drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Uchylono zaskarżoną decyzję, III SA/Gl 83/26 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2026-05-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Gl 83/26 - Wyrok WSA w Gliwicach

Data orzeczenia
2026-05-05 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-01-16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Adam Gołuch /sprawozdawca/
Adam Pawlyta
Marzanna Sałuda /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2025 poz 1691 art. 107 par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Dz.U. 2022 poz 902 art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch (spr.), Asesor WSA Adam Pawlyta, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 maja 2026 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję S sp. z o. o. w Z. z dnia 16 grudnia 2025 r. w przedmiocie dostępu do informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od S sp. z o.o. w Z. na rzecz skarżącego 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 16 grudnia 2025 r., Prezes Zarządu spółki S. Spółka z o.o., z siedzibą w Z. (dalej: organ, Spółka, Prezes), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691., dalej: k.p.a.) w związku z art. 5 ust. 1 i 2 oraz art. 16 ust. 1 i 2 w zw, z art. 17 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902) - dalej: u.d.i.p.), po rozpatrzeniu wniosku K. M. (dalej: strona, skarżący, wnioskodawca), z dnia 2 grudnia 2025 r., o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia 21 listopada 2025 r., utrzymał w mocy ww. decyzję z dnia 21 listopada 2025 r., odmawiającą udostępnienia informacji publicznej w zakresie obejmującym wszystkie aktualnie obowiązujące umowy najmu oraz dzierżawy dotyczące nieruchomości i obiektów użytkowanych przez G. S.A., a także kopie dokumentów dotyczących kosztów utrzymania, eksploatacji oraz przychodów generowanych przez Klub na tych obiektach za lata 2023 i 2024.

Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Pismem z dnia 1 lipca 2025 r., doręczonym do Spółki w dniu 7 sierpnia 2025 r., skarżący wystąpił z wnioskiem o udostępnienie następujących informacji:

1. Wszystkich aktualnie obowiązujących umów najmu oraz dzierżawy (lub umów o podobnym charakterze prawnym, niezależnie od ich nazwy) dotyczących Nieruchomości i Obiektów Użytkowanych przez Klub (G.), zawartych pomiędzy S. w Z. Sp. Z o.o. (dalej jako "Podmiot Zobowiązany") a Klubem,

2. Kopii dokumentów dotyczących Nieruchomości i Obiektów Użytkowanych przez Klub, za lata kalendarzowe 2023 oraz 2024 r złożonych przez Klub na rzecz Podmiotu Zobowiązanego (jeśli Podmiot Zobowiązany jest w ich posiadaniu na mocy np. postanowień umowy, o której mowa w pkt 1, lub innych regulacji):

a. Wszelkich sprawozdań, raportów lub innych dokumentów dotyczących kosztów utrzymania i eksploatacji Nieruchomości i Obiektów Użytkowanych przez Klub poniesionych przez Klub.

b. Wszelkich sprawozdań, raportów lub Innych dokumentów dotyczących przychodów generowanych przez Klub na Nieruchomościach i Obiektach Użytkowanych przez Klub.

W dniu 20 sierpnia 2025 r., strona wysłała do organu mailowe ponaglenie.

Dalej w dniu 21 sierpnia 2025 r. Spółka poinformowała wnioskodawcę o konieczności przedłużenia terminu rozpatrzenia wniosku do maksymalnego ustawowego terminu dwóch miesięcy, zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p.

Następnie w dniu 21 listopada 2025 r. Spółka wydała decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, wskazując jako podstawę odmowy tajemnicę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w zakresie umów oraz brak wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w zakresie informacji przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.

Wnioskodawca, nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, pismem z dnia 2 grudnia 2025 r. wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia 21 listopada 2025 r., w której odmówiono udostępnienia informacji publicznej obejmującej:

1. Wszystkie aktualnie obowiązujące umowy najmu oraz dzierżawy dotyczące nieruchomości i obiektów użytkowanych przez G. S.A.;

2. Kopie dokumentów dotyczących ww. nieruchomości i obiektów za lata 2023-2024, w tym sprawozdań, raportów lub innych dokumentów dotyczących kosztów utrzymania oraz przychodów generowanych przez Klub.

W dniu 16 grudnia 2025 r. w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, na wniosek skarżącego z 2 grudnia 2025 r., Spółka wydała opisaną na wstępie decyzję ostateczną, utrzymującą w mocy ww. decyzję z dnia 21 listopada 2025 r., podtrzymując argumentację przedstawioną w decyzji pierwszoinstancyjnej oraz rozwijając poszczególne argumenty prawne.

