drukuj    zapisz    Powrót do listy

6379 Inne o symbolu podstawowym 637, Kara administracyjna, Inne, Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję, II GSK 1283/23 - Wyrok NSA z 2026-05-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 1283/23 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2026-05-14 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-07-06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /przewodniczący/
Marcin Kamiński
Patrycja Joanna Suwaj /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6379 Inne o symbolu podstawowym 637
Hasła tematyczne
Kara administracyjna
Sygn. powiązane
I SA/Wa 1860/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-12-20
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2038 Art. 6, art. 7, art. 10 pkt 4
Ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Protokolant asystent sędziego Piotr Ostrowski po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 1860/22 w sprawie ze skargi P. S.A. w W. na decyzję Rzecznika Finansowego z dnia 25 maja 2022 r. nr WUE.028.20.2020.RAF-2 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o rzeczniku finansowym 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję; 3. zasądza od Rzecznika Finansowego na rzecz P. S.A. w W. 500 (pięćset) złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania sądowego, a w pozostałym zakresie odstępuje od ich zasądzenia.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 grudnia 2022 r., (sygn. akt I SA/Wa 1860/22) oddalił skargę P. S.A. w W. (dalej przywoływana jako: "Skarżąca", "Strona", "Spółka") na decyzję Rzecznika Finansowego (dalej przywoływany jako: "Organ") z dnia 25 maja 2022 r. nr WUE.028.20.2020.RAF-2 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej

Za podstawę wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął ustalenia faktyczne, z których wynika:

1. Wystąpieniem z 16 listopada 2017 r. klient złożył wniosek o podjęcie przez Organ postępowania interwencyjnego względem Strony, z uwagi na brak uwzględnienia przez Spółkę roszczeń zgłoszonych w postępowaniu reklamacyjnym prowadzonym w związku ze szkodą o numerze PZ2017090802986. Po analizie informacji przedstawionych przez klienta, Organ podjął w stosunku do Strony postępowanie interwencyjne o sygnaturze akt RF/WUE/ZKU/G/13307/WDK/l 7.

2. Po analizie przedmiotowych wyjaśnień i dokumentów przekazanych przez Spółkę Organ stwierdził, że okoliczności faktyczne oraz stan prawny dały podstawę do wszczęcia z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej w związku z naruszeniem przez Stronę art. 6, art. 7, art. 10 pkt 4 oraz art. 31 ustawy z 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2279 ze zm.; dalej przywoływana jako "ustawa") i 9 października 2020 r. na podstawie art. 61 § 1 k.p.a. i art. 61 § 4 k.p.a. w związku z art. 32 ust. 1 ustawy, wszczął postępowanie administracyjne o sygnaturze WUE.028.20.2020.AR,

3. Decyzją z 12 lipca 2021 r. o sygn. WUE.028.20.2020.AR Organ nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 1000 zł w związku z naruszeniem przez Spółkę obowiązków nałożonych w art. 6 oraz art. 7 ustawy w postępowaniu reklamacyjnym dotyczącym szkody nr PZ2017090802986. Organ odstąpił od nałożenia na Stronę kary pieniężnej za naruszenie obowiązków wskazanych w treści art. 10 pkt 4 oraz art. 31 ustawy. Organ uwzględnił argumentację przedstawioną przez Spółkę, uznając, iż stopień naruszenia art. 10 pkt 4 oraz art. 31 ustawy był nieznaczny.

4. Organ po ponownym rozpoznaniu sprawy i odwołaniu się do przepisów art. 6, 7, 10 pkt 4 oraz 32 ust 1 ustawy oraz po powtórnym przeprowadzeniu analizy zebranego materiału dowodowego, wskazał, że ustalenia poczynione w postępowaniu administracyjnym o sygn. WUE.028.20.2020.AR dają podstawę do stwierdzenia, że podmiot rynku finansowego - Spółka, naruszyła obowiązki wynikające z art. 6 oraz art. 7 ustawy o Rzeczniku Finansowym. Jednocześnie, wskazał, że okoliczności sprawy potwierdzają, że doszło do naruszenia obowiązków wskazanych w treści art. 10 pkt 4 oraz art. 31 ustawy, jednak z uwagi na niski stopień ich naruszenia zasadne jest odstąpienie od nałożenia kary na Stronę za naruszenie obowiązków wskazanych w powołanych przepisach. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż Strona udzieliła odpowiedzi na reklamację z naruszeniem 30-dniowego terminu wynikającego z art. 6 ustawy o Rzeczniku Finansowym. Dodatkowo, Spółka nie wyjaśniła klientowi przyczyn opóźnienia, nie wskazała okoliczności, które musiały być ustalone dla rozpatrzenia sprawy, nie określiła także przewidywanego terminu rozpatrzenia reklamacji i udzielenia odpowiedzi, czym naruszyła obowiązki wynikające z treści art. 7 ustawy. Opisane okoliczności stanowiły podstawę do wymierzenia kary pieniężnej w oparciu o art. 32 ust. 2 ustawy.

5. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

6. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w przywoływanym na wstępie wyroku z dnia 20 grudnia 2022 r. orzekł na podstawie art. art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej przywołana jako: p.p.s.a.).

Sąd I instancji wskazał, że stan faktyczny co do zasady ustalony przez Organ nie był sporny. Skarżąca kwestionuje w zasadzie ocenę prawną ustalonego stanu faktycznego polemizując ze stanowiskiem Organu. Z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, że klient pismem z 25 września 2017 r. złożył reklamację do Spółki, która została doręczona Skarżącej tego samego dnia. Odpowiedzi na reklamację Skarżąca udzieliła pismem z 27 października 2017 r., wysłanym w dniu 30 października 2017 r. Spółka tego faktu nie kwestionowała wskazując w tym zakresie na wątpliwości co do charakteru pisma, kwestie organizacyjne i błąd pracownika, które jak słusznie wskazał Organ nie mają znaczenia dla oceny prawidłowości wykonania nałożonego na Spółkę przepisami ustawy obowiązku, gdyż Skarżąca jako profesjonalny podmiot rynku finansowego, zobowiązana jest do stosowania prawa i przestrzegania nałożonych na niego obowiązków i powinna tak zorganizować działalność, korzystając z wykwalifikowanych kadr, aby nie dochodziło w niej do naruszeń obowiązujących przepisów, a w szczególności nie oddziaływało negatywnie na realizację obowiązków wobec klientów. Jeżeli zatem Spółka miała wątpliwości co do charakteru reklamacji to winna wyjaśnić z klientem jaka jest jego wola. Klient, zdaniem WSA, ma bowiem prawo oczekiwać, że podmiot rynku finansowego – spółka prawa handlowego, z którego usług korzysta i wobec którego wypełnił swój obowiązek wynikający z umowy ubezpieczenia również swój obowiązek względem tego klienta wykona w sposób rzetelny i w terminie wynikającym z przepisów prawa. Organ zatem, zdaniem WSA, zasadnie uznał, że Spółka udzieliła odpowiedzi na reklamację z naruszeniem 30-dniowego terminu wynikającego z art. 6 ustawy nie wyjaśniając jednocześnie klientowi przyczyn opóźnienia i nie wskazując okoliczności, które musiały być ustalone dla rozpatrzenia sprawy. Jednocześnie nie określiła przewidywanego terminu rozpatrzenia reklamacji i udzielenia odpowiedzi, czym naruszyła obowiązki wynikające z treści art. 7 ustawy.

WSA podkreślił, że Skarżąca, zatrudniająca wykwalifikowane kadry, nie może naruszenia obowiązku uzasadniać względami organizacyjnymi. Skoro jak twierdzi Strona reklamacja będąca przedmiotem oceny Organu nie należała do skomplikowanych to powinna być rozpoznana w terminie wynikającym z art. 6. Skoro jednak w tym terminie nie została rozpoznana Spółka miała obowiązek poinformować klienta zgodnie z wymogami art. 7 powołanej ustawy.

