drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 2031/25 - Wyrok NSA z 2026-05-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 2031/25 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2026-05-07 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-10-15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka
Mirosław Wincenciak /sprawozdawca/
Przemysław Szustakiewicz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SAB/Wa 296/25 - Wyrok WSA w Warszawie z 2025-06-25
Skarżony organ
Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2026 poz 143 art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz.U. 2022 poz 902 art. 10 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja

Dnia 7 maja 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie: sędzia NSA Mirosław Wincenciak (sprawozdawca) sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 czerwca 2025 r. sygn. akt II SAB/Wa 296/25 w sprawie ze skargi M.K. na bezczynność Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad w przedmiocie dostępu do informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 czerwca 2025 r. sygn. akt II SAB/Wa 296/25, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M.K. na bezczynność Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 4 września 2022 r., o udostępnienie informacji publicznej, stwierdził, że Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku M.K. z dnia 4 września 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej (pkt 1); stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2); zasądził od Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad na rzecz skarżącej M.K. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 3).

W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia wskazano, że M.K. (dalej w skrócie: "skarżąca" lub "wnioskodawczyni") w dniu 28 lutego 2025 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad (dalej w skrócie: "organ" lub "GDDKiA") w przedmiocie dostępu do informacji publicznej. Skarżąca podniosła, że w dniu 4 września 2022 r. złożyła drogą elektroniczną – za pośrednictwem portalu zapytajwladze.pl, na adres e-mail organu: GDDKiA kancelaria@gddkia.gov.pl – wniosek o udostępnienie informacji publicznej: "Czy posiadają Państwo statystyki ile rocznie w ostatnich 5 latach zwierząt umiera w wyniku kolizji drogowych bądź w wyniku działania pojazdów korzystających z dróg przez Państwa zarządzanych, oraz ile ze względu na podział na ssaki ptaki płazy gady? Ponadto ile zwierząt rocznie umiera w wyniku kolizji drogowych bądź w wyniku działania pojazdów korzystających z dróg przez Państwa zarządzanych podlegających ochronie prawnej?". Do dnia złożenia skargi organ nie udostępnił żądanej informacji, ani też nie wydał decyzji odmownej zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2002 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902, dalej w skrócie: "u.d.i.p.").

W odpowiedzi na skargę GDDKiA wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że po otrzymaniu skargi datowanej na 28 lutego 2025 r., wykorzystując informacje w niej zawarte, tj. dane wnioskodawcy i adres poczty elektronicznej, z której wniosek miał być wysłany na adres: kancelaria@gddkia.gov.pl, przeanalizował korespondencję wpływającą do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W wyniku dokonanej analizy systemu teleinformatycznego do elektronicznego zarządzania dokumentacją (EZD), za pomocą którego wykonywane są w GDDKiA czynności kancelaryjne, w tym rejestrowanie korespondencji wpływającej, organ nie zidentyfikował wniosku z dnia 4 września 2022 r. W dalszej kolejności sprawdzono także, czy w okresie kilku dni przed wskazaną datą wniosku i kilku dni po niej (2-9 września 2022 r.) wpłynęła do GDDKiA na adres poczty elektronicznej: kancelaria@gddkia.gov.pl wiadomość ze wskazanego w skardze adresu: automat@zapytajwladze.pl. Stwierdzono, że systemy pocztowe GDDKiA nie zarejestrowały wpływu takiej korespondencji. Organ podkreślił, że skarżąca nie wykazała skuteczności dostarczenia wniosku, np. wskazując pełny adres poczty elektronicznej organu. Z załączonego do skargi wydruku przedmiotowego wniosku nie wynika, na jaki adres poczty elektronicznej został on wysłany. Można zatem domniemywać, że na czas wysłania wniosku adres przypisany do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w portalu zapytajwladze.pl mógł być inny niż kancelaria@gddkia.gov.pl, co uniemożliwiło prawidłowe dostarczenie wniosku do organu. Nie można jednocześnie wykluczyć, że wiadomość stanowiąca przedmiotowy wniosek nie opuściła serwera nadawcy z bliżej nieokreślonych przyczyn technicznych. W konsekwencji organ nie zidentyfikował wpływu przedmiotowego wniosku, a zatem nie mógł wypełnić swojego zobowiązania wynikającego z przepisów u.d.i.p.

W piśmie procesowym z dnia 23 maja 2025 r. skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z potwierdzenia nadania pocztą elektroniczną zapytania ze strony zapytajwladze.pl, uzyskanych od właściciela tej strony – Spółki Transparentna Polska, na okoliczność prawidłowego doręczenia organowi przez skarżącą dwóch tożsamych zapytań na adres kancelaria@gddkia.gov.pl.

W piśmie procesowym z dnia 11 czerwca 2025 r. GDDKiA podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i ponownie poinformował, iż nie zidentyfikował wniosku dostępowego skarżącej z dnia 4 września 2022 r. Podkreślił, że o w/w wniosku organ dowiedział się dopiero ze skargi na bezczynność, do której dołączono wydruk zapytania ze strony zapytajwladze.pl., jednakże w wydruku tym nie był podany adres e-mail wnioskodawczyni, więc organ nie mógł odpowiedzieć na taki wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Dopiero do pisma procesowego z dnia 23 maja 2025 r. skarżąca dołączyła wydruk, w którym znajdował się e-mail wnioskodawczyni. W konsekwencji organ e-mailem z dnia 5 czerwca 2025 r. odpowiedział na wniosek dostępowy skarżącej z dnia 4 września 2022 r., na dowód czego przedłożono wydruk wiadomości mailowej, wraz z potwierdzeniem jej nadania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W motywach powołanego na wstępie wyroku wskazał, że postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym. Skarżąca skorzystała z prawnie dopuszczalnej formy komunikacji z organem: poczty elektronicznej. Skierowała wniosek na adres kancelaria@gddkia.gov.pl, a więc skorzystała z prawidłowego adresu zwykłej poczty elektronicznej organu. Organ nie zaprzeczył, że używa takiego adresu poczty elektronicznej, co więcej – jest on podany na oficjalnej stronie internetowej GDDKiA: https://www.gov.pl/web/gddkia/dane-kontaktowe. W zakresie ustalenia, na kim spoczywa ciężar dowodu i kto ewentualnie ponosi ryzyko związane z możliwością braku dostarczenia wiadomości nadanej zwykłą pocztą elektroniczną wypowiadał się wielokrotnie i jednolicie Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyroki z dnia: 16 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1277/08; 16 września 2016 r., sygn. akt I OSK 1924/16; 5 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 748/17; 10 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1968/15; 3 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 1940/15; 5 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1414/15; 16 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2186/14; 18 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2897/15; 5 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 748/17). Sąd pierwszej instancji w pełni podzielił poglądy zaprezentowane w w/w wyrokach NSA i stwierdził, że przy nadaniu wniosku poprzez pocztę elektroniczną (e-mail) na oficjalnie podany do powszechnej wiadomości elektroniczny adres organu, co do zasady należy przyjąć istnienie domniemania faktycznego, że tak nadany wniosek dotarł do organu, co z kolei jest równoznaczne z zainicjowaniem ustawowej procedury w zakresie udostępnienia przez organ informacji publicznej, w tym również w zakresie obowiązujących organ terminów do załatwienia wniosku. Przepis art. 10 u.d.i.p., ani żaden inny przepis tej ustawy, nie określa w jakiej formie powinien zostać złożony wniosek, a zatem dopuszczalne jest wykorzystanie każdego środka