drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Dyrektor Szpitala, Zobowiązano organ do rozpoznania wniosku, II SAB/Go 62/26 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 2026-05-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SAB/Go 62/26 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp.

Data orzeczenia
2026-05-13 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-03-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp.
Sędziowie
Jacek Jaśkiewicz
Kamila Karwatowicz /przewodniczący sprawozdawca/
Michał Ruszyński
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Dyrektor Szpitala
Treść wyniku
Zobowiązano organ do rozpoznania wniosku
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902 art. 1, art. 6, art. 13
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2026 poz 143 art. 149 § 1 pkt 1, § 1a, art. 200, art. 205 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Kamila Karwatowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Michał Ruszyński Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 maja 2026 r. sprawy ze skargi J. K. na bezczynność [...]w [...]. sp. z o.o. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje [...]w [...]. sp. z o.o. do rozpoznania wniosku skarżącego J. K. z dnia [...] grudnia 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie pkt 2, w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku, II. stwierdza, że [...]w [...]. sp. z o.o. dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, III. w pozostałym zakresie skargę oddala, IV. zasądza od [...]w [...]. sp. z o.o. na rzecz skarżącego – J. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Pismem z dnia [...] grudnia 2025 r. J. K. zwrócił się do [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...]. (dalej jako Prezes lub organ) z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej obejmującym cztery punkty, w tym m.in. o udostępnienie treści regulaminu/procedury "headhuntingu" lub pozyskiwania specjalistów, o której mowa w pkt 4 odpowiedzi organu, na podstawie której dokonano wyboru kandydata bez ogłoszenia otwartego naboru (pkt 2) oraz wskazanie kto personalnie w ramach Szpitala podejmował decyzję o wyborze Pana M. J. w drodze ,,nieformalnych rozmów" (pkt 3). 

W odpowiedzi organ w piśmie z dnia [...] grudnia 2025 r. podał:

- odnośnie pkt 2, że dokumenty wewnętrzne Szpitala, takie jak procedury, regulaminy, nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902 ze zm, dalej jako u.d.i.p. Regulamin ma charakter aktu wewnątrzzakładowego. Jest on skierowany wyłącznie do pracowników Szpitala, nie wywołuje skutków prawnych wobec osób trzecich i dotyczy wyłącznie wewnętrznej sfery organizacyjnej pracodawcy, a nie spraw publicznych. W konsekwencji, w tym zakresie nie zachodzi sprawa z zakresu dostępu do informacji publicznej, a odmowa udostępnienia żądanych dokumentów nie następuje w formie decyzji administracyjnej, lecz poprzez przekazanie niniejszego stanowiska.

- odnośnie pkt 3, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie obejmuje personalizacji nieformalnych rozmów poprzedzających czynności kadrowe. Informacją publiczną jest decyzja i kompetencja organu, a nie personalny przebieg nieformalnych rozmów. Powyższa odpowiedź została przesłana skarżącemu drogą elektroniczną w dniu 19 grudnia 2025 r., co potwierdza korespondencja e-mail.

Następnie pismem z dnia [...] stycznia 2026 r. J. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skargę na bezczynność [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...]. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia [...] grudnia 2025 r. (w zakresie punktów 2 i 3 wniosku). Skarżący zarzucił organowi naruszenie:

1. art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (MPPOIP) w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji;

2. art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji o działalności podmiotów wykonujących zadania publiczne, poprzez błędne zastosowanie polegające na nieudostępnieniu informacji podlegającej udostępnieniu na wniosek;

3. art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie informacji w zakreślonym ustawowo terminie, mimo ciążącego na organie obowiązku;

4. art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. poprzez błędne uznanie, że procedury naboru w podmiocie publicznym są dokumentem wewnętrznym, a nie informacją publiczną, co służy organowi do uchylenia się od kontroli społecznej nad procesem kadrowym dotyczącym osób pełniących funkcje publiczne.

Skarżący wniósł o: stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, zobowiązanie organu do załatwienia wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę organ, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o jej oddalenie ewentualnie o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej, z uwagi na brak sprawy z zakresu administracji publicznej w rozumieniu art. 3 § 2 p.p.s.a.

Zdaniem organu nie pozostaje on w bezczynności, gdyż w dniu [...] grudnia 2025 r. udzielił pisemnej odpowiedzi na wniosek skarżącego, odnosząc się do wszystkich jego punktów. Zdaniem organu skarżący kwestionuje merytoryczną treść udzielonej odpowiedzi oraz ocenę organu co w istocie stanowi spór o prawidłowość kwalifikacji prawnej wniosku, a to nie przemawia za uznaniem bezczynności organu. Organ podtrzymał stanowisko przedstawione w piśmie z dnia [...] grudnia 2025 r. co do zakwalifikowania jako dokumenty wewnętrzne Szpitala procedur i regulaminów wewnątrzzakładowych, które nie stanowią informacji publicznej. W konsekwencji zdaniem organu w tym zakresie nie powstaje "sprawa" z zakresu administracji publicznej, organ nie ma obowiązku wydania decyzji administracyjnej, a udzielenie odpowiedzi pismem stanowi prawidłową formę zakończenia sprawy.

