. stwierdził, że "ustalenie wysokości opłaty za udostępnienie informacji publicznej następuje w formie aktu stwierdzającego obowiązek poniesienia opłaty oraz ustalającego jej wysokość. Zatem taki akt mogący przybrać formę zarządzenia, wezwania, informacji czy powiadomienia nie ma charakteru wyłącznie informacyjnego. Oprócz określenia wysokości kosztów, jakie wnioskodawca zobligowany jest ponieść w związku ze złożonym przez siebie wnioskiem, pismo to uzewnętrznia także uprawnienie organu do pobrania od wnioskodawcy opłaty. Kreuje zatem również zobowiązanie o charakterze finansowym". (tak: Kamińska, Irena i Rozbicka-Ostrowska, Mirosława. Art. 15. W: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III. Wolters Kluwer, 2016.) Informacja o wysokości opłaty za udostępnienie informacji została przekazana skarżącemu pismem z dnia 30 marca 2016r., jednakże nie została samodzielnie zaskarżona do Sądu w postaci skargi na akt z zakresu administracji publicznej, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Wysokość tej opłaty kwestionowana jest pośrednio w niniejszej skardze na bezczynność organu – Prezesa Sądu Okręgowego w K. Jednak w świetle przytoczonych wyżej poglądów, nie ma racji skarżący twierdząc że "organ winien udostępnić informacje i wydać decyzję wymiarową, która mogłaby być skontrolowana przez organ odwoławczy". W przepisie tym brak jest podstaw prawnych do wydawania przez organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej decyzji administracyjnej, a skoro tak, to decyzja taka, jako wydana bez podstawy prawnej byłaby obarczone wadą nieważności (art. 156 pkt. 1 KPA) Dalej wskazać należy na treść art. 1 ust. 2 ustawy, który zdaniem Sądu jest przepisem kluczowym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Stanowi on, że przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z 9 grudnia 2013 r., I OPS 8/13 (ONSAiWSA 2014, nr 3, poz. 38) wskazał, że ustawa o dostępie do informacji publicznej według założeń ustawodawcy ma być ustawą ustrojową, gdyż rozwijając i precyzując konstytucyjną zasadę, że informacja publiczna jest jawna (a więc i dostępna poza sytuacjami ograniczenia jawności w drodze ustaw lub w związku z ochroną prywatności), wyznacza zakres jawności informacji publicznej oraz prawo dostępu do tej informacji w porządku prawnym RP. Z ustawy tej wynika jako norma podstawowa zasada domniemania jawności. Istnienie innych zasad czy trybu udostępniania informacji publicznej wyłącza stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej tylko w zakresie regulowanym wyraźnie tymi szczególnymi ustawami. Przepis art. 1 ust. 2 u.d.i.p. oznacza, że wszędzie tam, gdzie konkretne sprawy dotyczące zasad i trybu dostępu do informacji będącej informacją publiczną uregulowane są inaczej w ustawie o dostępie do informacji publicznej, a inaczej w ustawie szczególnej dotyczącej udostępniania informacji i stosowania obu tych ustaw nie da się pogodzić, pierwszeństwo mają przepisy ustawy szczególnej. Tam jednak, gdzie dana sprawa uregulowana jest tylko częściowo lub w ogóle nie jest uregulowana w ustawie szczególnej, zastosowanie mają odpowiednie przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, przy czym w pierwszym przypadku stosowane są uzupełniająco, w drugim zaś stanowią wyłączną regulację prawną w danym zakresie. W oparciu o powołany przepis, w niniejszej sprawie znajdzie zastosowanie ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 623)., a w szczególności jej art. 78 wskazujący, że opłatę od wniosku o wydanie kopii dokumentu znajdującego się w aktach sprawy, pobiera się w kwocie 1 złotego za każdą rozpoczętą stronicę wydanego dokumentu. Sąd w niniejszym składzie w całości podziela przytoczone przez organ stanowisko, wyrażone przez sędziego NSA Janusza Drachala, zgodnie z którym: "... Jeżeli więc podzielić stanowisko, że informacja publiczna jest dostępna dla każdego nieodpłatnie, to w zakresie pojęcia "każdy", umieścić również trzeba stronę postępowania sądowoadministracyjnego. Pobieranie zatem od strony postępowania opłaty kancelaryjnej za wydawaną jej z akt kserokopię orzeczenia, byłoby bezpodstawne, a przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i rozporządzenie w sprawie wysokości opłat kancelaryjnych pobieranych w sprawach sądowoadministracyjnych uznać trzeba byłoby za sprzeczne z ustawą o dostępie do informacji publicznej. Strona bowiem mogłaby realizować prawo uzyskania np. kserokopii orzeczenia ze swojej sprawy, na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie zaś na podstawie przepisów proceduralnych. Stanowisko takie stałoby w oczywistej sprzeczności z przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz wydanymi w jej wykonaniu przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości opłat kancelaryjnych pobieranych w sprawach sądowoadministracyjnych. Trzeba przyjąć, że założeniem ustawodawcy nie było tworzenie wzajemnie się wykluczających przepisów prawa. Wskazuje na to chociażby przepis art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowiący legitymację prawną dla innych trybów udostępniania informacji, mającej walor informacji o sprawach publicznych. Na podstawie tego przepisu, do udostępniania wnioskodawcom, powołującym się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, z akt sprawy sądowoadministracyjnej np. odpisów orzeczeń czy kserokopii (sporządzonych w przewidzianej przez prawo formie), stosuje się powoływane rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. /J. Drachal "Dostęp do informacji publicznej w praktyce wydziałów informacji sądowej sądów administracyjnych", wystąpienie na konferencji zorganizowanej przez PAN w Warszawie, 6 czerwca 2006r. Skarżący domaga się w trybie dostępu do informacji publicznej wydania odpisów dokumentów z akt spraw cywilnych, zatem udostępnienie ich następuje zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej z jednoczesnym zastosowaniem przepisów określających sposób wniesienia i stawki za stronę wydruku dokumentu z akt postępowania cywilnego (opłata kancelaryjna). Skoro zatem organ poinformował wnioskodawcę o opłacie kancelaryjnej związanej z udostępnieniem treści orzeczeń wraz z uzasadnieniem i wyznaczony termin upłynął bezskutecznie, to nie można tym samym stawiać zarzutu, iż organ pozostawał, w związku z wnioskiem skarżącego, w bezczynności. Wobec powyższego skarga jako bezzasadna została oddalona na podstawie art. 151 p.p.s.a. |
||||