komunikacji do przedstawienia swojego żądania. Charakter postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej ma sprzyjać możliwości szybkiego uzyskania oczekiwanej informacji publicznej. Komunikacja elektroniczna ma szereg zalet – jest szybka, ogólnie dostępna i pozwala na niezwłoczne udzielenie odpowiedzi na wniosek. Jej wadą jest natomiast możliwość wystąpienia problemów natury technicznej, które spowodują, że wniosek faktycznie wysłany nie dotrze do adresata. Należy w tej sytuacji rozważyć, jaką pozycję mają obie strony postępowania i ewentualny konflikt rozwiązać tak, aby szanse i możliwości tych stron były równorzędne. Osoba kierująca wniosek drogą elektroniczną, nieposługująca się podpisem elektronicznym, może przedstawić jedynie komputerowy wydruk świadczący o tym, że wniosek skierowany został do określonego adresata. W innej sytuacji jest natomiast organ zobowiązany do udzielania informacji publicznej. Z reguły dysponuje on bowiem profesjonalną kadrą informatyczną, której zadaniem jest takie zorganizowanie systemu komunikacji internetowej, aby informacje, wysyłane pod adres elektroniczny, były w sposób właściwy odbierane. Twierdzenie adresata wniosku, że wniosku takiego nie otrzymał, co wyklucza odpowiedzialność z tytułu bezczynności, stawiałoby wnioskodawcę, który dysponuje dowodem wysłania wniosku, w znacznie gorszej sytuacji procesowej. Podmiot zobowiązany mógłby przy pomocy takiego twierdzenia skutecznie unikać rozpoznania wniosku, natomiast weryfikacja jego twierdzeń bez konieczności zaawansowanych i profesjonalnych działań nie byłaby możliwa. Jednocześnie obowiązkiem organu jest taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej, aby zapewnić niezwłoczny odbiór przesyłanych podań, wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną. Skutki trudności, błędów, czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów. Tym samym twierdzenia podmiotu zobowiązanego, że nie otrzymał (nie odebrał) tak przesłanej wiadomości, mogą świadczyć tylko o wadliwej organizacji pracy organu (obsługującego go urzędu) lub nieprawidłowym skonfigurowaniu jego poczty elektronicznej, co obciąża ten organ (postanowienia NSA z dnia: 10 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1968/15; 5 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1414/15). WSA w Warszawie podkreślił, że z podanych względów argumentacja organu nie mogła odnieść zamierzonego skutku, a skarga na bezczynność okazała się zasadna, skoro GDDKiA w ustawowym terminie nie udostępnił skarżącej żądanej informacji publicznej. Ostatecznie wniosek z dnia 4 września 2022 r. został zidentyfikowany (dotarł drogą mailową do organu) i załatwiony w dniu 5 czerwca 2025 r., poprzez przesłanie wnioskowanej informacji publicznej, dlatego też należało stwierdzić, że organ dopuścił się bezczynności w jego rozpoznaniu. Sąd pierwszej instancji orzekł ponadto, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest bowiem stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań oraz bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Taka sytuacja ma miejsce w tej sprawie, bowiem w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące bezczynność organu.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiódł Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad. Zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej w skrócie: "p.p.s.a.") zarzucił:

1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 10 ust. 1 u.d.i.p., poprzez przyjęcie, że samo nadanie wniosku poprzez pocztę elektroniczną (e-mail) na oficjalnie podany do powszechnej wiadomości elektroniczny adres organu, stanowi domniemanie faktyczne, że wniosek ten dotarł do organu, podczas gdy Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę tego, że konieczność zapewnienia bezpieczeństwa cyfrowego obywateli i instytucji publicznych stoi na przeszkodzie, aby sam dowód wysłania wniosku o udostępnienie informacji publicznej na podstawie art. 10 ust. 1 u.d.i.p. pocztą elektroniczną mógł być uznawany za potwierdzenie, że wniosek taki dotarł do adresata w sposób umożliwiający zapoznanie się z nim, jeśli przedstawione przez tego adresata dane z jego konta pocztowego okoliczności tej nie potwierdzają; w takiej sytuacji ciężar wykazania doręczenia, tj. złożenia wniosku – w razie zaistnienia sporu co do tego faktu – spoczywa na wnioskodawcy, który wywodzi z niego określone skutki prawne, czego nie wziął pod uwagę WSA w Warszawie, a co miało wpływ na wynik sprawy;

2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., poprzez przyjęcie, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, podczas gdy w niniejszej sprawie nie zostało wykazane, że przesłany przez wnioskodawczynię do organu wniosek dotarł do niego w sposób umożliwiający zapoznanie się z nim, a zatem nie można uznać, że organ pozostawał w bezczynności co do udostępnienia żądanej informacji publicznej, gdyż warunkiem udostępnienia informacji publicznej jest skuteczne doręczenie organowi wniosku w tym przedmiocie, czego nie wziął pod uwagę WSA w Warszawie;

3) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 149 § 1a p.p.s.a., poprzez przyjęcie, że w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa, podczas gdy okoliczności sprawy nie pozwalają na przyjęcie takiego stopnia naruszenia prawa, bowiem organ nie mógł udzielić informacji publicznej w ustawowym terminie, ponieważ wniosek nie dotarł do GDDKiA w sposób umożliwiający mu zapoznanie się z nim, w związku z tym organ nie był świadomy, że taki wniosek w ogóle wpłynął, a tym samym działaniom organu nie można zarzucić rażącego naruszenia prawa; jednocześnie organ niezwłocznie po otrzymaniu informacji o żądaniu udostępnienia informacji publicznej udzielił odpowiedzi wnioskodawczyni, w związku z czym nie można stwierdzić, że naruszył prawo w sposób oczywisty i rażący, czego nie wziął pod uwagę WSA w Warszawie.

Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz oświadczył, że zrzeka się prawa do rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumentację mającą wykazać zasadność podniesionych w niej zarzutów.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

W niniejszej sprawie nie jest sporne, iż GDDKiA jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.) oraz że żądane przez M.K. we wniosku z dnia 4 września 2022 r. informacje stanowią informację publiczną. Spór dotyczy natomiast tego, czy organ – pomimo udzielenia wnioskodawczyni w dniu 5 czerwca 2025 r. żądanych przez nią informacji – pozostawał w bezczynności, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.

Stosownie do treści art. 10 ust. 1 u.d.i.p. informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek. Podkreślić należy, co słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, że postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie określa jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku, poza tym, że powinien on być utrwalony w formie pisemnej. Bez znaczenia jest zatem, czy wniosek ten został skierowany za pośrednictwem elektronicznej platformy usług administracji publicznej ePUAP, utworzonej na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz. U. z 2021 r., poz. 2070 ze zm.), czy też na indywidualny adres internetowy podmiotu zobowiązanego. Za wniosek pisemny uznać również zatem należy przesłanie zapytania pocztą elektroniczną (e-mail) – i to nawet wtedy, gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny. Wobec tego, jako niewątpliwy obowiązek organu administracji publicznej wskazuje się takie skonfigurowanie poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, a także zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu, aby zapewniało ono w sposób bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie wywodzi się, że podanie do powszechnej wiadomości adresu poczty elektronicznej przez organ (a tak było w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy) należy traktować jako jego zobowiązanie, że wiadomości wysłane na ten adres będą odbierane. Jednostka ma prawo działać w zaufaniu do władzy publicznej i oczekiwać, że skoro organ podaje do publicznej wiadomości adres swojej poczty elektronicznej, to będzie odbierał listy skierowane na ten adres. Odmienne zapatrywanie czyniłoby w praktyce prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej iluzorycznym, którego skuteczność zależna byłaby od arbitralnej woli organu. Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być zatem przerzucane na korzystających z tych systemów. Osoba kierująca wniosek drogą elektroniczną, a nieposługująca się podpisem elektronicznym, może przedstawić jedynie komputerowy wydruk świadczący o tym, że wniosek skierowany został do określonego adresata. W innej sytuacji jest natomiast organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, którego zadaniem jest takie zorganizowanie systemu komunikacji internetowej, aby informacje wysyłane pod adres elektroniczny były w sposób właściwy odbierane. Uznanie, że samo twierdzenie organu, iż wniosku takiego nie otrzymał wyklucza odpowiedzialność organu z tytułu jego bezczynności, stawiałoby wnioskodawcę, który dysponuje dowodem wysłania wniosku, w znacznie gorszej sytuacji procesowej. Podmiot zobowiązany mógłby bowiem przy pomocy takiego twierdzenia skutecznie unikać rozpoznania wniosku, natomiast weryfikacja jego twierdzeń bez konieczności zaawansowanych i profesjonalnych działań nie byłaby możliwa. Tym samym przyjąć należy, ryzyko nieodebrania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ. Uchybienia w tym zakresie nie mogą być przerzucane na podmiot korzystający z konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej (por. wyroki NSA z dnia: 14 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 2188/16 i 5 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 748/17 oraz powołane tam orzecznictwo).

W świetle przytoczonego wyżej stanowiska, które Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela, nie sposób uznać za zasadny poglądu skarżącego kasacyjnie organu, który twierdzi (bez przedstawienia Sądowi stosownych dowodów w tym zakresie, chociażby w postaci wydruków z przedmiotowej skrzynki mailowej we wskazanym przez organ okresie 2-9 września 2022 r.), że skoro wniosku nie otrzymał, to w takiej sytuacji ciężar wykazania, że wniosek został skutecznie złożony, obciąża wyłącznie wnioskodawczynię. Ponadto, wbrew twierdzeniu GDDKiA, skarżąca nie miała obowiązku "przejawiania zainteresowania" swoim wnioskiem, czy też jego ponawiania, bądź dociekania przyczyn, dla których organ na jej wniosek nie odpowiedział. Nie jest również tak, że skoro wybór sposobu doręczenia wniosku organowi należał do skarżącej, to wyłącznie ona ponosi konsekwencje tego wyboru, bowiem fakt ówczesnego upublicznienia adresu mailowego do kontaktu z organem na oficjalnej stronie internetowej GDDKiA: https://www.gov.pl/web/gddkia/dane-kontaktowe powoduje, że to organ ponosi także konsekwencje wyboru tego sposobu komunikowania się.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnioskodawczyni udowodniła wysłanie wniosku z dnia 4 września 2022 r. za pomocą poczty elektronicznej na oficjalnie podany adres mailowy organu: kancelaria@gddkia.gov.pl. Z akt sprawy wynika, że skarżąca wysłała w/w wniosek za pośrednictwem portalu zapytajwladze.pl, który umożliwia każdemu obywatelowi złożenie elektronicznego wniosku o informację publiczną do wybranej przez niego instytucji, a zapytanie przesyłane jest na adres mailowy danego podmiotu oraz automatycznie publikowane na stronie zapytajwladze.pl. Dla nadawcy każdorazowo generowany jest indywidualny adres e-mail, który widoczny jest przez odbiorcę zapytania i na który powinien on skierować odpowiedź. Zgodnie zatem z powyższymi rozważaniami oraz powołanym orzecznictwem, jak również biorąc pod uwagę oświadczenie organu niepoparte żadnymi dowodami, przyjąć w tej sprawie należy, iż ryzyko nieodebrania przez GDDKiA wniosku z dnia 4 września 2022 r. obciąża organ, a nie skarżącą.

Wobec powyższego przyjąć należy, iż Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że GDDKiA dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącej z dnia 4 września 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej, a więc zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 10 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. należało uznać za niezasadne.

Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażącym naruszeniem prawa jest zatem stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest zatem wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być szczególnie znaczne i niezaprzeczalne. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że w tej sprawie bezczynność GDDKiA miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, bowiem do przekroczenia terminów związanych z realizacją wniosku z dnia 4 września 2022 r. o udostepnienie informacji publicznej doszło w sposób jednoznaczny i znaczący (zwłoka organu wyniosła 2 lata i 9 miesięcy).

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.

Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był art. 182 § 2 i 3 in fine p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt