![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, , Inspektor Nadzoru Budowlanego, Oddalono skargę, VII SA/Wa 1749/25 - Wyrok WSA w Warszawie z 2026-04-09, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
VII SA/Wa 1749/25 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2025-07-22 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Elżbieta Granatowska /przewodniczący/ Grzegorz Rudnicki /sprawozdawca/ Nina Beczek. |
|||
|
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz | |||
|
Inspektor Nadzoru Budowlanego | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Elżbieta Granatowska Sędziowie: sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (sprawozdawca) asesor WSA Nina Beczek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 kwietnia 2026 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 maja 2025 r. znak: DOR.7110.156.2025.MKU w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego oddala skargę |
||||
|
Uzasadnienie
Uzasadnienie. Zaskarżoną decyzją z 22 maja 2025 r. znak DOR.7110.156.2025.MKU Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB") na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania S.M, reprezentowanego przez radcę prawnego B. G., od decyzji Wojewody Małopolskiego z 18 marca 2025 r. znak: Wl-I.7840.1.59.2023.PI - uchylił tą decyzję w całości i umorzył postępowanie pierwszej instancji w całości. GINB wyjaśnił, że ww. decyzją z 18 marca 2025 r. Wojewoda Małopolski (po wznowieniu na wniosek S.M. postępowania zakończonego ostateczną decyzją Wojewody Małopolskiego z 20 maja 2021 r., znak: WI-I.7840.5.93.2020.JD, utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z [...] sierpnia 2020 r., nr [...], (zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą G.L. pozwolenia na budowę dla zamierzenia budowlanego: przebudowa i rozbudowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania poddasza nieużytkowego na cele mieszkalne, wraz z instalacjami wewnętrznymi; wodną, kanalizacyjną, grzewczą i elektryczną wraz z rozbiórka dwóch zabudowań gospodarczych, schodów zewnętrznych, fragmentu instalacji sanitarnej oraz części chodnika, przy ul. [...] w [...], na działkach nr [...] i [...]obręb [...]) stwierdził, że ww. decyzja Wojewody Małopolskiego została wydana z naruszeniem prawa, tj. art. 34 ust. 3 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, czyli zachodzi przesłanka z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., niemniej jednak odmówił jej uchylenia ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Od ww. decyzji organu wojewódzkiego S.M., reprezentowany przez radcę prawnego B. G., złożył odwołanie. GINB wyjasnił, że zaskarżona decyzja Wojewody Małopolskiego z 18 marca 2025 r., została wydana w postępowaniu wznowieniowym. Jest to nadzwyczajny tryb postępowania administracyjnego. Przedmiotem postępowania nadzwyczajnego jest przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Jak wynika z akt sprawy S. M., pismem z 4 sierpnia 2023 r. wystąpił z wnioskiem o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Wojewody Małopolskiego z 20 maja 2021 r., znak: Wl-1.7840.5.93.2020.JD, wskazując jako podstawę wznowienia art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. We wniosku o wznowienie postępowania wskazał, że projekt budowlany planowanej inwestycji przewidywał wykonanie robót budowlanych z przekroczeniem granicy, której faktyczny i dokładny przebieg jest nową okolicznością w niniejszej w sprawie. Ponadto wskazano: "Przebieg granic pozostaje bowiem co do zasady ten sam od momentu samego podziału działek, na których usytuowane są budynki [...] i [...]. Tym samym stwierdzenie ich przebiegu w ramach czynności ustalenia przebiegu granic jest zatem okolicznością nowa w sprawie, lecz istniejącą w momencie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę". Organ wyjaśnił też, że postępowanie w sprawie wznowienia postępowania jest dwuetapowe. Podanie o wznowienie postępowania wszczyna postępowanie wstępne, w toku którego organ sprawdza, czy spełnia ono wymagania formalne, tj. czy opiera się na ustawowej podstawie wznowienia postępowania, czy pochodzi od strony postępowania, czy został zachowany termin do złożenia podania określony w art. 148 k.p.a. Dopiero pozytywne ustalenia w tym zakresie uzasadniają wznowienie postępowania, które stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Skarżący, jako podstawę do wznowienia postępowania wskazał, że w niniejszej "sprawie wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał przedmiotową decyzję (...). Skutkiem powyższych ustaleń, jako w pełni uzasadnione jawi się stwierdzenie, że prace polegające na nadbudowaniu ściany szczytowej na poziomie poddasza, wykonanie prac elewacyjnych, montażu rur spustowych i piorunochronu wykonywane były z przekroczeniem granicy pomiędzy działkami [...] i [...] przy ul. [...]w [...], a więc wymagały zgody Wnioskodawcy. (...) Wnioskodawca staje na stanowisku, że projekt przewidywał wykonanie robót budowlanych z przekroczeniem granicy, której faktyczny i dokładny przebieg jest nowa okolicznością w sprawie wykazywaną przedłożoną do niniejszego wniosku dokumentacją. Zostało tu jednoznacznie wskazane na stronie 40a oraz 43a zatwierdzonego projektu, gdzie zaplanowano wykonanie elementów nadbudowujących ścianę szczytową stanowiąca własność Wnioskodawcy. Powyższą ocenę Wnioskodawcy potwierdza również opinia techniczna sporządzona przez mgr. inż. D. K., który w świetle opracowania geodezyjnego stwierdził, iż zakres prac objętych projektem ingerował w prawo własności Wnioskodawcy. (...) Po uostatecznieniu i uprawomocnieniu się ww. decyzji Wnioskodawca w ramach zawiadomienia z dnia 31 maja 2023 r. został poinformowany przez geodetę Pana P. D., że na dzień 4 lipca 2023 r. zostały