drukuj    zapisz    Powrót do listy

6110 Podatek od towarów i usług, , Dyrektor Izby Skarbowej, Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi, III SA/Wa 3826/14 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2016-01-21, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Wa 3826/14 - Postanowienie WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2016-01-21  
Data wpływu
2014-12-08
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Waldemar Śledzik /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Sygn. powiązane
I FZ 88/16 - Postanowienie NSA z 2016-05-25
I FSK 1385/15 - Postanowienie NSA z 2015-11-30
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sentencja

Dnia 21 stycznia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: , Przewodniczący Sędzia WSA Waldemar Śledzik, po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku D. S.A. z siedzibą w W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] września 2014 r., Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od kwietnia do sierpnia oraz październik i grudzień 2005 r. postanawia: - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi -

Uzasadnienie

Skarżąca – D. S.A. z siedzibą w W. w dniu [...] listopada 2014 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] września 2014 r., w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od kwietnia do sierpnia oraz październik i grudzień 2005 r. Zaskarżona decyzja, jak wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru, została doręczona Skarżącej w dniu 6 października 2014 r. (k. 3654 akt administracyjnych). W treści decyzji zawarto pouczenie o możliwości wniesienia skargi do sądu administracyjnego w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia.

Sąd postanowieniem z 3 marca 2015 r. odrzucił skargę wniesioną przez Skarżącą, jako wniesioną w jednodniowym uchybieniem terminu.

W dniu 3 kwietnia 2015 r. do tutejszego Sądu wpłynęła skarga kasacyjna Skarżącej od postanowienia z 3 marca 2015 r.

Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 30 listopada 2015 r. w sprawie o sygn. akt I FSK 1385/15 oddalił ww. skargę kasacyjną strony Skarżącej.

Następnie pełnomocnik Skarżącej, w dniu 21 grudnia 2015 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Jako przesłankę do przywrócenia terminu pełnomocnik wskazał, "splot" niefortunnych okoliczności skutkujących uchybieniem terminu wniesienia skargi, który wydarzył się niezależnie od woli i wiedzy pełnomocnika wnoszącego skargę, jeszcze przed udzieleniem mu pełnomocnictwa do jej złożenia. Pełnomocnik wskazał, iż powodem spóźnionego wniesienia skargi był brak prawidłowej informacji pracownika Skarżącej o dacie odbioru przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję, skutkiem czego wniesienie skargi nastąpiło w uchybieniem terminowi. Przesyłkę zawierająca zaskarżoną decyzję przekazano Skarżącej w dniu 7 października 2014 r. i z tą datą zadekretowano odbiór tej korespondencji u Skarżącej. Następnie pracownik Skarżącej, przekazał kopie zaskarżonej decyzji pełnomocnikowi Skarżącej z oznaczoną datą wpływu – 7 października 2014 r. Pełnomocnik zaznaczył, iż nie wiedział i nie mógł przypuszczać, iż faktyczną datą dostarczenia zaskarżonej decyzji był dzień 6 października 2014 r. (otrzymanie decyzji przez r.pr. M.Z.), a nie 7 października 2014 r. kiedy kopia zaskarżonej decyzji trafiła do siedziby Skarżącej. Pełnomocnik podkreślił, iż nie sposób zarzucić, iż nie dochował należytej staranności wnosząc skargę w ostatnim, według jego wiedzy, dniu upływu terminu na złożenie środka zaskarżenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 86 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.") przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (Ponadto pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W sytuacji więc, gdy strona złożyła środek zaskarżenia od orzeczenia wydanego na skutek uchybienia terminowi do dokonania czynności procesowej, początek biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności wyznaczać będzie data doręczenia orzeczenia sądu rozstrzygającego w przedmiocie złożenia środka zaskarżenia. Pogląd ten, ukształtowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego i zaakceptowany w doktrynie (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 15 czerwca 1957 r., sygn. akt II CZ 123/57; z dnia 2 września 1993 r., sygn. akt II CRN 83/93; z dnia 10 stycznia 2002 r., sygn. akt I CZ 198/01; literatura powołana w "Kodeksie postępowania cywilnego z komentarzem" pod red. prof. dr. J. Jodłowskiego i SN dr hab. K. Piaseckiego, Wyd. Prawnicze, Warszawa 1989 r., t. I, s. 277), jest także w pełni aktualny na gruncie regulacji przyjętych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