Sąd I instancji podzielił także stanowisko Organu, że Spółka nie zawarła właściwego pouczenia w przedmiocie wskazania sądu miejscowo właściwego do rozpoznania sprawy, w razie wystąpienia przez klienta z powództwem do sądu powszechnego. Zakład Ubezpieczeń ograniczył się wyłącznie do odwołania do treści ogólnych przepisów, wynikających z ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Dz. U. z 2020 r., poz. 895 ze zm., dalej: "ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej") oraz z ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 1575 ze zm., dalej: "k.p.c."), regulujących kwestie właściwości miejscowej sądu. Informacja ta zatem miała wyłącznie charakter informacyjny o ogólnych zasadach.

WSA odnośnie do wysokości nałożonej na Skarżącą kary finansowej, wskazał, że podziela stanowisko Organu, co do ustalonej wysokości kary i przyjął je za własne. Ustalając wysokość kary Organ wśród okoliczności obciążających Spółkę wymienił brak terminowego udzielenia przez Stronę odpowiedzi na reklamację, a także brak wyjaśnienia klientowi przyczyn opóźnienia. W przedmiotowej sprawie niedochowanie obowiązków wskazanych w art. 6 oraz art. 7 ustawy ma charakter wyraźny i jednoznaczny. Okolicznościami łagodzącymi są podjęcie szeregu działań przez Stronę w celu wyeliminowania błędów w przyszłości oraz jednostkowy charakter naruszenia. Sąd I instancji podzielił stanowisko, że wyjaśnienia Spółki odnoszące się do pomyłki lub błędu pracownika jako przyczyny uzasadniającej brak wypełniania obowiązków wynikających z art. 6 oraz art. 7 ustawy nie mogą stanowić okoliczności łagodzących w przedmiotowej sprawie. Organ wskazał sposób wyliczenia kary podając, że do jej ustalenia posłużył się informacjami finansowymi uzyskanymi od Spółki. Wymiar nałożonej kary stanowi zaledwie 0,00007% zysku netto osiągniętego przez Spółkę za 2019 rok oraz 0.000022% kapitałów własnych Spółki za 2019 r., a także 0,0023% środków pieniężnych wykazanych na koniec 2019 r. Zasadne jest zatem stanowisko, że jak wynika z podanych wartości SCR i MCR zaplata kary w wysokości 1000 zł nie spowoduje zagrożenia wypłacalności Spółki niemniej będzie stanowiła istotny środek represyjny, prewencyjny i edukacyjny o czym świadczy chociażby fakt, że Spółka podjęła działania zmierzające do poprawy standardów obsługi klienta.

7. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Spółka zaskarżając ww. wyrok w całości i wnosząc o uchylenie w całości wyroku WSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania albo uchylenie wyroku WSA i umorzenie postępowania w całości lub części, zasądzenie od Organu na rzecz Skarżącej kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Skarżąca zarzuciła:

1) naruszenie przepisu art. 7 ustawy w związku z art. 32 pkt 1 i 2 ustawy przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię przepisu art. 7 ustawy, w sytuacji gdy nie występował w sprawie szczególnie skomplikowany przypadek, o którym mowa w art. 7 ustawy, wymagający dłuższego tj. ponad 30 dniowego czasu na rozpatrzenie sprawy pisma klientki, wobec czego ustalenie przez WSA za Organem, że Spółka naruszył przepis art. 7 ustawy skoro naruszyła art. 6 ustawy jest niezasadne, a niewątpliwie miało to wpływ zarówno na fakt nałożenia kary pieniężnej, jak i jej wymiar (art. 32 pkt 1 i 2 ustawy);

2) naruszenie art. 31 ustawy przez błędną wykładnię poprzez ogólne stwierdzenie bez szczegółowego uzasadnienia, że Sąd nie podzielił zarzutów skargi Spółki (str. 25 in fine uzasadnienia wyroku WSA);

3) naruszenie przepisu art. 10 pkt 4 ustawy przez błędną jego wykładnię poprzez przyjęcie, że przepis ten obliguje podmiot rynku finansowego do wskazania klientowi w odpowiedzi na reklamację skonkretyzowanego sądu rejonowego lub sądu okręgowego właściwego miejscowo i rzeczowo do rozpoznania roszczeń klienta i że w dodatku ma to być tylko sąd skonkretyzowany miejscowo z uwagi na siedzibę Skarżącej jako pozwanego;

oraz w istocie

naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpoznanie zarzutu naruszenia art. 31 ustawy, podniesionego w skardze Skarżącej do WSA na decyzję, odnoszącego się do stwierdzenia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji naruszenia przez Spółkę art. 31 ustawy w sytuacji oczywiście błędnej wykładni art. 31 ustawy przez Organ.

8. Organ w odpowiedzi skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty są zasadne.

9. Punktem wyjścia rozważań jest zarzut z pkt 3 petitum skargi kasacyjnej - dotyczący tego, jak Sąd pierwszej instancji odniósł się, a właściwie nie odniósł się, do zarzutu naruszenia art. 31 ustawy.

Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi. Sąd pierwszej instancji ma więc obowiązek ocenić wszystkie istotne dla wyniku sprawy zagadnienia prawne - niezależnie od tego, jak precyzyjnie zostały sformułowane w skardze.

Spółka w skardze do WSA przedstawiła rozbudowaną argumentację, zgodnie z którą termin z art. 31 ustawy powinien być liczony - analogicznie jak termin z art. 6 - od dnia wysłania odpowiedzi, nie od dnia jej doręczenia Rzecznikowi. Argumentacja ta odwoływała się do wykładni systemowej ustawy oraz przepisów k.p.a. dotyczących zachowania terminów. Z uzasadnienia wyroku WSA wynika, że Sąd ten omówił przebieg postępowania administracyjnego w zakresie zarzutu naruszenia art. 31 ustawy, lecz w części zawierającej ocenę prawną ograniczył się do stwierdzenia, że nie podziela zarzutów skargi - bez wyjaśnienia, dlaczego argumentacja Spółki co do sposobu liczenia terminu z art. 31 ustawy jest błędna.

Taki brak odniesienia się do samodzielnego, popartego rozwiniętą argumentacją zarzutu skargi stanowi naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. Naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy - stwierdzenie naruszenia art. 31 ustawy, choć nie skutkowało odrębną karą, zostało utrzymane w uzasadnieniu decyzji administracyjnej, a Spółka miała prawo żądać, by prawidłowość tego stwierdzenia poddano kontroli sądowej.

10. Okoliczności faktyczne istotne dla oceny tego zarzutu - daty otrzymania wystąpienia Rzecznika, wysłania odpowiedzi i jej doręczenia - nie są między stronami sporne i nie wymagają dodatkowych ustaleń. Naczelny Sąd Administracyjny uznał zatem, że może i powinien ocenić wykładnię art. 31 ustawy samodzielnie, w ramach uchylenia decyzji i wskazań dla Organu (pkt 14).

11. Zasadny jest również zarzut z pkt 1 petitum skargi kasacyjnej.

Artykuł 6 ustawy nakazuje udzielić odpowiedzi na reklamację bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 30 dni od jej otrzymania, przy czym do zachowania terminu wystarczy wysłanie odpowiedzi przed jego upływem. Artykuł 7 ustawy przewiduje od tej zasady wyjątek: w szczególnie skomplikowanych przypadkach, uniemożliwiających rozpatrzenie reklamacji w terminie z art. 6, podmiot rynku finansowego ma obowiązek poinformować klienta o przyczynie opóźnienia, wskazać okoliczności wymagające ustalenia oraz określić przewidywany termin rozpatrzenia reklamacji, nieprzekraczający 60 dni od jej otrzymania.

Rzecznik Finansowy, a za nim Sąd pierwszej instancji, przyjęli, że skoro Spółka nie udzieliła odpowiedzi w terminie 30 dni, powinna była - niezależnie od charakteru sprawy - zastosować art. 7 ustawy, a jego niezastosowanie stanowi samodzielne naruszenie tego przepisu, obok naruszenia art. 6.

Stanowiska tego nie można podzielić.

Z brzmienia art. 7 ustawy wynika jasno, że ma on zastosowanie wyłącznie do przypadków obiektywnie szczególnie skomplikowanych, uniemożliwiających rozpatrzenie reklamacji w terminie podstawowym. Przepis ten nie ustanawia odrębnego obowiązku informacyjnego, który aktualizowałby się automatycznie w każdym przypadku przekroczenia terminu z art. 6, bez względu na to, czy sprawa była skomplikowana, czy nie. Odwrotna interpretacja prowadzi do wniosków, które trudno przyjąć. Podmiot rynku finansowego, który spóźnił się z odpowiedzią z przyczyn niezwiązanych ze skomplikowaniem sprawy - jak w tej sprawie, wskutek błędu pracownika - miałby przez to dodatkowo naruszyć art. 7, choć żadna z jego przesłanek nie wystąpiła. Musiałby, już po wysłaniu odpowiedzi, wyjaśniać klientowi okoliczności wymagające ustalenia, których w istocie nie ma, oraz wskazywać przewidywany termin rozpatrzenia reklamacji, która została już rozpatrzona. Takie zastosowanie przepisu byłoby fikcją, oderwaną od jego treści i celu.

Wniosek ten potwierdza systematyka ustawy. Artykuł 8 odrębnie odnosi się do niedotrzymania terminu z art. 6 oraz, "w określonych przypadkach", terminu z art. 7 - co wskazuje, że ustawodawca traktuje oba terminy jako właściwe dla odmiennych sytuacji: termin podstawowy dotyczy każdej reklamacji, termin dodatkowy - tylko przypadków szczególnie skomplikowanych. Gdyby każde przekroczenie terminu z art. 6 oznaczało automatyczne wejście w reżim art. 7, rozróżnienie to byłoby zbędne.

W niniejszej sprawie Rzecznik Finansowy nie ustalił (i nie wynika to z materiału sprawy), że reklamacja klientki miała charakter szczególnie skomplikowany w rozumieniu art. 7 ustawy. Przeciwnie: opóźnienie wyniosło 5 dni i wynikało z przyczyn organizacyjnych (odpowiedź sporządzono w piątek, a wysłano w poniedziałek). Nie było więc podstaw, by przypisać Spółce naruszenie art. 7 ustawy. Spółka naruszyła wyłącznie art. 6 - poprzez przekroczenie 30-dniowego terminu udzielenia odpowiedzi na reklamację. Ma to znaczenie dla oceny kary nałożonej na podstawie art. 32 ustawy, który nakazuje uwzględnić stopień naruszenia przepisów i okoliczności tego naruszenia. Decyzja Rzecznika opiera się na założeniu, że Spółka naruszyła dwa przepisy - art. 6 i art. 7 - traktowane jako jedno naruszenie. Skoro w rzeczywistości naruszony został tylko jeden przepis, ocena stopnia naruszenia i adekwatności kary wymaga ponownego rozważenia, na prawidłowo ustalonej podstawie.

Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądza jednocześnie, czy i w jakiej wysokości kara powinna zostać nałożona za samo naruszenie art. 6 ustawy, ani czy zachodzą przesłanki odstąpienia od jej nałożenia na podstawie art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. Tę ocenę, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, dokona Rzecznik Finansowy, biorąc pod uwagę rzeczywisty zakres naruszenia.

12. Niezasadny jest natomiast zarzut Spółki w tej części, w jakiej kwestionuje samą kwalifikację pisma klientki z 25 września 2017 r. jako reklamacji.

Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy reklamacją jest wystąpienie klienta zawierające zastrzeżenia dotyczące usług świadczonych przez podmiot rynku finansowego. Pojęcie to należy rozumieć szeroko: dla zakwalifikowania pisma jako reklamacji nie jest konieczne użycie tego słowa, sprecyzowanie wysokości roszczenia czy sformułowanie żądania na sposób petitum pozwu. Wystarczy, że pismo kwestionuje stanowisko podmiotu rynku finansowego i zmierza do jego zmiany.

Pismo klientki z 25 września 2017 r. spełniało te warunki - klientka nie zgadzała się z odmową wypłaty świadczenia i przedstawiała argumenty na rzecz zmiany tego stanowiska. Sama Spółka pierwotnie potraktowała to pismo jako podstawę do ponownej analizy sprawy i udzieliła odpowiedzi zawierającej elementy właściwe dla odpowiedzi na reklamację. Nie ma więc podstaw, by odmówić temu pismu charakteru reklamacji. Skoro wpłynęło ono 25 września 2017 r., a odpowiedź wysłano 30 października 2017 r., doszło do przekroczenia 30-dniowego terminu z art. 6 ustawy. To, że odpowiedź przygotowano wcześniej, a wysłano z opóźnieniem wynikającym z organizacji pracy, nie ma tu znaczenia - art. 6 ustawy wiąże zachowanie terminu z wysłaniem odpowiedzi, nie z jej przygotowaniem.

13. Częściowo zasadny jest zarzut z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia art. 10 pkt 4 ustawy.

Zgodnie z tym przepisem, w przypadku nieuwzględnienia roszczeń wynikających z reklamacji, odpowiedź powinna zawierać pouczenie o możliwości wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego, ze wskazaniem podmiotu, który powinien być pozwany, i sądu miejscowo właściwego do rozpoznania sprawy.

Rzecznik Finansowy, a za nim Sąd pierwszej instancji, przyjęli, że przepis ten wymaga wskazania klientowi skonkretyzowanego sądu (rejonowego i okręgowego) - przy czym ma to być sąd właściwy ze względu na siedzibę Spółki jako pozwanego.

Stanowisko to jest częściowo prawidłowe. Z literalnego brzmienia art. 10 pkt 4 ustawy wynika, że podmiot rynku finansowego ma obowiązek wskazać klientowi konkretny, zindywidualizowany sąd, do którego może wnieść powództwo - a nie tylko ogólnie odesłać do przepisów regulujących właściwość sądów. Pouczenie ograniczające się do przywołania ogólnych zasad właściwości miejscowej, wynikających z ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej oraz kodeksu postępowania cywilnego, bez wskazania nazwy i siedziby konkretnego sądu, nie wypełnia tego obowiązku. W tym zakresie ocena Rzecznika i Sądu pierwszej instancji jest prawidłowa - pouczenie udzielone klientce miało charakter wyłącznie informacyjny, ogólny, i nie odpowiadało wymaganiom art. 10 pkt 4 ustawy.

Nie można jednak zgodzić się z dalszym stanowiskiem, zgodnie z którym jedynym prawidłowym wykonaniem tego obowiązku jest wskazanie sądu właściwego wyłącznie dla siedziby Spółki jako pozwanego, z pominięciem sądów właściwych według właściwości przemiennej (a więc np. według miejsca zamieszkania ubezpieczonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia - art. 10 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej). Artykuł 10 pkt 4 ustawy nie ogranicza się do właściwości ogólnej - jego celem jest umożliwienie klientowi rzeczywistego dostępu do sądu, a w sprawach z umów ubezpieczenia to właśnie właściwość przemienna (sąd miejsca zamieszkania uprawnionego) może być dla klienta korzystniejsza.

Prawidłowe wykonanie obowiązku z art. 10 pkt 4 ustawy wymaga zatem wskazania klientowi konkretnego, zindywidualizowanego sądu (lub sądów) właściwego miejscowo - przy czym podmiot rynku finansowego powinien wskazać przede wszystkim sąd właściwy według miejsca swojej siedziby, ale jeżeli przepisy szczególne przewidują dla danego rodzaju sprawy także właściwość przemienną korzystną dla klienta, pouczenie powinno - w miarę możliwości - obejmować również tę informację, choćby w sposób ogólny (np. poprzez wskazanie, że właściwy może być również sąd miejsca zamieszkania uprawnionego z umowy ubezpieczenia). Przepis ten nie wymaga natomiast od podmiotu rynku finansowego rozstrzygania za klienta kwestii właściwości rzeczowej (sąd rejonowy czy okręgowy), która zależy od wartości przedmiotu sporu ustalanej przez samego powoda.

W badanej sprawie pouczenie udzielone przez Spółkę nie zawierało wskazania żadnego konkretnego sądu, ani według siedziby Spółki, ani według miejsca zamieszkania klientki, lecz ograniczało się do odesłania do przepisów. W tym zakresie stanowisko Rzecznika i Sądu pierwszej instancji o naruszeniu art. 10 pkt 4 ustawy jest prawidłowe. Nieprawidłowe jest jednak dodatkowe ustalenie, jakoby jedynym sposobem naprawienia tego naruszenia było wskazanie wyłącznie sądu właściwego dla siedziby Spółki. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Rzecznik Finansowy powinien - w zakresie, w jakim stwierdzenie naruszenia art. 10 pkt 4 ustawy znajduje się w uzasadnieniu decyzji - skorygować tę część oceny, zgodnie z wykładnią przyjętą w niniejszym wyroku. Nie ma to wpływu na wysokość kary, ponieważ - jak wskazano wyżej - za naruszenie art. 10 pkt 4 ustawy kara nie została nałożona.

14. Artykuł 31 ustawy nakłada na podmiot rynku finansowego obowiązek niezwłocznego, nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku Rzecznika, poinformowania go o podjętych działaniach lub zajętym stanowisku oraz przekazania żądanych dokumentów. Naruszenie tego obowiązku może, na podstawie art. 32 ustawy, stanowić podstawę nałożenia kary pieniężnej.

Rzecznik Finansowy przyjął, że dla zachowania tego terminu decydujące jest doręczenie odpowiedzi Rzecznikowi, nie zaś jej wysłanie. Spółka twierdziła, że - analogicznie jak w art. 6 ustawy - termin powinien być zachowany przez samo wysłanie odpowiedzi przed jego upływem. Stanowiska Spółki nie można podzielić.

Artykuł 31 ustawy posługuje się czasownikiem "poinformować", nie "wysłać informację" czy "udzielić odpowiedzi". Poinformowanie kogoś o czymś oznacza, że adresat ma możliwość zapoznania się z treścią przekazu - a więc że informacja do niego doszła. Sam fakt nadania pisma, bez jego doręczenia adresatowi, nie stanowi jeszcze poinformowania go o czymkolwiek. Inaczej skonstruowany jest art. 6 ustawy, który wprost przewiduje, że "do zachowania terminu wystarczy wysłanie odpowiedzi przed jego upływem". Tam, gdzie ustawodawca chciał, by termin był zachowany przez samo wysłanie, dał temu wyraz w treści przepisu. Brak analogicznego zastrzeżenia w art. 31 ustawy nie wydaje się przypadkowy - skoro w obrębie jednej ustawy ustawodawca w jednym przepisie wprowadził zasadę nadania, a w innym jej nie powtórzył, trudno tę zasadę przenosić na przepis, który jej nie przewiduje. Bliższe wydaje się odczytanie, że ustawodawca świadomie zróżnicował te dwie relacje: w relacji z klientem (art. 6) wystarczy wysłanie odpowiedzi, w relacji z Rzecznikiem (art. 31) obowiązek polega na rzeczywistym poinformowaniu, a więc na doręczeniu.

Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zatem stanowiska Spółki, że wykładnię art. 31 ustawy należy kształtować przez analogię do art. 6. To właśnie odmienność redakcyjna obu przepisów przemawia za przyjęciem, że ustawodawca przewidział dla nich różne reguły liczenia terminu.

W niniejszej sprawie Spółka otrzymała wystąpienie Rzecznika 16 stycznia 2018 r. Termin 30-dniowy upływał zatem 15 lutego 2018 r. Odpowiedź Spółki została wysłana 13 lutego 2018 r., a doręczona Rzecznikowi 19 lutego 2018 r. - czyli po upływie terminu. Skoro dla zachowania terminu z art. 31 ustawy decydujące jest doręczenie odpowiedzi Rzecznikowi, a nie jej wysłanie, to termin ten nie został przez Spółkę zachowany. Stwierdzenie naruszenia art. 31 ustawy w uzasadnieniu decyzji Rzecznika było zatem prawidłowe.

Zarzut naruszenia art. 31 ustawy okazał się więc niezasadny w zakresie wykładni tego przepisu, choć - jak wskazano w pkt 9-10 - zasadny w zakresie zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., ponieważ Sąd pierwszej instancji powinien był wyjaśnić tę kwestię w uzasadnieniu wyroku, a nie ograniczyć się do generalnego stwierdzenia, że nie podziela zarzutów skargi. Naruszenie to nie ma jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia, ponieważ - po samodzielnej ocenie tej kwestii przez Naczelny Sąd Administracyjny - stanowisko Rzecznika co do art. 31 ustawy zostało potwierdzone jako prawidłowe.

15. Skarga kasacyjna jest zatem zasadna w zakresie zarzutu dotyczącego art. 7 ustawy w związku z art. 32 ustawy (pkt 1 petitum) i częściowo zasadna w zakresie zarzutu dotyczącego art. 10 pkt 4 ustawy (pkt 2 petitum). Zarzut dotyczący art. 31 ustawy (pkt 3 petitum) okazał się zasadny jedynie w części dotyczącej art. 134 § 1 p.p.s.a. - bez wpływu na rozstrzygnięcie, ponieważ wykładnia tego przepisu przyjęta przez Rzecznika została potwierdzona. Niezasadny jest zarzut w tej części, w jakiej kwestionuje kwalifikację pisma klientki jako reklamacji oraz samo stwierdzenie naruszenia art. 6 ustawy.

16. Mając na uwadze, że okoliczności faktyczne sprawy nie są sporne i nie wymagają dodatkowego postępowania dowodowego, a wadliwość zaskarżonej decyzji dotyczy wykładni i zastosowania prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny - na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. - uchylił zaskarżony wyrok oraz, rozpoznając skargę, uchylił decyzję Rzecznika Finansowego z dnia 25 maja 2022 r. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Rzecznik Finansowy, związany oceną prawną wyrażoną w niniejszym wyroku (art. 153 w związku z art. 170 p.p.s.a.), powinien:

1) ponownie ocenić zakres naruszenia przepisów ustawy przez Spółkę, przyjmując, że Spółka naruszyła art. 6 ustawy, natomiast nie naruszyła art. 7 ustawy; ocena dotycząca naruszenia art. 31 ustawy, zawarta w uzasadnieniu decyzji, pozostaje aktualna;

2) dokonać ponownej oceny, czy i w jakiej wysokości kara pieniężna na podstawie art. 32 ustawy jest uzasadniona w odniesieniu do samego naruszenia art. 6 ustawy;

3) skorygować ocenę dotyczącą art. 10 pkt 4 ustawy zgodnie z wykładnią przyjętą w pkt 13 niniejszego uzasadnienia.

17. O kosztach postępowania sądowego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 207 § 2 w zw. z art. 203 pkt 1 oraz art. 206 w zw. z art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. zasądzając od Organu na rzecz Strony skarżącej kasacyjnie kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania sądowego, a w pozostałym zakresie – odstępując od ich zasądzenia.



Powered by SoftProdukt