Odnośnie pkt 3 wniosku organ także podtrzymał stanowisko wyrażone w piśmie z [...] grudnia 2025 r., gdzie wskazał, że u.d.i.p. nie obejmuje personalizacji nieformalnych rozmów poprzedzających czynności kadrowe. Informacją publiczną jest decyzja i kompetencja organu, a nie personalny przebieg rozmów. Organ zauważył, że żądanie w pkt 3 wniosku dotyczy w istocie wewnętrznego przebiegu rozmów i wskazania osób uczestniczących w rozmowach, czyli informacji personalnych i organizacyjnych. Tego rodzaju dane nie stanowią informacji publicznej, a organ również nie pozostaje w bezczynności.

W piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2026 r. skarżący podniósł, że samo wystosowanie w terminie odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, w sytuacji gdy w rzeczywistości nią jest, nie oznacza braku bezczynności organu.

Odnośnie udostępnienia informacji objętej pkt 2 wniosku skarżący podniósł, że sposób wydatkowania środków na rekrutację kadr w przypadku podmiotu gospodarującego mieniem publicznymi realizującym zadania publiczne jest informacją o sposobie funkcjonowania podmiotu publicznego, tym bardziej że to rzutuje na jakość kadr i jakość realizowanych zadań. Natomiast co do pkt 3 wniosku skarżący wyjaśnił, iż nie pyta o prywatne opinie pracowników, lecz o wskazanie (funkcjonariuszy publicznych lub osób pełniących funkcje publiczne w strukturze szpitala), które w ramach swoich kompetencji decydowały o wyborze konkretnego kandydata. Skoro Szpital zrezygnował z otwartego konkursu na rzecz ,,nieformalnych rozmów", to tym bardziej opinia publiczna ma prawo wiedzieć, kto w imieniu publicznej placówki brał udział w tym procesie i ponosi odpowiedzialność za dokonany wybór.

W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2026 r. pełnomocnik organu stwierdził, iż pismo procesowe skarżącego nie wnosi nowych okoliczności. Zdaniem organu skarżący w istocie nie kwestionuje braku reakcji, lecz nie zgadza się z treścią udzielonej odpowiedzi. Tego rodzaju spór nie dotyczy bezczynności, lecz ewentualnie oceny prawnej stanowiska organu. Odnosząc się do argumentacji skarżącego dotyczącej punktu 2 wniosku, organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko.

Natomiast w zakresie punktu 3 wniosku, gdzie skarżący zdaniem organu dokonał modyfikacji treści własnego żądania. W pierwotnym wniosku domagał się wskazania "kto personalnie podejmował decyzję (...) w drodze nieformalnych rozmów". Oczywiste jest, że pytanie to dotyczyło przebiegu rozmów o charakterze nieformalnym, a nie formalnego aktu decyzyjnego organu. Tymczasem w replice skarżący nadał temu pytaniu zupełnie inny sens, twierdząc, że chodziło o wskazanie osób pełniących funkcje publiczne, które podejmowały decyzje w imieniu Szpitala. Taka zmiana znaczenia wniosku na etapie postępowania sądowego jest zdaniem organu niedopuszczalna. Zakres sprawy wyznacza treść wniosku, a nie jego późniejsza interpretacja prezentowana na potrzeby sporu.

Niezależnie od powyższego organ podał, że zgodnie z treścią aktu założycielskiego organu (powszechnie dostępnego na stronie BIP organu), czynności z zakresu prawa pracy wykonywane są przez Prezesa Zarządu albo osobę przez niego upoważnioną. Oznacza to, że ewentualne decyzje kadrowe mają charakter formalny są przypisane konkretnemu podmiotowi uprawnionemu. "Nieformalne rozmowy", do których odwoływał się skarżący w swoim wniosku, nie stanowią czynności decyzyjnych w rozumieniu prawa, lecz element procesu wewnętrznego, który nie podlega kwalifikacji jako informacja publiczna.

W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2026 r. skarżący odnosząc się do pisma organu, podał, że podtrzymuje skargę w całości. Ponadto skarżący stanowczo zaprzeczył twierdzeniom organu co do zmiany treści wniosku na etapie skargi. Zdaniem skarżącego żądanie w pkt 3 wniosku od początku dotyczy wskazania konkretnej osoby (z imienia, nazwiska i funkcji), która dokonała czynności kadrowej. Argumentacja skarżącego zawarta w skardze, wskazująca, że osoby te pełnią funkcje publiczne, nie jest "nowym wnioskiem", lecz niezbędną polemiką z błędnym stanowiskiem organu. Skoro organ w odpowiedzi na wniosek próbował nadać decyzjom kadrowym charakter "prywatny i nieformalny", skarżący ma prawo wykazać przed Sądem, że w publicznej spółce decyzje o zatrudnieniu wysokich rangą funkcjonariuszy (radnego, byłego marszałka) są podejmowane przez osoby pełniące funkcje publiczne (np. Prezesa Zarządu), co czyni informację o ich personaliach jawną na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d u.d.i.p. 

Skarżący dodał, że organ w piśmie przyznaje, że zatrudnienie odbyło się w drodze "nieformalnych rozmów", które rzekomo nie podlegają kwalifikacji jako informacja publiczna. Zdaniem skarżącego takie stanowisko prowadzi do niebezpiecznego obejścia ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jeśli podmiot gospodarujący mieniem publicznym (100% udziałów Województwa) mógłby dowolnie utajniać procesy kadrowe, nazywając je "nieformalnymi", kontrola społeczna nad wydatkowaniem środków publicznych i transparentnością zatrudnienia stałaby się iluzoryczna. Decyzja o zatrudnieniu konkretnej osoby na kierownicze stanowisko jest faktem publicznym, bez względu na to, jak organ nazwie proces ją poprzedzający.

Dalej skarżący zwrócił uwagę, iż organ sam w swoim piśmie przyznaje, iż czynności z zakresu prawa pracy wykonywane są przez Prezesa Zarządu. Skoro zatem osobą podejmującą decyzję o zatrudnieniu jest Prezes Zarządu (osoba bezsprzecznie pełniąca funkcję publiczną w rozumieniu ustawy), to odmowa wskazania tej osoby w odpowiedzi na wniosek była działaniem bezprawnym i uzasadnia zarzut bezczynności.

W piśmie procesowym z [...] kwietnia 2026 r. skarżący wskazał, że udzielenie odpowiedzi pismem (zamiast udostępnienia informacji) w zakresie procedur rekrutacyjnych ("headhuntingu") stanowi tzw. bezczynność kwalifikowaną. Skoro organ uznaje te dane za "dokumenty wewnętrzne", a skarżący za informację publiczną, to spór ten musi zostać rozstrzygnięty przez Sąd, a samo wystosowanie pisma nie przerywa stanu bezczynności w udostępnieniu żądanej informacji.

W piśmie z [...] kwietnia 2026 r. pełnomocnik organu podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, informując, że udzielono odpowiedzi w odniesieniu do wszystkich punktów oraz wydał decyzję tam, gdzie uznał to za wymagane przepisami prawa.

Odnosząc się do twierdzenia skarżącego, że nie doszło do zmiany zakresu wniosku, organ wskazał, że pytanie we wniosku dotyczy organu właściwego do dokonania czynności z zakresu prawa pracy, lecz przebiegu procesu poprzedzającego podjęcie decyzji, określonego przez skarżącego jako "nieformalne rozmowy". Wniosek nie dotyczył wskazania organu właściwego do podjęcia decyzji kadrowej, lecz osób uczestniczących w bliżej nieokreślonych rozmowach poprzedzających jej podjęcie. Informacje tego rodzaju nie odnoszą się do działania organu w sensie prawnym, lecz do wewnętrznego procesu organizacyjnego, który nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy. Ustawa nie obejmuje swoim zakresem każdego elementu procesu decyzyjnego, w szczególności jego etapowo charakterze roboczym, przygotowawczym czy nieudokumentowanym.

Wniosek nie dotyczył wskazania organu właściwego do dokonania czynności z zakresu prawa pracy, lecz osób uczestniczących w "nieformalnych rozmowach". Przyjęcie stanowiska skarżącego prowadziłoby do objęcia obowiązkiem udostępniania wszystkich elementów wewnętrznych procesów organizacyjnych, co pozostawałoby w sprzeczności z utrwalonym rozumieniem informacji publicznej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Na wstępie należy wyjaśnić, iż skarga została rozpoznana przez tutejszy Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej jako p.p.s.a.). W myśl tej regulacji, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024., poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4a.

Zgodnie art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.:1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.

W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a. orzekając, że organ dopuścił się bezczynności sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei § 1b tego przepisu stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Na podstawie art. 149 § 2 sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.

Przedmiot tak rozumianej kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawi stanowiła bezczynność, której zdaniem skarżącego dopuścił się [...]. sp. z o.o. z siedzibą w [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej obejmującej pkt 2 i 3 wniosku skarżącego z dnia [...] grudnia 2025 r. Taki zakres skargi skarżący wyraźnie wskazał w treści skargi, co określiło ramy rozpoznania przedmiotowej sprawy.

Procedurę dostępu do informacji publicznej reguluje u.d.i.p., która określa prawo do informacji publicznej, a także zasady i tryb jej udostępniania. Katalog podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej został określony w art. 4 u.d.i.p. Przy czym nie są to tylko władze publiczne, ale także inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w tym w szczególności osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego (art. 4 ust. 1 pkt 4) oraz podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym (art. 4 ust. 1 pkt 5).

Jeśli chodzi o pojęcie informacji publicznej ma ono szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy wiadomość ta nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Tę definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności".

Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę u.d.i.p., a także konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji zawartą w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Za taką uznaje się wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone. Za informację publiczną uznaje się zatem każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszoną do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszoną do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. W orzecznictwie przyjmuje się, że aby konkretna informacja posiadała walor informacji publicznej, to musi się odnosić do sfery faktów (zob. wyrok NSA z dnia 14 października 2016r., I OSK 1800/16, Lex 2177189, wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 lutego 2028r., II SA/Wa 1282/17, Lex nr 2497868). "Informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. Informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa" (vide: uchwała NSA z dnia 9 grudnia 2013r., I OPS 8/13). A zatem "informację publiczną stanowią dokumenty, których treść jest związana z działaniami organów władzy publicznej. (...) zawarty w art. 6 u.d.i.p. katalog dokumentów stanowiących informację publiczną jest katalogiem otwartym i wymienia jedynie przykładowo kategorie danych, które są informacją publiczną. Zaś fakt, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, nie oznacza jednocześnie, że informacją publiczną są wyłącznie objęte dokumenty urzędowe, w znaczeniu określonym w powołanych wyżej przepisach. Pojęcie to obejmuje również inne kategorie dokumentów" (wyrok NSA z dnia 14 października 2016r., I OSK 1800/16, Lex 2177189).

