drukuj    zapisz    Powrót do listy

6293 Przejęcie gospodarstw rolnych, Administracyjne postępowanie Przejęcie mienia, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę, I OSK 1738/13 - Wyrok NSA z 2015-02-18, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 1738/13 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2015-02-18 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2013-07-25
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Ewa Dzbeńska
Wiesław Morys /przewodniczący sprawozdawca/
Zygmunt Zgierski
Symbol z opisem
6293 Przejęcie gospodarstw rolnych
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Przejęcie mienia
Sygn. powiązane
I SA/Wa 175/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2013-04-15
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1974 nr 21 poz 118 art. 1, art. 2, art. 6, art. 28
Ustawa z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne.
Dz.U. 2013 poz 267 art. 156 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Wiesław Morys (spr.), Sędzia NSA Ewa Dzbeńska, Sędzia del. NSA Zygmunt Zgierski, Protokolant starszy asystent sędziego Rafał Kopania, po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2015r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 175/13 w sprawie ze skargi I. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia od I. S. na rzecz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uwzględniając skargę I. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2012 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lutego 2012 r., orzekł o wykonalności zaskarżonej decyzji oraz o kosztach postępowania.

Jak wynika z jego uzasadnienia, wnioskiem skarżącej o stwierdzenie nieważności została objęta decyzja Naczelnika Gminy z D. z dnia [...] października 1975 r., nr [...], w przedmiocie przejęcia na rzecz Państwa, za spłaty, należącego do L. S. i I. S., udziału w ½ części gospodarstwa rolnego położonego w T., gmina D., o powierzchni 33,97 ha. Jak stwierdził organ nadzoru w motywach zaskarżonej decyzji utrzymującej w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2012 r. odmawiającej uwzględnienia żądania, podstawę prawną decyzji dotychczasowej stanowiły przepisy ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 118). Co prawda z ich mocy przejęcie udziału nie było dopuszczalne, wszak decyzji dotychczasowej nie sposób oceniać z pominięciem decyzji Naczelnika Gminy w D. z dnia [...] lutego 1976 r. (winno być z [...] października 1975 r.) o przejęciu pozostałego udziału w tej nieruchomości należącego do Z. S. w zamian za rentę. W konsekwencji czego całe gospodarstwo przeszło na własność Skarbu Państwa, lecz na odmiennych podstawach. W ocenie Ministra taki zabieg był w okolicznościach tej sprawy dopuszczalny z uwagi na zróżnicowanie trybu i skutków przejęcia w obu przypadkach. Co prawda wadliwie wskazano w kontrolowanej decyzji jako podstawę prawną przepis art. 28 cytowanej ustawy, bo rzeczywistą podstawą był przepis art. 9 ust. 2, lecz w świetle brzmienia przepisu art. 16 ust. 4 tej ustawy, rozstrzygnięcie takie było poprawne. Tak więc przytoczenie wadliwej podstawy prawnej nie miało charakteru rażącego naruszenia prawa. Poza tym spełnione zostały ustawowe przesłanki, gdyż nieruchomość ta z uwagi na powierzchnię stanowiła gospodarstwo rolne (przekraczała ona 2 ha gruntów rolnych i leśnych), Z. S. osiągnęła odpowiedni wiek, bo liczyła wówczas 64 lata, nadto gospodarstwo wykazywało niski poziom produkcji rolnej. Ta ostatnia okoliczność była problematycznym zagadnieniem w sprawie. Jak wynika z aktów wykonawczych do cytowanej ustawy z dnia 29 maja 1974 r., a to w szczególności rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 125), zwłaszcza § 4 ust. 1 pkt 2 i ust. 3, ustalenie tej przesłanki wymagało zasięgnięcia opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej i było elementem decyzji o przejęciu. W tych przepisach brak jest szczegółowych kryteriów, jakie należało brać pod rozwagę analizując to zagadnienie, co oznacza duży zakres uznaniowości organu w tej materii. W ocenie Ministra gospodarstwo o niskim poziomie produkcji rolnej cechuje: odłogowanie części przynajmniej gruntów, wykonywanie zabiegów agrotechnicznych z opóźnieniem, podeszły wiek rolnika, brak osób zainteresowanych kontynuacją prowadzenia go. Analiza materiału zgromadzonego w aktach wskazuje na ich spełnienie, co wynika m.in. z pisma Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z lipca 1975 r., pisma Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska z [...] listopada 1975 r., wniosków L. S. i I. S.. Co prawda nie ma w nich opinii, o jakiej mowa była wyżej, lecz wedle organu nadzoru opinia ta mogła być przedstawiona naczelnikowi gminy ustanie, ewentualnie mogła zaginąć. Komisja jednak działała i badała przedmiotowe gospodarstwo, skoro nie przyznała dodatku. Zdaniem organu w sprawie nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 26 marca 1968 r. w sprawie zaliczania gospodarstw rolnych do kategorii wykazujących niski poziom produkcji wskutek zaniedbania i w sprawie ustalania wysokości nakładów niezbędnych do przywrócenia żyzności gruntów (Dz. U. Nr 11, poz. 58), bo jest to akt wykonawczy do innej ustawy. Oceniając zasadność żądania stwierdzenia nieważności opisanej wyżej decyzji Minister nadto miał na względzie, że stwierdzenie nieważności dotyczy decyzji m.in. zawierającej wadę w postaci rażącego naruszenia prawa, które tu winno być oczywiste i o dużym stopniu uchybienia. Jest to wszak instytucja wyjątkowa, stanowiąca wyłom od zasady stabilności porządku prawnego i trwałości decyzji administracyjnych. Takich okoliczności w sprawie nie dostrzegł.

