![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6293 Przejęcie gospodarstw rolnych, Administracyjne postępowanie Wywłaszczanie nieruchomości, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono zaskarżoną decyzję, II SA/Gd 338/08 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2008-11-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Gd 338/08 - Wyrok WSA w Gdańsku
|
|
|||
|
2008-04-24 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku | |||
|
Andrzej Przybielski /przewodniczący/ Janina Guść Tamara Dziełakowska /sprawozdawca/ |
|||
|
6293 Przejęcie gospodarstw rolnych | |||
|
Administracyjne postępowanie Wywłaszczanie nieruchomości |
|||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Uchylono zaskarżoną decyzję | |||
|
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 7, art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 1 i par. 3, art. 156 par. 1 pkt 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Przybielski Sędziowie Sędzia WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędzia WSA Janina Guść Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2008 r. na rozprawie sprawy ze skargi B. M. i H. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 stycznia 2008 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie przejęcia gospodarstwa rolnego na własność Państwa 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących B. M. i H. S. kwotę 491 zł (czterysta dziewięćdziesiąt jedne złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
B. M. i H. S. wniosły do sądu administracyjnego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 stycznia 2008 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej mocą której przejęto na własność Skarbu Państwa nieruchomość F. D. – poprzednika prawnego skarżących. Zaskarżona decyzja została podjęta w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z dnia 16 marca 1964 roku o nr [...]. [...] orzeczono o przejęciu na własność Skarbu Państwa Państwowego Funduszu Ziemi niezabudowanej nieruchomości rolnej o powierzchni 3.028 m2 położonej we wsi K. pow. W. stanowiącej własność F. D. W podstawie prawnej decyzji powołano art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym w brzmieniu nadanym art. 1 ustawy z dnia 15 lipca 1961 r. zmieniającej ustawę z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu ( Dz. U. Nr 32, poz. 161 ) oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych ( Dz. U. Nr 39, poz. 198 ) i art. 97 kpa. Uzasadnienie tej decyzji stanowią cztery następujące zdania: "Właściciel przed wojną zakupił wymienioną działkę od T. G. Po wojnie do chwili obecnej działka powyższa leżała odłogiem, bądź uprawiana była na dziko przez różnych użytkowników. Właściciel ani spadkobiercy nie interesowali się powyższą nieruchomością. Zgodnie z planami urbanistycznymi działka ta przeznaczona jest pod zalesienie i zostanie przekazana Nadleśnictwu Państwowemu w G. P. w trwałe użytkowanie." Z adnotacji i pouczenia zawartego w decyzji, a także z późniejszych działań F. D. wynika, że decyzja nie została mu doręczona na adres zamieszkania ( wskazany zresztą w treści rozstrzygnięcia ), lecz organ polecił jej doręczenie przez obwieszczenie na tablicy ogłoszeń w Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej. Powołana w podstawie prawnej decyzji obowiązująca wówczas ustawa z dnia 13 lipca 1957 r. zwana dalej "ustawą o zmianie dekretu" umożliwiała przejęcie na własność Państwa bez odszkodowania gospodarstwa rolnego. Jej art. 2 w brzmieniu nadanym wskazaną przez organ ustawą z dnia 15 lipca 1961 r. zmieniającą ustawę o zmianie dekretu miał w dacie wydania powyższej decyzji następującą treść: 1. Gospodarstwa rolne i działki określone w art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym ( Dz. U. z 1959 r., Nr 14, poz. 78 ), jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r., oraz wszelkie inne gospodarstwa rolne opuszczone przez właścicieli mogą być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, z wyjątkiem służebności gruntowych, których utrzymanie uznane zostanie za niezbędne. 2. O przejęciu gospodarstwa rolnego lub działki na własność na własność Państwa oraz o utrzymaniu ciążących na tym gospodarstwie rolnym lub działce służebności gruntowych orzeka właściwy do spraw rolnych organ prezydium powiatowej rady narodowej ( rady narodowej miasta stanowiącego powiat miejski, dzielnicowej rady narodowej miasta wyłączonego z województwa ). Z kolei powołane w decyzji rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 roku w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych ( zwane dalej "rozporządzeniem" ) w § 1 pkt 1 definiowało pojęcie gospodarstwa opuszczonego w następujący sposób: Za gospodarstwo rolne opuszczone uważa się gospodarstwo, na którym nie zamieszkuje właściciel, ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a przy tym gospodarstwo to nie jest w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę." Z dokumentów znajdujących się w aktach postępowania administracyjnego wynika, że właściciel wniósł rewizję od dokonanego do księgi wieczystej - na podstawie opisanej wyżej decyzji - wpisu prawa własności na rzecz Skarbu Państwa. W rewizji sporządzonej 10 marca 1966 r. F. D. podnosił m. in., że nie zna treści decyzji, że zabrano mu własność bez jakiejkolwiek próby porozumienia się z nim i uzyskania jego zgody. Wskazywał także: "adres mój posiada ob. J. E., który tę ziemię ode mnie dzierżawi". Postanowieniem z dnia 3 listopada 1966 r. Sąd Wojewódzki w Gdańsku oddalił rewizję wyjaśniając w uzasadnieniu, że decyzja na podstawie której dokonano wpisu jest prawomocna i podlega wykonaniu. Skarżące są spadkobierczyniami F. D., który zmarł 12 listopada 1968 r. Z bardzo nieuporządkowanej chronologicznie dokumentacji sprawy zawartej w kilku teczkach akt przedstawionych sądowi ze skargą wynika, że przez wiele lat już od 1990 roku skarżące kierowały do różnych urzędów i organów m. in. Urzędu Rejonowego, Wójta Gminy, Urzędu Wojewódzkiego pisma i wnioski w sprawie przywrócenia i zwrotu przejętej na podstawie wyżej opisanej decyzji nieruchomości. W pismach tych podnosiły m. in. że działka została przejęta niezgodnie z prawem, gdyż nie miała charakteru opuszczonej, załączały kserokopie różnych dokumentów m. in. umowy dzierżawy nieruchomości zawartej przez ich ojca ( byłego właściciela ) z J. E., dowodów wpłaty przez dzierżawcę należności wynikających z tej umowy, rewizji od wpisu. Odpowiadając na pismo Dyrektora Wydziału Rolnictwa i Infrastruktury Wsi Urzędu Wojewódzkiego z dnia 4 maja 1998 r. żądające sprecyzowania wniosku i przedłożenia dowodów skarżące pismem z dnia 21 lipca 1998 r. wyjaśniły, że ich wniosek oparty jest na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa, gdyż w ich ocenie doszło do rażącego naruszenia prawa. Z treści wniosku wynika, iż załączono do niego oryginały następujących dokumentów: 1/ umowę dzierżawy przedmiotowej nieruchomości zawartej między F. D. a J. E. "na czas jednego roku od 28 sierpnia 1958 r. do 28 sierpnia 1959 r. za sumę zł 20 ( dwadzieścia ) oraz uiszczanie należnych podatków Zarządowi Gminnej Radzie Narodowej" ze wskazaniem, że " o ile do dnia 28 sierpnia 1959 r. ziemia nie zostanie sprzedana to działka zostanie automatycznie wydzierżawiona ob. J. E. na rok następny",. 2/ list J. E. do F. D. z dnia 3 czerwca 1964 r. , a więc z okresu już po wydaniu w/w decyzji o treści: "Odpowiedź na Pański list z dnia 25, I 1964. Więc przesyłam Panu tą dzierżawę za cztery lata to znaczy do sierpnia 1964 r. i w tym roku już dużo zostało zalesione ale Pana działkę nie zalesili bo miałem podane że ją użytkuję. I planu budowlanego już tutaj nie dają bo jest wszystko przyznane pod zalesienie. A co do sprzedaży to nie mogę więcej dać jak 2500 bo jak państwo odbierze to jeszcze tyle nie da. Z poważaniem. J. E.", 3 i 4/ dwa pocztowe przekazy kwot przesłanych przez J. E. z K. do F. D. na adres w Łodzi na kwoty 20 zł z datą nadania z 5 listopada 1959 r. oraz na kwotę 80 zł z 4 czerwca 1964 r. Ponadto do w/w pisma skarżące dołączyły wówczas jako dalsze załączniki m. in. odręczny plan usytuowania działki [...] pochodzący -jak wynika z charakteru pisma dzierżawcy- z okresu korespondencji z właścicielem, projekt rewizji sporządzonej przez F. D. w dniu 10 marca 1966 r. od wpisu dokonanego przez PBN do księgi wieczystej, odpis postanowienia oddalającego rewizję z dnia 3 listopada 1966 r. Wszystkie powyższe nadesłane przez skarżące dokumenty po sporządzeniu z nich poświadczonych za zgodność odpisów ( znajdujących się w aktach ) zostały im przez organ zwrócone, co wynika z dalszej korespondencji skarżących i organu. Zawiadomieniem z dnia 11 lutego 1999 r. organ powiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji i wezwał strony ( skarżące, Starostwo Powiatowe i Nadleśnictwo) do złożenia dowodów. W tym czasie sporządzone zostały odpisy z oryginałów dokumentów z akt gruntowych nieruchomości znajdujących się w Archiwum Państwowym. Organ starał się również ustalić adres J. E. zwracając się w tym celu o informację do Urzędu Gminy, jednak bezskutecznie. Do prowadzonej sprawy nie dołączono natomiast akt postępowania administracyjnego zakończonego wydaną w dniu 16 marca 1964 r. decyzją. Opisane wyżej dokumenty złożone przez skarżące wraz z pismem precyzującym wniosek stanowiły zasadniczo cały materiał dowodowy pozyskany przez organy prowadzące niniejszą sprawę administracyjną. Materiał ten stał się podstawą wszystkich późniejszych wydanych w sprawie rozstrzygnięć. Organy jedynie odmiennie oceniały przedstawione wyżej dokumenty w odniesieniu do przesłanki warunkującej przejęcie nieruchomości F. D., a mianowicie w odniesieniu do jej "opuszczenia" w rozumieniu wyżej cytowanego § 1 ust. 1 rozporządzenia. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy sądowoadministracyjnej istotna jest jednak jedynie ocena zawarta w uzasadnieniach decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które są przedmiotem kontroli sądu. Stąd ocena zawarta w decyzjach innych organów uchylonych wyrokami sądu jako nieistotna dla sprawy została pominięta. Dla porządku należy jedynie wskazać, że decyzją z dnia 3 października 2001 r. Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności decyzji z 16 marca 1964 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia 22 grudnia 2003 r. po rozpatrzeniu odwołania skarżących utrzymał ją w mocy. Wyrokiem z dnia 6 października 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie IV SA/Wa 58/04 stwierdził nieważność rozstrzygnięć organów obu instancji uznając, iż nie były one właściwe do rozpatrzenia sprawy ( art. 156 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ). Sąd stwierdził, że organem właściwym do rozpatrzenia wniosku skarżących o stwierdzenie nieważności kwestionowanej decyzji jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Po przekazaniu wniosku skarżących przez Wojewodę Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu ( pismem z dnia 31 stycznia 2005 r. ) organ ten decyzją wydaną w dniu 11 lipca 2005 r. stwierdził nieważność decyzji z dnia 16 marca 1964 r. Kolegium uznało, że nieruchomość F. D. nie spełniała warunków do jej przejęcia wynikających z powołanych w kwestionowanej decyzji przepisów, albowiem nie stanowiła tzw. gospodarstwa rolnego opuszczonego. W tym zakresie Kolegium przedstawiło następującą argumentację i ocenę materiału dowodowego: Okolicznością bezsporną w sprawie jest, że w gospodarstwie rolnym nie zamieszkiwał właściciel, ani jego małżonek, dzieci czy rodzice. Natomiast z decyzji z dnia 16 marca 1964 r. nie wynika, że została spełniona druga przesłanka warunkująca uznanie gospodarstwa za opuszczone. Wnioskodawczynie twierdzą, że nieruchomość została wydzierżawiona J. E. na okres jednego roku od dnia 28.08.1958 r. Z treści tej umowy wynika, że jeżeli do dnia 28.08.1959 r. nieruchomość nie zostanie sprzedana, to umowa ulega przedłużeniu na rok następny. Innej umowy o przedłużeniu dzierżawy nie ma. Po tym czasie jednak, jak można sądzić, w związku z listem z dnia 03.06.1964 r., J. E.w dalszym ciągu użytkował działkę do sierpnia 1964 r. i za taki też okres zapłacił właścicielowi. Z treści listu wynikało także, że sąsiednie działki zostały już zalesione, a działka F. D. nie, gdyż była w użytkowaniu J. E. W decyzji z dnia 16 marca 1964 r. wskazano, iż przedmiotowa nieruchomość była "uprawiana na dziko przez różnych użytkowników". Z powyższego wynika zatem, że działka była uprawiana, a więc nie można mówić, że w całości lub w większej części nie była uprawiana. Dodatkowo w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji stwierdzono, że zgodnie z planami urbanistycznymi działka ta przeznaczona jest pod zalesienie i zostanie przekazana Nadleśnictwu Państwowemu w G. P. w trwałe użytkowanie. Tak więc, zdaniem Kolegium, w chwili podjęcia decyzji przez Prezydium PRN nie były spełnione przesłanki wymagane dla uznania nieruchomości F. D. za gospodarstwo rolne opuszczone. Wprawdzie właściciel na działce nie mieszkał, ale oddał ją w dzierżawę. Przedmiotowa nieruchomość do czasu podjęcia decyzji, a nawet dłużej bo do sierpnia 1964 r. była w użytkowaniu J. E. Kolegium zauważyło także, że w czasie wydania kwestionowanej decyzji istniało wiele możliwości przejmowania gospodarstw rolnych i innych nieruchomości na własność Państwa. W niniejszej sprawie organ skorzystał z jednego spośród wielu trybów i orzekł o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości rolnej na podstawie wskazanych przepisów. Tak więc zdaniem Kolegium legalność tego rozstrzygnięcia musi być oceniana tylko według jego podstawy prawnej. Kolegium uznało, iż nie zostały spełnione przesłanki do przejęcia na własność Państwa nieruchomości rolnej na podstawie prawnej wskazanej przez Prezydium PRN. Dodatkowo powołane przepisy nie uprawniały do przejęcia na własność Skarbu Państwa nieruchomości przeznaczonej w planie urbanistycznym pod zalesienie. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył Starosta Powiatowy domagając się uchylenia decyzji Kolegium z dnia 11 lipca 2005 r. i podjęcia przez ten organ rozstrzygnięcia odmawiającego stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji. Zdaniem Starosty kontrolowana przez Kolegium decyzja nie jest obciążona wadą rażącego naruszenia prawa z art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Starosta stwierdził, że Prezydium PRN orzekając w 1964 r. dokonało ustaleń faktycznych w oparciu o istniejące dowody i właściciel od wydanej wówczas decyzji miał prawo do wniesienia odwołania z czego nie skorzystał, a co świadczy o tym, iż nie kwestionował stanu faktycznego będącego podstawą przejęcia jego nieruchomości. Dalej Starosta wywodził, że ustalenia faktyczne SKO oparte są na jednym dowodzie – dokumencie prywatnym, którego autentyczność i wiarygodność jest wątpliwa, a tym samym jego wartość dowodowa, po upływie ponad 40 lat jest znikoma. W ocenie Starosty nie ma podstaw przypuszczać, że Prezydium PRN nie brało tego dowodu pod uwagę. Starosta stwierdził także, że nie ma żadnych dowodów, iż w dacie wydania kwestionowanej decyzji tj. 16 marca 1964 r. istniała umowa dzierżawy. W jego ocenie treść przywołanego przez organ listu nie świadczy o istnieniu umowy dzierżawy, a wpłacone przez J. E. kwoty mogły być świadczeniem z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości. Dodatkowo – jak zauważył Starosta – stosownie do obowiązujących wówczas przepisów umowa dzierżawy winna być pod rygorem nieważności zawarta na piśmie. Starosta stwierdził również, iż w przedmiotowej sprawie stwierdzenie nieważności decyzji było niedopuszczalne z uwagi na treść art. 156 § 2 kpa. Kwestionowana decyzja wywołała bowiem nieodwracalne skutki prawne, a to z tego względu, iż przejęta nieruchomość została scalona z innymi działkami i w chwili obecnej do tego fragmentu nieruchomości, który dawniej stanowił własność p. D. nie ma żadnego dojazdu. Decyzją z dnia 17 października 2005 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekło o uchyleniu wyżej opisanej decyzji własnej i odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji z 16 marca 1964 r. Rozstrzygnięcie to – na skutek skargi B. M. i H. S. - zostało uchylone wyrokiem tut. Sądu w sprawie II SA/Gd 989/05, a powodem uchylenia była okoliczność, iż w składzie Kolegium podejmującym zaskarżoną decyzję byli ci sami członkowie, który rozstrzygali sprawę wcześniejszą decyzją. Ponownie rozpatrując sprawę Kolegium decyzją z 29 stycznia 2007 r. uchyliło decyzję własną z dnia 11 lipca 2005 r. i umorzyło postępowanie uznając, iż było niewłaściwe do rozpoznawania sprawy. Wydanym następnie postanowieniem Kolegium przekazało wniosek skarżących o stwierdzenie nieważności Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Tut. Sąd wyrokami wydanymi w sprawach II SA/Gd 254/07 i II SA/Gd 422/07 stwierdził nieważność w/w decyzji i postanowień w przedmiocie przekazania wniosku. Kolejny raz rozpatrując wniosek Starosty o ponowne rozpatrzenie sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 18 stycznia 2008 r. uchyliło decyzję własną z dnia 11 lipca 2005 r. i odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji z 16 marca 1964 r. Jak wynika z uzasadnienia podstawą takiego rozstrzygnięcia było uznanie, że kwestionowana decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Kolegium wyjaśniło, że za "rażące" uznać należy mianowicie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymogów praworządności. Organ stwierdził, że podziela słuszne stanowisko Starosty i jego argumentację zawartą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Poza przytoczeniem przepisów stanowiących podstawę prawną kwestionowanej decyzji Kolegium w końcowym fragmencie uzasadnienia odnoszącym się do meritum sprawy wskazało: "Z lektury przedłożonych w niniejszej sprawie akt wynika, iż nieruchomość będąca przedmiotem postępowania od 1945 r. do 1964 r. leżała odłogiem lub była uprawiana na dziko przez różnych użytkowników po czym została przeznaczona do zalesienia i przekazania Lasom Państwowym. Z umowy dzierżawy jaka znajduje się w aktach sprawy wynika, iż F. D. grunt ten wydzierżawił wprawdzie J. E. lecz jedynie na okres dwóch lat i brak jest innych dowodów pozwalających ustalić, że gospodarstwo po upływie tego okresu czasu było uprawiane przez kogokolwiek. W ocenie Kolegium, w dacie wydania decyzji, istniały przesłanki do przejęcia na rzecz Państwa wskazanej nieruchomości jako opuszczonej". W skardze na powyższą decyzję B. M. i H. S. wniosły o jej uchylenie zarzucając: 1/ naruszenie przepisów postępowania administracyjnego – art. 7 kpa w związku z art. 77 kpa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zaniechaniu wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zabranego w sprawie, pominięciu szeregu dowodów przy orzekaniu, jak również zaniechaniu przeprowadzenia postępowania dowodowego na okoliczności istotne dla sprawy, 2/ naruszenie przepisów postępowania administracyjnego , w postaci art. 156 § 1 pkt 2 kpa w związku z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym ( Dz. U.57.39.174 ) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 15 lipca 1961 r. zmieniającą ustawę z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym ( Dz. U. 61.32.161 w związku z § 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych ( Dz. U. 61.39.198 ), które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na wadliwym przyjęciu, że wydana w sprawie decyzja nie jest nieważna. 3/ naruszenie przepisów postępowania administracyjnego w postaci art. 107 § 1 oraz § 3 kpa, polegające na zaniechaniu wskazania w uzasadnieniu decyzji: - wyczerpującego uzasadnienia faktycznego i prawnego podjętego rozstrzygnięcia, - faktów, które organ uznał za udowodnione, - przyczyn, dla których innym dowodom organ odmówił wiarygodności, 4/ obrazę przepisów postępowania administracyjnego tj. art. 8 kpa polegającą na naruszeniu zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Postawione zarzuty zostały w treści skargi bardzo szeroko uzasadnione. Streszczając przedstawioną argumentację trzeba wskazać, iż zdaniem skarżących zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci m. in. listu dzierżawcy do F. D. z dnia 3 czerwca 1964 r. oraz dowody uiszczenia przez dzierżawcę opłat z tytułu dzierżawy nieruchomości, które to dowody zostały pominięte przez organ jednoznacznie wskazują, iż przejęta kwestionowaną decyzją nieruchomość nie miała charakteru "opuszczonej" w rozumieniu wskazanego rozporządzenia. Dodatkowo wskazano także na inne dowody z dokumentów, które – jak wnika z treści skargi – miałyby znajdować się w aktach sprawy i których kserokopie załączono do skargi tj. pismo F. D. z dnia 25 stycznia 1964 r. wzywające do uregulowania zaległych opłat za dzierżawę przedmiotowego gruntu za trzy poprzednie lata oraz rok bieżący oraz oświadczenie zstępnych J. E. – A. Ł. i W. G. potwierdzające, że ich ojciec uprawiał rolniczo ziemię F. D. do 1964 roku. Dodatkowo podniesiono, iż nieruchomość F. D. nie mogła być przejęta na rzecz Skarbu Państwa nie tylko z tego względu, że nie spełniała warunku "opuszczenia", ale również dlatego, że nie stanowiła ona gospodarstwa rolnego. Zdaniem skarżących przeznaczenie nieruchomości "pod zalesienie" powodowało utratę jej charakteru rolnego i niemożność zastosowania tych przepisów prawa, które powołano w podstawie prawnej kwestionowanej decyzji. Na poparcie przedstawionej w tym zakresie argumentacji odwołano się m. in. do tezy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 listopada 1998 roku w sprawie II SA 1328/97 ( Lex nr 41798 ). W treści skargi bardzo obszernie ponadto wywodzono, że postępowanie poprzedzające wydanie decyzji z dnia 16 marca 1964 r., jak i sama decyzja, obarczone były szeregiem wad proceduralnych, które już same w sobie winny zakwalifikować ją jako nieważną. Cytując przepisy art. 5, 6, 8, 9, 36, 57 § 3, 101 § 1, 70, 71 § 1, 74, 75, 99 § 2 kpa w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji i odnosząc ich treść do brzmienia, formy i ustaleń w niej zawartych wykazywano ich naruszenie. Akcentowano zwłaszcza: 1/ sprzeczność między sentencją decyzji w której Prezydium orzekło o przejęciu gospodarstwa rolnego, a jej uzasadnieniem w którym stwierdzono przeznaczenie nieruchomości "pod zalesienie", 2/ brak przekonywującego uzasadnienia i brak wskazania jakichkolwiek dowodów na których Prezydium oparło swoje ustalenia, 3/ brak poinformowania właściciela F. D. o wszczęciu i prowadzeniu postępowania, a także o wydanej decyzji i to w sytuacji gdy Prezydium znany był jego adres gdyż widniał on w sentencji decyzji. W konkluzji stwierdzono, że Prezydium podjęło decyzję nie przeprowadzając żadnego postępowania dowodowego i nie informując strony o jej wydaniu. Omówione uchybienia proceduralne jako rażące w ocenie skarżących również powinny kwalifikować wydaną decyzję jako nieważną stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 kpa. W końcowej części skargi odniesiono się do uzasadnienia zaskarżonej decyzji podjętej przez Kolegium. Podkreślono, że z jego treści wynika, iż organ poświęcił uwagę jedynie kwestii braku zagospodarowania rolnego przedmiotowej nieruchomości dochodząc w tym przedmiocie do oczywiście błędnych wniosków. Natomiast poza rozważaniami Kolegium znalazły się pozostałe zagadnienia związane z brakiem charakteru rolnego przedmiotowej nieruchomości, jak również oczywiste i rażące naruszenia procedury poczynione przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w toku postępowania oraz przy wydaniu decyzji. W treści skargi kilkakrotnie akcentowano błędną ocenę dowodów dokonaną przez Kolegium, a zwłaszcza częściowe ich pominięcie. Wywodzono, iż wbrew stanowisku organu materiał dowodowy w sposób oczywisty wskazywał na fakt rolniczego użytkowania działki F. D. przez dzierżawcę. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu swojej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Przedstawiona w niej przez pełnomocnika skarżących argumentacja prawna wskazująca na wadliwość podjętego przez Kolegium rozstrzygnięcia jest prawidłowa i musiała skutkować jego uchyleniem. Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności opisanej na wstępie decyzji z 16 marca 1964 r. została wydana z naruszeniem szeregu przepisów postępowania administracyjnego. Naruszenia te są tak oczywiste i są tego rodzaju, że niewątpliwie mogły mieć wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności należy podnieść, że postępowanie administracyjne, które w przedmiotowej sprawie od daty jego formalnego wszczęcia trwa ok. 10 lat zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa. W zdumienie wprawia fakt, że w toku tak długiego okresu czasu wszystkie prowadzące sprawę organy ( właściwe i niewłaściwe ) nie podjęły w zasadzie żadnych czynności umożliwiających wszechstronne i wnikliwe rozpatrzenie wniosku skarżących. Analiza dostarczonych sądowi akt administracyjnych wskazuje, że żaden z organów prowadzących sprawę nie wykazał jakiejkolwiek inicjatywy w zebraniu materiału dowodowego. Jedynie w toku postępowania przed Wojewodą podjęto pewne czynności w kierunku ustalenia adresu J. E. Żaden z organów nie zwrócił się jednak o informację w tym przedmiocie chociażby do skarżących i nie ustalił czy J. E. żyje, gdzie mieszka, czy pozostawił jakąś rodzinę, która ma jakieś wiadomości o dzierżawieniu czy uprawianiu przez niego nieruchomości F. D., płaceniu z tego tytułu podatków, bądź jest w posiadaniu jakiś dokumentów ( umów, dowodów uiszczania podatków...itp. ), które dodatkowo mogłyby potwierdzić zasadność wniosku. Z treści skargi na wydaną w sprawie przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzję wynika, że do jednego z pism złożonych w toku sprawy skarżące dołączyły pisemne oświadczenie spadkobierczyń J. E. ( ponownie załączone do rozpoznawanej obecnie skargi ) o uprawianiu przez niego nieruchomości F. D. do 1964 roku. Wnikliwa lektura całości akt i zawartych w nich dokumentów pozwoliłaby Kolegium ustalić ten fakt i skorzystać z niego w celu uzupełnienia materiału dowodowego chociażby o przesłuchanie A. Ł. i W. G. w charakterze świadków. W zasadzie organy rozpatrujące przedmiotową sprawę w zakresie gromadzenia materiału dowodowego i wyjaśniania istotnych dla sprawy okoliczności oparły się wyłącznie na dokumentach złożonych przez skarżące przy piśmie precyzującym wniosek. Co więcej Kolegium nie zebrało nawet wszystkich akt przedmiotowego postępowania od innych prowadzących wcześniej sprawę organów ( np. od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi ), nie ustaliło też gdzie znajdują się akta postępowania zakończonego kwestionowaną decyzją, znajdujący się w aktach odpis decyzji wydanej 16 marca 1964 r. pochodzi z akt gruntowych Sądu Powiatowego. Powyższe wskazuje, iż Kolegium w sposób oczywisty naruszyło zawartą w art. 7 kpa zasadę prawdy obiektywnej nakładającą na organy administracji obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy. W sposób jednoznaczny i wyraźny naruszony został również art. 80 kpa. W zasadzie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest oceny całego zebranego w sprawie materiału dowodowego. Kolegium nie odniosło się ani do opisanej w niniejszym uzasadnieniu korespondencji F. D. i J. E., ani do wskazanych dowodów wpłat 20 zł i 80 zł. Uznając natomiast, że umowa dzierżawy obowiązywała tylko przez okres dwóch lat "i brak jest innych dowodów pozwalających ustalić, że gospodarstwo po upływie tego okresu było uprawiane przez kogokolwiek" Kolegium, zdaniem Sądu, przekroczyło granice swobodnej oceny dowodów. Z przedłożonych przez skarżące dowodów jednoznacznie wynika, że nieruchomość F. D. była dzierżawiona przez J.E. jeszcze w dacie wydania kwestionowanej decyzji, a nawet i w późniejszym okresie. Zupełnie nielogicznym i pozbawionym jakiegokolwiek sensu byłoby opłacanie przez J. E. w czerwcu 1964 roku należności w ustalonej umową kwocie 20 zł rocznie za okres do sierpnia 1964 roku gdyby nieruchomości tej nie dzierżawił i z niej nie korzystał. Znaczący jest również fakt opłacenia tej należności do miesiąca sierpnia, czyli za kolejny pełny rok trwania umowy. Zdaniem Sądu okoliczność ta świadczy jednoznacznie o kontynuacji do sierpnia 1964 r. umowy dzierżawy zawartej 28 sierpnia 1958 roku. Trudno po upływie kilkudziesięciu lat o bardziej wiarygodny i przekonywujący dowód istnienia umowy dzierżawy niż zapłata umówionej wcześniej z tego tytułu należności. Nie można również pomijać innego dość znaczącego w sprawie dowodu tj. rewizji sporządzonej przez F. D. w której wskazywał na dzierżawcę swojej nieruchomości J. E. Jak wynika z akt sprawy ówczesny właściciel wiadomość o wydaniu decyzji pozbawiającej go majątku powziął dopiero z zawiadomienia o wpisie Skarbu Państwa do księgi wieczystej, co miało miejsce w pierwszym kwartale 1966 r. Mimo iż zebrane w sprawie dowody świadczyły o nieprawidłowości ustaleń ( a raczej jednego ustalenia ) kwestionowanej decyzji to Kolegium zupełnie bezkrytycznie powtórzyło je w wydanej decyzji wskazując: "Z lektury przedłożonych w niniejszej sprawie akt wynika, iż nieruchomość będąca przedmiotem postępowania od 1945 r. do 1964 r. leżała odłogiem lub była uprawiana na dziko przez różnych użytkowników (... )". Powyższe nie wynika jednak "z lektury przedłożonych w niniejszej sprawie akt", chyba że za akta te uznać sam odpis kwestionowanej decyzji. Błędna ocena dowodów ( nielogiczna i niezgodna z zasadami doświadczenia życiowego ) nie mogła z kolei skutkować prawidłowością dokonanego przez organ ustalenia, że nieruchomość F. D. spełniała warunek "opuszczenia" w rozumieniu ówcześnie obowiązujących cytowanych na wstępie przepisów rozporządzenia. Odnosząc się do poglądu Kolegium zawartego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że decyzja z dnia 16 marca 1964 r. nie narusza rażąco prawa, gdyż za "rażące" należy uznać takie naruszenie w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymogów praworządności to należy stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie prawidłowa ocena dowodów i prawidłowe ustalenia winny doprowadzić organ do zupełnie przeciwnego wniosku o rażącym naruszeniu prawa. Już sama analiza uzasadnienia decyzji z 16 marca 1964 r. wskazuje, że jej wydanie nie zostało poprzedzone przeprowadzeniem jakiegokolwiek postępowania administracyjnego. Z twierdzenia, że "ani właściciel, ani spadkobiercy nie interesowali się powyższą nieruchomością" wynika, iż Prezydium nie ustaliło nawet czy figurujący w księdze wieczystej właściciel nieruchomości żyje czy nie. Nie odniesiono się także do jakichkolwiek dowodów np. dowodu z oględzin nieruchomości... itp. i to najprawdopodobniej dlatego, że takich dowodów w ogóle nie przeprowadzono. Decyzję wydano tylko w celu zmiany właściciela w księdze wieczystej i z naruszeniem wszystkich zasad prawa procesowego, szczegółowo zacytowanych w treści skargi. Wszystkie te okoliczności nie zostały poddane prawidłowej ocenie Kolegium pod kątem przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 kpa tj. przesłanki rażącego naruszenia prawa. Zasadne jest również stanowisko skarżących, że organ podejmując zaskarżoną decyzję zupełnie pominął kwestię odnoszącą się do charakteru przejętej na rzecz Państwa nieruchomości F. D. Nie ulega wątpliwości, że na podstawie powołanych przez Prezydium PRN przepisów przejęciu podlegały nie wszystkie opuszczone nieruchomości rolne, lecz jedynie opuszczone gospodarstwa rolne. W orzecznictwie kilkakrotnie na tle innych spraw związanych z unieważnianiem decyzji na podstawie których przejęto opuszczone gospodarstwa rolne wyrażano pogląd, że pojęcie "gospodarstwa rolnego" jest pojęciem szerszym niż pojęcie "nieruchomości rolnej"; gdyż gospodarstwo rolne to nie tylko nieruchomości rolne, które stanowią pewną zorganizowaną całość gospodarczą, lecz także budynki, urządzenia, inwentarz żywy i martwy, zapasy ( por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 stycznia 2005 r. w sprawie IV SA/Wa 709/04 na https://cbois.nsa.gov.pl ). W obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji stanie prawnym definicja nieruchomości rolnej zawarta była w ustawie z dnia 13 lipca 1957 r. o obrocie nieruchomościami rolnymi ( Dz. U. Nr 39, poz. 172 ), która w art. 1 ust. 2 określała, że nieruchomość uważa się za rolną, jeżeli jest użytkowana na cele produkcji rolnej nie wyłączając produkcji ogrodniczej, sadowniczej, leśnej i rybnej albo jeżeli nieruchomość jest przeznaczona do takiej produkcji według planów zagospodarowania przestrzennego. Zatem sprostowania wymaga podnoszony w skardze argument jakoby przeznaczenie nieruchomości w planie "pod zalesienie" było równoznaczne z utratą jej charakteru rolnego. Cytowane w skardze orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 listopada 1998 r. o sygn. akt II SA 1328/97 ( Lex nr 41798 ) dotyczy późniejszego stanu prawnego nie obowiązującego jeszcze w dacie wydania kwestionowanej decyzji. Zatem sam fakt, iż nieruchomość F. D. była przeznaczona w planie "pod zalesienie" sam w sobie nie mógł świadczyć o utracie przez nią charakteru rolnego, wręcz przeciwnie fakt ten mógł wskazywać właśnie na jej rolny charakter. Jednak jak wskazano wyżej przejęciu podlegały nie nieruchomości rolne, ale gospodarstwa rolne, a ta kwestia w ogóle nie została w przedmiotowej sprawie ustalona, wyjaśniona i poddana ocenie przez organ. Kolegium nie poczyniło żadnych niezbędnych ustaleń dotyczących przedmiotu przejęcia, przyjmując a priori, że przejęciu podlegało gospodarstwo rolne. Świadczy to dodatkowo o niewłaściwym wyjaśnieniu sprawy w kontekście przepisów art. 7 i 77 § 1 kpa. Pozostałe zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia art. 107 § 1 i § 3 kpa również są zasadne. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób oczywisty narusza w/w przepis. Jest ono lakoniczne, a nawet jak zarzucono w skardze "kadłubowe", w części ogranicza się jedynie do powtórzenia gołosłownych twierdzeń z również wadliwego uzasadnienia decyzji Prezydium. Stwierdzenie: "Z lektury przedłożonych w niniejszej sprawie akt wynika, iż nieruchomość będąca przedmiotem postępowania od 1945 r. do 1964 r. leżała odłogiem lub była uprawiana na dziko przez różnych użytkowników..." pochodzi wyłącznie z decyzji z 16 marca 1964 r., a lektura przedłożonych akt prowadzi do zupełnie odmiennych wniosków. Z powyższych względów Sąd uznając, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7 , art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i § 3 i 156 § 1 pkt 2 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy uchylił zaskarżoną decyzję na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ). Ponownie prowadząc sprawę Kolegium wyeliminuje wszystkie uchybienia, których dopuściło się w dotychczasowym postępowaniu. W wydanej decyzji dokonana ustaleń przy uwzględnieniu poglądów i ocen wyrażonych w niniejszym uzasadnieniu. Mając na uwadze długotrwałość przedmiotowego postępowania organ winien mieć na uwadze również treść art. 35 kpa, który obliguje go do podjęcia rozstrzygnięcia w terminie jednego miesiąca. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art. 200 i 205 w/w ustawy. |
||||