![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6139 Inne o symbolu podstawowym 613, Ochrona środowiska, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargi kasacyjne, III OSK 2610/23 - Wyrok NSA z 2026-07-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III OSK 2610/23 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2023-10-03 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Sławomir Pauter /sprawozdawca/ Tamara Dziełakowska /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk |
|||
|
6139 Inne o symbolu podstawowym 613 | |||
|
Ochrona środowiska | |||
|
II SA/Gd 917/22 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2023-05-10 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargi kasacyjne | |||
|
Dz.U. 2022 poz 1029 art. 62 ust. 1 i 2, art. 63 ust. 1 Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko - t.j. Dz.U. 2022 poz 2000 art. 75 § 1, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 81 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2026 poz 143 art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c, art. 106 § 3 i 5, art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 1, art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Kozik po rozpoznaniu w dniu 14 lipca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych K. S. i E. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 maja 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 917/22 w sprawie ze skarg K. S. i E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 29 sierpnia 2022 r., nr SKO Gd/3538/22 w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oddala skargi kasacyjne. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (dalej "WSA w Gdańsku", "Sąd I instancji") wyrokiem z dnia 10 maja 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 917/22, oddalił skargi K. S. i E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej: "SKO", "Kolegium", "organ odwoławczy") z 29 sierpnia 2022 r., nr SKO Gd/3538/22, w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Powyższy wyrok, od którego została złożona skarga kasacyjna, zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Wójt Gminy S. (dalej: "Wójt", "organ I instancji") decyzją z 8 września 2021 r. stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia pn. "Budowa dróg gminnych w miejscowości K." zlokalizowanego na działkach o numerach ewidencyjnych: [...], obręb K., gm. S., pow. [...], województwo [...]. Następnie Kolegium decyzją z 15 lutego 2022 r. uchyliło powyższą decyzję Wójta w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji wskazując, że konieczne jest precyzyjne ustalenie zakresu i miejsca realizacji przedsięwzięcia. Sprzeciw od ww. decyzji organu odwoławczego WSA w Gdańsku oddalił wyrokiem z dnia 27 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Gd 321/22. Rozpatrując ponownie sprawę Wójt decyzją z 10 czerwca 2022 r., nr GK.6220.16.2021.80, stwierdził jak wcześniej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia pn. "Budowa dróg gminnych w miejscowości K." planowanego do realizacji na uprzednio wskazanych działkach. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji wyjaśnił, że pozyskał nową, poprawioną kartę informacyjną przedsięwzięcia i m.in. na jej podstawie stwierdził, że planowane przedsięwzięcie będzie polegało na przebudowie i budowie dróg gminnych w miejscowości K. wraz z budową kanalizacji deszczowej oraz oświetlenia. Przewidywana długość dróg wyniesie ok. 2,2 km. Przedsięwzięcie jest zakwalifikowane do grupy przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 62 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2019 r., poz. 1839), zwanego dalej "rozporządzeniem". Wójt ustalił również, że obecnie teren pod planowany układ drogowy w niewielkim stopniu posiada status drogi twardej publicznej. Ruch pojazdów oraz pieszych wokół jeziora [...] i terenów pozostałych odbywa się szlakami gruntowymi lub istniejącymi terenami zielonymi. Jednocześnie dotychczasowy sposób wykorzystania terenów przewidzianych pod planowaną inwestycję nie ulegnie zmianie na działkach, które podlegają zainwestowaniu (działki drogowe) za wyjątkiem działek prywatnych podlegających podziałom nieruchomości pod drogę. Z kolei istniejące drogi służą jako dojazd do poszczególnych posesji, łąk lub jeziora. Odwodnienie drogi i terenów pozostałych aktualnie jest powierzchniowe z zagospodarowaniem wód opadowych w granicy działek lub poprzez system istniejących rowów odwadniających i istniejących przepustów do istniejącego jeziora jako odbiornika wód. Dodatkowo organ I instancji zaznaczył, że w ramach inwestycji przewiduje się budowę kanalizacji deszczowej oraz budowę i przebudowę elektroenergetycznej linii napowietrzno-kablowej 0,4 kV i budowę elektroenergetycznej sieci oświetlenia drogowego 0,4 kV. W otoczeniu planowanych do przebudowy oraz budowy dróg gminnych znajdują się grunty rolne IVa, IVb, VI klasy bonitacyjnej, grunty rolne zabudowane (Br/RV), pastwiska trwałe IV, V klasy bonitacyjnej, grunty zadrzewione i zakrzewione (Lz/LVI), łąki trwałe IV i VI klasy bonitacyjnej, nieużytki (N), tereny przeznaczone pod zabudowę (niezabudowane)-Bp; sady (S/RJVb), grunty pod wodami powierzchniowymi stojącymi (Ws) oraz drogi (dr). Ponadto Wójt podniósł, że dopuszcza się prowadzenie wycinki w okresie lęgowym, tj. od 1 marca do 15 października, pod warunkiem poprzedzenia jej wizją terenową. Zdaniem organu I instancji inwestycja nie będzie negatywnie oddziaływać na obszary Natura 2000, a jej lokalizacja wyklucza również wpływ na warunki ekologiczne ostoi. Inwestycja usytuowana zostanie w otulinie [...] Parku Krajobrazowego. Przy czym z uwagi na położenie poza granicami obszarów chronionych objętych ochroną na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz przy uwzględnieniu charakteru i skali inwestycji, przedsięwzięcie nie narusza przepisów w tym zakresie. Biorąc pod uwagę prognozowane natężenie ruchu pojazdów, Wójt uznał, że układ drogowy nie będzie stanowił zagrożenia akustycznego przekraczającego normy hałasu dopuszczalnego zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego, przy przyjętym do analizy natężeniu ruchu samochodów. Organ I instancji wyjaśnił też, że wody opadowe z drogi odprowadzane będą wylotem kanalizacji deszczowej projektowanym na działce nr [...], do rowu melioracyjnego o długości ok. 62 m, dalej poprzez istniejący przepust do przebudowy na [...] o długości całkowitej ok. 15 m i dalej do jeziora [...] oraz wlotem na działce nr [...] do krótkiego rowu o długości ok. 4 m, dalej poprzez istniejący przepust do przebudowy na [...] o długości całkowitej ok. 11 m i dalej do jeziora. Wójt zauważył, iż jak wynika z KIP na jeziorze [...] w odległości mniejszej niż 1 kilometr od miejsca prowadzenia wód opadowych nie ma prawnie wyznaczonego kąpieliska, miejsca okazjonalnie wykorzystywanego do kąpieli oraz plaży publicznej nad wodami. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organ I instancji doszedł do wniosku, że z uwagi na skalę i rodzaj przedsięwzięcia, a także biorąc pod uwagę możliwe jego oddziaływanie na środowisko, nie będzie konieczne przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko wymaganej w art. 63 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2022 r., poz. 1029), zwanej dalej "ustawą środowiskową". Na skutek odwołań stron postępowania SKO decyzją z 29 sierpnia 2022 r., nr SKO Gd/3558/22, utrzymało w mocy decyzję Wójta z 10 czerwca 2022 r. Kolegium wyjaśniło, że w związku ze wskazaniami zamieszczonymi w jego wcześniejszej decyzji, akcentującymi konieczność precyzyjnego ustalenia zarówno zakresu, jak i miejsca realizacji planowanego przedsięwzięcia, została dołączona karta informacyjna przedsięwzięcia opracowana 3 marca 2022 r. Wynika z niej, że planowane przedsięwzięcie będzie polegało na przebudowie i budowie dróg gminnych w miejscowości K. wraz z budową kanalizacji deszczowej i oświetlenia. W ramach przedsięwzięcia planuje się: - wykonanie nawierzchni z masy mineralno-bitumicznej, kostki betonowej: liczba jezdni/liczba pasów ruchu: 1/1,1/2; - przebudowę drogi asfaltowej ok. 1500 m² - budowę parkingów z kostki betonowej ok. 650 m²; - budowę chodników z kostki betonowej ok. 1900 m² (w tym ok. 210 m² istniejący chodnik do przebudowy); - budowę nowej drogi jednokierunkowej wokół jeziora z kostki betonowej (ze szczególnym uwzględnieniem ruchu pieszo-rowerowego oraz ruchem kołowym ograniczonym za pomocą oznakowania drogowego) ok. 3.300 m², - budowę nowej drogi z kostki betonowej ok. 3850 m²; - wykonanie dwukierunkowego dojazdu do parkingu oraz odcinek drogi dwukierunkowej połączony z jednokierunkową drogą wokół jeziora z kostki betonowej ok. 1000 m². Długości odcinków są następujące: chodniki z kostki - ok. 980 m; droga jednokierunkowa i dojazdy (ze szczególnym uwzględnieniem ruchu pieszo-rowerowego oraz ruchem kołowym ograniczonym za pomocą oznakowania drogowego) z kostki - ok. 990 m; droga dwukierunkowa z kostki betonowej - ok. 700 m; przebudowywana droga asfaltowa - ok. 200 m. W ramach inwestycji przewiduje się budowę kanalizacji deszczowej, która będzie odprowadzać wody opadowe z terenu projektowanej drogi poprzez projektowaną kanalizację deszczową, istniejące przepusty do istniejących rowów melioracyjnych w ilości ok. 120 dm³/s oraz powierzchniowo ze sprowadzeniem wód do istniejącego zbiornika odbiorowego. Długość projektowanej kanalizacji deszczowej wyniesie ok. 1,5 km. Inwestycja będzie również dotyczyć budowy i przebudowy elektroenergetycznej linii napowietrzno-kablowej 0,4 kV oraz budowy elektroenergetycznej sieci oświetlenia drogowego 0,4 kV. Kolegium podało, że na dołączonych do karty informacyjnej przedsięwzięcia kopiach map ewidencyjnych oznaczono różnymi kolorami teren objęty budową nowej drogi z kostki betonowej i zjazdy, teren objęty przebudową istniejącej drogi asfaltowej, teren objęty budową drogi jednokierunkowej wokół jeziora z udostępnieniem ruchu pieszodrogowego. Zaznaczono również dojazd dwukierunkowy i do parkingu (kostka), budowę chodnika z kostki betonowej. Dołączone mapy zawierają ponadto oznaczenie działek objętych planowanym przedsięwzięciem wraz z obszarem oddziaływania inwestycji. SKO podkreśliło, że w trakcie toczącego się postępowania, na wezwanie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Dyrektora Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w G., organ I instancji przeprowadził uzupełniające postępowanie wyjaśniające i przedłożył organom uzgadniającym stosowną dokumentację w zakresie precyzyjnie określonego położenia i oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Zdaniem Kolegium planowana inwestycja została trafnie zakwalifikowana przez Wójta jako inwestycja, o której mowa w art. 71 ust. 2 pkt 1 ustawy środowiskowej.. Jednakże sam ten fakt nie oznacza, że w sposób automatyczny powstaje obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko. Obowiązek ten może być nałożony przez organ prowadzący postępowanie w razie uznania, że jest to konieczne by wydać decyzję środowiskową, w związku ze stwierdzeniem, że konkretne przedsięwzięcie, z uwagi na uwarunkowania w jakich ma powstać i funkcjonować, może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Organ odwoławczy zacytował treść art. 84 ust. 1 i 2 ustawy środowiskowej i przypomniał, iż w zakresie dokonanych w sprawie uzgodnień, o których mowa w art. 64 ust. 1 ustawy środowiskowej, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. nie zajął stanowiska. Dodatkowo Zastępca Dyrektora Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w G., po wezwaniu organu I instancji o uzupełnienie przedłożonej karty informacyjnej przedsięwzięcia, w opinii z 24 maja 2022 r. także nie stwierdził potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, wskazując jednocześnie konieczne warunki i wymagania, jakie powinna zawierać decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w G., po uzyskaniu wyjaśnień organu I instancji, w postanowieniu z 24 maja 2022 r. także wyraził opinię o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia z koniecznością określenia w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wskazanych w postanowieniu warunków. W konsekwencji powyższego SKO wskazało, że na podstawie wniosku, karty informacyjnej przedsięwzięcia oraz uzgodnień, organ I instancji zasadnie stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Według organu I instancji Wójt badając potrzebę przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, uwzględnił rodzaj i charakterystykę planowanego przedsięwzięcia, jego skalę i wielkości, usytuowanie, możliwe zagrożenia dla środowiska oraz rodzaj, cechy i skalę możliwego oddziaływania na środowisko. Odnośnie oceny zakresu negatywnego wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko przeprowadzona przez organ I instancji analiza daje możliwość uznania, że planowane przedsięwzięcie nie powinno spowodować wystąpienia przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu określonych w przepisach prawach na najbliższych terenach chronionych akustycznie. Jednocześnie odnosząc się do wpływu planowanego przedsięwzięcia na ekosystem SKO podało, że okoliczność, iż planowana inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko, nie uzasadnia wymogu aby obligatoryjnie przeprowadzać ocenę jej oddziaływania na środowisko (sporządzenie raportu) - zależy to bowiem od decyzji organu, wydającego decyzję środowiskową. Zdaniem Kolegium zgromadzony w sprawie i właściwie oceniony przez organ I instancji materiał dowodowy stanowi wystarczającą podstawę do wydania decyzji, którą stwierdzono brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz określono wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w dokumentacji wymaganej do wydania decyzji. Zasadnie również podniesiono, że karta informacyjna przedsięwzięcia z uzyskanymi od inwestora dodatkowymi wyjaśnieniami zawierają pełne dane dotyczące planowanej inwestycji. Przedstawiona decyzja SKO z 29 sierpnia 2022 r. stała się przedmiotem skarg do WSA w Gdańsku, złożonych przez K. S. i E. S. Kolegium w odpowiedzi na skargi wniosło o ich oddalenie. W dniu 10 maja 2023 r. WSA w Gdańsku wydał opisany na wstępie wyrok oddalający skargi. W uzasadnieniu wskazał, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 71 ust. 2 pkt 2, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 84 ust. 1-2 oraz art. 85 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy środowiskowej. W sprawie jest bezsporne, że opisane przedsięwzięcie, należy do kategorii określonej w § 3 ust. 1 pkt 62 rozporządzenia. Wobec tego organ I instancji wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia, w której orzekł o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Taki tryb procedowania jest zgodny z obowiązującymi przepisami, mając na względzie treść art. 84 ust. 1 ustawy środowiskowej. Sąd I instancji wskazał na nietrafność zarzutów dotyczących pominięcia w postępowaniu wszystkich spadkobierców T. M. Niewątpliwie bowiem K. S. jako jego spadkobierczyni brała udział w postępowaniu i wniosła w tej sprawie skargę do Sądu. Jeśli natomiast chodzi o pozostałych spadkobierców T. M. to na naruszenie dające podstawę do wznowienia postępowania, określone w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., może powołać się tylko podmiot, który twierdzi, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym. Sąd administracyjny z urzędu nie ma podstaw do przyjęcia, że podmiot nie wnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i z tej przyczyny zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c k.p.a. Następnie WSA w Gdańsku wskazał na treść art. 84 ust. 1 ustawy środowiskowej podając, że organ stwierdzający brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie wydaje w tej materii osobnej decyzji czy też postanowienia. Wójt był więc uprawniony do orzeczenia w decyzji środowiskowej o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, a więc rozstrzygnięcie organu I instancji w tym zakresie jest prawidłowe i nie narusza przepisów prawa. Sąd I instancji wskazał bowiem, że organ I instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w trakcie którego - po przeanalizowaniu materiałów zgromadzonych w sprawie - nie stwierdził zaistnienia uwarunkowań, które w myśl art. 84 ustawy środowiskowej uzasadniałyby konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i z uwagi na charakter przedsięwzięcia odstąpił od obowiązku przeprowadzenia takiej oceny. Przy czym rozpatrując tę kwestię organ I instancji brał pod uwagę takie kryteria jak: rodzaj i charakterystykę przedsięwzięcia, usytuowanie przedsięwzięcia, z uwzględnieniem możliwego zagrożenia dla środowiska, rodzaj, cechy i skalę możliwego oddziaływania rozważanego w odniesieniu do poszczególnych kryteriów określonych w ustawie (wymienionych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia i jej uzupełnieniach). Zdaniem WSA w Gdańsku z akt sprawy wynika, że wnioskodawca przedłożył wymagane prawem dokumenty, w tym kartę informacyjną przedsięwzięcia, o której mowa w art. 62a ust. 1 ustawy środowiskowej. Jednocześnie teren inwestycji oraz jej oddziaływania został określony w sposób jasny i jednoznaczny na załączonych do wniosku mapach. W ocenie Sądu I instancji przedłożona do akt sprawy karta informacyjna przedsięwzięcia, wraz z jej uzupełnieniami, zawiera wszystkie dane określone w art. 62a ust. 1 ustawy środowiskowej i odpowiada wymaganiom tej ustawy. Dodatkowo karta informacyjna przedsięwzięcia została sporządzona przez osobę dysponującą odpowiednimi kompetencjami, a więc mogła być podstawą wydania decyzji środowiskowej. W tym miejscu Sąd I instancji przywołał treść art. 62a ust. 1 i 2 ustawy środowiskowej wskazując jakie podstawowe dane powinna zawierać karta informacyjna przedsięwzięcia oraz kto jest uprawniony do jej podpisania. Wskazał również, że w przypadku karty informacyjnej brak jest wymogów formalnych względem osób sporządzających ten dokument, jak ma to miejsce w odniesieniu do raportu o oddziaływaniu na środowisko czy prognozy oddziaływania na środowisko. Tym samym wymóg ten posiada walor przede wszystkim informacyjny. Autor sporządzonej w tej sprawie karty informacyjnej przedsięwzięcia posiada uprawnienia budowlane w specjalności drogowej, posiada zatem specjalistyczną wiedzę pozwalającą na podanie informacji o planowanym przedsięwzięciu wymaganych przez przepis art. 62a ust. 1 ww. ustawy. Przy czym zdaniem Sądu I instancji informacje podane w karcie informacyjnej przedsięwzięcia są wiarygodne, gdyż celem prezentacji informacji w karcie informacyjnej przedsięwzięcia nie jest prowadzenie oceny oddziaływania na środowisko, a podjęcie przez organ rozstrzygnięcia co do obowiązku prowadzenia tej oceny. Sporządzenie i przedłożenie karty informacyjnej przedsięwzięcia nie może być traktowane jako substytut oceny oddziaływania na środowisko. Jedynym celem karty informacyjnej przedsięwzięcia jest przesądzenie o konieczności prowadzenia oceny, ewentualnie określenie zakresu raportu o oddziaływaniu na środowisko. Podważenie wartości dowodowej karty informacyjnej przedsięwzięcia musi opierać się na podważeniu wiarygodności jej treści, podanych w niej informacji. Sąd I instancji podkreślił, że karta informacyjna przedsięwzięcia zawiera informacje, o których mowa w art. 62a ust. 1 ustawy środowiskowej. Zgodnie z art. 62a ust. 1 pkt 4 ustawy środowiskowej karta informacyjna przedsięwzięcia powinna zawierać podstawowe informacje o planowanym przedsięwzięciu, umożliwiające analizę kryteriów, o których mowa w art. 63 ust. 1, lub określenie zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zgodnie z art. 69, w szczególności dane o ewentualnych wariantach przedsięwzięcia, przy czym w przypadku drogi w transeuropejskiej sieci drogowej każdy z analizowanych wariantów drogi musi być dopuszczalny pod względem bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zamieszczenie w karcie informacyjnej danych o ewentualnych wariantach przedsięwzięcia jest prawem, a nie obowiązkiem inwestora i może on w karcie informacyjnej przewidzieć tyko jeden wariant jego realizacji. Niezależnie od powyższego Sąd I instancji wskazał, że w odpowiedzi na wezwanie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska autor karty informacyjnej przedsięwzięcia w piśmie z 8 maja 2022 r. w pkt 6 przedstawił wariant alternatywny przedsięwzięcia. Karta informacyjna na str. 10 zawiera odniesienie się do wymogu wynikającego z art. 62a ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej. Wskazano, że prognozuje się wykorzystanie normatywnych ilości wody, materiałów, paliw oraz energii, choć na obecnym etapie przed ostatecznym wykonaniem projektu wykonawczego dokładne ilości nie są znane, zależy to bowiem również od wykonawcy robót (sprzętu jakiego będzie używał). Podano też, że w fazie realizacji inwestycji wykorzystywane będą typowe dla tego typu prac budowlanych materiały takie jak masa bitumiczna, kruszywa mineralne oraz inne wykończenia drogi, poza tym paliwa do napędów pojazdów samojezdnych, energia elektryczna do zasilania urządzeń elektrycznych oraz niewielkie ilości wody. Prace nie naruszą stanu zasobów surowców regionalnych w tym wody i kruszywa budowlanego. Woda niezbędna do wykonania robót drogowych dowożona będzie beczkowozami. Nie przewiduje się zapotrzebowania na energię cieplną, energetyczną i gazową, Podano szacunkowe ilości: mieszanki mineralnobitumicznej, kostki betonowej, podbudowy, paliw płynnych, wody. Zdaniem WSA w Gdańsku podane informacje wyczerpują obowiązek wynikający z art. 62a ust. 1 pkt 5 ustawy. Ponadto karta informacyjna zawiera również rozwiązania chroniące środowisko zarówno na etapie projektowania, realizacji, jak i eksploatacji (art. 62a ust. 1 pkt 6 ustawy środowiskowej). Przy czym kwestia wpływu planowanej inwestycji na jezioro została w karcie uzupełniona w toku postępowania. Pismem z 27 kwietnia 2022 r. autor karty informacyjnej przedsięwzięcia dokonał bowiem jej uzupełnienia poprzez podanie informacji dotyczących: jednolitej części wód podziemnych zlokalizowanych na obszarze przedmiotowej inwestycji, wpływu przedsięwzięcia na możliwości nieosiągnięcia celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły, rozwiązań zabezpieczających Jezioro [...] przed zanieczyszczeniami powstającymi na etapie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia. Wyjaśniono również, że zbiornikiem odbiorowym będzie Jezioro [...] oraz że na jeziorze tym w odległości mniejszej niż 1 kilometr od miejsca odprowadzania wód opadowych brak jest prawnie wyznaczonych kąpielisk, miejsc okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli oraz plaż publicznych nad wodami, jak również że czas dopływu wód opadowych do jeziora będzie krótszy niż 24 godziny. Przedstawiono obliczenia na przepustowość rowów wykazując, że będą one wraz ze zbiornikiem odbiorowym w stanie odebrać wody opadowe w przypadku deszczu nawalnego bez szkody dla odbiornika i gruntów zlokalizowanych w zasięgu oddziaływania. Załączono mapę sytuacyjno-wysokościową oraz wypis z ewidencji gruntów dla działki nr [...] obr. K. W ocenie Sądu I instancji uzupełnienie karty informacyjnej przedsięwzięcia o ww. informacje czyni zarzut skargi naruszenia art. 62a ust. 1 pkt 6 ustawy środowiskowej bezzasadnym. Informacje te były wystarczające dla wydania przez Dyrektora Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w G. opinii o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedmiotowej inwestycji na środowisko. Ponadto w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, stosownie do art. 62a ust. 1 pkt 11 ustawy środowiskowej, wskazano, że w bezpośrednim sąsiedztwie nie będą realizowane inne przedsięwzięcia, stąd nie zachodzi zagrożenie nakładania się (kumulowania) oddziaływań na środowisko. Podana informacja była nierzetelna, tj. aby w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia realizowane było inne przedsięwzięcie, mogące prowadzić do skumulowania oddziaływań. Wobec tego Sąd I instancji uznał, że bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 62a ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej - w karcie informacyjnej przedsięwzięcia (str. 14-15) oraz w jej uzupełnieniu (pismo z 8 maja 2022 r.) podano informacje o odpadach powstałych w fazie realizacji inwestycji w tym o przewidywanych ilościach i rodzaju wytwarzanych odpadów. Wskazano też, że odpady budowlane powstałe w wyniku prac związanych z realizacją winny być uprzątnięte i zutylizowane przez wykonawcę prac w miejscach do tego przeznaczonych jak również że właściwe postępowanie z wytwarzanymi odpadami sprawi. że przedsięwzięcie nie będzie miało negatywnego wpływu na aspekt środowiska. Według Sądu I instancji zarzut braku określenia wpływu odpadów na środowisko jest zatem niezasadny. Przy tym czym innym jest brak określenia wpływu odpadów na środowisko, a czym innym wskazanie, że przedsięwzięcie nie będzie miało negatywnego wpływu na środowisko. Skarżąca nie wskazała natomiast żadnych okoliczności, z których wynikałoby, że zawarte w karcie informacyjnej przedsięwzięcia stwierdzenie o braku negatywnego wpływu odpadów na środowisko jest nieprawdziwe. Wreszcie w ocenie Sądu I instancji brak w karcie informacyjnej przedsięwzięcia określenia prac rozbiórkowych dotyczących przedsięwzięć mogących znaczącej oddziaływać na środowisko (art. 62a ust. 1 pkt 14 ustawy środowiskowej) mimo że prace te w związku z planowaną przebudową części drogi mogą być prowadzone, w świetle pozostałych informacji zawartych w tym dokumencie oraz charakteru i skali ewentualnej rozbiórki, nie stanowi wadliwości, która miałaby jakakolwiek wpływ na wynik sprawy. WSA w Gdańsku nie znalazł zatem podstaw do kwestionowania formalnej poprawności sporządzonej karty informacyjnej przedsięwzięcia. Nie została również podważona merytoryczna treść tego dokumentu. Nie są trafne zarzuty dotyczące oparcia decyzji na nieprawidłowo ustalonym stanie faktycznym. Co prawda informacje o występowaniu na terenie planowanego przedsięwzięcia fauny, tj. kaczki krzyżówki, perkoza, łyski zwyczajnej, traszki zwyczajnej i ropuchy szarej, nie zostały zawarte w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, ale zostały podane w odpowiedzi na wezwanie RDOŚ z 26 kwietnia 2022 r. przez Wójta w piśmie z 12 maja 2022 r., jednak według Sądu I instancji nie podważa to przydatności tych informacji dla rozstrzygnięcia, zwłaszcza że występowanie ww. gatunków nie jest przez stronę kwestionowane. Sąd I instancji podniósł, że wezwanie RDOŚ skierowane zostało do Gminy i Gmina udzieliła na nie odpowiedzi, a wskazać należy, iż Gmina jest nie tylko organem wydającym decyzję środowiskową, ale jednocześnie inwestorem. Odpowiedź tę należy zatem traktować jako uzupełnienie karty informacyjnej przedsięwzięcia przez wnioskodawcę. W konsekwencji Sąd I instancji orzekł, że występowanie wskazanych gatunków, w tym podlegającego ochronie ścisłej perkoza, zostało uwzględnione zarówno przez RDOŚ w wydanej przez ten organ opinii, jak i przez organ wydający decyzję środowiskową. Przedmiotem badania legalności w niniejszej sprawie nie jest bowiem karta informacyjna przedsięwzięcia ale decyzja środowiskowa. Zdaniem WSA w Gdańsku bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostaje zatem fakt, że autor KIP nie zawarł w niej informacji o występowaniu na obszarze inwestycji ww. gatunków, skoro w postępowaniu fakt ten został uwzględniony. Wobec tego Sąd i instancji uznał, że nie ma potrzeby dokonania zmiany treści karty informacyjnej przedsięwzięcia o informacje, które zostały przez organ wzięte pod uwagę niezależnie od jej treści. Jednocześnie Sąd I instancji zauważył, że skoro występowanie na terenie planowanej inwestycji pięciu gatunków zwierząt, w tym perkoza podlegającego ochronie ścisłej, jest okolicznością bezsporną, która została wzięta pod uwagę zarówno przez RDOŚ jako organ opiniujący jak i przez Wójta Gminy jako organ wydający decyzję środowiskową, to nieustalenie miejsc lęgowych, miejsc żerowania, odpoczynku i tras migracyjnych pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Występowanie danego gatunku jest pojęciem szerokim i może obejmować wszystkie te formy lub niektóre z nich. RDOŚ jako organ opiniujący uznał udzieloną przez Wójta w piśmie z 12 maja 2022 r. odpowiedź o występowaniu kaczki krzyżówki, perkoza, łyski zwyczajnej, traszki zwyczajnej i ropuchy szarej za wystarczającą do wydania opinii i brak jest podstaw, aby inaczej oceniać podaną informację, w każdym razie strona skarżąca argumentacji przekonującej do odmiennego stanowiska nie przedstawiła - nie wskazano w jaki sposób precyzyjne ustalenie miejsc lęgów, żerowania, odpoczynku i tras migracyjnych miałoby wpłynąć na wynik sprawy, skoro występowanie tych gatunków w obszarze planowanego przedsięwzięcia nie jest kwestionowane i zostało przez RDOŚ ocenione jako niestanowiące podstawy do przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. W ocenie WSA w Gdańsku nietrafne są też zarzuty kwestionujące przyjęte w karcie informacyjnej przedsięwzięcia założenia co do skali prognozowanego ruchu. Z dokumentu tego wynika, że wykorzystując prognozy udziału pojazdów w ruchu wg GDDKiA przyjęto natężenie ruchu pojazdów około 6,5 pojazdów na godzinę (str. 19). Założenie to jest adekwatne zarówno dla analizy poziomu zanieczyszczenia powietrza w fazie eksploatacji przedsięwzięcia jak i analizy poziomu hałasu. Nie budzi ono zastrzeżeń w kontekście charakteru planowanej inwestycji, jaką jest budowa po zachodniej stronie jeziora drogi jednokierunkowej z kostki betonowej z uwzględnieniem ruchu pieszorowerowego i ruchem kołowym ograniczonym za pomocą oznakowania drogowego. Strona skarżąca powyższego założenia w żaden sposób nie podważyła. Podważenie ustaleń wynikających z karty informacyjnej przedsięwzięcia (wraz z jej uzupełnieniami) mogłoby nastąpić jedynie, co do zasady, poprzez przedstawienie nowej analizy uwarunkowań środowiskowych (sporządzonej przez specjalistów dysponujących równie fachową wiedzą jak autorzy karty informacyjnej przedsięwzięcia), z której wynikałyby wnioski pozostające w sprzeczności do tych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Weryfikacja wiarygodności i mocy dowodowej karty informacyjnej przedsięwzięcia wymaga zatem przeprowadzenia co najmniej porównywalnych pod względem fachowości i specjalistycznej analizy dowodów, np. dowodu z ekspertyzy specjalistycznej, która w sposób udokumentowany wykazywałaby m.in. wady lub błędne założenia lub ustalenia. W okolicznościach niniejszej sprawy strona skarżąca musiałaby zatem przedstawić ekspertyzę, z której wynikałoby że ustalenia dotyczące występującej na obszarze inwestycji fauny jak również założenia dotyczące prognozowanego natężenia ruchu są nieprawidłowe. Takiej jednak ekspertyzy strona skarżąca nie przedłożyła. Podsumowując WSA w Gdańsku uznał, że w przedmiotowej sprawie karta Informacyjna przedsięwzięcia spełnia wymagania, o których mowa w art. 62a ustawy środowiskowej, w szczególności zaś została sporządzona przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje i wiedzę specjalistyczną, co potwierdza znajdujący się w tym dokumencie podpis. Ponadto, dokument ten podlegał badaniu przez organy opiniujące, gdyż zgodnie z art. 64 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy jest on przedkładany przez organ zasięgający opinii, zaś w niniejszej sprawie organy opiniujące - po otrzymaniu uzupełnienia KIP - nie stwierdziły uchybień czy nieścisłości, które uniemożliwiłyby wydanie opinii. Wreszcie też, choć strona skarżąca kwestionuje oparcie się przez organ na omawianej karcie informacyjnej przedsięwzięcia w kontekście warunków z art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej i zmierza do podważenia wiarygodności oraz mocy dowodowej tego dokumentu, to jednak nie wskazuje żadnych konkretnych okoliczności potwierdzających, że sporządzona w sprawie karta informacyjna (z uwzględnieniem jej uzupełnień na wezwanie organów opiniujących, w tym m.in. pismem Wójta z 12 maja 2022 r.) jest wadliwa. Natomiast fakt, iż na organach prowadzących postępowanie administracyjne ciąży obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego nie oznacza, że strona ma pozostać bierna, zwłaszcza gdy nieudowodnienie danej okoliczności może prowadzić do rezultatów dla niej niekorzystnych. Aktywność strony skarżącej nie może ograniczyć się tylko do negowania ustaleń organu oraz okoliczności wynikających z przedłożonych przez inwestora dowodów. Każda bowiem strona postępowania może składać w jego trakcie dowody potwierdzające zasadność jej stanowiska, zwłaszcza gdy zmierza do zakwestionowania treści dokumentu, jakim jest karta informacyjna przedsięwzięcia. Wobec tego według Sądu I instancji organy orzekające w sprawie nie miały podstaw do podważania danych zawartych w karcie informacyjnej, gdyż zostały one zweryfikowane nie tylko na podstawie treści tego dokumentu, lecz również w toku postępowań incydentalnych przed organami współdziałającymi, a skarżąca nie przedstawiła na żadnym etapie opinii specjalistycznej, która podważałaby wiarygodność uzupełnionej KIP i prawidłowość ustaleń organów poczynionych na jej podstawie. WSA w Gdańsku podniósł, że w oparciu o tak zgromadzony materiał dowodowy organy dokonały szczegółowej analizy rodzaju i charakterystyki przedsięwzięcia, z uwzględnieniem aspektów wskazanych wart. 63 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej. Wskazano przy tym na jego zakres, w tym na planowane do realizacji prace budowlane oraz ich skalę, a także na uciążliwości związane z ich wykonaniem, które uznano za krótkotrwałe, odwracalne i ustępujące wraz z zakończeniem robót. Podano także na sposób prowadzenia robót budowlanych, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony środowiska oraz narażeniem na hałas, na sposób zagospodarowania odpadów, a także na oddziaływanie inwestycji na środowisko wodno-gruntowe i przyrodnicze. Wskutek dokonanej przez organy obu instancji analizy ustalono, że planowane przedsięwzięcie nie pociągnie za sobą zagrożeń dla środowiska i nie będzie transgranicznie oddziaływać na środowisko. W opinii Sądu I instancji materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy potwierdza prawidłowość tego stanowiska. Zdaniem WSA w Gdańsku w sprawie niniejszej istotny jest fakt, że w toku postępowania uzyskano opinie Dyrektora Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarządu Zlewni w G. z 25 maja 2022 r. oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w G. z 24 maja 2022 r., którzy wyrazili opinię o braku konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Pismem z dnia 7 kwietnia 2022 r. Wójt Gminy wystąpił do Dyrektora Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w G. o wyrażenie opinii na podstawie art. 64 ust. 1 ustawy środowiskowej. Pismem z 19 kwietnia 2022 r. organ opiniujący wezwał Wójta do złożenia wyjaśnień/uzupełnienia KIP, m.in. o wskazanie rozwiązań zabezpieczających Jezioro [...] przed zanieczyszczeniami powstającymi na etapie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia, wyjaśnienie co stanowi podany w KIP "zbiornik odbiorowy", jak również wyjaśnienie, czy odprowadzenie wód opadowych lub roztopowych do wód powierzchniowych lub do ziemi odbywać się będzie w odległości mniejszej niż 1 kilometr od granic kąpielisk, miejsc okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli oraz plaż publicznych nad wodami i czy dopływ wód opadowych lub roztopowych do jezior oraz do ich dopływów będzie krótszy niż 24 godziny - co wiąże się z zakazem wprowadzania ścieków do wód i ziemi wynikającymi z art. 75 ustawy Prawo wodne. Pismem z 27 kwietnia 2022 r. autor KIP udzielił Wójtowi odpowiedzi, która została przekazana organowi opiniującemu. Po otrzymaniu powyższych wyjaśnień Dyrektor Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w G. 25 maja 2022 r. sporządził opinię o braku konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Jednocześnie wskazał na konieczność uwzględnienia w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następujących warunków i wymagań: należy unikać pozostawiania niezasypanych wykopów, które mogłyby się stać tymczasowymi zbiornikami retencyjnymi spływających wód opadowych; należy unikać odkładania ziemi z wykopów na drodze spływu powierzchniowego wód, co może doprowadzić do wymywania zanieczyszczeń z hałd lub gromadzenia się wód i powstawania podtopień; należy wykorzystywać nowoczesny, sprawny technicznie sprzęt, w celu minimalizacji ryzyka zaistnienia awarii i potencjalnego przedostania się do środowiska jakichkolwiek zanieczyszczeń; zaplecze budowy należy wyposażyć w sorbent do usuwania ewentualnych rozlewów i wycieków olejów i substancji ropopochodnych; w celu neutralizacji ewentualnych wycieków substancji ropopochodnych należy na bieżąco usuwać je z wykorzystaniem sorbentów, w przypadku znacznego zanieczyszczenia gruntu zapewnić sprawne jego zebranie i usunięcie przez uprawniony podmiot; ścieki bytowe z zaplecza budowy należy odprowadzać do szczelnych zbiorników bezodpływowych i sukcesywnie wywozić, przez uprawnione podmioty, do najbliższej oczyszczalni ścieków; po zakończeniu realizacji inwestycji należy uporządkować przyległy teren i przywrócić go do stanu umożliwiającego jego użytkowanie; odpady powstające w trakcie budowy należy gromadzić w sposób selektywny, w miejscach i pojemnikach/kontenerach zapewniających pełną izolację od środowiska naturalnego a następnie przekazać do odzysku lub unieszkodliwiania. Warunki powyższe i wymagania zostały uwzględnione przez Wójta w wydanej decyzji, na podstawie art. 84 ust. 1a ustawy środowiskowej. W uzasadnieniu wskazano m.in., że z KIP wynika, iż nie przewiduje się wprowadzenia do środowiska wodnego niebezpiecznych substancji zanieczyszczających, które mogłyby znacząco zmienić stan fizykochemiczny i biologiczny wód w obszarze jednolitych części wód, nie spowoduje się wzrostu dopływu zanieczyszczeń do pierwszej warstwy wodonośnej oraz że w ramach inwestycji przewiduje się wykonanie urządzeń podczyszczających wody opadowe i roztopowe. W ocenie Sądu I instancji skoro w toku postępowania nie został opracowany - w szczególności na zlecenie strony skarżącej - dokument odmiennie określający zakres oddziaływania inwestycji na środowisko wodne, to KIP należy uznać dokument stanowiący podstawę ustaleń faktycznych. Uwzględniając charakter, skalę i lokalizację przedsięwzięcia oraz planowane rozwiązania techniczne chroniące środowisko, stwierdzono, że nie przewiduje się negatywnego oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na stan jednolitych części wód oraz na realizację celów środowiskowych, określonych i dla nich w "Planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły", przyjętym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 października 2016 r. (Dz.U. z 2016r. poz. 1911 i 1958). Stwierdzono również, że planowane przedsięwzięcie zlokalizowane jest poza obszarami wodno-błotnymi i siedliskami łęgowymi, w oddaleniu od obszarów objętych strefą ochrony bezpośredniej i pośredniej ujęć wód, obszarów ochronnych zbiorników wód lądowych. Teren inwestycji nie jest położony na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią na którym obowiązują ograniczenia wynikające z ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2233 ze zm.). Sąd I instancji podniósł, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem opinia, o której mowa w art. 64 ust. 1 ustawy środowiskowej jest najsłabszą formą współdziałania pomiędzy organami administracji publicznej i nie ma charakteru wiążącego dla organu wydającego, rozstrzygnięcia w przedmiocie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, który ma obowiązek takie opinie ocenić. Organ, występując o uzgodnienie lub opinię musi dokonać weryfikacji stanowiska organu współdziałającego. Organ wydający decyzję ponosi ostateczną odpowiedzialność za końcowy wynik postępowania, a zatem również za warunki przedsięwzięcia określone w decyzji środowiskowej. Natomiast według WSA w Gdańsku zarówno w przypadku akceptacji stanowiska organów opiniujących, jak i ich odrzucenia organ powinien wskazać - zgodnie z regułami ogólnymi wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a. - jakimi okolicznościami faktycznymi (znajdującymi potwierdzenie w materiale dowodowym) kierował się w tym zakresie oraz odnieść się do przesłanek określonych w art. 63 ust. 1 i 2 ustawy środowiskowej. W ocenie Sądu I instancji wymogi te zostały przez Wójta dochowane. W sprawie niewątpliwie Dyrektor Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w G. wyraził na podstawie art. 64 ust. 1 pkt 4 i ust. 3a ustawy środowiskowej opinię w przedmiocie braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, która podlegała ocenie w toku postępowania, a jedynie nie zawierała słowa "postanowienie", co jednak Sąd I instancji zaakcentował nie zmienia jej charakteru. Sąd I instancji podkreślił więc, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 84 ust. 1 zd. 2 ustawy środowiskowej. Zdaniem WSA w Gdańsku szczególnie istotna dla należytego rozpatrzenia sprawy okazała się również opinia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w G. W wyniku tego uzupełnienia ustalono, że na przedmiotowym terenie i w zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia występują kaczka krzyżówka, perkoz, łyska zwyczajna, traszka zwyczajna i ropucha szara. Po uzyskaniu tej opinii organ na podstawie wskazanego wyżej art. 84 ust. 1a ustawy środowiskowej określił w wydanej decyzji środowiskowej istotne warunki korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych I wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich. Określając warunki dotyczące etapu realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia organ zwrócił szczególną uwagę na konieczność: - wykonania wcinki drzew kolidujących z przedsięwzięciem poza okresem lęgowym ptaków (tj. poza okresem od 1 marca do 15 października), prowadzenie wycinki w tym okresie dopuszczono pod warunkiem poprzedzanie jej wizją terenową wykonaną przez specjalistę ornitologa stwierdzająca brak występowania na przedmiotowych drzewach lęgów ptaków; - prowadzenia wykopów ze szczególnym zabezpieczeniem wskazanym w decyzji, uwzględniającym bezpieczeństwo zwierząt; - prowadzenia prac poza okresem rozrodu i migracji płazów tj. poza okresem od 1 marca do 15 października oraz poza okresem lęgowym ptaków (tj. poza okresem od 1 marca do 31 sierpnia), prowadzenie prac w tym okresie dopuszczono pod warunkiem wykluczenia przez specjalistę herpetologa migracji i rozrodu płazów oraz przez specjalistę ornitologa lęgów ptaków; - zorganizowana zaplecza budowy w sposób eliminujący zagrożenie przedostania się zanieczyszczeń do środowiska gruntowo-wodnego; - zabezpieczenia drzew i krzewów rosnących w zasięgu planowanych prac; - prowadzenia pac budowlanych, będących źródłem emisji hałasu, w porze dziennej w godz. od 6 do 22; - określenia warunków lokalizacji terenu pod zaplecze budowy, bazę materiałowosprzętową, miejsca składowania odpadów i materiałów z rozbiórki i miejsca deponowania mas ziemnych - określenia warunków zabezpieczenia wykopów przed przedostaniem się do nich małych zwierząt i zanieczyszczeń. Sąd I instancji podał, że w uzasadnieniu decyzji nadto zwrócono uwagę, że na ewentualnie zniszczenie siedlisk, okazów, gniazd, płoszenie lub przenoszenie gatunków znajdujących się pod ochroną należy uzyskać zezwolenie w trybie art. 56 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Wskazane warunki organ ustalił mając na uwadze treść postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w G. z 24 maja 2022 r., w którym organ ten również wyraził opinię, że nie istnieje konieczność przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko, wskazując jednocześnie na konieczność określenia w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach podanych warunków i wymagań. W ocenie Sądu I instancji organ ochrony środowiska dokonał szczegółowej i wystarczającej analizy oraz oceny bezpośredniego i pośredniego wpływu planowanej inwestycji na środowisko, formy ochrony przyrody i inne istotne elementy cennych wartości przyrodniczych oraz zasobów naturalnych. Organ ten, będący organem wyspecjalizowanym w zakresie ochrony przyrody, w oparciu o informacje przedstawione w dokumentacji przedsięwzięcia, których nierzetelności lub niezupełności strona skarżąca nie wykazała - uznał, że planowane przedsięwzięcie nie będzie znacząco negatywnie oddziaływało nie tylko na środowisko naturalne oraz objęte ochroną zasoby przyrody, lecz także nie wystąpi tego rodzaju negatywne oddziaływanie na obszar Natura 2000. Odniósł się również do usytuowania inwestycji w otulinie [...] Parku Krajobrazowego zaznaczając, że z uwagi na położenie poza granicami obszarów chronionych objętych ochroną na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz przy uwzględnieniu charakteru i skali inwestycji przedsięwzięcie nie narusza przepisów w tym zakresie. Przedsięwzięcie położone jest poza granicami korytarzy ekologicznych, nie będzie wpływać na ich drożność i ciągłość. Sąd I instancji podzielił przy tym pogląd organu., albowiem na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności karty informacyjnej przedsięwzięcia, a także opinii Dyrektora Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarządu Zlewni w G. oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w G., można stwierdzić, że planowane przedsięwzięcie, ani na etapie realizacji, ani na etapie użytkowania (eksploatacji), nie będzie w sposób istotny oddziaływać na środowisko, a więc, że w świetle dyspozycji art. 84 ustawy środowiskowej stosowanego w związku z art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej brak było potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Według Sądu I instancji przede wszystkim podkreślenia wymaga fakt, że wniosek