![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6200 Choroby zawodowe, Inne, Inspektor Sanitarny, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 1845/16 - Wyrok NSA z 2017-06-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 1845/16 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2016-07-28 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Janina Kosowska /sprawozdawca/ Małgorzata Dałkowska - Szary Zofia Flasińska /przewodniczący/ |
|||
|
6200 Choroby zawodowe | |||
|
Inne | |||
|
II SA/Po 115/16 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2016-04-15 | |||
|
Inspektor Sanitarny | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 1974 nr 24 poz 141 art. 235 Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. Dz.U. 2009 nr 105 poz 869 par. 6 ust. 2 pkt 5 i ust. 3 oraz 4 i 5 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Dz.U. 2016 poz 718 art. 184 i 182 par. 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Dnia 27 czerwca 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary sędzia del. NSA Janina Kosowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2017 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 kwietnia 2016 r. sygn. akt II SA/Po 115/16 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Po 115/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę B. K. na decyzję Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], w przedmiocie choroby zawodowej. Opisując stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Poznaniu (dalej: PPIS) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u B. K. (dalej: skarżąca) choroby zawodowej, określonej w poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych zamieszczonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367; dalej rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych), w postaci choroby zawodowej narządu ruchu - przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. W uzasadnieniu wskazano, że skarżąca rozpoczęła pracę zawodową w 1983 r., podejmując zatrudnienie w [...] w S., gdzie pracowała na stanowisku inspektora do 1997 r. Następnie, w okresie od 1998 r. do 2005 r. była zatrudniona w Zespole Szkół nr [...] w S. na stanowisku sekretarza, a w latach 2005 - 2013 w Technikum [...] w P. na stanowisku referenta. Jej zakres czynności i obowiązków obejmował obsługę sekretariatu głównego oraz uczniowskiego, obsługę działu kadr, maszynopisanie, pracę na komputerze, prowadzenie dokumentacji osobowej oraz prowadzenie rejestrów. W toku prowadzonego postępowania uzyskano orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r., wystawione przez [...] Centrum Medycyny Pracy w P. oraz orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., wystawione przez Klinikę Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Ł., przy czym oba powyższe orzeczenia wykluczyły możliwość stwierdzania choroby zawodowej określonej w poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych. Jak zauważył PPIS w powołanych orzeczeniach lekarskich stwierdzono, że czynności wykonywane przez skarżącą nie były związane z wykonywaniem ruchów monotypowych oraz znacznym, wielogodzinnym przeciążeniem kończyn górnych, a pracę wykonywała w swobodnej pozycji ciała. W szczególności lekarze orzecznicy wyjaśnili, że etiologia przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej jest bardzo zróżnicowana, a przyczyn jej wystąpienia należy upatrywać w zaburzeniach hormonalnych, metabolicznych, zapalnych, zwyrodnieniowych oraz urazach. Stąd, przy braku potwierdzenia istotnego narażenia zawodowego nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. PPIS wskazał również, że w trakcie hospitalizacji w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Ł. u skarżącej przeprowadzono konsultację ortopedyczną oraz wykonano RTG stawów łokciowych i nie stwierdzono klinicznych cech choroby. Analiza sposobu wykonywanej pracy nie wykazała, aby wykonywała ona czynności polegające na wielokrotnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji, powodujących zwiększone obciążenie mięśni i ich przyczepów, lecz wykonywała czynności o różnorodnym charakterze. W dalszej kolejności PPIS przytoczył treść przepisów dotyczących procedury stwierdzenia choroby zawodowej, konkludując, że jej stwierdzenie jest możliwe po rozpoznaniu przez uprawnioną jednostkę medyczną choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz ustaleniu, że między warunkami pracy a schorzeniem istnieje (lub jest wysoce prawdopodobny) związek przyczynowy. Mając to na uwadze PPIS stwierdził, że w niniejszej sprawie powyższy warunek nie został spełniony. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła skarżąca podnosząc zarzut naruszenia: 1/ § 8 ust. 1 w związku z § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie zwrócenia się przez PPIS o uzupełniającą opinię lub konsultację do jednostki orzeczniczej II stopnia w zakresie wpływu całego okresu zatrudnienia na powstanie chorobowy zawodowej; 2/ § 6 ust. 3 pkt 3 w związku z § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie sporządzenia pełnej i rzetelniej oceny narażenia zawodowego, w szczególności nieuwzględnienie całego okresu pracy zawodowej, która mogła przyczynić się do powstania choroby zawodowej, jak również warunków, w jakich była wykonywana; 3/ § 6 ust. 1 w związku z § 6 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez brak sporządzenia przez jednostkę orzeczniczą II stopnia własnej karty oceny narażania zawodowego; 4/ § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez nieuwzględnienie, iż sposób wykonywania pracy miał wpływ na powstanie choroby zawodowej; 5/ art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2014 r., poz. 1502, ze zm.; dalej jako k.p.) poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające stwierdzenie choroby zawodowej; 6/ art. 7 w związku z art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej k.p.a.) poprzez brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą, a w szczególności nieuwzględnienie wpływu czynników występujących w środowisku pracy od początku zatrudnienia, tj. od 1983 r., a w konsekwencji wydanie wadliwej decyzji; 7/ art. 7 k.p.a. w związku z § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie zwrócenia się o uzupełniającą opinię lub konsultację do jednostki orzeczniczej II stopnia w zakresie wykluczenia występowania innej choroby zawodowej niż ta wymieniona w poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych; 8/ art. 11 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niezastosowanie się do tych przepisów, co uniemożliwiło zrozumienie przesłanek, jakimi kierował się PPIS załatwiając sprawę. W uzasadnieniu odwołania wyjaśniono, że PPIS prowadząc przedmiotowe postępowanie wadliwe nie zwrócił się do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację, opierając się w całości na lakonicznym i niejasnym orzeczeniu z dnia [...] czerwca 2015 r. Zwrócono przy tym uwagę, że w orzeczeniu tym orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, pomimo rozpoznania przez ortopedę z jednostki niższego stopnia zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Orzeczenie jednostki orzeczniczej II stopnia w swej treści nie zawiera rzetelnego uzasadnienia dotyczącego przyczyn, z uwagi na które stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Nie wyjaśniono, jaki wpływ na obecny stan zdrowia skarżącej miał cały okres narażenia zawodowego od 1983 r. W dalszej części odwołania podniesiono, że skarżąca posiada ciągłość zatrudnienia, a wykonywane prace zawsze wiązały się z wymuszoną pozycją ciała w trakcie pracy. Od początku zatrudnienia sprawowane przez nią funkcje kolejno inspektora, sekretarza szkoły, referenta związane były z wielogodzinnym pisaniem na maszynie, w późniejszych latach także na komputerze. Maszynopisanie wiązało się z wymuszoną pozycją rąk, w szczególności położeniem dłoni pod odpowiednim kątem względem klawiatury maszyny. Nadto, skarżąca wielokrotnie wkręcała duże ilości papieru do maszyny, albowiem każdy ze sporządzanych dokumentów musiał być wykonany w sześciu kopiach, co z kolei wiązało się z koniecznością mocnego uderzania w klawisze maszyny. W jednostce orzeczniczej II stopnia w ogóle nie wzięto pod uwagę przeciążania wynikającego z konieczności wielogodzinnego pisania na maszynie, z przebitką przez wiele arkuszy papieru. W dalszych latach zatrudnienia wykonywana praca nie ulegała zmianie. Skarżąca podniosła również, że wszelkie czynności, w tym także czynności biurowe, wymagają użycia siły fizycznej, co jest o tyle istotne, że zgodnie z dostępnymi opracowaniami medycznymi, przyczyną spornego schorzenia mogło być przeciążenie mięśni długotrwałą pracą statyczną bądź dynamiczną o małym obciążeniu. Skarżąca wskazała następnie, że jednostki badawcze zarówno I, jak i II stopnia nie dysponowały poprawnie i rzetelnie sporządzoną kartą oceny narażania zawodowego, a ich orzeczenia są lakoniczne i niezrozumiałe. Jej zdaniem orzeczenia te winny w sposób jasny i wszechstronny wyjaśnić, dlaczego nie można stwierdzić choroby zawodowej i co w takim razie spowodowało określone schorzenie. Braki w tym zakresie powinny zostać uzupełnione przez PPIS stosownie do przepisów k.p.a. oraz rozporządzenia o chorobach zawodowych, co w niniejszej sprawie nie zostało uczynione. Skarżąca zwróciła uwagę, że jednostki orzecznicze oprócz wykluczenia choroby zawodowej nie wskazały, co jest przyczyną zachodzących zamian chorobowych. Ogólne informacje o etiologii choroby nie mogą stanowić bowiem podstawy prawidłowego uzasadnienia decyzji, gdyż takie orzeczenia nie odpowiadają przepisom prawa. W wyniku rozpoznania odwołania, Wielkopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Poznaniu (dalej: PWIS), decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania, wskazując, że ze zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów wynika, że wykonywane przez skarżącą na stanowiskach pracy czynności nie były czynnościami związanymi z ruchami monotypowymi i wielogodzinnymi, znacznie przeciążającymi narząd ruchu kończyn górnych. Skarżąca wykonywała swoją pracę w pozycji swobodnej, co wynika z przeprowadzonego wywiadu epidemiologicznego udokumentowanego na kartach oceny narażenia zawodowego. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w opiniach jednostek orzeczniczych obu stopni sformułowano jednoznaczne wnioski o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej spornej choroby zawodowej. Analiza sposobu wykonywanej pracy dokonana przez te jednostki wykazała, że w trakcie pracy zawodowej skarżąca zatrudniona na stanowiskach (inspektora, sekretarza szkolnego i referenta) nie wykonywała czynności polegających na wielokrotnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji o charakterze wkręcania, powodujących zwiększone obciążenie mięśni i ich przyczepów, lecz czynności o różnorodnym charakterze. Jednostki te zgodnie stwierdziły, że przewlekle zapalenie nadkłykcia kości ramiennej jest schorzeniem dotyczącym całej populacji o bardzo zróżnicowanej etiologii, a przyczyn jej występowania należy upatrywać w zaburzeniach hormonalnych, metabolicznych, zapalnych, zwyrodnieniowych oraz urazach. Na podstawie badania ortopedycznego jednostka orzecznicza II stopnia nie wykazała cech klinicznych choroby, natomiast na podstawie zdjęcia radiologicznego - stwierdziła w obrębie nadkłykcia kości ramiennej w projekcie przednio-tylnej widoczne drobne nawarstwienie kostne o wymiarach 1 x 2-3 mm, mogące mieć związek zarówno z rozpoznawaną chorobą jak i z wykonywanym 3-krotnym wstrzyknięciem sterydów. Przy braku potwierdzenia istotnego i charakterystycznego dla diagnozowanej choroby narażenia zawodowego jednostki orzecznicze nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej. Organ odwoławczy, mając na uwadze podnoszone przez skarżącą okoliczności dotyczące sposobu wykonywania pracy zawarte w odwołaniu, gdzie wskazała, że w trakcie wykonywania pracy wkręcała wielokrotnie duże ilości papieru do maszyny do pisania, wystąpił o dodatkową opinię uzupełniającą do jednostki orzeczniczej I stopnia. W opinii uzupełniającej z dnia 6 listopada 2015 r., po ponownym przeanalizowaniu dokumentacji medycznej (w tym kartoteki lekarzy leczących, ortopedy, neurologa, reumatologa) i oceny narażenia zawodowego (analizie sposobu wykonywania pracy przez skarżącą) podtrzymało treść orzeczenia lekarskiego z dnia [...] stycznia 2015 r. W ocenie jednostki orzeczniczej I stopnia nie można wiązać występowania zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej z odległym w czasie narażeniem zawodowym - czynnościami maszynopisania, w tym związanymi z koniecznością wkręcania papieru do maszyny. Jak wyjaśniono w opinii uzupełniającej z dostępnej dokumentacji medycznej wynika, że pierwsze dolegliwości bólowe kończyny górnej skarżącej pojawiły się w 2004 r., a badania dodatkowe potwierdziły zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego. W świetle powyższego PWIS uznał, że PPIS w sposób właściwy dokonał ustaleń w niniejszej sprawie. Podkreślił, że orzeczenie lekarskie w postępowaniu dotyczącym choroby zawodowej ma kluczowe znaczenie i w rozumieniu art. 84 k.p.a. stanowi obligatoryjny dowód w sprawie mający walor opinii biegłego. W niniejszej sprawie opinie, które stanowią podstawę decyzji, są rzeczowe, spójne i logiczne. PWIS uznał je zatem za środek dowodowy w rozumieniu art. 75 i 84 k.p.a., który wyjaśnia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie wymagające wiedzy specjalistycznej. Podsumowując swoje rozważania PWIS stwierdził, że analiza sposobu wykonywania pracy przez skarżącą na zajmowanych stanowiskach wyklucza, aby wykonywała ona czynności polegające na wielokrotnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji o charakterze wkręcania, powodujących zwiększone obciążenie mięśni i ich przyczepów. Tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W skardze na decyzję PWIS, złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, skarżąca, wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji, powtórzyła zarzuty zawarte w odwołaniu, a ponadto zarzuciła naruszenie: 1/ art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych zgłoszonych w piśmie z dnia 9 października 2015 r. oraz brak wypowiedzenia się co do tych wniosków w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji; 2/ art. 80 k.p.a. poprzez uznanie orzeczenia jednostki orzeczniczej II stopnia za dowód w niniejszej sprawie pomimo zawartych w jej uzasadnieniu wzajemnych sprzeczności jak również uznanie za dowód w sprawie wydanych orzeczeń pomimo wynikających z nich nieścisłości oraz nierzetelnego i lakonicznego uzasadnienia; 3/ § 6 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie sporządzenia przez PPIS w sposób prawidłowy karty oceny narażenia zawodowego z uwzględnieniem czynników mogących wywołać chorobę zawodową. W uzasadnieniu skargi podtrzymano argumentację zawartą w odwołaniu, wskazując dodatkowo, że w opinii uzupełniającej z dnia 6 listopada 2015 r. jednostka orzecznicza I stopnia arbitralnie stwierdziła, że występowania choroby nie można