W ocenie Sądu uznać należy zatem, że wniosek o przywrócenie terminu, o którym stanowi przepis art. 87 § 1 p.p.s.a., może być aktualny dopiero wówczas, gdy prawomocnie zostanie rozstrzygnięta kwestia, czy termin do dokonania czynności procesowej upłynął - czy też nie - przed jej dopełnieniem (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 14 kwietnia 1997 r., sygn. akt II CZ 43/97 oraz z dnia 15 kwietnia 1997 r., sygn. akt II CZ 40/97, niepubl.). Natomiast przedwczesny wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej uznać trzeba za niedopuszczalny z mocy ustawy (art. 88 p.p.s.a.), co w konsekwencji skutkuje jego odrzuceniem (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r., sygn. akt CKN 1261/99).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie.

Zgodnie z art. 85 p.p.s.a., czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Przepisy art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. stanowią zaś, iż pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są więc:

• zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu,

• uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu,

• dokonanie - równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono.

Pełnomocnik skarżącej Spółki wnioskując o przywrócenie uchybionego terminu powoływał się na fakt, że Skarżąca błędnie przekazała mu informację o dacie faktycznego odbioru zaskarżonej decyzji, którą otrzymał jej pełnomocnik reprezentujący ją w postępowaniu podatkowym, skutkiem czego działał on w przeświadczeniu, że wnosząc skargę zachował termin na jej wniesienie.

W ocenie Sądu przedstawiona przez pełnomocnika strony okoliczność nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu, a zatem wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie.

Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a, polega na dopełnieniu przez stronę (jej pełnomocnika) obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. postanowienie NSA z dnia 28 marca 2012 r., II OZ 179/12, LEX nr 1138241). Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Należy przy tym dodać, że w przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie kryterium należytej staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (zob. postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., I FZ 69/09, LEX nr 565711).

Z brakiem winy mamy zatem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od pełnomocnika i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, gdy pełnomocnik nie mógł usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznością taką nie jest w ocenie Sądu twierdzenie pełnomocnika, że uzyskał nieprawidłową informację o dacie odbioru zaskarżonej decyzji od pracownika mocodawcy.

Zauważyć należy, że Skarżąca działała przez profesjonalnego pełnomocnika, który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu radcy prawnego, w związku z czym oczekiwać można od niego należytej staranności w prowadzeniu spraw przed sądem. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Ponadto zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu.

Jednakże podkreślić należy, że swego rodzaju "łagodzenie" przesłanki "braku winy", na które wskazuje pełnomocnik, nie znajduje umocowania ustawowego, gdyż zarówno zawierzenie informacjom uzyskanym od innym osób - czy to przez pracowników własnych kancelarii czy - jak w rozpoznawanej sprawie - pracownikowi skarżącej Spółki - nie powoduje, że osoba, na której ciąży obowiązek dokonania konkretnej czynności w określonym terminie "pozbywa się" w ten sposób odpowiedzialności za należyte wypełnienie tego obowiązku. Inne rozumienie przesłanki braku winy prowadziłoby zdaniem Sądu do tego, że "opłacalne" byłoby przerzucanie odpowiedzialności na osoby trzecie, gdyż niezależnie od tego, czy osoba ta prawidłowo by się wywiązała się ze swoich obowiązków (i z jakich względów ewentualnie by tego nie zrobiła), na stronę postępowania "przeszłyby" jedynie pozytywne rezultaty działań takiej osoby, a w przypadku niewywiązania się (lub nieprawidłowego wywiązania się) przez tę osobę, stronie nie można byłoby przypisać winy nawet wtedy, gdyby niedokonanie czynności było rezultatem rażących zaniedbań takiej osoby. Takie rozumienie wymogów z art. 86 p.p.s.a. prowadziłoby do nadużycia co do zasady, wyjątkowej instytucji przywrócenia terminu i nie może być w ocenie Sądu zaakceptowane.

