drukuj    zapisz    Powrót do listy

6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Budowlane prawo, Wojewoda, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 323/21 - Wyrok NSA z 2023-11-08, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OSK 323/21 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2023-11-08 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-02-11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Jurkiewicz
Grzegorz Czerwiński /sprawozdawca/
Paweł Miładowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
IV SA/Po 770/19 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2020-07-23
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 71 § 3 ust. 1 pkt 8 lit. e
Rozpozradzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko
Dz.U. 2012 poz 462 § 11 ust. 2 pkt 11
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego
Dz.U. 2023 poz 1634 art. 141 § 4 , art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej O. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 23 lipca 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 770/19 w sprawie ze skargi M. W. i Z. W. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 25 czerwca 2019 r. nr IR-IV.7721.200.2019.3 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 23 lipca 2020 r., sygn. akt IV SA/Po 770/19 oddalił skargę M. W., Z. W. (dalej jako "Skarżący") na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 25 czerwca 2019 r. nr IR-IV.7721.200.2019.3 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] wraz z wewnętrzną linią zasilającą (z zestawu akumulatorów) na działce ewidencyjnej nr [...] w J..

Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym w sprawie.

P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: "inwestor") wystąpiła do Starosty Nowotomyskiego z wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowanego i udzielenie pozwolenia na budowę ww. inwestycji. Do wniosku dołączyła projekt budowlany, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz ostateczną decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego Nr [...] wydaną w dniu [...] czerwca 2018 r. przez Burmistrza Nowego Tomyśla. Następnie na wezwanie organu inwestor uzupełnił projekt budowlany (w projekcie budowlanym został zmieniony sposób zasilania stacji bazowej z zasilania z sieci elektroenergetycznej E. Sp. z o.o. na agregat prądotwórczy - zestaw akumulatorów), przedłożył ostateczną i prawomocną decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego z 27 czerwca 2018 r. Inwestor wskazał, że nie ma obowiązku przedłożenia ekspertyzy wskazującej na szkodliwy wpływ stacji bazowych na życie i zdrowie ludzi lub zwierząt, jeżeli stacje te są lokalizowane zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Zauważył, że w rzeczywistych warunkach poziomy pól elektromagnetycznych wokół stacji bazowych są bardzo niewielkie - poniżej 0,02 W/m2, a emitowane przez telefony komórkowe wielokrotnie wyższe, rzędu 0,1 - 1 W/m2.

Starosta Nowotomyski decyzją nr 316/2019 z 25 kwietnia 2019 r. na podstawie art. 28, art. 33 ust.1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2018r., poz. 1202 ze zm.) zatwierdził projekt budowlany i udzielił dla P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. pozwolenia na budowę przedmiotowej stacji bazowej telefonii komórkowej [...] (powinno być [...]) wraz z wewnętrzną linią zasilającą (z zestawu akumulatorów) na działce ewidencyjnej nr [...] w J. z zachowaniem wyszczególnionych w rozstrzygnięciu decyzji warunków.

Organ podkreślił, że nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę w przypadku, gdy projektowany obiekt i jego lokalizacja jest zgodna z przepisami oraz ustaleniami ostatecznej decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organ uznał, że kontrolowany projekt budowlany spełnia wymagania określone w ustaleniach ww. decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz spełnienia warunki określone w art. 33 ust. 2 i art. 34 Prawa budowlanego.

W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucili rażące naruszenie art. 28, 33, 34 i 36 ustawy Prawo budowlane. Ich zdaniem inwestor w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego nie doprecyzował zasięgu oddziaływania inwestycji oraz wnikliwie nie zbadał okoliczności faktycznych sprawy. Nie uwzględniono, że na działce sąsiedniej nr [...] prowadzone jest gospodarstwo agroturystyczne, co w przypadku zgody na budowę stacji bazowej spowoduje likwidację tej działalności. Zakwestionowano także prawidłowość sporządzenia decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego.

Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda Wielkopolski decyzją z 25 czerwca 2019 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

Wojewoda kontrolując spełnienie wymogów formalnych przewidzianych w art. 35 ust. 1 pkt 1-5 ustawy Prawo budowlane dla wydania pozwolenia na budowę stwierdził, ze inwestor przedłożył do zatwierdzenia kompletny projekt budowlany, który spełnia warunki określone w ostatecznej i prawomocnej decyzji Burmistrza Nowego Tomyśla Nr [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. o lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Do projektu budowlanego dołączono wymagane oświadczenia projektantów o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z przepisami i zasadami wiedzy technicznej oraz zaświadczenia, o których mowa w art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego. Ponadto ustalono, iż zakres i treść projektu budowlanego jest dostosowana do specyfiki i charakteru obiektu budowlanego oraz stopnia skomplikowania robót budowlanych. Projekt budowlany zawiera projekt zagospodarowania działki (część opisową i rysunkową), informację o obszarze oddziaływania obiektu budowlanego, projekt architektoniczno-budowlany (część opisową i rysunkową) oraz projekt zasilania energią elektryczną. Do projektu budowlanego dołączono informację BIOZ, dokumentację badania podłoża gruntowego, kwalifikację przedsięwzięcia, analizę środowiskową, decyzję Szefostwa Służby Ruchu Lotniczego Sił Zbrojnych RP z dnia 5.06.2019 r. oraz dołączono opinie Starosty Nowotomyskiego z dnia [...] kwietnia 2019 r. znak [...] o braku podstaw do wydania decyzji zezwalającej na wyłączenie gruntów z produkcji rolnej. Odnośnie do prawidłowości ustalenia obszaru oddziaływania wskazał, że z akt sprawy wynika, że na stacji planuje się instalację trzech anten sektorowych [...] o sumarycznej mocy promieniowania EIRP 1026 W, oraz dziewięciu anten radioliniowych. Anteny sektorowe zawieszone będą na wysokości 65 m i przy założeniu max odchylenia anteny tzw. parametr "tilt" 10°. Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 8 lit. e Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r. poz. 71) projektowana stacja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Z dołączonych akt sprawy i projektu budowlanego wynika pole elektromagnetyczne o wartościach wyższych niż 0,1 W/m² kończy się na poziomie min. 59,9 m n.p.t, a więc przy istniejącym sposobie zagospodarowania wynika, że miejsca dla przebywania ludności w takich miejscach nie występują. Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że zakres przeprowadzonego postępowania dowodowego i wyjaśniającego jest wystarczający i wskazuje, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie zostały naruszone przepisy prawa w tym budowlanego określone m.in. w art. 5 ust. 1 pkt. 1 lit. c i pkt d ustawy Prawo budowlane.

M. i Z. W., W. W., E. W. , J. L. i K. A.. wnieśli skargę od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Ostatecznie, w związku z odrzuceniem skargi części skarżących postanowieniem WSA w Poznaniu z 1 października 2019 r., rozpoznana została skarga M. i Z. W..

Skarżąc zarzucili naruszenie szeregu przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na jego wynik oraz przepisów ustawy Prawo budowlane w zakresie udzielenie pozwolenia na budowę. Wskazali na naruszenie art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 144 ust. 1 oraz art. 144 ust 2 p.o.ś. przez zaakceptowanie decyzji, pomimo że organy nie dokonały żadnych własnych ustaleń w zakresie obszaru oddziaływania inwestycji na środowisko, bowiem zabrakło ustalenia mocy wszystkich anten w tym radioliniowych, zsumowania ich mocy, wskazania innych źródeł, określenia metody obliczeniowej ze wskazaniem jej maksymalnego błędu, uwzględnienia odbić w terenie. Powoduje to, że nieznany jest obszar oddziaływania obiektu, lecz tylko kilku anten. Nieznany pozostaje również wpływ interferencji fal elektromagnetycznych tak w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu będącego przedmiotem postępowania, jak i jego wpływu na inne obiekty tego samego typu znajdujące się w bezpośredniej okolicy planowanego obiektu. Wobec takich uchybień należało stwierdzić nieważność decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.

Wojewoda Wielkopolski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nadto dodał, że zabudowa przy ul. [...] znajduje się w odległości 500 m od miejsca usytuowania stacji bazowej na działce nr [...], nie zachodzi zatem konieczność kumulowania oddziaływania tych zestawów anten.

W dniu 16 lipca 2020 r. do Sądu wpłynęło pismo P., w którym domagał się on dopuszczenia Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu na podstawie art. 33 § 2 P.p.s.a. albowiem przedmiot sprawy jest zgodny z celami statutowymi organizacji. Stowarzyszenie opowiedziało się za uwzględnieniem skargi i uchyleniem decyzji. Podkreśliło, że koniecznym jest uwzględnienie maksymalnych mocy oraz pochyleń anten. Wyznacznikiem jedynym i ostatecznym obszaru oddziaływania obiektu, nie może być wyłącznie dokumentacja projektowa i założenia przyjęte w niej przez inwestora i projektanta. Materiały te powinny podlegać szczegółowej analizie i krytycznej weryfikacji organu administracji architektoniczno-budowlanej, do którego należy wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu, a w konsekwencji tego ustalenie kręgu stron postępowania.

Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.

Na wstępie Sąd pozytywnie rozpoznał wniosek Stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w przedmiotowej sprawie na podstawie art. 33 § 2 P.p.s.a.

Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji Wojewody w świetle zgromadzonych akt sprawy, Sąd uznał, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, który stał się podstawą do dalszych rozważań Sądu.

Sąd przywołał treść art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2018r., poz. 2096, dalej "Prawo budowlane"), który statuuje obowiązki organu administracji architektoniczno-budowlanej przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego. Następnie Sąd odniósł się do wykonania przez organy kolejno wymienionych w punktach od 1 do 4 ww. przepisu kwestii. Sąd zauważył, że organ zobowiązany jest w pierwszej kolejności do zbadania zgodności planowanej inwestycji z ostateczną decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego, albowiem na terenie inwestycji nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

Sąd zauważył, że taka ostateczna i prawomocna decyzja Burmistrza Nowego Tomyśla Nr [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. o lokalizacji inwestycji celu publicznego została wydana, a jej ostateczność potwierdzona przez organ stosowną klauzulą (k. 60 – 61 akt adm. I inst.). Powyższa decyzja nie utraciła przymiotu ostateczności i prawomocności w dacie orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie mimo, że Sądowi z urzędu wiadomo, że do Sądu złożona została skarga na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z 08 stycznia 2020 r. Nr SKO.GP.4000.1274.2019 w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji Burmistrza Nowego Tomyśla z 27 czerwca 2018 r. w sprawie ustalenia inwestycji celu publicznego dla przedmiotowej stacji bazowej. Z treści decyzji lokalizacyjnej wynika, że dotyczy ona ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej określonego rodzaju - [...] na działce nr [...] w J..

Organy słusznie ustaliły, że przedmiotowa inwestycja jest zgodna z warunkami określonymi w decyzji lokalizacyjnej Burmistrza.

Do wniosku inwestor dołączył także prawidłowe oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością nr [...] w J. na cele budowlane, w którym wskazano, że prawo to wynika ze stosunku zobowiązaniowego – umowy z dnia 12 kwietnia 2018 r. pomiędzy spółką P. Sp. z o.o. a wynajmującym P. B., przy czym prawo dotyczy uprawnienia do wykonywania robót budowlanych i obiektów budowlanych (k. 59 akt adm. I inst.). Wbrew temu co podnosili skarżący oświadczenie to dotyczy przedmiotowej działki nr [...] w J., na której projektowana jest stacja, bowiem już na etapie postępowania przed organem I instancji - po wezwaniu - inwestor usunął oczywistą omyłkę w zakresie numeru działki inwestycyjnej i przedłożył oświadczenie o prawidłowej treści.

Zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowanego do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a zgodnie z art. 32 ust. 4 Prawa budowanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu kto m.in. złożył oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cel budowany. Oświadczenie to stanowi złącznik do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. Sąd wyjaśnił jak należy rozumieć "prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane" ujęte w art. 3 pkt 11 ustawy Prawo budowlane i jaki tytuł prawny może stanowić podstawę tego prawa. Podkreślił, że prawo to musi być wyraźnie i jednoznacznie zastrzeżone w zawartej umowie.

Sąd podkreślił, że z art. 32 ust. 4 Prawa budowanego wynika, że warunkiem udzielenia pozwolenia na budowę jest legitymowanie się przez inwestora prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W konsekwencji składane oświadczenie wiedzy pełni jedynie funkcję środka dowodowego, który ma na celu przyspieszenie i usprawnienie postępowania w sprawie. Stwarza ono domniemanie, że deklarowane prawo przysługuje podmiotowi, który je złożył. Złożone oświadczenie, jako jeden ze środków dowodowych, jest bowiem skuteczne tylko o tyle, o ile z materiału zebranego w sprawie nie wynika wniosek przeciwny. Związane z tym oświadczeniem domniemanie może być obalone dowodami wskazującymi, że złożone oświadczenie nie odpowiada rzeczywistości.

Obowiązkiem organu administracji architektoniczno-budowlanej jest ocena, czy przedłożone oświadczenie uprawnia inwestora do prowadzenia określonych we wniosku o pozwolenie na budowę robót budowlanych. Takim oświadczeniem w niniejszej sprawie inwestor dysponował (k. 59 akt adm. I instancji), gdzie wyraźnie wskazano stosunek zobowiązaniowy - umowę z 12 kwietnia 2018 r. - przewidujący uprawnienie do wykonywania robót i obiektów budowanych. Z powyższego wynika, że prawo inwestora do dysponowania nieruchomością w niniejszej sprawie, umieszczone w treści oświadczenia, gdzie ma powstać stacja bazowa jest jednoznaczne, niekwestionowane przez właściciela i - co istotne - prawo to dotyczy celu budowlanego.

Sąd za oczywiste uznał to, że powyższe oświadczenie o prawie do dysonowania nieruchomością podlega ocenie organów obu instancji i jeżeli organ poweźmie wątpliwości co do jego prawidłowości i wiarygodności może wezwać inwestora do wykazania na podstawie dokumentów prawa do dysponowania konkretną nieruchomością na cele budowlane. Treść złożonego w przedmiotowej sprawie oświadczenia, po jego sprostowaniu, nie budziło w ocenie organów, ani Sądu uzasadnionych wątpliwości wymagających udowodnienia, że inwestor rzeczywiście posiada prawo do dysponowania nieruchomością i to na cele budowlane jednoznacznie wyrażone w umowie cywilnoprawnej. Sąd stwierdził, że złożone oświadczenie było wystarczające i spełniało wymagania art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego.

Odnosząc się do kwestionowanych przez skarżących i Stowarzyszenie ustaleń organów administracji, że inwestycja nie będzie powodować przekroczeń dopuszczalnego negatywnego oddziaływania elektromagnetycznego na miejsca dostępne dla ludności oraz że inwestycja spełnia wymogi oddziaływania elektromagnetycznego na zabudowę działek sąsiednich Sąd mając na uwadze treść art. 71 ust. 1 ustawy 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2018 r., poz. 2081 ze zm., w brzmieniu na dzień wydania decyzji odwoławczej; dalej "u.u.i.ś.") i art. 59 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 1 tej ustawy wskazał okoliczności i rodzaje przedsięwzięć dla których wymagane jest przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko i uzyskanie decyzji środowiskowej. Katalog przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zawierają przepisy obowiązującego w sprawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r., poz. 71), które zastąpiło rozporządzenie Rady Ministrów z 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 257, poz. 2573).

W świetle przytoczonych przepisów u.u.i.ś. oraz obowiązującego rozporządzenia z 2010 r., przyjmując za kryterium podziału istnienie i charakter (obligatoryjny bądź fakultatywny) obowiązku uzyskania decyzji środowiskowej oraz przeprowadzenia oceny oddziaływania, Sąd wyróżnił trzy kategorie planowanych przedsięwzięć:

i) przedsięwzięcia mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko – wyszczególnione w § 2 rozporządzenia z 2010 r. – dla których w każdym przypadku obligatoryjne jest zarówno uzyskanie decyzji środowiskowej, jak i przeprowadzenie oceny oddziaływania;

ii) przedsięwzięcia mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko – wyszczególnione w § 3 rozporządzenia z 2010 r. – dla których w każdym przypadku obligatoryjne jest tylko uzyskanie decyzji środowiskowej, natomiast obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania może zostać nałożony w konkretnym przypadku przez właściwy organ;

iii) tzw. przedsięwzięcia podprogowe – tj. przedsięwzięcia rodzajowo tożsame z tymi, o których mowa w pkt (ii), ale nie osiągające wartości progowych (dolnego progu) określonych w § 3 rozporządzenia z 2010 r. – dla których nie jest wymagane przeprowadzenie oceny oddziaływania, ani uzyskanie decyzji środowiskowej (por. G. Dobrowolski, Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, Toruń 2011, s. 112).

Z treści § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2010 r. wynika, że do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zaliczone zostały instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia z 2010, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż:

a) 15 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 5 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,

b) 100 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 20 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,

c) 500 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 40 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,

d) 1000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 70 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,

e) 2000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m i nie mniejszej niż 100 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,

f) 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 200 m i nie mniejszej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,

g) 10 000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 300 m i nie mniejszej niż 200 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny

– przy czym również w tym przypadku prawodawca zastrzegł, że równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna.

Sąd stwierdził, że z przytoczonych regulacji wynika, że podstawą kwalifikacji przedsięwzięcia w postaci stacji bazowej telefonii komórkowej jako mogącego (zawsze albo potencjalnie) znacząco oddziaływać na środowisko, jest w każdym przypadku równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny. Wskazał, że ustawodawca wyłączył z tej kwalifikacji radiolinie.

Sąd wyjaśnił, że z przepisu § 3 ust. 1 pkt 8 lit e rozporządzenia z 2010 r. jednoznacznie wynika, że do kwalifikacji przedsięwzięcia na potrzeby ustalenia czy należy ono do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko wynika, że kwalifikuje się instalacje radiokomunikacyjne z wyłączeniem radiolinii. Za chybiony zatem Sąd uznał zarzut skargi nienależytego rozpatrzenia sprawy wobec braku ustalenia przez organy mocy wszystkich anten w tym radioliniowych.

Sad zauważył, że przedmiotowa inwestycja polegać będzie na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej operatora sieci należącej do P. Sp. z o.o., której anteny sektorowe i anteny radiolinii zawieszone będą na projektowanej wieży kratowej [...], której wysokość trzony wynosić będzie 66 m oraz o łącznej wysokości 67,95 m n.p.t. (wraz z odgromnikiem). Wieża zostanie zamocowana na kołowej płycie fundamentowej o średnicy 13 m, posadowionej na głębokości 1 m poniżej poziomu terenu. W ramach przedmiotowego projektu przewiduje się stację bazową [...] obejmującą instalację trzech anten sektorowych typ (3 x AS25_2), skierowanych na azymut 50°, 170° i 260°, zawieszonych na wysokości 65 m n.p.t., które pracować będą w paśmie 900 MHz. Na jednym azymucie będzie pracować jedna antena sektorowa (z możliwością zakresu tilt min-max od 0° do 10 °) o mocy promieniowania EIRP wynoszącego 1026 W (k. 5 Kwalifikacji przedsięwzięcia). Dopuszcza się regulację pochylenia płaszczyzny promieniowania każdej z anten od wartości minimalnej do maksymalnej. Dalej dla każdej z anten inwestor określił dla tiltu minimalnego 0° i maksymalnego 10° maksymalne moce EIRP na pasmo 1026 W (k. 7 Kwalifikacji Przedsięwzięcia). Dane te zawarte zostały także w projekcie budowlanym w części informacyjnej o charakterze i cechach istniejących i przewidywanych zagrożeń dla środowiska oraz higieny i zdrowia użytkowników projektowanych obiektów (k. 11 – 12 projektu).

Wbrew temu co podnosiło Stowarzyszenie inwestor określił zarówno minimalne i maksymalne pochylenia anten i ich maksymalne moce dla każdej z tych anten sektorowych na minimalnym i maksymalnym tilcie.

Zdaniem Sądu, prawidłowo zatem organ zakwalifikował przedmiotową inwestycję w związku z treścią przepisu § 3 ust. 1 pkt 8 lit e. rozporządzenia z 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko jako przedsięwzięcie, które nie osiąga progów wskazanych w powyższym rozporządzeniu. Wobec tego prawidłowe było twierdzenie, że inwestycja nie stanowi przedsięwzięcia mogącego zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Uznana zatem mogła być za przedsięwzięcie nieniosące ryzyka wystąpienia znacznego oddziaływania na środowisko. Nie podlegała zatem konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, w tym uzyskania decyzji środowiskowej.

Sąd zauważył, że organy obu instancji dokonały ustaleń dotyczących kwalifikacji przedsięwzięcia zgodnie z rozporządzeniem z 2010 r., czemu dały wyraz w uzasadnieniach swoich decyzji.

Zdaniem Sądu, słusznie organy wskazały także, iż z danych kwalifikacji wynika, że inwestycja obejmuje trzy pojedyncze anteny sektorowe w trzech różnych azymutach 50º, 170º i 260º zatem nie sposób przyjąć, by w sprawie zachodziła konieczność kumulacji mocy, skoro osie tych anten nie nachodzą się, a z brzmienia § 3 ust. 1 pkt 8 lit e rozporządzenia z 2010r. wynika jednoznacznie, że równoważną moc promieniowaną izotopowo wyznacza się dla pojedynczej anteny, także w przypadku gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowania lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna.

Sąd podkreślił, że wbrew temu co podnosi Stowarzyszenie, kwalifikacji inwestycji dokonano w oparciu o podaną ilość anten sektorowych i maksymalne wartości pochylenia oraz maksymalne moce promieniowania wskazane przez inwestora w załączonych do wniosku wymaganych dokumentach. Podane parametry inwestycji określono w dołączonej do niego Kwalifikacji Przedsięwzięcia, co znalazło także odzwierciedlenie w projekcie budowlanym (k. 12 projektu budowlanego) określającym maksymalne pochylenie i maksymalne moce anten. Zatem organy związane wnioskiem oraz treścią dołączonych do niego dokumentów nie miały podstaw do zarzucenia inwestorowi, że nie wskazuje maksymalnych parametrów (pochylenia i mocy) dla projektowanej tej konkretnej inwestycji.

Zdaniem Sądu, na prawidłowość sporządzenia przedmiotowego projektu budowlanego i wydanego pozwolenia na budowę nie mógł mieć wpływu zarzut Stowarzyszenia, że inwestor w trakcie użytkowania stacji zwiększa moce anten, stosuje inne pochylenia, czy instaluje dodatkowe anteny. Sąd wskazał, że ewentualna przyszła rozbudowa, czy modernizacja, a także zgodność jej użytkowania z udzielonym pozwoleniem na budowę stacji w przypadku zmiany parametrów inwestycji podlegać będzie każdorazowej ponownej i odrębnej ocenie pod kątem zgodności z prawem budowlanym i przewidzianymi jego regulacją wymogami z zakresu spełnienia wymogów ochrony środowiska, na zasadzie odrębnego pozwolenia na budowę, czy zmiany pozwolenia na budowę po zatwierdzeniu zamiennego projektu budowlanego w przypadku istotnych odstępstw do zatwierdzonego projektu budowlanego. Sąd stwierdził, że nie można wymagać od inwestora, by na etapie wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę dla konkretnie opisanej inwestycji deklarował, że inwestycja już zawsze nie będzie podlegała zmianom i modyfikacjom, tym bardziej że taka deklaracja nie jest wymagana przepisami prawa budowlanego, zatem nie może być wiążąca na dalszym etapie użytkowania inwestycji.

Odnosząc się do wskazanego przez Stowarzyszenie wyroku NSA z 16 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 460/18, Sąd wskazał, że zapadł on w związku z inną sprawą (sygn. akt II SA/Po 300/17) na gruncie określonego stanu faktycznego, który nie musiał być tożsamy z okolicznościami niniejszej sprawy. Rozstrzygnięcie NSA we wskazanej sprawie nie jest wiążące w niniejszej sprawie w świetle treści art. 190 P.p.s.a., z którego wynika, że sąd któremu sprawa została przekazana, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej w konkretnej sprawie, związany jest wykładnią prawa dokonaną tylko w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W ocenie Sądu, na podstawie powyższych ustaleń i materiałów zgromadzonych w sprawie uznać należało, że organy w sposób wystarczający wyjaśniły okoliczności faktyczne dotyczące parametrów technicznych planowanego przedsięwzięcia, w szczególności minimalnych i maksymalnych odchyleń (tiltu) poszczególnych zaprojektowanych anten dla spornej stacji bazowej oraz ich faktycznej maksymalnej mocy promieniowania izotopowego (EIRP), co wynika z Kwalifikacji Przedsięwzięcia (k. 5-7) i projektu budowlanego (k. 11-12). Z treści uzasadnienia decyzji organu I, jak i II instancji wynika, że organy dokonały samodzielnych ustaleń w tym zakresie i następnie oceny charakterystyki planowanego przedsięwzięcia pod względem jego kwalifikacji czy wymaga uzyskania decyzji środowiskowej, czy też nie. W ocenie Sądu, analiza tych materiałów doprowadziła organy administracji obu instancji do prawidłowych wniosków, że inwestycja ma charakter podprogowej i nie wymaga wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia.

Sąd podkreślił, że brak formalnego obowiązku uzyskania przez inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w żadnym stopniu nie zwalnia inwestora z obowiązku dochowania norm środowiskowych. Po dokonaniu kwalifikacji przedsięwzięcia dokonuje się następnie badania rzeczywistego oddziaływania stacji bazowej telefonii komórkowej, dla którego obowiązującą normę określa rozporządzenie Rady Ministrów z 14 listopada 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów (Dz.U. Nr 192, poz. 1883). W rozporządzeniu tym określone zostały dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku, zróżnicowane dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, a także miejsc dostępnych dla ludności. W rozporządzeniu tym podano zakresy częstotliwości pól elektromagnetycznych, dla których określa się parametry fizyczne, charakteryzujące oddziaływanie pól elektromagnetycznych na środowisko, a także metody sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, jak również metody wyznaczania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych.

Z treści tych przepisów wynika obowiązek inwestora polegający na udzieleniu odpowiedzi na pytanie, czy ilość anten, na konkretnych azymutach w przestrzeni, powodować będzie przekroczenie dopuszczalnej gęstości mocy pól elektromagnetycznych w obszarach dostępnych dla ludności. Nie może bowiem rodzić wątpliwości fakt, że jeżeli nawet inwestycja nie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, to nie oznacza to, że obywatel nie jest chroniony. Ochrona ta wynika właśnie z rozporządzenia z 2003 r. Zdaniem Sądu, takiej oceny w zakresie postanowień rozporządzenia z 2003 r. dokonały organy obu instancji, co wyraziły w uzasadnieniach decyzji.

Sąd nie miał wątpliwości, że inwestor w niniejszej sprawie przedstawił Kwalifikację Przedsięwzięcia, stanowiącą załącznik do projektu budowlanego, w której właśnie - sporządzająca tą Kwalifikację osoba posiadająca wymagane uprawnienia wskazała trzy osie głównych wiązek promieniowania anten sektorowych (azymut 50º, 170º i 260º), ich zasięg przy pochyleniu 0º – 10º. Następnie z projektu budowlanego (k. 17 projektu) wynika zasięg obszaru oddziaływania pól elektroenergetycznych o natężeniu przekraczającym 0,1W/m², wytwarzanym przez anteny stacji bazowej w J. w płaszczyźnie poziomej (azymut 50º, 170º i 260º) – przy tilcie 0º - 10º - wyrysowany w obrębie działek nr [...], [...], [...], [...]. Przekroczenie natężenia 0,1W/m² wystąpi na odległości 70 m od środka anteny i na wysokości powyżej 52,6 m n.p.t. przy tilt 10º m oraz 65 m n.p.t. przy tilt 0º. Tymczasem maksymalna wysokość zabudowy na przedmiotowym terenie wynosić może nie wyżej niż 12 m (k. 13-14 projektu). W otoczeniu inwestycyjnym występują działki niezabudowane, działka [...] jest działką drogową, jedynie działka [...] jest częściowo zabudowana, ale w odległości przekraczającej 70 m od środka anteny, a dopuszczalna wysokość zabudowy wynosi 10 m. Nadto w projekcie wskazano, że zakreślone pola stanowią sumaryczny zasięg pola elektromagnetycznego o poziomach wyższych niż 0,1 W/m² dla poszczególnych anten operatora [...] (k. 17 projektu budowlanego).

Sąd uznał, że z tego wynika, że możliwe przekroczenia dopuszczalnych gęstości mocy pól elektromagnetycznych (0,1W/m²) znajdować się będą na wysokościach niedostępnych dla ludności, przez co rozumie się wysokości, na których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego, w rozumieniu art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2018r., poz. 799, dalej "P.o.ś.").

Sąd zauważył, że w art. 124 ust. 1 P.o.ś. zobowiązano wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska do prowadzenia, aktualizowanych corocznie, rejestrów zawierających informacje o terenach, na których stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, z wyszczególnieniem przekroczeń dotyczących: 1) terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową oraz 2) miejsc dostępnych dla ludności.

Sąd za konieczne uznał oddzielenie pojęcia "miejsc dostępnych dla ludności" od pojęcia "terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową". Oba te sformułowania są wszakże kwalifikowane przez prawodawcę odrębnie w świetle art. 122 ust. 2 pkt 1 i art. 124 ust. 1 P.o.ś. Przyjęcie tożsamego zakresu semantycznego tych pojęć w oczywisty sposób naruszałoby zakaz tzw. wykładni synonimicznej, polegający na tym, że różnym zwrotom nie należy nadawać tego samego znaczenia (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 sierpnia 2017 r. sygn. akt I OSK 3017/15 i z dnia 28 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2066/14; dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 lipca 2016 r. sygn. akt SK 40/14. OTK-A z 2016 r., poz. 57).

Miejsce dostępne dla ludności nie musi zatem być miejscem przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową. Jednakże koniecznym - wprost wynikającym z art. 124 ust. 2 P.o.ś. - warunkiem zakwalifikowania określonego miejsca, jako dostępnego dla ludności, jest możliwość przebywania w nim: po pierwsze możliwość prawna (dostęp ludności nie jest zabroniony), a po drugie możliwość faktyczna (dostęp do miejsca jest możliwy bez użycia sprzętu technicznego). Dlatego, zasadniczo, zabudowa mieszkaniowa ze swej istoty będzie miejscem przeznaczonym dla ludności.

W ocenie Sądu, na przedmiotowym terenie i w jego sąsiedztwie brak jest miejscowego planu zagospodarowania terenu, który "wypowiadałby się" w kwestii dopuszczalnej wysokości dla zabudowy mieszkaniowej czy usługowej lub innej przewidzianej dla ludności, która będzie przebywała na takim terenie w sposób stały. Uwzględnić zatem należało wysokość istniejącej zabudowy, bowiem to ona będzie wyznaczała wskaźniki dla przyszłej zabudowy. Z akt sprawy wynika, że jest to niska zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna o wysokości do 10 m. Wobec tego przyjąć należy, że zabudowa o zbliżonej wysokości będzie dopuszczalna na przedmiotowym terenie w przyszłości. Powyższe według Sądu prowadziło do wniosku, że nie będzie to zabudowa wysokościowa sięgająca poziomów, gdzie występuje ponadnormatywne pole elektromagnetyczne, związane z projektowaną inwestycją.

Za niesporne w okolicznościach sprawy Sąd uznał, że osie główne wiązek w azymucie 50º, 170º i 260º przebiegać będą nad terenami stanowiącymi drogę, grunty rolne oraz przeznaczone na budynki jednorodzinne. Przyjął, że tereny drogi nie są ze swojej natury przeznaczone na stały pobytu ludzi o jakim mowa w powyższym przepisie art. 124 ust. 2 P.o.ś., gdyż za taki uważa się pobyt tych samych osób dłużej niż 4 godziny w ciągu doby (§ 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz.U. z 2019r., poz. 1065).

Według Sądu, z powyższego wynika, że na przedmiotowym terenie dopuszczalne są budynki o wysokości maksymalnie do 12 m, czyli na poziomie niższym niż przewidziana w Kwalifikacji możliwość występowania przekroczeń dopuszczalnych gęstości mocy pól (0,1W/m²), którą wskazano na wysokości ponad 52,60 m w odległości 70 m od środka elektrycznego dla poszczególnych osi wiązek. Przywołane ustalenia znajdują potwierdzenie w aktach sprawy i nie zostały podważone przez skarżących, czy uczestników postepowania.