wiązać z odległym w czasie narażaniem zawodowym polegającym na maszynopisaniu i wkręcaniu papieru do maszyny. Stanowisko to nie zostało w żaden sposób należycie wyjaśnione - nie wskazano na jakiej podstawie lekarz doszedł do takiego wniosku. W tym zakresie opinii tej PWIS nie powinien zatem uznać za dowód w sprawie. Skarżąca wskazała następnie, że czynniki narażenie zawodowego występowały od początku jej zatrudnienia, doprowadzając z biegiem lat do powstania choroby zawodowej. Za wadliwe uznała stwierdzenia, że sposób wykonywanej pracy nie spowodował zwiększonego obciążenia mięśni i ich przyczepów, gdyż wykonywanie pracy w ponadnormatywnym zakresie zawsze zwiększa możliwość wstąpienia choroby zawodowej. Skarżąca zwróciła także uwagę, że nie poczyniono żadnych ustaleń jaką część dnia pracy zajmowały czynności monotypowe, a jaką czynności innego rodzaju. W związku z czym, trudno jest zgodzić się z tezą, że wykonywane przez nią czynności nie były związane z ruchami monotypowymi i wielogodzinnymi, znacznie przeciążającymi narząd ruchu kończyn górnych. Wielogodzinna praca przy komputerze, wprowadzanie danych do systemów informatycznych, czy maszynopisane w sposób niewątpliwy prowadziło do przeciążenia narządu ruchu, albowiem zawsze przeważająca większość czynności wykonywanych przez skarżącą była związana z pisaniem w wymuszonej pozycji, tj. z pracą przy komputerze. Dodatkowo skarżąca podniosła, że nie wyjaśniono, dlaczego tylko czynności polegające na wielogodzinnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji o charakterze wkręcania mogłyby doprowadzić do powstania choroby zawodowej. PWIS nie wyjaśnił także, czy konstrukcja stanowiska pracy mogła mieć wpływ na przyczynienie się do powstania choroby zawodowej. Skarżąca zwróciła uwagę, że brak jest ponadto jakiegokolwiek odniesienia się przez organy orzekające w sprawie do jej indywidualnych cech osobniczych - osobniczej wrażliwości na działanie określonych czynników. Ocena ta powinna być wyczerpująca i jednoznaczna, wskazując jaki był stopień obciążenia wysiłkiem fizycznym z uwzględnieniem chronometrażu czynności, które powodowały nadmierne obciążenie w całym okresie pracy zawodowej przy uwzględnieniu wskazanych powyżej cech. Zdaniem skarżącej, w przypadku rozpoznania u niej objawów choroby odpowiadających schorzeniu opisanemu w wykazie chorób zawodowych odmowa stwierdzenia choroby zawodowej nastąpić powinna wyłącznie w przypadku niewątpliwego braku pozostałych, wymaganych przez ustawodawcę przesłanek. Tymczasem jednostki orzecznicze oprócz wykluczenia choroby zawodowej nie wskazały, co jest przyczyną zachodzących zamian chorobowych. Ogólne informacje o etiologii choroby, nie mogą, w ocenie skarżącej, stanowić podstawy prawidłowego uzasadnienia decyzji. Nie sposób bowiem przyjąć, iż występują lub wystąpiły jakieś bliżej nieokreślone czynniki, które spowodowały powstanie schorzenia u skarżącej, ale na pewno nie były to czynniki występujące w środowisku pracy. Skarżąca podniosła również, iż PWIS nie odniósł się do jej pisma z dnia 9 października 2015 r. i nie wyjaśnił, czy konstrukcja stanowiska pracy mogła mieć wpływ na przyczynienie się do powstania choroby zawodowej. W odpowiedzi na skargę PWIS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę, a uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, po uprzednim przytoczeniu art. 2351 k.p. oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że organ administracji nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia badanego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Sąd dodał, że orzeczenia jednostek orzeczniczych w sprawie choroby zawodowej mają charakter opinii biegłego i dlatego powinny odpowiadać wymaganiom określonym w art. 84 § 1 k.p.a. Prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać w szczególności uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji na ocenę jego rzetelności. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd I instancji zauważył, że okolicznościami bezspornymi, ustalonymi w toku postępowania, pozostaje przebieg pracy skarżącej oraz to, że do zakresu jej obowiązków na stanowiskach inspektora, sekretarza i referenta, należała m.in. obsługa sekretariatu, obsługa działu kadr, maszynopisanie, obsługa korespondencji, praca na komputerze, prowadzenie dokumentacji osobowej, nadzór nad dokumentacją, prowadzenie rejestrów. Istota problemu sprowadza się do określenia, czy możliwe jest stwierdzenie, w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, że dolegliwości, które skarżąca obecnie odczuwa, zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy w związku ze sposobem wykonywania pracy. Sąd zauważył, że w celu ustalenia powyższej okoliczności sporządzone zostały w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia dwa orzeczenie lekarskie - z dnia [...] stycznia 2015 r. i z dnia [...] czerwca 2015 r., które nie dały podstaw do uznania, że źródłem choroby skarżącej jest stanowisko pracy. W ocenie Sądu, są one rzeczowe, spójne i logiczne, a zatem organy zasadnie uznały je za środek dowodowy w rozumieniu art. 75 i 84 k.p.a., który wyjaśnia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie wymagające wiedzy specjalistycznej. Sąd stwierdził, że treść orzeczeń, wydanych w dwóch niezależnych ośrodkach medycyny pracy, również po hospitalizacji skarżącej (co umożliwiło uwzględnienie jej cech osobniczych), jednoznacznie wskazuje na brak cech klinicznych znamiennych dla choroby zawodowej objętej niniejszym postępowaniem. Już sama powyższa okoliczność wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej, o jakiej mowa w art. 2351 k.p. Nie można jednak pominąć, na co zwrócono uwagę w orzeczeniu jednostki orzeczniczej II stopnia, że analiza stanowisk pracy skarżącej nie daje podstaw do przyjęcia, że w ramach wykonywanej pracy podejmowała ona czynności charakteryzujące się zwiększonym obciążeniem mięśni i ich przyczepów, a więc narażeniem na czynniki mogące wywołać chorobę zawodową. Sąd I instancji wyjaśnił jednocześnie, że wbrew zarzutom podniesionym w skardze, w ramach postępowania w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, rolą zarówno jednostek orzeczniczych, jak i organów prowadzących postępowanie, nie jest określenie źródeł dolegliwości osoby chorej. Tym samym podnoszona przez skarżącą argumentacja, iż fakt długoletniej pracy w warunkach stwarzających, w jej ocenie, ryzyko powstania choroby zawodowej, przy braku jasnego określenia innych źródeł jej dolegliwości, nie mógł zostać uznany za trafny. Sąd podkreślił, że to z treści orzeczeń jednostek orzeczniczych musi wynikać, że osoba ubiegająca się o stwierdzenie choroby zawodowej zapadła na nią, z uwagi na czynniki występujące w środowisku pracy, czego w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Mając powyższe na względzie, Sąd za chybione uznał zarzuty dotyczące wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz wadliwego przyjęcia braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, Sąd I instancji zauważył jednocześnie, że skarżąca, w toku prowadzonego postępowania, konsekwentnie podtrzymuje, że stwierdzona u niej choroba nie jest wynikiem narażenia zawodowego w ostatnim miejscu pracy, lecz stanowi konsekwencję poszczególnych szkodliwych czynników, występujących w całym okresie jej zatrudnienia, w tym w szczególności zatrudnienia w latach 1983-1997. Twierdzenia powyższe stanowią podstawę do zarzutów odnoszących się do braku sporządzenia kart narażenia zawodowego dla wcześniejszych miejsc pracy oraz braku uwzględnienia przez organy całego przebiegu jej zatrudnienia przy ocenie zebranego materiału dowodowego. Odnosząc się do powyższej kwestii, Sąd I instancji zauważył, że rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Zgodnie z poz. 19 pkt 5 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej przy przewlekłym zapaleniu nadkłykcia kości ramiennej wynosi 1 rok. Mając to na uwadze Sąd zauważył, że z niezakwestionowanych przez skarżącą ustaleń poczynionych w toku postępowania wynika, że pierwsze dolegliwości bólowe kończyny górnej skarżącej pojawiły się w 2002 r. i nasiliły się w 2004 r. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] czerwca 2015 r.). Biorąc pod uwagę fakt, że skarżąca w okresie od 1998 r. do 2005 r. była zatrudniona w Zespole Szkół nr [...] w S., przyjąć należało, że choroba zawodowa, o stwierdzenie której występuje skarżąca, nie mogła powstać w wyniku narażenia zawodowego mającego miejsce w związku z pracą wykonywaną w trakcie zatrudnienia w latach 1983 - 1997. Jej symptomy nastąpiły bowiem już po upływie roku od zakończenia w tym miejscu pracy. Powyższą okoliczność potwierdzają dodatkowo wnioski płynące z opinii uzupełniającej z dnia 6 listopada 2015 r., którą podtrzymano treść orzeczenia lekarskiego z dnia [...] stycznia 2015 r. W ocenie jednostki orzeczniczej I stopnia nie można wiązać występowania zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej z odległym w czasie narażeniem zawodowym - czynnościami maszynopisania, w tym związanymi z koniecznością wkręcania papieru do maszyny. Powyższa opinia uzupełniająca została przy tym w ocenie Sądu prawidłowo oceniona przez PWIS. W świetle powyższego Sąd uznał, że w warunkach niniejszej sprawy przyjąć należało, iż ewentualne narażenie na czynniki mogące wywołać chorobę zawodową mogło mieć miejsce w okresie od 1998 r. do 2005 r., gdy skarżąca była zatrudniona w Zespole Szkół nr [...] w S. na stanowisku sekretarza lub też w latach 2005 - 2013, gdy skarżąca pracowała w Technikum [...] na stanowisku referenta. Sąd zauważył, iż rzeczywiście na potrzeby prowadzonego postępowanie nie została sporządzona karta narażenia zawodowego dla pracy wykonywanej przez skarżącą w Zespole Szkół nr [...] w S., jednakże brak powyższy nie stanowił w ocenie Sądu okoliczności przesądzającej o naruszeniu przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wynika to z dwóch okoliczności - po pierwsze, w orzeczeniach lekarskich sporządzonych na potrzeby prowadzonego postępowania jasno wskazano na brak cech klinicznych choroby zawodowej, co już samodzielnie wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Po drugie, dokonana przez jednostkę orzeczniczą II stopnia analiza stanowisk pracy skarżącej (która nie była ograniczona jedynie do ostatniego miejsca pracy) doprowadziła do wniosku o braku podstaw do przyjęcia, że w ramach wykonywanej pracy na poszczególnych stanowiskach skarżąca podejmowała czynności charakteryzujące się zwiększonym obciążeniem mięśni i ich przyczepów, a więc narażeniem na czynniki mogące wywołać chorobę zawodową. W powyższym świetle, w ocenie Sądu, brak sporządzenia kart narażenia zawodowego dla wcześniejszych miejsc pracy nie mógł zdyskwalifikować wydanych w sprawie decyzji. Ocenie organów oraz jednostek orzeczniczych podlegała natomiast karta oceny narażenia zawodowego dla Technikum, z której wynika, że stanowisko pracy skarżącej było dostosowane pod względem ergonomicznym do wykonywania czynności referenta - w tym też okresie skarżąca wykonywała różnorodne czynności, związane z obsługą sekretariatu. W świetle powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną złożyła skarżąca, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, zarzucono temu Sądowi: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów naruszenia przez PWIS: a. art. 78 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych zgłoszonych w piśmie z dnia 9 października 2015 r. oraz brak wypowiedzenia się co do tych wniosków w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, b. § 6 ust. 1 w związku z § 6 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez brak sporządzenia przez jednostkę orzeczniczą II stopnia własnej karty oceny narażania zawodowego, c. § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez nieuwzględnienie, iż sposób wykonywania pracy miał wpływ na powstanie choroby zawodowej, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organy administracji przepisów postępowania: a. art. 80 k.p.a. poprzez uznanie orzeczenia jednostki orzeczniczej II stopnia za dowód w niniejszej sprawie pomimo zawartych w jej uzasadnieniu wzajemnych sprzeczności w zakresie rozpoznania dolegliwości zgłaszanych przez skarżącą jako choroby zawodowej, b. art. 80 k.p.a. poprzez uznanie orzeczenia jednostki orzeczniczej I stopnia za dowód w niniejszej sprawie pomimo nieodniesienia się w orzeczeniu z dnia [...] stycznia 2015 r. do rozpoznania przez lekarza ortopedę przewlekłego zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej, c. § 8 ust. 1 w związku z § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie zwrócenia się przez PWIS o uzupełniającą opinię lub konsultację do jednostki badającej w zakresie wpływu całego okresu zatrudnienia na powstanie chorobowy zawodowej, d. art. 78 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych zgłoszonych w piśmie z dnia 9 października 2015 r. oraz brak wypowiedzenia się co do tych wniosków w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, e. § 6 ust. 3 pkt 3 w związku z § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie sporządzenia pełnej i rzetelniej oceny narażenia zawodowego, w szczególności nieuwzględnienie całego okresu pracy zawodowej, która mogła przyczynić się do powstania choroby zawodowej, jak również warunków, w jakich była wykonywana i sposobu jej wykonywania, f. art. 7, 75, 77 i 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą, w tym brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, w konsekwencji czego przyjęto niewłaściwe ustalenia co do braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, g. art. 11 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie przez PWIS faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co uniemożliwiło zrozumienie przesłanek, jakimi kierował się załatwiając sprawę, II. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2351 k.p. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające stwierdzenie choroby zawodowej. W oparciu o przytoczone podstawy kasacyjne, pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania celem uchylenia decyzji organów obu instancji, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie tych decyzji, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., pełnomocnik skarżącej stwierdził, że Sąd I instancji nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów naruszenia przez PWIS przepisów wskazanych w podstawie kasacyjnej, zaś trafność tych zarzutów zobowiązywała Sąd do uwzględnienia skargi. Zauważył ponadto, że Sąd nie wyjaśnił w sposób właściwy podstaw prawnych rozstrzygnięcia – uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest lakoniczne i ogólnikowe, co pozbawia stronę informacji o przesłankach podjętego rozstrzygnięcia. Pełnomocnik skarżącej stwierdził ponadto, że Sąd I instancji dopuścił się rażącego naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi pomimo wskazanych w podstawie kasacyjnej naruszeń procesowych organów administracji. Zauważył, że rozstrzygnięcie niniejszej sprawy oparte zostało w całości na lakonicznym, sprzecznym wewnętrznie