![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6320 Zasiłki celowe i okresowe, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 3228/14 - Wyrok NSA z 2016-06-22, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 3228/14 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2014-12-17 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Jolanta Rudnicka Leszek Kiermaszek Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6320 Zasiłki celowe i okresowe | |||
|
Pomoc społeczna | |||
|
II SA/Rz 722/14 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2014-10-02 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2013 poz 182 art. 3 ust. 4, art. 39 ust. 1 i 2 Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia del. NSA Leszek Kiermaszek Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 2 października 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 722/14 w sprawie ze skargi J.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 2 października 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 722/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie Warszawie oddalił skargę J.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie przyznania pomocy finansowej w formie zasiłku celowego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] marca 2014 r. Prezydent Miasta Rzeszowa w punkcie 1 odmówił skarżącej przyznania zasiłku celowego w żądanej kwocie, natomiast decyzją tą w punkcie 2 przyznał jej zasiłek celowy w kwocie 50 zł na pokrycie kosztów opłat takich, jak za gaz, energię elektryczną, wywóz śmieci, wodę i na drobne remonty. Organ pierwszej instancji ustalił, że wnioskodawczyni jest bezrobotna, ale pozostaje zarejestrowana w urzędzie pracy, choć nie wykazuje starań w celu uzyskania zatrudnienia. Nie posiada żadnego źródła dochodu, utrzymuje się ze świadczeń z pomocy społecznej, w tym zasiłku okresowego przyznanego na okres od stycznia do marca w kwocie po 275 zł. Pozostaje w stałym leczeniu bo jest osobą przewlekle chorą. Pomimo zgłoszenia żądania przyznania zasiłku celowego, nie przedstawiła jednak żadnych dowodów, które wskazywałyby na rzeczywiste koszty ponoszone przez nią na pokrycie wyżej wymienionych wydatków. Dlatego też, uwzględniając trudną sytuację materialną strony, a zarazem okoliczność, że zasiłek celowy przyznaje się w granicach uznania administracyjnego, postanowiono o przyznaniu skarżącej pomocy w kwocie 50 zł. W odwołaniu od decyzji J.W. podała, że z posiadanych środków nie jest w stanie płacić ciążących na niej alimentów w kwocie 200 zł i mediów w wysokości 250 zł miesięcznie. Te ostatnie należności wynikają z umowy, jaką zawarła z byłym mężem, z którym wspólnie zamieszkuje, oczekując na lokal socjalny od Gminy Miasta Rzeszów. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 2, art. 8 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 38 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (DZ. U. 2013 r. poz. 182 z późn. zm., dalej: u.p.s.), utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podał, że zasiłek celowy, o którym mowa w art. 39 u.p.s., może zostać przyznany na zaspokojenie niezbędnej potrzeby bytowej, w szczególności na pokrycie części lub całości kosztów zakupu żywności, leków i leczenia, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, a także kosztów pogrzebu. Jego przyznanie nie ma jednak charakteru obowiązkowego, lecz fakultatywny, zależny od szeregu okoliczności sprawy. Decyzja w tym przedmiocie oparta jest na uznaniu administracyjnym, organ nie ma obowiązku uwzględnienia żądania w całości, stosownie do oczekiwań wnioskodawczyni. Powinien bowiem kierować się ogólnymi przesłankami udzielania pomocy społecznej określonymi w art. 2,3 i 4 u.p.s. Zdaniem Kolegium decyzja organu pierwszej instancji okazała się prawidłowa. Nie wyłącza ona natomiast prawa strony do ubiegania się w przyszłości o przyznanie kolejnego zasiłku. Organ podkreślił także, że wnioskodawczyni jest objęta stałą pomocą ze strony Ośrodka w formie zasiłków, w tym ostatnio w marcu 2014 r. przyznano jej świadczenie na zakup leków w kwocie 250 zł i na opłaty za media w kwocie 50 zł. Skargę na powyższą decyzje wniosła J.W., pozostawiając sformułowanie zarzutów przeciwko zaskarżonej decyzji pełnomocnikowi ustanowionemu w ramach instytucji prawa pomocy, o którą wystąpiła. Ustanowiony w sprawie pełnomocnik zarzucił, że decyzja organu pierwszej instancji zawierała wadę w treści rozstrzygnięcia, ponieważ jednocześnie odmawiała przyznania zasiłku i go przyznawała. To zaś wymagało od organu odwoławczego uchylenia tej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej p.p.s.a.), wymienionym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uznał, że orzekające w sprawie organy prawidłowo ustaliły treść żądania strony oraz jej sytuację materialno-bytową, a także zastosowały właściwe przepisy prawa. Sąd wskazał, że rozstrzygnięcie zawarte w decyzji organu pierwszej instancji zawiera pewną wadę proceduralną, ponieważ powinno jednoznacznie rozstrzygać o przyznaniu albo odmowie przyznania żądanego przez stronę świadczenia, to jednak wada ta nie miała wpływu na wynik sprawy. Sąd podkreślił, że skarżąca wykazała, że musi ponosić wydatki związane z bytowaniem (wydatki związane z zamieszkiwaniem przez nią w mieszkaniu należącym do byłego męża), jednak organy nie miały obowiązku przyznania wnioskodawczyni żądanej pomocy w pełnej wnioskowanej kwocie. Sąd powołując się na treść art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s., stwierdził, że przyznana kwota mieści się w granicach uznania administracyjnego, a rozstrzygnięcie takie zostało należycie umotywowane. Zasiłek celowy ma charakter pomocy doraźnej i ukierunkowany jest na zaspokojenie określonej potrzeby bytowej. Sąd zaznaczył, że strona często korzysta z pomocy społecznej, permanentnie otrzymując liczne zasiłki celowe i zasiłek okresowy. Zatem organy nie odmawiają jej pomocy, tylko nie zawsze uwzględniają zgłaszane żądania w pełnej wysokości. Ponadto Sąd wskazał, że skarżąca nie podejmuje starań, aby samodzielnie polepszyć swoją sytuację materialno-bytową, mimo że nie jest osobą niebędącą w stanie pracować. Skarżąca posiada jakiś majątek (określany przez nią mianem majątku dorobkowego), którym włada w jej imieniu osoba trzecia. Ponadto, zdaniem Sądu, nie był on uprawniony do kontroli celowości wydatkowania przez organy pomocy społecznej takiej, a nie innej kwoty świadczenia, lecz zgodności z prawem podjętego rozstrzygnięcia. Wysokość przyznanego zasiłku każdorazowo pozostaje w gestii uznania organu pomocy społecznej, który przyznając skarżącej 50 zł nie naruszył ogólnych zasad i celów pomocy społecznej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła J.W. zaskarżając go w całości, domagając się jego uchylenia w tym zakresie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. W skardze kasacyjnej zarzucono Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia brak jest odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 151 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz 107 ust. 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi i nieuwzględnienie zarzutu formalnego uchybienia w formułowaniu decyzji, przy jednoczesnym zakwestionowaniu brzmienia decyzji a ponadto przyznanie stronie zasiłku celowego w częściowo żądanej wysokości z powołaniem się na przesłanki nie mające oparcia w przepisach prawa. W skardze kasacyjnej zarzucono także naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s. poprzez przyjęcie, że organ ma swobodę w ocenie stanu życiowego skarżącej i nie podlega ona kontroli sądu, a zatem zaaprobowanie przekroczenia przez organ granic swobodnego uznania przyznanego organowi przy wydawaniu decyzji a tym samym podjęcie dowolnych ustaleń w sprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że Sąd niesłusznie uznał, iż organ ma swobodę w ocenie stanu życiowego skarżącej i nie podlega ona kontroli sądu, a w rezultacie zaaprobował przekroczenie przez organ granic swobodnego uznania. Autor skargi kasacyjnej zaznaczył, że skarżąca otrzymywała zasiłek na zaspokojenie jej potrzeb prowadząc wspólnie z mężem gospodarstwo domowe, tym bardziej po unieważnieniu jej związku małżeńskiego, powinna ona otrzymywać zasiłek w tej samej wysokości w sytuacji, gdy sama zmuszona jest zaspokajać swoje potrzeby. Zdaniem autorki skargi kasacyjnej, nieuzasadnionym i świadczącym o przekroczeniu granic swobodnego uznania jest przyznanie skarżącej zasiłku w niższej kwocie. Ponadto w skardze kasacyjnej wskazano, że organy dopuściły się w toku postępowania administracyjnego szeregu naruszeń przepisów postępowania, co zauważył Sąd pierwszej instancji uznając, że naruszenia te nie miały wpływu na wynik sprawy, nie odnosząc się jednak do tej kwestii szczegółowo i nie wyjaśniając podstaw swojego stanowiska. Według skarżącej konstrukcja rozstrzygnięcia zawartego w decyzji organu pierwszej instancji nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy organ pierwszej instancji miał zamiar odmówić w całości czy w części przyznanego zasiłku celowego w stosunku do żądanej kwoty zasiłku przez wnioskodawczynię. Sąd odniósł się do tej kwestii niespójnie i nielogicznie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał jej w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi i nieuwzględnienie zarzutu formalnego uchybienia w formułowaniu decyzji, przy jednoczesnym zakwestionowaniu brzmienia decyzji a ponadto przyznanie stronie zasiłku celowego w częściowo żądanej wysokości z powołaniem się na przesłanki nie mające oparcia w przepisach prawa. Odnosząc się do pierwszej części tego zarzutu należy stwierdzić, że nie ulega wątpliwości, iż organ pierwszej instancji dopuścił się uchybienia orzekając o odmowie przyznania pomocy w kwocie 250 zł i o przyznaniu pomocy w kwocie 50 zł. Rozstrzygnięcie to powinno jednoznacznie rozstrzygać o przyznaniu albo odmowie przyznania żądanego przez stronę zasiłku a ewentualne rozważania co do wysokości świadczenia powinny zostać zamieszczone w uzasadnieniu a nie zawierać dwóch rozłącznych rozstrzygnięć. Jednak Naczelny Sąd Administracyjny podziela w całości pogląd Sądu pierwszej instancji, że wbrew wywodom zawartym w skardze kasacyjnej ta wada konstrukcyjna nie uniemożliwia odczytanie rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Nie ulega bowiem wątpliwości, wydaje się także skarżącej, że przyznano jej zasiłek celowy w wysokości niższej od żądanej tj. w kwocie 50 zł. Potwierdza to uzasadnienie decyzji. Także organ odwoławczy nie miał wątpliwości co do przyznanej skarżącej wysokości zasiłku celowego. W tym kontekście wnioski autorki skargi kasacyjnej o nielogiczności, niezrozumiałości i wewnętrznej sprzeczności rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji wydają się zbyt daleko idące. Autorka skargi kasacyjnej powyższe uchybienie organu wiąże z naruszeniem art. 6, 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., nie precyzuje jednak, treść którego z tych przepisów wskazuje na jego naruszenie. Co najważniejsze, autorka skargi kasacyjnej wydaje się, że zapomina o tym, iż stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., aby osiągnąć skutek w postaci uchylenia zaskarżonej decyzji, należało wykazać, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podobnie aby uwzględnić skargę kasacyjną, stosownie do art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy wykazać, że naruszenie przepisów postępowania przez Sąd pierwszej instancji, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Abstrahując już od tego, że zarówno w skardze jak i w skardze kasacyjnej takiego wpływu nie wykazano, także zdaniem NSA takiego wpływu na wynik sprawy to uchybienie organu nie miało. Okoliczność ta nie wpłynęłaby na to, że organy administracji ponownie rozpoznając sprawę przyznały skarżącej zasiłek w innej kwocie. Odmienne stanowisko zaprezentowane przez SKO w Rzeszowie w innej sprawie wskazanej w skardze kasacyjnej, z oczywistych względów, z uwagi na odmienne usytuowanie Sądu i organu odwoławczego i procedury przez nie stosowane, nie mogło wpłynąć na podważenie stanowiska zajętego przez Sąd pierwszej instancji. Odnosząc się do nie do końca zrozumiałego zarzutu zawartego w ostatniej części drugiego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, wskazać należy, że organ odwoławczy szczegółowo przedstawił niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy okoliczności i wnikliwie je rozważył. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalenia poczynione przez SKO i zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji nie są sprzeczne z twierdzeniami skarżącej. Jedynie wnioski wyciągnięte z tego stanu faktycznego są odmienne. Sąd pierwszej instancji wprost wskazał, że wnioskodawczyni spełnia przesłanki do otrzymywania zasiłku, co więcej przyjął, że nawet wysokość wydatków 250 złotych, wynikających z umowy dotyczącej partycypacji w kosztach utrzymania lokalu w którym zamieszkuje skarżąca, nie budzi zastrzeżeń. Organy wzięły pod uwagę bardzo trudną sytuację materialną, jej zły stan zdrowia i brak dochodów. Natomiast przyczyny uwzględnienia żądania tylko w części, wynikały z uznaniowości organów w tym zakresie, ale o tym będzie poniżej. Należy bowiem przypomnieć, że decyzje w przedmiocie zasiłków celowych mają charakter uznaniowy. Wobec tego trzeba mieć na względzie, że w sprawach z zakresu pomocy społecznej, rozstrzyganych na zasadzie uznania administracyjnego, kryteriami wyboru rozstrzygnięcia powinny być cele i zadania pomocy społecznej – kryteria ustawowe sformułowane w art. 2 – 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej. Oczywiście przyznanie lub odmowa przyznania świadczenia może nastąpić jedynie po starannym i wszechstronnym wyjaśnieniu okoliczności danej sprawy, a wydana decyzja musi być wyczerpująco uzasadniona przez wskazanie dlaczego dokonano takiego a nie innego rozstrzygnięcia – zgodnie z regułami wynikającymi z art. 6, 7 i 8 k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie organ odwoławczy wydał decyzję po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, zgodnie z wymogami określonymi w art. 6, 7, 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a., czyli po zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego, a następnie dokonaniu wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych i prawnych konkretnej sprawy. Swoje stanowisko zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. prawidłowo uzasadnił. Nie można także się zgodzić z drugim zarzutem naruszenia przepisów postępowania tj. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Tylko pozornie może wydawać się, że Sąd nie odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze i piśmie pełnomocnika skarżącej. Sąd zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób wyczerpujący przedstawił stan sprawy oraz dokonał szczegółowej oceny uzasadnienia zaskarżonej decyzji, szczególnie w kontekście jej uznaniowego charakteru, uwzględniając występującą u skarżącej trudną sytuację życiową, wskazując dlaczego uznał za zgodne z prawem przyznanie skarżącej zasiłku celowego w kwocie 50 zł. Jedynie należy przyznać, że Sąd nie odniósł się do zmienionej sytuacji skarżącej po unieważnieniu jej małżeństwa w kontekście przyznawanej wcześniej wyższej pomocy przez organy. Jednak biorąc pod uwagę przedstawione wyżej wywody, okoliczność ta nie mogła mieć wpływu na wynik sprawy, bowiem organy administracji nie są związane wysokością wcześniej przyznanych zasiłku celowych, nie jest to bowiem świadczenie cykliczne czy okresowe, tylko jednorazowe, uzależnione od okoliczności z dnia rozstrzygania o żądaniu. W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji prawidłowo na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę bowiem brak było podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i uchylenia zaskarżonej decyzji. Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego w postaci art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej, przede wszystkim należy wskazać, że autorka skargi kasacyjnej nie wskazała czy zarzuca jego błędną wykładnię (i ewentualnie jaka wykładnia tego przepisu jest prawidłowa) czy nieprawidłowe zastosowanie, co utrudnia odniesienie się do tak postawionego zarzutu. Zarzut ten uzasadnia się m.in. podjęciem dowolnych ustaleń w sprawie. Należy zatem podkreślić, że zarzutów naruszenia prawa materialnego nie można uzasadniać błędami w ustaleniach faktycznych. Ponadto z wcześniej przedstawionych względów wynika, że stan faktyczny ustalony przez organy i zaakceptowany przez Sąd pierwszej instancji nie został podważony. Organy administracji i Sąd nie negują, że zasiłek na cel wskazany przez skarżącą, mieści się w pojęciu potrzeby bytowej w rozumieniu art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s. Autorka skargi kasacyjnej zasadniczo naruszenia art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s. upatruje w przekroczeniu przez organy administracji granic uznania administracyjnego, które Sąd uznał za niepodlegające jego kontroli. Naczelny Sąd Administracyjny tych zarzutów nie podziela. Jak to trafnie uznał Sąd Wojewódzki, który dokonał oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji także pod kątem wysokości przyznanej pomocy, przyznana skarżącej kwota mieści się w granicach uznania administracyjnego a rozstrzygnięcie organu odwoławczego zostało należycie umotywowane. Pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Jej celem nie jest jednak wyręczanie strony w zaspokajaniu jej wszelkich potrzeb życiowych, jak chciałaby tego skarżąca, lecz jedynie wspieranie osób i rodzin w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwienie im życia w warunkach odpowiadających godności człowieka. Zadaniem pomocy społecznej jest zapobieganie trudnym sytuacjom życiowym przez podejmowanie działań zmierzających do życiowego usamodzielnienia osób i rodzin oraz ich integracji ze środowiskiem. Zgodnie z ogólną zasadą, wyrażoną w art. 3 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Stosownie zaś do art. 39 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej zasiłek celowy może być przyznany w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Dlatego też nawet spełnianie kryteriów ustawowych nie oznacza automatycznie obowiązku przyznania osobie zainteresowanej żądanego świadczenia, ponieważ musi się ono mieścić w ramach możliwości finansowych ośrodka pomocy społecznej. Oznacza to, że organ może, ale nie musi przyznać świadczenie, a przyznanie świadczenia jest uzależnione od środków finansowych, jakimi dysponuje ośrodek na pomoc społeczną. Uznanie administracyjne obejmuje nie tylko ocenę warunków uzasadniających przyznanie wnioskowanej pomocy, ale także przesłanki warunkujące jej wysokość, to znaczy ilość środków przeznaczonych na pomoc społeczną, ilość osób i rodzin ubiegających się o tę pomoc oraz hierarchię potrzeb, na które środki te mają być przeznaczone. W ramach kontroli sądowej decyzji dotyczących zasiłków celowych nie mieści się badanie samego uznania administracyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 1457/08). Byłoby to bowiem przyjęcie przez sąd administracyjny roli kolejnego organu rozstrzygającego sprawę. Dlatego też nie można uznać, aby konieczne było precyzyjne wskazanie, w każdym przypadku, w uzasadnieniu decyzji w przedmiocie zasiłku celowego, możliwości finansowych organu pomocy społecznej. Taki obowiązek nie wynika z norm art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej, art. 3 ust. 4 tej ustawy, czy też art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. To samo odnosi się do ilości środków finansowych, jakimi dysponuje organ pomocy społecznej w skali miesiąca na potrzeby związane z przyznawaniem zasiłków celowych, średniej wysokości zasiłków udzielanych na jednego uprawnionego, ilości osób korzystających w danym miesiącu z tej formy pomocy oraz celu na jaki tym osobom przyznano zasiłki. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych w przedmiocie pomocy społecznej, nie może sięgać do okoliczności z zakresu celowości wydatkowania świadczeń z pomocy społecznej. Taka kontrola byłaby sprzeczna z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) (zob. wyroki NSA z dnia 24 lutego 2010 r. sygn. akt I OSK 1353/09, z dnia 28 kwietnia 2010 r. sygn. akt I OSK 116/10). Jak to wskazał Sąd I instancji, sytuacja bytowa i zdrowotna skarżącej niewątpliwie jest trudna. Organ orzekając w przedmiocie przyznania pomocy społecznej każdorazowo winien jednak uwzględniać fakt, że nawet mając do czynienia z obiektywnie istotnymi życiowo potrzebami musi mieć na uwadze, iż ograniczone środki finansowe, jakimi dysponuje mają trafić do jak największej liczby osób potrzebujących. Nie może zatem swojej pomocy skoncentrować na finansowaniu potrzeb tylko jednej osoby, choćby jej sytuacja materialna była najtrudniejsza. W związku z tym organ musi uwzględniać wysokość już przyznanych świadczeń i dokonywać stosownego rozdziału środków tak, aby z pomocy społecznej skorzystała jak największa liczba podopiecznych, gdyż tylko takie postępowanie jest zgodne z zasadami sprawiedliwości społecznej oraz zasadami wynikającymi z art. 3 ust. 3 i 4 ustawy o pomocy społecznej. Sam fakt trudnej sytuacji materialno-bytowej skarżącej i wykazanie potrzeby pokrycia wydatków związanych z bytowaniem w lokalu byłego męża w kwocie 250 zł, nie oznacza, że środki z pomocy społecznej należy obowiązkowo przyznawać na wskazywane przez skarżącą cele. Jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, skarżąca permanentnie korzysta z pomocy społecznej otrzymując liczne zasiłki celowe i okresowe. Skarżąca nie podejmuje starań, aby samodzielnie polepszyć swoją sytuację materialno-bytową aby żyć w warunkach odpowiadających godności człowieka, oczekując jedynie na pomoc publiczną, a nie jest osobą, która nie jest w stanie pracować choćby dorywczo. Ponadto skarżąca posiada majątek dorobkowy, którym z nieznanych względów nie dysponuje. Wydaje się też, że skarżąca ze względu na swoją sytuację majątkową, powinna podjąć środki prawne celem ograniczenia obowiązku alimentacji byłego męża. Konkludując, nie można jak to prawidłowo przyjął Sąd Wojewódzki stwierdzić, że organy administracji przekroczyły granice uznania administracyjnego, w tym zakresie w ich postępowaniu Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się dowolności. Z powyższych względów należało uznać, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwianych podstaw, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. ją oddalił. |
||||