![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6190 Służba Cywilna, pracownicy mianowani, nauczyciele, Inne Służba cywilna, Inne, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 926/19 - Wyrok NSA z 2020-05-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 926/19 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2019-04-03 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Iwona Bogucka Małgorzata Pocztarek /sprawozdawca/ Tamara Dziełakowska /przewodniczący/ |
|||
|
6190 Służba Cywilna, pracownicy mianowani, nauczyciele | |||
|
Inne Służba cywilna |
|||
|
II SA/Wa 239/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-12-06 | |||
|
Inne | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 141 § 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2018 poz 917 art. 5 w zw z art. 109 § 1 Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 239/18 w sprawie ze skargi M.T. na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej w Najwyższej Izbie Kontroli z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o ukaraniu karą upomnienia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M.T. na rzecz Prezesa Najwyższej Izby Kontroli kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 6 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 239/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M.T. (dalej: skarżący) na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej w Najwyższej Izbie Kontroli z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o ukaraniu karą upomnienia. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że skarżący został obwiniony o to, że w 2016 r. w [...], mimo dwukrotnego ustnego polecenia dyrektora Delegatury Najwyższej Izby Kontroli w [...] z dnia 27 września i 17 października oraz pisemnego polecenia z dnia 31 października 2016 r. dotyczącego wyjaśnienia przyczyn, dla których do dnia 10 sierpnia 2016 r. nie dostarczono do sekretariatu Delegatury akt kontroli i nie zarejestrowano do tego dnia w Systemie ZDiS elektronicznych kopi dokumentów zgromadzonych w aktach nadzorowanej przez obwinionego kontroli [...] "[...] ", polecenia tego nie wykonał, czym naruszył obowiązek wynikający z art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. z 2017 r., poz. 524 z późn. zm.). Komisja Dyscyplinarna w Najwyższej Izbie Kontroli, na podstawie art. 97i oraz art. 97a ust. 1 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli orzekła o uznaniu skarżącego winnym popełnienia powyżej określonego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzyła mu karę upomnienia. Skarżący złożył do Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej w Najwyższej Izbie Kontroli odwołanie, w którym zarzucił, że orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej w Najwyższej Izbie Kontroli zostało wydane z naruszeniem następujących przepisów prawa: 1. art. 109 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2018 r., poz. 917 z późn. zm.) dalej jako "K.p." w zw. z art. 97b ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, 2. art. 6 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 1987 z późń. zm.) dalej jako "K.p.k.", art. 41 § 1 K.p.k., 3. art. 434 K.p.k. Podnosząc powyższe zarzuty ww. wniósł o uchylenie orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej w Najwyższej Izbie Kontroli i umorzenie postępowania dyscyplinarnego. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna w Najwyższej Izbie Kontroli orzeczeniem z dnia [...] listopada 2017 r. utrzymała w mocy orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej w Najwyższej Izbie Kontroli z dnia [...] maja 2017 r. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej w Najwyższej Izbie Kontroli z dnia [...] listopada 2017 r. zarzucając, że zostało wydane z naruszeniem następujących przepisów : 1) art. 109 § 1 K.p. w zw. z art. 97b ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, poprzez przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego, pomimo upływu przedawnienia karalności, 2) art. 6 K.p.k., art. 41 § 1 K.p.k., 3) art. 410 K.p.k., 4) art. 434 K.p.k. Skarżący podnosząc powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz uchylenie orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej w Najwyższej Izbie Kontroli z dnia [...] maja 2017 r. i umorzenie postępowania dyscyplinarnego oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna w Najwyższej Izbie Kontroli w odpowiedzi na skargę wniosła o nieuwzględnienie skargi i jej oddalenie w całości oraz podtrzymała stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia i odniosła się do zarzutów w niej podniesionych odmawiając im zasadności. Sąd I instancji uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że postępowanie dyscyplinarne w Najwyższej Izbie Kontroli zostało uregulowane w ustawie z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli w Rozdziale 4a – Odpowiedzialność dyscyplinarna mianowanych kontrolerów. W sprawach nieuregulowanych w ustawie o Najwyższej Izbie Kontroli następuje odesłanie do przepisów K.p.k. (art. 97p ustawy o NIK). Zgodnie z tym przepisem, w toku postępowania dyscyplinarnego, w zakresie nieuregulowanym w niniejszym rozdziale, stosuje się odpowiednio przepisy K.p.k. Dalej Sąd podkreślił, że postępowanie dyscyplinarne nie jest stricte postępowaniem karnym dlatego nie wszystkie przepisy i zasady obowiązujące w postępowaniu karnym będą miały zastosowanie do tego postępowania. Przede wszystkim nie mają tu zastosowania zasady wymiaru kary, ponieważ uregulowane są one w Kodeksie karnym (Rozdział VI), do którego ustawa o Najwyższej Izbie Kontroli nie odsyła. W art. 97a ust. 2 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli zostały określone rodzaje kar dyscyplinarnych, które mogą zostać wymierzone mianowanemu kontrolerowi za przewinienia polegające na naruszeniu obowiązków pracownika Najwyższej Izby Kontroli lub uchybieniu godności stanowiska. Ponieważ do mianowanych kontrolerów nie mają zastosowania przepisy Kodeksu pracy, sprawy dotyczące naruszenia obowiązków pracowniczych przez tę kategorię pracowników rozpoznawane są przez komisje dyscyplinarne, które orzekają czy zarzuty są zasadne i wymierzają stosowną karę, nie wyłączając wydalenia z pracy w Najwyższej Izbie Kontroli. Zgodnie z art. 97b ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, za mniejszej wagi naruszenie obowiązków pracownika Najwyższej Izby Kontroli lub uchybienie godności stanowiska dyrektor właściwej kontrolnej jednostki organizacyjnej Najwyższej Izby Kontroli, a w odniesieniu do dyrektora kontrolnej jednostki organizacyjnej Najwyższej Izby Kontroli - Prezes Najwyższej Izby Kontroli, może ukarać mianowanego kontrolera upomnieniem na piśmie. 2. Mianowany kontroler może wnieść sprzeciw do Prezesa Najwyższej Izby Kontroli w ciągu 7 dni od doręczenia mu upomnienia na piśmie. 3. W razie wniesienia sprzeciwu, o którym mowa w ust. 2, Prezes Najwyższej Izby Kontroli wydaje polecenie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. 4. W przypadku niewniesienia sprzeciwu, odpis pisma o ukaraniu składa się do akt osobowych mianowanego kontrolera. 5. Upomnienie, o którym mowa w ust. 1, ulega zatarciu po upływie roku od dnia doręczenia mianowanemu kontrolerowi pisma o ukaraniu. Na wniosek mianowanego kontrolera Prezes Najwyższej Izby Kontroli może wyrazić zgodę na skrócenie tego terminu. Następnie Sąd zauważył, iż jak wynika z akt sprawy, skarżącego za niewykonanie polecenia służbowego Dyrektor NIK w [...] w dniu 7 grudnia 2016 r. ukarał go karą upomnienia na piśmie. Od tej kary skarżący w dniu 12 grudnia 2016 r. wniósł do Prezesa Najwyższej Izby Kontroli sprzeciw. W tym stanie rzeczy Prezes Najwyższej Izby Kontroli zobowiązany został do wydania polecenia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, co też uczynił w dniu 16 grudnia 2016 r. Zgodnie z art. 97a ust. 1 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, mianowany kontroler ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za przewinienia polegające na naruszeniu obowiązków pracownika Najwyższej Izby Kontroli lub uchybieniu godności stanowiska. 2. Karami dyscyplinarnymi są: 1) upomnienie; 2) nagana; 3) nagana z pozbawieniem możliwości podwyższania wynagrodzenia i awansowania na wyższe stanowisko służbowe przez okres do 2 lat; 4) przeniesienie na niższe stanowisko służbowe z jednoczesnym obniżeniem wynagrodzenia zasadniczego nie więcej niż o 20% przez okres nie dłuższy niż 6 miesięcy; 5) wydalenie z pracy w Najwyższej Izbie Kontroli. Z kolei zgodnie z art. 97a ust. 3 ustawy, nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego po upływie 3 miesięcy od dnia uzyskania przez dyrektora właściwej kontrolnej jednostki organizacyjnej Najwyższej Izby Kontroli lub Prezesa Najwyższej Izby Kontroli wiadomości o popełnionym przewinieniu; nie można wszcząć postępowania ani wydać orzeczenia o ukaraniu po upływie 3 lat od popełnienia przewinienia. Jeżeli czyn zawiera znamiona przestępstwa, przedawnienie dyscyplinarne nie może nastąpić wcześniej niż przewidziano to w przepisach Kodeksu karnego. Sąd podał, iż bezspornym jest, że skarżący jest mianowanym pracownikiem Najwyższej Izby Kontroli, co oznacza że podlega on odpowiedzialności dyscyplinarnej uregulowanej w ustawie o Najwyższej Izbie Kontroli, a nie przepisom zawartym w Kodeksie pracy, które dotyczą odpowiedzialności porządkowej pracowników. Oznacza to, że do terminu przedawnienia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego będzie miał zastosowanie art. 97a ust. 3 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, a nie termin z art. 109 § 1 K.p., na który wskazał skarżący. Oznacza to, wbrew twierdzeniu skarżącego nie doszło do przedawnienia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Nie doszło również do naruszenia prawa do obrony skarżącego, gdyż jak wynika z akt sprawy nie skorzystał on z możliwości ustanowienia obrońcy (art. 97a. ust. 6 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli). Zatem zarzut naruszenia art. 6 K.p.k. należało uznać za całkowicie niezasadny. W dalszej kolejności Sąd I instancji podał, że przepisy ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli nie regulują kwestii związanej z wyłączeniem członka Komisji Dyscyplinarnej. A zatem w sprawie będą miały odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania karnego, a w szczególności art. 41 zgodnie z którym, sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Wniosek o wyłączenie sędziego, zgłoszony na podstawie § 1 po rozpoczęciu przewodu sądowego, pozostawia się bez rozpoznania, chyba że przyczyna wyłączenia powstała lub stała się stronie wiadoma dopiero po rozpoczęciu przewodu. Podstawą żądania wyłączenia sędziego na wniosek są trwałe powiązania sędziego ze stroną albo jej pełnomocnikiem typu przyjaźń, wrogość, zbieżność lub rozbieżność interesów. Sporadyczne kontakty na linii stricte zawodowej nie powodują konieczności wyłączenia sędziego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2015 r. sygn. akt III KK 351/14). W ocenie Sądu, komisja dyscyplinarna zasadnie uznała, że fakt podległości służbowej zachodzący pomiędzy członkami Komisji Dyscyplinarnej nie przesądza jeszcze o poddawaniu w wątpliwość bezstronność któregokolwiek z nich. Okoliczność ta nie została przez skarżącego uprawdopodobniona. Sąd I instancji nie stwierdził również aby przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia doszło do naruszenia art. 410 i art. 434 K.p.k. Zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej w Najwyższej Izbie Kontroli zostały wydane w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy znajdującym potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym i przedstawionym pisemnym uzasadnieniu (art. 97k ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli). Za całkowicie chybiony Sąd uznał zarzut naruszenia zasady reformationis in peius (art. 434 K.p.k.). Wymierzona skarżącemu kara jest tożsama z karą wcześniejszą i została wymierzona w związku ze złożonym od niej sprzeciwem. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za niezasadną i na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący, zaskarżając go w całości, zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. 1) art. 5 w zw. z art. 109 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2018 r. poz. 917 ze zm., dalej "Kodeks pracy"), poprzez ich niezastosowanie, skutkujące wadliwym uznaniem, że nie doszło do przedawnienia możliwości ukarania skarżącego karą upomnienia, o której mowa w art. 97b ust. 1 ustawy z 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli. Ponadto skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 41 § 1 K.p.k., polegające na oddaleniu skargi oraz zaniechaniu przez Sąd kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia, pomimo naruszenia w postępowaniu dyscyplinarnym ww. przepisu postępowania, tj. skutkującego wadliwym uznaniem, że nie należało wyłączyć ze składu Komisji Dyscyplinarnej jednego z jej członków, pomimo występowania przesłanek z ww. przepisu K.p.k.; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7 oraz art. 410 K.p.k., polegające na oddaleniu skargi oraz zaniechaniu przez Sąd kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia, pomimo naruszenia w postępowaniu dyscyplinarnym ww. przepisów postępowania, tj. poprzez pominięcie istotnych dowodów ujawnionych w trakcie postępowania dyscyplinarnego; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 434 K.p.k., polegające na oddaleniu skargi oraz zaniechaniu przez Sąd kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia, pomimo naruszenia w postępowaniu dyscyplinarnym ww. przepisów postępowania, tj. poprzez naruszenie zakazu reformationis in peius; 4) art. 141 § 4 P.p.s.a. zdanie pierwsze, poprzez zbytnią ogólnikowość uzasadnienia wyroku oraz zawarte w nim błędy merytoryczne. W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), dalej "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w zakresie wyznaczonym przez podstawy skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych, rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegać powinny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania. Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. ze wskazanymi w skardze kasacyjnej przepisami Kodeksu postępowania karnego tj. art. 41 § 1 k.p.k., art. 7 oraz art. 410 k.p.k., a także art. 434 k.p.k. Powodem nieuwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. było prawidłowe ustalenie przez Sąd I instancji braku istnienia naruszenia wskazanych przez skarżącego przepisów Kodeksu postępowania karnego. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. pozwala Sądowi I instancji na uchylenie decyzji, o ile zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: wystąpi naruszenie przepisów postępowania (inne, aniżeli dające podstawę do wznowienia postępowania), a naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a wpływ ten musiał być istotny. Nie każde zatem naruszenie przepisów postępowania może skutkować uchyleniem decyzji, ale naruszenie charakteryzujące się istotnością wpływu na wynik sprawy. O naruszeniu takim można mówić wówczas, że gdyby ono nie zaistniało, mogłoby zapaść inne rozstrzygnięcie w sprawie. Chcąc podważyć brak zastosowania tego przepisu przez Sąd I instancji, wnoszący skargę kasacyjną powinien był wskazać na okoliczności potwierdzające jego tezę, że postępowanie organów zostało przeprowadzone z naruszeniem wskazanych przepisów w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Zarzuty oraz uzasadnienie skargi kasacyjnej nie pozwalają natomiast przyjąć, że doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia wskazanych przepisów postępowania karnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi I instancji naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej. Przede wszystkim, nie można podzielić zasadności zarzutu naruszenia art. 41 § 1 k.p.k. Aby możliwe było zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie muszą istnieć okoliczności tego rodzaju, które mogłyby wywoływać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności członka Komisji Dyscyplinarnej w danej sprawie. Takie okoliczności w rozpoznawanej sprawie, zdaniem NSA, nie zostały wykazane. Organami orzekającymi o odpowiedzialności dyscyplinarnej są Komisja Dyscyplinarna i Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna. Orzekają one w składach trzyosobowych. Członkowie Komisji orzekający na zasadach niezawisłości, muszą dawać rękojmię należytego wykonywania obowiązków (art. 97a ust. 4 ustawy o NIK). Mają więc swobodę w orzekaniu i samodzielnie rozstrzygają zagadnienia faktyczne i prawne (art. 97a ust. 5 ww. ustawy). Pracą Komisji kieruje jej przewodniczący, który ustala skład zespołu orzekającego i wyznacza jego przewodniczącego. To zatem do przewodniczącego Komisji należą kwestie obsady składu orzekającego w danej sprawie. Podnoszone w rozpoznawanej sprawie kwestie, a odnoszące się do podległości służbowej między Przewodniczącą Zespołu Komisji Dyscyplinarnej a jednym z członków Zespołu, nie mogą przemawiać za wątpliwościami co do bezstronności tego członka. Należy bowiem przyjąć, że konieczne kontakty i relacje służbowe pomiędzy członkami Komisji, nie mogą rzutować na ewentualny brak bezstronności wskazanego członka Komisji. Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia przez Odwoławczą Komisję Dyscyplinarną art. 410 k.p.k. Przepis ten określa podstawę dowodową wyroku. Przedmiotem rozważań Komisji Dyscyplinarnej w postępowaniu dyscyplinarnym muszą być wszystkie dowody i wynikające z nich okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia o sprawstwie, winie, kwalifikacji prawnej i karze. W powołanym przepisie nie ma zastrzeżenia, że chodzi o ujawnienie całokształtu okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia. Należy jednak powiązać art. 410 z art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., który odczytany a contrario wskazuje, że na rozprawie powinny zostać dopuszczone i przeprowadzone dowody mogące mieć znaczenie w sprawie. Oznacza to, że nie ma potrzeby ujawniać okoliczności nieistotnych. Artykuł 410 k.p.k. nakazujący uwzględnienie całokształtu okoliczności ujawnionych na rozprawie nie może być rozumiany w ten sposób, że każdy z przeprowadzonych dowodów ma stanowić podstawę ustaleń sądu. Jest to oczywiście niemożliwe, gdy z różnych dowodów wynikają sprzeczne okoliczności. Nie można więc opierać zarzutu na tym, iż pewne dowody nie stanowiły podstawy ustaleń, jeżeli organ rozważył je i ocenił ich znaczenie w sposób określony w art. 7 k.p.k. (por. wyrok SN z dnia 26 marca 2014 r., sygn. akt III KK 396/13, LEX nr 1451526; postanowienia SN z dnia; 19 lutego 2014 r., sygn. akt II KK 17/14, LEX nr 1425048; 14 czerwca 2013 r., sygn. akt IV KK 82/13, LEX nr 1350322; 28 lutego 2013 r., sygn. akt IV KK 389/12, LEX nr 1294454). Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest również zarzut naruszenia art. 434 k.p.k. Wbrew twierdzeniu skarżącego, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, wymierzona kara jest tożsama z karą wymierzoną przez Komisję Dyscyplinarną w NIK, tj. karą upomnienia. Zamierzonego skutku nie mógł również odnieść zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który jest przepisem proceduralnym, określającym wymogi jakie musi spełniać uzasadnienia wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając zarzut naruszenia tego przepisu jest zobowiązany jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, choć lakoniczne, spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. i umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej. Zawiera przedstawienie stanu sprawy, w którym podano jaki stan faktyczny przyjęto za podstawę orzekania, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, dlaczego Sąd I instancji uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia prawa i na jakiej podstawie prawnej orzekł. Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dostatecznie rozważył stanowisko strony skarżącej w kontekście przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego w Najwyższej Izbie Kontroli wraz z odpowiednim zastosowaniem przepisów Kodeksu postępowania karnego. Ponadto wyjaśnić należy, iż w orzecznictwie przyjmuje się, że brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów skargi i skoncentrowanie się wyłącznie na kwestiach istotnych nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2005 r., sygn. akt FSK 2633/04, LEX 173345). Przechodząc do zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, wskazać należy, że art. 109 § 1 Kodeksu pracy nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie, ponieważ zgodnie z art. 5 Kodeksu pracy w przypadku, gdy stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy kodeksu stosuje się w zakresie nie uregulowanym tymi przepisami. Kodeks pracy nie jest aktem określającym w sposób zupełny prawa i obowiązki wszystkich grup pracowników. Niektóre "kategorie" pracowników podlegają regulacjom szczególnym, a kodeks ma do nich zastosowanie jako akt bardziej ogólny (lex generalis), tzn. tylko w takim zakresie, w jakim odrębne przepisy szczególne (lex specialis) nie zawierają unormowań odmiennych. Zasadą jest więc pierwszeństwo przepisów szczególnych przed przepisami kodeksu (lex specialis derogat legi generali). Jak z tego wynika, Kodeks pracy jest źródłem prawa pracy (ogólnym) także w stosunkach regulowanych przepisami szczególnymi. Problematyka postępowania dyscyplinarnego w stosunku do mianowanych kontrolerów NIK została szczegółowo opisana w rozdziale 4a ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli, stąd też art. 109 § 1 Kodeksu Pracy nie ma zastosowania, gdyż art. 97a ust. 3 ustawy o NIK reguluje szczegółowo termin przedawnienia postępowania dyscyplinarnego. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt. 1 P.p.s.a. |
||||