i niejasnym orzeczeniu z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz pomimo rozpoznania u skarżącej przez ortopedę z jednostki orzeczniczej I stopnia przewlekłego zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej. Wskazał, że jednostka orzecznicza II stopnia nie odniosła się w żaden sposób do wskazanego orzeczenia lekarza ortopedy. Nie uwzględniono również tego, że w jednostce tej skarżąca wskazywała, że pierwsze wstrzyknięcie sterydów miało miejsce w I poł. lat 90-tych XX w. - po okresie wytężonej pracy na maszynie do pisania, kolejne zaś - wykonywane były na początku nowego stulecia, gdy objawy się nasiliły. Organ pobieżnie potraktował te informacje, a wynika z nich, że już po ok. 10 latach pracy zawodowej u skarżącej ujawniły się pierwsze dolegliwości bólowe, które mogłyby wskazywać na pierwsze objawy choroby. W dalszym okresie zatrudnienia dolegliwości te utrzymywały się, a z czasem zaczęły się nasilać. Pełnomocnik skarżącej zwrócił ponadto uwagę na to, że brak jest jakiegokolwiek odniesienia się przez jednostki orzecznicze i organy do indywidulanych cech osobniczych skarżącej i jej osobniczej wrażliwości na działanie określonych czynników. Zaznaczył, że powstanie choroby to proces złożony i u niektórych pracowników może on trwać rok, a u innych objawy mogą wystąpić po kilku, czy kilkunastu latach pracy. Pełnomocnik poddał również w wątpliwość zgodność orzeczenia z dnia [...] czerwca 2015 r. z aktualną wiedzą medyczną. Powołał się przy tym na wyrażony w 2008 r. w literaturze medycznej pogląd, który przeczy tezie jakoby wyłącznie praca przy użyciu dużej siły, dużego nacisku mogła być przyczyną schorzenia tzw. łokcia tenisisty. Zauważył, że czynności biurowe wymagają użycia siły fizycznej, ale ustawodawca nie sprecyzował, że wydanie orzeczenia o chorobie zawodowej jest uzależnione od wykonywania pracy przy użyciu siły fizycznej na określonym poziomie. Stwierdził, że wykonywanie pracy w ponadnormatywnym zakresie, nadmiernie przeciążającej kończyny górne, zawsze zwiększa możliwość wystąpienia choroby zawodowej. Zauważył również, że orzeczenie to nie zawiera jednoznacznych i kategorycznych stwierdzeń wykluczających w całości środowisko pracy jako przyczynę powstania choroby. Nie zgodził się też z tezą, że zastosowana przez lekarza w przeszłości metoda leczenia (wstrzyknięcie sterydów), zamiast pomagać, przyczyniła się do choroby. Zauważył, że w orzeczeniu z dnia [...] czerwca 2015 r. brak jest uzasadnienia dotyczącego przyczyn, z uwagi na które stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Nie wyjaśniono również jaki wpływ na obecny stan zdrowia miał pełny okres narażenia zawodowego. Podniósł, że wykonywane przez skarżącą prace zawsze wiązały się z wymuszoną pozycją ciała podczas wielogodzinnego pisania na maszynie do pisania, a w późniejszym czasie - na komputerze oraz wkręcaniem papieru do maszyny. W ocenie pełnomocnika, jednostka orzecznicza II stopnia w ogóle nie wzięła pod uwagę wynikającego z tego przeciążenia kończyn górnych. Pełnomocnik podkreślił, że orzeczenia lekarskie stanowiące podstawę rozstrzygnięcia sprawy - aby mogły być uznane za miarodajne - powinny być jednoznaczne w swej treści i nie budzić wątpliwości, a stanowisko takie jest ugruntowane w judykaturze. W świetle powyższego nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu, że organy prawidłowo uznały orzeczenia lekarskie za wiarygodny dowód. W dalszej kolejności pełnomocnik skarżącej stwierdził, że Sąd I instancji nie dostrzegł, że PWIS wprawdzie zwrócił się o wydanie opinii uzupełniającej do jednostki orzeczniczej I stopnia, lecz nie powinien uznać jej za dowód w sprawie, bowiem w żaden sposób nie zostało w niej wyjaśnione, na jakiej podstawie lekarz stwierdził, że choroby skarżącej nie można wiązać z odległym w czasie narażeniem zawodowym. W żaden sposób nie została również poddana analizie ocena narażenia zawodowego na wcześniej zajmowanych przez skarżącą stanowiskach. Pełnomocnik skarżącej podniósł ponadto, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest jakichkolwiek rozważań odnoszących się do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia § 6 ust. 3 pkt 3 w związku z § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wprawdzie Sąd stwierdził, że nawet sporządzenie karty narażenia zawodowego odnośnie wcześniej zajmowanych stanowisk służbowych nie wpłynęłoby na treść zaskarżonej decyzji, lecz w ocenie pełnomocnika ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić, bowiem w tej sytuacji PWIS powinien uchylić decyzję PPIS w celu przeprowadzenia oceny narażenia zawodowego na wcześniej zajmowanych stanowiskach i zwrócenia się następnie o uzupełniającą opinię jednostki orzeczniczej. Zauważył ponadto, że w sporządzonej przez PPIS karcie oceny narażenia zawodowego brak jest rozwinięcia ogólnego stwierdzenia, że stanowisko pracy było dostosowane pod względem ergonomicznym do wykonywanej pracy. Organ nie wskazał w jaki sposób stanowisko to było przystosowane do sposobu jej wykonywania. W ocenie pełnomocnika stwierdzenie to mija się z prawdą. Nie poczyniono również żadnych ustaleń, jaką część dnia pracy skarżącej zajmowały czynności monotypowe, a jaką czynności innego rodzaju, co nie pozwala na poczynione przez PWIS stwierdzenie, że wykonywane przez nią czynności nie były związane z ruchami monotypowymi i wielogodzinnymi znacznie przeciążającymi narząd ruchu. Zarzucając naruszenie art. 11 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. pełnomocnik skarżącej stwierdził, że PWIS nienależycie wyjaśnił stan faktyczny i oparł się na dowodach, które nie odpowiadają prawu i powinny być zweryfikowane. Przyczyną tych uchybień było natomiast naruszenie art. 7, 75, 77 i 80 k.p.a. W tej sytuacji, Sąd I instancji powinien uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania celem wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych. Na zakończenie odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 2351 k.p., pełnomocnik stwierdził, że w niniejszej sprawie w sposób wadliwy przeprowadzone zostało postępowanie wobec czego błędnie ustalono, że stwierdzone przez lekarza ortopedę schorzenie nie zostało spowodowane sposobem wykonywania pracy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W warunkach niniejszej sprawy skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach ustawowych. Liczne zarzuty podniesione w ramach tych podstaw stanowią próbę podważenia prawidłowości przeprowadzonej przez Sąd I instancji kontroli działalności organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej pod względem zgodności z prawem. Skarżąca zarzuciła bowiem, że Sąd nie dostrzegł istotnych uchybień proceduralnych, jakich dopuściły się te organy w zakresie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i jego zupełności, w szczególności w przedmiocie narażenia zawodowego oraz rozpoznania lekarskiego, a których efektem było niewłaściwe zastosowanie art. 2351 k.p., w stosunku do którego postawiono również zarzut błędnej wykładni, i w konsekwencji wydanie błędnej decyzji o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej. Pełnomocnik skarżącej zarzucił ponadto, że Sąd nie odniósł się także do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. Mając na uwadze powyższe, w pierwszej kolejności - odnosząc się do podstawy kasacyjnej opartej na zarzucie naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 2351 k.p. - wskazać należy, że zgodnie z tym przepisem, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z przytoczonego przepisu wynika, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie figurowało w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniał związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik lub były pracownik świadczył pracę ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Przy ocenie warunków pracy istotne jest zatem ustalenie, czy podczas jej wykonywania był on narażony na powstanie określonej choroby zawodowej w związku z działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Ocena warunków pracy pozwala bowiem na stwierdzenie, czy powstałe schorzenie stanowi chorobę zawodową. Jeżeli określony sposób wykonywania pracy lub konkretny czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to występowanie tego narażenia zawodowego na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania choroby zawodowej. Pomimo bowiem tego, że w warunkach narażenia zawodowego nie u każdego choroba zawodowa musi wystąpić, to przyjąć należy, iż o jej powstaniu w konkretnym przypadku decydować może osobnicza wrażliwość na działanie tego narażenia. W każdym jednak przypadku dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest ostatecznie stwierdzenie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zawodowego pochodzenia zdiagnozowanego schorzenia. Ustalenie istnienia tego związku jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na powstanie choroby, wymienionej w wykazie chorób zawodowych (zob. np. wyroki NSA z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2502/11, z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 748/12, z dnia 24 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 708/14, z dnia 24 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 1943/14, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślić należy, że pojęcie choroby zawodowej jest pojęciem prawnym. Chorobę zawodową wywołuje sama praca, a na jej rodzaj ma wpływ charakter, sposób i warunki jej wykonywania. Z tego też powodu choroby zawodowe są przewidywalne. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż zaprezentowana wyżej wykładnia art. 2351 k.p. odpowiada przyjętej przez Sąd I instancji, dlatego też podstawę kasacyjną opartą w części na zarzucie błędnej wykładni tego przepisu uznać należy za nieusprawiedliwioną, szczególnie że zarzut ten nie znalazł szerszego rozwinięcia w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Przechodząc do oceny zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, której wyniki będą miały wpływ także na ocenę zasadności zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu art. 2351 k.p., wskazać należy, że w świetle powołanego w podstawie kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić należy, że z przepisu tego jednoznacznie wynika, że uchylenie decyzji na tej podstawie prawnej jest możliwe tylko jeśli stwierdzone uchybienie procesowe jest na tyle znaczące, że mogło mieć istotny wpływ na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie, co oznacza, że przy braku tego naruszenia wynik sprawy mógłby być odmienny. W warunkach niniejszej sprawy Sąd I instancji nie doszukał się tego rodzaju uchybień procesowych. Zarzuty podniesione w ramach podstawy kasacyjnej opartej na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie podważają natomiast skutecznie dokonanej przez ten Sąd oceny legalności działalności organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zakresie zgromadzenia materiału dowodowego i jego oceny, a ostatecznie i podjętego przez te organy rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności odnieść należy się do kwestii związanych z przeprowadzoną w warunkach niniejszej sprawy oceną narażenia zawodowego. Na wstępie stwierdzić należy, że w każdej sprawie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej istnieje konieczność zbadania warunków wykonywania pracy przez osobę, u której podejrzewa się chorobę zawodową, przez cały okres jej zatrudnienia pod kątem ustalenia, czy i w których zakładach pracy występował tzw. czynnik narażenia zawodowego - czy to związany ze sposobem wykonywania pracy, czy też określony czynnik szkodliwy dla zdrowia występujący w środowisku pracy. Istotą sprawy w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, że określone schorzenie kwalifikowane jako choroba zawodowa ma swoje źródło w środowisku pracy. W tym celu niezbędne jest zatem objęcie postępowaniem pełnego okresu zatrudnienia. Wywiad zawodowy w zakresie przebiegu zatrudnienia oraz czynników narażenia zawodowego na poszczególnych stanowiskach pracy osoby, u której podejrzewa się chorobę zawodową, jest niezbędnym elementem oceny narażenia zawodowego [zob. wzór Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 4 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. z 2013 r., poz. 1379; dalej: rozporządzenie w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych)], którą sporządza się przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 2981 k.p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego. Karta oceny narażenia zawodowego sporządzona przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego stanowi załącznik do skierowania na badania adresowane do jednostki orzeczniczej I stopnia (zob. wzór Skierowania na badania w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 3 do rozporządzenia w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych). W warunkach niniejszej sprawy, wbrew zarzutom podniesionym w skardze kasacyjnej, przeprowadzona ocena narażenia zawodowego objęła pełny okres zatrudnienia skarżącej. Z Karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez PPIS - wywiadu zawodowego (pkt 9 Karty) wynika, że skarżąca w okresie od 1983 r. do 1997 r. pracowała w [...] w S. na stanowisku inspektora, od 1998 r. do 2005 r. - w Zespole Szkół nr [...] w S. na stanowisku sekretarza, a od 2005 r. do 2013 r. - w Technikum [...] w P. na stanowisku referenta. Na stanowiskach pracy skarżącej nie stwierdzono czynników szkodliwych związanych ze sposobem wykonywania pracy, które mogłyby spowodować chorobę zawodową. Jako miejsce wykonywania pracy, z którym wiąże się podejrzenie choroby zawodowej (pkt 10 Karty) wskazano - zgodne ze Zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej (pkt 7 Zgłoszenia) - Technikum [...] w P.. Z uwagi na to, że skarżąca nie wykonywała pracy w dwóch pierwszych zakładach pracy w narażeniu na czynniki szkodliwe, które wskazane zostały jako przyczyna choroby zawodowej, ocena narażenia zawodowego dla tych zakładów nie została sporządzania na odrębnych kartach (zob. pkt 19 wzoru Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej). Nie oznacza to jednak, że okoliczności związane ze sposobem wykonywania pracy w tych zakładach zostały w warunkach niniejszej sprawy pominięte. Podkreślić jednocześnie należy, że brak sporządzenia szczegółowej charakterystyki wskazanych miejsc pracy na odrębnych kartach mógłby mieć wpływ na wynik sprawy (nie w każdych jednak okolicznościach - istotny) tylko wtedy, gdyby ustalenia co do braku na tych stanowiskach czynników szkodliwych związanych ze sposobem wykonywania pracy były błędne. W warunkach niniejszej sprawy ustalenia te znalazły jednak potwierdzenie również w ocenie narażenia zawodowego dokonanej na etapie ustalania rozpoznania choroby zawodowej, co wynika z treści orzeczeń wydanych przez jednostki orzecznicze I i II stopnia (odpowiednio nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. i nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r.). Zauważyć należy, że w obydwu orzeczeniach jako okres narażenia zawodowego