![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, Ubezpieczenia, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Uchylono zaskarżoną decyzję, VI SA/Wa 372/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-07-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
VI SA/Wa 372/21 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2021-02-15 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Grzegorz Nowecki /przewodniczący/ Joanna Wegner Pamela Kuraś-Dębecka /sprawozdawca/ |
|||
|
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych | |||
|
Ubezpieczenia | |||
|
II GSK 2684/21 - Wyrok NSA z 2022-01-25 | |||
|
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia | |||
|
Uchylono zaskarżoną decyzję | |||
|
Dz.U. 2020 poz 374 art. 15zzs indeks 4 ust. 3 Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych Dz.U. 2019 poz 2325 art. 133 par 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2020 poz 1398 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e; art. 85 ust. 4; art. 82 ust. 1; Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Dz.U. 2020 poz 1740 art. 627; art. 750; art. 628; art. 734; art. 645; art. 632 par 1; art. 637 par 1; Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Joanna Wegner po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 lipca 2021 r. sprawy ze skarg U. w O. i A. G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. umarza postępowanie administracyjne; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego U. w O. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2020 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ", "Organ") stwierdził, że Pan A. G. (dalej "Skarżący") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego od dnia 30 kwietnia 2016 r. do dnia 13 maja 2016 r. z tytułu zawartej z U. w [...] (dalej "płatnik"’, "Skarżący") umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji powołano art. 109 ust. 1, w związku z art. 102 ust. 7, art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm.- dalej "ustawa o świadczeniach"), w związku z art. 104 § 1 k.p. a. ", art. 6 ust. I pkt 4 oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 266 ze zm.), a także art. 734 i art. 750 k.c., Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. I. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] pismem z dnia 1 października 2020 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Pana A. G. jako ubezpieczonego, z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z U. w [...]. W wyniku przeprowadzonej przez ZUS kontroli u płatnika ustalono, że zawarta przez płatnika składek umowa, nazwana jako "umowa o dzieło" w istocie była umową o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wskazał, że odpowiednia kwalifikacja przedmiotowej umowy jest istotna ze względu na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, który stanowi, że na osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia (lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia) nałożony jest obowiązek opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne, którą oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza płatnik (zamawiający). Powyższy obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych co oznacza, że zleceniobiorcy (świadczący usługi) podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy (art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych). Płatnik składek zawarł z ubezpieczonym umowy cywilnoprawne nazwane jako "umowy o dzieło", a zrealizowane od dnia 30 kwietnia 2016 r. do dnia 13 maja 2016 r. Przedmiotem tej umowy była, cyt: "Recenzja wydawnicza tekstów z monografii wieloautorskiej - Onomastyka medialna". Zdaniem Prezesa NFZ powołana umowa nie wskazuje konkretnego, w przyszłości indywidualnie oznaczonego rezultatu, jak również nie określa kryteriów, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Natomiast oznaczenie dzieła powinno nastąpić w sposób nie budzący wątpliwości, o jaki rodzaj dzieła chodzi. Zdaniem organu czynności ujęte w analizowanej umowie były częścią procesu edukacyjnego i są typowe dla usług dydaktycznych i to na rzecz podmiotu zajmującego się kształceniem, a nie przedstawieniem konkretnego rezultatu w postaci wyodrębnionego dzieła (obiektywnie weryfikowalnego). Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku sporządzenia recenzji nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłączne staranne działanie wykonawcy umowy. Ze zgromadzonego materiału wynika, że w przedmiotowej umowie, pomimo nazwania jej umową "o dzieło" nie sprecyzowano w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu (dzieła) jedynie czynności do wykonania obejmujące cyt.: "Recenzja wydawnicza tekstów z monografii wieloautorskiej - Onomastyka medialna" , które, w ocenie Prezesa NFZ, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Organ zaznaczył, że zważywszy na prowadzoną działalność przez płatnika obejmującą, cyt.: "Szkoły wyższe" (kod PKD 85.42.Z) oraz przedmiot spornej umowy to celem tej umowy było świadczenie usług w zakresie oferowanym przez ww. płatnika składek. Nadto w treści § 6 ust. 3 pkt 4 Statutu Szkoły wskazano cyt.: "kształcenie i promowanie kadr naukowych ", co ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez płatnika składek. Zdaniem organu takiemu zobowiązaniu w powołanych umowach nie można przypisać cech essentialia negotii umów o dzieło. Brak rezultatu wykonywanych czynności w przedmiotowej umowie decyduje, że umowa winna być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której znajdują zastosowanie przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 750 k.c. Z kolei art. 751 k.c. regulujący krótszy okres przedawnienia roszczeń, wskazuje na możliwość prowadzenia takich usług, między innymi w kategorii nauki. Ponadto ze sposobu realizacji przedmiotowej umowy wynika, że wykonywane czynności przez wykonawcę uzależnione były od działań osoby, wobec których to działań sporządzono recenzję. Bez jej (działań) zadanie nie zostałoby wykonane. W takiej sytuacji, jak podkreśla się w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II CSK 117/06, LEX nr 332959), jeżeli osiągnięcie rezultatu uzależnione jest od wielu już istniejących lub innych mających dopiero nastąpić zdarzeń, leżących poza oddziaływaniem wykonującego, świadczy to o podejmowaniu zobowiązania starannego działania. Jednocześnie wysokość osiąganego przychodu była określona w umowie w sposób "sztywny", tj. wynagrodzenie zostało ustalone w kwocie 600,00 zł brutto (por. treść § 6 pkt 1 badanej umowy) i nie zostało uzależnione od osiągnięcia efektów, będących przedmiotem umowy. Wykonawca w rzeczywistości nie podlegał jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła (art. 637 k.c. i nast.), albowiem rezultatu, za który mógłby odpowiadać na zasadzie ryzyka nie można sobie nawet wyobrazić. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło (por. Grzegorz Kozieł, Komentarz do art. 627 k.c., Lex Omega; wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. akt [...], OSA 2008/3/5; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001/4/630, Biul.SN 2001/2/9, Pr.Gosp. 2001/5/23, M.Prawn. 2001/6/335). Wobec tego, w przypadku przedmiotowej umowy nie można mówić o możliwości przeprowadzenia badania na istnienie wad fizycznych dzieła, gdyż strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. W treści § 5 pkt 7 badanej umowy użyto sformułowania cyt.: ,,Jeżeli dzieło jest utworem w rozumieniu Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wraz z podpisaniem protokołu odbioru przechodzą na Zamawiającego autorskie prawa majątkowe do utworu (...) ". Opierając się na orzecznictwie i literaturze Prezes NFZ stwierdził, że w jego ocenie wykonawca był zobowiązany do starannego działania. W przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowa zawarta z wykonawcą nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów Kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług, a do tego zastosowanie mają przepisy normujące staranne działanie. II. U. w [...] ( dalej "Skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając : I. naruszenie przepisów postępowania: 1. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, przejawiające się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów); c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania; d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieł stanowiących przedmiot umowy; e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego; f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego); g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenia (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne], podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). 2. art. 8 k.p.a., 9 k.p.a. i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego; b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem; e) pominięciem stanowiska NIK oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest opracowanie recenzji wydawniczej; f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy ( nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). 3. art. 10 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. przejawiające się: a) wyznaczeniem skarżącemu rażąco krótkiego terminu na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenie się co do zgromadzonego materiału dowodowego; b) odmową udostępnienia akt sprawy w formie elektronicznej, ewentualnie przesłania skarżącemu ich kserokopii; c) wydaniem decyzji merytorycznej przed końcem upływu terminu wyznaczonemu skarżącemu na zapoznanie z aktami sprawy oraz zajęcie końcowego stanowiska co do zgromadzonego materiału dowodowego, – co w konsekwencji uniemożliwiło Skarżącemu czynny udział w toczącym się postępowaniu, skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy i przełożyło się na treść wydanej decyzji. 4. Art. 79a k.p.a. przejawiające się brakiem poinformowania strony, jakie dokumenty powinna przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia. 5. Art. 