![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6365 Inne zezwolenia, zgody i nakazy z zakresu ochrony zabytków, Budowlane prawo, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 1458/24 - Wyrok NSA z 2025-08-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 1458/24 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2024-06-26 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Jan Szuma Leszek Kiermaszek /przewodniczący sprawozdawca/ Tomasz Zbrojewski |
|||
|
6365 Inne zezwolenia, zgody i nakazy z zakresu ochrony zabytków | |||
|
Budowlane prawo | |||
|
VII SA/Wa 286/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-03-21 | |||
|
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2023 poz 682 art. 32 ust. 1 pkt 2 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.) Dz.U. 2023 poz 775 art. 61 § 1, art. 61a § 1, art. 155 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.) Dz.U. 2022 poz 840 art. 36 ust. 1 Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t.j.) |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski sędzia del. WSA Jan Szuma po rozpoznaniu w dniu 19 sierpnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. sp. z o.o. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2024 r. sygn. akt VII SA/Wa 286/24 w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w K. na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 7 grudnia 2023 r. znak: DOZ-APN.650.168.2021.WK w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 marca 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. akt VII SA/Wa 286/24 oddalił skargę M. sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej: "skarżąca") na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dalej: "Minister") z dnia 7 grudnia 2023 r., znak; DOZ-APN.650.168.2021.WK o odmowie wszczęcia postępowania. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy. Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków (dalej: "MWKZ") decyzją z dnia 24 października 2018 r., nr 1234/18 (znak: OZKr.5142.1229.2018.KU) udzielił T. sp. j. (dalej "spółka") pozwolenia na przebudowę kamienicy, remont elewacji frontowej, obniżenie i rozbudowę piwnic, zmianę sposobu użytkowania: piwnic i parteru na cele i usługowe (usługi gastronomiczne) wraz ze zmianą sposobu użytkowania I i II piętra oraz poddasza na funkcję usługową (hotel), rozbudowę w poziomie parteru w celu komunikacji klatki schodowej i windy z resztą budynku, rozbudowę, budowę ganków przy fragmencie oficyny w poziomie I i II piętra, przebudowę dachu i nadbudowę poddasza, doświetlenie oknami połaciowymi wraz z przebudową podwórka oraz przebudową i rozbudową instalacji wewnętrznych na zewnątrz (gaz, kanalizacja i elektryka) i w budynku (elektr., teletechn., wod-kan., gaz., c.o.), wykonaniem instalacji wentylacji mechanicznej i klimatyzacji w kamienicy przy ul. [...] w [...] na dz. nr [...] obr. [...], przebudowę, nadbudowę i remont ściany granicznej z kamienicą przy ul. [...] - usytuowanej na dz. nr [...] obr. [...] od strony kamienicy przy ul. [...] oraz ściany granicznej z kamienic; przy ul. [...] - usytuowanej na dz. nr [...] obr. [...]. Termin ważności pozwolenia określono do dnia 31 grudnia 2020 r. MWKZ decyzją z dnia 31 grudnia 2020 r. nie uwzględnił wniosku spółki, złożonego 17 grudnia 2020 r., o przedłużenie terminu ważności pozwolenia konserwatorskiego do dnia 31 grudnia 2024 r. Wnioskiem z dnia 6 października 2021 r. skarżąca wystąpiła o przedłużenie terminu ważności pozwolenia konserwatorskiego udzielonego spółce. Postanowieniem z dnia 15 października 2021 r., wydanym na podstawie na podstawie art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775, ze zm.; dalej: "K.p.a."), MWKZ odmówił wszczęcia postępowania z wniosku skarżącej podnosząc, że pozwolenie wygasło z dniem 31 grudnia 2020 r. i nie ma podstaw do jego przedłużenia w oparciu o art. 155 K.p.a. Na skutek zażalenia wniesionego przez skarżącą Minister, na podstawie art. 89 pkt 1 i art. 93 ust. 1 ustawy oraz art. 17 pkt 2, art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 K.p.a., powołanym na wstępie postanowieniem z dnia 7 grudnia 2023 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Minister stwierdził, że po upływie terminu ważności pozwolenia konserwatorskiego, określonego w decyzji pozwalającej na roboty budowlane, decyzja ta traci moc. Uzyskanie przez inwestora pozwolenia na budowę nie zwalnia go z obowiązku