wskazany został okres od 1983 r. do 2013 r. Wprawdzie w uzasadnieniu orzeczenia z dnia [...] stycznia 2015 r. jednostka orzecznicza I stopnia odniosła się szczegółowo jedynie do sposobu wykonywania pracy w zakładzie, z którym wiąże się podejrzenie choroby zawodowej, jednakże w opinii uzupełniającej z dnia 6 listopada 2015 r., nr [...], odniosła się również do pracy wykonywanej przez skarżącą we wcześniejszym okresie. W orzeczeniu z dnia [...] czerwca 2015 r. jednostka orzecznicza II stopnia wyraźnie wskazała natomiast, że analizą sposobu wykonywanej pracy objęła wszystkie zajmowane przez skarżącą stanowiska. W świetle powyższego, stwierdzić należy, że wbrew zarzutom skargi kasacyjnej oceną narażenia zawodowego objęty został cały okres zatrudnienia skarżącej także na etapie ustalania rozpoznania choroby zawodowej. Wynika to z treści wskazanych orzeczeń lekarskich. Na podstawie danych zawartych w tych orzeczeniach podjęte zostało też - stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych - rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. W sytuacji zatem, gdy z materiału dowodowego niniejszej sprawy, w którego gromadzeniu skarżąca mogła brać czynny udział w toku całego postepowania, nie wynika, aby sposób wykonywania pracy w dwóch poprzednich zakładach mógł spowodować chorobę z poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych, brak było konieczności sporządzenia szczegółowej charakterystyki tych miejsc pracy na odrębnych kartach. W warunkach niniejszej sprawy Sąd I instancji uznał brak tych kart za uchybienie proceduralne. Zauważyć jednak należy, że w ramach rozważań co do tego, czy mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy, Sąd ten odniósł się w istocie do kwestii związanych z podnoszonym przez skarżącą brakiem sporządzenia kart oceny narażenia zawodowego oraz zasadności uwzględnienia wniosków skarżącej zawartych w piśmie z dnia 9 października 2015 r., które dotyczyły właśnie przeprowadzenia dodatkowej oceny narażenia zawodowego w dwóch poprzednich zakładach pracy i zwrócenia się o uzupełniającą konsultację lekarską w tym zakresie. Dodać należy, że w uzasadnianiu tego pisma powołano się wyłącznie na okoliczności związane ze sposobem wykonywania pracy w ostatnim zakładzie pracy, którego szczegółową charakterystykę sporządzono na formularzu karty oceny narażenia zawodowego oraz w pierwszym zakładzie pracy, w którym sposób wykonywania pracy poddany został dodatkowej uzupełniającej ocenie jednostki orzeczniczej I stopnia w związku z odwołaniem skarżącej. Zarzut pominięcia tych kwestii przez Sąd I instancji uznać należy zatem za nieuzasadniony. W świetle powyższego stwierdzić należy, że pomimo w niewielkiej części niewłaściwego uzasadnienia zaskarżonego wyroku we wskazanym wyżej zakresie, Sądowi I instancji nie można zarzucić skutecznie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu które mogło mieć istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy i uzasadniającym uchylenie decyzji organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Dodać jednocześnie należy, że uzasadnienie wyroku - obszerne i rzeczowe nie zawiera braków, które uniemożliwiają przeprowadzenie kontroli instancyjnej zgodności z prawem podjętego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia oraz poznanie motywów, jakimi kierował się Sąd wydając wyrok oddalający skargę. W konsekwencji podstawę kasacyjną w części w jakiej powołane w niej zarzuty oparte zostały na naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz przepisów k.p.a. i rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych w zakresie dotyczącym poprawności sporządzenia w niniejszej sprawie oceny narażenia zawodowego uznać należy za nieusprawiedliwioną. W dalszej kolejności odnieść należy się do kwestii związanych z podjętymi w warunkach niniejszej sprawy orzeczeniami lekarskimi. Na wstępie wskazać należy, iż postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Zauważyć należy, że zarówno organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jak i sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie muszą posiadać wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest zatem uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Orzeczenie takie jest zatem istotnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej (zob. np. wyrok NSA z dnia 19 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 246/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie rozpoznanie medyczne dotyczyło choroby określonej w poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych, tj. przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Z powyższego wynika zatem, że przewlekłe zapalenie nadkłykcia kości ramiennej może być uznanie za chorobę zawodową wyłącznie, gdy wskazana przewlekła choroba układu ruchu wywołana jest sposobem wykonywania pracy. Samo stwierdzenie tej choroby u osoby poddanej badaniu nie stanowi zatem wystarczającej przesłanki do uznania jej za chorobę zawodową. W warunkach niniejszej sprawy, przypadek chorobowy skarżącej poddany został ocenie w dwóch instancjach - zarówno przez [...] Centrum Medycyny Pracy w P. jako jednostkę orzeczniczą I stopnia, jak i Klinikę Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Ł. jako jednostkę orzeczniczą II stopnia. Z orzeczeń lekarskich wydanych przez wskazane jednostki (odpowiednio z dnia [...] stycznia 2015 r. i z dnia [...] czerwca 2015 r.) wynika, iż wykluczyły one możliwość stwierdzania u skarżącej choroby zawodowej określonej w poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych. Wbrew zarzutom podniesionym w skardze kasacyjnej, w obu przypadkach jednostki orzecznicze jednoznacznie stwierdziły, że choroba skarżącej, zdiagnozowana w 2009 r. jako tzw. "łokieć tenisisty" (pierwsze udokumentowane dolegliwości bólowe pochodzą z 2004 r.), nie została wywołana sposobem wykonywania pracy - czynności wykonywane przez skarżącą nie były związane bowiem z wykonywaniem ruchów monotypowych oraz wielogodzinnym, znacznym przeciążeniem narządu ruchu kończyn górnych, a pracę wykonywała w swobodnej pozycji ciała (orzeczenie lekarskie nr [...]). Jak wskazała jednostka orzecznicza II stopnia: "Analiza sposobu wykonywanej pracy na zajmowanych stanowiskach przez badaną nie wykazała, aby (...) wykonywała czynności polegające na wielokrotnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji o charakterze wkręcania, powodujących zwiększone obciążenie mięśni i ich przyczepów, natomiast wykazuje, że wykonywała czynności o różnorodnym charakterze" (orzeczenie lekarskie z dnia [...] czerwca 2015 r.). Skarżąca w ciągu dnia pracy wykonywała różne czynności administracyjne, a nie tylko maszynopisanie. W pierwszym ze wskazanych orzeczeń dodano jednocześnie, że zapalenie nadkłykcia kości ramiennej jest schorzeniem dotyczącym całej populacji o bardzo zróżnicowanej etiologii - przyczyn jej wystąpienia należy upatrywać m.in. w zaburzeniach hormonalnych, metabolicznych, zapalnych, zwyrodnieniowych oraz urazach. W konsekwencji przy braku potwierdzenia istotnego i charakterystycznego narażenia zawodowego nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W drugim ze wskazanych orzeczeń wskazano ponadto, że obecnie nie stwierdzono klinicznych cech tej choroby i po przeanalizowaniu całości zgromadzonej dokumentacji lekarskiej, narażenia zawodowego oraz na podstawie konsultacji ortopedycznej nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W opinii uzupełnianej z dnia 6 listopada 2015 r., uzyskanej - w związku z zarzutami skarżącej - na