Sąd zauważył, że powyższe rozważania zostały także zawarte w projekcie budowlanym (k. 13 - 17) w szczególności na potrzeby określenia obszaru oddziaływania obiektu i ochrony interesów osób trzecich, z czego wynika że zakres oddziaływania nie dotyczy działki skarżących nr [...], co oznacza że realizacja inwestycji nie spowoduje ograniczenia w zagospodarowaniu lub użytkowaniu sąsiednich terenów, w tym działki skarżących.

Mając powyższe na uwadze, Sąd przypomniał, że ustawodawca jednoznacznie rozgraniczył w ustawie Prawo ochrony środowiska pojęcia "miejsc dostępnych dla ludności" i "terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową". W realiach przedmiotowej sprawy żadna z osi głównych wiązek promieniowania (w odległości do 70 m od środka elektrycznego) nie przebiega przez zabudowę mieszkaniową, ani potencjalną zabudowę na działce skarżących (projektowana hala w gospodarstwie agroturystycznym).

W przypadku terenu, miejscem dostępnym dla ludności będzie zatem taki, w którym człowiek może znaleźć się w ramach zwykłego, codziennego korzystania z tego terenu (zob. też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2011 r. sygn. akt II OSK 16/10, dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Uwzględniając powyższe, Sąd wskazał, że w ramach delegacji ustawowej zawartej w art. 123 ust. 3 P.o.ś. Minister Środowiska wydał rozporządzenie z dnia 12 listopada 2007 r. w sprawie zakresu i sposobu prowadzenia okresowych badań poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. z 2007 r. Nr 221, poz. 1645). Zgodnie z ust. 1 załącznika nr 1 do tego rozporządzenia punkty pomiarowe, w których wykonuje się badania poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, wybiera się w dostępnych dla ludności miejscach usytuowanych na obszarze województwa w: 1) centralnych dzielnicach lub osiedlach miast o liczbie mieszkańców przekraczającej 50 tys.; 2) pozostałych miastach; 3) terenach wiejskich. Stosownie zaś do ust. 3 pkt 1 tego samego załącznika punkty pomiarowe wybiera się w takich miejscach, aby w szczególności sonda pomiarowa przyrządu, którym wykonuje się pomiary, znajdowała się na wysokości 2 m nad poziomem terenu.

W świetle powyższego, zakładając racjonalność prawodawcy, a także kierując się doświadczeniem życiowym i zasadami logicznego rozumowania, Sąd przyjął, że w ramach zwykłego, codziennego korzystania z terenu, bez potrzeby użycia sprzętu technicznego, człowiek ma dostęp do miejsc znajdujących się nie wyżej niż 2 m nad poziomem terenu. Jeżeli zaś na terenie znajduje się zabudowa, to należy zakładać, że bez potrzeby użycia sprzętu technicznego człowiek będzie miał dostęp do miejsc, które znajdują się nie wyżej niż 2 m nad budynkiem, który stanowi taką zabudowę.

Uwzględniając zatem podane wyżej wysokości osi głównych wiązek promieniowania dla każdej z trzech anten sektorowych (od poziomu terenu oraz od dachów budynków na terenie działki [...]), Sąd stwierdził, że w odległości nie większej niż 70 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównych wiązek promieniowania, nie znajdują się miejsca nawet potencjalnie dostępne dla ludności. Uwzględniając maksymalną dopuszczalną wysokość budynków na terenie inwestycyjnym i sąsiednich, gdzie nie ma planu miejscowego, a istniejąca zabudowa sięga 10 m wysokości oraz uwzględniając owe dodatkowe 2 m od poziomu dachu takiego budynku gdzie może przebywać dana osoba, np. w celach pomiarowych, zasięg promieniowania wiązek znajduje się jeszcze 40,6 m ponad tymi dostępnymi dla ludzi wysokościami, przy tilcie 10º i 53 m nad tymi terenami przy tilcie 0º. Słusznie zatem ustalił Wojewoda, że ludność nie będzie miała fizycznego dostępu do obszaru, dla którego przekroczony jest dopuszczalny poziom elektromagnetycznego promieniowania niejonizującego. Dopuszczalne jest zatem bez ograniczeń przebywanie ludzi na poziomie terenu oraz możliwych do powstania w przyszłości w okolicznych budynkach. Tym samym Sąd stwierdził, że projektowana stacja bazowa nie ogranicza w żaden sposób zagospodarowania na działkach sąsiednich, znajdujących się w zasięgu jej oddziaływania, tym bardziej na działce skarżących znajdującej się poza teren oddziaływania.

Badając oddziaływanie na tereny dostępne dla ludności bierze się pod uwagę nie tylko aktualną, istniejącą zabudowę, ale także i tą która jest dopuszczalna na danym terenie i możliwa do wybudowania także w przyszłości.

Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że zebrany materiał dowodowy, w tym Kwalifikacja Przedsięwzięcia, a także projekt budowany potwierdziły stanowisko organów obu instancji, że planowane przedsięwzięcie nie będzie uciążliwe dla działek sąsiednich, zatem nie jest traktowane jako uciążliwe dla środowiska. Pola elektromagnetyczne o wartościach wyższych od granicznych określonych dla miejsc dostępnych dla ludności nie występują w miejscach ich przebywania i zamieszkania. Wiązki pól elektromagnetycznych przewidziane w rozporządzeniu z 2003r. o wielkościach przekraczających 0,1 W/m² przebiegać będą wyłącznie w wolnej przestrzeni niedostępnej dla miejsc dostępnych dla ludności.

Sąd zakwestionował twierdzenie skarżących, że organy nie określiły zasięgu oddziaływania inwestycji. Ustalenia w tym zakresie zostały dokonane prawidłowo, znajdują bowiem źródło w aktach sprawy. Zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami postępowania o wydanie pozwolenia na budowę są także właściciele działki, na której planowana jest inwestycja oraz na które inwestycja oddziałuje. Projekt zagospodarowania działki wyraźnie określił sumaryczny zasięg pól elektromagnetycznych o ponadnormatywnym poziomie każdej z trzech anten w pochyleniu od 0⁰ do 10⁰, który to zasięg pól jest wskazówką do określenia stron postępowania i wynika z niego, że organy zasięg ten oceniły także w odniesieniu do działki skarżących nr [...], która graniczy z zasięgiem pola anteny w azymucie 50⁰.

Skarżący zostali zatem zasadnie uznani za stronę postępowania. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że tak ustalone strony postępowania miały zapewniony czynny udział w postępowaniu i były zawiadamiane o podejmowanych przez organy czynnościach procesowych. Także skarżącym umożliwiono czynny udział w postępowaniu, z którego korzystali, co wynika z akt administracyjnych sprawy.

Sąd wskazał też, że nie ma też przepisów zabraniających posadowienie stacji bazowej telefonii komórkowej w sąsiedztwie działalności agroturystycznej, z uwagi na przedmiot prowadzonej działalności tego rodzaju. Za chybione uznał zarzuty skarżących, że organy w pełny i wszechstronny sposób nie rozważyły okoliczności, że skarżący prowadzą działalność agroturystyczną. Okoliczność ta była bowiem bez znaczenia z punktu widzenia przepisów Prawa budowanego mających zastosowanie w niniejszej sprawie.

Odnośnie innych istniejących w sąsiedztwie stacji bazowych, na które wskazywali skarżący, Sąd wyjaśnił, że chodzi tu o stację przy ul. [...] w J.. Skoro jednak jest ona położona w odległości 500 m od projektowanej stacji, to słusznie wskazuje organ odwoławczy nie ma ona wpływu na przedmiotową inwestycję w zakresie kumulacji i sumarycznego zwiększenia pól elektromagnetycznych projektowanych anten.

W świetle zgromadzonych akt sprawy Sąd stwierdził, że Wojewoda zasadnie przyjął, że dokumentacja projektowa została wykonana zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Projekt budowlany i poszczególne jego części obejmujące zagospodarowanie terenu, projekt architektoniczno-budowlany oraz projekt elektryczny zostały sporządzone przez osoby wykonujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, co zostało potwierdzone załączonymi do projektu decyzjami stwierdzającymi przygotowanie zawodowe projektantów oraz wymaganymi zaświadczeniami (art. 12 ust. 6 i 7 Prawa budowanego).

Spełnione zostały, zatem warunki do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w świetle art. 35 ust. 1 w zw. z art. 32 ust. 4 Prawa budowanego i zgodnie z art. 35 ust. 4 organ administracji architektoniczno-budowlanej nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.

W ocenie Sądu, z akt administracyjnych sprawy wynika, że organy architektoniczno-budowlane I i II instancji przeprowadziły postępowanie zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego – art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a., art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Sąd z urzędu nie dopatrzył się także innych naruszeń postępowania skutkujących uchyleniem zaskarżonej decyzji.

W świetle przeprowadzonej kontroli postępowania niezasadne w ocenie Sądu okazały się zarzuty podnoszone przez skarżących, w tym naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.

Uczestnik postępowania O. z siedzibą w R. wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie poniższych przepisów, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy:

1) art. 141 § 4 oraz 3 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) w związku z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przyjęcie, iż organy obu instancji prawidłowo ustaliły maksymalne moce oraz pochylenia anten na podstawie oświadczenia i tym samym nie musiałby analizować kart katalogowych anten.

2) art. 6 ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 519 ze zm. dalej: p.o.ś.) w związku z art. 72 ust 1 pkt. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. 2008 nr 199 poz. 1227) w powiązaniu § 2 ust 1 pkt 7 a-d w związku z § 3 ust 8 pkt 1 a-g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w związku z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. poprzez ich błędną interpretację z uwagi na nie uwzględnienie maksymalnych mocy, tiltów anten, ponieważ w treści wyroku, wprost przyjęto najmniejsze możliwe moce oraz pochylenia anten;

3) § 11 ust. 2 pkt 11 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r., poz. 462, dalej rozporządzenie z 2012 r.) w zw. a art. 174 pkt 1 P.p.s.a. poprzez odstąpienie od sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z ww. przepisami.

uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawione zostały argumenty mające, zdaniem skarżącego kasacyjnie Stowarzyszenia, potwierdzać zasadność podniesionych zarzutów.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez O. z siedzibą w R. nie miała usprawiedliwionych podstaw.

W ocenie NSA, dla wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w przedmiotowej sprawie nie miała znaczenia analiza kart katalogowych planowanych do zainstalowania anten pod kątem ich maksymalnych odchyleń i mocy promieniowania. Ustalenie na ich podstawie maksymalnej mocy czy maksymalnego kąta pochylenia anteny nie prowadzi do wniosku, że w przedmiotowej inwestycji takie maksymalne wartości będą miały zastosowanie. Organy rozpoznając wniosek o pozwolenia na budowę są związane parametrami planowanej inwestycji określonymi we wniosku i załączonej do niego dokumentacji. Techniczna możliwość pracy anteny w maksymalnym zakresie i przy maksymalnej mocy nie oznacza, że organ powinien brać takie parametry przy ocenie inwestycji, która jak wynika z dokumentacji technicznej nie będzie funkcjonować w maksymalnych ustawieniach. Skoro inwestor zakłada dla niniejszej inwestycji tilt anteny w zakresie od 0˚ do 10˚, to badanie obszaru oddziaływania zestawu zainstalowanych anten w pozostałym zakresie oznaczałoby badanie parametrów innej inwestycji a nie tej konkretnej. Słusznie Sąd I instancji zauważył, że każda zmiana parametrów pracy anten tej stacji bazowej telefonii komórkowej będzie mogła być oceniana w przyszłości w ramach odrębnego postępowania o zmianę pozwolenia na budowę, pozwolenie na rozbudowę czy przebudowę stacji bazowej. W niniejszej sprawie ocenić należało inwestycję biorąc pod uwagę wyłącznie parametry określone we wniosku o pozwolenie na budowę a nie przy wszelkich potencjalnie możliwych ustawieniach anten i ich mocy. Organy przyjęły określone kierunki ustawienia anten (azymuty) i przyjęły dla ich pracy zakres pochylenia (tilt od 0˚ do 10˚) oraz maksymalną moc promieniowania izotopowego (EIRP) obliczoną dla poszczególnej anteny 1026 W. Dla tak określonych warunków wykazano, że instalacje te nie odpowiadają instalacjom wskazanym w § 3 ust. 1 pkt 8 lit. e rozporządzenia z 2010 r. a tym samym nie można ich zakwalifikować jako mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Skutkiem tego są to tzw. przedsięwzięcia pod progowe niespełniające warunków ww. rozporządzenia i dlatego nie wymagały przeprowadzenia oceny odziaływania na środowisko. Oczywiście nie oznacza to braku jakiejkolwiek ochrony osób trzecich bowiem także taka stacja bazowa będzie mogła być oceniana pod względem dochowania norm emitowanego do środowiska pola elektromagnetycznego zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 12 listopada 2007 r. w sprawie zakresu i sposobu prowadzenia okresowych badań poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. z 2007 r. Nr 221, poz. 1645).

Wobec powyższego stan faktyczny w sprawie został przez organy ustalony prawidłowo na podstawie właściwych dokumentów, z których jednoznacznie wynikało, że oddziaływanie tej inwestycji na miejsca przeznaczone na pobyt ludzi nie występuje bowiem wiązki emitowanego przez anteny pola elekromagnetycznego o wartościach szkodliwych dla zdrowia i życia człowieka w okolicznościach sprawy nie występują w nich. Nie można przyjąć, że wiązka pola elektromagnetycznego przebiegająca na wysokości ponad 52,60 m w odległości 70 m od środka elektrycznego dla poszczególnych osi wiązek przy maksymalnej zabudowie przewidzianej dla tego terenu wynoszącej 12 m wysokości znajduje się w miejscu przewidzianym dla pobytu ludzi.

Słusznie Sąd I instancji zauważył, że w realiach sprawy zasięg promieniowania wiązek znajduje się jeszcze 40,6 m ponad tymi dostępnymi dla ludzi wysokościami, przy tilcie 10º i 53 m nad tymi terenami przy tilcie 0º. Sąd podzielił słusznie ustalenia Wojewody, że ludność nie będzie miała fizycznego dostępu do obszaru, dla którego przekroczony jest dopuszczalny poziom elektromagnetycznego promieniowania niejonizującego. Skutkiem tego przyjąć należało, że dopuszczalne jest bez ograniczeń przebywanie ludzi na poziomie terenu oraz możliwych do powstania w przyszłości w okolicznych budynkach. Tym samym zasadnie Sąd stwierdził, że projektowana stacja bazowa nie ogranicza w żaden sposób zagospodarowania na działkach sąsiednich, znajdujących się w zasięgu jej oddziaływania, tym bardziej na działce skarżących znajdującej się poza terenem oddziaływania. Przywołane ustalenia znajdują potwierdzenie w aktach sprawy (w Kwalifikacji przedsięwzięcia i projekcie budowlanym) i nie zostały podważone przez skarżących, czy uczestników postepowania. W realiach przedmiotowej sprawy podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, ze żadna z osi głównych wiązek promieniowania (w odległości do 70 m od środka elektrycznego) nie przebiega przez zabudowę mieszkaniową, ani potencjalną zabudowę na działce skarżących (projektowana hala w gospodarstwie agroturystycznym).

Mając powyższe na uwadze NSA za niezasadny uznał zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd wymogów uzasadnienia wyroku z art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz 3 § 1 tej ustawy w związku z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Z uzasadnienia wyroku jednoznacznie wynika prawidłowość ustaleń faktycznych organów przyjętych także przez Sąd i motywy jakimi kierował się Sąd uznając owe ustalenia faktyczne organów i ich ocenę przez te organy za właściwe i wystarczające dla uznania, że decyzja o pozwoleniu na budowę była niewadliwa.

Zdaniem NSA, nie doszło do naruszenia przez Sąd I instancji zasady przezorności z art. 6 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska czy też art. 72 ust 1 pkt. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. 2008 r. 199 poz. 1227) w powiązaniu § 2 ust 1 pkt 7 a-d w związku z § 3 ust 8 pkt 1 a-g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko poprzez ocenę Sądu oddziaływania inwestycji przy parametrach pracy stacji bazowej przedstawionych we wniosku o pozwolenia na budowę. Skarżące Stowarzyszenie podnosi, że ocenić należałoby oddziaływanie inwestycji przy maksymalnych a nie minimalnych możliwych mocach oraz pochyleniu anten. Oczekiwanie to nie mogło być podstawą do oceny oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko bowiem wypaczałoby jej rzeczywisty obraz. Nie można bowiem przyjąć, że ocena taka powinna być prowadzona wedle innych parametrów niż wynika to z projektu budowlanego i załączonej do niego dokumentacji. Ochrona środowiska w warunkach kiedy nie jest znane negatywne oddziaływanie danej inwestycji na środowisko i konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko nie oznacza, że organy będą kierować się abstrakcyjną potrzebą zapewnienia ochrony środowisku. Inwestycję należy oceniać pod względem negatywnego oddziaływania na środowisko ale biorąc obiektywnie istniejące warunki jej funkcjonowania. Skoro inwestor przedstawia takie warunki w dokumentacji projektowej to nie można ich pominąć, jak oczekuje tego Stowarzyszenie, i ocenić oddziaływania tej inwestycji w warunkach potencjalnie możliwych lecz zgoła odmiennych od przyjętych w projekcie. Ocenie podlega konkretna inwestycja a nie inwestycja potencjalnie możliwa do realizacji.

Za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia przez Sąd § 11 ust. 2 pkt 11 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r., poz. 462, dalej rozporządzenie z 2012 r.). Nie można uznać, że organy lub Sąd nie skontrolował opisu technicznego zawartego w projekcie budowlanym w tej sprawie w zakresie wskazanym w tym przepisie.

Opis techniczny charakteryzuje inwestycję pod względem wpływu tej inwestycji na środowisko. Właśnie z opisu technicznego tj. kwalifikacji przedsięwzięcia dowiadujemy się o przebiegu i zakresie wiązki pola elektromagnetycznego anten skierowanych na dany azymut i o określonym nachyleniu. Właśnie po analizie zapisów kwalifikacji przedsięwzięcia okazało się, że zasadnicze parametry anten decydujące o ich szkodliwości dla środowiska w tym życia i zdrowia człowieka nie miały negatywnego wpływu na środowisko. W okolicznościach sprawy dołączoną do projektu budowlanego kwalifikacją przedsięwzięcia wykazano, że negatywny wpływ na środowisko, w tym życie człowieka nie występuje, gdyż zasięg niebezpiecznego oddziaływania pól elektroenergetycznych o natężeniu przekraczającym 0,1W/m² nie występuje w miejscach przeznaczonych na pobyt ludzi. Okazany dokument spełnia wymagania części telekomunikacyjnej projektu bo dane w nim zawarte zawierają szczegółową analizę oddziaływania pól elektromagnetycznych wraz z rysunkami przekrojów pionowych terenów. Co prawda nie ma tam wskazania na występujące w okolicznościach faktycznych sprawy miejsca dostępne dla ludności (12 m), to Sąd w uzasadnieniu wyroku przeprowadził analizę, z której jednoznacznie wynika, że miejsca te występują poza zasięgiem negatywnego oddziaływania pola elektromagnetycznego emitowanego przez anteny planowane do zainstalowania w przedmiotowej stacji bazowej telefonii komórkowej.

Z powyższego wynika, że wystarczające dla oceny szkodliwości inwestycji dla środowiska były dane zawarte w projekcie budowalnym (w tym w kwalifikacji przedsięwzięcia) i oświadczenie inwestora o maksymalnym pochyleniu i mocy planowanych do zainstalowania anten. Ustalenie zasiągu i mocy maksymalnej tych anten na podstawie danych katalogowych anten lub oświadczenia inwestora nie było konieczne bowiem inwestor we wniosku o pozwolenie na budowę oraz w projekcie budowlanym jednoznacznie określił parametry planowanej do realizacji inwestycji.

Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt