![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, Przywrócenie terminu Ubezpieczenia, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Oddalono skargę, VI SA/Wa 1697/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-12-09, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
VI SA/Wa 1697/20 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2020-08-21 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Dorota Pawłowska /przewodniczący sprawozdawca/ Grażyna Śliwińska Magdalena Maliszewska |
|||
|
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych | |||
|
Przywrócenie terminu Ubezpieczenia |
|||
|
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2019 poz 1373 art. 109 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j. |
|||
|
Sentencja
Dnia 9 grudnia 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pawłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi "H." Sp. z o.o. z siedzibą w S. na postanowienie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę |
||||
|
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] (dalej jako "zaskarżone postanowienie") Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej jako "Organ", "Prezes NFZ") po rozpatrzeniu wniosku [...] sp. z o.o. (dalej jako "Skarżąca", Spółka" "Płatnik") o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nr [...] wydanej przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] marca 2018 r. ( dalej ,,decyzja I instancji"), stwierdzającej, że G. F. (dalej jako "Zainteresowany") podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego w okresach: od dnia [...] marca 2014 r. do dnia [...] kwietnia 2014 r., od dnia [...] listopada 2014 r. do dnia [...] listopada 2014 r. na rzecz Płatnika – odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji I instancji. Do wydania zaskarżonego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. (dalej ,,ZUS") wystąpił pismem z dnia [...] października 2017 r. do Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej ,,Dyrektor Oddziału NFZ") z wnioskiem o ustalenie okresu podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu G. F. Pismem z dnia [...] października 2017r. Dyrektor Oddziału NFZ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie objęcia Zainteresowanego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych z Płatnikiem do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego. Dyrektor Oddziału NFZ, po analizie akt sprawy, decyzją I instancji, ustalił, że Zainteresowany podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego, w okresach: od dnia [...] marca 2014 r. do dnia [...] kwietnia 2014 r., od dnia [...] listopada 2014 r. do dnia [...] listopada 2014 r. Pełnomocnik Strony, adw. A. L. w dniu [...] kwietnia 2018r. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji, dołączając do wniosku pismo zawierające odwołanie. W uzasadnieniu wniosku Strona wskazała, że w dniu [...] kwietnia 2018r. pracownik Strony U. S. przesłała do pełnomocnika Strony wiadomość email w której przekazała informację o wpływie decyzji Dyrektora Oddziału NFZ. W toku wymienianej w Spółce korespondencji w tej sprawie okazało się, że ww. pracownik pozostawał w błędnym przekonaniu, że skoro pełnomocnik Strony uzyskał informacje z ZUS to także otrzymał ww. decyzję i z tego też względu nie została ona przekazana ani temu pełnomocnikowi ani prezesowi zarządu Strony. Do wniosku zostało dołączone oświadczenie pracownika U. S. z [...] kwietnia 2018r. oraz odpis pełnomocnictwa udzielonego adw. A. L. z [...] czerwca 2017r. do reprezentacji Strony przed ZUS, wraz z odręcznie dopisanym (z datą [...] kwietnia 2018r.) rozszerzeniem zakresu pełnomocnictwa o uprawnienie do reprezentacji przed Narodowym Funduszem Zdrowia i jego Oddziałami. Prezes NFZ rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazał, że ww. decyzja została doręczona skutecznie Płatnikowi w dniu [...] kwietnia 2018 r. Zgodnie z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1373, z późn. zm., dalej ,,ustawa o świadczeniach"), odwołanie od decyzji w sprawach z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego wnosi się do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w terminie 7 dni od dnia jej otrzymania, a więc termin na dokonanie czynności upłynął w dniu [...] kwietnia 2018 r. Organ poinformował, że we wniosku o przywrócenie terminu Skarżąca wskazała na fakt że brak złożenia w terminie odwołania wynikał z niedostatecznego przepływu informacji w ramach działalności jednostki płatnika " Obieg korespondencji w spółce [...] Sp. z o. o jest tak zorganizowany, że korespondencję odbiera na ogół Pani (.....) i winna przedstawić Pani U. S., która winna przedstawić Prezesowi, W przypadku decyzji NFZ pracownik Spółki zaniechała tych czynności". Organ podkreślił, że Płatnik był powiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego pismem z [...] października 2017 r. Ponadto, pismem z dnia [...] marca 2018 r. Dyrektor Oddziału NFZ, zgodnie z art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017r. poz.1257, z późn. zm., dalej ,,Kpa"), zawiadomił strony o możliwości czynnego udziału w postępowaniu oraz wypowiedzenia się do zgromadzonych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, a także możliwości zapoznania się aktami sprawy. Zdaniem Organu Płatnik przed wydaniem decyzji był informowany o każdym etapie postępowania i winien dochować należytej staranności w zapewnieniu odpowiedniego przepływu informacji o toczącym się postępowaniu w ramach organizacji i przepływu informacji w jednostce. Organ biorąc pod uwagę przepisy Kpa oraz przywołane orzecznictwo a także wobec uznania, że decyzja I instancji, została prawidłowo doręczona płatnikowi w dniu [...] kwietnia 2018 r. a Strona nie wniosła w ustawowym terminie odwołania i nie uprawdopodobniła iż uchybiła terminowi do wniesienia odwołania bez jej winy – odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Na ww. postanowienie Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzuciła naruszenie : 1. art. 40 § 2 Kpa przez brak doręczenia decyzji pełnomocnikowi strony ustanowionemu przez Płatnika w postępowaniu przed ZUS, na którego to wniosek zostało wszczęte postępowanie przed Narodowym Funduszem Zdrowia, co winno skutkować tym, że także pisma w postępowaniu prowadzonym przed Narodowym Funduszem Zdrowia winny być doręczane ustanowionemu w postępowaniu przed ZUS pełnomocnikowi; 2. art. 45 Kpa w zw. z art. 40 § 1 Kpa przez doręczenie decyzji w siedzibie Płatnika ale nie do rąk osoby upoważnionej do reprezentacji Strony, co skutkowało wadliwością dokonanego doręczenia. Skarżąca wniosła jednocześnie o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu skargi Strona podniosła, że postępowanie prowadzone przed Narodowym Funduszem Zdrowa jest postępowaniem związanym z postępowaniem prowadzonym przez ZUS także w tym postępowaniu wszystkie pisma i decyzje powinny być doręczane ustanowionemu pełnomocnikowi. Mając na względzie powyższe okoliczności stwierdzić należy, iż doręczenie decyzji I instancji bezpośrednio Płatnikowi jak też doręczenie Płatnikowi wszystkich innych pism skutkowało wadliwością tego doręczania i już z tych przyczyn zaskarżone postanowienie powinno zostać uchylone. Strona podkreśliła nadto, że Płatnik jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, której jedynym organem do jej reprezentacji jest prezes zarządu K. K. Żaden pracownik Spółki nie jest upoważniony do odbioru w jej imieniu pism od organów administracji jak też pism sądowych. Pracownicy Strony są upoważnieni do odbioru korespondencji związanej z prowadzoną działalnością handlową spółki. Doręczanie decyzji administracyjnych powinno zatem następować do rąk osoby upoważnionej do reprezentacji Spółki, tak by Organ miał pewność, że korespondencja ta trafiła do osoby mającej możliwość podejmowania działań w sprawie, której korespondencja dotyczyła. W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2019, poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej ,,Ppsa"). W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) Ppsa), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 Ppsa). Przedmiotem rozpoznania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie jest skarga na postanowienie Prezesa NFZ odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Organu I instancji. Stosownie do postanowienia art. 58 § 1 i § 2 Kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy zaś prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zgodnie zaś z art. 59 § 2 Kpa o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. Organem tym w niniejszej sprawie był Prezes NFZ. Mając na uwadze powyższe przepisy prawa należy zatem zaznaczyć, że organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: 1) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony; 2) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi; 3) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin, jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. W sprawie bezsporne jest, że Strona nie wniosła w terminie odwołania do Prezesa NFZ od decyzji Organu I instancji. Nie ulega też wątpliwości, że składając odwołanie Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia zachowując termin 7 dni od ustania przyczyny (tj. w terminie 7 dni od dnia [...] kwietnia 2018r. wskazywanego jako dzień ustania przyczyny uchybienia) i, że wniosek ten nie został uwzględniony albowiem Prezes NFZ, zaskarżonym postanowieniem, w oparciu o art. 59 § 2 Kpa, odmówił przywrócenia uchybionego terminu. Z akt sprawy wynika nadto, że wraz ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu Skarżąca dopełniła czynności dotkniętej uchybieniem albowiem załączyła do niego odwołanie od decyzji I instancji skierowane do Organu. Kwestią sporną pomiędzy Organem a Stroną jest natomiast to czy uprawdopodobnione zostało, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Skarżącej. Strona utrzymuje bowiem, że tak się właśnie stało. Odmienne stanowisko zajął Prezes NFZ w zaskarżonym postanowieniu. W uzasadnieniu złożonego wniosku o przywrócenie terminu Strona powołała się na okoliczność mylnego przeświadczenia pracownika Spółki (U. S.), że skoro Strona była reprezentowana przed ZUS przez pełnomocnika Spółki to i decyzja wydana przez Dyrektora Oddziału, jaka wpłynęła do Strony, została także wysłana do tego pełnomocnika i z tego też powodu nie przekazywała jej ani temu pełnomocnikowi też Prezesowi Zarządu Skarżącej. Na okoliczność potwierdzenia wskazywanego stanu rzeczy zostało dołączone do wniosku oświadczenie U. S. z dnia [...] kwietnia 2018r. oraz korespondencja pomiędzy U. S. a pełnomocnikiem Strony oraz pomiędzy pełnomocnikiem a Prezesem Zarządu Spółki z dnia [...] kwietnia 2018r. Dodatkowo Strona powołała się na okoliczności związane z obiegiem korespondencji u Strony, stwierdzając, że odebrana poczta trafiła do ww. pracownika Spółki, który winien przedstawić ją Prezesowi Zarządu upoważnionemu do jednoosobowej reprezentacji i w zależności od typu korespondencji przesłać ją także do osoby prowadzącej obsługę prawną Strony. W przypadku jednak wspomnianej decyzji pracownik Spółki zaniechał tych czynności. Do wniosku zostało nadto załączone pełnomocnictwo z dnia [...] czerwca 2017r. udzielone przez Stronę adwokatowi A. L. do reprezentowania Spółki przed ZUS. Na przedłożony dokument pełnomocnictwa z dnia [...] czerwca 2017r. została odręcznie naniesiona z datą [...] kwietnia 2018r. treść upoważnienia do reprezentowania Spółki także przed Narodowym Funduszem Zdrowia i jego Oddziałami. W świetle zaistniałych okoliczności faktycznych w sprawie, wskazanych przez Stronę w ww. wniosku o przywrócenie terminu, które następnie stały się przedmiotem analizy Organu przy wydaniu zaskarżonego postanowienia Sąd stwierdza, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Prezes NFZ prawidłowo bowiem ocenił, że Spółka nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji I instancji. Organ nie dopuścił się także innego naruszenia prawa, które mogłoby mieć wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia. Sąd zauważa, że składając wniosek o przywrócenie terminu strona powinna uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, o charakterze obiektywnym, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Nadto przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przepisanego dla dokonania danej czynności. Jak bowiem podnosi się w doktrynie, ,,oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy" (M. Jędrzejewska [w:] Komentarz do k.p.c., 1999, s. 322). Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (J. Krajewski [w:] Komentarz do k.p.c., 1999, s. 274). W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon [w:] Komentarz, 1970, s. 136). W konsekwencji "pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej" (E. Iserzon [w:] Komentarz, 1970, s. 136). (...) Zgodnie z wyrokiem NSA z 13.12.2017 r., II GSK 2857/17, LEX nr 2428541: "1. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. 2. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. 3. Przeszkody powodując uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz powinny trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej lub co najmniej w ostatnim dniu tego terminu"."(tak A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2020, art. 58.). W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się wyjątkowy charakter instytucji przywrócenia terminu na dokonanie czynności. Wskazuje się przy tym wyraźne, że przeszkody, które uniemożliwiały dochowanie uchybionego terminu powinny pozostawać niezależne od strony, których zaistnieniu nie mogła zapobiec przy dochowaniu należytej staranności przy prowadzeniu swoich spraw. Podkreśla się, że organy administracji publicznej przy rozstrzyganiu w zakresie istnienia podstaw do przywrócenia terminu powinny kierować się obiektywnym miernikiem staranności wymaganym od podmiotu prowadzącego swoje sprawy (tak. m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 20 maja 2020r. sygn. akt II SA/GI 224/20; Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 lutego 2019r., sygn. akt II OSK 618/17 i w wyroku z 19 maja 2020r., sygn. akt II OSK 2685/19; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 30 września 2020r., sygn. akt I SA/Po 363/20). Dopuszczenie się chociażby niedbalstwa w powyższym zakresie wyłącza przyjęcie, że zaistniały podstawy do uwzględnienia takiego wniosku. Słusznie wskazuje się bowiem, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Tym samym termin do dokonania czynności procesowej nie może zostać przywrócony, jeżeli strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 4 czerwca 2020r., sygn. akt III SA/Kr 1407/19). Sąd zauważa zaś, że przejawem dopełnienia minimum staranności w dbaniu o swoje sprawy jest takie zorganizowanie funkcjonowania prowadzonego przedsiębiorstwa w przypadku podmiotów będących osobami prawnymi aby odebranej korespondencji, zgodnie z jej znaczeniem dla tego podmiotu, był nadawany dalszy bieg. Uzasadnioną przyczyną uchybienia terminu nie może być zaś przyjęcie takiej organizacji obiegu korespondencji, która dopuszcza pozostawienie przychodzącej korespondencji bez nadania jej dalszego biegu na skutek zaniechań jednego z pracowników tego podmiotu. To rolą tego podmiotu jest takie zorganizowanie przepływu tej korespondencji i osób odpowiedzialnych za ten proces aby do takich zdarzeń nie dochodziło. Są to wymogi którym może i powinien sprostać każdy podmiot prowadzący profesjonalnie działalność gospodarczą i jest to możliwe do wprowadzenia bez podjęcia jakiś szczególnych czy wyjątkowych aktów staranności. Nie są to bowiem przeszkody nie do przezwyciężenia ale raczej należyta dbałość o prowadzone sprawy, w tym także w zakresie nieuchybiania terminom na podjęcie czynności służących ochronie interesu prawnego tego podmiotu. Takie działania nie zostały podjęte przez Stronę. Upatrywanie braku winy Spółki w przyjętym mechanizmie obiegu dokumentów w Spółce czy też zaistniałym zaniedbaniu po stronie jej pracownika w nadaniu otrzymanej decyzji dalszego biegu nie może znaleźć uzasadnienia w treści art. 58 § 1 Kpa. Trzeba mieć też na uwadze, że doręczenie następuje w dacie potwierdzenia przez tę osobę odbioru pisma. Na jej ustalenie nie ma natomiast wpływu to, czy osoba ta przekazała następnie pismo osobom powołanym do dokonania czynności, których pismo dotyczyło. Jest to już sprawa wewnętrznej organizacji pracy jednostki organizacyjnej będącej adresatem pisma (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 4 kwietnia 2018r., sygn. akt V SA/Wa 71/18). Obowiązkiem każdej jednostki jest takie zorganizowanie odbioru pism, aby czynności tej dokonywała osoba upoważniona i to właśnie ta jednostka ponosi odpowiedzialność za właściwe zorganizowanie przyjmowania pism i obiegu korespondencji, która powinna odbywać się w sposób ciągły i niezakłócony (zob. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z 19 grudnia 2018r., sygn. akt I SA/Sz 730/18). Mając na uwadze powyższe należy wnioskować, że w sprawie nie zaistniały okoliczności wyjątkowe, przeszkody nie dające się usunąć w ramach zwykłej dbałości o własne sprawy ale takie, które można było usunąć przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych poprzez wprowadzenie chociażby określonych procedur wewnętrznych, w tym mechanizmów kontrolnych, pozwalających szybko stwierdzić zaistniałą w omawianym tutaj zakresie nieprawidłowość w dalszym przekazaniu korespondencji i ją niezwłocznie usunąć. Jak bowiem zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 kwietnia 2020r. (sygn. akt I OSK 11/19) ,,strona powinna przewidzieć możliwość doręczenia jej przez organ korespondencji w czasie swojej nieobecności spowodowanej urlopem i zabezpieczyć możliwość jej odbioru. Nie przewidzenie takiej możliwości oraz nie podjęcie działań umożliwiających odbiór korespondencji świadczy o niedbalstwie. Brak winy w uchybieniu terminu przyjąć bowiem można tylko wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym życiem, zdrowiem lub nie narażając siebie lub innych na poważne straty majątkowe". Tym bardziej zatem, gdy nie mamy do czynienia z chorobą czy nieobecnością adresata rozstrzygnięcia kierowanego przez organ administracji publicznej, zaniedbania w zakresie zabezpieczenia właściwego odbioru i nadania dalszego biegu otrzymywanej korespondencji należy postrzegać za niedbalstwo, którego nie można traktować jako braku winy w rozumieniu art. 58 § 1 Kpa. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, Organ dokonał właściwej oceny tych okoliczności co do braku podstaw do przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji I instancji z uwagi na nieuprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu temu terminowi. W ocenie Sądu nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 40 § 2 Kpa albowiem okoliczność złożenia i występowania w imieniu Strony przez profesjonalnego pełnomocnika przed ZUS nie jest równoznaczna ze złożeniem i uzyskaniem poprzez to wiedzy przez Dyrektora Oddziału NFZ o zgłoszeniu się pełnomocnika ustanowionego w sprawie, który będzie reprezentował Stronę przez organami Narodowego Funduszu Zdrowia. Mamy w tym przypadku do czynienia przecież z zupełnie innymi organami. Nadto o wszczęciu postępowania administracyjnego przed Dyrektorem Oddziału NFZ Spółka została zawiadomiona odrębnym pismem z dnia [...] października 2017r. i po jego otrzymaniu był czas aby taki pełnomocnik zgłosił się do udziału w sprawie i złożył do akt oryginał lub poświadczony odpis pełnomocnictwa (art. 32 w związku z art. 33 § 3 Kpa). Pełnomocnik zgłosił swój udział w sprawie zaś dopiero na etapie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Nadto trzeba mieć na uwadze, że pełnomocnictwo, jakie zostało udzielone przez Stronę profesjonalnemu pełnomocnikowi obejmowało w dacie jego udzielenia, jedynie uprawnienie do reprezentacji przed ZUS a dopiero w dacie składania wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania (tj. [...] kwietnia 2018r.) jego treść została rozszerzona, w drodze odręcznego zapisu, o upoważnienie do reprezentowania Spółki także przed Narodowym Funduszem Zdrowia i jego Oddziałami. Z powyższych względów, twierdzenia skargi o nieuprawnionym niedoręczeniu decyzji I instancji przed tą datą, do rąk pełnomocnika, nie są zasadne. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 45 Kpa w związku z art. 40 § 1 Kpa poprzez doręczenie decyzji w siedzibie Płatnika ale nie do rąk osoby upoważnionej do reprezentacji Strony, co skutkowało wadliwością dokonanego doręczenia. Stosownie do postanowienia art. 45 zd. 1 Kpa jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. Przez osobę uprawnioną do odbioru pism należy rozumieć nie tylko osobę, która ma specjalne upoważnienie do odbioru korespondencji, ale również każdą inną osobę, która ze względu na funkcję wykonywaną w jednostce adresata jest regulaminowo lub zwyczajowo uprawniona do odbioru pism. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z 22 grudnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1702/07): "Zakres występującego na gruncie art. 45 k.p.a. pojęcia «osoby uprawnionej» zależy od wewnętrznego podziału funkcji w określonej jednostce i przyjętej w tym zakresie praktyki". Zgodnie zaś z innym wyrokiem tego Sądu (z 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1480/11) "Przez osobę upoważnioną do odbioru pisma należy rozumieć każdą osobę, która ze względu na wykonywaną funkcję została regulaminowo lub tylko zwyczajowo uprawniona do odbierania korespondencji przesyłanej do siedziby adresata. Przepis art. 45 k.p.a. wyłączył natomiast możliwość doręczenia pism innym osobom, jako nieuprawnionym, to jest sąsiadowi czy klientowi jednostki organizacyjnej, albo osobom przebywającym przypadkowo w siedzibie jednostki organizacyjnej, do której została skierowana korespondencja. Osoba odbierająca pismo doręczane w trybie art. 45 k.p.a. musi być więc rzeczywiście, chociażby zwyczajowo, upoważniona do jego odbioru". Jak zaś podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 9 września 2015 r. ( sygn. akt II GSK 1684/14) "Artykuł 45 k.p.a. posługuje się pojęciem osoby uprawnionej do odbioru pism, przez które należy rozumieć każdą osobę, która została regulaminowo, czy tylko zwyczajowo uprawniona przez spółkę do odbierania korespondencji przychodzącej do jej siedziby Jeśli osoba taka przebywa w miejscu siedziby spółki i nie oświadczy doręczającemu, iż przyjmowanie przesyłek nie mieści się w zakresie jej obowiązków, nie można twierdzić, że listonosz doręczył przesyłkę do rąk osoby nieuprawnionej. Jak już bowiem wskazano, doręczający nie musi znać zakresu obowiązków i uprawnień osób znajdujących się w firmie, do której przesyłka jest adresowana, skoro zobowiązują się one do jej odbioru, składając własnoręczny podpis. Uprawnienie do odbioru korespondencji nie musi być oparte na zasadzie udzielonego w tym zakresie pełnomocnictwa. Zatem do odbioru przesyłki pocztowej nie jest konieczne uprawnienie do reprezentowania spółki, nie jest też niezbędny wpis osoby upoważnionej do KRS". Trzeba mieć na uwadze, że jeśli osoba dokonująca odbioru korespondencji przebywa w miejscu siedziby spółki i nie oświadczy doręczającemu, iż przyjmowanie przesyłek nie mieści się w zakresie jej obowiązków, nie można twierdzić, że listonosz doręczył przesyłkę do rąk osoby nieuprawnionej (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 marca 2020r., sygn. akt IV SA/Wa 2624/19; z 25 kwietnia 2019r., sygn. akt IV SA/Wa 524/19; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 listopada 2017r., sygn. akt II GSK 520/16). Dla skutecznego odbioru korespondencji przez taką osobę (obecną w siedzibie adresata) wystarczające jest to aby regulaminowo czy też zwyczajowo była uprawniona do odbioru przychodzącej korespondencji. Wbrew zatem zarzutom skargi nie musi być to osoba uprawniona do reprezentacji adresata tj. prezes zarządu Strony i w konsekwencji, wbrew zarzutom skargi, niedoręczenie tej konkretnej osobie przesyłki nie może pociągać za sobą przyjęcia nieskuteczności doręczenia (zob. wspomniany powyżej wyrok Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 9 września 2015 r.; postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 lipca 2014r. sygn. akt III AUz 127/14). Podsumowując, uprawdopodobnienie braku winy, o którym mowa w art. 58 § 1 Kpa, jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można było wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać okoliczności wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiły dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna, o charakterze wyjątkowym, której zaistnieniu nie mogła zapobiec przy dołożeniu należytej staranności. Jak wynika z okoliczności faktycznych sprawy, należycie w ocenie Sądu rozważonych przez Organ przy wydaniu zaskarżonego postanowienia, nie jest zasadne wnioskowanie, że doszło do uprawdopodobnienia braku winy Spółki w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Prezes NFZ zasadnie zatem odmówił jego przywrócenia nie znajdując ku temu podstaw. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa. Sprawa została rozpoznana, stosownie do postanowienia art. 119 pkt 3 Ppsa w związku z art. 120 Ppsa, w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. |
||||