W konsekwencji przyjąć należy, że niezależnie od tego, czy pełnomocnik wykonuje daną czynność osobiście (odbiór zaskarżonej decyzji) , czy też tę powinność czyni osoba trzecia, ponosi odpowiedzialność za to, by czynność została dokonana z zachowaniem należytej staranności, tzn. obciąża go choćby lekkie niedbalstwo takiej osoby trzeciej (zob. postanowienie NSA z dnia 19 września 2012 r., I FZ 341/12, dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Jeżeli bowiem profesjonalny pełnomocnik decyduje się na to, aby "zawierzyć" informacjom, do sprawdzenia których jest zobligowany z racji ustanowienia go pełnomocnikiem, to brak osobistego ich sprawdzenia, nie świadczy o dochowaniu należytej staranności przy wykonywaniu swoich obowiązków, a w konsekwencji nie może zostać poczytany za okoliczność wyłączającą winę pełnomocnika w niedochowaniu terminu do dokonania czynności postępowania.

W tym stanie faktycznym sprawy, nie ulega wątpliwości, że zaskarżona decyzja została odebrana przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika – r.pr. M.Z. Potwierdził do w swoim rozstrzygnięciu NSA z dnia 30 listopada 2015 r. w sprawie o sygn. akt I FSK 1385/15. Zaskarżoną decyzję odebrano w dniu 6 października 2014 r., co nie ulega wątpliwości. Zatem wniesienie skargi do sądu administracyjnego powinna nastąpić najpóźniej w dniu 5 listopada 2014 r. Jednodniowe uchybienie terminowi, jak wskazuje pełnomocnik Skarżącej, nastąpiło w wyniku nieprawidłowej informacji pracownika sekretariatu Skarżącej od dacie odbioru zaskarżonej decyzji w dniu 7 października 2014 r. Jak już podano wcześniej, mimo powyższego, to jednak pełnomocnik jako profesjonalista powinien ustalić datę odbioru zaskarżonej decyzji we własnym zakresie i wnieść skargę w ustawowym terminie.

Tymczasem pełnomocnik Skarżącej nie wykazał, aby podjął czynności zmierzające do ustalenia właściwej daty odbioru zaskarżonej decyzji, choćby przez kontakt z pełnomocnikiem występującym przez organami podatkowymi, ani nie zweryfikował daty odbioru tej decyzji w organie podatkowym. Podkreślić należy, iż w sprawie nie była kwestionowana data odbiory zaskarżonej decyzji. Zaskarżona decyzja, jak wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru, została doręczona Skarżącej w dniu 6 października 2014 r. (k. 3654 akt administracyjnych). Okoliczności związane w przekazaniem zaskarżonej decyzji Skarżącej i późniejsze poinformowanie o tym fakcie pełnomocnika, dotyczą w istocie relacji pomiędzy mocodawcą a ustanowionym pełnomocnikiem i nie mogą skutkować uznaniem, że ustanowiony pełnomocnik zostaje wyłączony z jakiekolwiek odpowiedzialności za podejmowane czynności z tym związane.

Reasumując brak prawidłowego działania pełnomocnika w zakresie ustalenia faktycznej daty odbioru zaskarżonej decyzji, nie uzasadnia braku winy pełnomocnika w niedochowaniu terminu do dokonania czynności postępowania (wniesienia skargi) i tym samym nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu.

W konsekwencji skutki związane z nieprawidłowym działaniem pracownika mocodawcy nie świadczą o tym, że pełnomocnik dochował należytej staranności przy wykonywaniu powierzonych mu przez stronę czynności.

Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił, jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt