drukuj    zapisz    Powrót do listy

647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych, Administracyjne postępowanie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 940/23 - Wyrok NSA z 2024-11-15, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 940/23 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2024-11-15 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-05-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mariusz Kotulski /sprawozdawca/
Tamara Dziełakowska /przewodniczący/
Wojciech Jakimowicz
Symbol z opisem
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II SA/Wa 348/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-12-22
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329 art. 145 par 1 pkt 1 lit a, 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 348/22 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych 1. oddala skargę kasacyjną, 2. oddala wniosek I. G. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 grudnia 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 348/22 oddalił skargę M. P. na decyzję Prezesa Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2021 r., nr [...].

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

M. P. w piśmie z 25 stycznia 2021 r. wniósł do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej "PUODO") skargę na bezprawne przetwarzanie i rozpowszechnienia danych osobowych dotyczących jego zdrowia i zdolności do czynności procesowych.

Skarżący podniósł, że w Sądzie Okręgowym w B. w I Wydziale Cywilnym pod sygn. akt [...] toczy się postępowanie o zapłatę przeciwko D. M., którego stroną jest również skarżący. Z protokołu rozprawy w tej sprawie z 1 lutego 2019 r. skarżący uzyskał informację, że pełnomocnik pozwanego (adw. I. G.) przedłożyła do akt fotokopię opinii sądowo-lekarskiej sporządzonej dla Sądu Okręgowego w K..

M. P. stwierdził, że takie prywatne i bezprawne działania I. G. przynoszą mu szkodę, ponieważ adwokat rozpowszechnia jego dane wrażliwe. Skarżący podniósł, że fakt ujawnienia choroby, na którą cierpi, zdrowia, procedur badań i okoliczności, które temu towarzyszyły, nie ma żadnego związku uzasadniającego włączanie tych dokumentów do akt postępowania cywilnego. W ocenie M. P. doszło w ten sposób do naruszenia jego dóbr osobistych oraz naruszenia danych dotyczących jego stanu zdrowia.

Ponadto M. P. wywiódł, że Sąd w B. bezkrytycznie przyjął te dokumenty i włączył do akt, nie kontrolując dostępu do danych wrażliwych i nie dbając o tajemnicę dotyczącą jego stanu zdrowia. Dodatkowo w piśmie z 4 marca 2021 r. sprecyzował, że jego skarga dotyczy I. G. prowadzącej kancelarie adwokacką w C., gdyż wymieniona mając status pełnomocnika strony w postępowaniu o sygn. akt [...] przed Sądem Okręgowym w K., a także w postępowaniu o sygn. akt [...] zapoznawała się z zawartością akt postępowań, a następnie bezprawnie kopiowała wybrane przez siebie dokumenty dotyczące stanu zdrowia skarżącego i leczenia, po czym składa je wraz z wnioskami procesowymi w innych postępowaniach w sądach, które nigdy o takie dokumenty nie wnosiły ani do skarżącego, ani do wymienionych wyżej sądów. Pobierając za to wynagrodzenie od swojego mandanta "bezprawnie handluje informacjami" o stanie zdrowia skarżącego uzyskanymi w innych sądach.

I. G. w piśmie z 31 maja 2021 r. wyjaśniła, że M. P. jest przeciwnikiem procesowym jej klienta w kilku toczących się postępowaniach i w różnych konfiguracjach procesowych. Odnosząc się do wykonania fotokopii sprawozdania sądowo-lekarskiego z [...] listopada 2018 r. sporządzonego w sprawie [...] przed Sądem Okręgowym w K., I. G. stwierdziła, że dokument ten uzyskała za zgodą Sądu Apelacyjnego w K. z akt sprawy [...] (aktualnie [...]) w dniu 18 stycznia 2019 r. na podstawie art. 156 § 1 kodeksu postępowania karnego. Dodała, że Sąd Apelacyjny w K. w sprawie [...] (aktualnie [...]) w dniu 18 grudnia 2018 r. zwrócił się do Sądu Okręgowego w K. przesłanie odpisu sprawozdania sądowo-lekarskiego, przedmiotem którego była ocena możliwości stawienia się na rozprawie przez M. P.. Jednocześnie oświadczyła, że nie udostępniła danych osobowych skarżącego podmiotom, ani osobom trzecim.

Decyzją z [...] grudnia 2021 r. znak: [...] PUODO na podstawie art. 104 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, art. 6 ust. 1 lit. f, art. 9 ust. 2 lit. f oraz w zw. art. 58 ust. 2 RODO odmówił uwzględnienia skargi M. P. na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez adwokat I. G. polegające na przetwarzaniu poprzez skopiowanie i udostępnienie sprawozdania sądowo-lekarskiego, zawierającego jego wrażliwe dane osobowe do akt postępowania toczącego się w Sądzie Okręgowym w B. w I Wydziale Cywilnym o sygn. [...].

Organ wywiódł, że niezależnie od zgody osoby, której dane dotyczą (art. 6 ust. 1 lit. a RODO) przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne między innymi wtedy, gdy jest to niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności, gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

Dalej, odwołując się do art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze oraz opinii Grupy Roboczej ds. Ochrony Danych Osobowych (powołanej na mocy art. 29 dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych Europejskiej Rady Ochrony Danych Osobowych) nr 1/2010 w sprawie pojęć "administrator danych" i "przetwarzający", PUODO wywiódł, że adwokat pełni co do zasady rolę odrębnego administratora w przypadku przetwarzania danych osobowych przekazanych przez klienta w celu świadczenia pomocy prawnej.

Uwzględniając powyższe, organ nadzorczy zauważył, że sprawozdanie zawierające dane wrażliwe skarżącego sporządzone zostało dla Sądu Okręgowego w K. w postępowaniu karnym. Odwoławszy się do art. 156 § 1 K.p.k., nie podzielił stanowiska M. P., że działanie I. G. w zakresie jej wglądu do akt zawierających dotyczące skarżącego sprawozdanie sądowo-lekarskie oraz sporządzenie kopii tego sprawozdania było bezprawne, dokonane w interesie prywatnym, czy też stanowiło "bezprawne handlowanie informacjami" o stanie zdrowia skarżącego. PUODO zaznaczył, że adwokat działała w interesie swojego klienta (nie zaś swoim własnym) w celu realizacji prawa do obrony, która odbywała się w granicach prawa. Organ wskazał, że zgodnie z oświadczeniem I. G. uzyskała ona fotokopię sprawozdania sądowo-lekarskiego dotyczącego skarżącego za zgodą Sądu Apelacyjnego w K. i przedłożyła ją do akt postępowania w sprawie o sygn. [...] prowadzonej przed Sądem Okręgowym w B. na wniosek tego Sądu w oparciu o art. 2432 K.p.c. Nadto organ zauważył, że w postępowaniach sądowych będących kanwą niniejszej sprawy udział brał skarżący oraz mocodawcy adw. I. G. występujący również w sprawie, w trakcie której sporządzono sprawozdanie sądowo-lekarskie i wszystkie te osoby miały (lub mogły mieć wcześniej) dostęp do tego sprawozdania, zawartych w nim danych, i mogły się z nim szczegółowo zapoznać. Tym samym przedłożenie przez I. G. dotyczącego skarżącego sprawozdania sądowo-lekarskiego sporządzonego dla Sądu Okręgowego w K. w postępowaniu karnym, poprzez jego przedłożenie w postępowaniu cywilnym, prowadzonym przed Sądem Okręgowym w B. nie stanowi ujawnienia danych. Przedłożenie przedmiotowego sprawozdania odbywało się w celu realizacji prawa do obrony oraz w ramach sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez Sąd. Nie stanowiło to nieuprawnionego upublicznienia danych osobowych skarżącego, a było wywołane złożeniem przez niego wniosku o zawieszenie postępowania, zaś działanie to znajdowało swoje podstawy prawne w art. 2781 K.p.c. I. G. nie ujawniła zatem omawianego sprawozdania osobom trzecim, lecz przedłożyła je w celu realizacji prawa do obrony swojego klienta oraz w ramach sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez Sąd, w postępowaniu, w którym stronami były osoby mające prawo dostępu do akt sprawy, w której to sprawozdanie sporządzono, na podstawie wskazanych wyżej przepisów prawa.

W konkluzji PUODO stwierdził, że dokonywana przez niego ocena w każdym przypadku służy zbadaniu zasadności skierowania pod adresem określonego podmiotu uprawnień naprawczych określonych w art. 58 ust. 2 RODO. Jest więc uzasadniona i potrzebna tylko o tyle, o ile nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych istnieją. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wykazał tymczasem, że dane osobowe skarżącego były przetwarzane (w tym także udostępniane na potrzeby postępowania sądowego) w oparciu o stosowną podstawę prawną (tj. art. 9 ust. 1 lit. f RODO).

M. P. w piśmie z 12 stycznia 2022 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję PUODO z [...] grudnia 2021 r.

W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.

Także I. G. w piśmie z 25 lipca 2022 r. wniosła o oddalenie skargi oraz dopuszczenie i przeprowadzenie wskazanych dowodów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku uznał, że skarga nie była zasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie.

Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że PUODO prawidłowo ustalił zakres przetwarzania danych osobowych skarżącego, którego zgodność z RODO podlegała ocenie w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją, jako skopiowanie i udostępnienie sprawozdania sądowo-lekarskiego, zawierającego wrażliwe dane osobowe M. P. do akt postępowania toczącego się w Sądzie Okręgowym w B. w I Wydziale Cywilnym o sygn. [...]. Co więcej zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdził, że adw. I. G. złożyła do akt sprawy [...] kopię przedmiotowego sprawozdania sądowo-lekarskiego w celu wykazania, iż stan zdrowia M. P. nie stanowi przeszkody do prowadzenia postępowania w tej sprawie, a tym samym, że nie jest to powód do zawieszenia tego postępowania. Jednocześnie nie ujawniła przedmiotowego sprawozdania osobom trzecim.

Każda z okoliczności wskazanych w art. 9 ust. 2 RODO ma charakter autonomiczny, a przetwarzanie tzw. wrażliwych danych osobowych skarżącego zawartych w sprawozdaniu sądowo-lekarskim z [...] listopada 2018 r. poprzez wykonanie jego kopii z akt [...] i przedstawienie jej w sprawie [...] znajdowało oparcie w art. 9 ust. 2 lit. f RODO, co prawidłowo stwierdził organ nadzorczy w zaskarżonej decyzji.

W ocenie Sądu, w sytuacji, gdy sprawozdanie sądowo-lekarskie zostało sporządzone w postępowaniu sądowym na potrzeby ustalenia, czy skarżący jest zdolny do stawiennictwa na rozprawie i udziału w czynnościach procesowych oraz zostało dołączone do akt postępowania sądowego, do którego w świetle przepisów prawa dostęp ma pełnomocnik innej strony tego postępowania, i z których może on sporządzać odpisy i kopie, a ponadto przepisy prawa dopuszczają przedstawienie takiej opinii w innym postępowaniu sądowym i przeprowadzenie z niej dowodu, to istnieją rozsądne przesłanki przemawiające za tym, by spodziewać się dalszego przetwarzania danych zawartych w tym sprawozdaniu.

W tym stanie rzeczy Sąd, orzekł jak na wstępie, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Skargę kasacyjną wniósł M. P. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie:

1) prawa materialnego:

- art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (dalej: RODO) w związku z art. 5 ust. 1 lit. a RODO poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie przez Sąd, że przetwarzanie przez panią I. G. danych osobowych dotyczących stanu zdrowia Skarżącego jest zgodne z prawem, podczas gdy w przedmiotowej sprawie nie zachodzi sytuacja, w której przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez panią I. G., a ponadto w przedmiotowej sprawie zachodzi wyjątek przewidziany w powołanym przepisie art. 6 ust. 1 lit. f RODO, a mianowicie nadrzędny charakter wobec interesów pani I. G. mają interesy oraz podstawowe prawa i wolności Skarżącego, wymagające ochrony danych osobowych,

- art. 9 ust. 2 lit. f w związku z art. 6 ust. 1 lit. f RODO poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie przez Sąd, że przetwarzanie przez panią I. G. danych osobowych dotyczących stanu zdrowia Skarżącego jest niezbędne do ustalenia, dochodzenia lub obrony roszczeń lub w ramach sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy bez uprzedniego zbadania, czy przetwarzanie jest zgodne z prawem w rozumieniu art. 6 ust. 1 lit. f RODO,

2) przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) w zw. z art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie skargi w sytuacji, gdy istniały przesłanki do uchylenia decyzji z powodu naruszenia przez organ przepisów wskazanych w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

W konsekwencji strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o uchylenie decyzji PUODO z [...] grudnia 2021 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Nadto wniosła o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, a zrzekając się rozprawy – o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Złożony został także wniosek "o przyznanie pełnomocnikowi radcy prawnemu R. S. kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu, na które składa się opłata w wysokości według norm przepisanych podwyższona do 150 % ze względu na nakład pracy radcy prawnego oraz wydatki radcy prawnego ustanowionego z urzędu w kwocie 13,60 zł", która to "opłata nie została zapłacona w całości ani w części."

Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną PUODO wniósł o jej oddalenie.

Również uczestniczka postępowania I. G. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie. Nadto wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, zasądzenie od skarżącego na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z postanowienia Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] stycznia 2023 r., sygn. [...] o umorzeniu wobec niej postępowania karnego o czyny z art. 266 § 1 k.k. w zw. z art. 107 ust. 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.

Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.

Zarzuty prawa materialnego tj. naruszenia art. 6 ust. 1 lit. f RODO w związku z art. 5 ust. 1 lit. a RODO oraz art. 9 ust. 2 lit. f w związku z art. 6 ust. 1 lit. f RODO zostały sformułowane w postaci ich błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania.

Po pierwsze należy wskazać, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, a autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia.

Jeżeli chodzi o wykładnię art. 6 ust. 1 lit. f RODO w związku z art. 5 ust. 1 lit. a RODO to skarżący kasacyjnie nie wskazał odmiennej od tej przyjętej przez Sąd I instancji, a w zasadzie ograniczył się do przytoczenia brzmienia tych przepisów oraz motywu 51 RODO.

Natomiast, jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art. 9 ust. 2 lit. f w związku z art. 6 ust. 1 lit. f RODO poprzez błędną wykładnię, to skarżący kasacyjnie wskazał, że nie zgadza się z Sądem I instancji, iż "każda z okoliczności wskazanych w art. 9 ust. 2 RODO ma charakter autonomiczny, w znaczeniu że wystarczający dla stwierdzenia zgodności z prawem przetwarzania danych. Do zgodnego z prawem przetwarzania danych osobowych konieczne jest bowiem zdaniem Skarżącego ustalenie czy spełnione są warunki opisane w art. 6 ust. 1 rozporządzenia RODO".

Otóż jak zasadnie przyjął Sąd I instancji oraz PUODO zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. f RODO przetwarzanie jest zgodne z prawem wyłącznie w przypadkach, gdy - i w takim zakresie, w jakim przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem. Natomiast w art. 9 RODO zostały określone warunki przetwarzania szczególnych kategorii danych osobowych. Zgodnie z art. 9 ust. 1 RODO zabrania się przetwarzania danych osobowych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub światopoglądowe, przynależność do związków zawodowych oraz przetwarzania danych genetycznych, danych biometrycznych w celu jednoznacznego zidentyfikowania osoby fizycznej lub danych dotyczących zdrowia, seksualności lub orientacji seksualnej tej osoby. Zatem ochrona tych danych idzie dalej niż na ogólnych zasadach przetwarzania wskazanych w art. 6 ust. 1 rozporządzenia RODO – w art. 9 ust. 1 RODO wprowadzono całkowity zakaz ich przetwarzania. Natomiast w art. 9 ust. 2 RODO zawiera odstępstwa od tego zakazu i pod lit. f wskazano wyjątek polegający na przetwarzaniu tych szczególnych kategorii danych osobowych, gdy jest to niezbędne do ustalenia, dochodzenia lub obrony roszczeń lub w ramach sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy. Zasadnie zatem Sąd I instancji przyjął, że każda z okoliczności wskazanych w art. 9 ust. 2 RODO ma charakter autonomiczny i zbędne jest ocenianie legalności ich przetwarzania w aspekcie dyspozycji art. 6 ust. 1 RODO. Ustalenie, dochodzenie lub obrona roszczeń lub w ramach sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy mieści się nie tylko kategorii przetwarzania danych do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, ale także przesądza o tym, że interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby związane m.in. z przetwarzaniem jej danych dotyczących zdrowia nie mają charakteru nadrzędnego. Jak słusznie zatem podniósł PUODO, w swojej odpowiedzi na skargę kasacyjną, "pozbawione podstaw byłoby dodatkowe porównywanie interesu Pani I. G. z interesami lub podstawowymi prawami i wolnościami Skarżącego kasacyjnie w celu wykazania istnienia podstawy legalizującej do przetwarzania tych samych danych na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f".

Ponieważ w obu przypadkach zarzut błędnej wykładni wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego powiązany został w konsekwencji z błędnym ich zastosowaniem, to wobec nie potwierdzenia się pierwszej z postaci naruszenia również druga z postaci naruszenia nie znajduje uzasadnienia.

Ubocznie jedynie podnieść należy, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Skarżący kasacyjnie podnosił, że organ "dla wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez panią I. G., nie zbadał drugiej przesłanki dopuszczalności przetwarzania, a mianowicie nie przeanalizował, czy zachodzi sytuacja, w której nadrzędny charakter wobec interesów realizowanych przez I. G. nie mają interesy lub podstawowe prawa i wolności Skarżącego." Otóż nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyroki NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).

Niezasadny jest także zarzut naruszenia przepisów postępowania w postaci: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. Powołane przepisy określają kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy (czego strona skarżąca kasacyjnie nie dokonała w niniejszej sprawie). Jeśli z treści uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, to nie można zarzucić mu naruszenia art. 151 p.p.s.a., gdyż prawidłowo go zastosował jako podstawę wyrokowania. Naruszenie tego rodzaju przepisów ogólnych jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Należy bowiem podkreślić – na podstawie analizy sformułowanych zarzutów i uzasadnienia skargi kasacyjnej – że skarżąca kasacyjne nie kwestionuje wykładni powyższych przepisów, lecz ocenę stanu faktycznego sprawy, która doprowadziła Sąd I instancji do oddalenia skargi. Dodać należy, że są to przepisy o charakterze wynikowym, a ich zastosowanie jest za każdym razem rezultatem uznania przez sąd I instancji, że w sprawie zaistniało, bądź nie zaistniało tego rodzaju naruszenie prawa materialnego lub procesowego, które wymagało ich odpowiedniego zastosowania.

Nadto powiązanie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. jest sformułowane o tyle niepoprawnie, że przepisy zawierają normy przeciwstawne i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. nie może zostać naruszony równocześnie z art. 151 p.p.s.a. Są to bowiem przepisy wzajemnie się wykluczające, stosowane przez sąd w różnych stanach prawnych.

Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Wniosek uczestniczki I. G. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego został oddalony, ponieważ stosownie do art. 204 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zwrot poniesionych niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego przysługuje jedynie organowi - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji oddalający skargę, albo skarżącemu - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. W żadnym w tych przypadków zwrot poniesionych kosztów postępowania kasacyjnego nie przysługuje uczestnikowi postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy (art. 250 § 1 p.p.s.a.), gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach w art. 254 § 1 i art. 258-261 p.p.s.a. Zawarty w skardze kasacyjnej wniosek w tym przedmiocie powinien zostać rozpatrzony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.



Powered by SoftProdukt