![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6460 Znaki towarowe, Własność przemysłowa, Urząd Patentowy RP, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 3481/16 - Wyrok NSA z 2018-10-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 3481/16 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2016-07-05 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Maria Jagielska Mirosław Trzecki /przewodniczący/ |
|||
|
6460 Znaki towarowe | |||
|
Własność przemysłowa | |||
|
VI SA/Wa 1913/15 - Wyrok WSA w Warszawie z 2016-02-10 | |||
|
Urząd Patentowy RP | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2017 poz 1257 art. 7, art. 97 par. 1 pkt 4 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2003 nr 119 poz 1117 art. 132 ust. 2 pkt 2, art. 256 ust. 1 Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej Dz.U. 2018 poz 1302 art. 3 par. 1 i 2 pkt 1, art. 134 par. 1, art. 141 par. 4, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a i c, art. 174 pkt 1 i 2, art. 176 par. 1 pkt 2, art. 177 par. 1, art. 183 par. 1 i 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Maria Jagielska sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 26 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1913/15 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 lutego 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 1913/15 oddalił skargę A. Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej: uprawniona, skarżąca) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (w skrócie: Urząd, UP) z [...] października 2014 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W dniu [...] sierpnia 2012 r. do Urzędu Patentowego, działającego w trybie postępowania spornego, wpłynął wniosek B. Sp. z o. o. z siedzibą w K. (dalej: wnioskodawczyni, uczestniczka postępowania) o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy FARMINA nr R.218578 w części dotyczącej towarów zawartych w klasie 3 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług (zwanej dalej: klasyfikacją nicejską). Powyższe prawo ochronne udzielone zostało na rzecz A. Sp. z o. o. z siedzibą w K., a znak towarowy przeznaczony został do oznaczania następujących towarów z klasy 3 klasyfikacji nicejskiej: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych, środki czystości oraz wata do celów kosmetycznych. Jako podstawę prawną wniosku powołano art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 z późn. zm., dalej: p.w.p.). Wnioskodawczyni wskazała na podobieństwo spornego znaku towarowego FARMINA do znaku towarowego zarejestrowanego na jej rzecz - znaku towarowego FARMONA Waliczek nr R.190461 w stopniu kreującym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Stwierdziła, że oba znaki towarowe przeznaczone zostały w klasie 3 klasyfikacji nicejskiej do oznaczania towarów identycznych lub podobnych. Podnosiła także, że podobieństwo znaków towarowych, obejmujących identyczne elementy, tj.: FARMONA Waliczek nr R.190461 i słownego znaku FARMINA nr R.98950, Urząd Patentowy stwierdził w decyzji z [...] lutego 2012 r. w sprawie [...]. Uprawniona wnosiła o oddalenie wniosku. Wykazywała, że sporny znak towarowy spełnia ustawowe warunki udzielenia prawa ochronnego, w przeciwieństwie do znaku, na jaki powołuje się wnioskodawczyni. W dacie zgłoszenia przeciwstawionego znaku towarowego istniały bowiem inne prawa uprawnionego, w tym prawo ochronne na znak towarowy FARMINA W TROSCE O TWOJE ZDROWIE nr R.188175, prawo do renomowanego znaku towarowego FARMINA nr R.98950 oraz prawo do firmy. Natomiast decyzja Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2012r. (w sprawie [...]) nie uwzględniała wszystkich praw uprawnionego, z uwagi na rozpatrywanie sprawy jedynie w granicach wskazanych w sprzeciwie. Zdaniem uprawnionej znaki towarowe: FARMONA Waliczek nr R.190461 oraz FARMINA W TROSCE O TWOJE ZDROWIE nr R.188175 i były podobne. Na rozprawie przed UP, przeprowadzonej [...] października 2014 r. uprawniona wniosła o zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Co do znaku towarowego FARMONA Waliczek nr R.190461 było prowadzone postępowanie sporne przez Urzędem zakończone decyzją, zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, którego z kolei wyrok z 15 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2177/12 oddalający złożone skargi został zaskarżony do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W konsekwencji zakres ochrony przeciwstawionego znaku towarowego mógł ulec zmianie, o ile NSA skierowałby sprawę do ponownego rozpatrzenia. Urząd Patentowy na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. oddalił wniosek o zawieszenie postępowania. Odpowiadając na zarzut wnioskodawczyni, uprawniona przyznała, że podobieństwo znaków FARMINA i FARMONA Waliczek zostało dowiedzione już wcześniej w sprawie [...], a towary objęte ochroną spornego znaku towarowego i zawarte w klasie 3 klasyfikacji nicejskiej są identyczne lub podobne do towarów z klasy 3 wskazanych dla znaku