zaplanowane czynności ustalenia przebiegu granic działek. Zgodnie z treścią zawiadomienia na podstawie § 31-33 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów ibudynków z 27 lipca 2021 r. oraz zgłoszenia pracy geodezyjnej Grodzkim Ośrodku Dokumentacji GIK w [...] pod nr [...] r., na podstawie zlecenia właścicieli działki [...], nastąpi ustalenie granic ewidencyjnych działki nr [...] z działką [...] w tym również punktu trójstyku działek: [...], [...] , [...] oraz punktu czwórstyku działek: [...], [...], [...], [...] (obr [...] [...]). Jak pokazały przeprowadzone pomiary, deklarowane przez inwestora granice działki w trakcie postępowania o pozwoleniu na budowę znacznie różniły się od faktycznych granic. Wbrew bowiem twierdzeniom inwestora, ściana szczytowa nie znajdowała się w granicy działki Inwestora. (..) W trakcie postępowania, które jest obecnie przedmiotem nadzwyczajnego środka zaskarżenia, organy zarówno I jak i II instancji nie dysponowały dokumentacją stwierdzającą jaki jest faktycznie dokładny przebieg granicy, który to przebieg niewątpliwie istniał na etapie wydania decyzji i pozostaje niezmienny do dnia złożenia niniejszego wniosku. Faktyczny przebieg granicy, w takiej sytuacji nie jest okolicznością która nie istniała w momencie wydawania decyzji i wymagała jedynie ustalenia w ramach czynności ustalenia przebiegu granic. (...) Jak wynika z treści opracowania technicznego nr [...] z dnia [...]lipca 2023 r., cyt. analiza dokumentów wykazała, że położenie punktów granicznych początku i końca przedmiotowej granicy, czyli punktów 2551,2940 wynikające ze współrzędnych z numerycznej mapy ewidencyjnej, jest zgodne z opisanymi powyżej materiałami archiwalnymi. Natomiast przedmiotowe odcinki graniczne pomiędzy tymi punktami należało ustalić w oparciu o ostatni stan spokojnego posiadania niesprzeczny z dostępną dokumentacją, czyli w oparciu o stan na gruncie-przebieg łączenia budynków [...] i [...] oraz lico budynku gospodarczego. W tym miejscu należy podkreślić, że linie 2940-B3 biegnie łączeniem ścian budynków. Punkt B3 jest stykiem tej linii łączenia z dochodząca do niego ścianą budynku gospodarczego. W punkcie B3 widoczna jest niewielka szczelina oddzielająca budynki [...] i [...]. Ściana szczytowa budynku ul. [...] przylega tam do ściany budynku ul. [...]. (...) Natomiast punkt B4 jest narożnikiem budynku gospodarczego, od którego granica biegnie do opisanego powyżej punktu 2551. Stwierdzono, że przebieg linii granicznej na mapie numerycznej wymaga niewielkiej korekty - od punktów faktycznego stanu w terenie, czyli punktów: B3, B4. Obecnie na mapie obraz styku ścian i przebiegu granicy w rejonie punktu B3 jest nieprawidłowy i wymaga korekty do jednego punktu B3, gdzie wszystkie te linie stykają się w jednym punkcie B3. (...) Powyższe okoliczności, które w istocie istniały również w momencie rozstrzygania sprawy w trybie zwykłym, pozostają zatem istotne dla sprawy jej rozstrzygnięcia. (...) W świetle powyższego, wobec wykazanego przez Wnioskodawcę przebiegu granicy pomiędzy budynkami [...] oraz 1, który w stanie faktycznym istniał również w momencie wydania decyzji, pozwala na stwierdzenie, że złożone przez inwestora oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością do celów budowlanych nie było zgodne ze stanem faktycznym. (...) Nie wymaga szerszej argumentacji, że nowe okoliczności istniały również w dniu wydania decyzji ostatecznej, będącej przedmiotem wniosku wznowieniowego. Przebieg granic pozostaje bowiem co do zasady ten sam od momentu samego podziału działek, na których usytuowane są budynki [...] i [...]. Tym samym stwierdzenie ich przebiegu w ramach czynności ustalenia przebiegu granic jest zatem okolicznością nowa w sprawie, lecz istniejącą w momencie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę". Jak wynika z orzecznictwa, strona musi udowodnić kiedy dowiedziała się o okolicznościach lub decyzji, stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, ze ścisłością pozwalającą na ustalenie, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 listopada 2024 r., sygn. akt III OSK 6109/21, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 15/11, WSA w Warszawie z 9 września 2029 r., sygn. akt II SA/Wa 302/19). Strona występująca z wnioskiem o wznowienie postępowania powinna zadbać o dowody potwierdzające datę dowiedzenia się o istnieniu przesłanki do wznowienia (por. wyrok WSA w Warszawie z 8 grudnia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1690/10). To na stronie żądającej wznowienia postępowania, spoczywa obowiązek udowodnienia, kiedy konkretnie dowiedziała się o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie postępowania wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a. Skarżący we wniosku o wznowienie postępowania z 4 sierpnia 2023 r. wskazał, że "o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia powziął wiedzę w dniu 4 lipca 2023 r., kiedy to miały miejsce czynności terenowe uprawnionego geodety, a także kiedy to zostały utrwalone znaki graniczne. Data początkowa wynika między innymi z przedłożonych dokumentów tj. zawiadomienia Geodety w terminie przeprowadzenia czynności, a także protokołu z czynności sporządzonego w dacie 4 lipca 2023 r. (...) Tym samym miesięczny termin wynikający z treści art. 148 § 1 k.p.a. upływa z dniem 4 sierpnia 2023 r.". Przedmiotowy wniosek został nadany w placówce pocztowej 4 sierpnia 2023 r. Z analizy zgromadzonej dokumentacji - w ocenie GINB - wynika, że S. M. już co najmniej w dniu 31 maja 2023 r., posiadał wiedzę o niejednoznacznym przebiegu granic kontrolowanej inwestycji. Jak sam wskazał we wniosku o wznowienie: "przebieg granic pozostaje bowiem co do zasady ten sam od momentu samego podziału działek, na których usytuowane są budynki [...] i [...]. Tym samym stwierdzenie ich przebiegu w ramach czynności ustalenia przebiegu granic jest zatem okolicznością nowa w sprawie, lecz istniejącą w momencie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę". Skarżący wiedział o wskazanej przez siebie okoliczności faktycznej znacznie wcześniej aniżeli data dokonania ww. "czynności terenowych uprawnionego geodety" oraz zawiadomienia o czynnościach ustalenia przebiegu granic z 31 maja 2023 r. Dokumenty przedstawione przez Skarżącego w istocie rzeczy stanowią jedynie czynność techniczną, a o samej okoliczności faktycznej dotyczącej niejednoznacznego przebiegu granicy Skarżący wiedział znacznie wcześniej niż 4 lipca 2023 r. W tym miejscu należy dodać, iż w odwołaniu z 23 września 2020 r., od decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] sierpnia 2020 r., nr [...], znak: [...], powyższe kwestie były już podnoszone. Skarżący wtedy poinformował organ wojewódzki, iż "podbijanie ściany szczytowej na poziomie fundamentów, stanowiącej jego własności, stanowi oczywistą ingerencję w jego prawo własności, w związku z czym, aby było możliwym wykonanie prac polegających na wykonaniu podbiciu fundamentów, w tym ściany szczytowej na ich wysokości, nieodzownym jest uzyskanie przez inwestora zgody na dysponowanie nieruchomością skarżącego na cele budowlane". W świetle powyższego stwierdzić należało, że S.M. uchybił wskazanemu w art. 148 § 1 k.p.a. jednomiesięcznemu terminowi na wniesienie podania o wznowienie postępowania. Termin jednego miesiąca biegnie od dnia, w którym skarżący dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do żądania wznowienia postępowania, a nie od dnia, w którym skarżący prawidłowo ocenił znaczenie dowodu lub faktu. Wznowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., postępowania zakończonego ostateczną decyzją Wojewody Małopolskiego z 20 maja 2021 r., znak: WI-I.7840.5.93.2020.JD, utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z [...] sierpnia 2020 r., na podstawie przesłanek wskazanych przez S. M. było w analizowanym przypadku niedopuszczalne z przyczyn przedmiotowych, tj. uchybienia terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania, a w konsekwencji należało je umorzyć, stosownie do art. 105 §1 k.p.a. Zgodnie z treścią art. 105 § 1 k.p.a. gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia, jak również dyspozycję art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., należało, uchylić decyzję Wojewody Małopolskiego z 18 marca 2025 r., znak: Wl- 1.7840.1.59.2023.PI w całości i umorzyć postępowanie organu pierwszej instancji w całości. Jak stwierdził GINB, merytoryczne zarzuty odwołania, pozostają bez wpływu na treść niniejszego rozstrzygnięcia, z uwagi na jego formalny charakter. Z tą decyzja nie zgodził się skarżący, wnosząc pismem swego pełnomocnika datowanym na 18 czerwca 2025 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżając ją w całości i zarzucając: "1. naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy tj,: - § 30 ust. 1 pkt. 1 lit. f Rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 219 z późn. zm.) poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy z treści naruszonego przepisu wynika, iż przebieg granic działek ewidencyjnych w procesie zakładania, modernizacji albo bieżącej aktualizacji ewidencji wykazuje się na podstawie dokumentacji geodezyjnej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego sporządzonej na potrzeby wznowienia znaków granicznych, wyznaczenia punktów granicznych lub ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych, co wobec stwierdzenia przez uprawnionego geodetę, braku jednoznacznych spełniających obecne standardy dokładnościowe danych geodezyjnych co do położenia punktów granicznych- wymagało przeprowadzenia procedury ustalenia granicy działek ewidencyjnych, którą to procedurę przeprowadza się przy braku precyzyjnym określeniu granicy i jednoczesnym istnieniu materiałów archiwalnych pozwalających na jej ustalenie, co oznaczało w konsekwencji, że Skarżący o podstawie do podania o wznowienia nie mógł powziąć wiedzy wcześniej, niż dnia 4 lipca 2023 r., kiedy to Geodeta dokonywał czynności w terenie, zaznaczając przy tym ich przebieg. 2. naruszenie przepisów postępowania mający istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a) art. 7, 77 i 80 k.p.a poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, polegającą na: - bezpodstawnej odmowie wiary, że Skarżący nie posiadał wiedzy o przesłankach wznowieniowych, przed dniem 4 lipca 2023 r., podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało w sposób jednoznaczny, iż dzień 4 lipca 2023 r, był dniem w którym geodeta wyznaczony do dokonania ustalenia spornych granic dokonywał czynności ustalenia granic i oznaczał punkty graniczne w terenie, co świadczyło o braku ich ustalenia na wcześniejszym etapie, a w aktach sprawy nie znajdował się dodatkowo jakikolwiek inny dowód pozwalający ustalić posiadanie wiedzy Skarżącego w tym zakresie we wcześniejszym okresie. - nieuwzględnieniu w swych ustaleniach treści dokumentacji geodezyjnej w postaci sprawozdania technicznego, z których wynikało, że cyt. "łączna analiza powyższych dokumentów prowadzi do wnioski, że wobec braku jednoznacznych, spełniających obecne standardy dokładnościowe danych geodezyjnych co do położenia punktów granicznych- należało przeprowadzić procedurę ustalenia granicy działek ewidencyjnych.", co oznacza że wiedza co do faktycznego i dokładnego przebiegu granic nie mogła być znana Skarżącemu wcześniej, a początkiem terminu miesięcznego do wniesienia podania był dzień 4 lipca 2023 r.; - błędnym uznaniu, iż domniemanie po stronie Skarżącego co do niejednoznaczności granicy, jest tożsamym pojęciem z powzięciem wiedzy o nowej okoliczności faktycznej w rozumieniu art. 145 § 1 pkt. 5 k.p.a. jaką na kanwie niniejszej sprawie jest faktyczny i dokładny przebieg granicy pomiędzy działką objętą inwestycja, a działką Skarżącego, podczas gdy wiedza o faktycznym przebiegu granic mogła wynikać wyłącznie z odpowiedniej dokumentacji geodezyjnej, której to Skarżący nie posiadał. Co skutkowało w konsekwencji również: b) Naruszeniem art. 145 § 1 pkt. 5 w zw. z 148 § 1 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż podanie o wznowienie postępowania było niedopuszczalne, ze względu na jego wniesienie z naruszeniem terminu, podczas gdy ostatecznym terminem na jego wniesienie byt dzień 4 sierpnia 2023 r. (dotrzymanym przez Skarżącego), co doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy; c) Naruszeniem art. 105 § 1 oraz 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na wydaniu przez Organ II instancji decyzji uchylającej decyzję Organu I instancji w całości i umarzającej postępowanie I instancji w całości, podczas gdy treść prawidłowo wydanej decyzji powinna polegać na uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości i orzeczeniu co do istoty sprawy, względnie utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. d) Naruszeniem art. 139 k.p.a. poprzez wydanie decyzji na niekorzyść strony odwołującej, w sytuacji gdy nie zostały spełnione przesłanki pozwalające na takie rozstrzygnięcie" Pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym i zasadzenie kosztów. Uzasadniając skargę pełnomocnik skarżącego opisał stan sprawy administracyjnej, wskazując, że w ocenie skarżącego zachodziły "przesłanki wznawiające: - w sprawie wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał przedmiotową decyzję. Podnoszoną przez skarżącego nową okolicznością w sprawie był faktyczny przebieg granic. Jak bowiem wynikało z dokumentacji opracowanej na podstawie czynności ustalenia granic przeprowadzonych 4 lipca 2023 r. przez uprawnionego geodetę, P. D., został ustalony przebieg granicy dzielącej działkę skarżącego i inwestora, który był inny, niż przedstawiał to inwestor na opracowaniach projektowych w toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. Okoliczność ta powinna być oceniana zarówno jako nowa, jak i istotna dla rozstrzygnięcia sprawy, bo wpływa na ocenę, czy inwestor był uprawniony dysponować nieruchomością na cele budowlane. Do takich wniosków doszedł też Wojewoda Małopolski, który postanowieniem z 3 lipca 2024 r., wznowił postępowanie w sprawie. Wznowienie postępowania jest instytucją procesową mającą na celu stworzenie prawnej możliwości przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego i ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, w której została już wydana decyzja ostateczna. Tym samym, w wyniku wznowienia zadaniem organu było dokonanie ponownej oceny całości sprawy i ustalenie, czy kwestionowana decyzja powinna być uchylona, zaś w to miejsce należy wydać nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy, czy też zachodzi przeszkoda w uchyleniu dotychczasowej decyzji określona w art. 146 § 1 k.p.a., tj. upłynął termin, w którym możliwe było uchylenie decyzji, względnie w wyniku wznowienia zapadłaby wyłącznie decyzja odpowiadająca w swojej istocie decyzji dotychczasowej. Pomimo wznowienia postępowania, organ I Instancji orzekł, że w sprawie zapadłaby decyzja odpowiadająca w istocie decyzji dotychczasowej. W wyniku wniesionego odwołania organ II Instancji uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie I instancji w całości, gdyż skarżący uchybił wskazanemu w art. 148 § 1 k.p.a. jednomiesięcznemu terminowi na wniesienie podania o wznowienie postępowania, przez co postanowienie o wznowieniu postępowania w niniejszej sprawie było niedopuszczalne z przyczyn przedmiotowych, tj. uchybienia terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. Stanowisko organu II Instancji jest jednk niespójne i wykluczające się. Z jednej bowiem strony organ twierdzi, że wskazywany przebieg granicy nie jest nową okolicznością i dowodem w sprawie bowiem skarżący już na etapie postępowania zwykłego informował o własności ściany szczytowej, by następnie stwierdzać, że skarżący nie dochował terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Są to zatem dwa wzajemnie wykluczające się stwierdzenia. Skarżący nie mógł bowiem jednocześnie wiedzieć o przebiegu granic na etapie postępowania zwykłego, jak i powziąć wiedzę ojej przebiegu po jego zakończeniu. Tym samym, zadaniem organu było dokonanie oceny tego kiedy skarżący powziął wiedzę o dokładnym przebiegu granicy. Skarżący przyznaje, że w trakcie postępowania o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę będącego przedmiotem kontroli w postępowaniu wznowieniowym, podnosił zarzut dotyczący braku prawa inwestora do dokonania prac polegających na podbiciu i wzmocnieniu fundamentów w tym ściany szczytowej na wysokości fundamentów. Skarżący twierdził bowiem, że ściana szczytowa dzieląca budynek skarżącego oraz inwestora stanowi jego własność. Swe stanowisko skarżący opierał o treść wpisu w dziale I-SP KW o numerze [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla [...] dla nieruchomości gruntowej, na której inwestor planuje przeprowadzić inwestycję, zgodnie z którego treścią pierwotny właściciel posiadał prawo do oparcia ściany piętrowego domu na dawnej działce nr [...] o ścianę domu na dawnej działce nr [...]. Skarżący nie wskazywał, jaki jest dokładny przebieg granicy dzielący działkę inwestycyjną z działką skarżącego, twierdził jedynie, że ściana szczytowa stanowi jego własność. Wówczas to, w związku z tak stawianymi zarzutami, na wezwanie organu, inwestor złożył wyjaśnienia, że na żadnej kondygnacji nie zostanie naruszona ściana graniczna z nieruchomością [...]. Wedle wyjaśnień nie miały być też podbijane fundamenty ściany granicznej. Z dokumentacji wedle wyjaśnień miał również wynikać sposób podbicia fundamentów, ograniczony do ław oznaczonych w dokumentacji konstrukcyjnej jako ŁF.l, ŁF.2 i ŁF.3, wykonanych pod ścianami podłużnymi budynku [...]. Dodatkowym zabezpieczeniem ściany granicznej w poziomie piwnic będzie ściana Sc.F, wykonywana w styku ze ścianą istniejącą i opartą jedynie na wskazanych powyżej ławach poprzecznych. Celem dokładnego przedstawienia rozwiązań konstrukcyjnych, niewpływających na ściany sąsiednich budynków, na uzupełnionych rysunkach rzutów poszczególnych kondygnacji, z których wynikać miał brak ingerencji w ścianę szczytową, w tym w szczególności na poziomie fundamentów. Tym samym, okolicznością niejako sporną i badaną w istocie było to, czy planowane i projektowane prace będą ingerowały w ścianę szczytową, ze szczególnym uwzględnieniem podbijania fundamentów. Na podstawie tak przedstawionych wyjaśnień, tj. przedstawienia przebiegu granicy i oświadczenia o braku ingerencji w ścianę szczytową zakończono postępowanie wyjaśniające w postępowaniu o pozwoleniu na budowę. Wadliwe jest stanowisko organu II instancji, który nie uznał za nowa okoliczność w sprawie faktyczny i dokładny przebieg granic. Skarżący nie przedstawiał dokładnego przebiegu granicy, gdyż nie był on mu znany, nie posiadał w tym zakresie dokumentacji za wyjątkiem tej zgromadzonej w aktach sprawy przez organy architektoniczno-budowlane i oferowanej przez inwestora i jego projektanta. Skarżący był jednak przeświadczony o prawie do ściany szczytowej, a swe stanowisko opierał o treść ograniczonego prawa rzeczowego. Ingerencję w ścianę szczytową inwestor stanowczo wykluczył, czemu dał szczególny nacisk w ww. wyjaśnieniach. Trudno w takim stanie rzeczy uznać za tożsame okoliczności dotyczące braku prawa do ingerencji w ścianę szczytową oraz faktycznego przebiegu granicy, a tym bardziej utożsamiać takie twierdzenia z wiedzą o przebiegu granicy. Wniosek organu II instancji oceniać należy jako zbyt daleko idący, skutkujący w konsekwencji nierozpoznaniem istoty sprawy, o czym szerzej w dalszej części skargi. Organom architektoniczno-budowlanym, rozpoznającym wniosek inwestora, znany był inny przebieg granicy, aniżeli ten który został wskazany przez skarżącego we wniosku o wznowienie jako nowa okoliczność w sprawie. Przebieg linii granicznej wymagał ustalenia i został przez geodetę D. skorygowany. Formułowane wraz z wnioskiem o wznowienie twierdzenia skarżącego, są zatem nowe w sprawie, oparte o nieistniejącą wówczas dokumentację. Nie istniała wówczas również inna dokumentacja, o treści tożsamej co dokumentacja opracowana w lipcu 2023 r. W niniejszej sprawie nie powinno budzić wątpliwości, że mamy do czynienia z okolicznością nową, albowiem przedstawiany na podstawie dokumentacji opracowanej przez uprawnionego geodetę P.D. przebieg granicy dzielącej działkę skarżącego oraz inwestora jest inny niż przedstawiał to inwestor w toku postępowania o pozwolenie na budowę. Faktyczny przebieg granic wynikający z przedstawianej przez skarżącego dokumentacji jako, że jest odmienny od wykazywanego przez Inwestora w toku postępowania o pozwolenie na budowę, winien być oceniany zarówno jako nowy, a zarazem istotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Okoliczność ta wpływa bowiem na ocenę jaki jest przebieg granicy nieruchomości Inwestora, a co za tym idzie, czy inwestor w istocie był uprawniony dysponować nieruchomością na cele budowlane. Jednocześnie dokumentacja geodezyjna ustaliła przebieg granicy, który w ocenie geodety był niezmienny od momentu podziału działek i wymagała ustalenia- co potwierdza, że okoliczność taka istniała w momencie wydania decyzji. To zaś, że dla geodety dokonującego czynności ustalenia przebiegu tych granic, był on niezmienny od momentu podziału działek, mógł być ustalony na podstawie dokumentacji archiwalnej, nie oznacza że okoliczność ta znana była stronom wcześniej. Gdyby skarżący wiedział jaki jest przebieg granicy, w szczególności, gdyby był on dla niego korzystny, z pewnością by tę okoliczność podniósł w toku postępowania. Nie powinno przy tym mieć znaczenia, że nowa okoliczność, istniejąca w dniu wydania decyzji, wynikać może z dokumentacji opracowanej po jej wydaniu. Jak podnosi się w orzecznictwie i doktrynie, wznowienie postępowanie jest uzasadnione również wtedy, gdy nowe dowody powstaną po wydaniu decyzji, ale ujawnione zostaną wynikające z nich nowe, istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, o których organ w chwili wydawania decyzji nie wiedział. Zarówno organ I jak i II instancji nie dysponowały dokumentacją stwierdzającą faktyczny przebieg granicy, który to przebieg istniał na etapie wydawania decyzji i pozostaje niezmienny od wydzielenia działki inwestycyjnej. Faktyczny przebieg granicy, w takiej sytuacji nie jest okolicznością, która nie istniała w momencie wydawania decyzji i wymagała jedynie ustalenia w ramach odpowiednich czynności geodezyjnych. Przy wznowieniu postępowania w okolicznościach wskazanych w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. nie jest istotne, czy ujawnione nowe okoliczności nie były znane organowi prowadzącemu postępowanie pierwotne w wyniku zaniedbań, czy z innych powodów. Warunkiem wznowienia postępowania jest w tym przypadku jedynie to, aby nowa okoliczność miała istotne znaczenie dla sprawy i istniała w dniu wydania decyzji, przy czym nie była znana organowi, który wydał decyzję (wyrok NSA z 10 lutego 1999 r., sygn. akt I SA/Lu 19/98). Zgodnie z orzeczeniem NSA, na gruncie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. nie można utożsamiać nowej okoliczności faktycznej z nowym dowodem. Dlatego też skarżący za wnioskiem wznowieniowym podnosi, że w jego ocenie pojawiły się nowe i istotne okoliczności o których mowa powyżej (faktyczny przebieg granic istniejący w momencie wydawania decyzji, który był nieznany organom). Warunkiem wznowienia postępowania jest w tym przypadku jedynie to, aby nowa okoliczność miała istotne znaczenie dla sprawy i istniała w dniu wydania decyzji, przy czym nie była znana organowi, który wydał decyzję. To jaki był dokładny i zgodny ze stanem faktycznym przebieg granicy jest okolicznością, która nie była znana organom. Przebieg granicy był przez Organy ustalany wyłącznie na podstawie dokumentacji projektowej i na jego podstawie ustalono stan faktyczny. Wadliwe było ustalenie organu II instancji jakoby nie został przez skarżącego wykazany moment w którym powziął wiedzę o przebiegu granicy – zostało ono poczynione w sposób dowolny, nielogiczny i wbrew doświadczeniu życiowemu, a także w oderwaniu od przepisów prawa. Jak wskazywał organ wydający decyzję, S.M. już co najmniej 31 maja 2023 r., posiadał wiedzę o niejednoznacznym przebiegu granic kontrolowanej inwestycji, a fakt że skarżący podnosił prawo własności do ściany szczytowej świadczy o wiedzy co do niejednoznacznego przebiegu granic jeszcze wcześniej. Skarżący nie może zgodzić się z taką oceną podnosząc, że datą w której powziął wiedzę o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia był 4 lipca 2023 r. tj. dzień ustalenia przebiegu granic. Stwierdzenie niejednoznacznego przebiegu granic nie mogło być uznane za dostateczną przesłankę do żądania wznowienia, w szczególności gdy nie było to poparte żadnym dokumentem. Można zadać bowiem jedynie retoryczne pytanie jaki los podzieliłoby podanie wznowieniowe oparte o wiedzy o niejednoznacznym przebiegu granic. Dniem powzięcia wiedzy o przesłance wznowienia jest dzień, w którym strona uzyskała informacje dostatecznie precyzyjne (obiektywnie potwierdzające daną okoliczność) dla ustalenia danej okoliczności, a ustalenie tej okoliczności było obiektywnie możliwe. Skoro zatem Geodeta uprawniony, wskazywał, że łączna analiza dokumentów stanowiących materiały geodezyjno-prawne, wymagała przeprowadzenia procedury ustalenia granic działek ewidencyjnych (brak jednoznacznych, spełniających obecne standardy dokładnościowe danych geodezyjnych) to trudno w takim stanie rzeczy wymagać, by wiedzę co do tych punktów i faktycznego przebiegu granic mógł wcześniej posiadać Skarżący. Zgodnie z § 30 ust. 1 pkt. 1 lit. f rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 219 z późn. zm.) przebieg granic działek ewidencyjnych w procesie zakładania, modernizacji albo bieżącej aktualizacji ewidencji wykazuje się na podstawie dokumentacji geodezyjnej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego sporządzonej na potrzeby wznowienia znaków granicznych, wyznaczenia punktów granicznych lub ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych. Treść przytoczonego w zdaniu poprzedzającym przepisu winna stanowić dla organu jednoznaczne potwierdzenie co do terminu podania o wznowienie postępowania. Skoro bowiem dokonano czynności ustalenia granicy, oznacza to, że do tego momentu granica ta nie została precyzyjnie określona, choć istniały odpowiednie materiały archiwalne umożliwiające jej ustalenie. Jak możemy wyczytać, z technicznego sprawozdania geodezyjnego, wobec stwierdzenia przez uprawnionego geodetę, braku jednoznacznych spełniających obecne standardy dokładnościowe danych geodezyjnych co do położenia punktów granicznych wymagających przeprowadzenia procedury ustalenia granicy działek ewidencyjnych, którą przeprowadza się przy braku precyzyjnym określeniu tych granic i jednoznacznym istnieniu materiałów archiwalnych. O podstawie wznowienia nie mógł skarżący powziąć wiedzy wcześniej, niż przed 4 lipca 2023 r. Sam organ w swym uzasadnieniu wskazuje, że termin jednego miesiąca biegnie od dnia, w którym skarżący dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do żądania wznowienia postępowania, a nie od dnia, w którym prawidłowo ocenił znaczenie dowodu lub faktu. Tym samym, powzięcie wiedzy o okoliczności stanowiącej przesłankę wznowieniowe miało miejsce nie wcześniej niż 4 lipca 2023 r. Posłużenie się w tym miejscu przez organ II instancji określeniem wiedzy o "niejednoznacznym" przebiegu granic dyskwalifikuje jego wywody w całości. Wiedza o niejednoznacznym przebiegu granic nie może być utożsamiana z wiedzą co do dokładnego przebiegu granicy. Mowa tutaj bowiem nie o wiedzy, a domniemaniu nie popartym żadnym dowodem, dokumentem dostarczającym wiadomości specjalnych. Całkowicie chybionym jest zatem twierdzenie organu II instancji, że termin jednego miesiąca biegnie od dnia, w którym skarżący dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do żądania wznowienia postępowania, a nie od dnia, w którym skarżący prawidłowo ocenił znaczenie dowodu lub faktu. Tutaj brak spójności i logiki w wywodzie organu II Instancji "wręcz bije po oczach". Wiedza o fakcie co do dokładnego przebiegu granicy, została przez skarżącego powzięta na podstawie czynności dokonanej przez geodetę i opracowanej przez niego dokumentacji. Do tego momentu nie mogło być mowy o ocenie dowodu lub faktu, albowiem skarżącemu był on nieznany, podobnie jak organom architektoniczno-budowlanym w momencie wydawania decyzji. Skarżący był pewny co do prawa własności ściany szczytowej, a pewność tą wywodził z treści ksiąg wieczystych. To zaś jaki był dokładny przebieg granicy jest okolicznością odmienną. Gdyby bowiem, w toku postępowania zwykłego istniały dowody wykazujące odmienny od siebie przebieg granic, wówczas przedmiotem dyskusji byłby błąd dot. ustaleń stanu faktycznego. Błędy w postępowaniu dowodowym mogą uzasadniać wznowienie postępowania - ale tylko takie, które wynikają z braku wiedzy o istotnych dla sprawy okolicznościach, a nie z wadliwego ustalenia tych okoliczności. Bowiem błędne ustalenie okoliczności jest czymś innym, niż niewiedza o okoliczności, stanowiąca przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego. Ciąg logiczny rozumowania organu II instancji, w dużym uproszczeniu stawia znak równości pomiędzy pewnymi przypuszczeniami, domniemaniami, a oceną faktu potwierdzonego odpowiednią dokumentacją przez specjalistę danej branży, w tym przypadku geodety. W istocie, można byłoby przypisywać skarżącemu wiedzę co do dokładnego przebiegu granic bez konieczności pozyskania w tym zakresie specjalistycznej dokumentacji, gdyby sam posiadał w tym zakresie odpowiednie uprawnienia geodezyjne, jedynie bowiem geodeta mógł ustalić przebieg granicy. Jedynie odpowiednie opracowanie geodezyjne może pozwolić na ustalenie dokładnego przebiegu granicy. skarżący podnosi, że każda praca uprawnionego geodety związana z ustaleniem przebiegu granic działek ewidencyjnych musi być zgłoszona do właściwego organu prowadzącego państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny. Brak w aktach sprawy śladu, by dokumentacja taka była opracowywana wcześniej, z pewnością zostałoby to uwzględnione również w opracowaniu geodezyjnym oferowanym przez skarżącego. Organ administracji publicznej nie jest zwolniony od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego dla ustalenia okoliczności terminu powzięcia wiedzy o przesłance wznowieniowej. Organ zobowiązany jest zbadać zachowanie przez stronę terminu do wniesienia podania o wznowienie. W ocenie skarżącego brak w aktach sprawy jakiejkolwiek podstawy popartej materiałem dowodowym, by zarzucać mu brak zachowania terminu do wniesienia wniosku o wznowienie. Pełnomocnik przywołał wyrok WSA we Wrocławiu z 8 kwietnia 2009 r., sygn. akt IV SA/Wr 63/09, LEX nr 558731, zgodnie z którego treścią "już po zakończeniu postępowania w sprawie decyzją ostateczną skarżący przedstawił nowy dowód w postaci opinii lekarza specjalisty zawierający odmienną ocenę stanu zdrowia aniżeli zawarta w orzeczeniach, na których opierała się wojskowa komisja lekarska, zaś ocenę tę należy uznać za istotną dla sprawy, to wprawdzie sam dowód nie może być podstawą wznowienia postępowania, gdyż nie istniał w dniu wydania decyzji, jednak za podstawę taką można uznać nowe okoliczności faktyczne (fakty) z opinii tej wynikające". Na kanwie przytoczonej sprawy, można wskazać, że występujący tam Skarżący również posiadał wiedzę co do "niejednoznacznego" stanu zdrowia, wszak stwierdzone w ramach komisji schorzenie musiało się czymś objawiać, a ten nie odczuwał jego skutków w swym organizmie. Jednakże w takiej sytuacji wiedza ta musiała być poparta również odpowiednią dokumentacją medyczną, albowiem odczucia skarżącego z pewnością nie mogły być oceniane jako dostatecznie wykazany fakt, a w szczególności wiedza co do tego faktu":. Skoro skarżący z przytaczanego wyroku nie miał problemów ze wzrokiem, miał również wiedzę o okoliczności wznowieniowych. Błędne było ustalenie GINB, że skarżący już co najmniej 31 maja 2023 r. posiadał wiedzę o przebiegu granic, albowiem na ten dzień datowane było zawiadomienie geodety o terminie czynności związanych z ustaleniem przebiegu granic. Nowe okoliczności, o jakich mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., przedstawiają określony stan faktyczny i prawny, który istniał w chwili wydawania przez organ decyzji ostatecznej, lecz nie był on znany organowi z niezależnych od tego organu przyczyn mający wpływ na status prawny strony, tj. zakres jego praw i obowiązków, a w konsekwencji na treść merytorycznego rozstrzygnięcia (pełnomocnik wskazał w tym miejscu na szereg wyroków). Nowe okoliczności, o jakich mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., przedstawiają określony stan faktyczny i prawny, który istniał w chwili wydawania przez organ decyzji ostatecznej, lecz nie był on znany organowi z niezależnych od tego organu przyczyn, mający wpływ na status prawny strony, tj. zakres jego praw i obowiązków, a w konsekwencji na treść merytorycznego rozstrzygnięcia. Nieprawidłowa decyzja organu II instancji, wynikająca przede wszystkim z błędnego ustalenia stanu faktycznego, doprowadziła w konsekwencji do pozostawienia merytorycznych zarzutów odwołania bez rozpatrzenia, co skutkowało nie rozpoznaniem istoty sprawy. W odpowiedzi na skargę GINB podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2024 r., poz.935), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarga nie była zasadna. Na wstępie wyjaśnić należy, że istotą sprawy zawisłej przed tut. Sądem było to, czy GINB prawidłowo zastosował art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylając decyzję pierwszoinstancyjną i umarzając postepowanie przed organem I instancji. Powodem, dla którego organ odwoławczy wydał zaskarżone przez skarżącego rozstrzygnięcie było dostrzeżenie przedmiotowej bezprzedmiotowości postępowania przed organem I instancji z uwagi na art. 148 § 1 k.p.a., zgodnie z którym podanie o wznowienie postępowania wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. GINB uznał bowiem, że S.M. uchybił terminowi z art. 148 § 1 k.p.a., który rozpoczął swój bieg tego dnia, w którym skarżący dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do żądania wznowienia postępowania (inny przebieg granicy), a nie od dnia, w którym skarżący prawidłowo ocenił znaczenie dowodu lub faktu. Organ odwoławczy zasadnie wskazał w tym zakresie, że sam skarżący wskazał w podaniu o wznowienie postępowania, że przebieg granic pozostaje co do zasady ten sam od momentu samego podziału działek, na których usytuowane są budynki [...] i [...]. Jak wyjaśniał skarżący "Tym samym stwierdzenie ich przebiegu w ramach czynności ustalenia przebiegu granic jest zatem okolicznością nową w sprawie, lecz istniejącą w momencie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę". Słusznie więc GINB również i z oświadczenia samego skarżącego wyprowadził wniosek, że wiedział on o tej, wskazanej przez siebie okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postepowania dużo wcześniej, niż po formalnym ustaleniu przebiegu granic, które miało miejsce 31 maja 2023 r. Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a. termin do złożenia podania o wznowienie liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania, a nie od dnia, w którym strona uzyskała dowód potwierdzający taką okoliczność (podobnie NSA w wyroku z 16 września 2025 r., sygn. akt II OSK 2347/24, CBOSA). Pełnomocnik skarżącego, jako taką okoliczność, od której liczyć należy termin do złożenia podania o wznowienie wskazuje błędnie datę 4 lipca 2023 r.- ustalenia przebiegu granic przez uprawnionego geodetę, mgr. inż. P.D., "który był inny, niż przedstawiał to inwestor na opracowaniach projektowych w toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę". Tymczasem, co wynika z akt sprawy – i na co słusznie zwrócił uwagę GINB – skarżący kwestionował wykonywanie przez inwestora części robót budowlanych, jako dokonywanych z przekroczeniem granic nieruchomości gruntowych (jego nieruchomości z nieruchomością inwestycyjną) już w postępowaniu zwyczajnym. Podnosił bowiem w swoim odwołaniu z 23 września 2020 r. od decyzji Prezydenta Miasta K. z [...]sierpnia 2020 r., nr [...], że roboty budowlane polegające na podbijaniu ściany szczytowej na poziomie fundamentów wkraczają "w jego prawo własności" i dla swej skuteczności wymagają uzyskania przez inwestora zgody na dysponowanie nieruchomością skarżącego na cele budowlane. Tym samym, o okoliczności naruszenia granic przez inwestora i ich innego przebiegu skarżący wiedział już w postępowaniu zwyczajnym. Przesłanka wznowienia postepowania z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. musi wystąpić po wydaniu decyzji ostatecznej, a nie przed jej wydaniem (w trakcie postępowania) - okoliczność stronie znana może być podnoszona w postępowaniu zwyczajnym. Przez to, że jakaś okoliczność (znana stronie) nie była w takim postępowaniu skutecznie podnoszona nie staje się ona ową "nową okolicznością:, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Dlatego też okoliczność przebiegu granic między działką skarżącego, a gruntem inwestora i związane z tym wadliwe (jak twierdzi skarżący) posadowienie ściany budowanego obiektu, już podnoszone w postępowaniu zwyczajnym – siłą rzeczy – nie są "istotną dla sprawy nową okolicznością faktyczną" o której mowa w ww. przepisie. Jak wskazuje w skardze pełnomocnik skarżącego, "geodeta uprawniony, wskazywał, że łączna analiza dokumentów stanowiących materiały geodezyjno-prawne, wymagała przeprowadzenia procedury ustalenia granic działek ewidencyjnych (brak jednoznacznych, spełniających obecne standardy dokładnościowe danych geodezyjnych)". Geodeta nie ustala jednak przebiegu granic z urzędu, ale na wniosek właściciela (właścicieli) gruntów, dostrzegającego błędny ich przebieg. I wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego, dla zaistnienia wiedzy o takiej okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (art. 148 § 1 k.p.a.) nie jest konieczna "wiedza co do tych punktów i faktycznego przebiegu granic". Utrwalony jest w orzecznictwie pogląd, że ciężar dowodu dochowania terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a. spoczywa na stronie, która domaga się wznowienia postępowania w sprawie. To strona musi więc udowodnić, kiedy dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania w sposób pozwalający organowi zweryfikować i ustalić, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem jednomiesięcznego terminu od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia. Organ zaś jest uprawniony do weryfikacji twierdzeń wnioskodawcy (por. np. wyrok WSA w Łodzi z 29 października 2025 r., sygn. akt II SA/Łd 438/25, CBOSA). Takiej weryfikacji w sprawie niniejszej GINB dokonał w ocenie tut. Sądu prawidłowo. Wymaga też wyjaśnienia, że konstrukcja prawna art. 148 § 1 k.p.a. nie wiąże terminu do wystąpienia z podaniem o wznowienie postępowania z samym wydaniem decyzji ostatecznej (jak czyni to § 2 tego artykułu). Konsekwencją więc prawną takiego stanu rzeczy, jak w sprawie niniejszej, jest, że skoro skarżący wiedział o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania przez czas dłuższy niż 1 miesiąc przed wydaniem decyzji ostatecznej (20 maja 2021 r.) to składając podanie o wznowienie 4 sierpnia 2023 r. niewątpliwie uchybił terminowi do jego złożenia. Z tych tez przyczyn sprawa była – jak słusznie stwierdził GINB – przedmiotowo bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. (czego nie dostrzegł organ I instancji) i obowiązkiem GINB (art. 7 Konstytucji RP i art. 6 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.) było umorzenie postępowania pierwszoinstancyjnego. Dlatego też wszelkie zarzuty podniesione w skardze były niezasadne, a zaskarżona decyzja nie naruszała prawa; w szczególności art. 138 § pkt 2 k.p.a., stanowiącego jej podstawę prawną. Odnośnie zaś zarzutu naruszenia § 30 ust. 1 pkt. 1 lit. f rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków przez "jego niezastosowanie" wyjaśnić dodatkowo należy, że taki zarzut jest typowym błędem logicznym, tzw. contradictio in adiecto. Przepisu nie można bowiem naruszyć przez "niezastosowanie", ale wyłącznie przez wadliwe zastosowanie lub błędną wykładnię. Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak sentencji. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. |
||||