![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6179 Inne o symbolu podstawowym 617, Administracyjne postępowanie Policja, Komendant Policji, Uchylono zaskarżone postanowienie, II SA/Ol 543/10 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2010-07-15, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Ol 543/10 - Wyrok WSA w Olsztynie
|
|
|||
|
2010-06-11 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie | |||
|
S. Beata Jezielska /przewodniczący/ Tadeusz Lipiński /sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk |
|||
|
6179 Inne o symbolu podstawowym 617 | |||
|
Administracyjne postępowanie Policja |
|||
|
Komendant Policji | |||
|
Uchylono zaskarżone postanowienie | |||
|
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 7, art. 77 par. 1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Protokolant Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lipca 2010 r. sprawy ze skargi R. K. na postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie opinii w sprawie licencji pracownika ochrony I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego R. K. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. |
||||
|
Uzasadnienie
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że Komendant Powiatowy Policji postanowieniem z dnia "[...]" zaopiniował negatywnie R. K. ubiegającego się o wydanie licencji pracownika ochrony fizycznej pierwszego stopnia. W uzasadnieniu postanowienia wskazano na dwie interwencje w domu skarżącego i fakt chodzenia ze sznurem w czasie jednej z nich i grożenie popełnieniem samobójstwa. Organ podniósł także, że do czerwca 2009 r. R. K. był objęty nadzorem w ramach procedury "[...]", a jego zachowanie uległo poprawie dopiero po złożeniu przez żonę zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Aktualnie R. K. zachowuje się prawidłowo, nie nadużywa alkoholu, nie prowokuje sytuacji konfliktowych, ale przesłanką uniemożliwiającą wydanie pozytywnej opinii w sprawie jest udokumentowany w komendzie policji fakt skłonności samobójczych. Na powyższe postanowienie zażalenie złożył R. K., który zanegował to, że posiada jakiekolwiek skłonności samobójcze i nie rozumie tego na jakich dokumentach oparł się organ wydający opinię. Komendant mógł się oprzeć jedynie na opinii interweniujących policjantów, czym zakwestionował wydane świadectwo lekarskie, wydane po badaniu przeprowadzonym przez psychologa i psychiatrę. Komendant Wojewódzki Policji postanowieniem z dnia "[...]" utrzymał w mocy postanowienie Komendanta Powiatowego Policji z dnia "[...]" dotyczące negatywnej opinii o R. K. ubiegającym się o wydanie licencji pracownika ochrony fizycznej pierwszego stopnia.. W motywach postanowienia opisano okoliczności, na które wskazał organ I instancji, stwierdzając, że opiniowany od lutego 2008 r. do stycznia 2009 r. będąc pod wpływem alkoholu znęcał się fizycznie i psychicznie nad żoną i synem, w tym czasie zachowanie R. K. była naganne. Organ opiniujący miał obowiązek odnieść się do zachowania i postawy skarżącego w dłuższym przedziale czasowym, bowiem tylko wówczas mógł określić, czy jego zachowanie jest pozytywne czy negatywne. W przypadku R. K. dopiero w czerwcu 2009 r. została zakończona procedura "[...]" Upłynął zatem zbyt krótki czas, by stwierdzić, czy zdarzenia z 2008 r. i 2009 r. miały charakter krótkotrwały i incydentalny. Sformułowanie organu I instancji dotyczące skłonności samobójczych nie było właściwe, na treść opinii nie miało też znaczenia wykroczenie drogowe. Skargę na to postanowienie wywiódł do sądu R. K. i wniósł o zbadanie sprawy i wydanie sprawiedliwego wyroku. Skarżący podkreślił, że nigdy nie miał przedstawionych zarzutów z art. 207 k.k., a w sprawie zapadło postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W ocenie skarżącego pomylone zostały procedury, gdyż rzeczą niedopuszczalną jest stawianie zarzutów w postępowaniu administracyjnym, niezrozumiały jest również zabieg prostowania dat w postanowieniu organu I instancji. Organ odwoławczy w zasadzie pominął zarzut dotyczący skłonności samobójczych i nie zwrócił uwagi na to, że był to główny powód wydania negatywnej opinii, zaś Komendant Powiatowy Policji sformułowaniem tym przekroczył swoje uprawnienia, działając na szkodę skarżącego. Nie ma aktu prawnego, który nakazywałby badać określony przedział czasowy przy ubieganiu się o wydanie licencji pracownika ochrony i urzędnik nie może ustalać go w sposób dowolny. Skarżący zakwestionował też prowadzoną wobec niego procedurę "[...]", natomiast brak pozytywnych informacji o nim w postanowieniu organu odwoławczego, znajdujących się w postanowieniu Komendanta Powiatowego, świadczy, że opinia nie jest obiektywna. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Stwierdził też, że nie mógł wykorzystać zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym. Osoba ubiegająca się o wydanie licencji pracownika ochrony musi posiadać nienaganną opinię wydaną przez właściwego komendanta komisariatu. Organ powołał się także na orzecznictwo sądowe, z którego wynika, że nienaganną opinię posiada człowiek prawy, uczciwy, o nieskazitelnym charakterze. Natomiast osoba zachowująca się agresywnie wobec członków najbliższej rodziny nie daje pełnej gwarancji zgodnego z prawem wykorzystania przysługujących jej uprawnień, jako pracownikowi ochrony fizycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, zważył co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują wykonywanie administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, przy czym nie są związane zarzutami i wnioskami skargi w granicach danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), Sąd administracyjny kontrolując zgodność zaskarżonego aktu z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza powyższe, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez skarżących żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy p.p.s.a., uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organ odwoławczy naruszył art. 7 i 77 § 1 oraz 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000, Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako k.p.a.), w świetle którego jest on zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego może nastąpić jedynie wtedy, gdy okoliczności sprawy nie budzą wątpliwości, czego nie można jednak stwierdzić w niniejszej sprawie. W sprawie tej należy przede wszystkim zwrócić uwagę na sprzeczność sentencji postanowienia organu II instancji z jego uzasadnieniem oraz na to, że postanowienie to w istocie rzeczy nie rozstrzyga o zażaleniu złożonym przez skarżącego. R. K. skarżył postanowienie Komendanta Powiatowego Policji z dnia "[...]" o numerze "[...]". Natomiast organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie tego komendanta, ale z dnia "[...]" i o numerze "[...]" Nie jest to omyłkowe wpisanie daty wydania orzeczenia i numeru sprawy, gdyż w rzeczywistości organ odwoławczy w sentencji postanowienia po raz kolejny utrzymał w mocy istniejące postanowienie Komendanta Powiatowego Policji kiedy ten po raz pierwszy odmówił wydania R. K. pozytywnej opinii. Postanowienie to wcześniej było przedmiotem kontroli nie tylko organu II instancji, ale też sądu i rzeczą oczywistą jest, że Komendant Wojewódzki Policji obecnie nie mógł o nim po raz drugi rozstrzygać. Z treści uzasadnienia postanowienia wynika, że organ rozpoznawał sprawę zapoczątkowaną wnioskiem skarżącego z dnia 11 lutego 2010 r., czyli właściwą, jednak wskazana rozbieżność jest rzeczą dyskwalifikującą zaskarżone postanowienie i musi być ona usunięta przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Opisane wyżej uchybienie jest najpoważniejszym, ale nie jedynym popełnionym w prowadzonym postępowaniu. Z postanowienia organu I instancji jednoznacznie wynikało, że wydaje on negatywną opinię z uwagi na "zaistniały fakt przejawu skłonności samobójczej opiniowanego". Przy założeniu, że organ II instancji to właśnie postanowienie utrzymał w mocy stwierdzić trzeba, że w sposób jednoznaczny w postanowieniu swoim zdyskwalifikował jedyną przesłankę będącą podstawą negatywnej opinii, zaś za przesłankę skutkującą wydaniem negatywnej opinii, uznał zachowanie opiniowanego w stosunku do członków rodziny w okresie od października 2008 r. do stycznia 2009 r. Taka różnica przesłanek przy utrzymaniu w mocy postanowienia zawierającego negatywną opinię jest niezrozumiała, zwłaszcza gdy się uwzględni stwierdzenie zawarte w postanowieniu organu II instancji, "że tylko i wyłącznie Komendant Powiatowy Policji miał kompetencje do jego pozytywnego bądź negatywnego opiniowania." Rację ma także skarżący, kiedy zarzuca, że w postępowaniu administracyjnym przypisano mu popełnienie przestępstwa, choć zapadło postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia, bo przecież inaczej nie można zrozumieć stwierdzenia, że R. K. w okresie od lutego 2008 r. do stycznia 2009 r. będąc pod wpływem alkoholu znęcał się psychicznie i fizycznie nad członkami swojej rodziny. Takie stwierdzenie wydaje się być pozbawione podstaw zwłaszcza w sytuacji gdy skarżącemu nie tylko nie przedstawiono zarzutów, ale nawet nie wszczęto postępowania przygotowawczego, zaś data początkowa tj. luty 2008 r. jest najprawdopodobniej omyłką. W tym miejscu zauważyć należy, że organ II instancji uznając, iż podstawą wydania negatywnej opinii jest zachowanie skarżącego wobec członków rodziny w, żaden sposób nie wskazał jakie to było zachowanie i na podstawie jakich dowodów informacja o tym zachowaniu została powzięta przez organ. Organ nie powinien pomijać milczeniem pozytywnych informacji o zachowaniu się skarżącego, a ocenić je w sposób jaki uzna za zasadny. Pominięcie pozytywnych opinii z pewnością skutkuje zasadnym zarzutem, że ocena zebranego materiału nie jest pełna i kompletna. W ocenie sądu nie jest też trafne powoływanie się na trwanie do czerwca 2009 r. procedury zwanej "[...]", skoro praktycznie od lutego 2009 r. zachowanie skarżącego w ramach tej procedury oceniane było pozytywnie. Jest rzeczą oczywistą, że sąd obecnie w żadnym stopniu nie przesądza treści przyszłego czy też przyszłych rozstrzygnięć, ale niezależnie od tego jakie będzie merytoryczne rozstrzygniecie to musi w nim (nich) być logiczne wyjaśnienie dlaczego opinia o skarżącym jest pozytywna lub negatywna. Niezbędne jest też wskazanie przedziału czasowego jaki się bierze pod uwagę przy wydawaniu tego typu opinii. Innymi słowy uzasadnienie postanowienia musi być kompletne, bo w żadnym stopniu nie może go zastąpić odpowiedź na skargę i jej uzasadnienie. Mając na względzie wskazane wyżej okoliczności sąd w pkt I, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżone postanowienie z powodu wydania go z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. orzeczono w pkt II, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnieni się wyroku. W punkcie III wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzono od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. |
||||