towarowego FARMONA Waliczek. Zgłoszenie zaś spornego znaku towarowego FARMINA nr R.218578 zostało dokonane z uwagi na niesatysfakcjonujący zakres ochrony wcześniejszego znaku towarowego FARMINA nr R.98950. Ponadto podniosła, że powinny być wzięte pod uwagę też wcześniejsze rejestracje znaków towarowych FARMINA nr R.98950 oraz FARMINA W TROSCE O TWOJE ZDROWIE nr R.188175. Nadal uważała, że zakres ochrony przeciwstawionego znaku towarowego zależy od zakresu przywołanych powyżej jej znaków towarowych. Jeśli bowiem zostanie unieważniony znak towarowy FARMONA Waliczek w klasie 3 oraz zostanie uznana komplementarność towarów z klasy 5 do towarów z klasy 3, to okaże się, że unieważnienie prawa ochronnego w niniejszej sprawie było przedwczesne. Dlatego podtrzymała wniosek o zawieszenie postępowania. Wnioskodawczyni stanęła na stanowisku, że ustawa -Prawo własności przemysłowej zawiera zamknięty katalog przesłanek unieważnienia prawa ochronnego, co oznacza, że przedmiotem oceny powinny być wyłącznie dwa znaki: sporny znak towarowy oraz znak przeciwstawiony. Również art. 134 p.w.p. nie może stanowić podstawy do utrzymania ochrony znaku towarowego, który pozostaje w kolizji ze znakiem towarowym innego podmiotu. Urząd Patentowy na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. ponownie oddalił wniosek o zawieszenie postępowania. Stwierdził, że brak jest podstaw do zawieszenia przedmiotowego postępowania w związku z postępowaniem o unieważnienie prawa ochronnego na przeciwstawiony w niniejszej sprawie znak towarowy FARMONA Waliczek nr R.190461 ([...]). Sprawa ta, będąca na etapie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie stanowiła zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. i to w sytuacji, gdy Urząd posiada pełnię kompetencji do rozpoznania zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego. Urząd Patentowy w decyzji wskazał, że treść art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 134 p.w.p. nie dają podstawy do uznania, że sporny znak towarowy może pozostawać w kolizji do znaku wcześniejszego i przeciwstawionego, a mimo to możliwość unieważnienia prawa ochronnego na ten znak towarowy winna niejako zostać wyłączona z uwagi na ochronę innych znaków towarowych. Przypomniał, że przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu nie jest spełnienie ustawowych przesłanek udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy FARMONA Waliczek nr R.190461, który jest już zarejestrowany i który może być przeciwstawiany innym znakom towarowym na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Organ w pierwszej kolejności dokonał oceny podobieństwa towarów objętych porównywanymi znakami towarowymi. Znak przeciwstawiony FARMONA Waliczek nr R.190461 na dzień orzekania w niniejszej sprawie obejmował towary zawarte w klasach 3 i 5 klasyfikacji nicejskiej: kremy do wybielania skóry, preparaty kosmetyczne do pielęgnacji skóry, ekstrakty kwiatowe do perfum, esencje eteryczne, esencje miętowe, dezodoranty do użytku osobistego, kosmetyki, zestawy kosmetyków, lakiery do paznokci, lotony do włosów, mydła, mydła kosmetyczne, maści do celów kosmetycznych, olejki do celów kosmetycznych, olejki do celów perfumeryjnych, soda krystaliczna do czyszczenia, sole kąpielowe do celów innych niż lecznicze, szampony, szminki, środki do czyszczenia zębów, środki do prania, talk kosmetyczny, terpentyna, tłuszcze do celów kosmetycznych, wazelina kosmetyczna, pasty, proszki i płyny do zębów, perfumy, woda kolońska, woda toaletowa, woda zapachowa, wywabiacze plam; sole do kąpieli, pokarm dla niemowląt, mleko w proszku dla dzieci, środki grzybobójcze, środki dezynfekcyjne dla celów higienicznych. Natomiast sporny znak FARMINA nr R.218578, w zakresie objętym sprzeciwem przeznaczony został do oznaczania towarów z klasy 3 klasyfikacji nicejskiej: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych, środki czystości oraz wata do celów kosmetycznych. Organ ocenił, że zamieszczenie w wykazie towarów znaku FARMONA Waliczek relatywnie szerokiego terminu jakim są kosmetyki skutkowało, że towary wskazane dla znaku spornego i objęte sprzeciwem, jak: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych oraz wata do celów kosmetycznych albo zawierają się w powyższym terminie albo też są produktami co najmniej podobnymi. Natomiast umieszczona w wykazie towarów znaku spornego wata oraz patyczki z watą wprost wskazują na zastosowanie tych towarów do celów kosmetycznych, co wskazuje na ich komplementarny charakter względem kosmetyków jako takich. Z kolei środkom czystości objętym spornym znakiem towarowym będą odpowiadać przypisane przeciwstawionemu znakowi towarowemu środki do prania, soda krystaliczna do czyszczenia oraz wywabiacze plam. Zatem, zdaniem U, porównywane w sprawie znaki towarowe zostały przeznaczone (w zakresie objętym sprzeciwem) do oznaczania towarów identycznych lub co najmniej podobnych. Stanowisko dotyczące podobieństwa towarów nie było zresztą kwestionowane przez uprawnionego, a nawet przyznane przez uprawnionego na rozprawie w dniu [...] października 2014 r. Dokonując następnie oceny podobieństwa samych znaków towarowych: FARMINA nr R.218578 oraz FARMONA Waliczek nr R.190461, Urząd odwołał się do swojej decyzji z [...] lutego 2012 w sprawie [...], w której dokonał analizy podobieństwa znaków towarowych FARMINA nr R.218578 oraz FARMONA Waliczek nr R.190461, stanowiska A. Sp. z o.o. z siedzibą w K. w sprawie [...] jak i w rozpatrywanej sprawie, a także stanowiska B. Sp. z o. o. z siedzibą w K. przedstawionego w sprawie, stwierdził, że strony były zgodne, że porównywane znaki są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Organ podzielił przekonanie stron o podobieństwie słownego znaku towarowego FARMINA do znaku FARMONA Waliczek. Urząd podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, że elementami dominującymi w powyższych znakach są elementy słowne FARMINA i FARMONA. Sposób przedstawienia przeciwstawionego znaku towarowego dowodzi bowiem, że zastosowana w nim grafika (sprowadzona do charakterystycznej czcionki, dwóch poziomych linii oraz koloru zielonego) odgrywa rolę drugorzędną i służy jedynie odpowiedniemu wyeksponowaniu elementu słownego FARMONA. Zastosowanie odmiennych czcionek odgrywa znikomą rolę także z uwagi na fakt, że przeciętny odbiorca nie musi zetknąć się w tym samym czasie i miejscu z towarami oznaczanymi porównywanymi znakami towarowymi. Natomiast elementy dominujące w obu oznaczeniach, to wyrazy tej samej długości, składające się z tej samej ilości sylab i zawierające ten sam początek oraz zakończenie. Wyrazy te różnią się jedynie piątą literą, gdzie zostały użyte inne samogłoski (odpowiednio "i" oraz "o"). Skoro dominujący element przeciwstawionego znaku towarowego oraz znak sporny różni się w stosunkowo długim (trzysylabowym) wyrazie jedynie jedną z środkowych liter , to porównywane znaki towarowe są bardzo podobne na płaszczyźnie wizualnej. Podobieństwa tego nie eliminuje zastosowanie w znaku przeciwstawionym drugiego elementu słownego: wyrazu "Waliczek". Element ten stanowi bowiem nazwisko właścicielki wnioskodawczyni i przeciętnemu odbiorcy może sugerować osobę prowadzącą działalność gospodarczą, licencjobiorcę, założyciela firmy etc. W znaku przeciwstawionym samodzielnie odróżniający charakter posiada element FARMONA (wprawdzie nie identyczny, ale podobny do spornego znaku towarowego FARMONA). Natomiast element "Waliczek" w znaku przeciwstawionym nie ma istotnego wpływu na całościowe postrzeganie tego znaku. Będzie wyrazem bądź to pomijanym w ogólnym, całościowym odbiorze znaku towarowego, bądź też elementem, do którego przeciętny odbiorca nie będzie przywiązywał wagi. W konkluzji Urząd Patentowy stwierdził, że analizowane cechy mogą prowadzić do pomylenia znaków w zakresie w jakim uznano podobieństwo towarów, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość wywołują wrażenia wspomnianego podobieństwa i kreują ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Oceny podobieństwa znaków towarowych dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (nieograniczony krąg osób, gdyż są to towary niespecjalistyczne i stosowane do codziennego użytku w każdym gospodarstwie domowym i w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego), a do stwierdzenia podobieństwa znaków wystarczy tylko, że istnieje możliwość pomylenia znaków. W konsekwencji równoległe istnienie na rynku porównywanych znaków towarowych mogłoby budzić niepotrzebne wątpliwości wśród potencjalnych odbiorców oraz skutkować konfliktem interesów firm. Na powyższe rozstrzygnięcie UP uprawniona wystąpiła ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa: I. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (podstawa skargi z art. 145 § 1 pkt 1 lit a) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej: p.p.s.a.), polegające na naruszeniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że są podstawy do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy FARMINA nr R.218578 w odniesieniu do patyczków z watą do celów kosmetycznych i waty kosmetycznej, mimo że w tym zakresie nie zachodzi możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, albowiem nie są one identyczne ani nawet podobne do towarów, dla których zarejestrowany jest przeciwstawiony znak towarowy FARMONA Waliczek nr R. 190461, w szczególności nie są podobne do kosmetyków; II. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy [podstawa skargi z art. 145 §1 pkt 1 lit c) p.p.s.a.], polegające na: 1) niezawieszeniu postępowania w sprawie [...] mimo występowania w rozpatrywanej sprawie zagadnienia wstępnego, tj. kwestii ważności udzielenia prawa ochronnego na przeciwstawiony znak towarowy FARMONA Waliczek nr R. 190461, która to kwestia nie została dotychczas rozstrzygnięta ostateczną decyzją Urzędu, a postępowanie z wniosku Spółki A. o unieważnienie w całości prawa ochronnego do przeciwstawionego znaku FARMONA Waliczek toczy się pod sygnaturą [...] i wobec powyższego Urząd odmawiając zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie dopuścił się naruszenia art. 97 §1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p.; 2) niepodjęciu wszystkich czynności zmierzających do załatwienia sprawy, tj. zaniechaniu zawieszenia postępowania w sprawie, mimo iż dla jej prawidłowego załatwienia koniecznym było wcześniejsze rozstrzygnięcie opisanego w poprzednim punkcie zagadnienia wstępnego (naruszenie art. 7 k.p.a.). W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku w sprawie VI SA/Wa 1913/15 nie podzielił argumentacji uprawnionej. Sąd odnosząc się do zarzutu odmowy zawieszenia postępowania przez UP podzielił stanowisko organu, że na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. zasadna była odmowa zawieszenia postępowania. Brak bowiem było podstaw do zawieszenia niniejszego postępowania w związku z postępowaniem o unieważnienie prawa ochronnego na przeciwstawiony w niniejszej sprawie znak towarowy FARMONA Waliczek nr R.190461 ([...]). Postępowanie to zakończone zostało decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. o unieważnieniu prawa ochronnego w części. Decyzja stała się ostateczna w administracyjnym toku instancji. Skargi na powyższą decyzję zostały oddalone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2013 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2177/12). Natomiast toczące się na dzień rozstrzygnięcia niniejszej sprawy postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie stanowiło zagadnienia wstępnego, o jakim mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd przypomniał, że Urząd Patentowy posiada kompetencje do rozpoznania zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego i nie było podstaw do oczekiwania na zakończenie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonego w innej sprawie. Odnosząc się do meritum sprawy WSA zauważył, że przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu nie było spełnienie ustawowych przesłanek udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy FARMONA Waliczek nr R.190461 a - unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy FARMINA nr R.218578 w części dotyczącej towarów zawartych w klasie 3 klasyfikacji nicejskiej. Znak FARMONA Waliczek nr R.190461, z uwagi na przyznaną ochronę, mógł być przeciwstawiany innym znakom towarowym na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., jeżeli zdaniem uprawnionej do tego znaku towarowego doszło do naruszenia powyższego przepisu w związku z istniejącą ochroną. Przywołane przez uprawnioną inne, wcześniejsze prawa ochronne, nie mogły stanowić przeszkody dla oceny zasadności wniosku na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Sąd zgodził się z Urzędem, który dokonał w pierwszej kolejności oceny podobieństwa towarów wskazanych dla porównywanych znaków towarowych. Znakiem wskazanym przez wnioskodawczynię był znak towarowy FARMONA Waliczek nr R.190461, swoją ochroną obejmujący na dzień orzekania przez Urząd towary w klasach 3 i 5 klasyfikacji nicejskiej, wyszczególnione w decyzji. Z kolei sporny znak towarowy, w zakresie objętym sprzeciwem przeznaczony został do oznaczania towarów z klasy 3 klasyfikacji nicejskiej. Sąd zgodził się z UP, że zamieszczenie w wykazie towarów znaku FARMONA Waliczek relatywnie szerokiego terminu, jakim są kosmetyki powodowało, że towary wskazane dla znaku spornego i objęte sprzeciwem takie jak: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych oraz wata do celów kosmetycznych albo zawierały się w powyższym terminie, albo też były produktami co najmniej podobnymi. Umieszczona zaś w wykazie towarów znaku spornego wata oraz patyczki z watą wprost wskazywały na zastosowanie tych towarów do celów kosmetycznych, co oznacza ich komplementarny charakter względem kosmetyków jako takich. Podobnie prawidłowo Urząd ocenił podobieństwo towarów w obrębie grupy środków czystości objętych spornym znakiem. Oznaczało to, zdaniem WSA, że porównywane znaki towarowe zostały przeznaczone (w zakresie objętym sprzeciwem) do oznaczania towarów identycznych lub co najmniej podobnych. Stanowisko dotyczące podobieństwa towarów nie było zresztą kwestionowane przez uprawnioną. Rozpatrując następnie stanowisko organu odnośnie oceny podobieństwa samych znaków towarowych: FARMINA nr R.218578 oraz FARMONA Waliczek nr R.190461, Sąd I instancji także podzielił ustalenia Urzędu Patentowego. Wyjaśnił, że analiza uzasadnienia decyzji z dnia [...] lutego 2012 r. (sygn. akt [...] oraz [...]), w której Urząd dokonał analizy podobieństwa znaków towarowych FARMINA nr R.218578 oraz FARMONA Waliczek nr R.190461, stanowiska A. Sp. z o.o. z siedzibą w K. w sprawie [...], jak i w rozpatrywanej sprawie, a także stanowiska B. Sp. z o. o. z siedzibą w K. przedstawionego w niniejszej sprawie uprawnia twierdzenie, że strony w zasadzie zgadzają się co do tego, że znaki towarowe: słowny FARMINA oraz FARMONA Waliczek nr R.190461 są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Organ podzielił przekonanie o podobieństwie słownego znaku towarowego FARMINA do znaku FARMONA Waliczek, a WSA je zaakceptował. Sąd I instancji ocenił jako słuszne stanowisko UP zgodne ze stanowiskiem tego organu zawartym w decyzji z [...] lutego 2012 r., że elementami dominującymi w powyższych znakach są elementy słowne FARMINA i FARMONA. Sposób przedstawienia przeciwstawionego znaku towarowego dowodzi, że zastosowana w nim grafika (sprowadzona do charakterystycznej czcionki, dwóch poziomych linii oraz koloru zielonego) odgrywa rolę drugorzędną i służy jedynie odpowiedniemu wyeksponowaniu elementu słownego FARMONA. Podobnie, zgodził się WSA ze stanowiskiem, że zastosowanie odmiennych czcionek odgrywało znikomą rolę w ocenie porównywanych znaków towarowych, choćby z uwagi na fakt, że przeciętny odbiorca nie musi zetknąć się w tym samym czasie i miejscu z towarami oznaczanymi porównywanymi znakami towarowymi. Natomiast elementami dominującymi pozostają wyrazy tej samej długości, składające się z tej samej ilości sylab i zawierające ten sam początek oraz zakończenie. Wyrazy te różnią się jedynie piątą literą, gdzie zostały użyte inne samogłoski (odpowiednio "i" oraz "o"). Skoro dominujący element przeciwstawionego znaku towarowego oraz znak sporny różni się w stosunkowo długim (trzysylabowym) wyrazie jedynie jedną z środkowych liter, to za uprawnione twierdzenie przyjął WSA, że porównywane znaki towarowe są bardzo podobne na płaszczyźnie wizualnej. Podobieństwa tego nie eliminuje zastosowanie w znaku przeciwstawionym drugiego elementu słownego - wyrazu "Waliczek". Sąd stwierdził brak istotnego wpływu użytego w znaku przeciwstawionym wyrazu "Waliczek" na całościowe postrzeganie tego znaku towarowego. Wyraz "Waliczek" z uwagi na sposób zapisu i małą przestrzeń jaką wypełnia w znaku przeciwstawionym, uznał za wyraz, bądź to pomijany w ogólnym, całościowym odbiorze znaku towarowego, bądź też element, do którego przeciętny odbiorca nie będzie przywiązywał wagi. W konsekwencji Sąd stwierdził, że analizowane cechy mogły prowadzić do pomylenia znaków w zakresie, w jakim uznano podobieństwo towarów, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość wywołują wrażenia wspomnianego podobieństwa i kreują ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Kierując się zasadami, że oceny podobieństwa znaków towarowych dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy i w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, a do stwierdzenia podobieństwa znaków nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków, lecz wystarczy tylko, że istnieje taka możliwość, Sąd stwierdził, że równoległe istnienie na rynku porównywanych znaków towarowych mogłoby budzić wątpliwości wśród potencjalnych odbiorców oraz skutkować konfliktem interesów firm. Potencjalnymi odbiorcami tego typu towarów pozostawał co do zasady nieograniczony krąg osób, gdyż są to towary niespecjalistyczne i stosowane do codziennego użytku w gospodarstwach domowych. W tej sytuacji, zdaniem WSA, daleko idąca zbieżność przeciwstawionych znaków towarowych mogła prowadzić do ich pomylenia w analizowanym zakresie. Od wyroku powyższego skargę kasacyjną złożyła A. Sp. z o.o. z siedzibą w K.. Zaskarżyła orzeczenie to w całości. Zarzuciła naruszenie: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 134 § 1 p.p.s.a. polegające na nierozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wszystkich zarzutów podniesionych przez uprawnioną w skardze na decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] października 2014 r., nr sprawy [...], co skutkowało jedynie pozorną kontrolą legalności działania organu administracyjnego; 2) art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na wadliwym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które nie zawiera należytego ustosunkowania się (a w stosunku do zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie zawiera ustosunkowania się w ogóle) do zarzutów skargi na kwestionowaną decyzję UP nie wyjaśnia w wystarczający sposób podstawy rozstrzygnięcia, co w konsekwencji uniemozliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego orzeczenia; 3) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. przez oddalenie skarghi w sytuacji, gdy wykazane zostało naruszenie przez organ administracyjny (Urząd Patentowy) art. 7 k.p.a. oraz art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz w sytuacji, gdy wykazane zostało naruszenie wskazanego w skardze przepisu prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; II. naruszenie prawa materialnego (podstawa skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a to art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 z późn. zm.) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że Urząd Patentowy słusznie uznał, iż są podstawy do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy FARMINA nr R.218578 w odniesieniu do patyczków z watą do celów kosmetycznych i waty do celów kosmetycznych, mimo że w tym zakresie nie zachodzi możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów, albowiem nie są one identyczne ani nawet podobne do towarów, dla których zarejestrowany jest przeciwstawiony znak towarowy FARMONA Waliczek nr R.190461, w szczególności nie są podobne do kosmetyków. W oparciu o powyższe zarzuty wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według obowiązujących norm. Skarżąca, ponadto opierając się na art. 176 i 182 p.p.s.a. wnioskowała, że rozpoznanie skargi kasacyjnej wymaga obligatoryjnej rozprawy. Organ nie zajął stanowiska odnośnie skargi kasacyjnej. Uczestniczka postępowania w piśmie procesowym z [...] maja 2016 r., stanowiącym odpowiedź na skargę kasacyjną wnosiła o oddalenie skargi kasacyjnej. W piśmie procesowym z [...] czerwca 2016 r. uprawniona przedstawiła kolejne argumenty mające uzasadniać prawidłowość zarzutu z pkt I.2. petitum skargi kasacyjnej wytykającego uchybienia uzasadnienia Sądu I instancji, powodujące, że WSA nie tylko, że nie ustosunkował się do zarzutów skargi, to wadliwie przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, ustalenia faktyczne Sądu dotknięte są istotnymi błędami i tym samym błędem obarczone są oceny WSA bazujące na wadliwych ustaleniach faktycznych. W kolejnym piśmie procesowym z [...] czerwca 2016 r. (data nadania pisma w placówce pocztowej wyznaczonego operatora pocztowego) skarżąca nie podzieliła stanowiska wnioskodawczyni zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Przypomniała istotne znaczenie postępowania o nr [...] obejmującego jej żądanie unieważnienia w całości prawa ochronnego na znak towarowy Farmona Waliczek nr R.190461 (przeciwstawionego znakowi uprawnionej w niniejszym postepowaniu) na wynik niniejszego postępowania łącznie z koniecznością jego zawieszenia. Uczestniczka postępowania na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu [...] października 2018 r. wnosiła o oddalenie skargi kasacyjnej, podtrzymując argumentację przedstawiona w odpowiedzi na skargę. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna A. Sp. z o.o. z siedzibą w K. jako nieuzasadniona podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie istotnego wpływu naruszenia tychże uregulowań na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, gdyż stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Natomiast zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a., terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1924/16, opubl. Lex nr 2504642). Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami, Naczelny Sąd Administracyjny, nie stwierdził z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.). Odnosząc się zaś do sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów, zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, nie można uznać ich za usprawiedliwione. Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania - jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania, ponieważ jedynie prawidłowe i nie budzące wątpliwości ustalenia faktyczne Sądu I instancji uzależniają rozpoznanie w dalszej kolejności przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego albo jego błędnej wykładni. Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. sformułowanego w pkt I.2. petitum skargi kasacyjnej, należało uznać go za niezasadny. Skarżąca upatrywała naruszenia art. 141 4 p.p.s.a. wskutek nieustosunkowania się przez Sąd I instancji do zarzutów skargi odnośnie naruszenia przepisów postępowania, nienależytego ustosunkowania się do zarzutów skargi poprzez niewystarczające wskazanie podstaw prawnych rozstrzygnięcia, co uniemożliwiało kontrolę kasacyjną wyroku. Na wstępie podkreślenia wymaga, że w art. 141 § 4 p.p.s.a. zostały określone niezbędne elementy uzasadnienia, tj.: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39) oraz gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie wyroku zawiera stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia, stanowisko co do argumentów UP o braku podstaw do zawieszenia postępowania [...] (obecnie kontrolowanego) i pozostałych zarzutów skargi oraz wyjaśnienie podstawy prawnej, czyli wszystkie elementy wymagane przez art. 141 § 4 p.p.s.a. Wymaga podkreślenia, że podnosząc zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zakwestionować ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd I instancji za podstawę orzeczenia lub dokonanej przez ten Sąd oceny prawnej rozpatrywanych zagadnień. Do tego zaś zmierzała uprawniona w niniejszej sprawie (por. wyrok NSA z 31 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 196/18, opubl. Lex nr 2548214). Ponadto wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie musi szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów powołanych w skardze, jeżeli argumentacja sądu przesądza łącznie o ich bezskuteczności i pozwala na kontrolę orzeczenia (por. wyrok NSA z 14 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 768/07). W ocenie Sądu kasacyjnego treść wydanego w rozpatrywanej sprawie orzeczenia i jego uzasadnienie pozwala ustalić motywy, jakimi kierował się Sąd I instancji, wydając zaskarżone rozstrzygnięcie i umożliwia poddanie go kontroli instancyjnej Sądu odwoławczego. Z zarzutem powyższym powiązany jest zarzut naruszenia przez WSA art. 134 § 1 p.p.s.a podnoszący pozorną kontrolę legalności działania organu wskutek nierozpoznania przez Sąd I instancji wszystkich zarzutów zgłoszonych przez uprawnioną w skardze. Sąd I instancji może naruszyć art. 134 § 1 p.p.s.a. jedynie, gdyby strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy okoliczności i dowody, które sąd ten pominął, ewentualnie, gdyby w postępowaniu, którego dotyczy skarga, popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można natomiast kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II.284/18, opubl. Lex nr 2485875). Należy zauważyć, że w skardze do WSA uprawniona sformułowała trzy zarzuty: jeden - naruszenia prawa materialnego o identycznej treści, jak zarzut ujęty w pkt II petitum skargi kasacyjnej oraz dwa- naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.), tj. naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. wskutek niezawieszenia postępowania w sprawie, mimo występowania zagadnienia wstępnego – toczącego się z wniosku skarżącej postępowania o sygn. [...] unieważnienie w całości prawa ochronnego na znak FARMONA Waliczek nr 190461 oraz art. 7 k.p.a. wskutek niepodjęcia wszystkich czynności zmierzających do załatwienia sprawy, tj. poniechania zawieszenia postępowania przed Urzędem, mimo że dla jej prawidłowego załatwienia koniecznym było wcześniejsze rozstrzygnięcie opisanego zagadnienia wstępnego (zawieszenie postępowania). Nie można podzielić stanowiska skarżącej. Sąd bowiem nie wyszedł poza granice rozpoznawanej sprawy, a zaskarżoną decyzję skontrolował w pełnym zakresie. Sąd I instancji odniósł się w uzasadnieniu do zarzutu naruszenia przez organ art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., choć błędnie sformułowanego przez skarżącą. Uczynił to właśnie w ramach obowiązków wynikających z art. 134 § 1 p.p.s.a. Argumentacja przedstawiona w skardze kasacyjnej, a wcześniej w skardze była polemiką z tezami WSA, a wcześniej – UP. Zatem nie powinna była być zgłaszana w ramach omawianego zarzutu. Z kolei co do zarzutów procesowych skargi, Sąd I instancji wypowiedział się w kwestii braku podstaw do zawieszenia kontrolowanego postępowania. Sąd, owszem, rozpatrywał tę okoliczność, ale z uwagi na toczące się postępowanie sądowoadministracyjne, w którym była kontrolowana decyzja UP z [...] lutego 2012 r., nr [...] o częściowym unieważnieniu prawa ochronnego FARMONA Waliczek nr 190461 z wniosku A. sp. z o.o., a następnie wyrok WSA w Warszawie z 15 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2177/12 przez NSA w sprawie II GSK 2037/13 zakończonej wyrokiem z 21 stycznia 2015 r. Takie okoliczności w postępowaniu spornym podnosiła uprawniona (por. wniosek uprawnionej zawarty w piśmie złożonym na rozprawie przez Urzędem w dniu [...] października 2014 r. oraz protokół rozprawy przed UP z [...] października 2014 r., k. – 176,193, 195 akt adm.). Nie wskazywała jako podstawy zawieszenia postępowania spornego toczącego się przed UP postępowania w sprawie [...]. Uczyniła to dopiero w skardze i w późniejszych pismach. Należy zauważyć, że na podstawie art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. sąd miał obowiązek skontrolowania decyzji objętej skargą, a kwestia postępowania w sprawie [...] i jego wpływu na postępowanie [...] nie była w ogóle przez uprawnioną na tamtym etapie podnoszona. Kwestia nowej okoliczności mającej powodować zawieszenie postępowania w sprawie [...] na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.(identycznej jak podnoszona w odniesieniu do wspomnianych postępowań sądowoadministracyjnych) nie miała wpływu na wynik sprawy. Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku zauważył, że Urząd posiada kompetencje do rozpoznania zarzutów podnoszonych we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego. Opinia WSA jest prawidłowa. Stosownie bowiem do treści art. 256 ust. 1 p.w.p. do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy k.p.a. Przepis art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. nakłada na organ obowiązek zawieszenia postępowania, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. mogą być wyłącznie kwestie prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki decyzji, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. Chodzi przy tym o kwestie, których rozstrzygnięcie nie mieści się w kompetencjach organu prowadzącego postępowanie administracyjne w danej sprawie Zawieszenie postępowania przez prowadzący daną sprawę organ administracji na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. znajduje o tyle uzasadnienie, o ile nie leży w gestii tego organu załatwienie innej, niezbędnej dla wyniku sprawy administracyjnej sprawy. Przyczyną zawieszenia postępowania administracyjnego nie może być okoliczność (okoliczności), którą organ prowadzący postępowanie administracyjne może ocenić we własnym zakresie, nawet wówczas, gdy okoliczność ta może być przedmiotem oceny dokonywanej także przez inne organy lub sądy w odrębnych postępowaniach (por. wyroki NSA z dnia 9 stycznia 2015 r., sygn. akt, sygn. akt II GSK 2034/13 i 27 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1647/11, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Podsumowując, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w sposób wystarczający odniósł się do wszystkich zarzutów skargi oraz ocenił zaskarżoną decyzję zgodnie z wymogami art. 134 § 1 p.p.s.a. Należy uznać, że wszystkie kwestie istotne dla rozstrzygnięcia zostały przez Sąd I instancji poruszone, zaś decyzja Urzędu Patentowego oceniona została prawidłowo. Podkreślić należy, że Sąd I instancji nie stwierdził naruszeń postępowania ze strony organu, a stanowisko Sądu w tej kwestii jest w pełni trafne. Uznać należy, że postępowanie administracyjne przeprowadzone zostało rzetelnie i wnikliwie, a decyzja Urzędu Patentowego jest starannie i wszechstronnie uzasadniona. Wobec powyższego zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. okazał się nieskuteczny, podobnie, jak zarzut sformułowany w pkt I.3. petitum skargi kasacyjnej w części podnoszącej naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 97 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. czyli zaaprobowania przez WSA wydania decyzji przez Urząd Patentowy, mimo wystąpienia zagadnienia wstępnego. Również w pozostałym zakresie zarzut sformułowany w pkt I.3. petitum skargi kasacyjnej w części podnoszącej naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. należało uznać za nieuzasadniony. W zarzucie jest mowa o oddaleniu skargi, mimo wykazania w skardze naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Natomiast w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jest mowa o nieodniesieniu się przez WSA do zgłoszonych zarzutów prawa procesowego, bez bliższego określenia tych przepisów (pkt 35, s. 11 skargi kasacyjnej). Z przepisu art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika obowiązek przytoczenia podstaw kasacyjnych, co jest rozumiane jako wskazanie konkretnych przepisów, które miały zostać naruszone (por. wyrok NSA z 24 września 2018 r., sygn. akt I OSK 3248/18, opubl. Lex nr 2559095 i powołane w nim orzeczenia NSA). Ponadto zarzut naruszenia przepisów postępowania nie może obejmować naruszenia przepisu prawa materialnego - art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., szczególnie w okolicznościach, gdy poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego skarżąca pragnie podważyć akceptację przez Sąd ustaleń faktycznych organu (uznania za komplementarne względem kosmetyków jako takich waty do celów kosmetycznych i patyczków z watą do celów kosmetycznych, objętych spornym znakiem). Tak właśnie ten zarzut sformułowała w skardze do WSA (pkt I), a potem powieliła w skardze kasacyjnej. Tak sformułowanego naruszenia Sąd I instancji nie mógł popełnić. W orzecznictwie NSA przyjmuje się, że kwestia podobieństwa bądź niepodobieństwa znaków towarowych, towarów nie należy do sfery prawa materialnego, lecz przepisów o postępowaniu administracyjnym, gdyż dotyczy stanu faktycznego, a nie prawa (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 654/08, LEX nr 513856). Oznacza to, że badanie podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, które określa jedynie skutki ustaleń dowodowych i ocen w postaci niedopuszczalności rejestracji znaków w razie zaistnienia określonych przesłanek. O podobieństwie znaków towarowych decydują wyłącznie ustalenia faktyczne (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 261/08, LEX nr 512863). Skarżąca próbowała zaś zakwestionować ustalenia faktyczne organu i ich akceptację przez Sąd I instancji (uznania za komplementarne względem kosmetyków jako takich waty do celów kosmetycznych i patyczków z watą do celów kosmetycznych, objętych spornym znakiem) w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., ale jak już powiedziano-nieskutecznie. W tej sytuacji, gdy skarżąca kasacyjnie nie podniosła w skardze kasacyjnej prawidłowego zarzutu, w którym byłaby w stanie zakwestionować prawidłowe ustalenia organu zaakceptowane przez Sąd I instancji w zakresie ustalenia braku podobieństwa przedmiotowych znaków towarowych porównywanych w tej sprawie, to nie można mówić w ogóle o możliwości wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Niewątpliwie zasadnicze znaczenie dla przyjęcia spełnienia przesłanki ryzyka wprowadzenia w błąd jest wcześniejsze ustalenie podobieństwa znaków towarowych (por. wyrok NSA z 25 stycznia 2017 r., sygn. akt II GSK 1323/15, opubl. Lex nr 2358054). Wobec powyższego jako nieskuteczny okazał się zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany w pkt II petitum skargi kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw. |
||||