![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6320 Zasiłki celowe i okresowe, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, II SA/Ol 109/14 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2014-04-01, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Ol 109/14 - Wyrok WSA w Olsztynie
|
|
|||
|
2014-02-05 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie | |||
|
Adam Matuszak /przewodniczący/ Bogusław Jażdżyk Ewa Osipuk /sprawozdawca/ |
|||
|
6320 Zasiłki celowe i okresowe | |||
|
Pomoc społeczna | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2013 poz 182 art. 2, art. 3, art. 4, art. 40 ust. 2 i 3 Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej - tekst jednolity Dz.U. 2013 poz 267 art. 10 par. 1, art. 107 par. 1 i 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2012 poz 270 art. 106 par. 3, art. 134 par. 1, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Protokolant st. sekretarz sądowy Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2014r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 13 lipca 2012 r., Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w B., działając na podstawie art. 40 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2009 r. Nr 175 poz. 1362 z późn. zm.), przyznał K.M. zasiłek celowy w kwocie 400 zł, na pokrycie szkód stwierdzonych w protokole i wywiadzie środowiskowym. Organ pomocy społecznej podał w uzasadnieniu, że w wyniku nawałnicy z gradobiciem w gminie B., która miała miejsce w dniu 4 lipca 2012 r., powstały straty w mieszkaniu wnioskodawcy. Przy planowaniu wysokości zasiłku wzięto pod uwagę: możliwość funkcjonowania we własnym mieszkaniu, prace lub zakupy, które trzeba pilnie wykonać, by móc zaspokoić niezbędne potrzeby życiowe oraz rzeczywiste straty w gospodarstwie domowym, które w tej sprawie ograniczyły się do wybitego okna dachowego o wartości 400 zł. Jednocześnie zobowiązano stronę do rozliczenia się z otrzymanych środków w terminie 90 dni od otrzymania decyzji. Następnie, wnioskiem z dnia 3 sierpnia 2012 r., K.M. zwrócił się do organu pierwszej instancji o udzielenie pomocy na remont budynku mieszkalnego dla osób uprawnionych, które poniosły straty w wyniku gradobicia w dniu 4 lipca 2012 r. Decyzją dnia 6 listopada 2012 r., działająca z upoważnienie Burmistrza, Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w B., odmówiła przyznania wnioskowanego zasiłku celowego na pokrycie wydatków związanych z naprawieniem szkód powstałych w wyniku gradobicia w budynku znajdującym się "[...]". Organ pierwszej instancji ustalił bowiem, że czteroosobowa rodzina strony mieszka pod adresem "[...]". Wnioskodawca został oddelegowany do pracy w G., lecz przebywa w domu w "[...]", gdyż pilnuje tego budynku. Organ stwierdził , że przedmiotowy budynek został przyjęty do użytkowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. Po rozpoznaniu odwołania K.M. od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., decyzją z dnia 17 grudnia 2012 r., uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Kolegium wskazało na konieczność ustalenia sytuacji finansowej wnioskodawcy, jego możliwości finansowych oraz zgłaszanych i niezbędnych potrzeb, a także możliwości finansowych Ośrodka i sytuacji innych podopiecznych ubiegających się o taką pomoc. Decyzją dnia 12 lutego 2013 r., organ pierwszej instancji ponownie odmówił przyznania wnioskodawcy zasiłku celowego na remont domu, zniszczonego podczas gradobicia. W uzasadnieniu podał, że wyniku gradobicia zniszczeniu uległo pokrycie dachu, ocieplenie elewacji i okno velux. Powołana zarządzeniem nr 59/12012 Burmistrza B. Komisja, oszacowała te straty na kwotę 24.000 zł, lecz wnioskodawca oczekiwał pomocy w kwocie 13.300 zł. Ponadto ustalono, że na dochód rodziny składały się zarobki wnioskodawcy w kwocie 2.800 zł, wynagrodzenie jego żony w wysokości 1.336 zł i zasiłek pielęgnacyjny syna w kwocie 153 zł. Ponadto wnioskodawca jest właścicielem: gospodarstwa rolnego o pow. "[...]" ha przeliczeniowych, wydzierżawianego w zamian za opłacanie podatku ojcu, jest właścicielem przedmiotowego domu o pow. "[...]" m² i użytkownikiem samochodu "[...]". Żona wnioskodawcy jest natomiast współwłaścicielem mieszkania o pow. "[...]" m² pod adresem "[...]", w którym rodzina zajmuje "[...]" m² i samochodu "[...]". Organ pomocy społecznej ustalił, że do majątku rodziny należy również mieszkanie w B., kupione dnia 10 lipca 2011 r. Organ pierwszej instancji zaznaczył, że remont zniszczonego budynku został już wykonany i został sfinansowany z pożyczonych pieniędzy. Uwzględniając powyższe, organ stwierdził, że rodzina miała możliwość funkcjonowania we własnym lokalu mieszkalnym. Zdaniem organu, samo powstanie, na skutek gradobicia, straty w nieruchomości budynkowej, stanowiącej własność osoby ubiegającej się o pomoc, w sytuacji, gdy osoba ta ma zaspokojone potrzeby życiowe w innym miejscu, nie mogło stanowić wyłącznej przesłanki udzielenia pomocy w formie zasiłku celowego. Pomoc społeczna nie ma bowiem za zadanie wyrównywania strat poniesionych w następstwie zjawisk przyrodniczych oraz nie pełni funkcji odszkodowawczej. Po rozpoznaniu odwołania K.M. od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., decyzją z dnia 28 marca 2013 r., ponownie uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Kolegium zarzuciło, że organ pierwszej instancji nie zebrał całego materiału dowodowego i nie rozważył wszystkich okoliczności, mogących mieć wpływ na wybór możliwości rozstrzygnięcia w zakresie przyznania świadczenia z pomocy społecznej. Wskazało na konieczność zbadania kwestii prawa własności mieszkania w B., "[...]", rozbieżności dotyczących wysokości przychodów osiąganych, przez żonę wnioskodawcy oraz obciążeń finansowych rodziny w zakresie leczenia syna. Ponadto, za istotne Kolegium uznało konieczność wskazania przez organ swoich aktualnych możliwości finansowych, w tym wielkości środków pozostających do dyspozycji organu, liczby i sytuacji rodzinno - majątkowej innych osób, ubiegających się o przyznanie pomocy w postaci zasiłku celowego z tytułu gradobicia. Kolegium stwierdziło też, że aktualne pozostają wskazania, zawarte w decyzji Kolegium z dnia z dnia 17 grudnia 2012 r. Decyzją z dnia 30 kwietnia 2013 r., organ pierwszej instancji kolejny raz odmówił przyznania zasiłku celowego na remont domu zniszczonego podczas gradobicia. W uzasadnieniu decyzji ponownie wskazał na majątek wnioskodawcy i jego żony, składający się z domu w "[...]", użytkowanego samochodu "[...]", wydzierżawionego gospodarstwa rolnego, mieszkania w "[...]" oraz samochodu "[...]". Organ ustalił ponadto, że małżonkowie są też jedynymi właścicielami nieobciążonego hipoteką mieszkania położonego w "[...]". Wnioskodawca nie ponosił opłat za to mieszkanie, gdyż było ono wynajmowane w zamian za czynsz w kwocie 450 zł. Organ nie dał wiary oświadczeniu złożonemu przez brata wnioskodawcy, gdyż nie miał wglądu do umowy pożyczki. Ponadto ustalono, że w sierpniu 2012 r., dochód żony wnioskodawcy wyniósł 2.208,66 zł netto (po potrąceniu pożyczki i składki do PZU do wypłaty pozostało 1.579,46 zł), zaś w grudniu dochód netto wyniósł 2.616,60 zł (po potrąceniu pożyczki i składki do PZU do wypłaty -1.987,40 zł). Wnioskodawca natomiast, w okresie od sierpnia 2012 r. do 31 marca 2013 r., uzyskał łącznie dochód netto w kwocie 32.883,60 zł (tym 1.640,00 zł z tytułu zapomogi), zatem uzyskał średnio miesięcznie zarobki w kwocie netto 4.110,45 zł. Organ wyjaśnił też kwestię kosztów leczenia dziecka. Podał, że całkowity koszt zakupu obuwia ortopedycznego w dniu 27 kwietnia 2012 r. wyniósł 420,00 zł z czego NFZ dofinansowało 217 zł. Ponadto wnioskodawca w dniu 10 maja 2012 r. otrzymał zapomogę z pracy w kwocie 1.500 zł. Organ pomocy społecznej stwierdził, że nie mógł uznać za dowód przedłożonej karty informacyjnej z jednorazowego pobytu w szpitalu, gdyż została ona celowo zmodyfikowana. Ponadto, od listopada do dnia wydania decyzji, wnioskodawca nie dostarczył żadnych dokumentów dotyczących kosztów leczenia dziecka. Złożone zaś w dniu 17 kwietnia 2013 r. oświadczenie o leczeniu syna i kosztach z tym związanych organ uznał za ogólnikowe, z uwagi na brak konkretnych dat wizyt i wysokości wydatków z tym związanych. Uwzględniając powyższe, organ ocenił, że rodzina wnioskodawcy nie należała do rodzin, które nie miały możliwości funkcjonowania we własnym lokalu mieszkalnym, ponieważ nie utraciła takiego lokalu, a samo powstanie, na skutek gradobicia, straty w nieruchomości budynkowej nie mogło stanowić wyłącznej przesłanki udzielenia wnioskowanej pomocy. Jednocześnie organ nie dał wiary twierdzeniu wnioskodawcy o remontach wykonanych w okresie tuż po gradobiciu, tj. lipiec-sierpień 2012 r., z uwagi na brak dokumentów związanych z zakupem materiałów budowlanych, czy wykonaniem prac. Jednocześnie organ dodał, że na ten cel wnioskodawca otrzymał pomoc z zakładu pracy w kwocie 3.000 zł brutto. Organ pierwszej instancji wyjaśnił też, że 6 rodzin nie otrzymało pomocy w związku z gradobiciem, w tym 2 z powodu niezamieszkiwania w danym lokalu, ponadto 16 wniosków o zasiłek celowy w związku z gradobiciem pozostawiono bez rozpatrzenia. Dodał, że na 838 wniosków nie przyznano pomocy jednej osobie na dwa lub więcej mieszkań. W ocenie organu, wnioskodawca nie był dyskryminowany przy udzielaniu pomocy, gdyż była ona udzielana najbardziej poszkodowanym w wyniku gradobicia. Ośrodek podniósł, że obecnie nie dysponuje środkami pochodzącymi z dotacji na przyznanie zasiłków celowych na pokrycie strat poniesionych w wyniku klęski żywiołowej. Ostateczny termin rozliczenia tej dotacji minął 31 grudnia 2012 r., a posiadane środki na realizację zadań własnych w kwocie 4.100 zł nie pozwalają na udzielenie pomocy finansowej osobom i rodzinom, mogącym zabezpieczyć swoje potrzeby przy wykorzystaniu własnych zasobów i uprawnień. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., decyzją z dnia 27 sierpnia 2013 r., po raz kolejny uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Kolegium ponownie uznało za niezbędne ustalenie sytuacji rodzinnej i finansowej strony oraz zbadanie, czy pomoc dotyczy niezbędnej potrzeby życiowej, a nadto dokonanie oceny czy na tle innych osób/rodzin ubiegających się o pomoc, a także z uwagi na środki, jakimi dysponuje ośrodek, możliwym jest udzielenie przedmiotowej pomocy. Kolegium wskazało na konieczność ustalenia dochodu rodziny w miesiącu czerwcu 2012 r. Zobowiązało też organ pierwszej instancji do wystąpienia do strony o kserokopię aktu notarialnego dotyczącego umowy pożyczki pod zastaw, wykazanie, w jakim zakresie i na jakie cele kwota ta została przeznaczona oraz wskazanie przybliżonej wysokości miesięcznych kosztów leczenia syna. Kolegium zarzuciło ponadto, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak było szczegółowego odniesienia się do tego, czy sytuacja rodzinno - majątkowa osób, którym przyznano zasiłki celowe z powodu gradobicia była mniej korzystna od sytuacji wnioskodawcy. Decyzją z dnia 25 września 2013 r., działająca z upoważnienia Burmistrza, Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w B., odmówiła wnioskodawcy przyznania zasiłku celowego na remont domu zniszczonego podczas gradobicia. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podkreślił, że w związku ze stratami spowodowanymi gradobiciem, decyzją z dnia 12 lipca 2012 r., udzielono już stronie pomocy w formie zasiłku celowego w wysokości 400 zł. Podał, że wnioskodawca jest właścicielem przedmiotowego domu, w którym nie zamieszkuje i nie jest zameldowany. Ponadto, jest właścicielem wydzierżawionego gospodarstwa rolnego o pow. "[...]" ha i użytkownikiem samochodu "[...]" i ponosi opłaty związane z jego utrzymaniem. Żona wnioskodawcy jest współwłaścicielem mieszkania, położonego w miejscowości "[...]", w którym rodzina zajmuje "[...]" m² oraz jest współwłaścicielem samochodu "[...]". Małżonkowie są jedynymi właścicielami mieszkania, położonego w "[...]". Organ zaznaczył, że wnioskodawca nie dostarczył kopii aktu notarialnego dotyczącego umowy pożyczki pod zastaw, co stanowiło, w ocenie organu, o braku współdziałania wnioskodawcy. Wobec braku dowodów w tym przedmiocie, organ nie uznał ich za prawdziwe. Zaznaczył też, że wnioskodawca nie ponosił stałych zobowiązań z tytułu opłat za mieszkanie w B., które obciążały najemcę. Organ pomocy społecznej ustalił, że w czerwcu 2012 r. dochód netto wnioskodawcy wyniósł 2.994,15 zł, a dochód jego żony wyniósł wraz z dodatkami 2392,53 zł. Oceniając kwestię kosztów leczenia dziecka, organ pierwszej instancji stwierdził, że złożone przez stronę oświadczenia były bardzo ogólnikowe i nie dowodziły ponoszenia przez stronę wysokich kosztów leczenia syna. Wynikało z nich bowiem tylko, że jednorazowo poniósł on koszt zakupu obuwia w kwocie 203 zł i inhalatora w kwocie 158,90 zł. Organ uznał za niezasadne prywatne leczenie zachowawcze zębów dziecka, wskazując, że stomatologiczne leczenie uczniów jest w całości finansowane ze środków NFZ. Ponadto stwierdził, że karta informacyjna leczenia szpitalnego nie może być dowodem ponoszenia kosztów związanych z leczeniem dziecka. Podkreślił, że otrzymywany zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 153 zł, wnioskodawca winien przeznaczy w całości na pokrycie kosztów związanych z leczeniem dziecka. Organ pomocy społecznej uznał też, że skoro wnioskodawca nie dostarczył żadnych nowych, istotnych dowodów w sprawie, to brak było podstaw do zmiany dotychczasowego stanowiska. Organ powtórzył argumentację, zawartą w decyzji z dnia 30 kwietnia 2013 r., że rodzina wnioskodawcy nie należy do rodzin nie mogących funkcjonować we własnym lokalu mieszkalnym, skoro nie utraciła takiego lokalu. Wskazał, że rodzina jest właścicielem mieszkania w B., które dodatkowo może zapewnić zastępcze warunki mieszkaniowe. W związku z tym, przyznanie zasiłku celowego byłoby finansowaniem kontynuacji budowy, celem przyszłego tam zamieszkania. Organ powtórzył też wywody dotyczące odmowy przyznania zasiłku celowego innym osobom i dodatkowo podniósł , że nie dysponuje środkami pochodzącymi z dotacji na wydatkowanie zasiłków celowych na pokrycie strat, poniesionych w związku z gradobiciem, a środki własne nie pozwalają na udzielenie pomocy finansowej osobom i rodzinom mogącym zabezpieczyć swoje potrzeby wykorzystując własne zasoby i uprawnienia. Zdaniem organu, wnioskowana pomoc nie dotyczyła niezbędnej potrzeby życiowej. Dochód rodziny wnioskodawcy pozwolił bowiem na wniosek, w kontekście pomocy przyznawanej innym osobom, iż rodzina ta była w stanie pokonać trudną sytuację życiową, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Organ wyjaśnił także, że nie zobowiązywał strony do wykazania, w jakim zakresie i w jaki sposób kwota pożyczki z dnia 20 stycznia 2013 r. została przeznaczona na pokrycie leczenia syna wnioskodawcy, gdyż mimo kilkukrotnego wezwania, wnioskodawca nie dostarczył kopii aktu notarialnego umowy pożyczki pod zastaw, uznano zatem, że nie miała ona miejsca. Stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał dowodami ponoszenia kosztów leczenia syna, a deklarowane wydatki sprowadziły się do twierdzeń o wysokich kosztach paliwa (ok. 10 tys. zł). Organ uznał za udokumentowane jedynie wydatki w wysokości 100 zł miesięcznie, które