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami; b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło; c) nie odniesieniem się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia); II. naruszenie przepisów prawa materialnego: a) art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu cywilnego, w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy, do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne) oraz przyjęcie, że A. G. podlegał w okresie od dnia 30 kwietnia 2016 r. do dnia 13 maja 2016 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu; b) art. 15zzzzzn i art. 15zzzzzn pkt 2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tj. Dz.U. z 2020 r. poz. 1842) poprzez odmowę udostępnienia akt Skarżącemu w formie elektronicznej, bez należytego jej uzasadnienia. Mając na uwadze powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi rozwinięto powyższe zarzuty przedstawiając argumentację prawną na ich poparcie. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. III. A. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając : I. naruszenie przepisów postępowania: 1. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, przejawiające się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów); c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania; d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieł stanowiących przedmiot umowy; e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego; f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego); g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenia (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne], podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). 2. art. 8 k.p.a., 9 k.p.a. i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego; b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem; e) pominięciem stanowiska NIK oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest opracowanie recenzji wydawniczej; f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy ( nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). 3. art. 10 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. przejawiające się: a) wyznaczeniem skarżącemu rażąco krótkiego terminu na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenie się co do zgromadzonego materiału dowodowego; b) odmową udostępnienia akt sprawy w formie elektronicznej, ewentualnie przesłania skarżącemu ich kserokopii; c) wydaniem decyzji merytorycznej przed końcem upływu terminu wyznaczonemu skarżącemu na zapoznanie z aktami sprawy oraz zajęcie końcowego stanowiska co do zgromadzonego materiału dowodowego, – co w konsekwencji uniemożliwiło Skarżącemu czynny udział w toczącym się postępowaniu, skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy i przełożyło się na treść wydanej decyzji. 4. Art. 79a k.p.a. przejawiające się brakiem poinformowania strony, jakie dokumenty powinna przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia. 5. Art. 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami; b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło; c) nie odniesieniem się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia); II. naruszenie przepisów prawa materialnego: a) art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu cywilnego, w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy, do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne) oraz przyjęcie, że A. G. podlegał w okresie od dnia 30 kwietnia 2016 r. do dnia 13 maja 2016 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu; b) art. 15zzzzzn i art. 15zzzzzn pkt 2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tj. Dz.U. z 2020 r. poz. 1842) poprzez odmowę udostępnienia akt Skarżącemu w formie elektronicznej, bez należytego jej uzasadnienia. Mając na uwadze powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi rozwinięto powyższe zarzuty przedstawiając argumentację prawną na ich poparcie. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W dniu 13 lipca 2021 r. Sąd połączył sprawę o sygn. akt VI SA/Wa 372/21 i sprawę o sygn. akt VI SA/Wa 373/21 na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a. w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygnaturą akt VI SA/Wa 372/21. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie należy zauważyć, że wyrok w niniejszej sprawie Sąd wydał na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 133 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.). Aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 uzasadnia bowiem przyjęcie, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a nie można przeprowadzić jej na odległość, z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Skarga są zasadne. Zarzuty obu skarg są tożsame zatem Sąd odniesie się do niech łącznie. W ocenie Sądu na uwzględnienie zasługuje stawiany w skargach zarzut naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia. W związku z powyższym, Sąd uznał również za zasadne umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie objęcia A. G. ubezpieczeniem zdrowotnym we wskazanym w decyzji okresie. Przedmiotem spornej umowy było: "Recenzja wydawnicza tekstów z monografii wieloautorskiej - Onomastyka medialna". Zgodnie z postanowieniem umowy, A. G. miał wykonać dzieło osobiście, z najwyższą starannością, w warunkach określonych w umowie. W umowie wykonawca oświadczył, że posiada wiedzę, umiejętności możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła. Wykonawca zobowiązywał się do osobistego wykonania dzieła. Postanowiono, że odbiór dzieła nastąpi w formie protokołu