posiadania ważnego pozwolenia konserwatorskiego na prowadzenie zamierzonych prac. Przepisy prawa budowlanego nie naruszają przepisów odrębnych, a w szczególności przepisów ustawy w odniesieniu do obiektów i obszarów wpisanych do rejestru zabytków oraz obiektów i obszarów objętych ochroną konserwatorską na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 2 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, Dz. U. z 2023 r. poz. 682, ze zm.; dalej: "p.b."). Skora decyzja organu konserwatorskiego utraciła moc prawną z dniem 31 grudnia 2020 r., nie ma już możliwości jej zmiany po upływie tego terminu. Ponadto Minister zwrócił uwagę, że pozwolenie konserwatorskie zostało wydane na rzecz innego podmiotu (spółki), a z akt sprawy nie wynika, ażeby określone w nim uprawnienia przysługiwały skarżącej. W związku z tym stwierdził, że realizacja planowanego zamierzenia wymaga obecnie uzyskania nowego pozwolenia organu konserwatorskiego. Skargę na postanowienie Ministra złożyła skarżąca wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia MWKZ, a także o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Minister domagał się jej oddalenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opisanym na wstępie wyrokiem, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm.; dalej: "P.p.s.a."), oddalił skargę. Podzielił stanowisko organu, że przeszkodą do wszczęcia postępowania w sprawie przedłużenia pozwolenia konserwatorskiego jest złożenie wniosku po terminie ustalonym w decyzji z 24 października 2018 r. oraz przez podmiot niebędący adresatem tej decyzji. Sąd wyjaśnił, że decyzja wydana na podstawie art. 155 K.p.a. może dotyczyć wyłącznie kwestii rozstrzygniętych zmienianą (uchylaną) decyzją organu, a nie kwestii nowych. Zarówno organy, jak i zainteresowana strona nie mogą traktować tej regulacji jako formy prostego powtórzenia sprawy administracyjnej. W trybie art. 155 K.p.a. nie można bowiem rozszerzać zakresu sprawy administracyjnej. Zmiana ostatecznej decyzji w tym trybie może być dokonana tylko w granicach stanu faktycznego sprawy i w oparciu o materiał dowodowy zebrany do tej pory. Sąd dodał, że wniosek o zmianę lub uchylenie decyzji na podstawie art. 155 K.p.a. może złożyć tylko strona i że przepis ten nie ma zastosowania do decyzji, które już wygasły. Zdaniem Sądu powyższej oceny nie zmienia przywoływany przez skarżącą art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zbytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2022 r . poz. 840, ze zm., dalej "ustawa"), gdyż przepis ten ustala jedynie wymóg uzyskania pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków na dokonanie wyszczególnionych prac i czynności. W myśl zaś art. 32 ust. 1 pkt 2 p.b. decyzja o pozwoleniu na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego może być wydana po uprzednim uzyskaniu przez inwestora, wymaganych przepisami szczególnymi, pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów. Natomiast w § 13 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 2 sierpnia 2018 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, prac restauratorskich i badań konserwatorskich przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków albo na Listę Skarbów Dziedzictwa oraz robót budowlanych, badań architektonicznych i innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków, a także badań archeologicznych i poszukiwań zabytków (Dz. U. z 2021 r. poz. 81; dalej: "rozporządzenie") zawarto obowiązek wskazania w pozwoleniu na prowadzenie robót budowlanych terminu ważności pozwolenia. Skonsumowanie pozwolenia konserwatorskiego w terminie w nim przewidzianym w drodze pozwolenia na budowę oznacza, że uprawnienie strony do realizacji robót budowlanych przy zabytku kształtuje pozwolenie na budowę. Nie oznacza jednakże, że przedłużeniu może ulec termin pozwolenia konserwatorskiego, który wygasł. Samoistny byt prawny pozwolenia konserwatorskiego ustał wraz z wydaniem na jego podstawie pozwolenia na przeprowadzenie robót budowlanych przy zabytku. Nie jest zatem możliwa zmiana pozwolenia konserwatorskiego w zakresie ustalonego w nim terminu w sytuacji, gdy termin ten już upłynął. Nie jest również możliwa zmiana decyzji na wniosek podmiotu, który nie był stroną postępowania zakończonego wydaniem decyzji, której dotyczy wniosek o jej zmianę w trybie art. 155 K.