![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480, Dostęp do informacji publicznej, Prezes Sądu, Oddalono skargę, II SA/Wa 820/25 - Wyrok WSA w Warszawie z 2025-11-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Wa 820/25 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2025-05-15 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Anna Pośpiech-Kłak /sprawozdawca/ Danuta Kania Iwona Maciejuk /przewodniczący/ |
|||
|
6480 | |||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
Prezes Sądu | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art. 2 ust. 1 art. 3 ust. 1 pkt 3 art. 16 ust. 1 i 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Dz.U. 2024 poz 1564 art. 1 ust. 1 Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Sędzia WSA Danuta Kania, Asesor WSA Anna Pośpiech-Kłak (spr.), Protokolant referent Joanna Mazur po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 listopada 2025 r. sprawy ze skargi T. G. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] marca 2025 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę |
||||
|
Uzasadnienie
Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] decyzją z dnia [...] marca 2025 r. nr [...], na podstawie art. 104 w zw. z art. 138 § 1 pkt1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572), zw. dalej "k.p.a." oraz art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902), zw. dalej "u.d.i.p.", utrzymała w mocy decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] lutego 2025 r., nr [...] odmawiającą T. G., zw. dalej "skarżącym", udostępnienia informacji publicznej. Powyższe rozstrzygnięcie zostało podjęte w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Pismem z dnia 9 stycznia 2025 r. (data wpływu do organu w dniu 13 stycznia 2025 r.) skarżący zażądał udostępnienia informacji publicznej w zakresie: 1. ile wyroków w sprawach rozwodowych wydał w latach 2023-2024 Sąd Okręgowy w [...]? 2. w jakiej ilości sprawach rozwodowych w latach 2023 - 2024 Sąd Okręgowy w [...] wydał wyrok, w ramach którego zawarto rozstrzygnięcie, że miejscem zamieszkania dziecka lub dzieci rodziców rozwodzących się: a) zostaje ustanowione miejsce zamieszkania matki? b) zostaje ustanowione miejsce zamieszkania ojca? c) zostaje ustanowione miejsce zamieszkania rodzica, u którego dziecko przebywa w ramach tzw. "opieki naprzemiennej", nazywanej też przez art. 5821 § 4 k.p.c. "opieką w powtarzających się okresach"? 3. w jakiej ilości sprawach rozwodowych w latach 2023-2024 Sąd Okręgowy w [...] wydał wyrok, w ramach którego zawarto rozstrzygnięcie, w ramach, którego: a) zostały ustanowione kontakty dziecka lub dzieci z matką? b) zostały ustanowione kontakty dziecka lub dzieci z matką? c) zostały ustanowione kontakty w ramach tzw. "opieki naprzemiennej", nazywanej też przez art. 5821 § 4 k.p.c. "opieką w powtarzających się okresach"? 4. w jakiej ilości sprawach rozwodowych w latach 2023-2024 Sąd Okręgowy w [...] wydał w toku postępowania postanowienie zabezpieczające, w ramach którego zawarto rozstrzygnięcie, że miejscem zamieszkania dziecka lub dzieci rodziców rozwodzących się: a) zostaje ustanowione miejsce zamieszkania matki? b) zostaje ustanowione miejsce zamieszkania ojca? c) zostaje ustanowione miejsce zamieszkania rodzica, u którego dziecko przebywa w ramach tzw. "opieki naprzemiennej", nazywanej też przez art. 5821 § 4 k.p.c. "opieką w powtarzających się okresach"? 5. w jakiej ilości sprawach rozwodowych w latach 2023-2024 Sąd Okręgowy w [....] wydał w toku postępowania postanowienie zabezpieczające, w ramach którego zawarto rozstrzygnięcie, w ramach którego: a) zostały ustanowione kontakty dziecka lub dzieci z matką? b) zostały ustanowione kontakty dziecka lub dzieci z ojcem? c) zostały ustanowione kontakty w ramach tzw. "opieki naprzemiennej", nazywanej też przez art. 5821 § 4 k.p.c. "opieką w powtarzających się okresach"? 6. wskazanie informacji dotyczącej spraw rozstrzyganych w latach 2023-2024 w referacie Sędzi Sądu Okręgowego w [...] M. K. w ramach wyroku lub postanowienie zabezpieczającego zawarto rozstrzygnięcie, że: a) miejscem zamieszkania dziecka lub dzieci rodziców rozwodzących się zostaje ustanowione miejsce zamieszkania matki? b) miejscem zamieszkania dziecka lub dzieci rodziców rozwodzących się zostaje ustanowione miejsce zamieszkania ojca? c) miejscem zamieszkania dziecka lub dzieci rodziców rozwodzących się zostaje ustanowione miejsce zamieszkania rodzica, u którego dziecko przebywa w ramach tzw. "opieki naprzemiennej", nazywanej też przez art. 5821 § 4 k.p.c. "opieką w powtarzających się okresach"? d) zostały ustanowione kontakty dziecka lub dzieci z matką? e) zostały ustanowione kontakty dziecka lub dzieci z ojcem? f) zostały ustanowione kontakty w ramach tzw. "opieki naprzemiennej", nazywanej też przez art. 5821 § 4 k.p.c. "opieką w powtarzających się okresach"? 7. wskazania sygnatur spraw sądowych, w ramach których orzeczono zabezpieczenie w ramach zabezpieczenia lub określenie w ramach wyroku miejsca zamieszkania dzieci przy ojcu lub u tego rodzica, który aktualnie sprawuje opiekę w ramach tzw. "opieki naprzemiennej". Sąd Okręgowy w [...], rozpatrując sprawę na podstawie art. 44 ust. 1 i następne ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2023 r. poz. 872), wyjaśnił, że w dniu 22 stycznia 2025 r. przesłano skarżącemu odpowiedź na pytanie zawarte w punkcie 1 ww. wniosku, wskazując jednocześnie, że żądane w tym zakresie statystyki były cyklicznie publikowane na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Sądu Okręgowego w [...]. Natomiast w odniesieniu do pozostałych punktów, tj. punktów od 2 do 7, gdyż te części żądania zostały uznane za informacje publiczne przetworzoną, wezwano skarżącego do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego w żądaniu takiej informacji. Wobec tego, że argumenty zawarte w piśmie wnioskodawcy z dnia [...] lutego 2025 r. odnośnie do: udziału w procedurze legislacyjnej ww. przepisów zgłaszają uwagi w ramach procedury konsultacji społecznych; zamiaru sporządzenia szeregu artykułów prasowych na temat stosowania art. 5821§ 4 k.p.c. z okazji dziesięciolecia istnienia tego przepisu w polskim systemie prawnym; planowania stworzenia publikacji o charakterze naukowo-badawczym dot. specyfiki stosowania opieki naprzemiennej przez Sądy Rodzinne na przestrzeni ostatnich lat - uznano za niewystarczające do uznania ich za wykazanie szczególnej istotności dla interesu publicznego w żądaniu informacji publicznej przetworzonej, Prezes Sądu Okręgowego w [...] decyzją z dnia [...] lutego 2025 r., nr [...], odmówił skarżącemu udostępnienia informacji z punktów od 2 do 7 wniosku, zakładając, że jest to informacja publiczna przetworzona. Prezes Sądu Okręgowego w [...] podkreślił, że nie prowadził statystyk w zakresie żądanych danych, dlatego, aby udostępnić te informacje, musiałby podjąć dodatkowe działania, takie jak czynności analityczne, organizacyjne i intelektualne, na podstawie posiadanych danych prostych, przy angażowaniu dodatkowych pracowników. Wskazano, że w wyniku tych działań powstałaby nowa, jakościowo inna informacja, zarówno co do treści, jak i formy, która nie istniała w momencie złożenia wniosku. Aby wydobyć informacje w punktach 2-7, konieczne byłoby przeanalizowanie łącznie 16 021 wyroków i postanowień wydanych w sprawach o zabezpieczenie od 1 stycznia 2012 r. do 31 grudnia 2024 r. System informatyczny nie generuje automatycznie tych danych, a konieczne byłoby ręczne przeprowadzenie analiz, co wymagałoby oddelegowania całego personelu na kilkanaście dni, co zakłóciłoby podstawową działalność organu. Podkreślono, że takie działania byłyby nadmiernie czasochłonne, kosztowne i zakłóciłyby funkcjonowanie sądu. W ustawowym terminie od ww. decyzji skarżący wniósł odwołanie, wnosząc o jej uchylenie w całości, przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz polecenie organowi przygotowania i przekazania żądanych informacji. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie m.in.: art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. polegające na nieuzasadnionej odmowie udzielenia informacji przetworzonej, mimo iż wykazano, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, i że podjęcie działań w tym zakresie mogłoby wpłynąć na zmianę praktyk stosowania art. 5821 § 4 k.p.c. regulującego kwestie opieki naprzemiennej; art. 2 ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p., poprzez stworzenie niemożliwego do spełnienia standardu dla udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, co było sprzeczne z konstytucyjną zasadą dostępu do informacji publicznej, oraz poprzez odmowę udzielenia informacji, tłumacząc, że wnioski zostały skierowane do innych sądów lub że statystyka oparta na 16 tys. przypadków jest nieprzydatna naukowo; art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a., na podstawie niejasnych i niepopartych dowodami ustaleń co do czasu realizacji wniosku i możliwości jego rozpoznania, oraz sprzecznych z faktami stwierdzeń, że system informatyczny nie pozwala na wyszukiwanie słów kluczowych oraz tworzenie zapytań według kryteriów; art. 8 ust. 1 k.p.a., poprzez naruszenie zasady zaufania do organów władzy publicznej, wskutek krytykowania tezy wniosku i przypisywania argumentów, których skarżący nie podnosił, a także z powodu przypisywania mu argumentów, które podał w inny sposób. Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji nie kwestionowano, iż wniosek dotyczył udostępnienia informacji publicznej. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych jest informacją publiczną i podlegała udostępnieniu na zasadach i w trybie tej ustawy. Na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej obejmuje możliwość uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej, gdy jej przydatność jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Jednakże, na dzień złożenia wniosku, organ nie dysponował gotową informacją dotyczącą punktów 2–7. Udostępnienie tych danych wymagałoby podjęcia czynności analitycznych i organizacyjnych, które byłyby czasochłonne, kosztowne i zakłóciłyby pracę sądu. System informatyczny nie umożliwiał automatycznego wygenerowania takich informacji, więc konieczne byłoby ręczne przeprowadzenie analiz, co w konsekwencji dałoby nową, wcześniej nieistniejącą informację, powstałą na potrzeby tego konkretnego wniosku. W ocenie Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...], realizacja takiego wniosku mogłaby zagrozić prawidłowemu funkcjonowaniu Sądu Okręgowego w [...], ponieważ celem przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej jest dostęp do informacji odzwierciedlających działalność organów władzy publicznej, a nie tworzenie nowego zbioru danych. Podkreślił, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., o udostępnieniu informacji przetworzonej można mówić jedynie wówczas, gdy jej przydatność jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Ocenił, iż skarżący nie wykazał dostatecznie istnienia takiego szczególnego interesu publicznego, który uzasadniałby przetwarzanie danych w celu realizacji wniosku. Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] podkreślił, iż dostęp do informacji publicznych nie służy celom prywatnym czy komercyjnym, takim jak gromadzenie odpisów wyroków przez kancelarie prawne, lecz ma służyć funkcjonowaniu państwa i usprawnianiu działania organów. W tym przypadku, skarżący nie był przedstawicielem organu nadzorującego sądy powszechne, a jego działalność zawodowa jako adwokata nie wymaga korzystania z tych informacji w celu poprawy funkcjonowania organów państwowych. Nie przedstawił argumentów wskazujących na obiektywnie uzasadniony interes publiczny, a dowód z Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczący udziału w konsultacjach społecznych nie wykazał, by posiadał realne możliwości wykorzystania tych informacji dla dobra społecznego. W związku z tym, stwierdził, że brak było podstaw do uznania, iż wniosek skarżącego odpowiadał przesłance szczególnej istotności dla interesu publicznego. Podkreślił również, iż wniosek wymagałby uprzedniego przetworzenia informacji, co w chwili składania wniosku na tej podstawie nie miało miejsca. W konsekwencji, organ pierwszej instancji wydał prawidłową decyzję, poprawnie stosując przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz kodeks postępowania administracyjnego. Prezes Sądu Okręgowego w [...] jasno wskazał, czym jest informacja przetworzona oraz na czym polega przesłanka "szczególnej istotności dla interesu publicznego" w przypadku żądania udostępnienia informacji przetworzonej. Podkreślił, że organ rzetelnie ustalił stan faktyczny i przedstawił go w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wnioski i zarzuty skarżącego nie zasługiwały na uwzględnienie, a brak podstaw do odmowy stanowił, że nie było podstaw do orzeczenia innego rozstrzygnięcia. W związku z tym, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. orzekł jak w sentencji. Skargę od decyzji z dnia [...] marca 2025 r. wniósł skarżący. Zaskarżając ją w całości, zarzucił: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 2 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 3 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej polegającą na stwierdzeniu, że tylko obywatele mający wpływ na proces legislacyjny, tacy jak posłowie i senatorowie, albo obywatele mający uprawnienia nadzorcze nad sądami powszechnymi, tacy jak pracownicy ministerstw, mogą występować o dostęp do przetworzonej informacji publicznej, podczas gdy te osoby korzystają z uprawnień określonych w ustawie o mandacie posła i senatora. Doprowadziło to do błędnej i nieracjonalnej wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, przez którą organy obu instancji wymagały od zwykłego obywatela spełnienia standardu niemożliwego do wykazania, iż posiadał uprawnienia równe lub przewyższające uprawnienia posła, senatora lub pracownika ministerstwa nadzorującego pracę sądów; - art. 17 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 1 ust. 1 Prawa o adwokaturze, poprzez błędną wykładnię tych przepisów, prowadzącą do wniosku, że czynnie wykonujący zawód adwokata wnosząc o dostęp do informacji przetworzonej działa w swoim interesie prywatnym (pomijając, że takich twierdzeń nie formułował). Prawidłowa wykładnia tych norm prowadziłaby do konkluzji, że adwokat, jako osoba wykonująca zawód zaufania publicznego, ma nie tylko prawo, lecz również ustawowy obowiązek podejmowania działań służących kształtowaniu i właściwemu stosowaniu prawa. 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które wywarło istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, tj.: art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 11 k.p.a. Naruszenia te polegały na niewłaściwym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, wskutek pominięcia i braku odniesienia się do zarzutów odwołania. W szczególności organ II instancji nie ustalił, jaką liczbą pracowników dysponował organ I instancji; nie sprawdził, czy organ I instancji posiada zbiór orzeczeń oraz system informacyjny umożliwiający ich przeszukiwanie za pomocą słów kluczowych lub według przepisów prawnych stosowanych przez sądy; nie przeprowadził analizy, jak długo pracownicy Sądu Okręgowego w [...] mogliby faktycznie udzielić odpowiedzi na zadane pytania w trybie dostępu do informacji publicznej. Ponadto organ II instancji nie odniósł się do zarzutu manipulacji ze strony organu I instancji, który, według skarżącego, podał, iż statysta Sądu Okręgowego w [...] miałby służyć do wyciągania wniosków dotyczących całej Polski. Argument ten był użyty przez organ I instancji jako powód odrzucenia wniosku o dostęp do informacji, co skutkowało nierozpoznaniem istoty sprawy oraz rażącym naruszeniem zasady przekonywania stron do rozstrzygnięcia. Kolejnym naruszeniem było rażąco błędne zastosowanie art. 8 ust. 1 k.p.a., polegające na wydaniu sprzecznych z rzeczywistością stwierdzeń: że Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] uważa, iż wykonywanie zawodu adwokata powoduje traktowanie wnioskodawcy jako obywatela o niższym statusie, poniżej uprzywilejowanych grup (posłów, senatorów, pracowników ministerstw) oraz poniżej zwykłych ludzi (art. 2 u.d.i.p.), i z tego powodu wniosek nie mógł zostać uwzględniony; że Prezes Sądu Apelacyjnego stwierdził, iż wnioskodawca chce użyć informacji do celów osobistych i prywatnych, co jest kłamstwem i ma na celu zastraszenie oraz atak na jego osobę poprzez ujawnienie zarzutów wobec niego w decyzji administracyjnej; że ujawnienie dużego zbioru orzeczeń sądów powszechnych stoi w sprzeczności z interesem publicznym, co jest twierdzeniem rażąco nielogicznym, gdyż jawność orzeczeń sądów powszechnych może jedynie zwiększyć wiedzę społeczeństwa na temat wykładni prawa, podobnie jak ma to miejsce w przypadku orzeczeń sądów administracyjnych, które od wielu lat są w pełni jawne, choć zanonimizowane, bez negatywnych skutków. Powyższe stwierdzenia - zdaniem skarżącego - świadczą o tym, że postępowanie było prowadzone w sposób, który podważa zaufanie do władzy publicznej, z rażącym naruszeniem zasad bezstronności oraz równego traktowania obywateli. W konsekwencji, decyzja została podjęta w warunkach z góry ustalonego zamierzenia oddalenia wniosku, nawet w oparciu o argumentację ad personam względem skarżącego, oraz na podstawie błędnych założeń zarówno faktycznych, jak i prawnych. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi II instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W ocenie skarżącego, doszło do nierozpoznania istoty sprawy w wyniku błędów proceduralnych oraz rażącej błędnej interpretacji przepisów prawa materialnego. Podkreślał, że organy obu instancji działały głównie we własnym interesie, a nie w interesie publicznym, odrzucając wniosek o dostęp do informacji, które miały na celu ukazanie systemowej dyskryminacji ojców w sprawach rodzinnych. Wskazywał, że udostępnienie tych danych jest w interesie społecznym, a odmowa ich udostępnienia jest naruszeniem przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, która nie wymaga od wnioskodawcy wykazywania interesu prawnego lub faktycznego. Skarżący zarzucał organom, że zamiast odnieść się merytorycznie do jego argumentów, stosowały sofizmaty i manipulacje, przypisując mu działania w prywatnym interesie, co miało na celu jego zdyskredytowanie i zastraszenie. Podkreślał, że nie toczyła się żadna sprawa rozwodowa, ani o kontakty, a informacje, o które wniósł, nie służyły celom prywatnym, lecz miały na celu poprawę sytuacji społecznej i wprowadzenie zmian legislacyjnych. Wskazywał również, że organy nie uzasadniły, dlaczego nie udostępniły statystyk dotyczących stosowania przepisów o opiece naprzemiennej, mimo dostępnych technicznych możliwości ich pozyskania. Twierdził, że brak tych danych uniemożliwił mu działania na rzecz zmian legislacyjnych, publikacji naukowych i działań społecznych. Podkreślał, że działalność adwokata miała charakter społeczny i była zgodna z ustawowymi obowiązkami, a odmowa dostępu naruszała jego prawa. Dodatkowo zarzucał, że organy nie odniosły się do jego zarzutów, co naruszało obowiązek uzasadniania decyzji, a ich argumentacja była jednostronna i nie uwzględniała istotnych okoliczności. Podkreślał, że nie prowadził żadnej sprawy rozwodowej ani o kontakty, a informacje, o które wnioskował, nie miały służyć celom prywatnym. Wnioski te miały na celu wywołanie pozytywnych zmian w praktyce sądowej i społecznej, a odmowa ich udostępnienia uniemożliwiła mu realizację tych zamierzeń. W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Apelacyjnego w [...], podtrzymując dotychczasową argumentacje wniósł o oddalenie skargi. Postanowieniem z dnia 3 lipca 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 33 § 2 p.p.s.a. dopuścił Stowarzyszenie [...] z siedzibą w [...] w charakterze uczestnika postępowania do udziału w niniejszym postępowaniu sądowym. Stowarzyszenie podzielając argumentację skarżącego wniosło o uwzględnienie skargi. Stowarzyszenie podniosło, że prawo do informacji obejmuje możliwość uzyskania informacji przetworzonej, szczególnie istotnej dla interesu publicznego. Wnioskodawca żądając takiej informacji powinien wykazać, że jest ona ważna dla szerokiego kręgu odbiorców oraz że jej otrzymanie daje realną możliwość wykorzystania danych do poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej i ochrony interesu publicznego. Podmiotami mającymi prawo dostępu do informacji przetworzonej są posłowie, senatorzy i radni, a decydujące jest rzeczywiste wykorzystanie informacji. Zdaniem Stowarzyszenia skarżący wykazał szczególną istotność w udostępnieniu żądanej informacji dla interesu publicznego. Wskazał, że planuje uczestniczyć w pracach legislacyjnych dotyczących opieki naprzemiennej i przygotowuje artykuły na ten temat, z okazji dziesięciolecia art. 5821§ 4 k.p.c. Posiada wiedzę i doświadczenie, które pozwalają mu skutecznie wykorzystać żądaną informację dla dobra społecznego. Stowarzyszenie podkreśla, że działanie sądownictwa powinno być jawne i dostępne, zwłaszcza dla osób świadczących pomoc prawną, które pełnią kluczową rolę w wymiarze sprawiedliwości. Adwokaci i radcy prawni, jako praktycy na bieżąco śledzący zmiany w prawie, mają unikatową pozycję i mogą wnosić cenne propozycje zmian legislacyjnych. Z tego względu, ich dostęp do informacji o funkcjonowaniu sądownictwa jest szczególnie istotny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd, z punktu widzenia kryterium legalności jest decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej. Powodem dokonania odmowy udostepnienia wnioskowanej informacji publicznej było nie wykazanie, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W sprawie nie budziło wątpliwości Sądu, ani organów wydających rozstrzygnięcia, że skarżący zwrócił się o udzielenie informacji publicznej do organu zobowiązanego do jej udzielenia w trybie i na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej, który posiada tę informację i nie kwestionuje jej publicznego charakteru. Spór w sprawie dotyczył natomiast wyłącznie uznania żądanych informacji przez organ jako informacji przetworzonych z konsekwencjami, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a związanymi z ograniczeniem uprawnienia do uzyskania informacji przetworzonej do zakresu, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zdaniem organów obu instancji wnioskowana informacja jest informacją przetworzoną, albowiem jej udostępnienie wymaga zgromadzenia i analizy, co uniemożliwia ich wyselekcjonowanie i udostępnienie w prosty sposób. Kluczowe jest, że organ I instancji nie dysponuje narzędziem informatycznym pozwalającym na automatyzację tych czynności. W konsekwencji udzielenie informacji we wnioskowanym zakresie wiązałoby się z dużym nakładem pracy koniecznym do jej przygotowania, w szczególności zaangażowania znacznych środków osobowych oraz dodatkowych czasochłonnych czynności, co mogłoby zakłócić normalny tok działania organu i utrudniałoby wykonanie przepisanych mu zadań. Zdaniem zaś skarżącego wnioskowane informacje nie są informacją przetworzoną, albowiem czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne, biurowe czy proste zsumowanie danych nie pozwala mówić o przetworzeniu. Nadto organy obu instancji nie chcą by opinia publiczna poznała statystykę odnoszącą się do stosowania przepisów o opiece naprzemiennej (art. 5821 § 4 k.p.c.), która to statystyka z dużą dozą prawdopodobieństwa (biorąc pod uwagę doświadczenie zawodowe skarżącego jako adwokata) wykazałaby systemową dyskryminację ojców w sprawach rodzinnych. Rozstrzygając spór w niniejszej sprawie, Sąd opowiedział się za stanowiskiem prezentowanym w niej przez organy. Przechodząc do rozważań w powyższym zakresie wyjaśnić należy, że ustawodawca używając w art. 3 ust. 1 ustawy pojęcia "informacja przetworzona" nie zawarł równocześnie w ustawie jego legalnej definicji. W judykaturze przyjmuje się, że informacją prostą jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie w jakiej ją posiada (z zachowaniem ograniczeń wynikających z art. 5 ustawy), przy czym jej wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań), nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego do udzielenia informacji podmiotu. Nie stanowi o przetworzeniu informacji sięganie do materiałów archiwalnych. Z kolei informacja przetworzona, w zasadzie w chwili złożenia wniosku nie istnieje. Jej wytworzenie wymaga przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. W tym miejscu zwrócić jednakże należy uwagę, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pojawił się pogląd, wedle którego w pewnych wyjątkowych przypadkach suma posiadanych informacji prostych może przekształcić się w informację przetworzoną. Sytuacja taka może mieć miejsce, kiedy czynności związane z przygotowywaniem do udzielenia wnioskowanej informacji publicznej są rozległe i angażują po stronie zobowiązanego podmiotu środki i zasoby konieczne do jego prawidłowego funkcjonowania, co powoduje, że organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie jest w stanie realizować przypisanych mu zadań z uwagi na konieczność dokonywania czynności związanych z realizacją obowiązku udzielenia informacji publicznej. Tym samym suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników może być w takich wyjątkowych, co należy podkreślić, sytuacjach traktowana jako informacja przetworzona. Takie stanowisko zajął NSA w wyroku z dnia 17 października 2006 r. (w sprawie o sygn. akt I OSK 1347/05) w którym wskazał, że "informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma tak zwanej informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią zatem takie informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie skorelowane jest z potrzebą wykazania przesłanki interesu publicznego". Przywołać także należy pogląd NSA wyrażony w wyroku z dnia 9 sierpnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 977/11, w którym Sąd podkreślił, że: "jeżeli jednak utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to jest to informacja przetworzona." Końcowo wskazać również należy na wyrok NSA z dnia 5 marca 2015 r. sygn. akt I OSK/866/14, w którym Sąd akcentuje, że organy muszą liczyć się z tym, że każdy zainteresowany podmiot ma prawo uzyskać odpowiedź na interesujące go kwestie ze sfery spraw publicznych, a organ zobowiązany jest temu uczynić zadość. Nie zmienia to jednak okoliczności, że konkretne żądanie może w istocie zawierać wniosek o udostępnienie informacji publicznej przetworzonej. Taką okoliczność należy jednak wykazać w uzasadnieniu decyzji. Podobny pogląd został zaprezentowany również np. w wyrokach NSA z 18 września 2014 r., I OSK 60/14 i WSA w Poznaniu z 10 grudnia 2014 r., IV SA/Po 940/14. Sąd w składzie obecnym w pełni podziela stanowiska wyrażone w ww. orzeczeniach. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że organy obu instancji rozpoznając wniosek skarżącego o udzielenie informacji publicznej sprostały powyższym wymogom, albowiem zgodnie z art.107 § 3 k.p.a. wykazały, że żądana przez skarżącego informacja w konkretnym przypadku stanowi informację przetworzoną. Organy wyjaśniły w uzasadnieniach podjętych rozstrzygnięć w sposób nie budzący wątpliwości, że przygotowanie żądanej informacji wymaga istotnie czasochłonnych i kosztownych działań, analiz i opracowań zebranego materiału, które byłyby trudne do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego podmiotu i znacznie utrudniłyby wykonywanie przypisywanych mu zadań. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę za organami, że informacja wnioskowana przez skarżącego nie mogła być wyselekcjonowana na zasadzie automatycznego jej wygenerowania. Udostepnienie zatem tej informacji wymagało zgromadzenia, a następnie dokonania przez pracowników organu analizy 16 021 orzeczeń i sporządzenia zestawień zgodnych z kryteriami wskazanymi w poszczególnych punktach wniosku. W związku z powyższym za niebudzące wątpliwości uznać należy spostrzeżenie organu co do nakładu czynności oraz czasu niezbędnego do dokonania procesu analizy tak znawczej ilości materiału źródłowego. W tym stanie rzeczy Sąd podziela pogląd organów, że wskazana wyżej ilość żądanej informacji (mimo iż składa się z prostych informacji) oraz znaczy nakład pracy przy jej udostępnieniu prowadzi do wniosku, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z przetworzeniem informacji publicznej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zakwalifikowanie żądanej informacji jako przetworzonej obligowało zatem wnioskodawcę do wykazania przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Jest to informacja przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy w oparciu o wskazane przez niego kryteria. Informacja przetworzona to informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego (por. wyroki NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r. I OSK 89/13; z dnia 17 października 2006 r., I OSK 1347/05). Jest to jakościowo nowa informacja, która nie istnieje w przyjętej treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego podmiotu. Przetworzenie informacji wymaga dokonania stosownych działań analitycznych, zebrania lub zsumowania pojedynczych informacji na podstawie różnych kryteriów wynikających z treści wniosku. Proces przetworzenia informacji publicznej w celu jej udostępnienia musi znajdować uzasadnienie w przesłance szczególnej istotności dla interesu publicznego. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., będący podstawą do uzyskania informacji publicznej przetworzonej, w istocie ogranicza do niej dostęp, wskazując na konieczność wykazania, że jej udzielenie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Nie chodzi zatem o to, by udzielenie informacji publicznej było jedynie "istotne" dla interesu publicznego, lecz ma być dla tegoż interesu publicznego "szczególnie istotne". W przypadku informacji publicznej przetworzonej, jej udostępnienie jest poprzedzone procesem tworzenia nowej informacji, nieistniejącej w chwili skierowania wniosku w takim kształcie i w takiej postaci, jakiej oczekuje wnioskodawca. Wspomniany proces powstawania tego rodzaju informacji skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jeżeli jednak utworzenie nowego zestawienia w oparciu o informacje proste wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to czynności podejmowane w tym zakresie wskazywać będą na proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej. Nowe zestawienie informacji prostych nie stanowi informacji przetworzonej tylko wtedy, gdy jego wytworzenie nie wymusza analizowania posiadanego zasobu dokumentów i wyboru tylko niektórych dokumentów z tego zasobu według określonych kryteriów. Odmowa udostępnienia informacji przetworzonej – orzekana w drodze decyzji wydawanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. – może nastąpić jedynie w przypadku, gdy wnioskodawca nie spełni warunku określonego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., którym jest konieczność wykazania, że udostępnienie żądanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Nie można jednak powodów udzielenia informacji publicznej przetworzonej upatrywać w aspekcie prywatnych interesów zainteresowanego. Skoro ustawodawca wprowadza przesłankę interesu publicznego, to tym samym ogranicza dostęp do informacji publicznej, wpływając przez to na konstytucyjne uprawnienia obywatela. W przypadku informacji publicznej przetworzonej, możliwość jej udzielenia ma być szczególnie istotna dla interesu publicznego, a niewykazanie tej przesłanki winno prowadzić do wydania decyzji odmownej. Stosownie do art. 31 ust. 3 Konstytucji ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw (tu prawa do informacji publicznej) mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym Państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Z przepisu tego wynika, że każdy obywatel może korzystać z konstytucyjnych wolności i praw w granicach zakreślonych przez ustawę, albowiem chroniąc sferę wolności obywatelskich, Konstytucja dopuszcza także ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych praw i wolności, stanowiąc, że "mogą być ustanawiane tylko w ustawie", jak choćby właśnie w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Ustawodawca, ustanawiając zatem prawo do informacji publicznej, ma również na względzie potrzebę zapewnienia ładu i porządku publicznego, którego w tym przypadku należy upatrywać w zagwarantowaniu podmiotom zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej możliwości prawidłowego funkcjonowania w ramach przypisanych im kompetencji, tak, by ich powinności nie zostały zdeterminowane jedynie udzielaniem informacji publicznej. Tym samym, określając konstytucyjne wolności i prawa obywatela, prawodawca dostrzega potrzebę wprowadzania ważenia tych dóbr. Równoważy jedno dobro konstytucyjne względem drugiego, wytyczając tym samym granice korzystania z wolności i praw, tworząc swoistą hierarchię dóbr, mieszczącą się w ich konstytucyjnych relacjach. W tym kontekście nie bez znaczenia jest także treść art. 31 ust. 2 Konstytucji, w myśl którego każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych, nikogo też nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje. Ograniczając pewną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi czynić to w sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczane (prawo do informacji publicznej), do celu, jaki temu przyświeca (ochrona porządku publicznego, sprawności działania administracji), który to cel musi być także kwalifikowany w kategoriach wartości konstytucyjnej (interes Państwa). Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności obywatelskiej nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (zasada proporcjonalności). Ustawodawca, ograniczając w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. dostęp do informacji przetworzonej, czyni to więc w zgodzie z zasadą proporcjonalności i nie można w tym przypadku mówić o łamaniu konstytucyjnych uprawnień obywatela, skoro przedkładając interes publiczny nad interes strony, prawodawca ma na względzie zapewnienie prawidłowego funkcjonowania organów Państwa i innych podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej. Ustanowione w art. 61 Konstytucji prawo do informacji nie oznacza, że obywatel uzyskuje uprawnienie do realizacji swoich prywatnych celów, domagając się dostępu do informacji publicznej przetworzonej. W tym bowiem przypadku interes publiczny góruje nad indywidualnym interesem zainteresowanego (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2012 r., I OSK 1737/12). Pojęcie interesu publicznego jest pojęciem szerokim i nieostrym, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje ono interes ogółu (określonej wspólnoty), a nie jedynie interesy indywidualne. Każde działanie w interesie ogółu jako określonej wspólnoty publicznoprawnej jest zatem działaniem w interesie publicznym, a wobec tego działanie "szczególnie istotne" musi charakteryzować się podwójnie dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywano już na tle analizy unormowań ustawy o dostępie do informacji publicznej, że interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem Państwa oraz innych ciał publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, a z brzmienia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wynika, że nie wystarczy aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być szczególnie istotne, co stanowi dodatkowy kwalifikator, przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania (wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10). Działanie wnioskodawcy nie tylko w interesie indywidualnym, lecz w interesie "ponadindywidualnym" nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania. Należy przyjąć, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który będzie przeważał nad szeroko rozumianymi kosztami wytworzenia informacji przetworzonej. Innymi słowy, korzyści z upublicznienia tej informacji muszą być większe niż konsekwencje zaabsorbowania środków osobowych, rzeczowych i czasowych organu na jej przetworzenie. Nie chodzi tu jednak o udowodnienie takich możliwości, lecz co najmniej o ich przekonujące uprawdopodobnienie. Sąd podziela prezentowane w doktrynie stanowisko, że o szczególnie istotnym charakterze interesu decydują czynniki natury podmiotowej i funkcjonalnej (zob. A. Jakubowski, Prowadzenie badań naukowych jako podstawa żądania udzielenia informacji publicznej, "Kwartalnik Prawa Publicznego" 2012, nr 2, s. 153-154). A zatem poza wskazaną wyżej funkcją odpowiedzi na wniosek o informację przetworzoną należy uwzględnić właściwości podmiotu o nią występującego. Należy podkreślić, iż uprawnienie do uzyskania przetworzonej informacji publicznej nie służy zatem wszystkim podmiotom potencjalnie zainteresowanym w uzyskaniu informacji publicznej po to, by ją móc następnie udostępnić ogółowi, gdyż cel ten jest, co najwyżej, ukierunkowany na podstawowe – "niekwalifikowane" – realizowanie interesu publicznego. Jak podkreślono w orzecznictwie NSA, wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla istotnego kręgu potencjalnych odbiorców – którego "znaczność" wyznaczona jest materią żądasnej informacji – ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla dobra ogółu, polepszenia funkcjonowania danej społeczności wyróżnionej ze względu na cechę relewantną czy całego Państwa, poszczególnych jego organów itp. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma przy tym znaczenia, czy udostępnienie będzie realizować wyłącznie szczególny interes publiczny czy przy okazji podmiot będzie daną informację mógł wykorzystać w interesie prywatnym, o ile nastąpi to bez szkody dla interesu publicznego. W doktrynie wyrażony został pogląd, że charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realna możliwość wykorzystania uzyskanej informacji, mają wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu publicznego uzasadniającego uwzględnienie wniosku. Przykładem takiego podmiotu może być poseł zasiadający w komisji ustawodawczej Sejmu, radny w jednostce samorządu terytorialnego lub też minister nadzorujący działalność podległego mu resortu. Osoby te w swoim codziennym działaniu mają rzeczywistą możliwość wykorzystywania uzyskanych informacji publicznych w celu usprawnienia funkcjonowania odpowiednich organów (wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10; wyrok NSA z dnia 17 maja 2012 r., I OSK 416/12). Do kategorii podmiotów mających możliwość efektywnego wykorzystania informacji przetworzonej w celu realizacji szczególnego interesu publicznego zaliczyć można także jednostki sfery nauki: szkoły wyższe, Polską Akademię Nauk, państwowe instytuty badawcze, a nawet grupy badawcze czy pojedynczych naukowców – jeżeli dana informacja wiąże się ściśle z przedmiotem ich badań naukowych wspieranych przez sferę publiczną np. grantem (zob. A. Jakubowski, Prowadzenie badań naukowych..., s. 141-154). Wskazane wyżej przykłady podmiotów spełniających przesłankę uzyskania dostępu do informacji publicznej przetworzonej, które zostały również obrazowo przywołane przez organ, nie oznaczają oczywiście automatycznego wyeliminowania z tego katalogu innych podmiotów, które nie pełnią wymienionych wyżej funkcji. Byłby to wniosek zbyt daleko idący, a takie rozumienie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. bezzasadnie ograniczałoby obywatelskie prawo do uzyskania informacji publicznej, o którym mowa zarówno w art. 61 Konstytucji, jak i w ustawie o dostępie do informacji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1365/11). Inne podmioty również mogą być w stanie wykazać swoje możliwości wykorzystania przetworzonej informacji publicznej w sposób przynoszący ogółowi korzyści przeważające nad kosztami publicznymi wytworzenia tej informacji. Uzyskanie informacji przetworzonej jest możliwe po wykazaniu przez wnioskodawcę – wezwanego do wykazania powodów, dla których spełnienie jego żądania udzielenia informacji publicznej będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego – szczególnej istotności dla interesu publicznego udostępnienia żądanej informacji (art. 14 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). W związku z tym brak jest podstaw do udzielenia informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa (por. wyrok NSA z 7 grudnia 2011 r., I OSK 1737/11; wyrok NSA z dnia 5 marca 2013 r., I OSK 3097/12). Przechodząc od rozważań ogólnych na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, iż organ prawidłowo ocenił niewykazanie przez skarżącego szczególnej istotności dla interesu publicznego w żądaniu zawnioskowanej informacji. Skarżący podjął próbę wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego poprzez chęć: udziału w procedurze legislacyjnej ww. przepisów zgłaszając uwagi w ramach konsultacji społecznych; w przygotowaniu artykułów prasowych na temat stosowania art. 5821§ 4 k.p.c. z okazji dziesięciolecia istnienia tego przepisu w polskim systemie prawnym; stworzenia publikacji o charakterze naukowo-badawczym dot. specyfiki stosowania opieki naprzemiennej przez Sądy Rodzinne na przestrzeni ostatnich lat. Zdaniem Sądu, biorąc pod uwagę wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 lipca 2012 r., sygn. akt P 30/11, cele, jakie ma zrealizować przetworzenie i udostępnienie żądanej przez skarżącego informacji publicznej w sprawie, mogłyby być uznane za realizujące interes publiczny. Idzie bowiem o upublicznienie uzyskanej informacji przez artykuły prasowe czy publikacje naukowe. Jednak, w ocenie Sądu, zamiar publikowania informacji o stosowaniu prawa przez konkretny sąd, czy też przez konkretnego sędziego (wskazanego z imienia i nazwiska we wniosku) szerszemu gronu obywateli nie uzasadnia żądania wytworzenia nowej jakościowo informacji w stosunku do już istniejącej. Zwłaszcza, że sądowe stosowanie prawa zawsze ma wymiar indywidualny. Polega na przyporządkowaniu konkretnych, indywidualnych okoliczności sprawy do ogólnej normy prawnej, co prowadzi do rozstrzygnięcia jednostkowej sprawy. Tym samym, nie sposób poprzez sądowe stosowanie prawa tego procesu generalizować. Trafnie zauważa organ, że również powoływanie się na argument, że upublicznienie uzyskanych danych stworzy realną możliwość wykorzystania tych danych na etapie prac parlamentarnych nad projektem zmian legislacyjnych, nie ma znaczenia dla wystąpienia szczególnie istotnego interesu publicznego. Skarżący w konsultacjach publicznych może występował jako osoba fizyczna, czyli może działać tak, jak każdy obywatel. Konsultacje publiczne mają to do siebie, że każdy może brać w nich udział i zgłaszać uwagi. Prawo takie posiada również skarżący i nie jest ono zależne od posiadania, czy też nie, danych (informacji), szczególnie z zakresu sądowego stosowania prawa. W świetle powyższego, zgodzić się należy ze stanowiskiem organu, że skarżący nie wykazał, że żądana informacja jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Dla dokonania oceny czy istnieje szczególnie istotny interes publiczny, ma znaczenie nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany przez niego cel, lecz także istota i charakter żądanej informacji. Skarżący nie wykazał, by żądana informacja mogłaby wpłynąć na usprawnienie lub poprawę sądowego stosowanie prawa jako procesu, w którym sądy na podstawie obowiązujących norm prawnych i zebranego materiału dowodowego ustalają konkretne i wiążące skutki prawne dla indywidualnego stanu faktycznego, wydając orzeczenia w jednostkowych sprawach. W odniesieniu do zakwalifikowania żądania skarżącego jako żądania służącego zaspokojeniu prywatnego interesu skarżącego, wskazać należy że sam wnioskodawca w tej sprawie przywołuje swój tytuł zawodowy adwokata. Właściwie zatem organ wywiódł, że skarżący działa nie tylko w celu ustalenia, w jaki sposób funkcjonuje organ I instancji, ale również dąży do uzyskania informacji mogących służyć skarżącemu jako adwokatowi w ramach prowadzonej kancelarii adwokackiej, jak i w interesie jego klientów (interesie komercyjnym). Pośrednio świadczy o tym chociażby adres kancelarii ([...]), miejsce zamieszkania potencjalnych klientów, a w ślad za tym, właściwy sąd do orzekania w tego typu sprawach z którego nota bene żąda informacji. Przemawia za tym również to, że skarżący żąda informacji z referatu konkretnego sędziego (wskazanego z imienia i nazwiska) orzekającego w tym właśnie sądzie i w tego typu sprawach. Odnosząc się do jednego z celów adwokatury, wynikającego z art. 1 ust. 1 Prawo o adwokaturze, tj. w kształtowaniu i stosowaniu prawa, na który powołuje się skarżący, jak i Stowarzyszenie. Wskazać należy, że udział adwokatury w kształtowaniu prawa polega przede wszystkim na prawie i obowiązku Naczelnej Rady Adwokackiej do opiniowania projektów ustaw oraz aktów wykonawczych, a także udział w posiedzeniach komisji i podkomisji parlamentarnych, zespołach uzgodnieniowych. Natomiast adwokat kształtuje prawo poprzez wpływ na jego stosowanie, które przejawia się w głównej mierze w świadczeniu pomocy prawnej przez udzielanie porad prawnych, sporządzanie opinii, projektów aktów prawnych, reprezentowanie przed sądami, urzędami i innymi podmiotami, aktywny udział w debacie publicznej oraz dyskusjach toczonych wewnątrz środowiska prawniczego. Z powyższych względów nie sposób organowi zarzucić zbyt pobieżnej rozwagi w dostępie do informacji publicznej przetworzonej przez skarżącego jako adwokata w sytuacji gdy na wezwanie organu skarżący nie wykazuje tej szczególnej istotności dla interesu publicznego w dostępie do informacji publicznej przetworzonej. W konsekwencji przyjąć należało, że skarżący wykazał jedynie istnienie interesu publicznego, a nie szczególnie istotnego interesu publicznego. Nie spełnił zatem warunku do uzyskania żądanej informacji przetworzonej. Dodać należy, że udostępnienie przetworzonej informacji publicznej uzasadnia tylko takie żądanie składane w szczególnie istotnym interesie publicznym, które w swej precyzyjnej konstrukcji nie budzi wątpliwości, że uczynienie mu zadość pozwoli poszerzyć debatę (wiedzę) publiczną o wiadomości rzetelne, prawdziwe, a w szczególności obiektywne. Tylko w tym przypadku można mówić o realizacji szczególnie istotnego interesu publicznego. Ten warunek nie został spełniony w niniejszej sprawie, zatem prawidłowo organ odmówił udostępnienia informacji publicznej, a zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił. |
||||