drukuj    zapisz    Powrót do listy

652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, Ubezpieczenie społeczne, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 977/22 - Wyrok NSA z 2023-02-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 977/22 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2023-02-14 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-06-09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący sprawozdawca/
Gabriela Jyż
Krystyna Anna Stec
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1834/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-12-28
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 2000 art. 6 , art. 7, art. 8 § 1 , art. 11 , art. 77, art. 80 i art. 107
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2020 poz 1740 art. 58 § 1 , art. 3531 , art. 734, art. 750, art. 627 oraz art. 65 § 2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
Dz.U. 2021 poz 1285 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e art. 69 ,
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j.
Dz.U. 2020 poz 266 art. 6 ust. 1 pkt 4 , art. 8 ust. 1 pkt 2a
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Gabriela Jyż po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ch. P.Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 grudnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1834/21 w sprawie ze skargi Ch. P. Sp. z o.o. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 26 kwietnia 2021 r. nr 313/2021/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ch. P.Sp. z o.o. w Warszawie na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 grudnia 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1834/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Ch. P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: skarżąca, spółka) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 26 kwietnia 2021 r., nr 313/2021/Ub, o ustaleniu podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Z. S. (zwanego dalej: ubezpieczonym) z tytułu zawartej przez niego ze skarżącą umowy nr 1/12/2009 z dnia 1 lipca 2008 r. o oddelegowanie lekarza na konferencję, zakwalifikowanej przez organ jako umowa o świadczenie usług.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, zaskarżonemu orzeczeniu zarzucając:

1. Naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a mianowicie:

a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji mimo dokonania przez NFZ niewłaściwej oceny stanu faktycznego oraz braku zbadania specyfiki stosunku prawnego łączącego strony, w szczególności poddania dzieła testowi na istnienie wad fizycznych, co poskutkowało niewłaściwą oceną charakteru umowy o dzieło nr 1/12/2009 z dnia 17 kwietnia 2009 r. (dalej "umowa"),

b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 734, art. 750, art. 627 oraz art. 65 § 2 k.c. poprzez utrzymanie decyzji w mocy w wyniku błędnej wykładni umowy prowadzącej do uznania, że ma ona charakter umowy o świadczenie usług, do której przepisy o zleceniu stosuje się odpowiednio, podczas kiedy przedmiotem umowy jest oznaczone dzieło o charakterze materialnym,

c) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji, pomimo odmiennej niż utrwalona w orzecznictwie sądów administracyjnych kwalifikacji umowy przez organ.

2. Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a mianowicie:

a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U.2021.1285 ; zwanej dalej: "ustawa o świadczeniach") poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w wyniku uznania, że ubezpieczony objęty był z tytułu wykonywania umowy obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, podczas gdy przepis ten nie ma w niniejszej sprawie zastosowania.

Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi zgodnie z art. 188 p.p.s.a, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Ubezpieczony nie zajął stanowiska w sprawie.

Skarżąca kasacyjnie złożyła replikę na odpowiedź organu na skargę kasacyjną.

Na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, gdyż strona skarżąca zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Na podstawie art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., który przewiduje, że uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

Skarga kasacyjna spółki oparta została na obu podstawach z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Sformułowane w petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania (pkt 1a,b,c), koncentrujące się na dokonaniu błędnej oceny ustalanego w sprawie stanu faktycznego i w konsekwencji utrzymania w mocy decyzji, są nierozerwalnie związane z zarzutami naruszenia prawa materialnego, zawartymi w pkt 2a. petitum skargi kasacyjnej (błędnej wykładni art. 66 ust 1. pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach), co uzasadnia ich łączne rozpoznanie. Zarzuty te sprowadzają się do wadliwie - w ocenie skarżącej - dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny charakteru prawnego umowy zawartej pomiędzy ubezpieczonym a skarżącą, której przedmiotem było sporządzenie sprawozdania z przebiegu konferencji naukowej

Nie ma racji skarżąca kasacyjnie, że Sąd naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 k.p.a., art. 734, art. 750, art. 627 i art. 65 § 2 k.c. oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję, zamiast jej uchylenia.

W niniejszej sprawie przedmiotem zakwestionowanych przez Prezesa NFZ umów było wykonanie przez ubezpieczonego raportu z konferencji, prezentacji dotyczącej poruszanych tematów na konferencji, które skarżąca miała wykorzystać w prowadzonej przez siebie działalności reklamowej - promocji leków.

Zdaniem NSA w tej sprawie organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych dotyczących treści spornej umowy, przeprowadził poprawną ocenę wyjaśnień, jakie spółka złożyła w toku postępowania, a zatem Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że przeprowadzone w tej sprawie postępowanie administracyjne było zgodne z prawem. Sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował stanowisko organu, że umowa pomiędzy uczestnikiem a skarżącą była umową o świadczenie usług (zlecenia), co w konsekwencji czyniło prawidłowym zastosowanie art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.

Przywołane w petitum skargi kasacyjnej przepisy przewidują, że obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu w rozumieniu Kodeksu cywilnego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach), obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniu społecznym (art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach), obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s.), a za osobę pracownika uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą (art. 8 ust. 1 pkt 2a u.s.u.s.).

W myśl. art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady.

Z kolei przepis art. 750 k.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.

W praktyce obrotu gospodarczego co do zasady przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, aby czynności przyjmującego zamówienie doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, a mianowicie o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku niezrealizowania celu umowy jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).

Umowa zlecenia jest natomiast umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia.

Podkreślenia wymaga, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, a także cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Wolę stron umowy należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało oświadczenie woli, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (art. 65 § 1 k.c.), przy czym – co należy podkreślić - nie może ona zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15 i wyroku sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 maja 2019r., sygn. akt III AUa 1132/17). Wobec tego niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, ocena czy zawierając danego rodzaju umowę strony nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 353¹ k.c. jest możliwa na podstawie postanowień umowy oraz okoliczności związanych z jej wykonywaniem.

Mając to na uwadze w rozpoznawanej sprawie organ zasadnie uznał umowę łączącą stronę skarżąca z uczestnikiem postępowania, nie za umowę o dzieło, jak nazwały ją strony, lecz za umowę o świadczenia usług, do której zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, co również słusznie zaaprobował Sąd pierwszej instancji.

Z akt sprawy i prawidłowo ustalonego przez organ i zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego wynika, że przedmiotem spornej umowy było sporządzenie sprawozdania z przebiegu konferencji naukowej. Należy podzielić pogląd, że sporządzenie przez uczestnika prezentacji dotyczącej tematów poruszanych na konferencji oraz jej przedstawienie skarżącej, w celu późniejszego wykorzystania tego opracowania dla celów promocyjnych firmy farmaceutycznej, jest umową o wykonanie konkretnej usługi na rzecz tej firmy. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, sprawozdanie z konferencji naukowej, sporządzone co prawda przez profesjonalistę, ale ukierunkowane na potrzeby promocji produktów firmy farmaceutycznej, nie może być uznane za dzieło. Dokonanie takiej czynności nie miało bowiem jakiegokolwiek twórczego charakteru, nie było opracowaniem naukowym, lecz po prostu sprawozdaniem z przebiegu konferencji. Przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku wykład stanowi dzieło. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 2013 r., II UK 26/13; wyroki NSA z: 20 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 846/17; 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r., sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r., sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r., sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r., sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 26/18, 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2667/21 oraz cytowane w nich orzecznictwo; treść tych oraz dalej powoływanych wyroków jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).

Takich cech nie miał przedmiot spornej umowy w niniejszej sprawie. Umowa pozbawiona była zapisów, z których wnioskować można było, iż zakładała ona osiągnięcie z góry określonego rezultatu, który byłby pewny i obiektywnie weryfikowalny. Zasadnie wziął to pod uwagę organ i Sąd pierwszej instancji.

Skoro zatem przedmiotem spornej umowy było jedynie przedstawienie przez uczestnika tematyki poruszanej na konferencji naukowej, a nie dokonanie własnej (autorskiej) jego oceny, zasadne jest stwierdzenie, że skutkiem podejmowanych przez ubezpieczonego czynności nie było wykonanie dzieła w myśl przepisów k.c. o umowie o dzieło. Czynności podejmowane przez ubezpieczonego w ramach wykonania umowy nie miały za cel powstanie dzieła - osiągnięcia określonego rezultatu, lecz były ciągiem określonych czynności starannego działania, polegających na przekazaniu określonego zasobu wiedzy, zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią, a następnie z ich prezentacją w formie praktycznej.

Co również istotne, na co słusznie zwrócono uwagę w decyzji i wyroku, strony umowy nie ustaliły odpowiedzialności za wykonane dzieło w sposób wyraźnie wskazujący podmiot odpowiedzialny za wady tego "dzieła". Brak umownego uregulowania tej materii skłania do przyjęcia, że ewentualną odpowiedzialność miała wziąć na siebie skarżąca, jako podmiot zamawiający raport z przebiegu konferencji naukowej na temat: (...) w W., uzyskanie sprawozdań z konferencji naukowej, prezentacji dotyczącej poruszanych tematów na konferencji, następnie wykorzystanych we własnej działalności do promocji leków.

Podkreślenia również wymaga, że: "przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania oraz wykonanie przedmiotu zamówienia. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Taki sprawdzian jest niemożliwy do przeprowadzenia, gdy strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Wówczas brak kryteriów określających wynik (wytwór) umowy pożądany przez zamawiającego prowadzi do wniosku, że przedmiotem zamówienia jest wykonanie jedynie określonych czynności, a nie ich efekt (rezultat)" (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2020r., sygn. akt I UK 96/19).

W rozpoznawanej sprawie określony w umowie przedmiot, którym było uzyskanie raportu z przebiegu konferencji, był nieweryfikowalny pod względem istnienia wad rezultatu umowy. W konsekwencji ubezpieczony nie ponosił odpowiedzialności za wady dzieła, co jest jedną z kluczowych cech odróżniających umowę rezultatu od umowy starannego działania.

Podsumowując, brak jest podstaw do stwierdzenia, aby w sprawie doszło do błędnej oceny faktycznego charakteru łączącej skarżącą z ubezpieczonym umowy, która wbrew twierdzeniu strony nie nosiła cech umowy o dzieło, lecz była umową świadczenia usług, albowiem jej przedmiot nie zmierzał do konkretnego, weryfikowalnego rezultatu, ale do wykonania ciągu określonych czynności starannego działania zmierzającego do uzyskania raportu z przebiegu konferencji i wykorzystania prezentacji do własnych celów działalności.

W konsekwencji brak jest również podstaw do uznania zasadności zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa poprzez "utrzymanie w mocy decyzji", pomimo dokonania przez NFZ niewłaściwej oceny stanu faktycznego i błędnej wykładni umowy. Strona skarżąca nie przedstawiła dowodów, które potwierdzałyby, iż sporna umowa nosiła znamiona umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Zasądzoną kwotę 240 zł stanowi wynagrodzenie radcy prawnego, który reprezentował organ także w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną (por. uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12, ONSAiWSA z 2013 r., nr 3, poz. 38).



Powered by SoftProdukt