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, zaskarżając to orzeczenie w całości, zarzucając naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Naruszenie prawa materialnego pełnomocnik upatrywał w "oczywiście" błędnej wykładni art. 36 ust. 1 ustawy i art. 32 ust. 1 pkt 2 p.b. oraz § 13 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia (w związku z art. 151 P.p.s.a.) przez przyjęcie, że upływ "terminu ważności" pozwolenia konserwatorskiego (decyzji z 24 października 2018 r.) powoduje, że pozwolenie to wygasa - traci moc i to niezależnie od tego, że przed końcem tego terminu na podstawie pozwolenia konserwatorskiego uzyskana została decyzja o pozwoleniu na budowę (decyzja Prezydenta z 17 kwietnia 2019 r.). Ma to oznaczać, zdaniem WSA w Warszawie, który de facto w pełni podzielił wadliwe stanowisko organu, że pozwolenie konserwatorskie nie może być zmienione przez przedłużenie "terminu ważności" tego pozwolenia, przez co koniecznym ma być zainicjowanie nowego postępowania w przedmiocie wydania kolejnego pozwolenia konserwatorskiego dotyczącego tej samej nieruchomości. Sąd pierwszej instancji przyjmuje również wewnętrznie sprzeczny wniosek, zgodnie z którym miało dojść do "skonsumowania" pozwolenia konserwatorskiego przez wydane na jego podstawie pozwolenie na budowę, a tym samym pozwolenie konserwatorskie utraciło swój samodzielny byt prawny, lecz pomimo tego po "terminie ważności" miałoby dochodzić do wygaśnięcia tego "skonsumowanego" pozwolenia konserwatorskiego, co ma uniemożliwiać zarówno potwierdzenia obowiązywania pozwolenia konserwatorskiego, jak i jego zmianę przedłużenie "terminu ważności". Według pełnomocnika prawidłowa interpretacja powyższych przepisów i właściwe rozumienie relacji między pozwoleniem konserwatorskim a pozwoleniem na budowę powinno natomiast doprowadzić do przyjęcia, że na skutek "skonsumowania" pozwolenia konserwatorskiego przez bezterminowe i ostateczne pozwolenie na budowę uprawnienia przyznane decyzją konserwatora zabytków zostają zachowane przez cały czas, w jakim decyzja o pozwoleniu na budowę pozostaje w obrocie prawnym. Ewentualny upływ "terminu ważności" pozwolenia konserwatorskiego nie powoduje zatem wygaśnięcia tego pozwolenia, skoro pozostaje ono częścią pozwolenia na budowę. Nie ma w związku z tym przeszkód prawnych do tego, aby organ potwierdził ważność pozwolenia konserwatorskiego, a tym bardziej zmienił je przedłużając "termin ważności". Zarzut naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy dotyczył art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 61 § 1, art. 61a § 1 oraz art. 155 K.p.a. przez oddalenie skargi w wyniku bezpodstawnego przyjęcia, że organy administracji publicznej zgodnie z prawem odmówiły wszczęcia postępowania administracyjnego na wniosek skarżącej. Miało to jednak miejsce w przypadku, w którym organy powinny potwierdzić ważność pozwolenia konserwatorskiego, które w niniejszej sprawie nigdy nie wygasło, co oznacza również że nie było przeszkód prawnych do dokonania zmiany tego pozwolenia przez przedłużenie jego "terminu ważności" - z przyczyn, o jakich mowa jest wyżej. Zdaniem pełnomocnika nie sposób także przyjąć, aby podmiot na rzecz którego pozwolenie konserwatorskie zostało wydane, tj. spółka nie wyraził zgody na jego zmianę, zwłaszcza że podmiot ten również wnosił o zmianę pozwolenia konserwatorskiego w identyczny sposób, jak uczyniła to skarżąca, która zamierza kontynuować w identycznym zakresie prace budowlane wcześniej rozpoczęte przez spółkę. Ewentualna zmiana pozwolenia konserwatorskiego przez przedłużenie jego "terminu ważności" nawet hipotetycznie nie mogłaby przy tym naruszyć jej uprawnień, ani nawet by im nie zagroziła. W oparciu o powyższe podstawy pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także zwrot od organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie pełnomocnik oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącej rozwinął argumentację mającą przemawiać za zasadnością podniesionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna z braku usprawiedliwionych podstaw nie zasługuje na uwzględnienie. Zarzuty skargi kasacyjnej zarówno procesowy, jak i materialny ogniskują się wokół zagadnienia związanego z terminem ważności pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych, określonego w decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków, w tym przedłużenia terminu ważności tego pozwolenia, aczkolwiek nawiązują do różnych jego aspektów. W punkcie wyjścia