![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6136 Ochrona przyrody, Administracyjne postępowanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 2195/20 - Wyrok NSA z 2020-10-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 2195/20 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2020-09-07 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Andrzej Wawrzyniak /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
6136 Ochrona przyrody | |||
|
Administracyjne postępowanie | |||
|
II SA/Lu 202/20 - Wyrok WSA w Lublinie z 2020-05-13 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 133 par. 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 14 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej U. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 13 maja 2020 r. sygn. akt II SA/Lu 202/20 w sprawie ze sprzeciwu U. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 13 maja 2020 r. oddalił sprzeciw U. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. (dalej SKO) z [...] lutego 2020 r. w przedmiocie administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Zaskarżoną decyzją SKO, po rozpatrzeniu odwołania Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr [...] w L. (dalej również jako: "Szpital" lub "Zamawiający"), uchyliło decyzję Prezydenta Miasta L. z [...] stycznia 2020 r. nakładającą administracyjną karę pieniężną. W uzasadnieniu wskazało, że ww. decyzją organ I instancji nałożył na Szpital administracyjną karę pieniężną w wysokości 221.616,50 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia [...] sztuk drzew oraz dwóch pni drzew rosnących na terenie nieruchomości przy ul. S. w L. W ocenie organu I instancji Szpital jest podmiotem odpowiedzialnym za usunięcie drzew, bowiem na jego rzecz działał wykonawca robót budowlanych i związanych z nimi prac w zakresie drzewostanu istniejącego na terenie nieruchomości. SKO uznało, że zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający do ustalenia odpowiedzialności Szpitala. Od tej decyzji sprzeciw do sądu administracyjnego wniosła spółka U., zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że zebrany przez organ I instancji materiał dowodowy jest niewystarczający do ustalenia odpowiedzialności Szpitala, w sytuacji gdy to przedstawiciel Zamawiającego wskazywał drzewa do wycinki. Ponadto Spółka zarzuciła naruszenie art. 88 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (j.t. Dz.U. z 2020 r. poz. 55; dalej "u.o.p.") poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że odpowiedzialność ponosi osoba dokonująca wycięcia drzew w sytuacji, gdy karę wymierza się właścicielowi bądź posiadaczowi nieruchomości, który miał wiedzę, a także wyrażał zgodę na wycięcie drzew. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił sprzeciw. Sąd uznał, że duża część argumentów SKO nie jest zasadna, a o konieczności oddalenia sprzeciwu przesądził fakt, że samo rozstrzygnięcie było prawidłowe, gdyż w sprawie należało zastosować formułę decyzji kasacyjnej, z uwagi na konieczność wyjaśnienia kluczowych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych. Sąd zaznaczył, że z punktu widzenia decyzji o wymierzeniu kary i kontroli jej legalności istotne są wyłącznie fakty, przesądzające o tym, czy wycięcie drzew nie objętych zezwoleniem nastąpiło za wiedzą właściciela nieruchomości (Szpitala). Należy przy tym zauważyć, że odpowiedzialność właściciela obejmuje nie tylko sytuacje, w której świadomie godzi się na wycięcie drzew nie objętych zezwoleniem, ale rozciąga się również na przypadki, w których wadliwa wycinka jest wynikiem błędu właściciela lub osoby go reprezentującej. W odniesieniu do rozpoznawanej sprawy kluczowe, w ocenie Sądu, jest ustalenie, w jaki sposób doszło do wadliwej wycinki drzew. Faktem ustalonym ponad wszelką wątpliwość jest to, że w czynności znakowania drzew do wycinki uczestniczyli pracownicy zarówno wykonawcy (Spółki), jak i zamawiającego (Szpitala). To, czy takie działanie było zgodne z treścią umowy i czy polecenia pracownika Szpitala kierowane do pracownika Spółki były zgodne z umową i wiążące, nie ma żadnego znaczenia dla kwestii odpowiedzialności Szpitala, są to okoliczności istotne dla ewentualnego sporu przed sądem cywilnym co do prawidłowości wykonania umowy. Niemniej jednak dotychczas zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił na jednoznaczne ustalenie, w jaki sposób doszło do wycinki drzew nie objętych zezwoleniem: czy było to wynikiem wadliwego oznaczenia drzew do wycinki, czy też pracownicy wykonawcy dokonali wycinki drzew innych niż wskazane. Okolicznością egzoneracyjną, zwalniającą Szpital z odpowiedzialności, jest wyłącznie ta druga sytuacja. Jeżeli jednak nie uda się potwierdzić tego faktu, nie można przyjąć tego założenia. Zdaniem Sądu nie można tu zastosować zasady rozstrzygania wątpliwości co do stanu faktycznego na korzyść strony (art. 81 a § 1 k.p.a.), gdyż w sprawie występują w istocie dwie strony, prezentujące sprzeczne stanowiska, których interesy prawne są sprzeczne. Rozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść Szpitala oznacza przypisanie odpowiedzialności Spółce, a zatem rozstrzygnięcie wątpliwości na niekorzyść drugiej strony. Zastosowanie zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść jednej ze stron jest w tym przypadku jednoznacznie wyłączone przez ustawodawcę (art. 81a § 2 pkt 1 k.p.a.). W ocenie Sądu, z uwagi na skalę nieprawidłowości i wynikającą stąd relatywnie wysoką kwotę kary, konieczna jest szczególna staranność w ustaleniu stanu faktycznego. Sąd zaznaczył, że wobec całkowicie sprzecznych stanowisk przedstawicieli obydwu stron ustalenie prawdy może być nader trudne. Niemniej jednak dopóki takie szanse są, należy podjąć wszelkie starania w celu ustalenia stanu faktycznego w sposób zgodny z rzeczywistością. W opinii Sądu, w szczególności trzeba rozważyć wykorzystanie dodatkowych osobowych środków dowodowych - przesłuchać ewentualnie kolejnych pracowników obydwu stron, przeanalizować treść tych zeznań, szukając ewentualnych rozbieżności i dążąc do ich wyjaśnienia. Celowe może być przeprowadzenie kolejnej rozprawy administracyjnej. Jeśli wezwanie świadków na rozprawę czy na przesłuchanie w siedzibie organu i instancji nie będzie możliwe, trzeba rozważyć skorzystanie z instytucji pomocy prawnej (art. 52 k.p.a.). Źródłem istotnych ustaleń może być potencjalnie analiza materiału graficznego w postaci map - załączników do wniosku o wydanie zezwolenia oraz geodezyjnej dokumentacji powykonawczej. Ponadto, trafny zdaniem Sądu, jest argument SKO, że wątpliwości budzi nałożenie przez organ I instancji kary pieniężnej za usunięcie dwóch pni drzew. Treść uzasadnienia organu I instancji nie pozwala na wyjaśnienie tej wątpliwości. Być może chodziło o drzewa składające się z dwóch lub więcej pni. Jeżeli tak było w rzeczywistości, wówczas usunięcie jednego z pni drzewa powinno zostać zakwalifikowane jako zniszczenie drzewa, co oznaczałoby konieczność pewnej korekty podstawy prawnej nałożenia kary - w tych dwóch przypadkach zastosowanie znalazłby punkt 3, a nie 1 w art. 88 ust. 1 u.o.p. Jest to kwestia, którą - zdaniem Sądu - powinien precyzyjniej wyjaśnić organ I instancji przy ponownym rozpatrywaniu sprawy. Skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie złożyła Spółka U., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosztów postępowania. Zarzuciła obrazę art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie całego materiału dowodowego, a w szczególności spójnych zeznań T. B. i K. G., którzy jednoznacznie zeznali, iż drzewa przeznaczane do wycinki oznaczane były według wytycznych przedstawiciela Zamawiającego, a także zeznań T. B., w których wskazał, iż tylko oznaczone drzewa były wycinane. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 182 § 2a p.p.s.a., skarga kasacyjna od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego oddalającego sprzeciw od decyzji rozpoznawana jest na posiedzeniu niejawnym. W § 3 tego przepisu stwierdza się, że na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z powyższą regulacją wydał wyrok w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w składzie jednoosobowym. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi podstawami. Zarzut obrazy art. 133 § 1 p.p.s.a. "poprzez nieuwzględnienie całego materiału dowodowego, a w szczególności spójnych zeznań T. B. i K. G." nie ma usprawiedliwionych podstaw. Naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. miałoby miejsce wówczas, gdyby wojewódzki sąd administracyjny złamał zasady wyrażone w tym przepisie, to jest rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy nie było to postępowanie uproszczone lub ustawa nie przewidywała takiej możliwości, bądź orzekł na podstawie tylko odpisu skargi, mimo że organ wypełnił obowiązek nałożony art. 54 § 2 p.p.s.a. i sąd pełną dokumentację sprawy posiadał. Z akt sprawy nie wynika, by wydając zaskarżony wyrok WSA zasady te złamał. Wbrew tak sformułowanemu zarzutowi skargi kasacyjnej brak jest też podstaw do uznania, że przedmiotowy sprzeciw został błędnie rozpatrzony przez Sąd I instancji. W zaskarżonym wyroku Sąd prawidłowo ocenił, że w rozpatrywanej sprawie istniały przesłanki do oddalenia sprzeciwu. Zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki, Sąd I instancji nie uwzględnił całego materiału dowodowego, a w szczególności "spójnych zeznań T. B. i K. G.". Tymczasem Sąd I instancji nie kwestionował faktu, że przy znakowaniu drzew do wycinki byli obaj wyżej wymienieni przedstawiciele stron sporu. Sąd uznał natomiast, że wątpliwości skoncentrowane są wokół zagadnienia czy wycinka drzew, za które organ wymierzył karę, była wynikiem wadliwego oznaczenia drzew, czy też pracownicy wykonawcy dokonali wycinki drzew innych niż wskazane. Sąd I instancji zaznaczył, że z uwagi na skalę nieprawidłowości i wynikającą stąd relatywnie wysoką kwotę kary, konieczna jest szczególna staranność w ustaleniu stanu faktycznego. Same zeznania stron, które kierują się sprzecznym interesem, są niewystarczające. Sąd I instancji podał konkretne propozycje uzupełnienia materiału dowodowego - jak przesłuchania dodatkowych pracowników, skorzystanie z materiału graficznego w postaci map, ewentualnie przeprowadzenie kolejnej rozprawy administracyjnej. Dodatkowo nierozstrzygnięta pozostaje kwestia nałożenia przez organ I instancji kary pieniężnej za usunięcie dwóch pni drzew. Sąd I instancji zwrócił również uwagę, że treść uzasadnienia organu I instancji nie pozwala na wyjaśnienie tej wątpliwości. Nie można zatem w tej sytuacji zarzucić Sądowi I instancji, że wydał wyrok bez uwzględnienia całości materiału dowodowego, skoro nakazał szczegółowe zbadanie stanu faktycznego sprawy. Tymczasem sam skarżący kasacyjnie postuluje wydanie wyroku głównie w oparciu o zeznania dwóch osób - swojego pracownika i pracownika Szpitala, odpowiedzialnych za ustalenie i oznaczenie drzew do wycinki. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. |
||||