![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Oddalono skargę, II SAB/Lu 183/25 - Wyrok WSA w Lublinie z 2026-02-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SAB/Lu 183/25 - Wyrok WSA w Lublinie
|
|
|||
|
2025-12-15 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie | |||
|
Anna Ostrowska. Grzegorz Grymuza /sprawozdawca/ Jerzy Parchomiuk /przewodniczący/ |
|||
|
6480 658 |
|||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
Inne | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2026 poz 143 art. 151; art. 3 § 2 pkt 8 i 9; Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. 2022 poz 902 art. 13 ust. 1; art. 16 ust. 1; art. 14 ust. 2; art. 4 ust. 1 pkt 1; art. 1 ust. 1; Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca) Asesor sądowy Anna Ostrowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 lutego 2026 r. sprawy ze skargi Z. S. na bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez Inne w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę |
||||
|
Uzasadnienie
Z. S. (dalej jako: skarżący lub wnioskodawca) wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez Prezesa Sądu Okręgowego w Zamościu (dalej także jako: Prezes Sądu lub organ) w zakresie rozpatrzenia wniosku z dnia 18 listopada 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej. Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach sprawy: Skarżący pismem z dnia 18 listopada 2025 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w Zamościu o udostepnienie informacji publicznej w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r., o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902; dalej jako: u.d.i.p.) związanej z wyznaczeniem sędziego [...] do rozpoznania apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w Krasnymstawie (sygn. akt II Ka 300/19) poprzez podanie danych wprowadzonych do Systemu Losowego Przydziału Spraw, tj.: danych identyfikacyjnych operatora "Pracownik sekretariatu"; danych identyfikacyjnych operatora "Administrator lokalny"; wartość wskaźnika "E" (przydziału sędziego); wartość wskaźnika "M" (liczba dni nieobecności); obliczona wartość wskaźnika "W" (koszt sprawy); "Pula losująca"; "Pozycja w puli losującej"; "Obciążenie przed losowaniem". W odpowiedzi udzielonej pismem z dnia 20 listopada 2025 r. Prezes Sądu Okręgowego w Zamościu poinformował skarżącego, że pisma składane w indywidualnych sprawach (a w sprawie o sygn. akt II Ka 300/19 Z. S. miał status oskarżonego), przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Skoro pismo skarżącego nie dotyczyło sprawy publicznej, to żądane w nim informacje nie mogły być udostępnione w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W skardze na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie rozpoznania wniosku z 18 listopada 2025 r., skarżący zarzucił organowi nieudostępnienie żądanej informacji w ustawowym terminie, jak również niewydanie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej, do czego Prezes Sądu był zobowiązany na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Nie zgadzając się ze stanowiskiem Prezesa Sądu, przedstawionym w piśmie z dnia 20 listopada 2025 r., skarżący podniósł, że przedmiotem wniosku były dane z Systemu Losowego Przydziału Spraw dotyczące wyłonienia sędziego referenta w sprawie o sygn. akt II Ka 300/19. Wyjaśnił, że skoro nie uczestniczył osobiście w procesie losowania, za chybiony należy uznać pogląd organu, jakoby wniosek dotyczył "sprawy własnej" skarżącego. W konsekwencji, żądane dane mają charakter informacji publicznej, co czyni skargę w pełni uzasadnioną. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, wskazując, że celem wniosku o udzielenie informacji publicznej było uzyskanie informacji związanych tylko ze sprawą sygn. akt II Ka 300/19, w której skarżący miał status oskarżonego, co uzasadnia stanowisko, że skarżący wykazuje swój subiektywny interes w udostępnieniu informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w toku rozpoznawania wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie doszło do bezczynności ani przewlekłego prowadzenia postępowania. Należy na wstępie przypomnieć, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej będzie miała miejsce w sytuacji, w której podmiot ten w ustawowo określonym terminie nie podejmie w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji żadnej z czynności określonych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, tj. nie udostępni informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), nie wyda decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej albo o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), nie powiadomi pisemnie wnioskodawcy o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i nie wskaże, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.), względnie nie poinformuje wnioskodawcy, że żądanie obejmuje dane, nie stanowiące informacji publicznej albo że podlegają udostępnieniu w innym trybie. Uwzględnienie skargi na bezczynność wymaga stwierdzenia, że w odniesieniu do danego wniosku spełnione są kumulatywnie przesłanki podmiotowe i przedmiotowe powstania obowiązku udostępnienia informacji publicznej, tj., że adresat wniosku należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, a wniosek dotyczy danych lub dokumentów mających charakter informacji publicznej w rozumieniu ustawy. Bezspornie Prezes Sądu Okręgowego w Zamościu jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej jako organ władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), a rozstrzygnięcia procesowe tego organu stanowią generalnie przedmiot informacji publicznej, definiowanej bardzo szeroko, jako "każda informacja o sprawach publicznych" (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). Analizując stan faktyczny niniejszej sprawy, Sąd doszedł jednak do przekonania, że żądaniu skarżącego nie sposób przypisać waloru informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. W piśmie z 18 listopada 2025 r. skierowanym do Prezesa Sądu Okręgowego w Zamościu skarżący wskazał, że wniosek ten dotyczy informacji publicznej związanej z postępowaniem sądowym o sygn. akt II Ka 300/19. Konkretyzując wniosek, skarżący wyjaśnił, że domaga się udostępnienia informacji publicznej związanej z wyznaczeniem sędziego ([...]) do rozpoznania apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w Krasnymstawie, poprzez podanie danych wprowadzonych do Systemu Losowego Przydziału Spraw. Co szczególnie istotne w okolicznościach niniejszej sprawy, skarżący domaga się udostępnienia informacji publicznej w sprawie (II Ka 300/19), w której ma status oskarżonego. Co do zasady, Sąd orzekający w sprawie podziela stanowisko, że dane generowane w toku wykonywania zadań publicznych, w tym w szczególności raporty z systemu SLPS oraz specyfikacja parametrów i wskaźników, posiadają przymiot informacji publicznej. Wprawdzie same wskaźniki (tj. E, M, W) czy parametry tj. "pula losująca" czy "pozycja w puli", z perspektywy technicznej nie są kodem źródłowym, lecz danymi wejściowymi lub zmiennymi procesowymi, na których operuje algorytm zapisany w kodzie, to z perspektywy prawnej stanowią one integralną część mechanizmu losowania. Informacje o tym, jakie konkretnie wartości wskaźników przypisano sędziom w danej chwili, są danymi o sposobie procedowania sprawy publicznej i jako takie również podlegają udostępnieniu. Skoro bowiem, System Losowego Przydziału Spraw służy bezpośrednio do realizacji zadań publicznych w obszarze sprawowania wymiaru sprawiedliwości, to mechanizm jego działania powinien cechować się transparentnością. W tej kwestii należy odwołać się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego algorytmu i kodu źródłowego Systemu Losowego Przydziału Spraw. W obszernych wywodach zawartych w wyroku z dnia 19 kwietnia 2021 r. (sygn. akt. III OSK 836/21) oraz w wyroku z dnia 26 maja 2022 r. (sygn. akt III OSK 1189/21) NSA wskazał i wyjaśnił, że odpowiednio zaprogramowane narzędzia informatyczne mogą zastępować ludzi w wykonywaniu zadań publicznych w formach i sposobach daleko wykraczających poza zwykłe techniczne ułatwienia, w związku z tym informacja o sposobie przydzielania sędziom spraw do rozpoznania stanowi informację o trybie działania władz publicznych. W tym miejscu trzeba jednak podkreślić, że jakkolwiek sama konstrukcja prawa dostępu do informacji publicznej, jako publicznego prawa podmiotowego, w praktyce oznacza, że już samo stwierdzenie, iż żądana informacja ma charakter informacji publicznej, implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci, to jednak takie stosowanie prawa prowadzić może również do jego nadużycia. W tej sytuacji, uznać należy, że okoliczności związane z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej powinny być zatem w każdym przypadku oceniane indywidualnie. Ocena taka powinna zatem uwzględniać szerszy kontekst sytuacyjny, a nie tylko samo teoretycznie ujęte uprawnienia do uzyskania takiej informacji (por. wyrok NSA z 12 grudnia 2025 r., sygn. akt III OSK 112/25). Przenosząc te uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, zważyć należy, że wniosek skarżącego nie dotyczy losowo wybranej sprawy będącej przedmiotem orzekania przez Sądem Okręgowym w Zamościu, ale konkretnej sprawy sądowej, w której skarżący jest stroną postępowania. W konsekwencji powyższego, wspomniany kontekst sytuacyjny będzie miał charakter determinujący dla oceny charakteru informacji objętej wnioskiem o udostępnienie. Zwrócić należy bowiem uwagę, że skarżący zwracając się do Prezesa Sądu Okręgowego w Zamościu o udostępnienie informacji wskazanych we wniosku z dnia 18 listopada 2025 r., nie kierował się troską o sprawy publiczne, co znalazło wyraz w treści tego pisma. Wniosek w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje, że celem wnioskodawcy było uzyskanie informacji związanej z wyznaczeniem sędziego do rozpoznania apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w Krasnymstawie, w której skarżący ma status oskarżonego. Wnioskodawca zażądał podania danych wprowadzonych do SLPS, w wyniku których - jak wskazuje w treści wniosku – wyznaczono sędziego [...] do rozpoznania apelacji w sprawie wnioskodawcy (II Ka 300/19). Nie ulega zatem wątpliwości, że skarżący w ten sposób wykazuje swój subiektywny interes w udostępnieniu informacji. Tymczasem analizując ratio legis ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, należy niewątpliwie bardzo wyraźnie podkreślić, że jedną z naczelnych zasad współczesnej demokracji jest zasada dostępu do informacji publicznej. Celem prawa do informacji jest zapewnienie jawności życia publicznego, przejrzystości działań organów państwa i innych instytucji wykonujących zadania publiczne, a w konsekwencji możliwości wpływania obywateli na postępowanie władz publicznych i funkcjonowanie struktur publicznych. Jednocześnie, przyjmuje się, że konstytucyjne prawo do informacji nie może być stosowane (wykorzystywane) do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem do osiągnięcia celu innego, niż dbałość o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Oznacza to, że prawo do informacji publicznej, a w szczególności procesowe instrumenty jej pozyskiwania, mają służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu, związanemu z funkcjonowaniem struktur państwowych i publicznych. Celem prawa do informacji publicznej nie jest więc zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych do celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych, itp. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (zob. I. Kamińska, J. Matarewicz, M. Rozbicka-Ostrowska, Komentarz do spraw administracyjnych, Wybrane zagadnienia, WK 2015 i powołana tam publikacja: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej /w:/ Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, red. J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński, Warszawa 2005, s. 147-149). W tej sytuacji, zdaniem Sądu, nie można – korzystając z instrumentów prawnych przewidzianych w ustawie o dostępie do informacji publicznej – występować z żądaniem uzyskania informacji, która dotyczy indywidualnej sprawy wnioskodawcy, a którą zamierza następnie wykorzystać przeciwko podmiotowi zobowiązanemu w zawisłym przed sądem powszechnym sporze sądowym. Interes skarżącego polegający na chęci weryfikacji składu orzekającego w konkretnej sprawie, nie jest tożsamy z interesem publicznym. Ten drugi zachodziłby jedynie wtedy, gdyby udostępnienie informacji realnie wpływało na usprawnienie funkcjonowania państwa lub kontrolę społeczną nad szeroko rozumianym wymiarem sprawiedliwości. Skarżący natomiast, żądając udostępnienia danych tj. wskaźniki E, M, W czy parametrów tj. pula losująca, w powiązaniu z konkretną sygnaturą akt własnej sprawy, dąży do uzyskania danych, które mają służyć wyłącznie jego prywatnej strategii procesowej. Takie działanie nie ma na celu dbałości o dobro wspólne, lecz stanowi próbę instrumentalnego wykorzystania procedury administracyjnej do celów prywatnych. Wykorzystywanie wniosku w takich celach prowadzi do wypaczenia instytucji dostępu do informacji publicznej. Należy bowiem pamiętać, że konstytucyjne uprawnienia obywatelskie powinny być interpretowane w ścisłym powiązaniu z celami, którym mają w założeniu służyć. Ratio legis ustawy o dostępie do informacji publicznej to społeczna kontrola nad funkcjonowaniem instytucji. Składając wniosek o dane techniczne systemu SLPS wyłącznie w zakresie własnej sprawy, wnioskodawca inicjuje postępowanie, które nie wnosi żadnej wartości dodanej dla dobra publicznego. Udostępnienie tych danych w trybie u.d.i.p. prowadziłoby do sytuacji, w której organ byłby zmuszony do obsługi prywatnych kwerend informacyjnych stron, co paraliżuje sprawność działania sądu i nie koresponduje z konstytucyjnym prawem do informacji (art. 61 Konstytucji RP), które z założenia służy obywatelowi, a nie stronie sporu prawnego. Nie można bowiem przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie. Taki pogląd wyrażono na przykład w wyrokach NSA: z 27maja 2020 r. sygn. akt I OSK 1601/19; z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 2794/19; z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 3127/19; z 29 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1561/19; z 20 września 2018 r. sygn. akt I OSK 1359/18; z 30 października 2012 r.; sygn. akt I OSK 1696/12, z 9 października 2010 r. sygn. akt I OSK 173/09; z 7 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 2265/11; z 14 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 2231/12; z 10 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1500/12 i z 24 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1284/11. W sprawie bezspornym jest, że wnioskowana przez skarżącego informacja ma bezpośredni związek ze sporem sądowym, który zawisł przed sądem powszechnym. Skoro bowiem wniosek skarżącego dotyczy konkretnej sygnatury, to raport z losowania jest częścią akt sprawy lub dokumentacją pomocniczą do akt. Skarżący może zatem uzyskać do nich wgląd w czytelni akt. Tryb dostępu do informacji publicznej nie może służyć do zastępowania lub powielania uprawnień procesowych strony, która ma prawo wglądu w akta sprawy (art. 156 K.p.k.). W konsekwencji należy przyjąć, że żądanie informacji dotyczących systemu SLPS, motywowane chęcią uzyskania danych na potrzeby własnej sprawy karnej, wykracza poza cel i funkcję ustawy o dostępnie do informacji publicznej. Próba wydobycia dodatkowych danych technicznych systemu SLPS drogą administracyjną, w trybie u.d.i.p. stanowi próbę obejścia procedury karnej. Skoro ustawodawca przewidział tryb procesowy do kontroli legalności sądu, to tryb informacji publicznej staje się tu bezprzedmiotowy. Skarżący, dysponując uprawnieniami wynikającymi z procedury karnej, nie jest uprawniony do alternatywnej drogi dostępu do gromadzenia informacji w swojej sprawie w trybie u.d.i.p. Skoro status strony postępowania daje wnioskodawcy określone instrumenty kontroli składu orzekającego (np. wniosek o wyłączenie sędziego), to próba uzyskania dodatkowych informacji poprzez tryb ustawy o dostępie do informacji publicznej jest działaniem w złej wierze. Administracyjny tryb dostępu do informacji publicznej nie może być postrzegany jako narzędzie audytowe dla uczestników postępowań sądowych, służące do podważania zaufania do sądów orzekających poza procedurą instancyjną. W konsekwencji, w ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie doszło do próby wykorzystania prawa do informacji publicznej na potrzeby prowadzenia indywidualnego sporu prawnego, albowiem wniosek skarżącego z dnia 18 listopada 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej postrzegać trzeba jako kontynuację jego dążeń do zgromadzenia materiału dowodowego na potrzeby prowadzenia sporu prawnego w sprawie o sygn. II Ka 300/19. Reasumując, ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być nadużywana i wykorzystywana w czysto prywatnych sprawach. Z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny a nie subiektywny. Skoro zatem treść wniosku, datowanego na dzień 18 listopada 2025 r., wprost odnosi się do informacji, które mają posłużyć do załatwiania indywidualnej sprawy wnioskodawcy, nie zaś do istotnej kontroli społeczeństwa nad organami władzy publicznej i podmiotami wykonującymi zadania publiczne, to organ zasadnie uznał, że wnioskowane informacje w niniejszej sprawie nie mają waloru informacji publicznej. Nie ulega wątpliwości, że z uwagi na charakter wnioskowanych przez skarżącego informacji, odmowa ich udzielenia powinna nastąpić w formie stosownego pisma informacyjnego, które w niniejszej sprawie organ wystosował do skarżącego w terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W konsekwencji, nie można zakwalifikować spornego działania Prezesa Sądu jako bezczynności, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm. - dalej jako: p.p.s.a.). Podejmowanym przez organ czynnościom nie można również przypisać znamion przewlekłości postępowania, co bezpodstawnie zarzuca skarżący w złożonej skardze. Dokumentacja sprawy jednoznacznie wskazuje, że organ podjął czynności rozstrzygnięcia wniosku niezwłocznie po jego otrzymaniu w dniu 19 listopada 2025 r. Odpowiedź została sformułowana już następnego dnia roboczego (20 listopada 2025 r.) i nadana 24 listopada 2025 r. W orzecznictwie sądów administracyjnych za przewlekłość postępowania uznaje się sytuację, w której organ nie podejmuje czynności w terminach ustawowych bez uzasadnionej przyczyny. W niniejszej sprawie organ nie tylko dochował wszelkich terminów, ale wykazał się również zachowaniem zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), co czyni zarzut skarżącego bezprzedmiotowym. W tym stanie rzeczy skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku. |
||||