Powyższa decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi rozpoznanej w niniejszej sprawie. Skarżąca zarzuciła jej naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez nieuzasadnioną odmowę stwierdzenia nieważności decyzji dotychczasowej, w sytuacji w której bez podstawy prawnej przejęto udział w nieruchomości, błędnie powołano się na przepis art. 28 ustawy z dnia 29 maja 1974 r., rażąco naruszono § 2 ust. 1 i 2 cytowanego wyżej rozporządzenia z dnia 26 marca 1968 r. poprzez pominięcie braku wniosku właściwego organu o zaliczenie gospodarstwa do kategorii gospodarstw wykazujących niski poziom produkcji rolnej, co skutkowało nieprzeprowadzeniem lustracji i niewydaniem opinii. Podważono także istnienie przesłanek przejęcia nieruchomości w tym trybie, w szczególności dokumentów, które w skardze wskazała, a których brak jej zdaniem nie może rozstrzygać o legalności decyzji o przejęciu, nadto przejęcie udziałów w nieruchomości bez wniosku jej poprzedników prawnych. Na tej podstawie domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż skarga jest uzasadniona, gdyż organ nadzoru nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i nie wyjaśnił dostatecznie sprawy do rozstrzygnięcia. Jego rzeczą było zbadanie czy decyzja dotychczasowa nie narusza w sposób rażący przepisów, które stanowiły ich podstawę. W pierwszej kolejności Sąd zwrócił uwagę, iż decyzja ta została sprostowana postanowieniem z dnia [...] lutego 1976 r. poprzez obniżenie spłaty, co w jego ocenie nie było możliwe, gdyż w tym trybie nie można modyfikować merytorycznej treści decyzji, a taką jest materia wysokości spłaty. Tę okoliczność organ nadzoru niesłusznie pominął. Dalej zważył, iż wbrew organowi nadzoru, jako podstawę prawną kontrolowanej decyzji powołano przepis art. 28 ustawy z dnia 29 maja 1974 r., a nie art. 9 ust. 2, bo w aktach zalegają wnioski współwłaścicieli o przejęcie ich udziałów w gospodarstwie wszczynające postępowanie. Nawet gdyby było tak, jak podaje organ, to ów przepis wymagał ustalenia niskiego poziomu produkcji rolnej, a § 4 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 31 maja 1974 r. przytoczenia go w decyzji, czego nie uczyniono. Przepis § 4 ust. 1 rozporządzenia z dnia 31 maja 1974r. regulował elementy decyzji o przejęciu, w tym m.in. wymagał określenia poziomu produkcji z danymi i liczbowymi i porównania ich do średniej wsi. Naczelnik winien ustalić tenże poziom po zasięgnięciu opinii komisji gminnej rady narodowej (§ 4 ust. 3). Takiej opinii w aktach brak, co jest równoznaczne z naruszeniem tego przepisu. Z akt nie wynika, aby powołano właściwą komisję, i aby przeprowadziła ona lustrację gospodarstwa. Nie wypełnia tego wymogu powołanie komisji na szczeblu wojewódzkim. Ani z jej prac, ani z innych pism wskazanych przez organ nie wynika, aby sporne gospodarstwo wykazywało niski poziom produkcji rolnej. Nadto zważył Sąd Wojewódzki, że przejęcie nastąpiło z naruszeniem przepisów art. 16 i art. 17 cytowanej ustawy, które regulowały przejęcie gospodarstwa stanowiącego współwłasność. Decyzja dotychczasowa ich nie uwzględniła, orzekając o przejęciu udziału w połowie, co było niedopuszczalne. Zwłaszcza, że operuje obszarem, który nie był fizycznie wydzielony, bo nie dokonano podziału nieruchomości. Wreszcie dostrzegł brak zawiadomienia o postępowaniu obecnych właścicieli nieruchomości, którzy – wbrew stanowisku organu – mają interes prawny w uczestniczeniu w nim. Co mając na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c, art. 152 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej P.p.s.a., orzekł jak wyżej.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zarzucając mu:

1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to:

a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z § 4 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne, poprzez uznanie, że zasięgnięcie przez Naczelnika Gminy w D. opinii sporządzonej przez Wydział Rolnictwa, Leśnictwa i Skupu Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, zamiast przez komisję właściwej gminnej rady narodowej, stanowi rażące naruszenie prawa,

b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a. poprzez uznanie, że pkt 1 i 2 decyzji Naczelnika Gminy w D. z dnia [...] października 1975 r. są ze sobą sprzeczne w sposób powodujący niewykonalność decyzji o przejęciu nieruchomości,

c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i art. 147 K.p.a., poprzez błędne uznanie, że postępowanie nadzorcze w sprawie toczyło się z naruszeniem prawa stanowiącym podstawę wznowienia postępowania,

d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 28 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. poprzez uznanie, że decyzja dotychczasowa, jako oparta na ostatnio wymienionym przepisie, rażąco naruszała prawo, pomimo tego że przejęcie nieruchomości było możliwe na podstawie art. 9 ust. 2 i art. 16 ust. 4 tej ustawy,

e) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7 K.p.a. poprzez uznanie, że Minister winien był w postępowaniu nadzorczym stwierdzić nieważność postanowienia prostującego decyzję z dnia [...] października 1975 r.,

2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię § 4 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 31 maja 1974 r., polegającą na uznaniu, iż decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego za rentę powinna zawierać ustalenie konkretnego poziomu produkcji tegoż gospodarstwa, z powołaniem danych liczbowych.

Wskazując na powyższe podstawy skarżący kasacyjnie postulował uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenie, na podstawie art. 203 pkt 2 P.p.s.a., kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej te zarzuty rozwinięto, akcentując przede wszystkim, że organ I instancji wydający decyzję dotychczasową nie dokonywał ustaleń dotyczących przedmiotowego gospodarstwa samodzielnie, bo zasięgał opinii co do jego produkcyjności. To, że była to opinia komisji na szczeblu wojewódzkim, nie nosi w jego ocenie znamion rażącego naruszenia prawa. Takie bowiem naruszenie ma miejsce wówczas, gdy jest oczywiste, jego charakter miał doniosłe znaczenie dla oceny ważności rozstrzygnięcia, nadto racje ekonomiczne lub gospodarcze przemawiają za eliminacją decyzji z obrotu prawnego. Tymczasem te przesłanki nie zachodzą, bo naruszenie nie jest oczywiste, ani doniosłe w skutkach, skoro organ dysponował opinią, więc nie czynił ustaleń dowolnie, zaś ewentualne efekty uchybienia nie skłaniają do konieczności usunięcia decyzji z obrotu. Omawiany wymóg ma tylko charakter proceduralny, a ustalenie produkcyjności ostatecznie należało do naczelnika gminy. Z materiału dowodowego sprawy wynika niski poziom produkcji, nadto spełnienie innych przesłanek uzasadniających przejęcie nieruchomości. Zdaniem autora skargi kasacyjnej decyzja z dnia [...] października 1975 r. nie była niewykonalna, gdyż jej dopełnienie niejako stanowi decyzja o przejęciu pozostałej części (należącej do Z. S. połowy) gospodarstwa. Łączne ich odczytanie prowadzi do konkluzji o przejęciu całości gospodarstwa w drodze dwóch decyzji, przy czym było to uzasadnione zarówno sposobem wszczęcia postępowań (z urzędu – w odniesieniu do Z. S. i na wniosek – w odniesieniu do L. S. i I. S.), jak i skutkami (odpowiednio - przyznanie renty i spłat). Wreszcie zaakcentowano brak podstawy wznowieniowej, skoro Sąd I instancji upatrując ją w braku zawiadomienia obecnych właścicieli nieruchomości, pominął okoliczność, że przepis art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. wymaga złożenia wniosku przez te osoby. Uchylenie z tego powodu decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności bez ich wniosku jest nadużyciem prawa. Również z uwagi na podjęte rozstrzygnięcie organ nie naruszył tego przepisu. Powołanie błędnego przepisu art. 28, w sytuacji istnienia podstawy prawnej w postaci art. 9 ust. 2 i art. 16 ust. 4 ustawy z dnia 29 maja 1974 r., w jego ocenie nie motywuje poglądu o rażącym naruszeniu prawa. Wreszcie kwestia sprostowania decyzji, która w tym postępowaniu nie powinna być badana, nie miała wpływu na wynik postępowania. Dlatego skarżący kasacyjnie uznał brak podstaw do wzruszenia zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej. Tym bardziej, że Sąd meriti, w jego przekonaniu, uchybił przepisom prawa materialnego wskazanym w petitum, ponieważ za nietrafny uznał organ pogląd, wedle którego decyzja o przejęciu winna zawierać dane liczbowe dotyczące towarowości gospodarstwa i porównania ich z danymi dotyczącymi innych gospodarstw. Ten wymóg jest bowiem dowolny – niemający oparcia prawnego.

Odpowiadając na skargę kasacyjną I. S. postulowała jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną zanegowała trafność argumentów w niej podniesionych, przychylając się do wywodów zawartych w motywach zaskarżonego wyroku.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionej podstawie naruszenia prawa materialnego.

Na wstępie trzeba przypomnieć, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na które można się powołać w skardze kasacyjnej, zostały sprecyzowane w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych formach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.

Skarga kasacyjna powołała się na obie podstawy kasacyjne, co zwykle wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów naruszenia prawa procesowego. W tej sprawie jednak Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skoro po pierwsze powiązano je ściśle z zarzutami materialnoprawnymi, po wtóre uchybienia dotyczące podstaw nieważności decyzji uznawane są powszechnie za mające charakter materialnoprawny, wreszcie ewentualne uchybienia w tym obszarze były wynikiem błędnej wykładni prawa materialnego, zarzuty przedstawione na uzasadnienie obu podstaw należało rozpoznać łącznie.

Zaskarżonym wyrokiem uchylono decyzje zapadłe w postępowaniu nadzwyczajnym, w którym badaniu podlegają enumeratywnie wymienione w przepisie art. 156 § 1 K.p.a. wady. W sprawie eksponowano przesłankę nieważności w postaci rażącego naruszenia prawa. W ocenie skarżącej sprowadzało się ono do braku przeprowadzenia stosownego postępowania zmierzającego do ustalenia niskiego poziomu produkcji rolnej przejętego gospodarstwa. Sąd I instancji to stanowisko podzielił, nadto doszedł do przekonania, że decyzja nie zawiera wszystkich wymaganych elementów, została błędnie sprostowana, poza tym uznał, iż samo postępowanie nadzorcze było przeprowadzone wadliwie. Pogląd ten należy uznać za nietrafny. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się powszechnie, że rażące naruszenie prawa wynika z wady oczywistej i niedającej się pogodzić ze standardami państwa prawa – tu tkwiącej w samej decyzji. Rażące naruszenie prawa to naruszenie tzw. kwalifikowane, w uproszczeniu o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, oczywiste, czyli takie, które stanowi zaprzeczenie stanu prawnego istotnego z punktu widzenia danego rozstrzygnięcia. Przy czym chodzi o stan prawny w zakresie jego obowiązywania i interpretacji niewątpliwy oraz nierodzący rozbieżności w wykładni. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1710/07 (publikowany w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu przez ich proste zestawienie ze sobą, przy czym nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, a o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny; charakter tego naruszenia powoduje, iż owa decyzja nie może być akceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Można zatem powiedzieć, że w przypadku badania tej przesłanki nieważności decyzji ocena poprawności zastosowania przepisu prawa jest łagodniejsza niż w przypadku oceny dokonywanej w toku instancji, która zresztą to ocena nie jest oceną sensu stricte, bo organ odwoławczy rozpatruje każdą sprawę merytorycznie w jej całokształcie, a nie dokonuje kontroli legalności decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji (tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1383/10, publ. jw.). Chodzi przy tym o ocenę stanu faktycznego i prawnego w dacie wydania kontrolowanej decyzji.

Objęta postępowaniem nadzorczym decyzja odpowiada prawu. Przede wszystkim wypada podkreślić, że została ona wydana w oparciu o przepis art. 28 ust. 1 wyżej przywołanej ustawy z dnia 29 maja 1974 r., który uprawniał do przejęcia całości lub części gospodarstwa rolnego na wniosek rolnika za spłaty pieniężne, jeśli rolnik nie spełniał warunków do uzyskania renty. Zatem nietrafne jest stanowisko skarżącego kasacyjnie dowodzącego innej podstawy prawnej, jak i stanowisko Sądu meriti, który dostrzegając ten błąd Ministra, zbędnie rozważał przesłanki uregulowane w przepisie art. 9 ust. 2 tej ustawy oraz § 4 rozporządzenia wykonawczego. W tej sprawie przejęcie części spornej nieruchomości nastąpiło na wniosek L. S. i I. S. za spłaty, co oczywiście wynika z akt administracyjnych. Zastosowanie art. 28 ustawy było jednak prawidłowe. Przede wszystkim przepis ten nie wymagał ustalenia poziomu produkcji przejmowanego gospodarstwa, gdyż tę przesłankę badano wyłącznie wówczas, gdy przejęcie następowało na podstawie art. 9 ust. 2 tej ustawy, a więc z urzędu. Cały rozdział 2 ustawy, obejmujący m.in. przepisy art. 9, art. 16 i art. 17, dotyczy wyłącznie przejęcia za rentę, co wynika z jego tytułu. Taka też jest treść § 4 przywołanego wyżej rozporządzenia wykonawczego. Zatem wszelkie wywody Sądu Wojewódzkiego i skarżącej oraz skarżącego kasacyjnie w tej materii są pozbawione znaczenia dla sprawy i nie wymagają szerszych rozważań. Niemniej jednak można się odwołać do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 1737/13, uwzględniającego skargę kasacyjną od wyroku uwzględniającego skargę na decyzję o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu udziału w spornej nieruchomości należącego do Z. S.. Przesądzono w nim brak podstaw do przyjęcia rażącego naruszenia prawa w decyzji dotychczasowej z tego m.in. powodu. Przejęcie udziału we współwłasności nieruchomości na gruncie omawianej ustawy możliwe było za zgodą pozostałych współwłaścicieli (p. art. 2 ust. 1 ustawy, który dotyczył wszystkich form, i jej art. 6). Taka zgoda została wyrażona przez L. S. i I. S., skoro oni oboje żądali przejęcia ich udziałów. Natomiast co do Z. S. zastosowanie znalazł przepis art. 6 tej ustawy, usuwający konieczność uzyskania zgody, jeżeli gospodarstwo wykazywało niski poziom produkcji rolnej. Ta okoliczność została ustalona w stosownej decyzji, która pozostaje w obrocie prawnym i przesądzona w przywołanym wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przeto okoliczność, czy za rażące naruszenie prawa można uznać wydanie decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego na podstawie przepisów wspomnianej ustawy z dnia 29 maja 1974 r. bez wymaganej przez § 4 ust. 3 rozporządzenia wykonawczego z dnia 31 maja 1974 r. opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej co do produkcyjności spornego gospodarstwa, jak też bez szczegółowego omówienia tej kwestii w decyzji, nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy, bo nie należała do przesłanek kontrolowanej w trybie nadzorczym decyzji.

Problemem natomiast jest to, czy dopuszczalne było przejęcie części nieruchomości (udziału), w dodatku określając ją poprzez wskazanie obszaru, gdy nie obejmował on wydzielonej działki. W tym zakresie należy wyrazić pogląd, wedle którego ocena decyzji dotychczasowej winna nastąpić łącznie z decyzją z dnia [...] października 1975 r. o przejęciu pozostałej części tego samego gospodarstwa z urzędu od Z. S. za rentę. Decyzje te zostały niejako wydane w tej samej sprawie, o czym m.in. świadczy ten sam nadany im numer decyzji. Oczywistym jest wadliwe rozstrzygnięcie o przejęciu części nieruchomości określonej przez podanie jej powierzchni, skoro nie została ona ujęta w ramy konkretnej działki terenu, wszak oddaje to intencje organu przejęcia jej całości. A skoro nieruchomość nie była fizycznie podzielona, to w obu decyzjach zakres przejęcia można było określić bądź jako udział, bądź jako powierzchnię nieruchomości. Takie orzeczenie niewątpliwie nie jest poprawne, lecz ostatecznie nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Wszak odjęcie własności nastąpiło w obu wypadkach na podstawie różnych tytułów i wywołało odmienne skutki, co usprawiedliwia taki zabieg. Przeto też nie zachodziła niewykonalność decyzji dotychczasowej. Ostatecznie doszło do realizacji zamiaru przejęcia w tym trybie wszystkich nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa (art. 9 ust. 1 cytowanej ustawy). Ten unikatowy zabieg w realiach, w jakich go przeprowadzono, po 40 latach i skonsumowaniu świadczeń, nie powinien być oceniany w kategorii rażącego naruszenia prawa.

Zagadnienie sprostowania decyzji dotychczasowej nie ma znaczenia dla sprawy, skoro nie postanowienie w tej materii jest przedmiotem kontroli, a decyzja dotychczasowa w brzmieniu sprostowanym nie narusza prawa. Nie można wszak naruszenia tego uzasadniać uchybieniem w jej sprostowaniu, które pozostaje w obrocie prawnym. Postanowienie z dnia [...] lutego 1976 r. ma samodzielny byt i nie było przedmiotem wniosku o stwierdzenie nieważności.

Trafnie wreszcie oceniono w skardze kasacyjnej kwestię podstawy wznowienia, która zachodzi wówczas, gdy na okoliczność stanowiącą przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. powołuje się podmiot, który nie był, a powinien być stroną, nie zaś gdy podnosi go inna strona postępowania. Nie bez znaczenia jest też treść zapadłych decyzji, w wyniku których stan prawny nieruchomości nie uległ zmianie. Dlatego i tu Sąd I instancji wyraził błędny pogląd.

W tych okolicznościach zaskarżony wyrok uchybił prawu materialnemu, co uzasadniało jego wzruszenie i rozpoznanie skargi. Czyniąc to Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że z wyłożonych powodów skarga podlegała oddaleniu, gdyż brak jest podstaw do zarzucenia zaskarżonej decyzji naruszenia prawa, skoro zasadnie organ odmówił stwierdzenia nieważności decyzji dotychczasowej jako niewykazującej wad z art. 156 § 1 K.p.a. Mimo częściowo błędnego uzasadnienia ostatecznie odpowiada ona prawu.

Co mając na uwadze, na mocy art. 188, art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 niniejszego wyroku. Stosując przepis art. 207 § 2 P.p.s.a. odstąpił od obciążenia strony przegrywającej kosztami postępowania kasacyjnego.



Powered by SoftProdukt