Gminy dotyczy inwestycji polegającej na budowie i przebudowie dróg gminnych w miejscowości K. wraz z budową kanalizacji deszczowej i oświetlenia. Jak wynika z KIP i mapy, po wschodniej części jeziora planowana jest przebudowa już istniejącej drogi asfaltowej o długości ok. 200 m, na północy jeziora natomiast planowana jest budowa parkingów oraz droga dwukierunkowa o długości ok. 700 m. Największe kontrowersje budzi natomiast planowana na zachodnim brzegu jeziora budowa drogi jednokierunkowej (z uwzględnieniem ruchu pieszo-rowerowego oraz ruchem kołowym ograniczonym za pomocą oznakowania drogowego) o długości ok. 990 m. Prognozowane natężenie ruchu pojazdów wynosi około 6,5 pojazdów na godzinę. W ocenie Sądu zgodzić należy się z organami, że biorąc pod uwagę skalę i zakres przedsięwzięcia nie ma konieczności przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko. Dokonana przez organy kumulatywna ocena kryteriów z art. 63 ust. 1 jest zatem prawidłowa. Nie są trafne zarzuty, że nie dokonano analizy wpływu inwestycji na otulinę [...] Parku Krajobrazowego (art. 63 ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy), taka analiza została bowiem przeprowadzona - vide str. 9-10 postanowienia RDOŚ z 24 maja 2022 r. i str. 13 decyzji organu I instancji, Zdaniem Sądu I instancji podobnie nietrafny jest zarzut, że nie przeprowadzono analizy w zakresie powiązań z innymi przedsięwzięciami i kumulowania się oddziaływań I przedsięwzięć (art. 63 ust. 1 pkt 3 lit. f ustawy). W bezpośrednim sąsiedztwie przedsięwzięcia nie będą realizowane inne przedsięwzięcia, które mogłyby powodować kumulowanie się oddziaływań co nie jest równoznaczne z brakiem analizy tej kwestii. Dla WSA w Gdańsku skuteczność przedmiotowego zarzutu wymagałaby wykazania przez stronę skarżącą konkretnego przedsięwzięcia, które zostało w analizie pominięte. Strona skarżąca jednak nie wskazała takiego przedsięwzięcia. Sąd I instancji podał też, że organ I instancji w sposób wystarczający przeanalizował kwestię usytuowania przedsięwzięcia, z uwzględnieniem możliwego zagrożenia dla środowiska, w szczególności przy istniejącym i planowanym użytkowaniu terenu, zdolności samooczyszczania się środowiska i odnawiania się zasobów naturalnych, walorów [przyrodniczych i krajobrazowych oraz uwarunkowań miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (art. 63 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej), w tym położenia przy jeziorze. WSA w Gdańsku stwierdził, że jakkolwiek w KIP rzeczywiście wskazano, takie "obszary przylegające do jezior nie występują", niemniej jednak wadliwość ta nie miała wpływu na rozstrzygnięcie, bowiem organy współdziałające jak i organ wydający decyzję wzięły pod uwagę bliskość jeziora i przeanalizowały wpływ inwestycji na środowisko również pod tym kątem, zarówno w aspekcie emisji zanieczyszczeń (szczególnie istotna w tym zakresie okazała się opinia Dyrektora Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w G.), innych uciążliwości (m.in. hałasu, wibracji) jak i wpływu na występującą na tym obszarze faunę i florę (w tym z kolei zakresie istotna jest opinia RDOŚ). Sąd I instancji podkreślił w tym kontekście, że wydanie decyzji środowiskowej bez przeprowadzenia uprzedniej oceny oddziaływania na środowisko nie zmienia zakresu i poziomu ochrony elementów przyrodniczych lub środowiskowych. W szczególności jakiekolwiek prace lub działania w obszarze planowanej inwestycji muszą odbywać się w warunkach zachowania zakazów i nakazów związanych z ochroną przyrody, w tym ochrony gatunków oraz siedlisk i ostoi roślin, zwierząt i grzybów (zob. art. 46 i n. ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody), natomiast odstępstwa od powyższych zakazów lub nakazów są obwarowane koniecznością uprzedniego uzyskania specjalnego zezwolenia właściwego organu ochrony środowiska (art. 56 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody). Na konieczność uzyskania tych zezwoleń zresztą zwrócono uwagę również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na podstawie danych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, w tym dotyczących rodzaju projektowanych dróg (klasy L i Z - vide: pismo Gminy S. z dnia 20 maja 2022 r.) oraz prognozowanego natężenia ruchu pojazdów organ stwierdził, że analizowany układ drogowy nie będzie stanowił zagrożenia akustycznego przekraczającego normy hałasu wynikające z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2014 r., poz. 112) ani nie będzie powodować przekroczeń dopuszczalnych standardów zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego. Zdaniem Sądu I instancji biorąc pod uwagę, że planowana po zachodniej części jeziora droga ma być w istocie ulicą jednokierunkową z kostki betonowej z ruchem ograniczonym (zgodnie z § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych - Dz.U. z 2022 r., poz. 1518 - przyjęta do projektowania prędkość dla ulicy klasy Z wynosi standardowo 50 km/h a klasy L 40 km/h) i z uwzględnieniem ruchu pieszo-rowerowego, a prognozowane natężenie ruchu to 6,5 samochodu na godzinę - trudno w ocenie Sądu I instancji z tym twierdzeniem się nie zgodzić. Według WSA w Gdańsku dokonana przez organ ocena co do braku istotnego wpływu planowanego przedsięwzięcia została zatem dokonana również na etapie jego eksploatacji na środowisko. Negatywne oddziaływanie na etapie realizacji inwestycji będzie ograniczone do zasięgu lokalnego i spowoduje krótkotrwałe i przemijające pogorszenie stanu klimatu akustycznego i powierza atmosferycznego w terenie przyległym do prowadzonych prac budowalnych. Natomiast na etapie eksploatacji nie powinny wystąpić istotne negatywne oddziaływania na środowisko. W miejscu planowanej przebudowy istnieje obecnie droga, której parametry ulegną poprawie. Z tej samej przyczyny inwestycja nie spowoduje zmiany klimatu, w tym akustycznego, skoro obecnie na terenie inwestycji zlokalizowana jest droga. Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu stanowisko organów, że poprawa stanu nawierzchni drogi wpłynie pozytywnie na płynność ruchu na drodze a zatem także na obniżenie hałasu. Również ta część inwestycji, która polega na budowle parkingów (na północy jeziora) i drogi jednokierunkowej (po zachodniej stronie jeziora) nie będzie wiązać się z istotnym negatywnym wpływem na środowisko, w tym też na przekroczenia norm hałasu, zważywszy na klasę i parametry drogi oraz prognozowane natężenie ruchu. Ponadto w toku postępowania organy przeanalizowały też kwestię wpływu inwestycji na wody jeziora i występującą faunę, w tym podlegającego ochronie ścisłej perkoza, zawierając w decyzji odpowiednie postanowienia służące zabezpieczeniu środowiska przed negatywnym wpływem tej inwestycji (dotyczące m.in. ochrony środowiska wodnego przed zanieczyszczeniem, warunków prowadzenia wycinki, nałożenia obowiązku nasadzeń zastępczych, prowadzenia prac poza okresem rozrodu i migracji płazów i poza okresem lęgowym ptaków Itd.). Zdaniem Sądu I instancji brak jest podstaw, aby podważać ustalenia i oceny organów w zakresie rodzaju, cech i skali możliwego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia w odniesieniu do kryteriów wymienionych w art. 63 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy środowiskowej. Przedstawiona przez organ argumentacja jest spójna, logiczna i znajduje potwierdzenie w aktach sprawy. Przy czym jeśli na podstawie karty informacyjnej przedsięwzięcia można stwierdzić, że planowane przedsięwzięcie nie będzie w sposób istotny oddziaływać na środowisko, to nie jest konieczne powielanie tych informacji w raporcie oddziaływania na środowisko. Istotne bowiem jest to, że organ prowadzący postępowanie w sposób niebudzący wątpliwości ustalił, że stan środowiska po realizacji inwestycji nie ulegnie istotnemu pogorszeniu, a nie to, w trakcie jakiej procedury ustalenia te zostały poczynione. W ocenie Sądu, warunki sformułowane w decyzji organu I instancji, uwzględniające warunki i wymagania sformułowane przez organy opiniujące, w pełni zabezpieczają potrzeby ochrony środowiska przed niekorzystnym oddziaływaniem inwestycji zarówno na etapie jej realizacji jak i eksploatacji. Podsumowując WSA w Gdańsku podkreślił, że okoliczność, iż planowana inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko, nie uzasadnia w myśl obowiązujących przepisów wymogu, aby obligatoryjnie przeprowadzać ocenę jej oddziaływania na środowisko (sporządzenie raportu). Powyższe zależy bowiem od decyzji organu, wydającego decyzję środowiskową, a w rozpoznawanej sprawie organy wyspecjalizowane w prowadzeniu tego typu postępowań uznały zasadnie, co wykazały organy orzekające, że planowane przedsięwzięcie nie będzie miało negatywnego wpływu na zdrowie i życie ludzi. Przy czym wobec zaproponowanych działań minimalizujących oddziaływanie na środowisko przyrodnicze nie przewiduje się negatywnego wpływu na wartości ekologiczne. W ocenie Sądu I instancji zgromadzony w sprawie i właściwie oceniony przez organy materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do wydania decyzji, którą stwierdzono brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz określono wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w dokumentacji wymaganej do wydania decyzji. Zasadnie również uznano, że KIP wraz z uzyskanymi od inwestora dodatkowymi wyjaśnieniami zawierają pełne dane dotyczące planowanej inwestycji. Informacje określone w ww. dokumencie są wiążące dla inwestora oraz organu właściwego do wydania decyzji środowiskowej, a w konsekwencji są wiążące także dla organów rozstrzygających na dalszym etapie procesu inwestycyjnego. Końcowo Sąd I instancji stwierdził, że decyzja Wójta zawiera określenie uwarunkowań realizacji inwestycji choć sposób sformułowania pkt 2 decyzji jest nieprawidłowy, jednak uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. W sentencji decyzji (w pkt 2 lit. a) - bb) określono jakie są warunki realizacji przedsięwzięcia, a według Sądu I instancji wszelkie wątpliwości co do intencji organu rozwiewa treść uzasadnienia, z której jasno wynika, że przedmiotem rozstrzygnięcia jest wiążące określenie tych warunków, a nie wskazanie innemu organowi, że powinien to zrobić. Sentencja decyzji wraz z uzasadnieniem tworzy całość rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Reasumując WSA w Gdańsku podniósł, że zarzuty podniesione w skargach nie zasługują na uwzględnienie, albowiem w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym jak i prawnym, właściwie zastosowano, stanowiące podstawę wydanych decyzji, przepisy prawa materialnego, nie dopuszczając się przy tym naruszenia przepisów proceduralnych. Sąd I instancji, działając z urzędu poza granicami skargi, również nie dostrzegł takich uchybień, które powodowałyby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku WSA w Gdańsku wywiodły E. S. i K. S., zaskarżając ww. wyrok w całości. E. S. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie następujących przepisów, które miało wpływ na wynik sprawy: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej "p.p.s.a.") w zw. z art. 63 ust. 1 pkt 1 b, c, f; pkt 2 a, d, i, k; pkt 3 f, g ustawy środowiskowej, polegające na braku dostrzeżenia konieczności uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z uwagi na zaniechanie przez organy administracji, przy ocenie konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, uwzględnienia w sposób łączny wszystkich ustawowych kryteriów tj. rodzaju i charakterystyki przedsięwzięcia, usytuowania przedsięwzięcia oraz rodzaju, cech i skali możliwego oddziaływania; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 62a ust. 1 pkt 4, 6, 7, 11, 13 ustawy środowiskowej, polegające na braku uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego mimo oparcia decyzji organu I Instancji na Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia, nieposiadającej wszystkich podstawowych informacji umożliwiających prawidłową analizę kryteriów określonych w art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej, w tym w szczególności nieposiadającej wyczerpujących danych na temat rodzaju i usytuowaniu przedsięwzięcia, ewentualnych innych jego wariantach, rozwiązaniach chroniących środowisko, przedsięwzięciach realizowanych w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia, rodzajach i przewidywanej ilości substancji i odpadów oraz ich wpływie na środowisko. W oparciu o przedstawione zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku. Ponadto wniesiono o zasądzenie na rzecz E. S. kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych oraz ww. oświadczyła, że zrzeka się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiona została argumentacja na poparcie sformułowanych zarzutów i wniosków. K. S. zaskarżonemu wyrokowi, mocą którego oddalono skargę na decyzję SKO z 29 sierpnia 2022 r., znak SKO Gd/3538/22, utrzymującą w mocy decyzję Wójta z 10 czerwca 2022 r., nr GK.6220.16.2021.80, w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla zamierzenia pn.: "Budowa dróg gminnych w miejscowości K." (dalej DŚU), zarzuciła: I. naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), które miało wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji także wydanie orzeczenia w oparciu o wadliwie ustalony stan faktyczny: a) art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, choć istniały podstawy do jej uwzględnienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.; b) art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. poprzez: - nieprzeprowadzenie dowodów z dokumentów dołączonych przez skarżącą do skargi, choć jak wynika z treści uzasadnienia wyroku ich treść miałaby wpływ na treść wyroku i uzasadnienia; - ograniczanie możliwości podważania DŚU i dokumentacji, na podstawie której ją wydano, do jednego rodzaju albo określonej formy dowodu, podczas gdy żaden przepis prawa nie formułuje takich ograniczeń, a wedle standardów ocenianego przez WSA postępowania administracyjnego wszystko może być dowodem (art. 75 § 1 k.p.a.), zaś o uznaniu za istotny dla rozpoznania sprawy decydować powinny jego jakość i fachowość treści, a nie forma albo podpis; - orzeczenie z pominięciem części akt sprawy, w tym dołączonych do skargi do WSA metodyk Głównego Inspektora Ochrony Środowiska - dalej GIOŚ - (tu w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a.); c) art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) - dalej pusa -, art. 134 § 1 i art. 151 p.p.s.a. poprzez: - przekroczenie granicy kontroli legalności działań organów administracji; - nieuchylenie zaskarżonej decyzji pomimo stwierdzenia naruszenia przepisów i oddalenie skargi z uwagi na własną merytoryczną ocenę niektórych zagadnień, która powinna zostać dokonana przez organy administracji i nie ma oparcia dowodowego w aktach sprawy; - nierozpoznanie istoty sprawy, którą była legalność działań i zaniechań organów administracji, w tym poprzez niepoddanie weryfikacji decyzji organu II instancji oraz postępowania odwoławczego; d) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez: - nierozpoznanie sprawy w jej granicach, a poprzestanie na wybiórczej ocenie wybranych zarzutów skargi i pominięcie pozostałych, jak również orzeczenie wbrew treści dowodów przedstawionych przez skarżącą; - rozpoznanie sprawy w oparciu o wadliwie ustalony stan faktyczny; - rozpatrywanie sprawy przy założeniu kontradyktoryjności postępowania dowodowego, w tym niebadanie czy organy prowadzące postępowanie prowadziły je w standardzie wynikającym z przepisów k.p.a. (art. 77 § 1, 80, 10 § 1 i 81 k.p.a.), a więc uchybienie roli sądu administracyjnego, jaką jest ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. art. 1 § 1 i 2 pusa); - niewyciągnięcie odpowiednich wniosków z tego, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o kartę informacyjną przedsięwzięcia - dalej KIP która nie spełnia łącznych wymagań art. 62a ust. 1 i 2 oraz art. 63 ustawy środowiskowej; - ustalenie, że legalną jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji, której oddziaływania nie zostały zweryfikowane w standardzie wynikającym z zasad zapobiegania i przezorności (art. 6 POŚ) - , w tym pod kątem oddziaływań na gatunki chronione oraz której treść nie zawiera adekwatnych warunków realizacji inwestycji (w ogóle - z uwagi na wadliwą konstrukcje sentencji - i w szczególe - z uwagi na m.in. brak wynikających z metodyk GIOŚ środków minimalizacji i kompensacji oddziaływań); - nierozpoznania wszystkich zarzutów skargi (tu w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a.); - niedostrzeżenie, że organy I i II instancji nie dokonały własnej i krytycznej weryfikacji otrzymanych stanowisk organów współdziałających (choć nie były nimi związane lub były prawnie zobowiązane do samodzielnej oceny), ani weryfikacji spełnienia wymagań z art. 62a § 1 i art. 63 § 1 ustawy środowiskowej (zamiast własnej oceny "przekleiły" lub lekko zmodyfikowały ich treść); - pozostawienie w obrocie prawnym DŚU wydanej w oparciu o wadliwe postanowienie RDOŚ z 24 maja 2022 r.; - pozostawienie w obrocie prawnym DŚU, która nie zawiera w uzasadnieniu wszystkich elementów wymaganych w art. 85 ust. 2 pkt 2 ustawy środowiskowej; - pozostawienie w obrocie DŚU, która nie zawiera uzasadnienia części sentencji (pachnica dębowa); e) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niesporządzenie wyczerpującego uzasadnienia wyroku, tj. takiego które pozwala odpowiedzieć jak został rozpatrzony każdy z zarzutów skarżącej. Treść uzasadnienia nie pozwala na ocenę dlaczego wymienione poniżej zarzuty skargi do WSA nie zostały uwzględnione; II. naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) w postaci: a) art. 5, art. 6 § 1 i 2 oraz art. 7 ust. 1 i 2 POŚ poprzez niewzięcie pod uwagę przy orzekaniu i kontroli legalności podstawowych zasad ochrony środowiska; b) art. 62a § 1 i art. 63 § 1 ustawy środowiskowej polegającą na przyjęciu, że pomimo braków i wad opisanych w dalszej części skargi: - KIP i rozstrzygnięcia organów odpowiadają treści wskazanych przepisów; - nie należało wezwać do uzupełnienia braków formalnych, choć dopiero dokument kompletny może przedstawiać wartość analityczną i dowodową; - nie należało zweryfikować kompetencji autora KIP albo wymagać, aby KIP został sporządzony przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach; możliwe było przekazanie dokumentacji inwestycji organom współdziałającym celem wydania przez nie stanowiska w sprawie; - możliwe było wyrażenie stanowiska w przedmiocie obowiązku nałożenia oceny oddziaływania na środowisko, a następnie wydanie DŚU. Skarżąca kasacyjnie K. S. wniosła o uwzględnienie skargi na podstawie art. 179a p.p.s.a. a także uchylenie wyroku WSA, zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz rozstrzygnięć organów administracji poprzedzających jej wydań. Wystąpiła również o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. Dodatkowo wniosła o wstrzymanie wykonania decyzji środowiskowej, który to wniosek Naczelny Sąd Administracyjny oddalił postanowieniem z dnia 24 października 2023 r. Odpowiedzi na skargi kasacyjne nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1. naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2. naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Rozpoznając wniesione w niniejszej sprawie skargi kasacyjne w tak określonych granicach, stwierdzić należy, że nie mogły one odnieść zamierzonego skutku. Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej konieczne jest podkreślenie, że ze względu na to, że konstrukcja art. 174 p.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd I instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia, granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą kasacyjnie. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07, LEX nr 1095923). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą kasacyjnie. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2014 r., I OSK 1420/14, LEX nr 1658243). Właściwe określenie w skardze kasacyjnej zakresu i podstaw zaskarżenia jest również konieczne z uwagi na ustanowioną w art. 183 p.p.s.a. wskazaną wyżej zasadę stanowiącą, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Pewnym złagodzeniem rygorów wynikających z art. 176 w związku z art. 178 p.p.s.a. jest przewidziana w art. 183 § 1 p.p.s.a. możliwość przytoczenia przez stronę nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Należy przy tym wskazać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 września 2006 r., SK 63/05, orzekając o zgodności art. 174, art. 183 § 1, art. 184 p.p.s.a. z przepisami Konstytucji RP, nie zakwestionował konstytucyjności przyjętego modelu skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Ważne jest też zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 podjęta w pełnym składzie. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13, LEX nr 1682677), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., I FSK 1679/11, LEX nr 1218340). Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednak wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia przytoczonej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2007 r., I FSK 1448/06, LEX nr 419045). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyrok NSA z dnia 19 marca 2014 r., II GSK 16/13, LEX nr 1551417; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13, LEX nr 1658172). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano też wielokrotnie, że systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Jest to zgodne z poglądem, według którego przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy, jego zdaniem, naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (podobnie wyrok NSA: z dnia 7 stycznia 2010 r., II FSK 1289/08; wyrok NSA z dnia 22 września 2010 r., II FSK 764/09; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11). Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej, zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przechodząc do oceny zasadności poszczególnych zarzutów kasacyjnych, zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej złożonej przez K. S. dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Wyjaśnić należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania ( uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, jak i niemożliwe jest także kwestionowanie stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest zatem jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zawiera wszystkie wymagane elementy, w tym: przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska stron przeciwnych, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga skarżących nie zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Szczegółowo przeanalizował stanowisko organu, wskazując dlaczego uznał je zasadne i jednocześnie w obszernych rozważaniach wskazał, z jakich powodów uznał za pozbawione uzasadnienia zarzuty podniesione w skardze na decyzję. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Przedstawiona przez Sąd I instancji argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym. To, że skarżąca kasacyjna nie jest przekonana o trafności rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku (wyrok NSA z 30 listopada 2011 r., I OSK 1451/11). Brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która nie koresponduje z oczekiwaniami skarżącej kasacyjnie, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku. Polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji nawet trafna nie może czynić skutecznym zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Za wadliwość uzasadnienia nie może być uznanie powtórzenie argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji, którą Sąd I instancji uznał za trafną, zasługującą na uwzględnienie. Nie stanowi także naruszenia powtórzenie w uzasadnieniu ustaleń dokonanych przez organy, w sytuacji gdy zostały one dokonane przez organ zdaniem Sądu z zachowaniem zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., a przedstawiona ocena zgromadzonego materiału dowodowego jego zdaniem została przeprowadzona zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów zawartej w art. 80 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoich orzeczeniach podkreślał, że art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. Zarzut naruszenia tego przepisu może być skutecznie postawiony w szczególności w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nawet brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwością, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2026r., sygn. akt III OSK 1262/24). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. Wskazać bowiem należy, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. W uchwale NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, wyjaśniono, że niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ma prawo, a jednocześnie obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Sąd nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, przytoczonymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Pogląd ten nie budzi najmniejszych wątpliwości również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza z jednej strony, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, bezczynności lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego. Sąd może więc uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczono w tym piśmie procesowym, jak również stwierdzić np. nieważność zaskarżonego aktu, mimo że skarżący wnosił o jego uchylenie. Z drugiej zaś strony oznacza, że sąd pierwszej instancji nie jest zobligowany do uwzględnienia każdego nawet irrelewantnego wniosku czy argumentu skargi. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji: 1. nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić; 2. rozpoznając skargę, dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem; 3. rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy; 4. nie rozpoznał istoty sprawy ( wyrok NSA z 17 września 2018 r., II OSK 3343). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, w postępowaniu przed Sądem I instancji nie doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w żadnej z wchodzących w rachubę postaci. Nie jest poza tym dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. kwestionowanie wyniku sądowej kontroli ustaleń faktycznych sformułowanych przez organy, oceny przydatności do rozstrzygnięcia sprawy zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego dowodów, ani też kwestionowanie prawidłowości zajętego przez Sąd I instancji stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego dokonanej przez ten sąd. Z treści sformułowanego zarzutu wynika, że skarżąca kasacyjnie powiązała zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 art. 81 k.p.a., czy też z naruszeniem art. 62a ust. 1 i 2, art. 63 oraz art. 85 ust. 2 ustawy środowiskowej. Powiązanie to świadczy zatem, że podnoszone w pkt I. d skargi kasacyjnej zarzuty zmierzają do podważenia dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku prawidłowości oceny prawnej zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjętego na jego podstawie stanu faktycznego oraz zajętego przez ten Sąd stanowiska prawnego dotyczącego kwestii zasadności odstąpienia od dokonania oceny oddziaływania na środowisko oraz nałożonych warunków jakie winien inwestor spełnić na etapie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia. Tymczasem, co wynika z wyżej przestawionych rozważań, taki zarzut jest niedopuszczalny w ramach podnoszonego zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a.. Skarżąca kasacyjnie, chcąc zakwestionować ustalenia faktyczne lub przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia sprawy przepisy prawa materialnego powinna była zarzucić naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. czy też art. 151 p.p.s.a. w związku z odpowiednimi przepisami procesowymi regulującymi postępowanie dowodowe w sprawie i przepisami prawa materialnego poprzez błędną ich wykładnie lub niewłaściwe zastosowanie. Takiego jednak zarzutu skarżąca kasacyjnie K.S. nie sformułowała. Z tych też względów Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł się odnieść do podniesionych w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. kwestii. Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( t.j. Dz.U z 2024 r.,poz. 1267 dalej p.u.s.a.). Przepis art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. jest przepisem ustrojowym normującym zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne i jako taki co do zasady nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Może być on skutecznie wskazany jako naruszony w ramach drugiej podstawy kasacyjnej w powiązaniu z konkretnie oznaczonymi przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( wyroki NSA z: 11 maja 2012 r., I OSK 70/12, 26 lutego 2009 r., II FSK 1660/07, 23 listopada 2010 r., I GSK 445/10). Ponadto, skoro przepis art. 1 p.u.s.a. jako przepis ustrojowy, a nie procesowy wskazuje w § 2 podstawowe kryterium sprawowania kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne, to przepis ten mógłby stanowić samodzielną i skuteczną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdyby sąd przyjął inne, niż legalność, kryterium kontroli. Zarzucając naruszenie tego przepisu strona powinna zatem bądź to wskazać, że sąd zastosował inne kryterium oceny zaskarżonego aktu niż jego zgodność z prawem, bądź ewentualnie przepis wskazujący inne kryterium kontroli (wykraczające poza zgodność z prawem). Wykazując naruszenie tego przepisu strona może wywodzić, że sąd niezasadnie wyszedł poza kryterium kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (tzn. wskazać, że nie zaistniał przypadek, w którym "ustawy stanowią inaczej"). Na żaden z tych sposobów naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w skardze kasacyjnej nie wskazano. W zarzucie tym mówi się bowiem o przekroczeniu granicy legalności działań organów, braku uchylenia zaskarżonej decyzji pomimo stwierdzenia naruszenia przepisów z uwagi na własną merytoryczną ocenę niektórych zagadnień przez Sąd I instancji oraz braku rozpoznania istoty sprawy, którą była legalność działań i zaniechań organów, w tym poprzez brak poddania weryfikacji decyzji organu II instancji oraz postępowania odwoławczego. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku wręcz przeciwnego. Dokonując oceny poszczególnych postanowień zaskarżonej decyzji Sąd I instancji odwołuje się do konkretnych przepisów prawa materialnego zawartych w u.o.o.ś. i dokonuje ich oceny zgodności z tymi przepisami. Tak samo postępuje w kwestii oceny poprawności przeprowadzonego przez organy postępowania wyjaśniającego poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji. Takiej samej ocenie podlega zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przepis ten ma więc tylko charakter ustrojowy. Ponadto przepis ten wskazuje na decyzje administracyjne jako akty podlegające kontroli sądowoadministracyjnej. Z kolei zaś wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem strony skarżącej, nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Nie ma w niniejszej sprawie żadnych podstaw do przyjęcia, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie dokonał w niniejszej sprawie takiej kontroli albo że zastosował środki, których ustawa nie przewiduje, czy też ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. Z uzasadnienia tego zarzutu wynika, że skarżąca kasacyjnie kwestionuje w ramach tego zarzutu przede wszystkim brak przeprowadzenia przez Sąd I instancji na podstawie powołanego przepisu dowodu jakim jej zdaniem jest metodyka Głównego Inspektora Ochrony Środowiska dotycząca sposobu ustalania lokalizacji, stanu zachowań, zagrożeń i sposobów ochrony gatunków podlegających ochronie. Nie jest to dowód w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a. Są to zalecenia kierowane do organów ochrony środowiska w sprawach przez te organy prowadzonych, wymagających zajęcia stanowiska w kwestiach związanych z ochroną określonych gatunków zwierząt, ptaków, gadów, płazów (np. jakie należy podjąć działania, aby chroniony gatunek ochronić). Nie mają one także charakteru aktów prawnych. Zatem brak przeprowadzenia dowodu z tego "dokumentu" przez Sąd I instancji nie stanowi o naruszeniu art. 106 § 1 i 3 p.p.s.a. Przepis art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. nie może także stanowić podstawy kwestionowania dokonanej przez Sąd I instancji oceny przeprowadzonego przez organy administracji publicznej postępowania wyjaśniającego i oceny Sądu I instancji w zakresie obowiązków przedkładania dowodów przez uczestników tegoż postępowania na potwierdzenie reprezentowanego stanowiska. Także kwestia braku uwzględnienia przez organy administracji publicznej wniosków dowodowych zgłoszonych w toku postępowania administracyjnego przez jednego z uczestników (w niniejszej sprawie przez T. M.) nie może być oceniana w ramach zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a., którego to przepisu organy te nie stosują, a jedynie przepisy k.p.a. Odnośnie zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia przepisów art. 151 p.p.s.a. stwierdzić należy, że jest to przepis wynikowy, który Sąd I instancji wskazuje jako podstawę rozstrzygnięcia, gdy tak jak w niniejszej sprawie stwierdza, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i brak jest podstaw do uwzględnienia wniesionej skargi na decyzję. Brak jest także podstaw do uwzględnienia zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia art. 62a § 1 i art. 63 § 1 u.o.o.ś. Przepis art. 62a § 1 powołanej ustawy określa jakim warunkom winna odpowiadać dołączona do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach karta informacyjna przedsięwzięcia. Karta informacyjna przedsięwzięcia służy organom administracji publicznym w dwóch celach. Pierwszy to przeprowadzenie indywidualnego badania wstępnego. Efektem przeprowadzenia tego badania jest rozstrzygnięcie, co do konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Drugie zadanie wykonywane na podstawie informacji zawartej w karcie informacyjnej to określenie zakresu raportu o oddziaływaniu na środowisko, gdy stwierdzi się konieczność przeprowadzenia takiej oceny. Decyzji o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko nie podejmuje jednak autor karty informacyjnej, a organ prowadzący postępowanie. Nie jest to jedyny dowód w oparciu o jaki organ tą decyzję podejmuje. Obowiązany jest także ocenić opinie wyspecjalizowanych organów współdziałających jakimi są regionalny dyrektor ochrony środowiska, powiatowy państwowy inspektor sanitarny oraz uprawniony organ Wód Polskich. Są to organy z uwagi na posiadane kadry przygotowane merytoryczne do zajęcia w tym przedmiocie stanowiska, a tym samym oceny merytorycznej wartości informacji zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Analiza treści karty informacyjnej przedsięwzięcia, wraz z informacjami uzupełniającymi przekazanymi na żądanie organów współdziałających pozwalają przyjąć, że karta informacyjna przedłożona w niniejszej sprawie odpowiada warunkom określonym w art. 62a u.o.o.ś. Wbrew twierdzeniom podniesionym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej złożonej przez K. S. zarówno w karcie informacyjnej, jak i organy współdziałające wypowiedziały się w kwestii wykorzystania zasobów naturalnych, w tym wody, surowców, materiałów oraz energii i nie stwierdzono, aby na etapie realizacji, a tym bardziej eksploatacji przedsięwzięcie stanowiło zagrożenie do tych zasobów. Ocenę tą podzieliły następnie organy i Sąd I instancji. Nie zasługuje na uwzględnienie stanowisko skarżącej, iż brak jest w tym przypadku określenia ilości zasobów naturalnych jakie będą wykorzystane na etapie realizacji inwestycji. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że na tym etapie inwestor nie jest zobowiązany do przedstawienia konkretnych rozwiązań technicznych, które niewątpliwie mają na to wpływ. Natomiast zarówno autor karty informacyjnej z uwagi na posiadane wykształcenie oraz wyspecjalizowane organy współdziałające potrafiły dokonać prawidłowej w tym przedmiocie oceny uwzględniając np. długość drogi i towarzyszącej jej infrastruktury, rodzaj nawierzchni. Nie jest usprawiedliwiony zarzut dotyczący wariantowości. Inwestor przedstawił dwa warianty. Kwestionując, że drugi z przedstawionych wariantów nie jest tzw. wariantem alternatywnym, skarżąca nie wykazała jakie okoliczności za tym przemawiają. Należy także nadmienić, że warunki w szczególności terenowe w jakich będzie realizowana inwestycja, pozwalają przyjąć, że warunek wariantowości został w realiach niniejszej sprawy spełniony. Odnośnie do braku uwzględnienia i oceny kumulatywnego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia z innymi przedsięwzięciami podnieść należy, że z akt sprawy nie wynika, aby w sąsiedztwie przedsięwzięcia stanowiącego przedmiot niniejszego postępowania była realizowane lub też już było eksploatowane inne przedsięwzięcia, które należałoby uwzględnić w ramach zjawiska kumulatywnego oddziaływania. Konieczność oceny powiązań z innymi przedsięwzięciami, w szczególności kumulowania się oddziaływania, o których mowa w art. 63 ust. 1 pkt 3d u.o.o.ś. nie dotyczy przedsięwzięć, które mogą być realizowane w bliżej nieokreślonej przyszłości, a zwłaszcza gdy ich realizacja jest oparta tylko i wyłącznie na przypuszczeniach np. możliwość dalszej intensywnej zabudowy terenu wobec powstania korzystnych warunków komunikacji. Brak jest podstaw do przyjęcia, że w niniejszej sprawie na terenie, na którym ma być realizowane przedsięwzięcie lub w obszarze jego oddziaływania występują przedsięwzięcia o których jest mowa w art. 63 ust. 1 pkt 31f u.o.o.ś. Nie jest także zasadne stwierdzenie, że organy nie przeprowadziły właściwej oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na [...] Park Krajobrazowy i jego otulinę. Ocena przedstawiona w karcie informacyjnej, potwierdzona także w opiniach organów współdziałających oparta jest na założeniu, że realizacja przedsięwzięcia nie wpłynie w sposób istotnych w zwiększenie natężenia ruchu, a nowa nawierzchnia drogi, w szczególności na odcinku na którym inwestycja dotyczy przebudowy istniejącego już odcinka drogi zmniejszy wręcz dotychczas występujące ujemne oddziaływanie na środowisko. Skarżąca kasacyjnie opiera natomiast swoje stanowisko, że nastąpi znaczące zwiększenie natężenia ruchu pojazdów tylko na przypuszczeniach. W karcie informacyjnej przedsięwzięcia jej autor analizując zjawisko natężenia ruchu i związane z tym kwestie natężenia hałasu i emisji spalin wskazał w oparciu o jakie źródła dokonał tych ustaleń. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika także, aby realizacja przedsięwzięcia pociągała za sobą konieczność przeprowadzenia rozbiórki innych obiektów. Co do kwestii związanej z wymogami stawionemu autorowi karty informacyjnej przedsięwzięcia Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji. Trafność ustaleń wynikających z treści karty informacyjnej podlega weryfikacji nie tylko przez organ, ale także przez współdziałające wyspecjalizowane organy wyrażające opinie w przedmiocie konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Z powyższym związane jest także stanowisko sądów administracyjnych zgodnie z którym podważenie karty informacyjnej o przedsięwzięciu jako dowodu w sprawie, wymaga przedłożenia przez stronę ekspertyzy, opinii wydanej przez osobę posiadającą w danym zakresie odpowiednią wiedzę i przygotowanie zawodowe, odnoszącej się do realiów związanych z realizacją i eksploatacją danego przedsięwzięcia na wskazanym terenie. Mając na uwadze powyższe rozważania dotyczące kompletności informacji zawartych w karcie informacyjnej tj. informacji o których mowa w art. 62a ust. 1 u.o.o.ś. oraz opinie przedstawione przez organy współdziałające uznać należy, za trafne stanowisko organy o braku konieczności przeprowadzenia w niniejszej sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Tym samym zasadna jest ocena Sądu I instancji o braku podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 63 ust. 1 powołanej ustawy. Podejmując taką decyzję organy uwzględniły łącznie wszystkie kryteria o których mowa w art. 63 ust. 1 u.o.o.ś. z uwzględnieniem w szczególności charakteru planowanego przedsięwzięcia, jego wielkości, usytuowania z uwzględnieniem jego położenia w odniesieniu do obszarów objętych ochroną, dotychczasowego sposobu jego zagospodarowania oraz usytuowania w odniesieniu do zbiorników wodnych i sposobu w jak będą odprowadzane do niego wody opadowe i roztopowe pochodzące z drogi, co budziła wiele zastrzeżeń między innymi wnoszących skargi kasacyjne i miejscowej ludności. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest także podstaw do uwzględnienia zarzutu dotyczącego naruszenia art. 5, art. 6 ust. 1 i ust. 2 oraz 7 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska ( t.j. Dz.U. z 2025r., poz. 647), poprzez brak uwzględnienia przy rozstrzygnięciu sprawy podstawowych zasad ochrony środowiska. Zarówno treść karty informacyjnej przedsięwzięcia, opinie organów współdziałających jak i treść warunków jakie inwestor winien spełnić na etapie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia pozwalają przyjąć, że wydane rozstrzygnięcie realizuje zasadę kompleksowości ochrony środowiska, zasadę zapobiegania i przezorności oraz zasadę zanieczyszczający płaci, chociaż ta ostania zasadą znajdzie pełniejszą realizację już na etapie wydawania konkretnych pozwoleń dotyczących korzystania ze środowiska, w tym pozwoleń wodno prawnych. Nie zasługują także na uwzględnienie zarzuty podniesione zarzuty kasacyjne wniesionej przez E. S. Zarzut kasacyjny naruszenia art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 62a ust. 1 pkt 4, 6, 7, 11 i 13 u.o.o.ś dotyczył błędnego stanowiska organów i podzielenia tego stanowiska przez Sąd I instancji co do kompletności przedłożonej karty informacyjnej przedsięwzięcia, mimo oczywistych jej braków dotyczących rodzaju i usytuowania przedsięwzięcia, informacji o innych jego wariantach, rozwiązań chroniących środowisko, przedsięwzięć realizowanych w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia i przewidywanej ilości substancji i odpadów oraz ich wpływu na środowisko. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie powyższe informacje w zakwestionowanej karcie informacyjnej się znajdują. Wariant alternatywny został przedstawiony na żądanie Regionalnego Inspektora Ochrony Środowiska, przed wydaniem przez ten organ opinii. Kwestia powiązań z innymi przedsięwzięciami, w szczególności ich kumulatywnego oddziaływania o której mowa w art. 63 ust. 1 pkt 3f u.o.o.ś została omówiona przy ocenie zarzutów kasacyjnych podniesionych w skardze kasacyjnej wniesionej przez K. S. W karcie informacyjnej przedstawiono także informacje dotyczące ilości substancji i odpadów oddziaływania na środowisko. Rozwiązania chroniące środowisko przed ewentualnym negatywnym oddziaływania na środowisko zostały przedstawione nie tylko w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, ale także w opiniach sporządzonych przez organ współdziałające oraz przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Dyrektor Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w G. stwierdził brak zagrożenia w przypadku realizacji i eksploatacji planowanego przedsięwzięcia na środowisko wodne, w tym znajdujący się w pobliżu zbiornik wodny Jezioro [...]. Organ ten nie stwierdził ryzyka nieosiągnięcia celów środowiskowych wyznaczonych dla jednolitych części wód oraz celów środowiskowych określonych dla innych w "Planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza [...]". Nie stwierdził także zagrożenia dla znajdującego się w pobliżu zbiornika wodnego – Jeziora [...], z uwagi na zaproponowany sposób odprowadzania wód opadowych i roztopowych z drogi do tego zbiornika i położenie miejsc wykorzystywanych jako kąpielisk. Strona nie przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej żadnych faktów, czy dowodów pozwalających zakwestionować przyjęte w tym zakresie ustalenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł także podstaw do uwzględnienia drugiego z zarzutów kasacyjnych podniesionych przez E. S., tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 63 ust. 1 pkt 1 b, c, f: pkt 2 a, d, i, k; pkt 3f, g u.o.o.ś. Przy ocenie konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko organy jaki i Sąd instancji uwzględniły w sposób łączny wszystkie ustawowe kryteria tj. rodzaj i charakterystykę przedsięwzięcia, usytuowanie przedsięwzięcia oraz rodzaj i skalę możliwego oddziaływania przedsięwzięcia. Przedstawiając w tym zakresie swoje ustalenia organ odwoływały się nie tylko do informacji zawartych w karcie informacyjnej, ale także do informacji wynikających z opinii wydanych przez organ współdziałające. Przedstawione w tych dokumentach stanowisko odnośnie konieczności przeprowadzenia tej oceny są zgodne, a rozważania organów współdziałających wzajemnie ze sobą korespondują. Zatem organ wydając decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zasadne powoływał się na te dokumenty. Kwestionując ustalenia poczynione przez organy w oparciu o powyższe dowody, skarżąca przez całe postępowanie administracyjne jak i w toku postępowania sądowoadministracyjnego nie przedstawiła dowodów o podobnej wartości pozwalających na podważenie tych ustaleń. Podkreślić należy, że regulacje zawarte w art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. nie zwalniają uczestników postępowania od przejawiania aktywności dowodowej, w szczególności w sytuacji, gdy organ jest w posiadaniu dowodów (dokumentów), z których wynikają ustalenia, które uczestnik postępowania kwestionuje. Mając powyższe na uwadze, uznając, że skargi kasacyjne nie zawierają usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku. |
||||