mogły być zaspokojone przy wykorzystaniu własnych możliwości finansowych. W odwołaniu, złożonym od tej decyzji, K.M. podniósł, że wielokrotnie, zgodnie z żądaniami organu pierwszej instancji, wyjaśniał kwestie: mieszkania w przedmiotowym domu, wynajmu mieszkania w B., udokumentowania ponoszenia wysokich wydatków na leczenie syna oraz otrzymanych zasiłków z zakładu pracy i zasiłku pielęgnacyjnego, wypłacanego przez organ pierwszej instancji. Stwierdził, że przedłożył organowi dokumentację medyczną, w której wskazano schorzenia dziecka. Nie zgodził się z twierdzeniem o braku współpracy i podał, że przyjeżdżał na każde wezwanie organu. Odwołujący się zarzucił ponadto, że w decyzji nie wskazano kryteriów, według których przyznawane były zasiłki na pokrycie szkód wywołanych gradobiciem. Dodał, że mimo braku wezwania, wyjaśnił sposób rozdysponowania kwoty pożyczki. Odwołujący się zarzucił, że organ pierwszej instancji działał w tej sprawie stronniczo. Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., decyzją z dnia 3 grudnia 2013 r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Kolegium oceniło, że w sprawie przeprowadzono wyczerpujące postępowanie wyjaśniające, w toku którego ustalono, iż w związku z gradobiciem, jakie miało miejsce w B. w dniu 4 lipca 2012 r., uszkodzeniu uległ budynek odwołującego się, położony w miejscowości "[...]". Zniszczone zostało 120 m² pokrycia dachowego, oderwana została cała połać dachowa, zniszczone dwa okna typu velux i ocieplenie elewacji. Straty oszacowano na kwotę 24.000,00 zł (protokół nr 154 z dnia 5 lipca 2012 r.), a odwołujący się wnioskował o pomoc w wysokości 13.300,00 zł, wskazując na konieczność wymiany pokrycia dachowego, ocieplenia styropianowego elewacji i rynien. Kolegium podało, że odwołujący się prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i dwojgiem dzieci (w wieku 5 lat oraz jednego roku i jedenastu miesięcy). W miesiącu, poprzedzającym złożenie wniosku rodzina uzyskała łączny dochód w wysokości 5.386,68 zł. Syn wnioskodawcy cierpi na niezłośliwy nowotwór kości i chrząstek stawowych kości długich kończyny dolnej, w związku z czym leczony jest w poradniach lekarskich w "[...]", co pociąga za sobą wysokie wydatki. Według wyliczeń wnioskodawcy, na samo paliwo wydał on ok. 10.000 zł. Łączny koszt leczenia dziecka wycenił zaś na 20.000,00 zł. Drugie dziecko także jest pod opieką poradni w O. W okresie, w jakim doszło do gradobicia oraz po nim, żona wnioskodawcy wraz z dziećmi zamieszkiwała w miejscowości "[...]" w mieszkaniu, którego jest współwłaścicielką, zajmując jego część o pow. "[...]" m². W tym czasie wnioskodawca mieszkał w będącym w budowie domu, położonym w "[...]", pilnując go. Budynek ten nie został oddany do użytkowania. Małżonkowie są też właścicielami mieszkania położonego w "[...]", które jest wynajmowane. Odwołujący się jest właścicielem gospodarstwa rolnego o pow. "[...]" ha przeliczeniowego, które zostało wydzierżawione i jest użytkownikiem, należącego do jego ojca, samochodu "[...]" oraz ponosi wszelkie opłaty związane z jego utrzymaniem oraz jest współwłaścicielem nabytego w "[...]" r. samochodu "[...]". Szkody spowodowane gradobiciem zostały częściowo usunięte - naprawiony został dach oraz elewacja, z pożyczonych na ten cel środków. Kolegium podkreśliło, że zasiłki celowe przyznawanie w oparciu o art. 40 ustawy o pomocy społecznej nie mają charakteru odszkodowania za poniesione w wyniku zdarzeń losowych szkody i nie są przyznawane w celu zrekompensowania powstałego w majątku osób uszczerbku majątkowego. Świadczenie to ma służyć osobom, znajdującym się w szczególnych dla nich sytuacjach, kiedy ich podstawowe potrzeby nie mogą zostać zaspokojone. Wskazano, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wypracowany został pogląd, iż w przypadku, gdy osoba ubiegająca się o zasiłek celowy na pokrycie skutków powodzi ma zapewnione warunki bytowe we własnym zakresie w innym miejscu, czy w innej miejscowości, niż dotknięte żywiołem, ma zabezpieczone minimum egzystencji, co wskazuje, że pomoc socjalna ze strony Państwa nie jest jej niezbędna. W świetle powyższego, Kolegium zgodziło się z organem pierwszej instancji, że wnioskodawcy nie przysługiwał zasiłek celowy na pokrycie szkód związanych z gradobiciem. Organ odwoławczy przyznał, że odwołujący się niewątpliwie poniósł straty w związku z gradobiciem, gdyż przedmiotowy budynek uległ uszkodzeniu. Zaznaczył jednak, że budynek ten nie był jeszcze w pełni wykończony i jedynie odwołujący się mieszkał w nim, pilnując tego domu. W tym czasie rodzina wnioskodawcy dysponowała mieszkaniem o pow. "[...]" w "[...]", gdzie mieszkała żona wnioskodawcy z dziećmi. W tej sytuacji Kolegium uznało, że szkody spowodowane gradobiciem spowodowały dotkliwą stratę finansową, ale nie spowodowały sytuacji, w której podstawowe potrzeby mieszkaniowe rodziny nie mogły zostać zaspokojone. Kolegium zauważyło ponadto, że wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości, odwołujący się w znacznym zakresie usunął skutki gradobicia. Za okoliczność bez znaczenia Kolegium uznało, że nastąpiło to za pożyczone pieniądze, gdyż zasiłek celowy nie ma charakteru odszkodowawczego. Kolegium nie zgodziło się natomiast z twierdzeniami organu pierwszej instancji, że odwołujący się nie współdziałał z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej rodziny, a także że w sytuacji rodziny występuje dysproporcja między udokumentowaną wysokością dochodu, a jej sytuacją majątkową. Dochód rodziny został bowiem udokumentowany i nie pozostawał w dysproporcji z sytuacją majątkową rodziny. Kolegium stwierdziło ponadto, że nie kwestionuje wydatków związanych z leczeniem dziecka, ani faktu zamieszkiwania przez odwołującego się w przedmiotowym budynku, lecz oceniło, że nie miało to znaczenia z punktu widzenia prawa do zasiłku, o który wnioskodawca się ubiegał. Organ odwoławczy nie uwzględnił również zarzutu, że inne osoby dysponujące więcej niż jednym mieszkaniem i lepszymi zarobkami otrzymywały pomoc. Kolegium nie mogło bowiem badać innych spraw i kontrolować prawidłowości przyznania pomocy innym osobom. Przyznało, że nowotwór dziecka i ojca odwołującego się oraz choroba córki niewątpliwie stanowią trudną sytuację życiową, lecz szkody spowodowane gradobiciem nie wpłynęły bezpośrednio na te aspekty sytuacji rodziny. Likwidacja szkód z całą pewnością wymagała dużych nakładów finansowych, lecz tylko od wnioskodawcy zależało, czy je poniesie. Nie był do tego zmuszony, gdyż rodzina miała zapewnione miejsce zamieszkania. W ocenie organu odwoławczego, brak możliwości zapoznania się przez wnioskodawcę przed wydaniem decyzji z dokumentacją, nie wpłynął na jego sytuację prawną, wobec czego okoliczność ta nie miała wpływu na wynik sprawy. Kolegium przyznało, że brak w decyzji pouczenia o prawie wniesienia odwołania naruszało art. 9 K.p.a., lecz strona skorzystała z prawa do odwołania, przez co uchybienie to nie wpłynęło na jego prawo do kontroli decyzji organu pierwszej instancji. W skardze złożonej do tut. Sądu, K.M. zarzucił, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., skoro utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji wydaną bez wyczerpującego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego, w skutek czego błędnie przyjęto, że sytuacja osobista i majątkowa skarżącego związana z chorobą jego dziecka i ojca nie miały znaczenia z punktu widzenia prawa do zasiłku celowego. W ocenie skarżącego, organ pierwszej instancji prowadził postępowanie w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, gdyż organy administracji przyjęły odmienne, krzywdzące dla niego kryteria wydawania decyzji w przedmiocie przyznania zasiłków celowych. Ponadto, z uzasadnienia tej decyzji nie wynika, jakie kryteria przyjął organ rozstrzygając o prawie do zasiłku celowego przyznawanego innym osobom poszkodowanym w następstwie nawałnicy i dlaczego zróżnicował je w sprawach rozpatrywanych w tożsamych stanach faktycznych i prawnych. Skarżący wskazał też na brak w decyzji organu pierwszej instancji pouczenia o prawie do odwołania i uniemożliwienie mu przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych materiałów I zgłoszonych żądań, co w szczególności pozbawiło go możliwości wyjaśnienia treści niektórych pism i oświadczeń znajdujących się w aktach oraz powołania na te okoliczności świadków. W ocenie skarżącego, organy administracji błędnie zinterpretowały art. 40 ust. 2 i 3 w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182 z późn. zm.), gdyż te przepisy nie uzależniają przyznania spornego zasiłku od spełnienia kryterium dochodowego lub majątkowego. Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i wskazanie organom administracji sposobu dalszego postępowania, w tym zasadności przyznania zasiłku celowego skarżącemu; zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Skarżący wniósł, aby Sąd zażądał od organu pierwszej instancji dostarczenia na rozprawę odpisów akt spraw administracyjnych z wniosków o przyznanie zasiłków celowych, złożonych przez osoby poszkodowane w następstwie gradobicia i informacji o wysokości wnioskowanej kwoty ze środków rezerwy celowej budżetu Państwa na przeciwdziałanie i usuwanie skutków gradobicia z dnia 4 lipca 2012 r., wraz z wykazem uwzględnionych wniosków dotyczących zapotrzebowania na pokrycie szkód. Jednocześnie, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., wniósł o przeprowadzenie przez Sąd uzupełniających dowodów z wymienionych w skardze dokumentów, w tym decyzji Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w B. wydanych z wniosku skarżącego oraz decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. wydanych w wyniku składanych przez skarżącego odwołań, a także pism i dokumentów składanych w związku z tą sprawą przez skarżącego i wytworzonych przez organ pierwszej instancji, a ponadto pisma Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 lipca 2012 r. - "Zasady udzielania, ze środków rezerwy celowej budżetu państwa na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych, pomocy finansowej dla osób lub rodzin poszkodowanych w wyniku zdarzeń noszących znamiona klęski żywiołowej, mających miejsce w 2012 r., począwszy od 4 lipca tego roku, na remont budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego"; akt spraw administracyjnych, w których organ pierwszej instancji rozpatrywał wnioski o przyznanie zasiłków celowych na usuwanie skutków następstw gradobicia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu administracji publicznej. Jednocześnie zaś, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że nie naruszają one przepisów prawa. Wskazać należy, że materialno prawną podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest art. 40 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 z późn. zm.), zwanej dalej: "ustawą". Zgodnie z tym przepisem – zasiłek celowy może być przyznany również osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego, klęski żywiołowej lub ekologicznej (ust. 1 i 2). Zasiłek ten może być przyznany niezależnie od dochodu i może nie podlegać zwrotowi (ust. 3). Przesłanką, warunkującą przyznanie pomocy w ramach tego zasiłku jest poniesienie straty w wyniku zdarzenia losowego lub klęski żywiołowej. Treści tego przepisu nie można jednak interpretować w oderwaniu od ogólnych reguł przyznawania świadczeń z pomocy społecznej, zawartych w treści art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 4 ustawy. W przepisach tych wskazano, że pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych, których nie są oni w stanie pokonać wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Jest ponadto świadczona jedynie w takich przypadkach, gdy potrzeby ubiegających się o jej uzyskanie mieszczą się w ramach ustawowych celów pomocy oraz – co ważne – w możliwościach organów pomocowych. Instytucja pomocy społecznej ma zatem jedynie subsydiarny charakter w stosunku do działań samych zainteresowanych. Powyższe oznacza, że nie każdy podmiot, który poniósł szkodę w rozumieniu cytowanego przepisu art. 40 ustawy, może i musi uzyskać wnioskowane świadczenie. Zainteresowani muszą bowiem w pierwszej kolejności sami podjąć wszystkie możliwe działania, mające na celu zaradzenie we własnym zakresie swoim problemom. Ponadto, nawet w przypadku wypełnienia wszystkich warunków ustawowych, ich uprawnienia doznają ograniczenia możliwościami finansowymi ośrodków pomocy społecznej. Zasiłki, przyznawane w oparciu o art. 40 ustawy nie mają charakteru odszkodowania za poniesione w wyniku zdarzeń losowych szkody. Nie mają zatem na celu zrekompensowania powstałego w majątku wnioskodawcy uszczerbku majątkowego. Pomoc, kierowana jest w pierwszej kolejności do osób, zamieszkujących w domach lub lokalach, które uległy zniszczeniu lub uszkodzeniu. Znalazły się one bowiem w trudnej sytuacji z racji utraty jedynego miejsca zamieszkania, którego nie są w stanie sobie zapewnić przy użyciu własnych środków i możliwości. Podkreślenia wymaga także, że z użytego w art. 40 ustawy sformułowania "może być przyznany" wynika, że podejmowane na tej podstawie decyzje mają charakter uznaniowy. Oznacza to, że organ orzekający posiada swobodę działania i możliwość wyboru określonego sposobu załatwienia sprawy. W tej sytuacji, rolą Sądu jest poprawność przeprowadzonego postępowania, tj. ocena, czy w okolicznościach danej sprawy organy nie przekroczyły granic uznania administracyjnego. Działanie w trybie uznania administracyjnego nie oznacza zaś dowolności organów przy wydawaniu decyzji, ale wymaga wykazania, że w konkretnej sprawie istniały przesłanki uzasadniające podjęte rozstrzygnięcie. Badając zgodność z prawem decyzji wydanych w ramach uznania administracyjnego Sąd ocenia zatem, czy organy wykazały, że podjęte rozstrzygnięcie jest usprawiedliwione okolicznościami sprawy. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych w przedmiocie pomocy społecznej, nie może więc sięgać okoliczności z zakresu celowości wydatkowania świadczeń z pomocy społecznej. Dodać należy, że okoliczność, iż art. 40 ustawy nie przewiduje kryterium dochodowego przy przyznawaniu zasiłku celowego powoduje, że wnioskujący o przyznanie tego świadczenia może je otrzymać nawet wtedy, gdy jego dochód przekracza kryterium określone w art. 8 ustawy. Powyższe nie oznacza jednak, jak wskazano wyżej, że takie świadczenie przysługuje każdemu wnioskującemu, który poniósł straty w wyniku klęski żywiołowej. Środki przeznaczone na pomoc społeczną są środkami publicznymi i muszą być przydzielane zgodnie z celami i zasadami polityki społecznej, o których mowa w powołanych wyżej art. 2 i 3 ustawy. Należy zaakceptować w pełni podgląd, wyrażany w orzecznictwie sądów administracyjnych, że środki przeznaczone na pomoc osobom poszkodowanym w wyniku klęski żywiołowej i rozdysponowane w oparciu o art. 40 ust. 2 ustawy winny być kierowane do osób, które zostały pozbawione lokalu, w którym koncentrowało się ich życie i nie posiadają innego lokalu, w którym mogą mieszkać na czas usuwania skutków klęski, a samo powstanie, na skutek klęski żywiołowej, straty w nieruchomości budynkowej stanowiącej własność osoby ubiegającej się o pomoc społeczną, w sytuacji gdy osoba ta ma zaspokojone podstawowe potrzeby życiowe, a przede wszystkim mieszkaniowe, nie może stanowić wyłącznej przesłanki udzielenia takiej osobie pomocy w postaci zasiłku celowego (por.: NSA w wyroku z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 2120/12). W przypadku gdy osoba ubiegająca się o zasiłek celowy na pokrycie skutków takiej klęski ma zapewnione warunki bytowe we własnym zakresie w innym miejscu, czy innej miejscowości, niż dotknięte żywiołem, uznać należy, że ma zabezpieczone minimum egzystencji, co wskazuje i świadczy, że pomoc socjalna ze strony Państwa jest zbędna. (zob. np. wyroki NSA z dnia 28 listopada 2012 r.; sygn. akt I OSK 2120/12, z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 2249/11, z dnia 8 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2801/12, dostępne w internetowej bazie orzeczeń: https://cbois.nsa.gov.pl). Przeznaczenie zasiłków dla tych osób musi odpowiadać ustawowemu celowi polityki społecznej, polegającemu na pomocy osobom i rodzinom w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych, których nie są w stanie pokonać wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Jak już wyżej wskazano, ocenie Sądu w sprawie z zakresu pomocy społecznej, podlega prawidłowość postępowania administracyjnego, poprzedzającego wydanie decyzji w sprawie przyznania zasiłku celowego, w szczególności prawidłowość przeprowadzenia postępowania dowodowego i ustalenia stanu faktycznego sprawy. W kontrolowanej sprawie, wbrew zarzutom skargi, prawidłowo przeprowadzono postępowanie dowodowe, a dokonane ustalenia pozwalają stwierdzić, że decyzja odmawiająca przyznania skarżącemu zasiłku celowego z przeznaczeniem na remont przedmiotowego budynku mieszkalnego mieści się w granicach przysługującego organowi uznania administracyjnego i znajduje uzasadnienie w aktualnej sytuacji bytowej rodziny skarżącego. Podzielając wyrażoną w zaskarżonej decyzji ocenę, że sytuacja życiowa skarżącego, z uwagi na poważną chorobę jego syna i ojca, a także poniesioną wysoką szkodę majątkową w wyniku gradobicia w dniu 4 lipca 2012 r., jest trudna, Sąd za prawidłowe uznał także stanowisko, że rodzina skarżącego ma zapewnione podstawowe warunki bytowe. Skarżący podał bowiem, że jego żona z dziećmi zarówno w okresie przed jak i po gradobiciu, mieszkała w miejscowości "[...]" w mieszkaniu, którego jest współwłaścicielką, zajmując jego część o pow. "[...]" m². W tym czasie skarżący mieszkał wprawdzie w będącym w budowie przedmiotowym domu, lecz nie wykluczało to możliwości zamieszkania wraz z żoną i dziećmi w mieszkaniu w "[...]". Jak wyjaśniał w toku postępowania skarżący, mieszkał on tam przede wszystkim z uwagi na konieczność ochrony budynku przed zniszczeniem i kradzieżami. Dodać też należy, że małżonkowie są właścicielami również mieszkania położonego w B. W tym stanie faktycznym prawidłowo uznano, że rodzina ma zapewniony lokal mieszkalny, co musiało wpłynąć sposób rozpoznania wniosku. Okoliczność ta nie pozwala bowiem na przyjęcie, że remont zniszczonego podczas gradobicia budowanego domu ma charakter podstawowej potrzeby życiowej skarżącego. Prawidłowo Kolegium stwierdziło w zaskarżonej decyzji, że w przypadku gdy osoba ubiegająca się o zasiłek celowy na pokrycie skutków powodzi ma zapewnione warunki bytowe we własnym zakresie, należy uznać, że ma zabezpieczone minimum egzystencji, co wskazuje i świadczy zarazem, że pomoc socjalna ze strony Państwa nie jest jej niezbędna (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 425/12). Z uwagi na powyższe, bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy pozostawała zarówno okoliczność, że z uwagi na poważną chorobę syna rodzina musi ponosić bardzo wysokie wydatki, jak i choroba ojca, i młodszej córki skarżącego. Niewątpliwie sytuacja rodzinna skarżącego z powodu tych zdarzeń jest trudna, jednakże nie przesądzają one o konieczności przyznania skarżącemu zasiłku celowego na pokrycie szkód wywołanych gradobiciem w budowanym domu. Jak już wyżej wyjaśniono, zasiłek ten ma na celu przede wszystkim zabezpieczenie jednej z podstawowych potrzeb człowieka – zagwarantowanie poszkodowanym życia w warunkach odpowiadających godności człowieka, a tę potrzebę skarżący i jego rodzina mieli zabezpieczoną we własnym zakresie. Uwzględniając powyższe, Sąd stwierdził, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i znajduje to potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym, zastosowały też odpowiednio przepisy ustawy o pomocy społecznej, odmawiając przyznania skarżącemu zasiłku celowego na pokrycie strat powstałych w wyniku gradobicia w dniu 4 lipca 2012 r. Zgłoszona przez skarżącego potrzeba nie stanowiła niezbędnej potrzeby, gdyż samo powstanie w wyniku gradobicia straty w budowanej nieruchomości budynkowej, w sytuacji gdy zaspokojone były podstawowe potrzeby życiowe skarżącego i jego rodziny, w tym potrzeby mieszkaniowe, nie może stanowić wyłącznej przesłanki udzielenia pomocy w postaci przedmiotowego zasiłku celowego. Z uwagi na fakt, iż zasadnie w zaskarżonej decyzji uznano, że skarżący znajduje się w takiej sytuacji życiowej i bytowej, która nie wymaga pomocy ze strony Państwa, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje kwestia ilości środków, o jakie organ pierwszej instancji wnioskował i jakie zostały mu przyznane na usuwanie skutków gradobicia z 4 lipca 2012 r., liczba osób zainteresowanych uzyskaniem przedmiotowego świadczenia i liczba osób, które otrzymały te świadczenia na naprawę domów i mieszkań. Pozostaje to bez wpływu na rozstrzygnięcie, także z tej przyczyny, że Sąd bada konkretną sprawę i ocenia prawidłowość konkretnego postępowania. Nie ma też znaczenia w sprawie, czy dokonana przez organy obu instancji wykładnia art. 40 ustawy była zbieżna z wytycznymi Ministra Spraw Wewnętrznych, zawartymi w powołanym w skardze piśmie z dnia 20 lipca 2012 r., skoro była ona prawidłowa. Odnosząc się natomiast do zarzutu braku obiektywizmu organu pierwszej instancji przy rozpoznawaniu wniosku skarżącego, należy zauważyć, że sprawa ta była oceniana aż czterokrotnie - także przez organ odwoławczy - który aż trzykrotnie uchylał decyzje organu pierwszej instancji, wskazując przy tym na konkretne braki w materiale dowodowym. Przyznać należy, że niektóre argumenty, powołane przez organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia 25 września 2013 r., w szczególności dotyczące zasadności leczenia stomatologicznego i antybiotykoterapii syna skarżącego, do czego organ ten nie posiadał kompetencji, czy też powoływanie się na niewskazanie przez stronę wypłacanego przez ten organ zasiłku pielęgnacyjnego i sposobu jego przeznaczenia, były zbędne, gdyż okoliczności te były bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Nie zmienia to jednak oceny, że już tylko sam fakt zabezpieczenia we własnym zakresie potrzeby mieszkaniowej rodziny, mógł stanowić podstawę odmowy przyznania skarżącemu zasiłku celowego na remont będącego w budowie domu, zniszczonego na skutek gradobicia. Dokonana w zaskarżonej decyzji ocena zgromadzonego - przy czynnym udziale skarżącego - materiału dowodowego, pozwoliła na prawidłowy wniosek, że w stanie faktycznym sprawy nie zaistniała przesłanka, warunkująca przyznanie spornego zasiłku. W tym miejscu należy też podzielić stanowisko organu odwoławczego, że skarżącemu nie można postawić zarzutu braku współdziałania z organem pomocy społecznej. Z akt administracyjnych wynika bowiem, że odpowiadał on na wezwania organu pierwszej instancji. Prawidłowo też Kolegium uznało, że nie zaistniała sytuacja, zawarta w hipotezie art. 12 ustawy, gdyż ustalony stan faktyczny nie wskazuje, aby zaistniały dysproporcje między udokumentowaną wysokością dochodu, a sytuacją majątkową rodziny skarżącego. Ocenie Sądu nie podlegają, stosownie do art. 134 p.p.s.a., decyzje wydane w innych sprawach, niż kontrolowana. Z tego też względu polemika dotycząca hipotetycznego stanu majątkowego beneficjentów pomocy społecznej, którzy również ponieśli szkody w domach lub mieszkaniach w wyniku gradobicia, nie może odnieść skutku. Bez wpływu na ocenię prawidłowości zaskarżonej decyzji pozostaje też zarzut braku pouczenia skarżącego przez organ pierwszej instancji o prawie do odwołania, skoro skarżący skutecznie skorzystał z tego środka zaskarżenia. Bezspornie stanowiło to naruszenie art. 107 § 1 K.p.a., lecz nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Z tego samego względu nie można uznać za zasadny zarzutu naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 10 § 1 K.p.a., gdyż jak zasadnie stwierdziło Kolegium, naruszenie to nie wpłynęło na sytuacje prawną skarżącego. Zauważyć należy, że także w skardze nie wskazał on konkretnych okoliczności faktycznych, które pozostały bez wyjaśnienia, a miałyby wpływ na sposób rozstrzygnięcia sprawy. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż prawidłowo ustalono w niej stan faktyczny, a przy jego ocenie, nie naruszono przepisów prawa materialnego, które miały zastosowanie w sprawie. Prawidłowo też decyzja została uzasadniona, z zachowaniem wymogów określonych w art. 107 § 3 K.p.a. Odnosząc się do wniosku o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów wymienionych w skardze, Sąd wyjaśnia, że cały zgromadzony w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy oraz wydane w ramach kontrolowanego postępowania decyzje organów obu instancji są poddane kontroli Sądu w ramach postępowania sądowo administracyjnego, zainicjowanego skargą na ostateczną decyzję kończącą daną sprawę. Stosownie zaś do art. 106 § 3 p.p.s.a., dowody uzupełniające z innych dokumentów Sąd może przeprowadzić, z urzędu lub na wniosek stron, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W kontowanej sprawie, jak to wyżej stwierdzono, ustalone zostały istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Nie było więc potrzeby przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów – pism skarżącego i organu dotyczących udzielenia informacji publicznej, czy pisma Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 lipca 2012 r. Powołany przepis nie daje natomiast możliwości poddania kontroli sądu administracyjnego akt innych spraw. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić. ----------------------- 17 |
||||