etapie postępowania odwoławczego, stwierdzono ponadto, że "nie można wiązać występowania zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej z odległym w czasie narażeniem zawodowym na maszynopisanie i związana z tym koniecznością wkręcania papieru do maszyny." Wbrew zarzutom podniesionym w skardze kasacyjnej, wskazane opinie mogły być uznane za wiarygodny środek dowodowy w niniejszej sprawie. Wynika z nich bowiem w sposób jednoznaczny, że schorzenie skarżącej, niezależnie nawet od jego aktualnych cech klinicznych, nie może być uznane za chorobę zawodową z poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych z uwagi na brak potwierdzenia istotnego i charakterystycznego narażenia zawodowego. Przeprowadzona przez te jednostki analiza sposobu wykonywanej pracy na zajmowanych przez skarżącą stanowiskach w latach 1983 - 2013 nie wykazała, aby wykonywała ona - opisane w tych orzeczeniach - czynności wywołujące schorzenie z poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych. Jak wskazano już wyżej zarówno organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jak i sądy administracyjne, nie posiadają wysoko specjalistycznej wiedzy medycznej, dlatego też nie mogą podważyć orzeczeń podjętych przez specjalistyczne jednostki medycyny pracy w zakresie ich merytorycznej treści. Zauważyć jednocześnie należy, że pełnomocnik skarżącej, poddając w wątpliwość zgodność orzeczenia lekarskiego z dnia [...] czerwca 2015 r. z aktualną wiedzą medyczną nie przedstawił żadnego wiarygodnego przeciwdowodu względem tego orzeczenia. Literatura medyczna, na którą powołał się w tym przedmiocie, jako że nie opisuje przypadku medycznego skarżącej i nie poddaje analizie wykonywanych przez nią czynności na zajmowanych przez nią stanowiskach nie może być uznana za dowód w niniejszej sprawie. Sąd I instancji słusznie uznał tym samym, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej - w oparciu o zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy, a w szczególności na podstawie danych zawartych we wskazanych orzeczeniach specjalistycznych jednostek medycyny pracy, w których nie stwierdzono podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej - prawidłowo odmówiły stwierdzania choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Wobec ich związania wskazanymi orzeczeniami w okolicznościach niniejszej sprawy brak było podstaw do odmiennego rozstrzygnięcia. Wbrew stanowisku skarżącej działanie organów orzekających w niniejszej sprawie spełnia standardy przewidziane w powołanych w skardze kasacyjnej przepisach k.p.a., a zebrany materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, iż nie można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że schorzenie, które zostało zdiagnozowane u skarżącej w 2009 r. zostało wywołane sposobem wykonywania przez nią pracy. Podkreślić jednocześnie należy, co wskazano już wyżej, że choroby, wymienione w wykazie chorób zawodowych, są przewidywalne, zarówno w zakresie wywołujących je czynników, jak i czasu ich ujawnienia. W warunkach niniejszej sprawy, specjalistyczne orzeczenia lekarskie wprost wskazały, że brak jest podstaw do uznania etiologii zawodowej tego schorzenia, bowiem analiza sposobu wykonywanej pracy na zajmowanych przez nią stanowiskach w latach 1983 - 2013 nie wykazała, aby wykonywała ona - opisane w tych orzeczeniach - czynności wywołujące schorzenie z poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych. Ani organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej ani sądy administracyjne nie są natomiast uprawione do kwestionowania tego rozpoznania, szczególnie że jednostki orzecznicze obydwu stopni wydały zgodne orzeczenia w tym zakresie, potwierdzone dodatkowo w orzeczeniu uzupełniającym. Zauważyć jednocześnie należy, że jednostki te uwzględniły cały okres zatrudnienia skarżącej, w tym w latach 1983 - 1998. Do sposobu wykonywania pracy we wskazanym wyszczególnionym okresie szczegółowo odniosła się natomiast jednostka orzecznicza I stopnia w opinii uzupełniającej. Mając to na uwadze dodać należy, że zgodnie z wykazem chorób zawodowych, w przypadku choroby zawodowej, określonej w poz. 19 pkt 5 tego wykazu, okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi 1 rok. Powyższe oznacza natomiast, że nawet uznając, że w latach 1983 - 1997 w środowisku pracy skarżącej występowało "narażenie zawodowe" w sytuacji, gdy udokumentowane objawy chorobowe wystąpiły u skarżącej w 2004 r. (co wynika z orzeczenia lekarskiego z dnia [...] czerwca 2015 r. i opinii uzupełniającej) nie można byłoby stwierdzić u niej choroby zawodowej i to niezależnie od jej osobniczej wrażliwości. Udokumentowane symptomy choroby nastąpiły bowiem po upływie roku od zakończenia zatrudnienia, a to oznacza, że w warunkach niniejszej sprawy nie można byłoby uznać za spełniony warunku dotyczącego okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. Zauważyć jednocześnie należy, że właśnie z uwagi na przewidywalność chorób zawodowych prawodawca w ich wykazie określił ten okres w sposób zróżnicowany, właściwy dla każdej choroby, wskazując też w stosunku do niektórych chorób, że nie można określić tego okresu lub należy go określić indywidualnie zależnie od określonych czynników. W przypadku choroby zawodowej, określonej w poz. 19 pkt 5 wykazu tych chorób, brak jest dodatkowych wskazań. Niezależnie zatem od osobniczej wrażliwości chorego, ujawnienie się tej choroby po upływie roku, stanowi nieusuwalną przeszkodę do rozpoznania choroby zawodowej. Zauważyć należy, że w skardze kasacyjnej pełnomocnik skarżącej podniósł wprawdzie, że w jednostce orzeczniczej II stopnia skarżąca wskazywała, że pierwsze wstrzyknięcie sterydów miało miejsce w I poł. lat 90-tych XX w., kolejne zaś - wykonywane były na początku nowego stulecia, a to oznacza, że pierwsze dolegliwości bólowe u skarżącej ujawniły się już po ok. 10 latach pracy zawodowej, lecz z akt sprawy nie wynika, aby udokumentowano wystąpienie objawów chorobowych w tym okresie. Z orzeczenia jednostki medycznej II stopnia wynika, że według wywiadu skarżąca, pomimo wcześniejszych dolegliwości bólowych, rozpoczęła leczenie dopiero w 2004 r., zaś w 2009 r. postawiono rozpoznanie tzw. łokcia tenisisty. W toku postępowania odwoławczego, a następnie w skardze skarżąca nie kwestionowała wskazanych ustaleń, nie przedstawiła też przeciwdowodów w tym zakresie. Obecne twierdzenia jako gołosłowne nie mogą tym samym skutecznie podważyć ustaleń poczynionych w tym przedmiocie. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że w warunkach niniejszej sprawy skarżąca nie podważyła skutecznie dokonanej przez Sąd I instancji kontroli legalności decyzji organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Wbrew jej twierdzeniom, organy te zgromadziły materiał dowodowy zgodnie z przepisami k.p.a. i rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz na jego podstawie zasadnie uznały, że brak jest podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej określonej pod poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych. W okolicznościach niniejszej sprawy, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej przepis art. 2351 k.p. został zastosowany właściwie. W konsekwencji stwierdzić należy, iż podstawy kasacyjne, na których oparta została skarga kasacyjna w niniejszej sprawie, nie mogą być uznane za usprawiedliwione. W zakresie objętym kontrolą zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada bowiem prawu. W tych okolicznościach, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. |
||||