należy stwierdzić, że zgodnie z art. 36 ust. 3 ustawy pozwolenia, o których mowa w ust. 1 i 1a, a zatem także pozwolenie na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru, mogą określać warunki, które zapobiegną uszkodzeniu lub zniszczeniu zabytku. Jednym z niezbędnych warunków pozwolenia konserwatorskiego jest wskazanie w decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków terminu ważności pozwolenia, wynika to wprost z treści § 13 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia. Jak wyjaśnił NSA w wyroku z 6 grudnia 2023 r., sygn. akt II OSK 676/21 (LEX nr 3695424) powyższa regulacja mieści się w zakresie delegacji zawartej w art. 37 ust. 1 ustawy. Wzgląd na ochronę zabytku wymaga, aby specjalistyczny organ konserwatorski najpierw ocenił zakres niezbędnych działań mających na celu zabezpieczenie i utrwalenie zabytku, zahamowanie procesu jego destrukcji, wyeksponowanie wartości zabytku, a następnie określił termin, w którym roboty winny być zrealizowane. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że zamieszczenie w decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków terminu ważności pozwolenia ma na celu czasowe ograniczenie uprawnień lub obowiązków wynikających z decyzji dla jej adresata (zob. w szczególności wyrok NSA z 31 maja 2019 r., sygn. akt II OSK 2855/17, LEX nr 2737078). W przeciwnym wypadku mógłby on w każdym czasie i bez jakiejkolwiek kontroli ze strony organu konserwatorskiego korzystać z uprawnień wynikających z decyzji, w tym wystąpić z wnioskiem do organu administracji architektoniczno - budowlanej o pozwolenie na budowę. Oczywiście pozwolenie konserwatorskie nie zastępuje zgody budowlanej (pozwolenia na budowę lub zgłoszenia robót budowlanych) na podjęcie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru w przypadkach określonych w przepisach prawa budowlanego (art. 36 ust. 8 ustawy). Decyzja o pozwoleniu na budowę może być wydana, zgodnie z wymogiem zawartym w art. 32 ust. 1 pkt 2 p.b., po uzyskaniu wymaganych przepisami szczególnymi pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów, a zatem także pozwolenia konserwatorskiego. Uzyskanie takiego pozwolenia i ważność tego pozwolenia jest zatem niezbędnym warunkiem udzielenia przez organ administracji architektoniczno - budowlanej pozwolenia na budowę. Pozwolenie konserwatorskie musi więc zachowywać ważność w dacie udzielenia zgody budowlanej. O ile zatem adresat decyzji (pozwolenia konserwatorskiego) wystąpił do organu administracji architektoniczno - budowlanej ze stosownym wnioskiem i w okresie ważności pozwolenia uzyskał zgodę budowlaną późniejszy upływ terminu pozwolenia konserwatorskiego nie powoduje, że inwestor wykonuje roboty budowlane przy zabytku bez pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków (zob. np. wyroki NSA z: 15 listopada 2022 r., sygn. akt II OSK 3526/19, LEX nr 3503293, 9 kwietnia 2024 r., sygn. akt II OSK 869/22, LEX nr 3719799, grudnia 2024 r., sygn. akt II OSK 80/24, LEX nr 3821455, 13 lutego 2025 r., sygn. akt II OSK 331/22, LEX nr 3839761). Jak trafnie zauważył NSA w powołanym wyroku z 15 listopada 2022 r., sygn. akt II OSK 3526/19 za takim kierunkiem interpretacji przemawia dodatkowo art. 107d ust. 1 ustawy, w świetle której karze pieniężnej podlega nie ten, kto bez pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków prowadzi roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków, ale ten kto takie roboty podejmuje. Nie znajdują więc usprawiedliwienia zarzuty kasacyjne realizowane w granicy podstawy naruszenia prawa materialnego, gdyż Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się błędnej wykładni ani art. 36 ust. 1 ustawy i § 13 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia, ani art. 32 ust. 1 pkt 2 p.b. Ze stwierdzeń zawartych w końcowej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku (s. 9) wynika, że zdaniem sądu orzekającego jeśli inwestor w okresie ważności pozwolenia konserwatorskiego uzyskał decyzję o pozwoleniu na roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru, to późniejsza utrata ważności pozwolenia konserwatorskiego nie oznacza, że inwestor utracił uprawnienie do wykonywania robót budowlanych. Pogląd ten należy w pełni zaakceptować, skoro w takim przypadku tytuł prawny do robót budowlanych przy zabytku wynika już z decyzji o pozwoleniu na budowę W tym kontekście poczynione zostały dalsze wywody Sądu pierwszej instancji o "skonsumowaniu pozwolenia konserwatorskiego" w decyzji o pozwoleniu na budowę z zastrzeżeniem, że nie oznacza to, iż "przedłużeniu może ulec termin pozwolenia konserwatorskiego, który wygasł". Zasadnie uznał Sąd pierwszej instancji, że adresat pozwolenia konserwatorskiego jest uprawniony do wystąpienia do wojewódzkiego konserwatora zabytków z wnioskiem o przedłużenie terminu ważności pozwolenia wyłącznie w okresie ważności tego pozwolenia. Dodać trzeba, że taki wniosek znajduje usprawiedliwienie w sytuacji, gdy inwestor nie dysponuje ważnym pozwoleniem na wykonywanie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru. Jeśli inwestor uzyskał decyzję o pozwoleniu na budowę w okresie ważności pozwolenia konserwatorskiego i decyzja ta jest w obrocie prawnym zbędnym jest występowanie do wojewódzkiego konserwatora zabytków o prolongatę (przedłużenie) terminu ważności tego pozwolenia. Odmienny pogląd organu zawarty w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo został uznany za błędny. Całkowicie chybione okazały się więc zarzuty procesowe skargi kasacyjnej. Z ustaleń przyjętych za podstawę orzekania wynika, że po pierwsze, pozwolenie konserwatorskie na roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru (decyzja MWKZ z 24 października 2018 r.) zostało udzielone spółce i ten podmiot następnie uzyskał pozwolenie na budowę (decyzja Prezydenta Miasta Krakowa z 17 kwietnia 2019 r.). Po drugie, na skarżącą nie została przeniesiona decyzja o pozwoleniu na budowę - prowadzenie robót budowlanych przy zabytku. Oznacza to, że skarżąca - według niezakwestionowanych w skardze kasacyjnej ustaleń - nie dysponuje ani pozwoleniem konserwatorskim, ani pozwoleniem na budowę. W tej sytuacji słusznie przyjął Sąd pierwszej instancji, że zachodziła przeszkoda do wszczęcia postępowania w następstwie wniosku skarżącej o zmianę terminu ważności pozwolenia konserwatorskiego wskazanej w decyzji MWKZ, przede wszystkim z tego powodu, że wniosek złożył podmiot niebędący adresatem pozwolenia konserwatorskiego. Upatrywanie przez pełnomocnika uprawnienia skarżącej do wystąpienia z wnioskiem w tym, że nie narusza to "nawet hipotetycznie" uprawnień spółki, względnie nie koliduje z interesem spółki nie znajduje jakiegokolwiek usprawiedliwienia. Nie ma także żadnego znaczenia, że skarżąca w dniu 17 grudnia 2018 r. nabyła nieruchomość, na której znajduje się obiekt zabytkowy, a nadto że stała się stroną postępowania nakazowego prowadzonego w trybie art. 49 ust. 1 ustawy oraz że zamierza kontynuować roboty budowlane przy zabytku. Okoliczność ta stanowiła wystarczająca podstawę do wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w oparciu o art. 61a § 1 w związku z art. 155 K.p.a. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, że wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego w oparciu o art. 61a § 1 K.p.a. jest dopuszczalne z powodu oczywistych przeszkód o charakterze przedmiotowym i podmiotowym, tj. takich, których wystąpienie jest możliwe do stwierdzenia już po wstępnej analizie wniosku. Taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, nie zachodziła potrzeba do prowadzenia postępowania wyjaśniającego, gdyż stwierdzone okoliczności już we wstępnej fazie postępowania po złożeniu wniosku pozwalały na stwierdzenie przeszkody do uruchomienia postępowania jurysdykcyjnego. Zdaniem NSA zbędne było stwierdzenie, że przeszkodą do wszczęcia postępowania był również upływ terminu ważności pozwolenia konserwatorskiego, pomimo wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w okresie ważności pozwolenia konserwatorskiego, aczkolwiek zasadnie wywiódł Sąd pierwszej instancji, że zmiana terminu ważności pozwolenia na roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru, możliwa jest wyłącznie przed upływem terminu wskazanego w decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków. Przedstawione rozważania skłaniają do konkluzji, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 151 P.p.s.a. oddalając skargę, aczkolwiek nie podzielił w pełni argumentacji Ministra zawartej w zaskarżonym postanowieniu. Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Skargę kasacyjną rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 P.p.s.a., jako że strona którą ją wniosła zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna w czternastodniowym terminie nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. |
||||