Z dalszych przepisów u.d.i.p. wynika, że udostępnianie informacji publicznej odbywa się na wniosek i winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.).

Na gruncie u.d.i.p. bezczynność podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji publicznej ma miejsce zarówno wtedy, gdy w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku o udzielenie tej informacji podmiot taki: - nie udostępnia informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), albo - nie wydaje decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej albo o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), nie informuje pismem, że nie posiada żądanej informacji lub że informacja objęta wnioskiem nie stanowi informacji publicznej.

Ocena zasadności skargi sądowoadministracyjnej w sprawie dotyczącej bezczynności w udzieleniu informacji publicznej zależy od ustalenia czy określony podmiot odpowiada cechom instytucji zobowiązanych mocą ustawy do ich udzielenia, a więc czy jest to jeden z podmiotów wskazanych w art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p., oraz od tego czy informacja, której skarżący żądał, posiada walory informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2012 r., s. 63), a następnie w jaki sposób zachował się podmiot, do którego skierowany został wniosek o udostępnienie.

W rozpoznawanej sprawie nie było sporne, że Prezes Zarządu Spółki, do którego skarżący skierował wniosek o udostępnienie informacji publicznej, mieści się w katalogu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, o których mowa w cyt. powyżej art. 4 ust. 1 u.d.i.p. (100% udziałów w Spółce posiada Województwo – zob. odpis z Krajowego Rejestru Sądowego). W/w Spółka powołana została przez jednostkę samorządu terytorialnego, gospodaruje ona mieniem publicznym i wykonuje zadania publiczne. Odnośnie skarżonego organu wyjaśnić należy, iż wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] grudnia 2025 r. skierowany został do Prezesa Zarządu Spółki i choć w skardze jako organ wymieniono Zarząd Spółki to jednak za organ na gruncie przedmiotowej sprawy uznać należało Prezesa Zarządu, który udzielał odpowiedzi na w/w wniosek i wykonuje w spółce czynności z zakresu prawa pracy (treść aktu założycielskiego podmiotu – dostępny na stronie BIP spółki).

Odnosząc się natomiast do kwestii czy objęte wnioskiem z dnia [...] grudnia 2025 r. informacje ujęte w pkt 2 i 3 stanowią informację publiczną Sąd wyjaśnia, zgodnie ze wcześniejszymi rozważaniami, iż na gruncie u.d.i.p. informacja publiczna jest rozumiana bardzo szeroko, choć oczywiście zawsze na gruncie konkretnej sprawy i okoliczności zachodzi konieczność sprecyzowania w tym względzie. W pierwszej kolejności rozważyć zatem należało w/w kwalifikację co do pkt 2 wniosku skarżącego. Mianowicie w pkt 2 wniosku z [...] grudnia 2025 r. skarżący wniósł o udostępnienie treści regulaminu/procedury "headhuntingu" lub pozyskiwania specjalistów, na podstawie której dokonano wyboru kandydata bez ogłoszenia otwartego naboru. Zwrócić należy uwagę, że żądanie wnioskodawcy odnosi się do treści dokumentu, a nie udostępnienia samego dokumentu. Przy czym forma i zakres żądania zostały określone w pkt 2 wniosku w sposób zrozumiały i precyzyjny. Dodać przy tym należy, iż organ nie kwestionował istnienia dokumentu, o którym mowa w pkt 2 wniosku oraz tego że jest w jego posiadaniu, na co wskazuje odpowiedź udzielona przez organ w piśmie z [...] grudnia 2025 r. Organ odpowiadając co do pkt 2 wniosku poinformował skarżącego, że w/w dokument stanowi dokument wewnętrzny, który nie dotyczy spraw publicznych i z tego względu nie jest objęty obowiązkiem udostępnienia w trybie u.d.i.p., gdyż nie stanowi tym samym informacji publicznej.

