drukuj    zapisz    Powrót do listy

6205 Nadzór sanitarny, Inspekcja sanitarna, Inspektor Sanitarny, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 2366/12 - Wyrok NSA z 2014-03-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OSK 2366/12 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2014-03-04 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2012-09-17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Czesława Nowak - Kolczyńska /sprawozdawca/
Maciej Dybowski
Małgorzata Stahl /przewodniczący/
Symbol z opisem
6205 Nadzór sanitarny
Hasła tematyczne
Inspekcja sanitarna
Sygn. powiązane
VII SA/Wa 2824/11 - Wyrok WSA w Warszawie z 2012-05-16
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2006 nr 122 poz 851 art. 27 ust. 2
Ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej - tekst jednolity
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 6-11, art. 77 par. , art. 80 i art. 107 par. 1 i 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2010 nr 220 poz 1447 art. 20 art. 22
Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej - tekst jednolity
Dz.U. 2012 poz 270 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a i c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. WSA Czesława Nowak - Kolczyńska (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 2824/11 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2011 r. znak [...] w przedmiocie wycofania wyrobu z obrotu oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 maja 2012 r. oddalił skargę J. K. na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2011 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję własną z dnia [...] października 2010 r., o wycofaniu z obrotu produktu.

W uzasadnieniu wyroku sąd pierwszej instancji wskazał, iż decyzją z dnia [...] października 2010 r., znak: [...], Główny Inspektor Sanitarny wycofał z obrotu na terenie całego kraju wyrób o nazwie "T." określony jako przeznaczony do celów kolekcjonerskich oraz wszystkie podobne wyroby, mogące mieć wpływ na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Jednocześnie nakazał zaprzestania działalności obiektów służących produkcji, obrotowi hurtowemu lub detalicznemu tymi wyrobami, nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Decyzję tę doręczono J.K. w dniu jej wydania, podczas kontroli sanitarnej w prowadzonym przez niego sklepie [...], gdzie stwierdzono obecność "produktów kolekcjonerskich". Produkty te zabezpieczono do badań, poprzez pobranie próbek oraz zaplombowano obiekt, nie stwierdzając w obiekcie wyrobu o nazwie "T.".

J. K. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając decyzji naruszenie: art. 20, art. 22 oraz art. 64 Konstytucji RP w związku z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tj. Dz. U. nr 220, poz. 1447 ze zm.), art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tj. Dz. U. z 2006 r., nr 122, poz. 851 ze zm.) oraz art. 6 - 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071), powoływanej dalej jako k.p.a.

Główny Inspektor Sanitarny wspomnianą decyzją z dnia [...] września 2011 r. utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] października 2010 r., wskazując iż kwestionowana decyzja jest następstwem stwierdzenia przez Ministra Zdrowia występowania na terenie całego kraju, bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia ludzi po użyciu wyrobu o nazwie handlowej "T." lub podobnych, określanych jako przeznaczone do celów kolekcjonerskich tzw. dopalaczy. Podstawę powyższego stwierdzenia stanowiły zgłaszane przez oddziały toksykologiczne szpitali przypadki nagłych zachorowań młodych ludzi w wyniku używania różnych preparatów i substancji. Przeprowadzone postępowanie epidemiologiczne wykazało, że zachorowania te mają charakter zatruć o przebiegu podobnym do zatruć substancjami psychoaktywnymi. Nadto, przeprowadzone przez organy ścigania postępowanie uprawdopodobniło w stopniu bardzo znaczącym, że zachorowania nastąpiły po zażyciu preparatów nazywanych potocznie dopalaczami, a więc substancjami, w których składzie znajdują się substancje o podobnym działaniu jak środki psychoaktywne, ale dotychczas nie umieszczone na listach substancji, których posiadanie oraz spożywanie jest zabronione.

Badania przeprowadzone przez Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich wykazały, że w produktach znajdujących się w punkcie sprzedaży [...] w M. znajduje się substancja: MDPV - kontrolowana przez ustawę z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. nr 179, poz. 1485 ze zm.), bowiem substancja ta wykazuje działania psychoaktywne, a jej wytwarzanie i produkcja jest zakazane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z art. 44b w związku z art. 4 pkt 27 wskazanej ustawy.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie J. K. podtrzymał zarzuty podniesione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w treści zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę J.K. wskazał, że wyroby, którymi handlowała strona zawierały substancje, które w wyniku badań zostały uznane za środki zastępcze z uwagi na ich działanie psychoaktywne, a więc podobne do działania narkotyków. Wynika to ze świadectw analizy z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] i [...] Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu. W pobranych z punktu sprzedaży [...] w M. próbkach stwierdzono substancje kontrolowane przez ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii tj. MDPV oraz Bk-MDEA, czyli związki o działaniu psychoaktywnym. Wyroby zawierające wskazane substancje mogły mieć wpływ na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Główny Inspektor Sanitarny przeprowadzając we własnym zakresie odpowiednie postępowanie i wyjaśniając jakie substancje znajdowały się w poszczególnych "dopalaczach" wykazał jednoznacznie, że substancje te powodują działanie psychoaktywne i zgodnie z art. 4 pkt 27 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, są kwalifikowane jako środek zastępczy, którego wytwarzanie i produkcja są zakazane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł J. K., zaskarżając go w całości.

Kwestionowanemu rozstrzygnięciu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), przywoływanej jako p.p.s.a., zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c w związku z art. 151 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi na wskazaną na wstępie decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2011 r., która została wydana z uchybieniem:

- art. 6 - 11, art. 77 § 1 oraz art. 80 w związku z art. 107 k.p.a., poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracyjnych oraz brak należytego i wyczerpującego poinformowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, a w szczególności brak ustalenia i wskazania definicji środka "T." oraz wszystkich podobnych wyrobów, a także uzasadnienia okoliczności przemawiających za uznaniem, iż środki te mogą mieć wpływ na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi;

- art. 107 § 1 i 3 k.p.a., poprzez braki formalne w decyzji tj. pominięcie w jej treści wskazania strony, do której jest kierowana, jak również braku uzasadnienia faktycznego oraz prawnego z powołaniem się na fakty, które organ uznał za udowodnione oraz dowody będące podstawą rozstrzygnięcia;

- art. 20, art. 22, art. 64 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, poprzez nieuzasadnione ograniczenie wolności gospodarczej oraz bezpodstawne naruszenie prawa własności, przejawiające się faktycznym uniemożliwieniem kontynuowania skarżącemu prowadzenia działalności gospodarczej, przy jednoczesnym pozbawieniu go władztwa nad produktami, których obrót jest prawnie dopuszczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

- art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i w konsekwencji:

a) uznanie, iż wyrób o nazwie "T." określany jako produkt przeznaczony do celów kolekcjonerskich oraz podobne wyroby stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi oraz stwierdzenie, iż ustalenie przez organ stanu zagrożenia dla życia lub zdrowia może nastąpić w jakikolwiek sposób tj. może stanowić rezultat kontroli przez organy PIS i może być wynikiem innych ustaleń (ocen);

b) zastosowanie powołanego przepisu pomimo tego, iż brak jest poparcia odpowiednim materiałem dowodowym spowodowania przez wskazane produkty bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia ludzi;

