drukuj    zapisz    Powrót do listy

6019 Inne, o symbolu podstawowym 601, Administracyjne postępowanie, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, *Oddalono skargę, II SA/Wr 84/19 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2019-06-25, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Wr 84/19 - Wyrok WSA we Wrocławiu

Data orzeczenia
2019-06-25 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-01-31
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Anna Siedlecka /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6019 Inne, o symbolu podstawowym 601
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II OSK 242/20 - Wyrok NSA z 2020-06-19
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
*Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2096 art. 105 par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie: Sędzia WSA Alicja Palus Sędzia WSA Anna Siedlecka (spr.) Protokolant: asystent sędziego Andżelika Abramowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi M.M. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia (...)lipca 2018 r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności budowy trzech linii napowietrznych wysokiego napięcia oddala skargę w całości.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia (...) lipca 2017 r. nr (...) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. przyjmując w podstawie art. 104 § 1 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2016 r. , poz. 23 ze zm.), art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.) postanowił umorzyć postępowanie administracyjne, w sprawie legalności budowy trzech linii napowietrznych wysokiego napięcia – 110 kV – "(...)-(...)-(...)", na odcinku zlokalizowanym na działce o nr ew, (...) obręb O..

Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli M. M., J. M., M. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Odwołujący zarzucili organowi I instancji naruszenie art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak oceny całego zebranego materiału dowodowego oraz oceny przyjętego stanu faktycznego, brak oceny faktów i dowodów ustalonych podczas prowadzonego postępowania, które miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, brak wskazania i uzasadnienia przyjęcia konkretnego przepisu prawa materialnego jako podstawy prawnej tego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu odwołania, skarżący podkreślili, że organ administracyjny jest zobowiązany do wyjaśnienia stronie postępowania zasadności przesłanek, którymi się kierował przy rozpatrzeniu sprawy oraz dokładnego uzasadnienia przyjęcia konkretnego przepisu, jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Zdaniem odwołujących strona ma prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych wobec niej decyzji.

W ocenie skarżących, kluczowym dla rozpoznania tej sprawy było ustalenie, czy sporny obiekt – napowietrzne linie 110 kV, wykonano na podstawie obowiązujących w okresie budowy przepisów, a przede wszystkim wymaganego pozwolenia na budowę oraz czy lokalizacja obiektu pozostaje w zgodzie z obowiązującymi na terenie inwestycji uregulowaniami z zakresu zagospodarowania przestrzennego. Skarżący podkreślają, że linie energetyczne 110 kV wybudowano w latach 1974-1975, a więc na podstawie ustawy Prawo budowlane z 1961 r. Zgodnie z art. 36 ust. 1 tej ustawy przed przystąpieniem do wykonania obiektu budowlanego niezbędne było uzyskanie przez inwestora pozwolenia na budowę. Od 1 marca 1975 r. do 1 stycznia 1995 r. obowiązywała ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane. W myśl art. 28 i 29 tej ustawy, roboty budowlane, z wyjątkiem rozbiórek, można było rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Natomiast do obiektów wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę, a których budowę zakończono przed dniem 1 stycznia 1995 r. na mocy art. 103 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. zastosowanie mają wyłącznie przepisy art. 37 i 40 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. W ocenie skarżących sprawę legalności budowy spornych linii należało rozpatrywać w oparciu o przepisy ustawy Prawo budowlane z dnia 24 października 1974 r. Odwołujący wskazują, że w niniejszej sprawie brak jest pozwolenia na budowę dla linii o symbolu (...) i (...) oraz linii o symbolu (...), co oznacza że roboty budowlane prowadzone w latach 70 inwestor prowadził bez pozwolenia na budowę. Zdaniem skarżących brak pozwolenia na budowę kwalifikuje tę inwestycję jako samowolę budowlaną. Odwołujący podkreślają, że posiadanie decyzji zatwierdzającej plan realizacyjny nie upoważniała inwestora do budowy, a posiadane decyzje o czasowym zajęciu nieruchomości stanowiły jedynie dowód dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jako dokument niezbędny do uzyskania pozwolenia na budowę. Odwołujący podkreślają, że plan realizacyjny traci ważność, jeżeli inwestor nie uzyskał prawa do terenu lub je utracił, albo w ciągu jednego roku od zatwierdzenia tego planu nie wystąpił o pozwolenie na budowę. Z analizy dokumentów odnośnie linii nr (...) i (...) wynika, że plan realizacyjny inwestycji zatwierdzono w 1970 r., natomiast prawo do terenu inwestor nabył dopiero w 1973 r. W związku z czym inwestor nie mógł wystąpić z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę, gdyż plan ten utracił swą ważność z mocy samego prawa (art. 21 ust. 4). Odwołujący podkreślili, że budowa tych linii była prowadzona bez zatwierdzonego planu realizacyjnego oraz bez pozwolenia na budowę.

Kolejno odwołujący wskazują, że pomimo, że plan realizacyjny z 1970 r. utracił ważność, to trasa linii (...) i (...) oraz lokalizacja słupa na działce nr (...), jest niezgodna z planem szczegółowym trasy linii 110 kV do GPZ O. zatwierdzonym w 1970 r.

W wyniku wprowadzonej zmiany trasy linii, linia nr (...) została przesunięta o około 25 m w głąb działki, w związku z czym obecnie na działce nr (...) słup znajduje się w jej środkowej części a linie biegną przez środek działek, po przekątnej choć pierwotnie słup ten miał być posadowiony przy granicy tej działki. Natomiast trasa linii nr (...) biegnie przez działkę nr (...), choć pierwotnie miała znajdować się poza nią. Zmiana przebiegu trasy linii skutkowała tym, że na nieruchomości skarżących znajdują się trzy linie110 kV, tj. linia (...),(...) i (...), niedopuszczalnie pogarszając warunki użytkowe dla otoczenia ze względu na ograniczenia związane z samą lokalizacją tych urządzeń, ich ilością i rozmieszczeniem na działkach, jak też wyznaczonymi w planie zagospodarowania strefami ochronnymi (pasami technologicznymi) w ich obrębie, co wymusza na właścicielach zmianę warunków użytkowania lub wręcz uniemożliwia korzystanie z tych gruntów.

W zakończeniu odwołania, podniesiono, że słuszny interes właścicieli nieruchomości wymaga, aby realizacja samowoli budowlanej nie stawiała sprawcy takiej samowoli w sytuacji lepszej, niż właścicieli obciążonej tymi urządzeniami nieruchomości, jak też inwestora działającego zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Decyzją z dnia (...) lipca 2018 r. nr (...) (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.

W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że przedmiotowe postępowanie administracyjne prowadzone przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. było postępowaniem prowadzonym z urzędu i dotyczyło zbadania czy wykonane roboty budowlane dotyczące budowy trzech linii napowietrznych wysokiego napięcia – 110 kV (...)-(...)-(...) na odcinku zlokalizowanym na działce o numerze ewidencyjnym (...) (...) obręb O. oraz na odcinku zlokalizowanym na działce o numerze ewidencyjnym (...) (...) obręb O., zostały wykonane legalnie, czy też samowolnie, a jeśli tak to wydania w tej mierze stosownych rozstrzygnięć, stanowiących konsekwencję ewentualnej samowoli budowlanej. W ocenie organu II instancji, organ I instancji podjął czynności zmierzające do ustalenia okoliczności budowy spornych linii i podjął wszystkie możliwe kroki do zmierzające do wyjaśnienia okoliczności ich powstania.

Kolejno organ II instancji wyjaśnia, że bezsporne jest, iż linia napowietrzna wysokiego napięcia 110 kV (...)-(...)-(...) na odcinku zlokalizowanym na działce o numerze ewidencyjnym (...) (...) obręb O. została wybudowana w okresie obowiązywania ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 1961, nr 7, poz.46). W ustawie tej brak było przepisu, obowiązującego w aktualnym wówczas stanie prawnym, nakładającego obowiązek przechowywania przez okres istnienia obiektu dokumentów w tym między innymi decyzji dotyczących obiektu (obecnie art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, Dz.U. z 2018 r., poz. 1202). Zdaniem (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nieuprawnione jest domniemywanie samowoli budowlanej w sytuacji niemożności ustalenia faktu wydania pozwolenia na budowę. Nie można bowiem wyciągnąć negatywnych konsekwencji prawnych wobec inwestora obiektu bądź jego następcy prawnego w związku z nieposiadaniem, a ściślej mówiąc nieprzedłożeniem decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli nie był on zobowiązany przepisem prawa do przechowywania takiego dokumentu.

Następnie organ II instancji podkreśla, że zgromadzony materiał dowodowy w postaci kopii dokumentów dotyczących budowy przedmiotowej linii energetycznej otrzymanych od obecnego właściciela linii i infrastruktury elektronergetycznej – A. S.A, oddział we W. – wskazuje, że inwestor wypełniał obowiązki wynikające z art. 13 ust. 1 obowiązującej w okresie budowy ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane. Założenia przedmiotowej inwestycji były zatwierdzane przez właściwe organy nadrzędne. Organ II instancji podnosi również, że przeciwko uznaniu, że sporna inwestycja mogła zostać wykonana w warunkach samowoli budowlanej przemawia także znaczny upływ czasu od daty powstania obiektu (ponad 40 lat), w którym to okresie jego legalne istnienie i funkcjonowanie nie było kwestionowane, co z kolei przemawia przeciwko przyjęciu, że powstał on w warunkach samowoli budowlanej.

Pismem z dnia 7 września 2018 r. skargę na powyższą decyzję wnieśli M. M., J. M., M. M.. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości wraz z poprzedzającą ją decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów art. 7,8, 77 § 1 i 80 kpa poprzez istotną rozbieżność w ustaleniach stanu faktycznego w zakresie kluczowego dowodu w sprawie jakim jest decyzja na pozwolenie na budowę. Organ I instancji przyjął, że inwestor posiadał decyzję o pozwoleniu na budowę, co wynika z treści uzasadnienia decyzji ( str. Nr 2) " linia napowietrzna (...) została wykonana na podstawie decyzji pozwolenie na budowę", podczas gdy organ nadzorczy wskazuje na niemożność ustalenia faktu wydania tego pozwolenia (str.5), " nieuprawnione jest domniemanie samowoli budowlanej w sytuacji niemożności ustalenia faktu wydania pozwolenia na budowę". Kolejno skarżący naruszają naruszenie zasady prawdy obiektywnej poprzez przedwczesne bezpodstawne uznanie, że nieprzedłożenie przez inwestora pozwolenia na budowę nie może wywołać negatywnych konsekwencji prawnych, jeśli nie był on zobowiązany do przechowywania takiego dokumentu, podczas gdy organ nie poddał analizie dowodów znajdujących się w aktach sprawy w kontekście obowiązujących przepisów w okresie budowy spornych linii, w celu ustalenia, czy taka decyzja w ogóle mogła zostać wydana.

Następnie skarżący odnieśli się do zasady prawdy obiektywnej poprzez zaniechanie przez organ podjęcia czynności zmierzających do pozyskania od S.A. A.w całości dokumentacji budowlanej, naruszenia prawdy obiektywnej poprzez brak odniesienia się co do zgodności budowy – usytuowania obiektu z wydanymi decyzjami zatwierdzającymi plany realizacyjne oraz naruszenia zasady prawdy obiektywnej poprzez pominięcie w rozpatrywanej sprawie istotnej okoliczności, dotyczącej zainstalowanego na spornych urządzeniach traktu światłowodowego. Zgodnie z treścią art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, wykonanie traktu światłowodowego wymagało uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż w świetle cytowanej ustawy jest to element sieci uzbrojenia terenu i nie zwalnia inwestora z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzyli argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji.

W odpowiedzi na skargę (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o oddalenie skargi. Organ podkreślił, że nie znalazł podstaw do uchylenia własnego rozstrzygnięcia – wyczerpujące merytoryczne uzasadnienie zawarte zostało w zaskarżonej decyzji.

Postanowieniem z dnia 2 listopada 2018 r. tutejszy Sąd postanowił odrzucić skargę, gdyż skarga została złożona po upływie terminu.

Pismem z dnia 12 września 2018 r. skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Postanowieniem z dnia 8 stycznia 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowił przywrócić M.M. termin do wniesienia skargi oraz odrzucił wniosek J. M. i M. M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Przystępując do oceny prawidłowość zaskarżonej decyzji należy wskazać, że kontrola sądowoadministracyjna polega na ocenie zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit a-c p.p.s.a). Kierując się powyższymi kryteriami należy wskazać, że w ocenie Sądu orzekające organy nie naruszyły prawa.

Istota sporu w rozpatrywanej sprawie, wszczętej z urzędu. sprowadza się do tego, czy trzy elektroenergetyczne linie napowietrzne wysokiego napięcia 110 kV (opisane na wstępie) przebiegające przez działkę stanowiącą współwłasność skarżącej oznaczoną numerem geodezyjnym (...), obręb O. i nr (...) (...), obręb O., zostały wybudowane bez pozwolenia na budowę.

Orzekające w tej sprawie organy nadzoru budowlanego ustaliły, że przedmiotowe linie zostały zrealizowane w latach 1973 – 1975 r. Organom nie udało się odnaleźć pozwoleń na budowę, pomimo wystąpienia do Urzędu Miejskiego w O. i Archiwum Państwowego we W.. Organ I instancji włączył zatem do akt sprawy poświadczone przez pracownika gestora sieci T. S.A. kserokopie pięciu decyzji i dwóch protokołów przekazania – przejęcia do eksploatacji wybudowanych sieci. Decyzje te zostały szczegółowo wymienione na str. 2 zaskarżonej decyzji (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W aktach sprawy znajduje się także protokół (z dnia (...) stycznia 2017 r.) z oględzin w terenie przedmiotowych sieci w granicach działek skarżącej.

Przystępując do oceny istoty sprawy, nie można pominąć faktu, iż wybudowanie spornych linii elektroenergetycznych wysokiego napięcia 11- kV miało miejsce w latach 1973 – 1975 ( ponad 40 lat temu), w więc pod rządami ustawy 31 stycznia 1961 r. - Prawo budowlane (Dz.U. Nr 7, poz.46) w zakresie linii o symboli S-(...) i (...) (protokół przekazania – przyjęcia do eksploatacji z dnia 14.11.1974 r.) i częściowo ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz. 229) w zakresie linii O. – J. o symbolu (...) (protokół przekazania – przyjęcia do eksploatacji z dnia (...).09.1975 r.

Wyjaśnienia wymaga również kwestia związana z przechowywaniem dokumentacji inwestycji. Zarówno przepisy ustawy prawo budowlane ( z 1961 r. jak i przepisy ustawy z prawo budowlane z 1974 r. , pod rządami których powstały przedmiotowe linie, nie nakładały na właściciela obiektu budowlanego obowiązku archiwizowania dokumentacji związanej z realizacją obiektu, jak to czyni obecnie obowiązujący art. 63 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t. jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.) oraz że organy wydające pozwolenia na budowę były zobligowane do przechowywania dokumentów dotyczących wydawanych pozwoleń na budowę tylko przez okres 5 lat. Dlatego fakt, że nie udało się odnaleźć wszystkich dokumentów dotyczących pozwolenia na budowę przedmiotowych linii elektroenergetycznych, w tym samych pozwoleń na budowę, nie wystarcza – zdaniem Sądu – aby przyjąć, że zostały one wybudowane bez pozwolenia na budowę. Zachowane dokumenty, np. wspomniana decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w O.nr (...) znak (...) – (...) z dnia (...).09.1973 r. zatwierdzająca plan realizacyjny dla linii o symbolu (...) i decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w O. nr (...) – (...) z dnia (...).03.1970 r. zatwierdzająca plan realizacyjny budowy linii o symbolu (...) i (...) świadczą, że linia elektroenergetyczna nie była samowolą budowlaną. Trudno bowiem przypuszczać, że inwestor nie uzyskał pozwolenia na budowę, skoro otrzymał decyzje zatwierdzające ich plan realizacyjny, a także decyzje stanowiące zezwolenie na budowę linii: z dnia(...).01.1974 r. nr (...), z dnia (...).06.1974 r. nr (...), z dnia (...).10.1973 r. nr (...) i z dnia (...).08.1973 r. nr (...) – wydane w trybie przepisów ustawy z dnia (...).03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz dokonał odbiorów tych linii, które przekazane zostały do eksploatacji.

Skoro bowiem przepisy obowiązujące w czasie realizacji inwestycji nie obligowały inwestora, ani właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego do archiwizowania dokumentacji związanej z realizacją tego obiektu, a organy wydające pozwolenia na budowę były zobligowane do przechowywania dokumentów dotyczących wydawanych pozwoleń na budowę tylko przez okres 5 lat, to z faktu, że nie zachował się żaden egzemplarz decyzji o pozwoleniu na budowę danego obiektu budowlanego nie można wyciągać wniosku, że obiekt ten został zrealizowany w warunkach samowoli budowlanej. Taki wniosek byłby przedwczesny również w obecnym stanie prawnym, bowiem nawet gdyby z jakiś przyczyn nie zachował się żaden egzemplarz decyzji o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego zrealizowanego pod rządami Prawa budowlanego z 1994 r., dopuszczalne byłoby dowodzenie wszelkimi innymi dowodami, ze obiekt ten nie został samowolnie wzniesiony. Nie można przecież wykluczyć, że dokumentacja dotycząca danego obiektu mogła zostać w części utracona z różnych przyczyn, tym bardziej że nie istnieje już od wielu lat podmiot, który był inwestorem sieci. Nie sposób nie zauważyć, iż w Polsce nastąpiła zmiana ustroju i podział majątku państwowego w ramach różnych przekształceń własnościowych. Tak więc zarówno w świetle przepisów Prawa budowlanego z 1961 r, z 1974 r. jak i Prawa budowlanego z 1994 r., zniszczenie lub zaginięcie dokumentacji związanej z konkretnym obiektem budowlanym nie spowoduje, że stanie się on samowolą budowlaną, jeżeli w rzeczywistości wzniesiono go na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę.

Kwestia upływu czasu od chwili zrealizowania inwestycji nie może stanowić bowiem podstawy domniemania samowoli budowlanej, tym bardziej, że okolicznością bezsporną pozostaje, iż przedmiotowe linie i słupy istniały już w momencie nabycia działki przez skarżącą. Podkreślić należy, że eliminowanie samowoli budowlanych należy do zadań i kompetencji organów nadzoru budowlanego, co oznacza przede wszystkim obowiązek działania z urzędu organów nadzoru budowlanego w tym zakresie. Nierealizowanie tego obowiązku przez organy nadzoru budowlanego na przestrzeni lat nie może w konsekwencji prowadzić do przerzucania ciężaru dowodu legalności inwestycji na aktualnych właścicieli lub zarządców obiektu budowlanego. Wprawdzie w niniejszej sprawie organ pierwszej instancji prowadził postępowanie wyjaśniające w kierunku ustalenia, czy zostało wydane pozwolenie budowlane dotyczące przedmiotowej inwestycji, jednakże z faktu nie odnalezienia kompletu akt dotyczących przedmiotowej sprawy (w tym projektu budowlanego), nie wynika ponad wszelką wątpliwość, że realizacja przedmiotowej inwestycji została zrealizowana bez wymaganego pozwolenia na budowę.

Wracając na grunt niniejszej sprawy należy podkreślić, że organy administracyjne prawidłowo ustaliły, iż w odniesieniu do elektroenergetycznych linii napowietrznych wysokiego napięcia 110 kV, przebiegających przez działki skarżącej i posadowionych na działce nr (...) słupów elektroenergetycznych, nie można domniemywać samowoli budowlanej, skoro przedłożone przez A. S.A. kserokopie dokumentów przeczą temu. Nie można także na podstawie zgromadzonych przez organ nadzoru budowlanego akt sprawy ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, iż przebieg spornych linii elektroenergetycznych jest niezgodny z projektami budowlanymi i wydanymi pozwoleniami na budowę, skoro – jak słusznie podkreślił organ – ani Urząd Miasta w O. ani Archiwum Państwowe we W. nie posiadają dokumentacji tych inwestycji.

Słusznie więc organy nadzoru budowlanego uznały, że postępowanie w sprawie wybudowania opisanej wyżej elektroenergetycznej linii napowietrznej bez pozwolenia na budowę jest bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa. Bezprzedmiotowość, o której mowa w art. 105 § 1 k.p.a. oznacza brak podstaw prawnych do merytorycznego rozpoznania danej sprawy. Wiąże się to z brakiem któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, co skutkuje tym, że nie można załatwić sprawy przez jej rozstrzygniecie co do istoty. Bezprzedmiotowość oznacza zatem sytuację, gdy w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego nie mamy do czynienia ze sprawą administracyjną mogącą być przedmiotem postępowania. Bezprzedmiotowość może mieć charakter podmiotowy, jak i przedmiotowy. W przypadku przyczyny o charakterze przedmiotowym, brak jest przedmiotu faktycznego do rozpoznania. Organ uprawniony jest do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a, gdy brak jest podstaw prawnych lub faktycznych do prowadzenia postępowania administracyjnego i do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.

Podnoszone przez skarżącą argumenty nie pozwalają na uznanie, że przedmiotowe napowietrzne linie elektroenergetyczne są samowolą budowlaną. W protokole z oględzin skarżąca podała, że w chwili zakupu działek nr (...) i nr (...), co miało miejsce w 1988 r. (blisko 30 lat temu) na działce nr (...) były posadowione dwa słupy elektroenergetyczne pod linią wysokiego napięcia oraz przez działkę nr (...) przebiegały linie napowietrzne (...), (...) i (...).

Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, na pytanie Sądu, czy w chwili zakupu skarżąca otrzymała jakiekolwiek dokumenty od poprzedniczki prawnej związane z tymi inwestycjami oraz czy negowała ich lokalizację, odpowiedziała że nie. Wyjaśniła natomiast, że przez długie lata poprzednie metody uprawy gruntów rolnych (działek nr (...) i nr (...)) nie utrudniały istniejące linie elektroenergetyczne i słupy. Jak dalej stwierdziła, obecnie rzeczywistość jest zupełnie inna, przy rozwoju techniki i maszynach rolniczych o zdecydowanie większych gabarytach uprawa gruntów rolnych jest bardzo utrudniona z powodu istnienia przedmiotowych inwestycji.

Oceniając faktyczne powody, dla których skarżąca kwestionuje legalne istnienie przedmiotowych linii i słupów (utrudnienie w użytkowaniu przez nią z gruntów rolnych), wypada stwierdzić, że strona nie jest pozbawiona możliwości ochrony swych praw związanych z ograniczeniem jej własności, może je jednak realizować tą ochronę na drodze cywilnoprawnej a nie administracyjnoprawnej, poprzez kwestionowanie legalności istniejących już od ponad 44 lat linii elektroenergetycznych i słupów z tymi liniami związanych.

W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie wykazała, by decyzja ta naruszała prawo i to w stopniu wymagającym usunięcia jej z obrotu prawnego. Sąd nie stwierdził, by prawa strony w prowadzonym postępowaniu administracyjnym zostały naruszone w jakikolwiek sposób, który wymagałby uchylenia zaskarżonych decyzji. Nie doszło zatem do naruszenia art. 7, 8, 77 §1, 80, k.p.a., ani też innych przepisów uzasadniających uwzględnienie skargi.

Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść zamierzonego skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.



Powered by SoftProdukt