Jeśli chodzi o pojęcie informacji publicznej - to jak już wcześnie Sąd zauważył - w orzecznictwie i piśmiennictwie przyjmuje się, że ma ono szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy wiadomość ta nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Tę definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 w pkt 1-5 u.d.i.p., gdzie ustawodawca wymienił rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Zwrot "w szczególności" wskazuje bezpośrednio, że katalog opisany wspomnianym przepisem nie ma charakteru zamkniętego, a stanowi jedynie przykładowe wyliczenie, co prowadzi do wniosku, że – co do zasady – wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.i.d.p., stanowi informację publiczną (zob. np. T.R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, Wyd. LexisNexis, 2002 r., str. 136 i nast.; M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznej, Toruń 2002, str. 25 i nast.). Wyżej wymienione przepisy u.d.i.p. stanowią konsekwencję ogólnej zasady wyrażonej w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, która gwarantuje dostęp do informacji o sprawach publicznych. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). Należy też zauważyć, że zgodnie z art. 61 Konstytucji RP ogólną zasadą jest udostępnianie informacji publicznej. Wszelkie wyjątki od tej zasady powinny być formułowane w sposób wyraźny, a wątpliwości powinny przemawiać na rzecz dostępu. Przy czym na wnioskodawcy nie ciąży obowiązek wykazania, że wnioskowana przez niego informacja stanowi informację publiczną.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 13 listopada 2013 r., P 25/12 wyjaśnił, że "w doktrynie i orzecznictwie pojęcie informacji publicznej i sprawy publicznej jest rozumiane szeroko. Podlega ono ustaleniu nie tylko na podstawie art. 1 ust. 1 u.d.i.p., lecz także, a nawet przede wszystkim, na podstawie art. 61 Konstytucji. Skoro prawo do informacji publicznej ma charakter konstytucyjny, to ustawy je dookreślające powinny być interpretowane, w taki sposób, aby gwarantować obywatelom i innym jednostkom szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie wyjątki powinny być rozumiane wąsko". Zatem za informację publiczną uznaje się każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszoną do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszoną do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Podkreśla się, iż u.d.i.p. jak i samo prawo do takiej informacji ma służyć obywatelom do uzyskania wiedzy o działaniach organów władzy publicznej i osób wykonujących funkcje publiczne. Umożliwia to monitorowanie takich działań i ewentualną społeczną reakcję na powstające nieprawidłowości. Obywatele mają też prawo do poznania mechanizmów podejmowania decyzji, które się do nich odnoszą, bo wiedza o otaczającej ich rzeczywistości jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania we współczesnym świecie.

Sąd za błędne uznał stanowisko organu, według którego informacja obejmująca treść regulaminu/procedury ,,headhuntingu" lub pozyskiwania specjalistów, na podstawie której dokonano wyboru kandydata bez ogłoszenia otwartego naboru, nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. W ocenie Sądu w/w informację można na gruncie przedmiotowej sprawy zakwalifikować do informacji o sprawach publicznych, o której mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Jest to informacja odnosząca się do szeroko rozumianej sfery funkcjonowania organu, kondycji i kompetencji jego pracowników. Decydująca jest przy tym wyłącznie treść i charakter informacji objętej wnioskiem. Co prawda art. 6 u.d.i.p. zawiera wyłącznie katalog przykładowy informacji stanowiących informację publiczną, jednak z punktu widzenia treści tego przepisu, sporną informację można zakwalifikować do informacji o podmiocie, o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. tj. art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b i d i pkt 3 lit. b (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 5 listopada 2014 r., II SAB/Gd 143/14, wyroki WSA w Białymstoku z dnia 2 czerwca 2016 r., II SAB/Bk 39/16 i z dnia 26 listopada 2019 r., II SAB/Bk 101/19).

Wniosek skarżącego z dnia [...] grudnia 2025 r. w zakresie pkt 2 dotyczył informacji związanych z trybem zatrudnienia osób na stanowiskach specjalistów w skarżonej Spółce. Informacje tego rodzaju dotyczą zarówno kwestii funkcjonowania podmiotu publicznego, jak również związane są z prawidłowością wydatkowania przez ten podmiot środków publicznych. Kwestia objęta pkt 2 wniosku z [...] grudnia 2025 r. w przypadku podmiotu, który w całości jest własnością Województwa odnosi się do szeroko pojętej prawidłowości gospodarowania majątkiem publicznym i jako taka stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 i 3, a nawet pkt 5 u.d.i.p. Sam fakt, że do pracowników zatrudnionych w spółkach powołanych przez jednostkę samorządu terytorialnego nie mają zastosowania przepisy prawa powszechnie obowiązującego dotyczące zasad naboru na określone stanowiska, nie oznacza, że żądana w pkt 2 wniosku informacja (mimo że nie mieści się w zakresie określonym w art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. g u.d.i.p.) nie stanowi informacji publicznej, skoro dotyczy sposobu funkcjonowania podmiotu wymienionego w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. i gospodarowania przez niego mieniem publicznym. Wyliczenie zawarte w art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. ma jedynie charakter przykładowy, o czym świadczy użycie przez ustawodawcę zwrotu "w tym". W konsekwencji, nawet jeśli dana informacja nie mieści się w katalogu określonym w art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a) – g), nie oznacza to, że nie stanowi ona informacji publicznej, o ile dotyczy zasad funkcjonowania podmiotu publicznego (wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 lutego 2024 r., II SAB/Wa 675/23 utrzymany w mocy wyrokiem NSA z dnia 14 listopada 2024 r., III OSK 1704/24).

Odnośnie koncepcji ,,dokumentu wewnętrznego", na którą powołał się organ w odpowiedzi na wniosek skarżącego, należy wyjaśnić, iż u.d.i.p. nie definiuje tego pojęcia, a jedynie pojęcie ,,dokumentu urzędowego". Zgodne bowiem z art. 6 ust. 2 u.d.i.p. dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. Przykłady ich wymienione zostały w art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. Natomiast koncepcja tzw. "dokumentu wewnętrznego" nie jest założeniem normatywnym. Żaden akt prawny nie zawiera definicji "dokumentu wewnętrznego" i jest to termin wypracowany wyłącznie przez doktrynę i judykaturę przy czym, jego stosowanie odbywa się wyłącznie w niektórych wyjątkowych, ściśle określonych sytuacjach. Oznacza to, że pojęcia tego nie wolno rozszerzać poza ściśle określone kryteria, gdyż jego wdrażanie na przypadki im nie podpadające narażałoby na zarzut naruszenia konstytucyjnej gwarancji dostępu do szeroko rozumianych informacji o sprawach publicznych. W przypadku stosowania przepisów u.d.i.p. nie należy zatem nadużywać zaczerpniętej z doktryny i orzecznictwa koncepcji "dokumentu wewnętrznego", która istotnie ogranicza sferę dostępu do informacji publicznej. Na problematykę niekonstytucyjności poruszanego zagadnienia zwraca także uwagę część przedstawicieli doktryny prawa administracyjnego.