Po ponownej, szczegółowej analizie sprawy organ uzasadniając rozstrzygnięcie, stwierdził, że zarzuty te są bezzasadne, a decyzja pierwszoinstancyjna została wydana prawidłowo.

Zdaniem organu skarżący w sposób całkowicie bezpodstawny zarzucił prowadzenie postępowania w sposób przewlekły i z naruszeniem terminów ustawowych, a stanowisko Spółki w kwestii niemożności udostępnienia umów najmu oraz dzierżawy ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy pozostaje w pełni aktualne.

Organ wyjaśnił, że argumentacja zawarta w ww. decyzji z dnia 21 listopada 2025 r. została przedstawiona w sposób wyczerpujący i znajduje pełne oparcie w obowiązujących przepisach prawa oraz orzecznictwie.

Organ wskazał, że udostępnienie żądanych informacji zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. podlega ograniczeniu ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy ponieważ G. S.A., będący stroną umów ze Spółką, wyraźnie odmówił zgody na ich udostępnienie, podtrzymując obowiązywanie klauzuli poufności.

Według organu dokumenty umowne w całości są objęte tajemnicą przedsiębiorcy, a nie tylko wybrane zapisy. W konsekwencji nie ma możliwości ich częściowego anonimizowania czy udostępniania w ograniczonym zakresie - chronione są umowy w całości.

Zdaniem organu wnioskodawca błędnie wywodzi, jakoby klauzule poufności w umowach między podmiotami powiązanymi z jednostkami samorządu terytorialnego nie mogły wyłączać jawności. Tymczasem tajemnica przedsiębiorcy jest ustawowo chronioną przesłanką ograniczenia dostępu do informacji publicznej. Ustawa wyraźnie przewiduje, że ograniczenie to nie dotyczy wyłącznie przypadku, gdy przedsiębiorca rezygnuje z przysługującego mu prawa - czego w niniejszej sprawie nie uczyniono.

Nadto organ wskazał, że:

- Po pierwsze Spółka nie posiada w swoich zasobach dokumentów, o które wnosi wnioskodawca. Żądanie dotyczy bowiem materiałów, które - o ile w ogóle istnieją - znajdują się w dyspozycji G. S.A. Spółka musiałaby zatem najpierw wystąpić do kontrahenta o ich przekazanie, następnie dokonać ich analizy, zestawienia, uporządkowania i odpowiedniego przygotowania dla celów udzielenia odpowiedzi na wniosek.

- Po drugie wnioskodawca sam nie wie, jakie konkretnie dokumenty powinny być w posiadaniu Spółki. Formułuje swoje żądanie w sposób ogólny i zakłada hipotetycznie, że tego typu materiały mogą być przez Spółkę posiadane "na mocy np. postanowień umowy, o której mowa w pkt 1, lub innych regulacji". Oczekuje zatem od Spółki nie tylko odnalezienia i udostępnienia konkretnych dokumentów, lecz również ustalenia, czy takie dokumenty w ogóle istnieją, w jakiej formie, w jakim zakresie i na jakiej podstawie prawnej miałyby być przechowywane.

- Po trzecie, zakres żądania jest niezwykle szeroki - obejmuje "wszelkie sprawozdania, raporty lub inne dokumenty" dotyczące kosztów utrzymania i eksploatacji oraz przychodów, za okres dwóch lat kalendarzowych. Nie jest to proste skopiowanie jednego konkretnego dokumentu, lecz żądanie zestawienia różnorodnych materiałów z określonego zakresu tematycznego i czasowego.

Ponadto organ nadmienił, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych informacja przetworzona to dane publiczne, które wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień, połączonych z zaangażowaniem określonych środków osobowych i finansowych, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności.

W ocenie organu w przedmiotowej sprawie realizacja wniosku wymagałaby zaangażowania znacznych zasobów Spółki oraz- co istotne - wytworzenia zestawień i dokumentów, które w istniejącej formie nie znajdują się w posiadaniu Spółki. Nie jest to zatem zwykłe udostępnienie informacji prostej.

Zdaniem organu zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ciężar dowodu wykazania tego interesu spoczywa na wnioskodawcy.

Według organu w niniejszej sprawie wnioskodawca - zarówno w pierwotnym wniosku, jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie - nie wykazał w sposób konkretny i przekonujący istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego. Argumentacja strony ogranicza się do ogólnych stwierdzeń o: "kontroli społecznej" i "prawie społeczeństwa Zabrza do wiedzy" rzekomej "działalności prasowej" i prowadzeniu "ogólnopolskich badań dotyczących finansowania sportu przez samorządy"; "transparentności długu" w kontekście niesprecyzowanych "doniesień o sytuacji finansowej".

Zdaniem organu powyższe twierdzenia mają charakter deklaratywny i nie spełniają wymogów wynikających z przytoczonego orzecznictwa. Wnioskodawca nie wskazał jakiej konkretnie szerszej grypy osób dotyczą jego działania i w jaki sposób informacje te wpłyną na sytuację tej grupy.

Nadto wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających prowadzenie działalności dziennikarskiej (np. legitymacji prasowej, umów z redakcjami, publikacji), nie wskazał konkretnych tytułów prasowych ani platform, na których miałyby ukazać się materiały, nie określił zakresu i metodologii "ogólnopolskich badań". Jego twierdzenia mają charakter ogólnikowy i nie pozwalają na weryfikację rzeczywistego interesu publicznego.

Co więcej, samo zainteresowanie tematyką finansowania sportu przez samorządy, nawet gdyby miało charakter dziennikarski, nie stanowi automatycznie szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego obowiązek przetwarzania informacji przez podmiot zobowiązany.

W ocenie organu uwzględnienie wniosku wnioskodawcy wymagałoby znacznego zaangażowania zasobów Spółki w czynności wykraczające poza jej bieżące zadania, co mogłoby negatywnie wpłynąć na realizację jej podstawowych funkcji gospodarczych.

Innymi słowy, skoro wnioskowane dokumenty są objęte tajemnicą przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.), samo to stanowi wystarczającą podstawę odmowy, niezależnie od kwestii informacji przetworzonej.

Zdaniem organu umowy łączące Spółkę z G. S.A. są objęte klauzulą poufności, stanowią tajemnicę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a kontrahent nie wyraził zgody na ich udostępnienie. Całe dokumenty umowne, a nie tylko wybrane ich fragmenty, podlegają ochronie.

Podsumowując organ stwierdził, że analogicznie, wszelkie dokumenty wynikające z realizacji tych umów, w tym potencjalne sprawozdania, raporty czy rozliczenia (gdyby takie istniały w posiadaniu Spółki), również stanowiłyby informacje objęte tajemnicą przedsiębiorcy. Udostępnienie takich materiałów mogłoby bowiem ujawnić szczegóły dotyczące stosunków gospodarczych, polityki finansowej, przychodów, kosztów i innych informacji posiadających wartość gospodarczą dla obu stron.

W konsekwencji organ zaskarżoną decyzją uznał, iż decyzja z dnia 21 listopada 2025 r. została wydana prawidłowo, z poszanowaniem obowiązujących przepisów prawa oraz zasad wynikających z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych. Natomiast zarzuty podniesione przez wnioskodawcą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy są bezzasadne.

W skardze z dnia 17 grudnia 2025 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżący zaskarżonej decyzji zarzucił:

1. Rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 13 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. poprzez prowadzenie postępowania w sposób przewlekły i z naruszeniem terminów ustawowych. Organ, po otrzymaniu wniosku w dniu 7 sierpnia 2025 r., zareagował na niego dopiero po ponagleniu skarżącego (21 sierpnia), wyznaczając sobie dwumiesięczny termin (do października), którego następnie sam nie dotrzymał, wydając decyzję pierwotną dopiero 21 listopada 2025 r. - tj. półtora miesiąca po ostatecznym terminie ustawowym.

2. Naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędne zakwalifikowanie żądania jako "informacji przetworzonej", w szczególności w odniesieniu do umów najmu i dzierżawy. Kopia (skan) istniejącego dokumentu jest z

definicji informacją prostą, a konieczność jego odszukania czy anonimizacji nie zmienia tego charakteru.

3. Naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP poprzez uzależnianie realizacji prawa do informacji od przedstawienia sformalizowanych dowodów statusu zawodowego (legitymacja prasowa, umowy z redakcjami).

4. Naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędną kwalifikację żądanej informacji jako "przetworzonej" i argumentowanie odmowy rzekomym "brakiem posiadania dokumentów" dotyczących kluczowego kontrahenta, co świadczy o rażących nieprawidłowościach w nadzorze właścicielskim.

5. Naruszenie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez bezkrytyczne utajnienie całości umów pod pretekstem "tajemnicy przedsiębiorcy".

W związku z powyższym skarżący wniósł o:

1.Uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej decyzji z dnia 21 listopada 2025 r.

2. Zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku i udostępnienia informacji.

3. Zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi skarżący m.in. wskazał, że zaskarżona decyzja jest nie tylko wadliwa merytorycznie, ale została wydana w warunkach rażącego naruszenia procedury i terminów, co dowodzi złej woli organu.

Zdaniem strony organ w swojej argumentacji próbuje stworzyć wrażenie, że realizacja wniosku wymaga skomplikowanych operacji intelektualnych (przetworzenia). Jest to twierdzenie całkowicie chybione, zwłaszcza w odniesieniu do pkt 1 wniosku (umowy). Skan umowy to informacja prosta. Dokument ten istnieje, ma fizyczną (lub cyfrową) postać i jest w posiadaniu Spółki. Jego udostępnienie wymaga jedynie czynności technicznej (powielenia). Nawet gdyby przyjąć - czysto hipotetycznie - że przygotowanie raportów finansowych (pkt 2) wymagałoby "przetworzenia", to w żaden sposób nie wpływa to na wysłanie gotowych umów z pkt 1. organ miał obowiązek rozdzielić te kwestie. Odmowa udostępnienia prostego skanu umowy pod pretekstem skomplikowania sprawy lub rzekomego "braku interesu publicznego" (wymaganego tylko przy info. przetworzonej) jest rażącym naruszeniem prawa. Obowiązkiem organu było udostępnienie informacji prostej (umowy), ewentualnie po zanonimizowaniu danych wrażliwych.

Wnioskodawca podkreślił, że wielokrotnie wskazywał, iż wniosek jest częścią ogólnopolskiego projektu badawczego dotyczącego finansowania sportu. W ramach tego badania wnioskodawca złożył ponad 50 analogicznych wniosków w całej Polsce (m.in. Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław). Zdecydowana większość podmiotów (ponad 95 %) udostępniła te dane, nie widząc problemu ani w "tajemnicy przedsiębiorstwa", ani w rzekomym "przetwarzaniu informacji". Postawa S. w Z. jest niechlubnym wyjątkiem na mapie Polski, co dowodzi arbitralności decyzji.

Według strony pozyskanie dokumentu od kontrahenta (zgodnie z umową) nie jest "przetwarzaniem informacji", lecz prostą czynnością techniczną wynikającą z obowiązku nadzoru.

Zdaniem strony organ odmawia udostępnienia umów w całości, bez próby anonimizacji. Jest to sprzeczne z linią orzeczniczą sądów administracyjnych, a mimo to organ odmawia udostępnienia umów w całości, powołując się na "brak zgody" kontrahenta – G. S.A. Jest to argumentacja chybiona i sprzeczna z istotą transparentności życia publicznego. G. S.A. nie jest podmiotem prywatnym, lecz spółką komunalną, w której Miasto Z. posiada większościowy pakiet akcji. Oznacza to, że jest to podmiot publiczny gospodarujący majątkiem publicznym. W relacji, w której jedna spółka miejska (S. w Z. Sp. Z o.o.) wynajmuje mienie drugiej spółce miejskiej (G. S.A), powoływanie się na "tajemnicę przedsiębiorcy" jest nadużyciem prawa. Nie ma tu mowy o ochronie przewagi konkurencyjnej na wolnym rynku, lecz o przepływach środków i majątku wewnątrz struktury samorządowej.

W odpowiedzi na skargę, organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.

Nadto organ wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącego, nie pozostawał w stanie bezczynności i nie reagował wyłącznie na ponaglenia. Po otrzymaniu wniosku w dniu 7 sierpnia 2025 r. niezwłocznie przystąpił do analizy sprawy i z własnej inicjatywy, w dniu 21 sierpnia 2025 r., czyli w czternastym dniu od otrzymania wniosku, poinformował wnioskodawcę o konieczności przedłużenia terminu do dwóch miesięcy zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Twierdzenie skarżącego, jakoby organ zareagował dopiero po jego ponagleniu i interwencji telefonicznej, jest nieprawdziwe i stanowi dowolną interpretację chronologii zdarzeń mającą na celu zdyskredytowanie działań organu. Organ podjął czynności we właściwym czasie, kierując się wyłącznie wymogami ustawowymi oraz charakterem sprawy wymagającej szczegółowej analizy prawnej.

Organ przyznał, że decyzja została wydana w dniu 21 listopada 2025 r., czyli z przekroczeniem wyznaczonego dwumiesięcznego terminu, jednakże okoliczność ta wynikała z nadzwyczajnej złożoności sprawy, w szczególności z konieczności wielokrotnych konsultacji prawnych dotyczących zakresu zastosowania tajemnicy przedsiębiorcy, konieczności uzyskania stanowiska kontrahenta, którym jest G. S.A., w przedmiocie ewentualnej rezygnacji z ochrony tajemnicy przedsiębiorcy, konieczności kompleksowej analizy każdego z żądanych dokumentów pod kątem możliwości ich częściowego udostępnienia oraz nieprzewidzianych trudności organizacyjnych związanych z pracą w uszczuplonym składzie osobowym. Należy również podkreślić, że sprawa wymagała szczególnej staranności ze względu na konieczność zważenia prawa do informacji publicznej z ochroną tajemnicy przedsiębiorcy oraz dokładnego zbadania, czy żądane informacje nie stanowią informacji przetworzonej wymagającej wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego.

W konsekwencji zdaniem organu, nawet przyjmując hipotetycznie argumentację skarżącego co do przekroczenia terminów, okoliczność ta nie może prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji, o ile została ona wydana prawidłowo co do meritum, a tak jest w niniejszej sprawie. Przekroczenie terminu instrukcyjnego nie wpływa na legalność decyzji co do istoty sprawy i nie może stanowić podstawy jej uchylenia przez sąd administracyjny.

Zdaniem organu zarzut skarżącego dotyczący błędnego zakwalifikowania żądania jako informacji przetworzonej jest całkowicie chybiony i świadczy o selektywnym oraz powierzchownym odczytaniu uzasadnienia decyzji, co prowadzi do przedstawienia argumentacji opartej na nieprawdziwych przesłankach.

Według organu wbrew twierdzeniom skarżącego, organ nie zakwalifikował umów najmu i dzierżawy jako informacji przetworzonej. Podstawą odmowy udostępnienia umów była tajemnica przedsiębiorcy wynikająca z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a nie konieczność przetwarzania informacji. Uzasadnienie decyzji szczegółowo wskazywało, że umowy zawarte między Spółką a G. S.A. są objęte klauzulą poufności zawartą w ich treści, postanowienia umowne stanowią tajemnicę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz że G. S.A. wyraźnie odmówił zgody na udostępnienie umów w piśmie z dnia 25 sierpnia 2025 r., nie rezygnując z przysługującego mu prawa do ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa.

Organ wyjaśnił, iż w odniesieniu do punktu drugiego wniosku, dotyczącego dokumentów, raportów i sprawozdań, kwalifikacja żądanych informacji jako przetworzonej była w pełni uzasadniona i znajduje oparcie zarówno w stanie faktycznym sprawy, jak i w ugruntowanym orzecznictwie ponieważ wbrew twierdzeniom skarżącego, organ nie posiada w swoich zasobach dokumentów, o które wnosi skarżący, co szczegółowo wyjaśniono w uzasadnieniu decyzji. Spółka musiałaby najpierw wystąpić do kontrahenta, którym jest G. S.A., o przekazanie dokumentów, o ile w ogóle istnieją w formie zakładanej przez skarżącego, następnie dokonać ich analizy, zestawienia, uporządkowania i odpowiedniego przygotowania dla celów udzielenia odpowiedzi na wniosek. Zakres żądania jest przy tym niezwykle szeroki, obejmuje bowiem wszelkie sprawozdania, raporty lub inne dokumenty za okres dwóch lat kalendarzowych, przy czym sam skarżący nie wie, jakie konkretnie dokumenty powinny być w posiadaniu Spółki, formułując swoje żądanie w sposób ogólny i hipotetyczny. Oczekuje zatem od Spółki nie tylko odnalezienia i udostępnienia konkretnych dokumentów, lecz również ustalenia, czy takie dokumenty w ogóle istnieją, w jakiej formie, w jakim zakresie i na jakiej podstawie prawnej miałyby być przechowywane.

W ocenie organu w przedmiotowej sprawie skarżący, zarówno w pierwotnym wniosku, jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie, jak również w skardze, nie wykazał w sposób konkretny i przekonujący istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego. Argumentacja ogranicza się do ogólnych, deklaratywnych stwierdzeń o kontroli społecznej i prawie społeczeństwa Zabrza do wiedzy, rzekomej działalności prasowej, prowadzeniu ogólnopolskich badań dotyczących finansowania sportu przez samorządy oraz transparentności długu w kontekście niesprecyzowanych doniesień o sytuacji finansowej. Powyższe twierdzenia mają charakter wyłącznie hasłowy i nie spełniają wymogów wynikających z przytoczonego orzecznictwa.

Stanowisko Spółki było jednoznaczne i konsekwentne: żądane przez skarżącego raporty, zestawienia lub sprawozdania dotyczące kosztów i przychodów generowanych przez dzierżawcę stadionu nie znajdują się w zasobach Spółki w formie, w jakiej domaga się ich skarżący.

W ocenie orga

nu umowy zawarte między Spółką a G. S.A. spełniają wszystkie przesłanki tajemnicy przedsiębiorcy określone w art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Ponadto żądane umowy posiadają wartość gospodarczą, gdyż dotyczą gospodarowania mieniem Spółki, zawierają informacje o polityce finansowej, zobowiązaniach względem kontrahenta, warunkach wynajmu strategicznej infrastruktury sportowej.

Końcowo organ wskazał, że do akt sprawy zostały przedłożone jedynie wyciągi z przedmiotowych umów, a nie ich pełne treści, właśnie z uwagi na obowiązującą klauzulę poufności i konieczność ochrony tajemnicy przedsiębiorcy zarówno Spółki, jak i kontrahenta. Przedłożone wyciągi zawierają jedynie te fragmenty umów, które są niezbędne do wykazania istnienia klauzul poufności oraz do potwierdzenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, przy jednoczesnym zachowaniu w tajemnicy szczegółowych postanowień umownych dotyczących warunków współpracy, wysokości czynszu, zakresu świadczeń i innych informacji posiadających wartość gospodarczą.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

Skarga okazała się uzasadniona.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa.

Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania. Realizacja prawa dostępu do informacji publicznej w przewidzianych ustawą formach i na przewidzianych ustawą zasadach wymaga jednoczesnego zaistnienia dwóch pozytywnych przesłanek: przedmiotem żądania musi być informacja mająca charakter publiczny w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy, a adresatem żądania musi być podmiot obowiązany do jej udostępnienia w świetle art. 4 ust. 1 lub 2 ustawy.

Przepis art. 2 ust. 2 u.d.i.p. stanowi, że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego.

W przedmiotowej sprawie poza sporem pozostaje, że organ jako Spółka komunalna jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia posiadanej informacji publicznej, a informacje żądane przez skarżącego we wniosku z 6 sierpnia 2025 r. stanowią informację publiczną.

Zgodnie bowiem z treścią art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Przy czym sprawą publiczną jest działalność zarówno organów władzy publicznej, jak i wskazanych samorządów: gospodarczego i zawodowego oraz osób i jednostek organizacyjnych w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, czyli mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka – Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wydawnictwo Wolters Kluwer, Warszawa 2016 r., str. 23). Ponadto, jak wskazuje treść art. 6 u.d.i.p., udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o: majątku, którym dysponują podmioty zobowiązane do udzielania informacji publicznej tj. podmioty z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit f) a także o majątku publicznym, w tym o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego, a także kas chorych (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit c) oraz o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit a – c oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit d).

Zasadą jest, że informacja o majątku, którym dysponują władze publiczne oraz podmioty realizujące w imieniu tych władz zadania publiczne, podlega udostępnieniu podmiotowi zainteresowanemu.

Wskazane przez skarżącego we wniosku z 6 sierpnia 2025 r. informacje dotyczą dysponowania przez organ majątkiem publicznym. Udostępnieniu podlegają informacje o wszelkiego rodzaju nieruchomościach, ruchomościach, innych składnikach majątku, tj. prawach autorskich, know-how itp., jak również dochodach własnych, wydatkach, środkach pochodzących ze wsparcia zewnętrznego, w tym dotacjach i subwencjach. Sposób wykorzystania tego majątku nie może być wyłączony spod kontroli społecznej w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem udostępnieniu podlega informacja publiczna, dotycząca majątku jednostek samorządu terytorialnego.

Wniosek o udzielenie informacji publicznej powinien być załatwiony albo przez udzielenie żądanych informacji (w formie czynności materialno–technicznej), albo przez wydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy, albo przez zawiadomienie wnioskodawcy, że żądana informacja nie może być udzielona w trybie ustawy, albo przez wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w sytuacji określonej w art. 14 ust. 2 i w sytuacji określonej w art. 15 ust. 2, gdy wnioskujący wycofa uprzednio złożony wniosek. Art. 16 ust. 1 ustawy ma przy tym zastosowanie wówczas, gdy konieczna jest odmowa udzielenia informacji lub umorzenie postępowania i spełniony jest warunek przedmiotowy (informacja ma charakter informacji publicznej) i podmiotowy (podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej). Tym samym, w sytuacji, gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, która nie jest informacją publiczną, organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz zawiadamia jedynie wnoszącego, że żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą. Natomiast, w razie stwierdzenia, że informacje, o które wnioskuje strona są co do zasady objęte zakresem wskazanej ustawy, nie podlegają jednak udostępnieniu ze szczególnych powodów (np. ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy), organ ma obowiązek wydać odmowną decyzję administracyjną, w której uzasadni szczegółowo, dlaczego odmówił wnioskującemu dostępu do poszczególnych informacji.

W myśl art. 5 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych (ust. 1). Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (ust 2).

Przepis art. 11 ust. 4 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, stanowi, że tajemnicę przedsiębiorstwa stanowią nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Powyższe wskazuje, iż dla odmowy udostępnienia określonej informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy spełnione muszą być przesłanki formalne i materialne (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka – Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, str. 118 – 119, a także wyroki NSA: z 5 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 192/13; z 29 kwietnia 2016 r. sygn. akt I OSK 2490/14; z 17 stycznia 2017 r. sygn. akt I OSK 1993/16, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Przesłanka formalna wyraża się w zamanifestowaniu woli konkretnego przedsiębiorcy utajnienia określonych informacji. Z kolei, przesłanka materialna polega na tym, że informacje objęte tajemnicą przedsiębiorcy powinny stanowić informacje, których ujawnienie mogłoby mieć wpływ na jego sytuację ekonomiczną, jakkolwiek nie muszą mieć same w sobie wartości gospodarczej. Obie te przesłanki muszą być spełnione, aby dana informacja publiczna podlegała ochronie z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy. Wobec powyższego stwierdzić należy, że uzasadnienie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) powinno zawierać pełną argumentację wskazującą na okoliczność spełnienia zarówno przesłanek formalnych, jak i materialnych orzeczonej odmowy. Konieczne bowiem jest wykazanie, że konkretne informacje zawierają tajemnicę przedsiębiorstwa. Szczególnie precyzyjne i wyczerpujące uzasadnienie powinny zawierać te decyzje, w których dokonuje się analizy takich klauzul generalnych jak tajemnica przedsiębiorcy i tajemnica przedsiębiorstwa.

Odmowa udzielenia informacji nie może opierać się na powołaniu przepisów i ogólnikowym stwierdzeniem, że mają one zastosowanie w sprawie ze względu na treść umowy zwłaszcza, że umowa nie jest Sądowi znana i już z tego względu zaskarżona decyzja wymyka się spod kontroli.

Tajemnicę przedsiębiorcy wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa i pojęcia te w zasadzie pokrywają się zakresowo, choć tajemnica przedsiębiorcy w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej (zob. wyrok NSA z 5 lipca 2013 r. sygn. akt I OSK 511/13, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Podkreślić należy, że każda nieujawniona do wiadomości publicznej informacja techniczna, technologiczna, organizacyjna przedsiębiorstwa lub inna informacja posiadająca wartość gospodarczą, co do której przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności powinna być przed jej udostępnieniem w trybie przepisów u.d.i.p. indywidualnie oceniona pod kątem zakwalifikowania jej jako tajemnicy przedsiębiorcy. Podczas analizy powyższych okoliczności istotne jest także, że ograniczenie dostępności informacji publicznej ze względu na tajemnicę ustawowo chronioną ma charakter wyjątku od zasady jawności informacji publicznej. Wystarczającą przesłanką dla uznania pewnych danych za objętych tajemnicą przedsiębiorstwa jest to, że mają one wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy, który podjął kroki w celu utajnienia tych danych. Strona powołująca się tajemnicę przedsiębiorcy powinna wykazać istnienie konkretnej okoliczności i sporządzając motywy decyzji przedstawić w nich swoją argumentację w sposób wyczerpujący.

Zdaniem Sądu w zaskarżonej decyzji wystąpiła sprzeczność w argumentacji ponieważ z jednej strony organ twierdzi, że nie posiada żądanej informacji, a z drugiej strony twierdzi, że posiada żądane informacje lecz one mają charakter informacji przetworzonej. W związku z czym organ powinien wskazaną sprzeczność wyjaśnić.

W ocenie Sądu uzasadnienie zaskarżonej decyzji z 16 grudnia 2025 r. nie spełnia opisanych wyżej kryteriów. Uzasadnienie pomimo swej obszerności jest ogólnikowe. Organ powołał się na zawarcie dwustronnych umów z klauzulą poufności. Należy jednak podkreślić, że to nie jedynie wola stron decyduje o poufnym charakterze umowy. Klauzula poufności powinna się opierać na obiektywnych, rzeczowych i uzasadnionych przesłankach, a nie na subiektywnej ocenie i własnym interesie stron umowy.

Obowiązkiem organu było prawidłowe uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie faktyczne i prawne jest ważnym elementem decyzji, bowiem przedstawia tok rozumowania organu, który doprowadził do wydanego rozstrzygnięcia. Prawidłowo zredagowane uzasadnienie wymaga logicznego i czytelnego przedstawienia przez organ swojego stanowiska. Poprawne pod względem merytorycznym uzasadnienie ma kluczowe znaczenie dla realizacji zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ administracji jest zobowiązany do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania decyzji bez stosowania środków przymusu. Istotą tej zasady jest to, by każdy uczestnik postępowania był przekonany, że bierze udział w rzetelnie prowadzonym procesie. Jeżeli zapadło negatywne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. W ocenie Sądu, organ naruszył powyższe przepisy, ponieważ zaskarżone rozstrzygnięcie nie zawiera przekonującego uzasadnienia. Organ nie wskazał szczegółowo i zasadnie z czego wywodzi przesłankę odmowy udzielenia informacji i na czym opiera swoje uzasadnienie ponieważ z powodu nie załączenia przedmiotowych umów do akt sprawy kwestia ich oceny wymyka się Sądowi spod kontroli.

NSA w uzasadnieniu wyroku z 1 sierpnia 2019 r. sygn. I OSK 2335/17 (publ.: LEX nr 2733605), wskazał, że ustanowione w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wyłączenia mają charakter wyjątkowy, a jako takie, nie mogą być wykładane rozszerzająco. Wskazanie konkretnej podstawy i zakresu "utajnienia" danej informacji jest konieczne ze względu na specyficzny charakter objęcia ochroną tajemnicy przedsiębiorcy. Kontrola sądowa w tym zakresie nie może być iluzoryczna, a w związku z tym musi być ona w zasadzie prowadzona na podstawie dokumentów źródłowych. W takich przypadkach organ musi szczegółowo określić, biorąc pod uwagę podstawy ochrony tajemnicy przedsiębiorcy, z czego wywodzi daną przesłankę odmowy i w czym znajduje ona uzasadnienie. Dopiero taka argumentacja organu, w połączeniu z udostępnionymi sądowi administracyjnemu materiałami źródłowymi, umożliwia temu sądowi ocenę zasadności zastosowanych przesłanek utajnienia danej informacji publicznej" (por. wyrok NSA z 1 sierpnia 2019 r., I OSK 2335/17, LEX nr 2733605). Nie jest zatem dopuszczalne w świetle przepisów u.d.i.p. powoływanie się na przesłankę wyłączenia informacji z obowiązku jej udostępnienia bez wskazania konkretnej argumentacji, uzasadniającej przyczyny uznania, że zachodzą szczególne okoliczności wskazane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Tylko jasne, nieabstrakcyjne i szczegółowe przedstawienie stanowiska może oprzeć się zarzutowi naruszenia w decyzji przepisu art. 107 § 3 k.p.a. (por. wyrok NSA z 18 maja 2018 r. sygn. akt I OSK 684/17).

W przedmiotowej sprawie decyzje organu zawierają jedynie ogólnikowe oraz gołosłowne informacje i jako takie wymykają się spod kontroli, zwłaszcza, że jak to już było wspomniane organ nie przedłożył Sądowi dokumentów źródłowych, w tym spornych umów zawierających informację publiczną, bez której nie można ocenić prawidłowości rozstrzygnięcia. Załączenie jedynie fragmentów ww. umów zawierających klauzulę poufności to za mało żeby móc dokonać prawidłowej oceny.

Należy wskazać, że co do zasady umowy najmu/dzierżawy majątku publicznego podlegają ujawnieniu. Celem dostępu do informacji publicznej jest zagwarantowanie transparentności działalności organów władzy publicznej lub podmiotów wykonujących zadania publiczne.

Konsekwencją braku należytego i przekonującego uzasadnienia decyzji, było naruszenie art. 61 ust. 3 Konstytucji oraz art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie w jakim w przepisach tych przewidziano możliwość odmowy udostępnienia informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy i prywatność osoby fizycznej.

Rozpatrując sprawę ponownie, organ będzie związany oceną prawną Sądu i rozpatrzy wniosek skarżącego w trybie u.d.i.p.

Uwzględniając powyższe rozważania Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję organu. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę złożył się zwrot uiszczonego przez stronę skarżącą wpisu od skargi w wysokości 200 zł.



Powered by SoftProdukt