odbioru, przy czym oznaczono konkretną osobę Dyrektora Instytutu [...] dr hab. M. R. prof. UWM, reprezentującą w umowach płatnika, do potwierdzenia w protokole odbioru zgodności dzieła z umową. Wyznaczono termin gwarancji jakości dzieła, a nadto oznaczono wysokość kary umownej m.in. za zwłokę w usunięciu wad dzieła ( § 8 umowy). Kwestią sporną w sprawie był charakter prawny tej umowy w związku z czym istota sprawy sprowadza się do zweryfikowania treści postanowień umownych i stanowisk stron, a następnie udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy przedmiotowa umowa zawiera essentialia negotii, pozwalające na uznanie jej, zgodnie z nazewnictwem przyjętym przez strony, za umowę o dzieło czy też stanowiła, zgodnie ze stanowiskiem organu, inny typ umowy - umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Konsekwencją stanowiska organu było stwierdzenie, że ubezpieczony/wykonawca podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Weryfikacji automatycznie wymagała zatem również i ta konkluzja, stanowiąca istotę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji. Podstawę prawną rozstrzygnięcia organu stanowił m.in. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżący Uniwersytet był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Podsumowując powyższe uwagi, należy stwierdzić, że cechami szczególnymi umowy o dzieło jest jej konkretny, z góry określony rezultat, za którego osiągnięcie przyjmujący zamówienie odpowiada. Ponadto, wynagrodzenie z tytułu tej umowy przysługuje za jej wykonanie w sposób wskazany w umowie, a nie za samo staranne działanie podjęte w celu osiągnięcia określonego rezultatu. Akceptując powyższe poglądy, Sąd uznał, że stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji odnośnie charakteru zawartej umowy jest nieprawidłowe. Przede wszystkim należy stwierdzić, że sporna umowa zakłada osiągnięcie przez wykonawcę czyli Skarżącego A. G. konkretnego rezultatu (dzieła) obejmującego: "Recenzję wydawniczą tekstów z monografii wieloautorskiej - Onomastyka medialna". Sam A. G. skorzystał z prawa do wypowiedzenia się w przedmiocie sprawy objętej prowadzonym postępowaniem przez Prezesa NFZ i w piśmie z dnia 16 listopada 2020 r. wyjaśnił, że zgodnym zamiarem stron i celem umowy było cyt.: "(...) Przygotowanie dzieła w postaci naukowej recenzji wydawniczej tekstów publikowanych w monografii wieloautorskiej (...)", "(...) Jako wykonawca zrealizowałem umowę w sposób staranny i zgodny ze sztuką tworzenia recenzji naukowych dla celów naukowo - wydawniczych, przedstawiając Zamawiającemu skonkretyzowany rezultat zamówienia dzieła (...) ", "(...) Zamawiający przekazał materiał za pomocą poczty elektronicznej, oczekując wiążącej recenzji autorskiej sporządzonej przez Wykonawcę. Była to czynność jednorazowa, zamknięta w okresie umowy. Zamawiający nie przekazywał z góry narzuconych wskazówek, byłoby to zresztą niezgodne ze sztuką autorskiego i bezstronnego recenzowania prac naukowych (...) ". Powyższe prowadzi do wniosku, że przedmiotem spornej umowy była wola stron do zawarcia umów o dzieło, w rozumieniu w art. 627 k.c. Wbrew stanowisku organu nie można bowiem uznać, że istotą umów pozostawało jedynie staranne dążenie wykonawcy do osiągnięcia pewnego rezultatu. Gdyby bowiem wykonawca A. G. nie sporządził recenzji naukowej na wybrany temat w formie określonej w umowie, nie wykonałby tej umowy, choćby działał oceny z najwyższą starannością. Wobec tego należy uznać, że to określony rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowił przedmiot umowy stron, zawartej i ukształtowanej w granicach zakreślonych przez prawo i naturę (właściwość) danego stosunku prawnego. Wskazać ponadto trzeba, że z art. 645 k.c. wynika, że w przypadku umowy o dzieło istotne są często osobiste przymioty wykonawcy. Ponadto sam temat dzieła ( recenzji) był zindywidualizowany oraz obejmował wyjątkowy i głęboko specjalistyczny zakres zagadnień związanych z onomastyką medialną. Według Wikipedii onomastyka – " dyscyplina językoznawcza, której przedmiotem badań są nazwy własne (zwane też onimami). Nauka ta bada sposób funkcjonowania onimów oraz ich powstawanie w ujęciu historycznym. Nazwy własne cechują się tym, że odnoszą się do konkretnych przedmiotów, a nie do ich klasy (por. gr. ónōma "imię"). Onomastyka zajmuje się m.in. nazwami miejscowości, imionami i nazwiskami. Przedmiotem onomastyki jest klasyfikacja nazw własnych, badanie ich pochodzenia (etymologii), budowy słowotwórczej i tych właściwości gramatycznych, które je odróżniają od nazw pospolitych. W obszarze badań znajduje się także związek między nazwami własnymi a apelatywami. W przeciwieństwie do starszej etymologii onomastyka zajmuje się nie tylko językową stroną imion własnych, ale również aspektami pozajęzykowymi. W swojej praktyce badawczej onomastyka wykorzystuje zarówno wiedzę językoznawczą (fonologiczną, leksykologiczną itp.), jak i osiągnięcia dyscyplin niezwiązanych ściśle z językiem (np. etnologii, geografii czy historii).Onomastyka analizuje sposoby funkcjonowania nazw własnych w systemie językowym oraz ich rolę w komunikacji. Przedstawia ich ewolucję i stan współczesny nazewnictwa. Materiał badany jest zarówno w aspekcie diachronicznym, jak i synchronicznym. Dla przykładu: dzięki nazwom własnym zapisanym w średniowiecznych źródłach (dyplomy, księgi sądowe, kazania kościelne itp.) można poznać właściwości języka z czasów dawnych (np. średniowiecze, renesans). Kolejną cechą charakterystyczną umowy o dzieło, która występuje w umowie jest sposób zapłaty, o jakim jest mowa w art. 632 § 1 k.c. Z postanowień spornej umowy wynika, że wynagrodzenie przysługiwało wykonawcy - Skarżącemu A. G. jedynie za wykonanie dzieła i – co wymaga podkreślenia - było wypłacone dopiero po odbiorze dzieła ( § 6 okt 4 umowy). Wynagrodzenie to było określane kwotowo. Wynika z tego, że wynagrodzenie przysługiwało Skarżącemu nie za samo podejmowanie określonych czynności, ale za wytworzenie jednoznacznie określonego rezultatu/dzieła, w postaci recenzji naukowej na konkretny i specjalistyczny temat. Istotnym jest w ocenie Sądu, że w umowie termin wypłaty wynagrodzenia został uzależniony od odbioru dzieła, co stanowi rozwiązanie typowe dla umowy o dzieło, w ramach której zamawiający nie płaci wynagrodzenia za jej wykonanie, dopóki nie otrzyma rezultatu zgodnego z umową. Postanowienia tego rodzaju nie występują zazwyczaj przy umowie zlecenia. Podkreślić należy, że samo podjęcie przez wykonawcę działań zmierzających do opracowania rzeczonej recenzji, ale bez jej wykonania lub skończenia, tj. niewytworzenia określonego w umowie dokumentu, niezależnie od przyczyn niewykonania dzieła, nie jest podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Wykonawca/ubezpieczony ponosił więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła. Tymczasem przy umowie zlecenia zleceniobiorca takiego ryzyka nie ponosi, a wynagrodzenie należy mu się już za samo podejmowanie czynności zmierzających do wytworzenia określonych dokumentów, niezależnie od tego, czy sam wynik prac prowadziłby do powstania oczekiwanego rezultatu. Zleceniobiorcy należy się zwykle wynagrodzenie nawet wówczas, gdy żaden rezultat jego pracy nie został osiągnięty, o ile działał dostatecznie starannie. Jeszcze innym elementem charakteryzującym umowę o dzieło jest możliwość oceny wykonania umowy z punktu widzenia tego, czy można taką ocenę przeprowadzić pod kątem wystąpienia wad efektu pracy (art. 637 § 1 k.c.). Zleceniobiorca nie odpowiada bowiem za wady określonego rezultatu, ale jedynie za należyte staranie przy wykonywaniu czynności. Natomiast w przypadku zamawiającego jako strony umowy o dzieło istotne jest nie tyle, czy wykonawca należycie się starał, ale to czy dzieło w ogóle powstało oraz czy jest prawidłowe. Tym samym przeprowadzenie oceny, czy wykonawca należycie wykonał umowę np. na zadany temat, opiera się właśnie na ocenie rezultatu jej pracy. Zdaniem Sądu, wszelkie ewentualnie mogące powstać wątpliwości w tej mierze niweluje protokół odbioru dzieła, stanowiący załącznik do zawartej umowy, w którym odbiór pracy stanowiącej dzieło czyli Recenzji potwierdza osoba wyznaczona do odbioru dzieła: Dyrektora Instytutu [...] dr hab. M. R. prof. UWM. Powyższe argumenty prowadzą do wniosku, że sporna recenzja wydawnicza posiada wszelkie istotne elementy dzieła, gdyż stanowi efekt badań nad tekstami związanymi z monografią wieloautorską dotyczącą onomastyki medialnej, przy czym nie jest możliwe skonstruowanie recenzji przez każdego autora ale jedynie przez osobę będącą specjalistą w danej dziedzinie, co przesądza o oryginalnym i niepowtarzalnym charakterze tej recenzji. Przedmiotowa recenzja, z chwilą jej powstania, istnieje ponadto w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić ją od innych recenzji i opracowań, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu, gdyż rezultat ten jest konkretny i widoczny, co wynika z protokołu odbioru. Należy też podkreślić, że sporządzenie recenzji naukowej polega przy tym na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej, ani nie jest usługą edukacyjną, gdyż recenzja stanowi dzieło samoistne, niezależne i oryginalne z uwagi na podjęty temat i osobę autora. Z tego też powodu sporządzanie recenzji wydawniczych należy niewątpliwie zaliczyć do zakresu twórczości naukowej. Idąc tym tokiem rozumowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że wadliwe zakwalifikowanie spornej umowy skutkowało wadliwym zastosowaniem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Ponieważ materiały zostały zgromadzone w sprawie w sposób należyty, a wadliwość rozstrzygnięć wynika z ich odmiennej oceny z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, Sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umorzył jednocześnie to postępowanie. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 145a p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania ( zastępstwa prawnego) rzecz Skarżącego Uniwersytetu Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 p.p.s.a., w związku z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a., w związku z § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). Skarżący A. G. nie był reprezentowany przez pełnomocnika ( adwokata, radcę prawnego). Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e) p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych. |
||||