W wyroku z dnia 21 maja 2024 r., III OSK 892/23 Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że przedstawiciele nauki podkreślają, że opisana praktyka (co do koncepcji dokumentu wewnętrznego) wydaje się nie tylko sprzeczna z treścią art. 61 Konstytucji RP, ale jest również nielogiczna ze względu na ukształtowaną zasadę ustawowego definiowania wyjątków od reguły, według której domniemywa się, że każda informacja dotycząca działalności zobowiązanego i znajdująca się w jego posiadaniu jest informacją publiczną. Dostęp do takiej informacji może zostać ograniczony, ale nie powinien być wyłączony (por. M. J., "Dokument wewnętrzny" i jego udostępnienie na podstawie Konstytucji RP oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej, /w:/ Aktualne wyzwania ochrony wolności i praw jednostki. Prace uczniów i współpracowników dedykowane Profesorowi Bogusławowi Banaszakowi, Wrocław 2014, s. 100). Również prof. M. Jaśkowska wyraziła stanowisko, że na tle u.d.i.p. nie ma prawnych podstaw do wyodrębnienia tzw. dokumentów wewnętrznych, zwalniających generalnie z obowiązku udzielenia informacji, podkreślając jednocześnie, że nie ma znaczenia charakter dokumentu znajdującego się w aktach postępowania, albowiem podlega on co do zasady udostępnieniu, niezależnie od tego, czy będzie urzędowy, czy prywatny, "wewnętrzny", czy też "roboczy" (por. M. Jaśkowska /w:/ Dostęp do informacji publicznej w orzecznictwie sądów administracyjnych (wybrane problemy), Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego z 2014 r., zeszyt nr 1, s. 11). Kompleksową krytykę koncepcji tzw. "dokumentów wewnętrznych" przedstawił w doktrynie również prof. M. Bernaczyk, który w swojej monografii z 2017 r. zauważył, że dokument wewnętrzny wzbudza kontrowersje nie tylko ze względów konstytucyjnych, lecz również jako efekt tzw. prawa sędziowskiego, w ramach którego sędzia, bez podstawy prawnej w prawie pozytywnym, a więc wykraczając poza literalne związanie prawem pozytywnym, wypowiada się w celu doprecyzowania treści prawa stanowionego lub wypełnienia luki, opierając się jedynie na lakonicznej treści art. 1 ust. 1 u.d.i.p. (por. M. Bernaczyk, "Dokument wewnętrzny" jako ograniczenie konstytucyjnego prawa do informacji. Rozstrzyganie kolizji w teorii i praktyce, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017, s. 190-191). Autor ten wyraził wręcz pogląd, że sądowy twór w postaci dokumentu wewnętrznego stworzył zagrożenie dla standardów demokratycznych utożsamianych przede wszystkim z przejrzystym i rozliczalnym stanowieniem prawa. Ponadto, uznał on, iż błędem jest nadawanie nieprecyzyjnym pojęciom zawartym w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. anachronicznej (z perspektywy światowych standardów) konstrukcji charakteru tzw. "bezwzględnego" ograniczania dostępu do informacji, niezgodnego z art. 2, art. 31 ust. 3 oraz art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, dodając jednocześnie, że kolizja "dokumentu wewnętrznego" z zasadami konstytucyjnymi najsilniej wyraża się w utracie proceduralnej zdolności do należytej weryfikacji okoliczności faktycznych i wyważania kolidujących interesów.

Jak wynika zatem z powyższych rozważań należy z ogromną ostrożnością odnosić się do kwalifikowania dokumentów jako wewnętrznych, aby w sposób nieuprawniony nie ograniczać zagwarantowanego konstytucyjnie i ustawowo prawa dostępu do informacji publicznej. Mając na uwadze wyłączenie dokumentów wewnętrznych z reżimu u.d.i.p. pojęcie to powinno być interpretowane wąsko, a uzasadnienie takiej interpretacji przez organ powinno być konkretne i szczegółowe. (por. wyrok NSA z dnia 11 marca 2025 r., III OSK 50/24).

W orzecznictwie przyjmuje się, że waloru informacji publicznej nie mają zatem na przykład: wewnętrzna korespondencja, która służy wymianie informacji a także gromadzeniu niezbędnych materiałów do rozstrzygnięcia sprawy, nie zawiera jednak ani informacji co do sposobu załatwienia sprawy, ani takich które można byłoby uznać za wyrażenie stanowiska organu; korespondencja osoby wykonującej zadania publiczne z jej współpracownikami, nawet jeżeli w jakiejś części dotyczy wykonywanych przez tę osobę zadań publicznych (korespondencja taka nie ma jakiegokolwiek waloru oficjalności, a nawet jeśli zawiera propozycje dotyczące sposobu załatwienia określonej sprawy publicznej, to mieści się w zakresie swobody niezbędnej dla podjęcia prawidłowej decyzji po rozważeniu wszystkich racji przemawiających za różnorodnymi możliwościami jej załatwienia).

Zdaniem Sądu dokument, o którym mowa w pkt 2 wniosku skarżącego z [...] grudnia 2025 r., wbrew opinii organu nie stanowi aktu skierowanego do pracowników Szpitala. Mając na uwadze jego charakter i nazwę (jest to regulamin/procedura pozyskiwania specjalistów), dotyczy on określenia przyjętych w Spółce zasad i standardów zatrudniania na określonych stanowiskach (specjalistów). Tym bardziej zatem skoro Spółka opracowała takie zasady w formie dokumentu, który jest przez nią stosowany, to jego treść stanowi źródło wiedzy z pewnością dla osób aplikujących na poszczególne stanowiska, ale także może stanowić źródło wiedzy dla obywateli o stosowanych przez Spółkę zasadach w tym względzie. W takim przypadku nie można uznać aby w istocie dokument taki skierowany był tylko do pracowników.

Biorąc pod uwagę powyższe rozważania Sąd uznał, iż informacja objęta pkt 2 wniosku z dnia [...] grudnia 2025 r. stanowi informację publiczną. Z powyższych względów w punkcie I sentencji wyroku Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał [...]do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia [...] grudnia 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie pkt 2 w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku.

Zdaniem Sądu stwierdzona bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, o czym Sąd orzekł w pkt II sentencji wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. Dla uznania, że w sprawie mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa musi być ono znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie, czy nie udzielenie odpowiedzi musi być pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., OSK 468/13, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., II SAB/Wr 14/14; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., II SAB/Po 69/13 i z dnia 11 marca 2015 r., IV SAB/Po 19/15). Zdaniem Sądu bezczynność organu nie nosiła tych cech. Brak prawidłowej realizacji wniosku w w/w zakresie nie wynikał z lekceważenia obowiązków informacyjnych przez organ, lecz stanowił skutek błędnej interpretacji przepisów u.d.i.p.

O kosztach, na które składał się wyłącznie wpis sądowy od skargi w kwocie 100 zł Sąd orzekł na podstawie art 200 i 205 § 1 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku).

Odnośnie zaś udostępnienia informacji objętej treścią pkt 3 wniosku z dnia [...] grudnia 2025 r. Sąd orzekł w pkt III sentencji wyroku, oddalając w tym zakresie skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Skarżący w pkt 3 wniosku z [...] grudnia 2025 r. zwrócił się o wskazanie kto personalnie w ramach Szpitala podejmował decyzję o wyborze Pana M. J. w drodze ,,nieformalnych rozmów". W ocenie Sądu organ informując skarżącego, że informacja której żąda skarżący w pkt 3 wniosku nie stanowi informacji publicznej, nie dopuścił się bezczynności.

Przymiot informacji publicznej posiadają dokumenty wytworzone przez podmioty określone w pkt 4 u.d.i.p. w ramach realizacji powierzonych zadań i w związku z gospodarowaniem mieniem publicznym, zatem powstałe w związku z prowadzeniem tych zadań czy też konkretnych spraw. W orzecznictwie sądowym nie budzi nadto wątpliwości, że charakter publiczny ma jedynie taka informacja, która dotyczy sfery faktów. Wnioskiem o udzielenie informacji publicznej mogą być zatem objęte jedynie pytania dotyczące sfery istniejących faktów lub danych, nie zaś informacji niezmaterializowanych w jakiejkolwiek postaci. Informacji publicznej nie stanowią bowiem informacje dotyczące sfery świadomości, wiedzy bądź opinii organu na dany temat. Informacja publiczna musi istnieć w formie zmaterializowanej, tj. w postaci zapisu na nośniku informacji (por. wyroki NSA: z dnia 20 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 4346/18, LEX nr 2783330; z dnia 8 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 1173/18, LEX nr 2865058). Wniosek o udzielenie informacji publicznej nie może bowiem zmierzać do inicjowania działań. Informacja ma charakter informacji publicznej, jeżeli jest to informacja istniejąca i będąca w posiadaniu organu (por. wyroki NSA z: 10 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 452/16; 14 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1177/12). Dopóki określona informacja istnieje tylko w pamięci przedstawiciela władzy publicznej i nie została utrwalona w jakiejkolwiek formie, tak aby można było w sposób niebudzący wątpliwości odczytać jej treść, dopóty informacja taka nie ma waloru informacji publicznej. Informacja ma pozostawać w dyspozycji organu w chwili złożenia wniosku o jej udostępnienie, a wniosek ten nie może inicjować postępowania nastawionego na odtworzenie pewnych zdarzeń, które w żaden sposób nie zostały utrwalone. Informacja publiczna nie może być przedmiotem poszukiwań i dociekań ze strony organu, które prowadziłyby do jej wytworzenia. Udzielenie informacji publicznej nie może w szczególności polegać na odtwarzaniu sytuacji mających miejsce w przeszłości i nadawaniu im obecnie konkretnego znaczenia (por. wyrok NSA z 14 września 2012r., I OSK 1177/12, M. Pawełczyk, Zmaterializowana forma informacji jako jeden z podstawowych elementów definicji informacji publicznej, Radca Prawny 2012/12/2-5, por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 marca 2022 r., II SAB/Wa 623/21).

Należy przy tym podkreślić, że w przypadku informacji publicznej udzielanej na wniosek, to wnioskodawca określa, jakiego rodzaju informacji się domaga. W tym zakresie brak jest jakiekolwiek podstawy do działania przez organ z urzędu, gdyż przepisy k.p.a. mają zastosowanie w bardzo ograniczonym zakresie, o czym stanowi art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Podnieść także należy, że na podstawie złożonego wniosku podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej dokonuje oceny, czy żądana informacja jest informacją publiczną, a także w jakim zakresie podlega udostępnieniu. Wymaga to zatem przede wszystkim jasnego i precyzyjnego wskazania przez wnioskodawcę, jakiej dokładnie informacji żąda od organu. Wprawdzie przepisy u.d.i.p. nie przewidują jakichkolwiek wymagań formalnych wobec wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a zatem może być on złożony w dowolnej formie, jednakże powinien być wyraźnie sprecyzowany, z określeniem sposobu otrzymania udostępnianej informacji. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że we wniosku o dostęp do informacji publicznej należy w sposób jasny i zrozumiały sformułować pytanie (określić zakres żądania) (por. Wyrok WSA w Olsztynie z dnia 12 marca 2026 r., II SAB/Ol 15/26).

Wniosek dotyczący udostępnienia informacji publicznej powinien precyzować, o jaki rodzaj informacji chodzi. Pozwala to organowi na prawidłowe odczytanie intencji wnioskodawcy i załatwienie sprawy m.in. przez zakwalifikowanie żądanych informacji jako publicznych. Jednocześnie, co istotne, podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie ma obowiązku poszukiwania takiej interpretacji złożonego wniosku, która miałaby odpowiadać intencji wnioskodawcy. To w interesie wnioskodawcy leży odpowiedni sposób sformułowania żądania, nakierowany na konkretne dane posiadające walor informacji publicznej (por. wyrok WSA w Szczecinie z 22 lutego 2018 r., sygn. akt II SAB/Sz 166/17).

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na treść pytania objętego pkt 3 wniosku skarżącego z [...] grudnia 2025 r. Skarżący zwrócił się o wskazanie kto personalnie w ramach Szpitala podejmował decyzję o wyborze Pana M. J. w drodze ,,nieformalnych rozmów". W tym przypadku sposób sformułowania pytania przez wnioskodawcę sugerować może, że pojęcie ,,nieformalnych rozmów" odnosi się do kwestii podjęcia decyzji, a nie do kwestii sposobu naboru. I nawet jeżeli w/w pytanie mogłoby być interpretowane na różne sposoby to, mając na uwadze wcześniejsze rozważania dotyczące konieczności precyzyjnego formułowania wniosków o udostępnienie informacji publicznej, nie można na gruncie przedmiotowej sprawy zarzucić organowi, że jego sposób odczytania pytania w pkt 3 wniosku był błędny. W pytaniu nie podano bowiem, że chodzi o wskazanie kto personalnie w ramach Szpitala podejmował decyzję o wyborze Pana M. J., który to został wybrany w drodze ,,nieformalnych rozmów". Zaznaczenie, że chodzi o decyzję podjętą o wyborze w drodze ,,nieformalnych rozmów" (bez dalszego, dokładnego wyjaśnienia) pozwala na uznanie, że chodzi o kwestie nie objęte formalnie podjętą decyzją, uzewnętrznioną w postaci dokumentu. Tak sformułowane pytanie nie jest równoznaczne z pytaniem o osobę, która formalnie zawarła umowę, dokonała zatrudnienia, ale może wskazywać, że chodzi o osobę która w procesie naboru, na etapie ,,nieformalnych rozmów", podejmowała określoną decyzję. Co prawda w piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2026 r. skarżący podał, że chodziło o wskazanie funkcjonariuszy publicznych lub osób pełniących funkcje publiczne w strukturze szpitala, które w ramach swoich kompetencji decydowały o wyborze konkretnego kandydata. Dopiero w w/w piśmie skarżący precyzyjnie określił zakres żądanej informacji. Następnie zaś organ w piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2026 r. podał kto (jaki funkcjonariusz) jest uprawniony do podejmowania decyzji kadrowych w Spółce. Zatem zdaniem Sądu na pytanie sformułowane w opisany powyżej sposób pkt 3 wniosku skarżącego, które nie było jednoznacznie sformułowane w taki sposób jak potem określił to skarżący w piśmie procesowym z [...] lutego 2026r., organ był uprawniony do udzielenia pisemnej informacji, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. W istocie bowiem informacją publiczną nie są objęte elementy rozmów, a pytanie sugerowało, że chodziło właśnie o decyzję w ramach ,,nieformalnych rozmów", czyli taką która nie mogła przybrać na tym etapie formy dokumentu.

Z powyższych względów Sąd odnośnie pkt 3 wniosku skarżącego z dnia [...] grudnia 2025 r. uznał skargę za nieuzasadnioną i oddalił skargę w tym zakresie.



Powered by SoftProdukt