c) nakazanie zaprzestania działalności obiektów służących produkcji, obrotowi hurtowemu i detalicznemu, gdy o obiektach takich nie ma mowy w powołanym przepisie, co najwyżej ustawodawca wskazuje na środek zapobiegawczy w postaci unieruchomienia zakładu pracy w części, zamknięciu obiektów użyteczności publicznej, z którymi w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia, przy jednoczesnym kryjącym się za tym zakazem ograniczeniem swobody działalności gospodarczej.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powielił uchybienia zawarte w w/w decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego. Nadto, sąd uzasadniając orzeczenie nie odniósł się do wszystkich zarzutów stawianych w skardze, zatem w ocenie skarżącego kasacyjnie w dalszym ciągu aktualne pozostają uchybienia poczynione przez organ administracji, a tym samym zarzuty skargi na kwestionowaną decyzję organu odwoławczego. Podkreślono, że Główny Inspektor Sanitarny dokonał ustalenia stanu zagrożenia życia lub zdrowia ludzi opierając się na przypadkach odnotowanej interwencji medycznej, przypadkach zatruć tzw. dopalaczami, liczbie osób hospitalizowanych z powodu zażycia dopalaczy, a także na postawie zakresu i stopnia stwierdzonych dolegliwości wynikających z zażycia dopalaczy Na poparcie powyższego nie podał jednak żadnych obiektywnych dowodów powołując się na art. 77 § 4 k.p.a. Zdaniem skarżącego kasacyjnie w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z faktem notoryjnym, tj. powszechnie znanym, którym to w realiach niniejszej sprawy może być okoliczność obrotu określonymi produktami. W konsekwencji organ obowiązany był przeprowadzić właściwe postępowanie dowodowe i ustalić w jego wyniku, czy określone produkty zawierają substancje szkodliwe czy nie, tym bardziej, że zabezpieczono również produkty całkowicie obojętne dla zdrowia ludzkiego i ich wycofanie z obrotu było niezasadne. Dodano, że organ nie przedstawił żadnych rzetelnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń, dysponował jedynie przypuszczeniami, których nie poparł obiektywnymi dowodami (np. wynikami badań toksykologicznych, sekcją zwłok). Badania toksykologiczne przeprowadzone zostały dopiero w dniu [...] grudnia 2010 r. przez Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu. Badania te potwierdziły obecność w pobranych próbkach substancji kontrolowanych przez ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii tj. związki o działaniu psychoaktywnym, jednakże strona nie miała możliwości wypowiedzenia się co do tego dowodu, co bezsprzecznie stanowi naruszenie art. 10 k.p.a. i może stanowić podstawę wznowienia postępowania.

Wyjaśniono także, iż wprawdzie sprzedawane przez skarżącego produkty zawierały ostrzeżenia, że nie nadają się do spożycia przez ludzi, jednak za błędne należy uznać wyprowadzenie z tego faktu stwierdzenia, że zapis ten świadczy o bezpośrednim wpływie tychże produktów na życie lub zdrowia ludzi, przez co nie mogą one znajdować się w obrocie. Zdaniem strony, organ miał obowiązek zindywidualizowania kryteriów decyzji, poprzez wskazanie, że poszczególne produkty zabezpieczone w sklepie skarżącego rzeczywiście stanowiły określone niebezpieczeństwo dla osób, które mogły je nabyć i użyć. Tymczasem organ powołując się na przeprowadzone badania laboratoryjne, nie przeprowadził ich analizy i nie omówił ich w odniesieniu do niniejszej sprawy.

Skarżący kasacyjnie nie podzielił poglądu sądu pierwszej instancji, że w przypadku wielości stron dopuszczalne jest wymienienie ich w tzw. rozdzielniku do decyzji, bowiem przeniesienie wykazu stron zawierającego również dane adresowe do rozdzielnika decyzji powoduje, iż decyzja nie zawiera oznaczenia stron, do czego zobowiązuje art. 107 k.p.a.

Dodano, że działanie Głównego Inspektora-Sanitarnego było niezgodne z zasadą swobody działalności gospodarczej wyrażoną w art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, ale również naruszyło konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej zagwarantowaną w art. 20 Konstytucji RP. Ponadto doszło również do przekroczenia uprawnień w zakresie zabezpieczenia towarów znajdujących się w sklepie, a nie będących przedmiotem decyzji, takich jak fajki wodne, popielniczki, lufki. Obrót tymi produktami, zresztą jak i resztą oferowanych przez skarżącego produktów, jest dopuszczony w aktualnie obowiązującym porządku prawnym, wobec czego w/w zabezpieczenie należy uznać za niezgodne z prawem.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanek nieważności w niniejszym postępowaniu jednak nie stwierdzono (art. 183 § 1 i 2 p.p.s.a.).

Zarzuty skargi kasacyjnej oparte zostały, w myśl art. 174 p.p.s.a., na:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy

Jednak nie zawierają one usprawiedliwionych podstaw do wyeliminowania zaskarżonego wyroku z obrotu prawnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie badając legalność zaskarżonej decyzji prawidłowo ocenił, iż nie zawierała ona wad, które powodowały konieczność uwzględnienia skargi na podstawie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. W szczególności nie naruszała, wskazanych skargą kasacyjną, przepisów art. 6, 7, 8, 9, 10, 11, 77 § 1, 80 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. Trafnie więc Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na normie wynikowej art. 151 p.p.s.a.

Sprawa została wyjaśniona w sposób wnikliwy i wszechstronny, a ustalony stan faktyczny znajduje oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Pobrane przez organ próbki produktów, które znajdowały się w punkcie sprzedaży [...], należącym do J. K., przekazano do badań specjalistycznych. Wyniki badań Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielonych w Poznaniu w wydanych świadectwach analizy nr [...] i nr [...], z dnia [...] grudnia 2010 r., jednoznacznie wskazywały na występowanie w produktach "F." oraz "K." substancji zastępczych, w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz. U. nr 179, poz. 1485 ze zm.). Ustawa ta definiuje środek zastępczy jako substancję pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w każdym stanie fizycznym lub produkt, roślinę, grzyba lub ich część, zawierające taką substancję, używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa, których wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu nie jest regulowane na podstawie przepisów odrębnych; do środków zastępczych nie stosuje się przepisów o ogólnym bezpieczeństwie produktów (art. 4 pkt 27 tej ustawy). Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zakazuje się wytwarzania i wprowadzania do obrotu środków zastępczych (art. 44b tej ustawy).

Przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwalało więc na ustalenie, iż produkty zabezpieczone w sklepie skarżącego zawierają substancje szkodliwe. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie fakt, iż znajdujące się na tych produktach ostrzeżenie, że nie nadają się do spożycia przez ludzi, został potwierdzony przeprowadzonymi badaniami i pozwala na wyprowadzenie wniosku o bezpośrednim wpływie tychże produktów na życie lub zdrowie ludzi, przez co nie mogą one znajdować się w obrocie. Pozostawienie ich w powszechnej dostępności stwarzałoby realne zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego. Dla wykazania faktu negatywnego wpływ tych produktów na organizm ludzki nie był więc wymagany proces dodatkowego szczególnego dowodzenia. Nie można więc uznać za usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 77 § 4 k.p.a.

Stwierdzenie przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, do których obowiązków ustawowych należy ochrona zdrowia publicznego, na podstawie informacji o podjętych interwencjach medycznych, przypadków zatruć, czy wzrastającej w sposób nagły liczby osób hospitalizowanych, u których stwierdzono zażycie tzw. "produktów kolekcjonerskich" ("dopalaczy"), obligowało te organy do podjęcia odpowiedniej interwencji i zastosowania środków przewidzianych w ustawie o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Działania podjęte przez Głównego Inspektora Sanitarnego, wycofania z obrotu takich środków oraz zaprzestania działalności obiektów służących do obrotu nimi, było więc uzasadnione. Podjęta w tym przedmiocie decyzja wskazywała na te produkty przez odniesienie do konkretnego wyrobu o nazwie "T." określonego jako przeznaczony do celów kolekcjonerskich oraz wszystkich podobnych wyrobów mogących mieć wpływ na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Pozwalało to przyjąć, iż decyzja indywidualizowała przedmiot rozstrzygnięcia, przez wskazanie na poszczególne produkty zabezpieczone w sklepie skarżącego, stanowiące określone niebezpieczeństwo dla osób, które mogły je nabyć i użyć. Zarzut naruszenia przepisu art. 107 § 1 k.p.a. należy więc uznać za chybiony, gdyż decyzja kontrolowana przez Sąd Wojewódzki ustalała obowiązek jak i podmiot zobowiązany do jego realizacji.

Decyzja rozstrzyga konkretną sprawę konkretnej osoby, chociaż możliwe jest także wydanie indywidualnego aktu administracyjnego w stosunku do pewnej grupy osób, której skład personalny da się ściśle określić. Takim aktem indywidualnym skierowanym do ściśle określonych podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w zakresie produkcji i obrotu wyrobów, o których mowa w art. 27 ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, była decyzja z dnia [...] października 2010 r. Skarżący został wskazany jako strona w tzw. rozdzielniku tej decyzji, poprzez umieszczenie go pod nr [...] wraz z danymi personalnymi, adresem zamieszkania oraz nazwą i adresem prowadzonego sklepu. Podkreślić należy, że skierowanie nakazu do szeregu adresatów było możliwe w świetle art. 62 k.p.a. Przepis ten wprowadza instytucję współuczestnictwa formalnego. W warunkach jednego postępowania podejmuje się tyle rozstrzygnięć, ile jest stron postępowania. Każda ze stron jest adresatem decyzji w swojej sprawie. Każda ze stron ma prawo do wniesienia odwołania od decyzji rozstrzygającej o jej prawach lub obowiązkach (por. A. Wróbel, M. Jaśkowska "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", LEX 2013, teza 5 do art. 62). Sentencja decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] października 2010 r. brzmiała tak samo w odniesieniu do wszystkich adresatów, ale w rzeczywistości było to szereg rozstrzygnięć odnoszących się do poszczególnych spraw prowadzonych w ramach jednego postępowania administracyjnego. Z pewnością brak doprecyzowania omawianej decyzji w zakresie stwierdzenia, że w odniesieniu do każdego z adresatów jest to rozstrzygnięcie odrębne, podjęte w ramach art. 62 k.p.a., było uchybieniem. Nie miało ono jednak wpływu na wynik sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 grudnia 2012 r., II OSK 1517/12 i II OSK 1699/12, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Odnosząc się natomiast do zarzutu, że w toku postępowania uniemożliwiono skarżącemu wypowiedzenie się co do dowodu z badań toksykologicznych przeprowadzonych w dniu [...] grudnia 2012 r. przez Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich, co stanowi naruszenie przepisu art. 10 k.p.a. To rację ma skarżący kasacyjnie, że obowiązkiem organu jest zagwarantowanie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz umożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Jednak należy zwrócić uwagę, że organy mogą odstąpić od tej zasady, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego (art. 10 § 2 k.p.a.). Okoliczności sprawy niniejszej wymagały od organów natychmiastowej interwencji i zastosowania środków przewidzianych prawem, właśnie ze względu na ochronę tych wartości, o których mówi art. 10 § 2 k.p.a., stąd jego zastosowanie należało uznać za usprawiedliwione.

Nie sposób natomiast odnieść się do zarzutu naruszenia pozostałych zasad ogólnych postępowania administracyjnego, przywołanych jako przepisy art. 6, 7, 8, 9, 11 k.p.a., gdyż autor skargi kasacyjnej nie wskazał, w czym upatruje ich naruszenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, by w jakimkolwiek stadium postępowania przepisy prawa zostały naruszone, czy to w zakresie norm szczegółowych (art. 77 § 1, 80, 107 § 1 i 3 k.p.a.), czy też podstawowych reguł postępowania (art.6-11 k.p.a.). W konsekwencji nie można też uznać za uzasadniony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Brak też podstaw do stwierdzenia naruszenia zasad prawa wypływających z Konstytucji RP w szczególności zasady społecznej gospodarki rynkowej (art. 20), ograniczenia wolności działalności gospodarczej (art. 22), skonkretyzowanej w unormowaniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarcze, czy zasady poszanowania prawa własności (art. 64). Zwłaszcza, w odniesieniu do zapewnionej konstytucyjnie ochrony życia i zdrowia każdego człowieka (art. 38 i 68 Konstytucji RP), które to wartości legły u podstaw wydania zaskarżonego do Sądu Wojewódzkiego aktu. Zawarte w regulacji Konstytucji RP podstawy do bieżącego nadzoru sanitarnego w zakresie ochrony zdrowia i życia ludzkiego są realizowane przez stworzenie systemu organów państwa powołanych do ochrony zdrowia, które wyposażone są w kompetencje do sprawowania nadzoru nad działalnością, która ma wpływ na zagrożenie zdrowia (żywność, farmaceutyki). Do organów tych należą organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej (por. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012 r., II OSK 700/11, LEX nr 1252153). Państwowa Inspekcja Sanitarna jest zatem nie tylko uprawniona, ale wręcz zobowiązana do ochrony życia i zdrowia obywateli i może stosować środki przewidziane prawem, niejednokrotnie bardzo uciążliwe dla adresatów takich decyzji. Takie działanie organów prawie zawsze będzie wiązać z wkroczeniem w autonomię i w sferę wolności jednostki, w tym także swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Podyktowane to jest jednak realizacją nadrzędnego celu, a równocześnie podstawowego obowiązku Państwa jakim jest ochrona zdrowia i życia obywatela. Czyni to powyższe zarzuty skargi kasacyjnej, naruszenia zasad konstytucyjnych oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, bezzasadnymi.

Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia prawa materialnego, art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie. Podkreślić przy tym należy, że w żadnym miejscu uzasadnienia skargi kasacyjnej, autor nie konkretyzuje i nie rozwija tej podstawy zaskarżenia, a Sąd nie ma uprawnień do samodzielnych działań w tym zakresie. Jedynie w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, w czym autor kasacji upatruje niewłaściwe zastosowanie przepisu, Naczelny Sąd Administracyjny może i powinien przeprowadzić kontrolę merytoryczną zarzutu. Kasacja nieodpowiadająca wymaganiom ustawowym w zakresie określenia podstaw i ich uzasadnienia zawiera istotny brak, ponieważ uniemożliwia sądowi ocenę zasadności tego środka zaskarżenia. Ponieważ skarga kasacyjna w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie zakwestionowała ustaleń stanu faktycznego, dla ustalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny trafności zarzutu naruszenia art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, miarodajne są ustalenia faktyczne tkwiące u podstaw zaskarżonego orzeczenia. Jest to konsekwencją faktu, że błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń, czy też szerzej – dowiedzenia ich wadliwości (vide: wyroki NSA: z dnia 10 stycznia 2012 r., I FSK 319/11, LEX nr 1122853, czy też z dnia 25 sierpnia 2011 r., II OSK 1404/11, LEX nr 1069015). Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego, czyli tzw. błąd subsumcji, to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Tym samym niepodważenie przez wnoszącego kasację stanu faktycznego sprawy stanowiącego przecież podstawę zastosowania przepisów prawa materialnego nie pozwala tak naprawdę na merytoryczną ocenę zarzutu w zakresie błędnego zastosowania podniesionych w kasacji przepisów prawa materialnego. A nie jest możliwe zwalczenie ustaleń faktycznych przez zarzut naruszenia prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2004 r., FSK 192/04, LEX nr 151337).

Decyzja, o której mowa w przepisie art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ma na celu ochronę zdrowia i życia ludzkiego oraz jest sankcją dla określonego podmiotu, stwarzającego bezpośrednie zagrożenie dla tych wartości poprzez wprowadzenie do obrotu produktu. Poczynione w sprawie ustalenia wskazujące na kumulatywne zaistnienie przesłanek do zastosowania powołanej wyżej normy prawa bowiem przyjęte naruszenia wymagań higieniczno-sanitarnych w tej sprawie stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi w obiekcie skarżącego w dniu kontroli (vide: wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2007 r., II OSK 268/06, LEX nr 315983).

Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 184 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt