![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania, Podatek dochodowy od osób fizycznych, Dyrektor Izby Skarbowej, *Oddalono skargę, I SA/Wr 908/08 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2008-10-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I SA/Wr 908/08 - Wyrok WSA we Wrocławiu
|
|
|||
|
2008-08-22 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu | |||
|
Jadwiga Danuta Mróz Tomasz Świetlikowski /sprawozdawca/ Zbigniew Łoboda /przewodniczący/ |
|||
|
6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania | |||
|
Podatek dochodowy od osób fizycznych | |||
|
Dyrektor Izby Skarbowej | |||
|
*Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2000 nr 14 poz 176 art. 5a pkt 6, art. 10 ust. 1 pkt 3 Obwieszczenie Ministra Finansów z dnia 31 stycznia 2000 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Łoboda, Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz, Asesor WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), Protokolant Agnieszka Wróblewska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 28 października 2008 r. sprawy ze skargi G. O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. Ośrodek Zamiejscowy w L. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r. oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Zaskarżoną decyzją z dnia [...]. (nr [...]), Dyrektor Izby Skarbowej we W. Ośrodek Zamiejscowy w L. (dalej: Dyrektor Izby Skarbowej), po rozpoznaniu odwołania G. O. (dalej: podatnik/ strona/ skarżący), działając w oparciu o art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm. - dalej: O.p.), utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w G. (dalej: Naczelnik Urzędu Skarbowego) z dnia [...]r. (nr [..]), określającą zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. w wysokości 1.532,00 zł. W/w decyzja Dyrektora Izby Skarbowej była już drugą wydaną w sprawie. Pierwotnie wydana przez ten organ decyzja z dnia 20 grudnia 2007 r. uchylała w całości decyzję organu pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Z uzasadnienia objętej skargą decyzji wynika, że podatnik, prowadząc faktycznie działalność gospodarczą, nie opodatkował w okresie badanym uzyskanych z tego źródła przychodów. Dyrektor Izby Skarbowej argumentował, iż w latach 2004 - 2006 nabywał on (w kraju i za granicą) pojazdy używane (uszkodzone), które, po wyremontowaniu i zarejestrowaniu, sprzedawał z dużym zyskiem. W tym czasie zakupił 9 samochodów oraz 2 motocykle, po czym, w latach 2005 - 2006, sprzedał 5 samochodów, natomiast 6 pojazdów do dnia 31 grudnia 2006 r. nie zostało sprzedanych. Organ odwoławczy wskazał, że w 2006 r. podatnik sprzedał 3, natomiast w roku badanym, czyli w 2005 r. 2 samochody, tj.: - w dniu 21 stycznia 2005 r. samochód marki Hyundai H100 za kwotę 10.500,00 zł, który nabył w kraju w dniu 15 lipca 2004 r. za kwotę 5.000,00 zł; - w dniu 28 lipca 2005 r. samochód marki Opel Astra za kwotę 7.700,00 zł, zakupiony w Niemczech w dniu 27 września 2004 r. za kwotę 647,00 zł. Mając na uwadze powyższe Dyrektor Izby Skarbowej podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, iż aktywność podatnika - przejawiająca się dużą częstotliwością dokonywania transakcji zakupu i sprzedaży pojazdów - wyczerpywała znamiona prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie handlu samochodami, zgodnie z art. 3 pkt 9 O.p. oraz art. 5a pkt 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r., Nr 14, poz. 176 ze zm. - dalej: u.p.d.f.). Uznał, że podatnik prowadził - mającą zarobkowy charakter - działalność gospodarczą, charakteryzującą się zorganizowaniem, ciągłością i zyskownością. W ocenie organu odwoławczego, zebrany materiał dowodowy potwierdzał, iż osiągnięcie korzyści majątkowej przy sprzedaży pojazdów było celem uprzedniego ich nabycia. Organ ten dodał, że zysk ze sprzedaży samochodów stanowił w badanym okresie jedyne źródło przychodów podatnika. Stwierdził, iż okoliczności związane z zakupem i sprzedażą pojazdów wskazują, że pojazdów tych strona nie nabywała do celów osobistych. Dyrektor Izby Skarbowej wywodził, że prowadzona przez podatnika aktywność stanowi źródło przychodu, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.f. (pozarolniczą działalność gospodarczą), opodatkowane, stosownie do art. 9a ust. 1 tej ustawy, na zasadach określonych w art. 27. Wskazał, iż przyjęta forma opodatkowania wynikała z faktu nie złożenia przez podatnika wniosku o zastosowanie zryczałtowanej formy opodatkowania. Organ odwoławczy podkreślił, że dokonując ustalenia przychodów uzyskanych przez podatnika z działalności gospodarczej właściwie zastosowano regulacje art. 14 ust. 1 u.p.d.f., zaś wyliczając koszty uzyskania przychodów przepisy art. 22 ust. 1 tej ustawy. Dowodził, iż przychód określono prawidłowo w oparciu o przedłożone umowy. Zaakcentował, że pomimo podjętych w tym zakresie czynności wyjaśniających, G. O. nie przedstawił - poza umowami i rachunkami potwierdzającymi sam zakup pojazdów - dowodów poniesienia wydatków związanych z zakupem, naprawą, rejestracją (...) pojazdów. Organ drugiej instancji odwołał się do zeznań podatnika, z których wynika, iż nie dysponował on dowodami poniesienia kosztów transportu uszkodzonych pojazdów, opłat celnych i podatkowych, wydatków na naprawę (nie licząc dowodu zakupu silnika do samochodu Hyundai) rejestrację, przeglądy techniczne, itp. Dodał, że podatnik zeznał, iż sprowadzane z zagranicy pojazdy przewoził własnym samochodem (czasami przy pomocy użyczonej nieodpłatnie lawety) a ich naprawy dokonywał w większości przypadków samodzielnie, w garażu. Reasumując Dyrektor Izby Skarbowej uznał, iż Naczelnik Urzędu Skarbowego właściwie ustalił podatnikowi dochód z pozarolniczej działalności gospodarczej na kwotę 10.853,00 zł, a w konsekwencji prawidłowo określił podatek dochodowy od osób fizycznych za 2005 r. w wysokości 1.532,00 zł. Organ drugiej instancji nie podzielił zarzutów odwołania wskazujących na naruszenie zasad ogólnych postępowania podatkowego, wyrażonych w art. 121-129 O.p. oraz zasady kompletności materiału dowodowego (art. 180 § 1 O.p.). Zważył, że organ pierwszej instancji należycie ustalił stan faktyczny sprawy a zebrany materiał dowodowy pozwalał na podjęcie w sprawie prawidłowego rozstrzygnięcia. Za gołosłowny uznał organ zarzut nie uwzględnienia wyjaśnień, oświadczeń i wniosków dowodowych strony. Podkreślił, iż jako dowód dopuszczono wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, czym uczyniono zadość regulacjom art. 122 i art. 187 O.p. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia postanowień art. 139-140 § 1 O.p. organ odwoławczy podkreślił, że w sprawie postępowanie podatkowe zostało przeprowadzone bez zbędnej zwłoki. Jako chybiony potraktowano zarzut naruszenia art. 210 O.p. Stwierdzono ponadto, iż nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy zarzut naruszenia art. 211 O.p., przejawiający się nie doręczeniem stronie pierwotnie wydanej przez Dyrektora Izby Skarbowej decyzji z dnia 20 grudnia 2007 r. Zauważono, że decyzja organu odwoławczego doręczona została podatnikowi w trybie tzw. doręczenia zastępczego, zgodnie z art. 150 O.p. W związku z tym za bezpodstawny uznano zarzut naruszenia praw strony poprzez uniemożliwienie jej wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Wskazano, że doręczona w w/w trybie decyzja zawierała pouczenie o prawie, sposobie i terminach do wniesienia skargi. W skardze, skarżący zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w całości, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania (ew. o umorzenie postępowania w sprawie). Argumentował, iż w sprawie rażąco naruszono prawo (w zakresie ustalenia stanu faktycznego oraz zastosowanych przepisów) a także jego interes prawny. Wskazał, że w sposób niedopuszczalny ograniczono jego prawa, jako strony postępowania, czego jaskrawym przykładem jest brak doręczenia mu na adres miejsca zamieszkania pierwotnie wydanej w sprawie - wskutek wniesionego przez niego odwołania - decyzji Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. Oznajmił, iż jego wniosek o doręczenie tej decyzji po dziś dzień nie został załatwiony, pomimo ponagleń z tym zakresie. Dodał, że brak doręczenia decyzji pozbawił go możliwości zaskarżenia decyzji do sądu administracyjnego. Skarżący wyraził pogląd, iż sposób prowadzenia w jego sprawie postępowania przez organy podatkowe naruszał zasady dobrej administracji. Zarzucił, że żadne z dwóch wniesionych przez niego odwołań nie zostało w pełni rozpoznane. W związku z tym strona załączyła odwołania do skargi, uznając je za część składową skargi. Skarżący podniósł, że organy podatkowe po dziś dzień nie uznały, iż W. O. nie jest stroną postępowania. W opinii strony skarżącej w sprawie nie ustalono ponadto, jakiego okresu dotyczy postępowanie: roku 2005, czy 2006. Strona powołała także wyrok ETS z 18 stycznia 2007 r. (C-313/2005), nakazujący zwrot nienależnie pobranej akcyzy w związku z wewnątrzwspólnotowym nabyciem samochodów. Stwierdziła, iż tego tytułu posiada regres do organów podatkowych (celnych) o zwrot nadpłaty. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga okazała się nieuzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), właściwość sądów administracyjnych obejmuje sprawowanie kontroli decyzji i innych rozstrzygnięć administracyjnych w oparciu o kryterium ich zgodności z prawem. Uchylenie przez sąd zaskarżonego aktu następuje tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub w wyniku naruszenia przepisów prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej p.p.s.a.). Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Po dokonaniu kontroli zaskarżonej decyzji, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, Sąd stwierdza, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż ocena przeprowadzonego postępowania oraz stanowiska Dyrektora Izby Skarbowej, wyrażonego w kończącym to postępowanie rozstrzygnięciu, nie wskazuje na naruszenie zarówno przepisów prawa procesowego, jak i materialnego. Istota poddanego kognicji Sądu sporu sprowadzała się zasadniczo do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy prowadzona przez skarżącego aktywność, polegająca na nabywaniu i sprzedaży pojazdów, spełniała kryteria uznania jej za pozarolniczą działalność gospodarczą, stanowiącą źródło przychodu opodatkowane podatkiem dochodowym od osób fizycznych? Treść art. 5a pkt 6 u.p.d.f. wskazuje, iż pozarolniczą działalność gospodarczą, w rozumieniu tej ustawy, stanowi m. in. działalność zarobkowa w zakresie handlu, prowadzona we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły, z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 4-9. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.f., źródłem przychodu opodatkowanym podatkiem dochodowym od osób fizycznych jest właśnie pozarolnicza działalność gospodarcza. Sąd zauważa, że działalność gospodarcza to prawnie określona sytuacja, którą należy oceniać na podstawie konkretnych okoliczności faktycznych rozpoznawanego przypadku, wypełniających lub nie wypełniających znamiona tejże działalności. Zdaniem Sądu, uznaniu w badanym stanie faktycznym, iż mamy do czynienie z taką działalnością, nie stoi na przeszkodzie brak formalnego zgłoszenia w organie ewidencyjnym. Bez znaczenia jest także to, czy podatnik spełniający kryteria uznania go za prowadzącego działalność gospodarczą, rzeczywiście tkwi w przekonaniu, że wykonuje taką działalność. Prowadzenie działalności gospodarczej jest bowiem kategorią obiektywną, niezależną od tego, jak działalność tę ocenia sam prowadzący ją podmiot, jak ją nazywa oraz czy dopełnia ciążących na nim obowiązków z tą działalnością związanych, czy też nie. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd wskazuje na prawidłowość rozstrzygnięcia, że aktywność gospodarcza skarżącego wypełniała kryteria uznania jej za pozarolniczą działalność gospodarczą, o której mowa w art. 5a pkt 6 u.p.d.f. Trzeba bowiem przyznać, iż podatnik w sposób stały, częstotliwy (powtarzalny) i zorganizowany dokonywał nabycia i sprzedaży pojazdów. I tak, w 2004 r. zakupił on 4 pojazdy samochodowe, w 2005 r. także 4 (3 samochody i 1 motocykl), natomiast w 2006 r. 3 (2 samochody i 1 motocykl). Odnośnie sprzedaży: w 2005 r. podatnik sprzedał - z dużym zyskiem - 2 pojazdy (Hyundai H100: cena zakupu 5.000,00 zł/ cena sprzedaży 10.500,00 zł; Opel Astra: 647,00 zł/7.700,00 zł), zaś w 2006 r. 3 pojazdy (Opel Vectra: 643,00 zł/5.000 zł; Seat Toledo: 489,00 zł/ 3.000, Lancia Dedra: 207,50 zł/ 3.500,00 zł). Znaczna zyskowność transakcji wskazuje, iż podatnik dokonywał sprzedaży w celach zarobkowych (w roku badanym skarżący nie wykazał innego źródła przychodów). Chronologia transakcji nakazuje przyjąć, że osiągane ze sprzedaży zyski pozwalały skarżącemu na ponoszenie kosztów nabycia i sprowadzania kolejnych samochodów, które następnie sprzedawane były zyskiem. Zauważa się, iż poza jednym przypadkiem, skarżący dokonywał sprzedaży w okresie od 2,5 do 6 miesięcy od momentu rejestracji pojazdu. Okres ten należy uznać za stosunkowo krótki z uwagi na to, że samochody uznawane są wciąż za dobro trwalszego użytku. Aktywność podatnika nosiła znamiona aktywności zorganizowanej, gdyż skarżący za pomocą posiadanego pojazdu, ew. z wykorzystaniem użyczonej nieodpłatnie lawety, sprowadzał pojazdy, remontował je, po czym samochody te rejestrował i sprzedawał ze znacznym zyskiem, mogąc dalej dokonywać zakupu kolejnych pojazdów. Nie ma także wątpliwości, iż w/w czynności podatnik realizował na własny rachunek i we własnym imieniu, o czym zaświadczają dowody zakupu i sprzedaży pojazdów. Sąd wskazuje, że podatnik nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających tezę, iż samochody nabywał na potrzeby osobiste. Tezie tej przeczy natomiast częstotliwość i chronologia dokonywanych transakcji. W świetle przedstawionych faktów należy podzielić wyrażony w zaskarżonej decyzji pogląd, iż skarżący prowadził działalność gospodarczą i winien z tego tytułu odprowadzać należne Skarbowi Państwa podatki. Sąd zauważa, że podjęte w niniejszej sprawie ustalenia poprzedziło właściwie przeprowadzone postępowanie podatkowe. I tak wskazuje się, iż organy podatkowe działały na podstawie obowiązujących przepisów prawa, realizując w ten sposób zasadę legalizmu (praworządności), ukonstytuowaną w treści art. 120 O.p. Poprzez uczynienie zadość w/w zasadzie urzeczywistniono kolejną zasadę, a mianowicie, zasadę pogłębiania zaufania do organów podatkowych (art. 121 § 1 O.p.). Zasada zaufania wyraża się między innymi w tym, że uchybienia organów prowadzących postępowanie nie mogą powodować ujemnych następstw dla podatnika. Naruszenia w/w zasady nie stanowi natomiast podjęcie rozstrzygnięcia zgodnego z obowiązującymi przepisami, lecz sprzecznego z oczekiwaniami podatnika. Wcielając w życie powołane zasady organy podatkowe dążyły do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu najbardziej zbliżonym do rzeczywistości, wcielając w życie zasadę prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 122 O.p. Prowadząc postępowanie w sprawie zebrano i w sposób wyczerpujący rozpatrzono także cały materiał dowodowy, dopuszczając - jako dowód - wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, czyniąc w ten sposób zadość regulacjom art. 187 § 1 w zw. z art. 180 § 1 O.p. Dodać trzeba, że w sprawie znalazła pełne odzwierciedlenie zasada swobodnej oceny dowodów (art. 191 O.p.) a organy podatkowe przy ocenie zebranego materiału dowodowego kierowały się prawidłami logiki i doświadczenia życiowego. Podsumowując należy przyjąć, że wbrew zarzutom, działania rozstrzygających w sprawie organów podatkowych nie przekroczyły ram "dobrej administracji". Sąd stwierdza, iż przyjmując prawidłowo, że skarżący faktycznie prowadził działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami, organy podatkowe słusznie dokonały opodatkowania uzyskanych z tej działalności przychodów, kwalifikując je do źródła przychodów określonego w art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.f., czyli pozarolniczej działalności gospodarczej. Mając na uwadze okoliczność nie złożenia przez podatnika pisemnego oświadczenia o wyborze opodatkowania w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, właściwie postąpiono uznając, że jedyną dopuszczalną formą opodatkowania skarżącego będą tzw. zasady ogólne. Zdaniem Sądu, dokonując rozliczenia podatnika, jako podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, prawidłowo ustalono podstawę opodatkowania. I tak, określając przychód z tej działalności organy podatkowe bazowały na dostarczonych przez podatnika umowach sprzedaży. Odnośnie kosztów uzyskania przychodu ze sprzedaży skarżący nie przedłożył, poza dowodami zakupu pojazdów oraz dowodem zakupu silnika do jednego z samochodów, żadnych dowodów. Składając wyjaśnienia odnośnie posiadania i możliwości dostarczenia faktur, rachunków, czy też innych dowodów potwierdzających zakup części, naprawy, usługi transportowe, koszty związane z rejestracją pojazdów (...), skarżący oznajmił, że nie dysponuje dowodami, nie pamięta kwot. Podatnik wskazywał ponadto, że uszkodzone samochody przewoził we własnym zakresie. Dodał, że także napraw dokonywał w większości sam. Do protokołu z dnia 1 marca 2007 r., skarżący zeznał, że naprawy pojazdów dokonywane były w należącym do niego garażu i w garażu nieodpłatnie użyczonym przez swata, przy użyciu młotka, kluczy, pistoletu lakierniczego, sprężarki powietrza będącej własnością szwagra, oraz narzędzia zw. "krankiem", pożyczonego od osoby, której nazwiska nie pamięta. Dodatkowo podatnik wskazał, że czasami naprawy wykonywane były przez firmy z Leszna, których nazw i adresów nie był w stanie podać. Mając na uwadze powyższe słusznie postąpił organ podatkowy ustalając koszty uzyskania przychodu ze sprzedaży przyjmując wartość zakupu poszczególnych pojazdów, wynikającą z przedłożonych umów, oraz opierając się na danych będących w posiadaniu organu, tj. wnioskach i zaświadczeniach dotyczących potwierdzenia braku obowiązku uiszczenia VAT z tytułu przywozu z innego państwa członkowskiego środka transportu, kserokopiach kart informacyjnych pojazdów uzyskanych z Wydziału Komunikacji a także szczątkowych dowodach przedstawionych przez podatnika. W tym miejscu zasadnym wydaje się wskazanie, że pomimo, iż przepis art. 122 O.p. nakłada na organy podatkowe obowiązek podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, jednakże nie może to oznaczać obciążenia organu nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz dowodów korzystnych dla podatnika (por. wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2000 r. sygn. akt III SA 1252/99; LEX nr 43953). Podatnik nie może bowiem czuć się zwolnionym od współdziałania z organem podatkowym w realizacji obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, zwłaszcza jeśli nie udowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Podsumowując Sąd stwierdza, że organy podatkowe prawidłowo rozliczyły podatnika z tytułu prowadzonej przez niego pozarolniczej działalności gospodarczej, określając właściwie zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2005. Odnosząc się do dalszych zarzutów skargi Sąd stwierdza, co następuje. Niewątpliwym jest, że podjęte w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie odnosi się do roku 2005. Powołanie w sprawie okoliczności dotyczących lat poprzedzających tę datę oraz następujących po tej dacie miało natomiast na celu zobrazowanie aktywności podatnika w kontekście ustalenia, czy faktycznie aktywność ta nosiła znamiona pozarolniczej działalności gospodarczej. Chybiony jest zarzut nie rozpoznania przez Dyrektora Izby Skarbowej w pełnym zakresie odwołań od decyzji organu pierwszej instancji. Zauważa się, że w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy odniósł się szczegółowo do każdego, mającego znaczenie w sprawie, zarzutu. I tak, treść tej decyzji wskazuje, że organ drugiej instancji analizował zarzut naruszenia zasad procesowych, określonych w art. 121-129 O.p., a także art. 130-141 § 1 O.p. oraz art. 210 O.p. Wyjaśnił kwestię doręczenia decyzji z dnia 20 grudnia 2007 r. Natomiast, jeżeli chodzi od wydaną pierwotnie w sprawie decyzję z dnia 20 grudnia 2007 r., to zauważa się, że była to decyzja kasacyjna, uchylająca decyzję organu pierwszej instancji do ponownego rozpoznania ze względu na stwierdzone uchybienia w przeprowadzonym postępowaniu. W tej decyzji, stwierdzając naruszenia prawa procesowego, organ odwoławczy siłą rzeczy nie odniósł się do wszystkich zarzutów, np. zarzutów natury materialnej, gdyż ich rozpoznanie, z uwagi na uchybienia procesowe, było przedwczesne. Sąd wskazuje, że w sprawie nie uznano za stronę, obok G. O., jego małżonki W. O. Sytuacja taka miała miejsce w sprawie dotyczącej zobowiązania za rok 2006, rozpoznawanej przez Sąd równolegle. Odnosząc się to zarzutu nie doręczenia stronie pierwotnie wydanej w sprawie przez Dyrektora Izby Skarbowej decyzji z dnia [...] (nr [...]) Sąd stwierdza, że zarzut ten jest pozbawiony podstaw. Otóż zauważa się, że w/w decyzja została skutecznie i prawidłowo doręczona w trybie tzw. doręczenia zastępczego, o którym mowa w art. 150 O.p., w dniu 10 stycznia 2008 r., tj. z upływem 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia o pozostawieniu przesyłek w urzędzie pocztowym. Powyższe było spowodowane brakiem możliwości doręczenia przesyłki w sposób wskazany w art. 148 - 149 O.p. Strona bowiem, pomimo dwukrotnego zawiadomienia o pozostawieniu pisma w jej placówce pocztowej, nie odebrała przesyłki. Jak wynika z akt sprawy Dyrektor Izby Skarbowej, w doręczonej w trybie zastępczym decyzji z dnia 20 grudnia 2007 r., pouczył stronę także o prawie, sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi biegł od dnia następnego po dniu doręczenia decyzji w tym trybie, tj. od dnia 11 stycznia 2008 r. Powyższego nie zmienia sposób doręczenia decyzji. Sąd zauważa także, że w odpowiedzi na pisma skarżącego, zawierające żądanie wydania decyzji doręczonej w w/w trybie, Dyrektor Izby Skarbowej wskazywał na przyczyny niemożności wydania oryginału decyzji, informując zarazem o możliwości uzyskania kserokopii w/w decyzji. Bez wpływu na zmianę stanowiska w sprawie pozostaje powołany w skardze wyrok ETS dotyczący podatku akcyzowego, podlegającego kognicji organów celnych, z tej oto przyczyny, że przedmiot niniejszej sprawy koncentrował się na podatku dochodowym od osób fizycznych, będącym w kompetencji organów podatkowych. Wobec braku stwierdzenia w sprawie wad procesowych oraz naruszeń przepisów prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 151 powołanej na wstępie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę, jako nieuzasadnioną, oddalił. |
||||